REKLAMA

Podróż wehikułem czasu przez największe plagi ludzkości

Poczytalni
Data emisji:
2021-07-17 17:40
Audycja:
Czas trwania:
14:43 min.
Udostępnij:

Książka ''Co nas (nie) zabije. Największe plagi w historii ludzkości'' autorstwa Jennifer Wright

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
po informacjach TOK FM poczytalni witają państwa ponownie w nieco zmienionym składzie, bo pozostał z nami Tomasz Kopka natomiast z tej strony Piotr malarz Aneta Pytrus oraz dzień dobre rzeczy bardzo ciekawa bardzo jaskrawa, że tak powiem patrząc na okładkę książki, którą teraz będziemy państwu proponowali co nas nie zabije dzień FR rajd książka okładce jaskrawo żółtej uśmiechniętą ludzką czaszką i choć to jest książka największych plaga w historii ludzkości to Rozwiń » już chyba dla mnie przedni okładka sugeruje zgodnie zresztą z tym, o czym jest ta książka jak napisano, że to nie jest podręcznik naukowy, ale popularnonaukowy i tak naprawdę książka w dużej mierze poświęcone nie tylko popularyzacji wiedzy o flagach i chorobach, ale także rozrywce, bo to jest kawał dobrej rozrywki poprzednie moje zdanie, ale Aneta zgłosiła propozycję książka teraz powie, dlaczego chciał, żeby starczyły trafiła na stół Poczytalnych byłam ciekawa co zaproponuje autorka książka została wydana w stanach 2017 roku w Polsce ukazała się tuż przed pandemią, czyli w lutym 2020 no jesteśmy w trakcie epidemii część poczytać co co wcześniej co jest wspólnego czy dowiedzieć się jako, że jeżeli jesteśmy odurzeni w takiej sytuacji i jaką mamy co jak to będzie tutaj przedstawione i 1 pierwszy to się nasuwa to takie pytanie czy uważacie że, gdyby książka jednak nie była pisana w 2017 czy też wyszła 2017 PiS była pisana wcześniej to byłaby równie beztroska, bo nie i oczywiście to nie jest książka w jest to książka popularnonaukowa popularyzuje tutaj chyba bardziej być może historię medycyny niż samo medycynę opowiada o Dumie cholerze, a z opieki ile i innych zaraza sobie wszystkich tutaj wymienionych opisanych w książce jest ich 13, a no właśnie, ale ten beztroski taki humorystyczny ton czy był dla was nie przeszkodą w czytaniu właśnie to raziło to nie mnie bezdyskusyjnie, chociaż przyznam, że tego wstępnego entuzjazmu nie podzielałem, bo im bliżej było naszego spotkania z tym mniejszą chęcią zasiadł hipotek książki, bo gdzieś po ponad roku trwania pandemii koronawirusa i kiedy jesteśmy w zasadzie już u progu czwartej fali no to jakoś nieszczególnie chciało się czytać o różnych wagach o tym jak tłumaczy cholera siały spustoszenie na przestrzeni lat no, tym bardziej że nie wie jak wasale minie lato raczej nastraja do łapania książki, które związane są z podróżami czy jest właśnie szeroko pojętą turystyką, ale cieszę się, że one na tę książkę zaproponowała, bo wywoła ona mnie niemałe zaskoczenie i oczywiście tak jak Aneta wspomniała wszyscy złapaliśmy za książkę, aby poszukać tych wspólnych w mianowniku porównać jak kiedyś ludzkość radziła sobie z epidemiami no i w związku z tym raczej spodziewają się takiego no trochę surowego trochę jakiegoś chłodnego świadectwa historii takiej książki, która będzie Hana datami czy np. takimi suchymi faktami na tutaj dostaliśmy książkę, która traktuje historię, ale no tak jak Aneta podkreśliła ona traktuje historię, ale jest przedstawia przedstawia wydarzenia z perspektywy historycznej, bo to stricte książka historyczna przecież przecież nie jest ta historia jest to oczywiście dość istotnym tłem, ale właśnie w odróżnieniu od wielu innych książek historycznych popularnonaukowych o historii ona jest napisana z niebywałą finezją i humorem i ten humor tutaj absolutnie nie przeszkadzał, bo właśnie dla mnie czymś czymś absolutnie nowym Jona tak fantastycznie szła drugą stronę w odróżnieniu od tych wszystkich książek, o których wspomniałem, gdzie te narracje są bardzo często dość no taki jednostajny, a mówiąc wprost ludne tak robi przyznam się państwo ja po prostu się śmiałem na 1 stronie czytaliśmy o ludzkim cierpieniu za moment czytamy o tym jak np. a cesarstwo rzymskie radzi sobie z zarazą Antoninów, a za moment po prostu śmiejemy się z tego, jaką lekkością autorka rozbraja te bardzo, pisząc np. naczelnym lekarzu cesarstwa rzymskiego, który w, którego cechowała odwaga jak sama, ale autorka zauważa not tchórzostwo raczej w jej opinii z duchem ludzi inteligentnych na rok myślę, że tchórzostwo raczej nie jest cechą pożądaną lekarzem sama sama zresztą zauważa znajduje to w swoim stylu no ale na szczęście dla wszystkich lekarz zachorował dzięki niemu wszyscy dowiedzieliśmy się czym była ta zaraza tak efekt jest wisielczy humor tak wisielczy humor także dla mnie na koniec sza baza za umiejętności zachowania tych proporcji, bo to właśnie sztuką było tutaj zachowanie proporcji pisanie o rzeczach no kosmicznie diabelnie trudnych i mimo tego inteligentnego poczucia humoru autorki tego sarkazmu ta książka jednak pokazuje jak ginęły cywilizacje tak nie jest to książka krok do chwili, chociaż ten sarkazm poziom humoru dzień ten rajd może niektórych razić jest w stanie sobie wyobrazić, zwłaszcza szczepiony tematyką, do której ten humor tutaj przylega, ale mnie też absolutnie nie raziło to poczucie humoru tak powiedzieć to dokładnie było mi wdzięczny, że rozbraja trochę gminę ciężaru gatunkowego tematów, o których się poruszała bo gdy czytam o tym jak wprowadzono kuracje gołębiem Przytyka do różnych chorych części ciała albo kuracja wybuchające żabą itd. tak dalej to tak jak ty Tomku rechotała momentami, ale pamiętam też o tym co dziś jest pod spodem szukałem w głowie pomysł na to dlaczego ta książka w ogóle powstała i trochę pierwsze słowa takiej przedmowy dały mi pewien trop oczywiście nie jestem powiedzenie Wright nie rozmawiałam z nią nie wiem, jakie były intencje, ale są takie słowa dla mamy taty czy wizyta od czasu do czasu lekarza bywa zabiła, gdy przeczytałem te słowa na wstępie książki pomyślałem, że to jest chyba troska troska bliskich, którzy czasem do medycyny podchodzą do Jeża do osiągnięć medycyny też podchodzą jak do Jeża w dawnych czasach było jak było we współczesnych no właśnie co mamy dzisiaj tutaj w jednym z rozdziałów dzień FR rajd tak bezkompromisowo bardzo otwarcie rozprawia się z tymi, którzy są antyszczepionkowcami i Aneta mówiła, że książka powstała przed pandemią, ale ten rozdział poświęcony szczepionką on idealnie pasuje idealnie pasuje do tych dzisiejszych czasów i mi się podoba ta bezkompromisowa otwartość, czyli ferować, która uderza w ludzi, którzy potępiali szczepionki, którzy krytykują, którzy wymyślają tysiące teorii, żeby tylko podważyć rzeczywistość nawet przytacza pewnego autora, który proponuje tak zaczepnie, że chciałby wziąć takie 10 antyszczepionkowców do miejsca, gdzie panuje zaraza czy to byłaby Wola czy cokolwiek innego wziąć wziąć ze sobą i żeby wyśmiewać drwi z nich nie pomagać im tylko zabrać ich tam w takie miejsce, żeby zobaczyli co jest zachorują to dzisiaj o nich troszczył opiekował, a potem sarkazmem jest też napisane, a jeśli się zdarzy, że na tych 1045 umrze to bez wątpienia postaram się pochować z pompą i rozmachem, jaki można zobaczyć na każdej demonstracji antyszczepionkowców ten sarkazm w wykonaniu dzień trwać właśnie w tych pandemicznych czasach bardzo się podoba jest trafiony w punkt tak autorka jest agresja dotarłem to była poruszona po prostu epidemią Eboli dlatego zaczęła pisać książkę dlatego, jakby zebrała wszystkie informacje, które dotyczyły pandemii różnych pandemii epidemii, jakie nawie nawiedzały po prostu historię i dla mnie to było najważniejsze, ponieważ ona sama się bała więc, jakby ona sama pisze piszący i rozbraja działa te różne lęki troszeczkę właśnie tak na nasz miewają się i przedstawiając różnych bohaterów bo jakby 2 może jeszcze dodać, że każdy rozdział opisuje daną chorobę różne idiotyczne rzeczy, którzy ludzie robią Ali w związku z tym tutaj wspomniane przedstawienie żab i tarzania się w rynsztoku albo za każdym razem obowiązkowo od tej zarazy Antoniną po prostu pojawia się Cybula przez wszystkie wieki jak zawsze leżała po prostu wszystkie pandemie nikt niczego nie dowodzi, ale ludzie za każdym razem po prostu jelit bóle pili wódkę w ogóle taki Targ to jakby w za każdy razem i wszystko tam oczywiście wszystkie te rzeczy, które ludzie robili to jakby miały pomagać zignorować albo zwalczyć chorobę, a potem przedstawia jakiegoś bohatera, który pomógł łagodzić albo to żniwo pandemii epidemii, jakie panowały jeszcze jeszcze z kolei ich żniwo śmierci po prostu, które pomagało to zebrać albo złagodzić tak chociażby jeszcze podpalić do tego ognia, które wybuchały to jest tak jakby w każdym rozdziale w związku z tym tak jak to jest chyba też ważne, że można czytać o każdej choroby jak i oddzielnie nie czytając jej całej narracji książka i od początku do końca prawda, że tutaj to jest dowolne i faktycznie ja zwróciłem na to uwagę, że ona stawia taką tezę, że w każdej epidemii liczyć się silny przywódca informowanie społeczeństwa o tak tak, że ludzie muszą wybrać współczucie empatię i nie napiętnować innych ludzi walczy z chorobą ani z innymi ludźmi mam wrażenie, że te w już chociażby teraz, gdy wszystko miłość to było pisane przed koronawirusem przez to jak możemy potwierdzić do każdego tak to proszę i że ten mechanizm szukania kozła ofiarnego pojawi się też w każdej epidemii i mam wrażenie że, że w związku z tym ta lekcja, której pierwszy powiedziałem, żeby po prostu stosować do medycyny niedoszła lata znów szczepić się też daje ona jakby od wszyscy wszystkie wieki tutaj przeplata prawda to prawda tu znalazłem taką fajną wypowiedź jej w rozdziale poświęconym Tytusowi, że jeśli mielibyśmy tej książki wyciągnąć tylko 1 rzecz to autorka ma nadzieję, że będzie to przekonanie, że ludzie chorzy nie są złoczyńca po prostu są chorzy i to czy powiedział stygmatyzowanie szukanie Kozłów ofiarnych nie o to chodzi walczymy z chorobami nie z ludźmi chorymi, którzy z różnych powodów byli piętnowani na przestrzeni wieków, a jeśli chodzi o szczepienia to bardzo podobał mi się w rozdziale poświęconym obrożę o ospie o tym w jaki sposób ginęli Aztekowie inkowie, bo przywożono właśnie nieznanej dotąd zarazki Europy i tam bardzo dowcipny i specyficzny dla siebie sposób dzieli żart, namawiając też poniekąd do szczepień mówi jak wyglądałby świat ze szczepionkami spytajcie Azteków Inków czy chcieliby mieć dostęp do szczepień, a czekajcie nie można już o to spytać już nie żyją ja chciałbym jeszcze dosłownie na krótko nawiązać do tego, o czym wspomniała Aneta czy do tego przywództwa, bo książka pokazuje jak w zasadzie do dnia na dzień wszystko może się zmienić życie milionów ludzi może być zwrócony do góry nogami i w kontekście tych wspólny mianownik ów jak bardzo zaufanie publiczne i takie zdecydowane przemyślane decyzje polityków mogą przełożyć na no ograniczenie skutków epidemii co zresztą sami mogliśmy obserwować na przestrzeni ostatniego roku nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie no i że ten czas epidemii to jednak na jak tylko, jakkolwiek brutalnie to nie brzmiało to jest czas sprawdzenia jakości przywództwa i to w tej książce widać mamy z kolei to obserwujemy obserwujemy na co dzień potrzebni są nam też inni bo, choć książka traktuje o zdobyczach medycyny poniekąd o tym jak technicznie walczyć z chorobami to mówi też o tym, że bliskość troska drugiego człowieka empatia, której też na tę oś jest niezwykle ważne, żeby w tak trudnych sytuacjach zmaganie się z epidemią dać radę po prostu dać radę troska drugiego człowieka walka zrozumienie jego sytuacji jest niezwykle ważnym narzędziem w medycynie dziś wiemy że, zwłaszcza ci, którzy mają holistyczne podejście to nie leczą tylko ciała, bo nie tylko leczenia komórek wszystko w medycynie się zaczyna ważne jest też także to jak my się w takiej sytuacji będziemy jako ludzie i tak dlatego cieszy dzisiaj obserwowanie sytuacji, w których widać jak ludzie nawzajem wspierają wchodzą sobie naprzeciw pomagają nie odcinają się przynajmniej ci którzy, którzy mają serce otwarte i to bardzo cieszy co jest podkreślone też piloty książki, który poświęcony jest epidemia AIDS i napiętnowaniu ludzi, którzy wtedy harowali reakcji państwa państwa na na narażenie się choroby stygmatyzowanie osób homoseksualnych no co się działo od po prostu i jak się rozszerzyła ta choroba naprawdę to jest wszystko brak dostępu do informacji napiętnowanie ludzi nieprzyjmowanie się, ponieważ to jacyś geje coś potwornego poczytalni bardzo dziękuję za dzisiejsze spotkanie Aneta Pytrus Tomasz Kopka Piotr Bala dziś przy książce dzień FR rajd co nas nie zabije książkę w przekładzie Macieja Miłkowskiego wydana przez wydawnictwo poznańskie niesamowita historia i plag i chorób, a także dawka serka stycznego to prawda ale, ale niezwykłego humoru w wykonaniu autorki zapraszamy na kolejne spotkanie za tydzień teraz natomiast jeszcze mamy dla państwa 1 egzemplarz książki prosimy o pisanie dla was małpa TOK FM książka cień Here Right co nas nie zabije czekamy zapraszamy na informacje w radiu TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA