REKLAMA

Kim są „buraki” a kim „aborygeni”? O konfliktach w mieście

Świat się chwieje
Data emisji:
2021-07-18 09:00
Prowadzący:
Czas trwania:
49:15 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
na początku będziemy proszę państwa cytować doktorat przeciwwagą dla brakujących na nadwiślańskich osiedlach dróg szkół i przychodni w narracjach klasy ludowej stawały się wybiegi dla psów siłownie plenerowe biblioteki na świeżym powietrzu w niezrozumiałym dla rozmówców był fakt przeznaczania środków na niepotrzebne z ich perspektywy udogodnienia i fanaberie podczas gdy ich miejscu zamieszkania brakuje podstawowych usług publicznych i infrastruktury technicznej, aby to Rozwiń » zobrazować przytoczę wypowiedzi kobiet mieszkających na Zawadach w Warszawie, które sąsiadują z miasteczkiem Wilanów cytat to wkurza tu u nas ulice wymagają zrobienia tam np. plac zabaw dla psów powstaje nasze dzieci nie mają placu zabaw szkoły przedszkola żłobka mamy 1 plac zabaw na postawione z łaski, gdzie nie ma do niego dostępu w zasadzie to jest od nas 3 km to gdzieś przy wysypisku śmieci jedna z mieszkanek Kępy Zawadowski jej, czyli też sąsiadka miasteczka Wilanów mówi tak wielkie miasteczko przepraszam, że tak powiem tam kiedyś był PG rosły buraki, a teraz mieszkają buraki to fragmenty pracy doktorskiej obywatele rywale konsumenci mieszkańcy stolicy wobec ograniczonej dostępności usług publicznych to jest audycja świat się chwieje wita państwa Grzegorz Sroczyński naszym gościem dzisiaj jest Justyna Kościńska aktywistka ze stowarzyszenia miasto jest nasze i od niedawna doktor wydziału socjologii Uniwersytetu Warszawskiego to właśnie jej pracy cytowałem przed chwilą witam panią czy dobry Aborygeni kontra buraki, dlaczego to tak musi wyglądać no Time na początku chcemy powiedzieć, że to są cytaty 2 cytaty rozmówców, z którymi przeprowadzał wywiady ze swojej pracy są one takie jest nie ma to właściwe słowa brutalny natomiast te konflikty, które jak pisze przybiera też łagodniejsze formy jest oczywiście jakieś takie najbardziej leżący na najbardziej rażący cytat, ale faktycznie podczas rozmów, które realizowałem w dzielnicach Warszawy zauważyłam, że między tymi z rdzennymi tzw. rdzennymi mieszkańcami, którzy w dzielnicach mieszkają od zawsze mają często wielopokoleniowe związki z danym terenem, a ludnością napływową ME jest pewnego rodzaju konflikty między nimi bariera, którą mają w zasadzie jest chyba bardzo trudne do przekroczenia no tutaj właśnie tak jak pan przeczytał w mojej pracy skupiam się na usługach publicznych i zauważyłem, że takim ogniwem zapalnym czymś co jeszcze ten konflikt potęguje napędza jest właśnie to tym nierównomierny dostęp do usług publicznych w mieście czy rozumiem, że konflikt, że przyjeżdżają nowi zaczynają budować nowe domy pojawia się nowa to pojawią się nowi mieszkańcy to taki konflikt jest normalne znaczą zawsze było powstanie zawsze będą, bo jedni czują, że tutaj od lat są coś zaczyna zmieniać sprawdź, jakie są uciążliwości tak dalej i test taki standard będzie występujący nie ma w tym niezwykle natomiast pani doktoratu wynika, że tym dopalaczem, który powoduje, że ten konflikt zaczyna eskalować rzeczywiście zrobi się toksyczne jest są usługi publiczne słaba jakość usług publicznych nierównomierny dostęp do usług publicznych tak to zrozumie tak tak faktycznie, ponieważ tutaj od początku skupiałem się na usługach publicznych, więc nie strażacy nie włączam innych aspektów też tego konfliktu innych konfliktów do mojej analizy faktycznie istnieje bardzo duży opracowań, które pokazują, że coś takiego może mieć miejsce jest jak najbardziej w tym coś co występujący z naturalnego natomiast wiele z nich skupiały się na tych relacjach np. na sobór, czyli na wsiach, do których wyprowadzają mieszkańcy wielkich miast do miejscowości podmiejskich dla mnie zaskoczeniem było, że mówimy o mieście, choć może niekoniecznie dla wszystkich wygląda te wyglądają te obszary miasta, ponieważ system wciąż np. te tereny rolnicze jednak jest to część Warszawy nie widzę, że to może być tak żywe i właśnie dotyczy też usług publicznych w tym sensie, że 1, rozpoczynając badania nie mam pojęcia, że w nocy z takiego trafię natomiast faktycznie narrację o tym konflikcie tych sporach powracała pojawiła się w wywiadach o to pytała nie pytałam o oto jak układały relacje z mieszkańca z sąsiadami w zależności od dostępu do usług publicznych co jak nie wiem jak dzieciak prowadzone są do szkół natomiast faktycznie wśród wielu rozmówców to poczucie takiej dyskryminacji trudności, że właśnie pewnego rodzaju sporo było także, że oni sami ten temat wynosili poruszali po prostu władza dla mnie zaskoczeniem tylko dowiedzą w trakcie badania, a chciałbyś zostać przy tym miasteczku Wilanów, bo to jest taka jak ktoś chce podpowiedzieć klasa średnia czy wyższa śle średnia w Polsce mówi miasteczko Wilanów, które no karnie głosuje konsekwentnie głosuje na Platformę Obywatelską te Zawady z kolei to jest to czy sąsiedztwo i ci starzy mieszkańcy Zawady Kępa Zawadowski to są rzeczywiście taka mieszanka to znaczy tam są nowe Villa i po prostu stare gospodarstwa 3 to jest taki konflikt który, który opisuje jakoś jakoś polskie stosunki czy pani np. w czasie tych rozmów czy pani dla Tkaczy w tym panią zapytał, po której pani stronie może tak to czy kto kto jest od cytaty z obu stron są dosyć straszne to znaczy ludzi o sobie mówią no tak jak cytował Aborygeni kontra buraki, ale jak się tam poczyta te fragmenty z wywiadów na to NATO rzeczywiście czasem włosy Dęba stają się pani może powiedzieć, po której pani stronie w tym konflikcie jaki, skąd to dostają, po której ze stron jako badaczka absolutnie nie dostaje żadnej ze stron dnia moją rolą nie jest tutaj rozstrzyganie konfliktów zawierane strony tylko raczej samego obserwacji eksplorację zabranie głosu pokazanie, że taki problem istnieje też nie czułabym się chyba dobrze gdy, ponieważ obie strony nowe jak słusznie to natomiast to pytanie tak to pytanie jest nie jest oczywiście dobre badacza, ale to proszę opowiedzieć w takim razie co w zasadzie już skupmy się na tym Wilanowie i tych zawodach, bo rzeczywiście to są takie hasła które, które wszystkim dzwonią w uszach coś w zasadzie na tym Wilanowie dzieje, że jest konflikt, gdy pani ja to powiedzieć widzę ten wymiar przede wszystkim takim najtrudniejszym moim zdaniem momentem dla tych rdzennych dawnych mieszkańców była budowa miasteczka Wilanów to jest serce, które powstało na polu na dawnym terenie uprawnych, które należało do SGGW zupełnie nic wcześniej nie było została w całości postawiony od od nowa na początku lat dwutysięcznych zostały uchwalone plany później rozpoczęła się budowa pierwsze mieszkania wejść w 2006 roku do użytku zostały oddane po to, była inwestycja nadal jest zatem nadal powstają nowe nieruchomości na ogromną skalę po prostu napływ mieszkańców był gigantyczny innej dzielnicy, która liczyła już teraz dokładnych liczb nie przywoła, ale i kilkanaście tysięcy nagle niewspółmiernie urosła i faktycznie te liczby mieszkańców miasteczka Wilanów no jest taką z przeważy nad resztą dzielnicy w, o ile pamiętam w Wilanowie mieszkało prawie 40 000 mieszkańców z czego 25 można szacować, że mieszka w następujący to też jest takie pełne pełne dane, więc ten napływ pół gigantyczny i fakt się zmieniło całkowicie charakter dzielnicy i tutaj takim głównym nawet własną korzyść powiem o tym, że jak już pan wspomniał do miasteczka Wilanów od początku wprowadzenia się osoby o pewnym poziomie zamożności właśnie klasa średnia, która często zaciągała kredyt, aby nabyć taką nieruchomość, a raczej można powiedzieć, że były to osoby o wyższym poziomie wykształcenia i wyższym poziomie zamożności no, a jeszcze się trochę co proszę by ci, którzy nie wiedzą rozumiem, że mieszkania w miasteczku Wilanów nigdy to niebyły tanie mieszkania prawda dać tym poziom cenowy w Wilanowie zawsze był pewno z 2× wyższy niż na Białołęce np. to właśnie tę czy będzie to też była zmieniała się czasy na początku faktycznie tak było na początku mieszkania sprzedawane miasteczko Jan były jednymi z najdroższych chyba w całej Warszawie czy w tej części je w jeśli chodzi o dzielnice peryferyjne natomiast czasem, kiedy te braki w infrastrukturze w dostępie do zespołu, czyli zaczęły się ujawnia też wraz z zmieniającym się rynkiem nieruchomości po drodze było jeszcze kryzys gospodarczy te też deweloperzy zmienili swoje podejście ceny zaczęły spadać i też to jest trochę takimi, które funkcjonuje w Warszawie, że jest to miejsce bardzo drogie, ale niektórzy rozmówcy z miasteczka Wilanów wspominanie żonie zdecydował się ze względu na cenę, która teraz w niektórych częściach miasteczka jest niższa niż np. na bardzo dobrze urządzonym na Ursynowie, gdzie szkoły publiczne funkcjonują bardzo dobrze no, więc to też zależy bardzo etapu inwestycji od miejsca są w miasteczku teraz też jest bardzo duży teren też bardzo zróżnicowane ale, czyli rozumiem, że mamy taki mechanizm powstaje miasteczko Wilanów do buduje się tam 25 000 mieszkań 25 000 nowych mieszkańców się pojawia rozumiem, że usługi publiczne 0 to znaczy nie nie dodaje, że dosypuje się szkół szpitali przychodni nie wiem dom kultury na wszystkich tych miejsc, które o, które powinna zadbać gmina rozwiąże to jest taki przepis wtedy na wściekłość na rywalizację między ludźmi na torze nagle ci starzy mówią, że w szkołach po prostu tak było na Białołęce chyba 17 klas pierwszych tak to pani też cytuję wciąż praktyk tak no tutaj faktycznie na początku 2 kompletna pustynia jest mogę użyć tego słowa, ale właśnie mieszkańcy dzięki temu, że byli też bardzo zdecydowanie zainwestowali w mieszkaniach w miasteczku Wilanów, bo często osoby, które same po prostu wzięły kredyt swój majątek zainwestował, aby móc tam zamieszkać miały bardzo wyraźne oczekiwania względem jest mieszkanie nagle okazuje, że nic z tego nie ma, że te oczekiwania zostały spełnione Enion zaczyna mobilizować to znaczy, że nasz przepraszam, że mam piękne mieszkanie to jakim marzyłem czteropiętrowych fajnych budynkach dobrze zaprojektowane są osiedla na pewno na Wilanowie jak z niego wyjdzie to po prostu jest pustynia to znaczne, że mogę iść do świątyni Opatrzności Bożej się pomodlić o to, żeby były jakieś nie wiem przestrzenie wspólne tak szkoła, która nie jest przepełniona o to chodzi tak w szczególności, że wcześniej o nim przy wspominali dawni mieszkańcy wg obietnic deweloperów to wszystko miało być, więc to było jeszcze takie rozczarowanie niespełnioną obietnicę nagle okazywało się ze szkoleniem one dopiero powstała w 2016 roku pierwsza szkoła powstała w wyniku nacisków mieć nacisku mieszkańców, więc oni się też bardzo zmobilizowani i wyniku i nacisków w zeszłym roku została dopiero tworzona druga szkoła trzeba wiedzieć, że ta jest bardzo duże dzieci run na obecnie najwyższy albo drugi najwyższy od 2 dzielnicy Białołęka pozyskają przyrost naturalny, więc to było do przewidzenia wszyscy uczniowie będą pojawiać się, że dzieci będą musiały po prostu do szkoły no IT, więc dzięki ich zaangażowaniu ich naciskom dzięki ich jest takiej świadomości tej szkoły zaczęło zaczęło 30 usługi zaczęły już teraz powstawać nowe nie są też idealne, bo są zlokalizowane na obrzeżach osiedla na 1 ulicy rzędem stoi kilka placówek, ale są przecież są dobrze to teraz będę jeszcze dalej cytował nowy mieszkaniec Kępy Zawadowski, czyli takie mieszkanie właśnie, który postawił willę z kontekstu wynika, że zamożna osoba tak wypowiada się swoim sąsiedzie rolniku, który kawałek po kawałku wyprzedaje pola pod zabudowę, ale pozostało zimy wciąż uprawia ten ten nowy mówi tak Aborygenów i Dziubie sprzedaje 1 kawałek na 3 lata wtedy sobie kupuje nowy samochód rodzina jedzie na wakacje, a to powoduje, że tam trwa nieustanna budowa jest także jest pole działka pole działka to najbardziej przeszkadza, że jest dom pole jeździ rolnik orze sypie jakimś gównem śmierdzi, o co chodzi wtedy tutaj ewidentnie jest no co set nie przewidziały niestety negatywnych konsekwencji, które między miał zamieszkanie na Zawadę i mimo że są później w samej tej rozmowie jak pamiętam może tego nie nie wszystkie cytat zamieściłem pracę pamiętam, że sam ten plan bardzo podkreślał, że się wyprowadzić spokojne miejsce miejsce trochę idylliczny sielskie mówił, że chciał zamieszkać nacji natomiast Czech nasi, ale Imaginarium psy nie zawierała tego, że może po prostu śmierć jest to jest też ciekawe, bo czytałem inne opracowania to w innych miejscach nie tylko przykład odosobniony też faktycznie takie problemy pojawiały, czyli że mieszkańcy, którzy uciekają z miasta nawet własne poszukiwania takiej polskość ucieczki do tego ważnego miasta zamieszkania terenach wiejskich nagle okazuje się, że są te elementy śmierdzący są elementy brudne wszyscy nie pasuje do ich wcześniejszych wyobrażeń o danym miejscu zamieszkania to jest szok najemca nie pasuje, więc myślę, że to jest coś paradoksalnie to zdarza, więc zaczynają pouczać miejscowych, że jak się i orze pole i sypie czymś pole to to nie powinno śmierdzieć okej, ale drugi cytat mam w takim razie odwrotną stronę jedna z rdzennych mieszkanek Zawad mówi tak no nigdy w życiu chyba nie pomyślał, że np. suszy będziemy mieli na Zawadach albo restaurację indyjską i mówi to ptak z takim tak bez aprobaty co z kolei w tej wypowiedzi, choć teraz, że to nasuwa nam jest proces gentryfikacji, czyli proces zmian ludności zamieszkującej daną dzielnicę z bardziej, ale mniej zamożnych niewykształconych na bardzo zamożnych i wypycha nie tej dawnej ludności ten proces bardzo często jest opisywane w kategoriach finansowych, czyli po prostu ceny mieszkań wzrastają ceny nieruchomości, ponieważ bogaci ludzie LGBT no po prostu pojawia się popyt, więc też ceny rosną nawet drugim jego wymiarem jest właśnie ten wymiar społeczny czy nie pojawiają się coraz częściej usługi czy właśnie jest takie miejsca, które nie do końca odpowiadają temu w ustawie wcześniejszych mieszkańców, który może być bardzo inne i tutaj wydaje się, że mamy właśnie taki przykład, że to jest coś do obcego czy wcześniej nie było czy w końcu mieszkańcy nie są przyzwyczajeni mają też inny głos tam później Niemcy nie pamięta czym dokładnie w tym cytacie zawarta na 1 drugi bank, który mógł się rozmów mówi rząd, który żadnego usilnie nie chciał czuje się bardzo sobie grilla rozpalić, więc to pokazuje też zupełnie odmienne oczekiwania w miejscu zamieszkania tak dla nich to jest coś zupełnie egzotycznego tak ja rozumiem tylko dlaczego dlaczego jest także pani zdaniem to taki po prostu naturalny proces, że się zmienia okolica to ludzie są tacy zaniepokojeni tą manifestujący jest jeszcze jakiś jakiś uruchamiać takich animozji, bo co byś co szkodzi pan sobie palić grilla prawda jako oczywiście jest okres, kiedy wolno, bo tam z tym różnie, a jednocześnie mieć po drugiej stronie ulicy restaurację suszy, z której korzysta korzystają inni to znaczy, gdzie jest czy jest co uruchamia niechęć no tak tutaj tylko w zasadzie pokazuje w pracy dla mnie takim głównym punktem zainteresowania są usługi publiczne i podczas rozmów odniosą też wrażenie, że ta sytuacja tego napływu nowych mieszkańców MO często bardzo zamożny powoduje wysokie poczucie niesprawiedliwości poczucie może takie doświadczenie swojej pozycji, czyli właśnie często też może spotykać z takim, jaki należy ci nowi mieszkańcy przychodzą nawet wysyłają dzieci też ubrania markowe ubrania, które jakoś tak bardzo eksponuje swoje bogactwo pali po prostu to osoby, które są mniej zamożne nie do końca się w tym odnajdują też dla nich sytuacje trudne można też przypuszczać właśnie restauracyjnych mięśnie odpowiadające koncentrowały się też puste i ja tutaj się też kiwała takiego takiego problemu, że rzeczy tak taki jakiś rywali rywalizacja rodzinę rozwiąże ten wątek jest bardzo ciekawe, że wątek, że w tej publicznej szkole i nagle nagle pojawiają się dzieci tej wyższej klasy średniej klasy średniej, która mieszka na Wilanowie i IT dzieci co te dzieci są lepiej ubrany taki to jest też problem to się tą samą pojawiło panią też tak to się pojawiła też rozmówcy mówili, że oni podjeżdżają mi bardzo drogimi samochodami realnie rzecz następującą procesor sprawia trudność ta jest taki cytat, że furę za 500 000 musi podjechać pod samą szkołę mówi Aborygenów cudzysłowie o tym buraków z z miasteczka Wilanów tak, tak więc tutaj też właśnie szkoła w tym procesie staje się takim miejscem świadczenia tych dysproporcji ze świadczenia hierarchii, ale czy pani myśli, że to są to jest taka sytuacja, kiedy ktoś po prostu jest tak u wrażliwych, że na wszystko jedno czy ruszyć ręką spojrzy w prawda są takie osoby spojrzeć nie wiem normalnie on uważa, że ty patrzysz tak agresywnie już zaczyna być agresywne to jest taka sytuacja, że rzecz ci ludzie po prostu uraz dziwić jest, że to jest taka sytuacja, że no rzeczywiście są drażni, że te dzieci rzeczywiście w tych szkołach panują, że ten facet tym tym SUV-em za pół banki podjeżdża pod szkołę celowo i taki sposób, żeby tam zjeżdżają wszyscy z drogi, bo ja jadę itd. czy to są czy też naszych głowach ten nie myślę, że nie jest celowe ze strony nowych mieszkańców dzielnicy jako wyższy i pokazać swoją pozycję, ale po prostu osoby, które świat wcześniej nie doświadczały nie doświadczyły tej nierówności i prezes tak bardzo mocno po prostu zaczynają rozważać zauważają zaczynają dostrzegać, że ich pozycję tryb dominowały, że chcą na pewno mieszkańcy, którzy dysponują większym kapitałem kapitałem ekonomicznym przede wszystkim, którzy mogą w miejscu przestrzeń trochę niejako odebrać im coś co nie wcześniej znani, więc to jest po prostu doświadczeniem moim zdaniem jest takie dysproporcje, które gry może być bolesny i myślę, że występuje może występować też absolutnie spełnia innych częstych Warszawy czy też wobec winnych miastach kraju, ale lekiem na taką sytuację byłoby to, żeby dzieciaki, żeby na tyle zmienić nasze obyczaje kulturowe klasy wyższej, żeby te dzieciaki do szkoły po prostu niekoniecznie chodził markowych ciuchach i żeby ten facet czy kobieta niekoniecznie tego SUV-a za 500 000 sobie fundowali czy odpowiedzią jest coś innego to znaczy, żeby władze publiczne robiły coś, żeby takie konflikty rozbraja naj myślę, że od odpowiedzi są części właściwy, ale myślę, że faktycznie tu konfliktem można powiedzieć sposób zarządzać projekt patrzymy na rozwijające się dynamicznie Zawady to faktycznie tam powstał w szkole coś brakuje szkoły podstawowej wiedzy są wydawane pozwolenia na budowę, ale niekoniecznie właśnie jest wydaje się być bardzo przemyślane i w zasadzie już gruntownego planu, gdy usługi publiczne powstaną raczej wydaje się, że władze tutaj mówię tylko w Wilanowie, ale w całej Warszawie raczej się taką logikę gaszenia pożarów, czyli budujemy inwestycje publiczne dopiero jakieś bardzo bardzo zręcznie żyją mieszkańcy się poznać jak jesteśmy jak tak jak jest, jaki jak zaczynają pikować mieszkańcy, a ja rozumiem, że jeszcze 1 mechanizm, który pani opisała w książce, że pyskuje skuteczniej zamożniejsi i to nie jest znowu jakiś spisek tylko elit tylko po prostu oni na mają ów większą siłę przebicia mają tzw. lepszych znajomych mają lepsze telefony w komórkach to znaczy, że są w stanie rzeczywiście poruszyć niebo ziemię, żeby ta szkoła w tym Wilanowie stanęła co zresztą nastąpiło i zdaje się jakimś po prostu najnowocześniejszym budynkiem szkolnym w Polsce czy w tej części Europy no rozumiem, że mieszkańcy ci Aborygeni w cudzysłowie by takie siły przebicia po prostu niemal to też było wykorzystywane jako argument, ale działa tutaj czuję, że wg mnie taka wizja, w której usługi publiczne to dostępność usług zależy od zaangażowania obywatel raczej, że jeżeli ktoś obywatele są bardzo zaangażowani umieją naciskać miał skutecznie robić kampanię społeczną, bo to też kwestia poprowadzenia jakieś kampanie nagłośnienia tematu to te usługi publiczne powstaje, jeżeli ktoś nie potrafi i to się dzieje to nie powstają też niektórzy rozmówcy z różnych przestrzeni setek mówili, że co mieszkańcy Zawad sosami wymierzone w naszym kraju, ale sami nie zorganizowali sami nie wyciekają Alves prawda to jest to jest prawda rzeczywiście pani pisze, że jest prężne Stowarzyszenie mieszkańców Wilanowa jakoś nas uważnie śledzą miasteczka gram tylko, że w tym momencie już chyba nie funkcjonuje tak jak wtedy, kiedy Niemca i kiedy badał, robiąc badania no tak prawdopodobnie, dlatego że załatwili te najważniejsze rzeczy, a mieszkańcy Zawad takiego stowarzyszenia nie zorganizować no tak tylko, że to jest taka taka wizja usług publicznych, które miałyby w jaki sposób zależy od zasług mieszkańców tymczasem, jeżeli popatrzymy na usługi publicznego co jest co chcą po prostu powinno się dziać jest elementem działań państwa opiekuńczego na to już wtedy niekoniecznie mamy system zgodzić, więc to też jest po prostu tego typu spojrzenie na usługi publicznego te zasługi obywateli mają znaczenie no prof. Łętowska komentowała takimi słowami, że w Polsce wszystko trzeba sobie wyczerpywać i rozumiem, że to dotyczy dokładnie też usług publicznych pani zresztą powiedział, że dopiero jak jest dym jak też organizacje zaczynają wydzwaniać protestować organizować pikiety tutaj władze wreszcie ruszą i tę szkołę zbudują czytam ten skwer zrobią publiczne czy czy inne rzeczy i ponieważ jedni mieszkańcy mają większą siłę przebicia drudzy mniejsza to oczywiście ci 0301. sobie by więcej i szybciej potrafią wyszarpać, ale to jest bardzo smutne, bo to też jest patent na konflikt na co znaczy, jeżeli władze nie są takim mediatorem, który dba, żeby ci ci mieli w miarę równomiernie może ci mniej zamożni nawet więcej dostawali, bo tak powiem tamci są jednak lepszej sytuacji na to Noto mamy mamy przepis właśnie takie na taką toksyczną relację między jednymi drugim spotkają się też jeszcze 1 opinię o jak w podziale przez kilku mieszkańców, że właśnie wraz z umacnianiem się tego lokalnego stowarzyszenia miasteczko Wilanów Pm władzę Platforma Obywatelska zobaczyła, że pozycja przestaje być taka pewna, bo ludzie to Stowarzyszenie naprawdę zyskała rozgłos wśród mieszkańców jest było rozpoznawalne i ludzie chętnie głosowali tam faktycznie udało się osiągnąć wysoki wynik w wyborach i Platforma po prostu poczuła się też nieco zagrożone jest zrozumiała, że musi też wywalczyć od wyborców od wyborców, którzy mieszkają głównie właśnie miasteczko i takim sposobem właśnie miałoby też, że prawdę tak takie były przypuszczenia są przez niektórych ochroną służy właśnie dlatego też usługi zaczęły powstawać dlatego miasteczko zaczęło być takie zacierać zaczęto baz to po prostu jest też pewnego rodzaju okresu logika wyborcza w politycznym, a miasteczko Wilanów to rzeczywiście taki bastion Platformy no właśnie były też głosy, że przestaje być, że to Stowarzyszenie stało się tak silne, że wprowadzenie oni bardzo duże przedstawicieli do rady, ale jeżeli popatrzymy na wyniki głosowania np. prezydenckie ogólnokrajowego to faktycznie tutaj Platforma przez pewien czas też nowoczesna przebywały zdaje się były jakieś gigantyczne przewagi tych liczb już nie pamięta, ale to rzeczywiście były rekordy tak tak rzędu prawie 80% w niektórych komisjach jest też charakterystyczne takim miejscu już ta ten bilans ów jest totalnie jednorodne to znaczy niem jest pani nie poprawi jeśli ja jeśli ja teraz przesadzam, ale życie mieszkańcom kubek kubek to znaczy, że to jest ta sama klasa podobne wartości kulturowe podobne zwyczaje podobne potrzeby podobny samochód oczywiście pewne są też dzieci tam dużo zamożniejsi, ale z którzy, którzy jakoś wyróżniają, czyli to jest trochę takie życie w w bardzo jednorodnej w przestrzeni prawda 3 czy to tak wygląda w Wilanowie czytam jest także bardzo miasteczko Wilanów co powiedziałem, że tak jeszcze jest jednak bardzo ważne cechy, które wszyscy łącznie wszyscy są w podobnym wieku i dlatego wielu z nich bardzo jest tylko ceni i faktycznie zauważyłem podczas swoich rozlicznych wizyt sprawę, że to jest miejsce, które przyjętych w opinii rozmówcy w wychowywaniu dzieci, ponieważ wszyscy do kompozycji w podobnym wieku to te dzieci razem bawią oni razem dojrzewają razem przychodzą kolejne etapy życia funkcjonowania, więc czytajmy nawet nie tylko o tym podobieństwie klasowym i nie bez wykształcenia, czyli nawet historii prawdopodobnie życiowej, ale też piękna gra dużą rolę właśnie ta rodzina poza rodzinne, więc to jest faktycznie bardzo homogeniczne środowisko też swojej pracy chciałam by podczas badania uwzględnić różne perspektywy rozmawiać nie tylko z rodzicami, ale też chcemy rozmawiać z seniorami osobami powyżej sześćdziesiątego piątego roku życia na 4 za włosy, żeby nie tylko niełatwo było takich znaleźć praktycznie znalazłem innych, ale wszyscy mówili, że po prostu staje większość czasu są osoby Włodek w jego kraju, a trzecie ludzie są zadowoleni z tego, że mają, że są wszyscy tacy sami te tak właśnie dla ich jest za bardzo pozytywnego wręcz mówią, że dla nich jest to lepsze czują się bezpiecznie przede wszystkim też nie zobaczą dziś niepożądanym posługę w miasteczku nie ma osób bezdomnych np. czasu uzależnione od alkoholu nie widać przynajmniej na ulicach, że jest coś takiego co po prostu korzystnie wg nich wpływa na realne funkcjonowanie nawet przede wszystkim wiary osób podkreślało dział dziecięcy i tego, że po prostu to środowisko bardzo bardzo dobre dla dzieci, które mają ich znajomych wybiegać w Policach to też było bardzo fajne, że Wizard podczas rozmów, bo większość starała zrealizować w domach rozmówców, którzy często nie zapraszali faktycznie kondycji samych skarpetkach biegały po całej klatkę bawiły się, więc nawet na ulicach były bardzo duże widać więc, czyli także to bardzo ciekawe, bo to te opowieści o wyższej klasie średniej są też takie, że każdy żyje w swojej bańce nie wyjść ubrać nosa na sąsiada odgrodzić itd. pani mówi, że już w ramach tego miasteczka Wilanów to oni żyją dosyć integrowania ze sobą tak też Stowarzyszenie pokazuje, że potrafią się organizować integrować razem coś zrobić te dzieciaki latające w skarpetkach po klatkach też pokazują, że to trochę obrazki jak z mojego dzieciństwa osiedla jak peerelowskie go, żeby był pełen przekrój społeczny też byśmy latali po klatce przy tak miasteczko moim zdaniem ten wierzyciel nie jest wcale zamieszkane wszystkich muzycznych lemingów, którzy zajmowali się tylko własnym gospodarstwem domowym to też obrazuje np. że zauważamy aktywność w internecie każdy blok każde osiedle ma swoją grupę mieszkańców wymieniają dyskutują o problemach, a więc o w obrębie sobie podobnych w całym miasteczku powiedziałabym, że nie jest zagranicą zamknięci w ogóle nie interesują się niczym poza własnym mieszkaniu, a czy pani byłaby zwolenniczką takich pomysłów jak do standardów jak są realizowane we Francji czy częściowo też Wielkiej Brytanii w skrócie deweloperze budujesz inwestycje na 20 000 mieszkańcy na 10 000 to 15% musisz oddać na mieszkania komunalne chodzi m.in. o to, że po pierwsze, żeby mieć mieszkania komunalne po drugie, żeby te to, żeby trochę mieszać ludzi to znaczy, żeby to niebyły właśnie tak jednorodne skupiska jak miasteczko Wilanów czy to byłby w ogóle czy takimi jak miasteczko Wilanów coś takiego miałoby sens czy pani uważa, że to jest pomysł jako kolejne konflikty i taka piękna może idea leży na ogłoszenie by nie przyjęła myślę, że zależy szczególnie Niemcy to się przyjęła miasteczku Wilanów, ale takie idee moim zdaniem są słuszne z perspektywy tego jak wygląda miasto jak zmniejszyć segregacją przestrzenną jak zapobiegać powstawaniu gett i 3 powstawanie enklaw bogactwa natomiast też słyszałam, że nie zawsze te programy sprawdzają systemu jest właśnie Francji, gdzie mimo tych przepisów jest podobno wielu deweloperów woli wręcz zapłacić karę niż budować te obiecane myślę, że mieszkania, więc myślę, że to jest wyzwanie i na pewno trzeba poważnie przemyśleć co jak co zrobić, żeby coś po prostu przyjaciół jest, a co jest z miasteczka miasteczkiem Wilanów nie tak to znaczy czy pani uważa, że to co pani opisała w tej pracy to jest jakiś problem, który ale, w którym należałoby coś zrobić czy też po prostu opis sytuacji, które w miarę normalne no ci ludzie w miasteczku Wilanów to jest fantastyczne zupełnie opowiada, że oni integrują każdy blok ma swoją swojej swój blog każdy blok ma swój swój swojego bloga i dzieciaki latają razem po klatkach schodowych no może się odczepić od tej wyższej klasy średniej klasy średniej, która po prostu zarabia się po łokcie co nie oznacza, że klasa ludowa nie zarabia po łokcie to nawet często jeśli chodzi o obciążenie godzinowe to bardziej, ale mówimy teraz określenie, które się zarabia po łokcie i po prostu lub chce mieć chcę dobrze mieszkać chce mieć spokój nie ma się co tego ciągle trzeba ciąć zaczyna od tej trudnością jest to, że jest wjazd wielkoskalowe osiedle, który zajął bardzo bardzo duży obszar miasta może być właśnie zastanowić się chcą by miasto wyglądało, bo jednak i to w kierunku raczej tworzenia bardziej części zamożne, a niektóre dzielnice są postrzegane jako uboższe, więc bardzo potrzeba, abym systemowo z punktu widzenia całego miasta to jak miast powinno tworzeniem będącego właśnie PiS powinno go, że TOZ funkcjonowanie byłoby skuteczniejsze niż z perspektywy indywidualnych osób po bo faktycznie, jeżeli patrzy na te osoby to to są otwarte są faktycznie bardzo chętne do działań do rozmów do integrowania się, ale jeżeli popatrzymy na te plany te są miasteczko powstawało coś nie zostały uwzględnione od początku mnie to ostatecznie usługi publiczne to będziemy z perspektywy tego planowania miasta funkcjonowania miasta nie było to dobre rozwiązanie, a szkoły są tam też podzielone to znaczy publiczne zaś jest gorsza tak czasem jest dzielnica jest gorsza, gdzie chodzą w cudzysłowie gorsza, gdzie chodzą dzieci biedniejsze jest lepsza szkoła, gdzie chodzą dzieci zamożniejszych rodzin tam też tak jest co jeszcze nie wydaje się, że w obecnym tak nie jest to ważny jest na tyle mało placówek, że dotychczas edycji były upychane w kilku interes prawny być może będzie się zmieniać, bo w tym roku otworzyła się kolejne szkoły podstawowe, więc do, której chodzą prawdopodobnie chodzi czy miasteczka, bo one zlokalizowane w miasteczku, więc może zobaczymy efekty tej zmiany za za parę lat, ale dotychczas było także w tych szkołach efektywniejsze mieszkali mieszali się też przedstawić lepszych kasy różnych mieszkańców, bo to jest jedna z ostatnich dobrych rzeczy w Polskiej edukacji, że jest w miarę czym wiele szkół nie wszystkie, bo to też następuje takie właśnie gentryfikacja, ale że wiele szkół jest przemieszane to znaczy, że chodzą do nich osoby bardzo różnych grup społecznych ja uważam też wartość nie wiem nie wiem jak pani tak takie jak też uważam, że to jest wartość zresztą, nawet jeżeli patrzymy z perspektywy badań edukacyjnych co noc jasne jest, że wpływa pozytywnie na wyniki otrzymywane z dnia wyniki edukacyjne przez dzieci, więc tutaj są niepodważalne dowody, że bardzo, żeby te dzieci różnych poziomach, że takim mieszały stykały ze sobą, więc tak natomiast jeszcze może wspomnieć, że ten problem Uber w swoim badaniu nie uwzględniam tylko trenowali też wydają dźwięk dzielnice, czyli Wawer ochotę i tam faktycznie bardzo pojawił się na, choć bardzo pojawił się problem z DM i będę tego, że 1 ze szkół podstawowych była postrzegana jako bardzo negatywna, ale z tego bardzo złym poziomie, ale z tego zrozumiał on jest już tak postrzegana przez wszystkich więc, że po prostu mało co chce posyłać dzieci do tej szkoły szybko cmentarza, a może 2 komentarze spod tekstu w Gazecie wyborczej, który opisał pani doktorat i pani badania pierwszy brzmi tak, bo rzeczywiście za za każdym razem jest poruszany ten temat pani poruszyła swej pracy doktorskiej to się grzeją fora do czerwoności czy ludzi jakoś ten temat potwornie uruchamia pierwszy komentarz brzmi tak przepraszam ale jakiej klasie ludowej mówimy to są przecież milionerze tej poletka są warte miliony autochtoni są dużo bogatszy niż ta klasa średnia z miasteczka Wilanów inżynierem adres jest ziemia Warta na Kępie zawodowstwo jej na pewno niemało, ale też nie sądzę, żeby to były miliony natomiast czy są to osoby też nie chcą sprzedawać tych ziem nie jest to co z tym, czego są przywiązani poza tym patrząc na klasę ludową też patrzy na jej może jakieś odnosi w swojej pracy do koncepcji socjologa Pierre burzy 2 i mówiąc klasy budować klasa średnia patrząc na te wykonywanego zawodu też również wykształcenie, więc tutaj uwzględnia różne czynniki faktycznie osoby, które mają wykształcenie raczej szczelnie, czyli podstawowe, które zajmują się raczej pracą fizyczną mniejsze biurową przykład albo pracują w usługach pewne jest koniem sprzedawcy w sklepie tutaj nazywam ich klasą ludową i no faktycznie nie możemy, więc nie są milionerami nie być dopiero wzbogacili i dopiero by później wydawali pieniądze może być doprowadziło to część z nich dawał z okresowego nagle na chwilę obecną to w ten sposób tego nie przeliczą drugi dosyć typowy komentarz to jest taki zasadnicza różnica wyłaniające się z artykułu jest taka nowi mieszkańcy Wilanowa organizują się działają lobbują są tego efekty, a oryginalnie mieszkańcy Kępy Powsina narzekają, że nic się nie buduje, ale głównie czekają aż ktoś przyjdzie zrobi za nich w międzyczasie grillują suszy dla bogatych no co tutaj można na tej trochę to, o czym już wcześniej wspomniałam rozmowę, kiedy mówiliśmy o stowarzyszeniach i czyli że tutaj jest faktycznie powiązanie wieku z wizją usług publicznych jako czegoś tak bardzo Ameryce krytyczną, czyli że otrzyma to na co się zapracowało zasłużyło, czyli że te usługi publiczne powinny w jakim stopniu być uzależnione od aktywności samych mieszkańców no, więc to też w areszcie jako specyficzną wizję państwa opiekuńczego oferta jest tak, który miał właśnie odpowiadać na potrzeby mieszkańców zostaną listy określonej wizji obywatele też, który właśnie powinien być zaangażowany walczyć o swoje, ale będziemy też pomysł tej drugiej perspektywy, że nie koniec niekoniecznie wszyscy mieszkańcy mają takiego trybu ma się niekompetencja, ale faktycznie taką możliwość nawet zaangażowania się stworzenia ugrupowania zbieraniem często też tak komentujący Doda nie rozumieją, że klasa ludowa to bynajmniej nie jest grupa, która siedzi przed telewizorem piję piwko, chociaż takie mamy w serialu kiepscy by pojęcie tylko to jest najczęściej klasy, które naprawdę zasuwa dużo ciężej niż klasa średnia to są ci wszyscy ochroniarze, którzy wyrabiają tam po 300400 godzin w tygodniu to są w miesiącu to są sprzątaczki pielęgniarki, które zasuwają na 22 pół etatu itd. to naprawdę są ludzie ciężko zapracowani i warto mieć tył głowy jednak no taką realność życia w Polsce i to, że po prostu jak się wraca z drugiego etatu to już na organizacje stowarzyszenia miasteczko Zawady itd. nie ma się zwyczajnie sił chce jeszcze na sam koniec zacytować 1 komentarz, który już dotyczy bezpośrednio pani ta pani jest członkinią miasto jest nasze organizacji, której podstawą istnienia jest dzielenie ludzi dokładnie tak samo jak robią zachód spisu tylko, że oś podziału przebiega inaczej oni czyli, czyli pani miasto jest nasze karmią się tym zawsze absolutnie w każdym przypadku napuszczanie jednych na drugich, stając rzekomo w obronie uciśnionych oczywiście dalej jest kierowca to znaczy, żeby napuszczać na kierowców najbardziej, ale chciałbym, żeby jakoś pani do tego odniosła to znaczy Najda jesteśmy w stanie te konflikty, które pani opisała w tej swojej pracy jakoś wytrzymać to znaczy przemyśleć co z nimi zrobić, bo zawsze jest także jedni, że jakby powstaje taka inny, bo tak czy jedni piszą, że pani tutaj właśnie obraża klasę średnią jak o tym tylko mówi inni z kolei wyrażają tej klasie średniej no i to się tak zwykłemu ocenia, że nowości w Polsce wciąż budzi emocje zauważyłem, ale myślę, że tutaj zmysłem takim podsumowaniem, ale też te czytałem komentarze mieszkańców, którzy faktycznie też wzbudziło w nich takie bardzo silne emocje w szczególności te 2 cytaty, które zostały przywołane czy Aborygeni kontra buraki, które są faktycznie jest mocny może z takim rozwoju imieniem też sytuacja ze spotkań przed takim komentarzem, który funkcję pisała jako osoba raczej oburzone, że żadnego konfliktu nie ma, ale później co masa dodaje po prostu oni mają te wszystkie usługi u nas na zawodach nic nie ma po prostu to nie jest konflikt tylko po prostu to jest naturalne po prostu tam nic nie ma tak, że to jest racjonalne spotkam się z takim taką opinię, czyli jednocześnie w trochę potwierdzało moją tezę po prostu oni chcą wykazać, że to jest takie zrozumiany ten komentarz ty chcę podkreślić to jest najbardziej racjonalny rolnicy czują w jaki sposób dyskryminowania pokrzywdzenie nie chcę nikogo obrazić, ale po prostu tekst jest, więc faktycznie ten temat budzi emocje wiele się pojawiają i trwają dyskusje mam nadzieję, że może coś z tych dyskusji wyniknie czy znajdzie 6 koncesji z drugiego rozwiązania tego problemu jeszcze na koniec pani rzeczywiście cytowała swej pracy i odwołuje się pani dopiero bardzie to jeszcze cytat z niego, który uważam jest daje dużo domyślenia najbardziej intensywne walki społeczne, a więc sytuacje wymagające podkreślenia granicy różnicy dystynkcji odbywają się między kategoriami ulokowanymi społecznie najbliżej, czyli tam iskrzy tam jest awantura, kiedy ta klasa średnia klasa ludowa tak nie do końca się różnią i muszą, zwłaszcza ta klasa średnia musi podkreślać, że jest tą tą notą lepszą to jest pewność temat na kolejne rozmowy bardzo bardzo panie dziękuję dzisiaj naszym gościem była Justyna Kościńska aktywistka ze stowarzyszenia miasto jest nasze i od niedawna doktor wydziału socjologii Uniwersytetu Warszawskiego rozmawialiśmy o jej doktoracie obywatele rywale konsumenci mieszkańcy stolicy wobec ograniczonej dostępności usług publicznych bardzo dziękuję to była audycja świadczeń, w którą przygotowali Anna Piekutowska Grzegorz Sroczyński, a teraz informacji Radia TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIAT SIĘ CHWIEJE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA