REKLAMA

Nagroda im. Kapuścińskiego. Brazylia - kraj zbiegów okoliczności

Gościnnie w TOK FM: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
2021-07-21 10:10
Prowadzący:
Czas trwania:
22:07 min.
Udostępnij:

Tragarz na lotnisku, który nigdy w życiu nie leciał samolotem i wyobraża sobie, jak może wyglądać jego wnętrze. Poszukiwacze złota mieszkający w improwizowanych wioskach. Człowiek, który całe życie pracował przy wydobyciu azbestu i w tej chwili jego płuca wydają charakterystyczny szmer. Kobieta, która pracowała w stołówce, a teraz umiera. Zbiór reportaży Eliane Brum pt. "Kolekcjoner porzuconych dusz. Reportaże z Brazylii", który znalazł się w finale Nagrody im. Kapuścińskiego, to opowieści o ludziach, których się nie dostrzega. O ludziach, którzy nie wyobrażają sobie, że ich życie może kogokolwiek interesować, a tym bardziej, żeby mogli się stać bohaterami historii. Eliane Brum pokazuje, że nie ma jednej Brazylii. W dzisiejszym odcinku Michał Nogaś rozmawia z dr Gabrielem Borowskim, autorem przekładu "Kolekcjonera porzuconych dusz", absolwentem filologii portugalskiej (spec. przekładoznawcza) oraz podyplomowych studiów dla tłumaczy literatury (spec. anglojęzyczna) na UJ, kierownikiem Pracowni Studiów Brazylijskich UJ. Więcej podcastów na https://wyborcza.pl/podcast

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
partnerem podcastu jest miasto stołeczne Warszawa fundator nagrody imienia Ryszarda Kapuścińskiego to jest ósma 10 podcast gazety wyborczej wracamy do książek, które znalazły się w finale tegorocznej edycji nagrody imienia Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż literacki dziś zabierzemy państwa do Brazylii ósma 10 podcast gazety wyborczej Michał Nogaś dzień doby w ósmej 10 w środę o Janie Bloom jest dziennikarką dokumentalistka autorką wielu książek i tekstów non-fiction Rozwiń » pisze nie tylko swojej ojczyźnie, czyli Brazylii, ale za książkę właśnie oni za kolekcjoner porzuconych dusz w tym roku trafiła do finału nagrody nazywanej polskim Noblem, o czym pisze Jani był nikim jest to będę dziś rozmawiał z Gabrielem Borowskim autorem przekładu pracownikiem zakładu filologii portugalskiej i przykład z nas 2 kierownikiem pracowni studiów brazylijskich Uniwersytetu Jagiellońskiego dzień do tego wielu dzień dobry zacznę od pytania, które musi pojawić na początku naszej rozmowy, zwłaszcza że myślę, że wielu słuchaczy wielu słuchaczy podcastów ma 10 miało jeszcze kontaktu z książką, którą przełożyły się na język Polski kim jest autorka Telia nie był jak broń to jest jedno z najważniejszych postaci jeśli chodzi o dziennikarstwo brazylijskiej chyba też południowoamerykańskie w tym momencie to jest autorka, która no, kiedy ja oraz pieszy spotkają się z jej tekstami jeszcze zanim Jan czynność może książkę tor całkowicie mnie zmiotła sposobem w jaki pisze tak to jest coś co tak naprawdę jak później tam czytam co trochę więcej na temat jakości towarzyszy od samego początku, bo jak Brom bardzo szybko postanowiła prawdziwe dziennikarstwo narodziła się na południu Brazylii i różne ta miała pomysły na siebie i na swoje studia już myślał o dziennikarstwie chciała zrezygnować, ale ostatecznie przy tym szczęśliwie pozostała i ten inny pomysł dziennikarstwo to jest coś tak naprawdę jest pierwszym większym reportażu, które okazały się one dziewiątym roku już się pojawi, dlatego że ona w tym reportażu miała napisać o otwarciu McDonalda w swoim rodzinnym Porto Alegre na południu Brazylii i postanowiła ten artykuł napisać taki sposób, że po prostu siedziała sobie ze staruszkami, którzy są tam szachy nieopodal grali i po prostu blado przez rozmowę z nimi gdzieś tam w klasie McDonald pojawiała tak naprawdę mówiła o tych przemianach, która gdzieś tam pod koniec lat osiemdziesiątych zrazili się pojawiały się okazuje, że ta formuła tego pisania inaczej to jest coś co uniesie przez ta wiele już lat praktyki dziennikarskiej pięknie sprawdzano m.in. to też kolekcjoner porzuconych dusz chyba widać ona mówi właściwie pisze we wstępie, a te przełożyły się na język Polski, że w jej przypadku zajmowanie się dziennikarstwem oznacza wejście w związku, kiedy się przygląda biografii ja bym wciąż zbyt mało w Polsce znanej będę powtarzał jak ante no to nagle ze zdumieniem człowiek odkrywa, że to nazwisko dla wielu Polaków Polek nowe to jest osoba, która zdobyła kilkadziesiąt międzynarodowych nagród za reportaż w tym ważne nagrody w świecie latynoamerykańskim i także w świecie języka portugalskiego na czym polega metoda wspomniała o tym, że siada poczuła Legię ze swoimi bliskimi dalszymi sąsiadami osobami starszymi przygląda się całemu temu zamieszaniu wokół otwarcia lokalu należącego do sieci popularnych restauracji, ale ona właściwie jest stała się wejść jak sama mówi pod skórę tych osób rozumie co czują nie jest tylko obserwatorom tak właśnie to jest ciekawe, że ona w Polsce do tej pory była zupełnie nieznana podczas kiedy właśnie ten zbiór, który miał okazję tłumaczyć na ten zbiór, który też okazał się rok wcześniej w stanach nic w Anglii i tam pomiędzy naszą epokę było nominowane w stanach przykład daje litej i faktycznie ona nagle pojawiła się w Polsce co my bardzo budująca, bo jest żyzny grunt dla reportażu widać, że zainteresowanie się tą formą, której mówisz to jest coś co w przeróżnych recenzjach przewija, bo tak na bieżąco, śledząc reakcje Czytelników no znają się co to będzie, dlatego że sposób imiona pisze to właśnie coś nieco innego niż nagroda bardzo innego niż to dlaczego tak naprawdę wiele książek reportażowych zdołało przyzwyczaić, dlatego że Bloom tak jak mówisz właśnie twierdzę, że po całym tym punktem jest otwarcie wejście cudzą skórę tak naprawdę właśnie to sformułowanie, że wejście cudzą skórę nie do końca tutaj oddaje sprawiedliwość, bo tak naprawdę bardziej otwarcie siebie, żeby ktoś inny szedł pod naszą skórę przyjęcie go do siebie tak tak ono właśnie bardzo mocno podkreśla i to widać w tych tekstach także to nie są reportaże i wedle takiej ani tak tak znanej Formuły dziennikarskiej zresztą też o tym we wstępie pisze, że po prostu idziemy opisujemy co gdzie, kiedy kim, dlaczego tak dalej tak dalej, więc nie są sprawozdania tak naprawdę jakiś wydarzeń drugiego gola interesują, jeżeli w pierwszej kolejności właśnie wielkie zdarzenia to po prostu takie historie, które się czasem mówi, że historia sama się pisze także wielkie wydarzenie wielkie skandale ono właśnie mówię tu swoich nie wydarzeniach to dla nich 1 też takich kluczowych koncepcji nie wydarzenia, czyli takie drobne zbiegi okoliczności, w których każda jednostka próbuje zrozumieć co się dzieje to jest coś co tak naprawdę chyba każdemu z nas jest bliskie, że staram się taki sposób nadać temu sens miał takie wrażenie, jeżeli mogę wyjść słowo, kiedy czytałem tekst przełożony przez siebie, że to jest taka opowieść zapisy przerażającej porażającej codzienności tak i 8 to jest chyba wielka siła tych tekstów to jest też to co sprawia, że po teksty stopniowo stopniowo sięgali ludzie, którzy nie sięgają przeważnie książki związane z rzeczywistością nad amerykańską brazylijską której, o ile jeszcze ogólnie hiszpańskojęzyczne kraje Ameryki Południowej środkowej w Polsce są obecne dosyć mocno to tyle obrazili w Polsce nie pisze się prawie wcale publikuje się bardzo mało miasto w pierwszej kolejności może byłoby tym zainteresowana, ale stopniowo widać można książka dociera do ludzi, którzy po prostu w tych historiach wzrosły na uzupełnieniu doświadczeniu historycznym społecznym po prostu dostrzegali ten zasadniczy dylemat, który spotyka każdego, czyli właśnie miastem tutaj w tej rzeczywistości staram się pojąć co się ze mną dzieje co dla mnie znaczy dla niego niż co to znaczy dla poszczególnych ludzi, więc teksty też bardzo dobrze widać są zróżnicowane, ale tam jest bardzo mało jej obecności nie są w tekście, gdzie reporterka mówi jak przedziera się przez kolejne archiwa jak trafia do kolejnych osób co to z nią robi itd. to nie są tego rodzaju opowieści właśnie, że świetny materiał i oto tylko zbieram Janie mam wrażenie, że pokazuje nam, że wpadliśmy pewną taką płaską formułę sprawozdawczą ów w kącikach, a ona stara się pokazać od wielu lat, że najważniejszą rzeczą jest znalezienie formy, która odda to w jaki sposób drugi człowiek widzi rzeczywistość we wstępie, do którego ciągle wracam, bo myślę, że jest takim bardzo istotnym wprowadzeniem ułożeniem sobie mapy pracę i sposobu pracy, ale nie był on pisze, że za każdym razem, gdy jest za granicą uświadamia sobie, że dla większości Czytelników na świecie rozwija nie istnieje albo istnieje co najwyżej poprzez stereotypy, czyli fawele samba piłka nożna itd. jeżeli chodzi o politykę to albo prezydent Lula da z 2 albo poddana procesowi impeachmentu Dilma prezydentka Brazylii, a ostatnio dołujący w sondażach Bolsonaro nie ma nic pomiędzy i właściwie ty mów jeszcze chwilę o tym, że pokazuje opowieści bez sięgamy zbyt rzadko tak pewnie jest nawet literatura bez Liska fikcja jest u nas mało obecna powoli docierają kolejne nazwiska powoli odkrywamy no można odnieść wrażenie, że po prostu jakaś ogromna pustka, którą trzeba zapełnić cieszy fakt, że żywi nagrody imienia Kapuścińskiego przeczytało książkę jak nie było zachwyciło się i wprowadziło ją do finału tegorocznego nagrody teraz by zachęcić też słuchaczki słuchaczy naszego podcastu do sięgnięcia po książkę, którą przełożyły się na Polski polityk może trochę o tematach bohaterach bohaterkach via nie było podarki bohaterowie tych reportaży to są osoby, które nawet dla samych Brazylijczyków często są nieznane, czego tam też broń mówi i to też w dziennikarstwie ona reprezentuje Drum przedstawia Brazylię Brazylijczykom i sięga właśnie do postaci, które często są całkowicie dostrzegane zresztą bardzo duża część reportaży, która znalazła się koalicja na rzecz porzuconych dusz to są teksty, które nagle okazało się w prasie, a następnie ukazały szefa zbiorze reportaży, które właśnie nosił ten tytuł życie, którego nikt nie dostrzega zresztą pod tym tytułem też one się okazały we włoszech niedawno i dlatego najpierw mamy to bezpieczny port też, czyli otwarcie to jest Kuszczak Szarek, gdzie Blum pokazuje w jaki sposób bardzo dawna w jednym z dosyć izolowanych odległych Stanów północnych Bazyli wciąż praktykowane są odbieranie porodów przez tracenia przygotowana fuszerki, które zdają się łopatkami dzieci żonę tak naprawdę tylko to dziecko przyjmują świecie i taki sposób bardzo naturalne z 1 strony mamy to właśnie rzeczywistość taką bardzo zdarza się to olbrzymia moc tej książki teraz też opowiada oczywiście mam wreszcie co chwilę jako myślę, że otwiera właśnie taki intymny zamknięty nieznane wszechświat tak jakby tajemnicą wewnątrz tajemnicy później przechodzimy przez właśnie różne z tych osób, których się na co dzień nie dostrzega też w Brazylii ze względu na bardzo duże rozwarstwienie społeczne bez jeszcze bardziej mocna, czyli mamy np. tragarze na lotnisku, które sam nigdy nie leciał samolotem, choć od kilkudziesięciu lat właśnie pracuje cały czas ludźmi, którzy skończyli tu być do końca ratują, jaką sobie wyobraża wnętrze samolotu, który nigdy nie był to co się wydaje są ćwiczenia klienta mamy też osoby, które pracują przy wydobyciu złota w głębi Puszczy i warunkach absolutnie niewyobrażalnych dzisiaj się zdawało, tym bardziej jeszcze w kraju, który do niedawna był postrzegany jako kraju bardzo dynamicznie rozwijający co do ręki, bo prawdą, ale jednocześnie właśnie mamy ogrom ludzi, którzy po prostu szlamie popas żyją w improwizowanych wioska chcą się wydaje rzeczywistością sprzedawcy kilkuset lat w innych częściach świata, ale mamy też właśnie takie postaci, które też SUV ciekawe w tej książce ludzie, którzy niespodziewanie mogą być bohaterami część opowieści to właśnie niesamowita pomoc Bruni żona sprawia że, że ich życie w ogóle może być ciekawe dla kogoś tak i właśnie też taka sama chyba lekcja na innej strony tutaj jest ten fenomenalny moim zdaniem reportaż o domu starców o miejscu, w którym przedstawiciele różnych bardzo środowisko bardzo różnym zapleczu nagle u kresu swego życia lądują i to pokazuje, jakie mechanizmy wykluczenia rozpisanych społeczeństwo w takim kształcie, jaki akceptujemy je dzisiaj tak bardzo na całym świecie w jaki sposób ktoś dokonuje jak niesamowite są historycznie złoto w interakcję mamy też drugi fenomenalny reportaż tam spośród wielu to jest człowiek, który całe życie pracował w fabryce azbestu i które jakby niemalże na naszych oczach w tym reportażu się dusi prawo słyszymy to w tym tekście jak ten szmer właśnie do irańskiego płód może też reportaż, który całą książkę zamyka lewica to jest osoba chora na ulice tak to jest tak tak koszmarnym napięciu właśnie ze względu na ten ten szmer, który nagle zaczyna od włączenia wypełniać no i całą książkę zamyka też reportaż karmić walka o pani, która tak naprawdę pracowała na stołówce w szkole teraz umiera jest dla nich Drum postanowiła napisać reportaż, w którym właśnie towarzyszy osobie umieranie co zresztą też później Amelia podkreślała, że absolutnie nieprzygotowane do czego chyba nikt nie jest przygotowane i właśnie pokazuje w jaki sposób to doświadczenie, które jest doświadczeniem w najbardziej powszechnym tak, bo każdego z nas śmierć czeka w jaki sposób ono może nabierać zupełnie innego sensu się tego jak światło tak naprawdę to rzuca na nasze życie w jaki sposób nasze życie rzuca światło na ten moment umierania myślę, że dla osób, które sięgną po książkę w twoim przykładzie po zbiór reportaży o zmianie Bloom dla nich wszystkich dużym odkryciem może być fakt, że nie ma 1 Brazylii, o czym zresztą pisze autorka to zresztą dość stereotypowe podejście myślę, że wielu z nas powinno uderzyć się pierwsi, że myślimy o BZ jako monolit się tymczasem ogromne państwo no i nie ma 1 obrazu tak samo jak często mówi się Afryka myśli się o tym, że to jest jednorodny kontynent, a właściwie się z tą ogromna przestrzeń rządu i trudno porównywać kraje jak Rybus Kanią czy publiką Południowej Afryki był bardzo silnie akcentuje we wstępie w swoich tekstach, że nie ma 1 twarzy 1 oblicza Bazyli to jest kraj ogromnej liczby przeciwieństw taktyczne, choć tego co wcześniej mówiłem właśnie też o tym jak mało obrazili się w Polsce publikuje wie zawsze bardzo zwraca moją uwagę, kiedy jest mowa w wydarzenia czy publikacja dotycząca Ameryki Południowej Ameryki Środkowej ogólnie Ameryki Łacińskiej i tam właśnie ta Brazylia jest, chociaż później międzynarodowej konferencji w danym wydarzeniu nie ma ani słowa o tym 1 kraju języka portugalskiego, ale tak wielkim, że kiedyś zaproponowałem organizatorom 1 konferencji, którzy właśnie na plakacie mieli to Amerykę południową, żeby poszło wycięli Brazylia, bo skoro nie ma ani 1 materiału na ten temat to otoczona jest na mapie to widać, że jeśli wytniemy Brazylię z mapy Ameryki Łacińskiej zostaje bardzo oczywiście ciekawe barwne, ale jednak ogryzek i jednocześnie też z drugiej strony właśnie ten kraj tak olbrzymiej i tak wewnętrznie zróżnicowane często nam aż trudno sobie wyobrazić i 1 taka anegdota, którą też często dosyć powtarzam to jest z 1 Kongresu 8jeden z czołowych rosyjskich słońcu XX-wiecznych Antoniuk będzie właśnie na kongresie nad amerykańskim powiedział kiedyś, że to obraz nie jest 1 krajem, który posługuje się w języku portugalskim oraz jedynym krajem, który w Ameryce Południowej zrobi oznacza tyle, że ma znacznie mniejszą widoczność arenie międzynarodowej być może, gdyby rząd centralny Brazylii to metody w dziewiętnastym wieku głównie nie był tak silne, żeby utrzymać to całe terytorium tylko Brazylia tak jak Kolonia hiszpańskie by się podzieliła być może widoczność byłaby większa, ale wciąż poszczególnych regionach Brazylii i literatura w poszczególnych regionów trzeba myśleć jako literatura narodowych w stanie takiej permanentnej prosi, że tak naprawdę ta różnica między północą południem właściwie nie umie pół dnia tego, który naprawdę właśnie już nachodzi praktycznie na grupy Argentyna a kiedy spojrzymy właśnie na północ, które się porusza na Amazonie na północny wschód, na który cały czas dotykamy jest uszami te zupełnie na rzeczywistość niż właśnie ten Interior w samym sercu kontynentu, gdzie już teraz kultura się miesza z hiszpańskojęzyczną czy też właśnie to co przeważnie do nas dociera, czyli w Rio także do Rio zdaje sobie taką synek dochodzi w Brazylii, kiedy tak naprawdę na tle całej Brazylii jest bardzo bardzo specyficznym miejscem nie pamiętam moje jedyne jak ten wyprawy do Brazylii głównie do Sao Paulo, czyli największej aglomeracji miejskiej dzisiejszej Brazylii takie przekonanie graniczące z pewnością, że na przestrzeni tego miasta i otaczających samo co palą miast miasteczek na przedmieściach miałem do czynienia z kilkoma kilkunastoma dniami, a co dopiero kiedy się pojedzie gdzieś w głąb odjedzie do oceanu pojedzie w stronę stolicy przecież zbudowanej w latach sześćdziesiątych w środku dżungli powiedzie się tam, gdzie mieszkają rdzenni mieszkańcy, do których dociera jak nie było to jest fascynujący świat świat pełen trosk i też w ostatnich latach trzeba to jasno powiedzieć wielu beznadziei no niestety no to jest coś co trzeba obrazy i powiedzieć to jest coś co też w przeróżnych kontaktach ze znajomymi Brazylijczykami pracownikami Bazyli widać to właśnie w trakcie pandemii wybuch pandemii już jest ewidentna no to jest kraj, który w tym momencie stoi na ostrzu noża tak naprawdę, bo to jest moment, w którym jeśli można wchodząc na zbyt szczegółową politykę, ale prezydent jest wprost oskarżane o ludobójstwo ze względu na swoje zaniedbania ze względu na permanentne negowanie pandemii jako takiej i proponowanie publiczna rozwiązań, które nie mają żadnego podparcia wiedzy medycznej co doprowadziło to koszmarnej sytuacji do śmierci wielu osób w tym znajomych różnych moich stamtąd niestety zresztą sama Jani bardzo mocno prezydenta krytykuje też nabrało siły, dlatego że może też dobrą okazję o tym wspomnieli Klarę tu trybu nieletni przecież ja ani fotografem, który m.in. zrobił zdjęcie, które już na okładce zarówno polskiego, jaki amerykańskiego wydania kolekcjoner porzuconych dusz zdjęcie mody łotra 1 reportaże i wielu zmarł właśnie między nimi ze względu na te zaniedbania przez to Elanie i Czytelnicy Jani też bardzo mocno starali się pociągnąć jakiekolwiek odpowiedzialności prezent oczywiście w tym momencie nie jest możliwe natomiast właśnie chociażby to, że ta okładka Polska zaczęła krążyć w mediach ponownie właśnie po decyzyjne nagrody Kapuścińskiego niedługo po śmierci lud to i była część tak naprawdę pracy żałoby samej zmianie, żeby wiedzieć proszę w jaki sposób sytuacja, która bez przekłada się nawet na tę bardzo właśnie jednostkowa i poniekąd bliska losy, gdyż 1 słowem albo 1 zdaniem określić, jakie to są powtarza, dlaczego warto ponieść sięgnąć to jako nowy brzmiało nie potrafi powiedzieć słowa, jakie są reportaże, ale jedno słowo, które jak co towarzyszy to jest otwarcie równo pisania reportaży przewijanie, jaki tłumaczenie i jaki i czytanie to po prostu szereg kolejnych właśnie otwarcie tego w ciągu miesiąca na początku, czyli zarówno mijanie się otwiera na bardzo różna regiony doświadczenia i stara się nadać temu jakąś formę bardzo przepuszcza przez swoje ciało i toteż gdy w tych tekstach one są uporządkowana i jest ich pomysł, ale ona bardzo często po prostu całkowicie opierają się na jej kim efektywnym odczuciu tego i potem właśnie dochodzi do otwarcia dla mnie, czyli otwarcie jako tłumacza, ponieważ białe właśnie jestem bardzo uporządkowane tak bardzo rzemieślniczo podchody czasu swojej pracy natomiast były całe fragmenty, które znają się w jaki sposób po polsku ugryźć i kontaktowania się w tej sprawie z tłumaczką angielskiego tego w czasie, kiedy cięto książkę pijani, bo można na pokładzie okrętu Greenpeace, żeby pisać o kryzysie klimatycznym czy zresztą przełożyło na nową książkę i odegrać się tą tłumaczką, która bardzo korespondencję od środy każdy akapit niekiedy każde zdanie to zapis kolejnych komentarzy lianie tłumaczki i poproszę zasadniczo często oznaczało, że trzeba się otworzyć po prostu zdać się na taki zupełny silniki, dlaczego na to jak ja to czuje, jakie słowa, jakie połączenia słów się nasuwają na potem właśnie to trzecia chyba najważniejszy otwarcie to jest coś co w recenzjach się też pojawiać otwarcie przez Czytelników, którzy niesamowicie cennym tekst tam rezonują, bo to, jakby jest coś co stopniowo do mnie docierało różnymi kanałami w jaki sposób czytania tych tekstów wpływa na nas tak mocno jak wpływało na mnie, bo zaczął się, że kończąc ten reportaż portu zamykałem komputer i po prostu płakałem, bo nie da się po prostu tak głęboko siedzieć w kontekście i i na niego nie zareagować płaszcze tłumaczy to chyba mówi samo siebie dodam jako czytelnik, że dla mnie teksty są jeszcze odkrywcze i mocno zaskakujące wydawało mi się przyznam dzisiaj wielu, więc po Brazylii i historii współczesności, a tymczasem jak nie było po prostu jeszcze szerzej i dobrze otworzyłam oczy i nie dziwi fakt, że ta książka kolekcjoner porzuconych dusz reportaże z Brazylii znalazła się w tym roku w finale nagrody imienia Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż literacki autorka także tłumacz nasz dzisiejszy gość, gdyby Borowski z zakładu filologii portugalski przykład z nas twa kierownik pracowni studiów bez bliskich Uniwersytetu Jagiellońskiego państwa gościem w ósmej 10 bardzo dziękuję dziękuję Michał Nogaś do usłyszenia kast gazety wyborczej partnerem podcastu jest miasto stołeczne Warszawa fundator nagrody imienia Ryszarda Kapuścińskiego Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE W TOK FM: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA