REKLAMA

Ubodzy Polacy. Na ile problemem jest tu niskopłatna praca, a na ile jej brak?

Maciej Zakrocki przedstawia
Data emisji:
2021-07-21 23:00
Prowadzący:
Czas trwania:
52:57 min.
Udostępnij:

Tematem audycji będzie ubóstwo, systemy pomocy osobom, którym jest ciężko, które z różnych powodów sobie nie radzą. Połączymy ten wątek także z rynkiem pracy, poziomem bezrobocia, który akurat nie jest wysoki, ale dalej są tu spore możliwości, które jednak nie zawsze są wykorzystywane. Nie wystarczy bowiem chwalić się, jak to niedawno robił premier Mateusz Morawiecki, gdy GUS przedstawił najnowsze, dobre wskaźniki z rynku pracy. Bo na niskie bezrobocie składa się wiele czynników, także demograficznych, a tu już rząd zasług raczej nie ma. Dalej poważnym problemem w naszym kraju jest niski współczynnik aktywności zawodowej.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Maciej Zakrocki przedstawia dobry wieczór w środę 21lipca dzisiaj mamy dzień rozmowy o nas naszej kondycji naszych problemach nadziejach czasem też trzeba porozmawiać o sprawach przykrych trochę wstydliwych i tak właśnie będzie dzisiaj tematem audycji będzie ubóstwo system pomocy osobom, którym jest ciężko, które z różnych powodów sobie nie radzą połączymy ten wątek także z rynkiem pracy poziomem bezrobocia, który akurat nie jest wysoki, ale dalej są tu spore Rozwiń » możliwości, które jednak nie zawsze są wykorzystywane nie wystarczy bowiem chwalić się jak to niedawno robił premier Mateusz Morawiecki, gdy GUS przedstawił najnowsze to dobre wskaźniki rynku pracy, bo na niskie bezrobocie składa się wiele czynników także demograficznych, a tu już rząd zasług raczej nie ma dalej poważnym problemem w naszym kraju jest niski współczynnik aktywności zawodowej w pierwszym kwartale 2021 roku wynosił 573% dla porównania wskaźnik ten świeci wynosi ponad 74%, a w Niemczech ponad 71 co zrobić więcej ludzi chciało pracować szukało pracy było sporo niepokoju, że słynne 500 plus tę aktywność jeszcze słabiej szczególnie wśród kobiet i trochę te obawy się potwierdziły, choć nie w skali dramatycznej, a ubóstwo niestety też są tu powody do niepokoju, bo przy tej godnościowej propagandzie obecnego rządu można było się spodziewać, że już niemal znikło tymczasem GUS w komunikacie 30czerwca nie zostawił wątpliwości mogliśmy przeczytać, że w 2020 roku odnotowano wzrost odsetka osób skrajnie ubogich z około 4% w roku 2019 do 5,2% przy wyraźnym spadku poziomu wydatków gospodarstw domowych pogorszenie się sytuacji materialnej części gospodarstw i wzrost ubóstwa skrajnego w Polsce wiąże się z wprowadzeniem od marca 2020 roku zamrożenia części gospodarki i ograniczeń w kontaktach społecznych w odpowiedzi na pojawienie się w Polsce koronawirusa i rozwój pandemii covid 19 tak GUS w swoim komunikacie tłumaczył tę sytuację czy pandemia jej skutki to jedyna przyczyna, toteż pytam gości dzisiejszej audycji najpierw będzie z nami prof. Ryszard szarfę Bergiem Uniwersytetu Warszawskiego członek polskiego komitetu europejskiej sieci przeciwdziałania ubóstwu pan profesor przygotował niedawno ciekawy raport dla fundacji imienia Stefana Batorego pt. skąpe system niewystarczająca reforma jak poprawić integrację zawodową bezrobotnych jest niewiele ciekawych spostrzeżeń którymi nasz gość się z państwem podzielić później będzie z nami pani dr Justyna Pokojska ośrodek DELab Uniwersytetu Warszawskiego, z którą przede wszystkim będę rozmawiał właśnie rynku pracy i bezrobociu goście pojawią się już za chwilę ale zanim nastąpi zapraszam państwa jeszcze na krótki subiektywny przegląd informacji dnia Maciej Zakrocki przedstawia meteorolodzy zapowiadają w najbliższych dniach opady deszczu w Szwajcarii, aby uniknąć powodzi władze zdecydowały się na osuszenie jezior mimo słonecznej pogody w dużej części kraju rzeki jeziora witamy w Szwajcarii pozostają przepełnione po zeszłotygodniowych obfitych opadach w związku z prognozowanymi na ten weekend większymi opadami deszczu Szwajcaria podjęła działania mające na celu spuszczenie jak największej ilości wody jezior rzek, aby zapewnić dodatkową przestrzeń agencja meteorologiczna meteo News prognozuje na weekend ponad 100l deszczu na metr kwadratowy Dawid Volker hydrolog z federalnego urzędu ochrony środowiska powiedział szwajcarski Dziennikowi 20 minut taka jest taki tytuł tego Dziennika, że musimy jak najszybciej opróżnić jeziora miną tygodnie, zanim sytuacja w dużych rzekach takich jak, a klimat Reuss Mirren będzie poprawa poprawi się mówił poziom wody jest szczególnie widoczny w arenie, który zaczyna się na północy kraju w pobliżu Bazylei nie wiemy jak obfite będą opady deszczu tak dokładnie, ale staramy się wspólnie z kartonami stworzyć jak najwięcej możliwości mówił pan folkiem jak najszybciej opróżnić jeziora co to się porobiło na tym świecie Maciej Zakrocki przedstawia im dalej te parlamentarzystka litewskiej partii socjaldemokratycznej w rozmowie z agencją informacyjną elta proponuje litewskiemu rządowi by ten przeprowadził pilotażowy program, który pozwoli sprawdzić czy dla Litwy korzystne byłoby wprowadzenie czterodniowego tygodnia pracy ani jej potem powołała się przy tym na eksperyment w tym zakresie zakończony sukcesem na Islandii ten eksperyment wykazał, że krótszy czas pracy w tygodniu poprawił produktywność pracowników i przyczynił się do polepszenia ich stanu zdrowia co powstrzymuje litewski rząd przez przed przetestowanie tego rozpocznijmy eksperyment od zaraz mówiła, cytując słowa premier Ingrida Szimonyte, która opowiedziała się przeciwko skróceniu czasu pracy posłanka socjaldemokratów stwierdziła, że pokazuje to, iż władza jest partia polityczna, która jest wroga wobec ludzi jej partia litewska partia Socjaldemokratyczna jest obecnie trzecią siłą litewskim parlamencie ma 13 parlamentarzystów, więc nie sposób nie postawić pytania czy Pani Poseł na pewno chodzi o zrobienie czegoś dla ludzi czy zdobycie większej popularności u ludzi Maciej Zakrocki przedstawia premier Viktor Orban chce zrobić referendum, w którym m.in. ma być pytanie czy jest pan pani za tym by wśród małoletnich dzieci popularyzowane zabiegi zmiany płci, a tymczasem w Argentynie prezydent Alberto Fernandez podpisał rozporządzenie wprowadzające możliwość wydawania neutralnych płciowo dokumentów tożsamości zgodnie z ustawą o tożsamości płciowej mieszkańcy Argentyny mają prawo identyfikować jako osoby, które nie mają ani płci męskiej ani żeńskiej mimo to do dzisiaj w dokumentach tożsamości, czyli takim odpowiedniku naszego dowodu osobistego należało wskazać czy się jest mężczyzną czy kobietą teraz zgodnie z tym nowym rozporządzeniem osoby niebinarne mogą nie podawać jednej z 2 biologicznych płci w dokumencie tożsamości w polu płeć będzie można umieścić MF lub x i właśnie ich będzie oznaczało, że posiadacz dokumentu jest osobą niebinarną osobą bez zidentyfikowanych tożsamości płciowej lub osobą, która z innego powodu nie mieści się w podziale na płeć męską i żeńską Argentyna będzie pierwszym państwem Ameryki Łacińskiej, w którym pojawią się neutralne płciowo dowody tożsamości ciekaw jestem czy umowny świat im się zawali czy jednak za chwilę inni pójdą tym samym tropem Maciej Zakrocki przedstawia dzisiejszy cytat dnia to fragment wypowiedzi pana prof. Marcina Wiącka po tym, jak Senat olbrzymią większością głosów przegłosował jego kandydaturę nowego Rzecznika Praw Obywatelskich pan profesor podziękował i obiecał jest to dla mnie ogromny zaszczyt, że poparli państwo moją kandydaturę jednocześnie traktują jako ogromne zobowiązanie i z tego miejsca zobowiązuje się do tego, że moim credo przez najbliższe 5 lat będzie ochrona godności człowieka ochrona godności każdego człowieka każdej osoby, która przyjdzie do biura Rzecznika Praw Obywatelskich z prośbą o pomoc trzymamy za słowo, że każdy, choć można się spodziewać kłopotów ze strony rządzącego obozu władzy w dotrzymaniu złożonej obietnicy, bo dość dużo widzieliśmy w ostatnich latach przypadków odwracania się od różnych mniejszości, których prawa kwestionowane albo wręcz łamane, a co o tej obietnicy sądzi dr Sebastian Gajewski prawnik analityk polityczny centrum imienia Ignacego Daszyńskiego posłuchajmy dla Rzecznika Praw Obywatelskich każdy czas trudny, bo bez względu na to kto rządzi nasze wolności prawa potrzebują ochrony przed zakusami polityków złymi decyzjami urzędników czy niesprawiedliwymi orzeczeniami sądów, tym bardziej dzisiaj przed nowym Rzecznikiem Praw Obywatelskich olbrzymie wyzwania prof. Marcin Wiącek został kredyt zaufania wszystkich sił politycznych w parlamencie to duży wyczyn, który nie udał się żadnemu z licznych kandydatów na ten urząd nowy rzecznik deklaruje, że każda osoba, która przyjdzie do jego biura otrzyma pomoc przewidziano na poglądy sympatie tożsamość najbliższy czas pokaże czy muszę to uda, a w rezultacie czy zdobędzie swoją działalnością zaufanie społeczeństwa zaufania polityków już ma ja trzymam kciuki, bo wszyscy potrzebujemy dobrego Rzecznika Praw Obywatelskich, który broni wszystkich naszych wolności praw jest otwarty na problemy wszystkich grup na zróżnicowanym społeczeństwie bardzo dziękuję, a teraz już przechodzimy do głównej części audycji Maciej Zakrocki przedstawia jest z nami zapowiadany pan prof. Ryszard szarfę Berg Uniwersytet warszawski członek polskiego komitetu europejskiej sieci przeciwdziałania ubóstwu dobry wieczór dobry wieczór to pewnie byłoby dobrze szczególnie dla tych suma słuchaczy, którzy jak ja nie siedzimy na co dzień w tej problematyce, żebyśmy może usłyszeli od pana takie ułatwiające nam później definicję tego ubóstwa, bo poza tym, że czytamy, że może być Niewiem skrajne relatywne ustawowe to czy może możemy jakoś uprościć, abyśmy wiedzieli co jest głównym przedmiotem naszej dzisiejszej rozmowy można prosić dość takiej intuicyjny sposób się, jeżeli komuś brakuje szczególne mówimy tu rodzinach mówi, że zwykle się utrzymują nazwany tak gospodarstwami domowymi utrzymuje się razem z innymi osobami, choć czasem też jednoosobowe gospodarstwo domowe, ale jeżeli takie gospodarstwo domowe ma dochody za niskie w stosunku do swoich podstawowych potrzeb jest uznane za ubogie to jest taka koncepcja bóstwa indywidualnego, jeżeli tak spora część jest, żeby mierzyć całe społeczeństwo pomoc wtedy jest ono wyższe bądź wyższe mierzy się to zarówno stopa ubóstwa, czyli władzy do wszystkich i to w procentach, bo też mierzy się różnie albo i mierzy się to np. tym średnią odległością tych ubogich od granicy ubóstwa jak głęboki jest pusty tylko jak mówi pan że, że to czasami, bo takie proste, bo jeżeli jest jakaś rodzina właśnie, która jest w stanie z zaspokajać swoich podstawowych potrzeb to dociekliwość każe zapytać, ale czy to potrzeby w takim razie podstawowe są zdefiniowane to jest chodzimy rzeczywiście dyskusje, które trwają bardzo dawna w tym obszarze, bo jak sobie myślimy o tym co nam jest potrzebna, żeby po prostu przeżyć np. miesiąc to wówczas może mieć większą zgoda, że wymienimy tutaj, że żywność oba nie albo ubrania coś co wydaje się być takim najbardziej podstawowym jakieś leki, jeżeli jesteśmy chorzy, żeby nie umrzeć w tym czasie, bo nie zachować, żeby zachować zdrowie temu w krótkim czasie zwykle to bada się swą w ciągu miesiąca natomiast tak szeroko rzecz ujmując chodzi nam o to, żeby człowiek miał zaspokojone podstawowe potrzeby, żeby przeżyć całe życie w no i że go ugościć to jest teraz średnia trwania życia nie jest lepszy dajmy NATO dla mężczyzn 71 lat, żeby ten mężczyzna przeżył ten cały okres, żeby w każdym miesiącu swojego życia miał spokojny te podstawowe potrzeby no i tutaj jest panuje większa zgoda tak, jakbyśmy np. zastanawiali się dobrze, ale co w tych koszykach podstawowych potrzeb, że chodzi o żywność miałoby się znaleźć możemy przeliczać kalorii natomiast podstawowe problemy pojawiają się później jak będziemy już tych potrzeb biologicznych, bo przecież jesteśmy ludźmi istotami nie tylko społecznym co ultra społecznym, czyli od początku do końca życia żyjemy w grupach społeczeństwach mniejszych większych społecznościach rodzina to też grupa społeczna to tu pojawia się pytanie jak potrzeby co jest niezbędne do tego, żeby być nie mierzyć z innymi w tych klubach społeczeństwa społeczności lokalnej to np. można by się chodzić, żeby dziś w społeczeństwie naszym współczesnym rzecz nad takim postawom poziomem powinniśmy się przemieszczać moc podejmować różne prace czy mieć pewne wykształcenie to już nie jest ci uczestniczą też w kulturze to mamy już mi taką dyskusję trudniejszą, czyli co, gdybyśmy wyszczególniono tam kilka potrzeb uczestnika związanych z uczestnictwem w społeczeństwie to co akurat w tych koszykach koszykach ktoś nazywa należałoby umieścić w jakiej ilości i po jakiej chce w ale jednak co roku Główny Urząd Statystyczny prezentuje takie badania, które też zresztą jak rozumiem dla państwa są ważne dla badaczy tych spraw, ale też daje nam jakąś orientację o o naszym społeczeństwie, w których to danych no i publikuje coś takiego jak nie wiem stopa ubóstwa no generalnie rzecz biorąc z tych danych najnowszych, jaki obraz się jawić czy to ubóstwo jest w Polsce duże normalne średnie europejskie, jakie publikacje głosu są oparte na kilku granica ubóstwa cieszy mówi tak jak powiedziałem na początku, żeby zidentyfikować ubogą rodzinę trzeba mieć poziom dochodu bądź wydatków, który poniżej, którego popiera nota rodzina jest uboga i takimi granicami ubóstwa którymi posługuje się głos to są 2 granice były znaczone przez Instytut pracy spraw socjalnych pierwsza nazywa się minimum egzystencji i to nazywa ubóstwem skrajnym druga nazywa się minimum socjalnym i to kóz stosuje nazewnictwo jest nie mówili o ubóstwie, ale stosujemy, więc nazwa tą sferą niedostatku Chin mamy takie 2 granice sfery niedostatku granica sfery niedostatku granica skrajnego ubóstwa i teraz stopa ubóstwa wg tych 2 granic jest bardzo różna, bo wg tej pierwszej stopy skrajnego granicy skrajnego ubóstwa mamy, o ile dobrze pamiętam teraz jest trochę ponad 4% czy nawet 5% stopa ubóstwa natomiast, jeżeli chodzi o sferę nie dostał 2020 roku w UE natomiast 2019 roku ta sfera niedostatku, czyli stopa sfery niedostatku można tak to ująć wynosiło około 40%, czyli już to widzimy, że wybór tej granicy ubóstwa skrajnego morzem będzie, że ubóstwo skrajne na to co się naprawdę bardzo no trzeba ścinać hałas pomaga takim rodzinom jak najszybciej, bo one mają bardzo duże kłopoty, ale jak problemy między 5% 40% to jest duża przestrzeń czasem nazywa się tą przestrzennie zagrożeniem ubóstwa zagrożeniem wykluczeniem społecznym w każdym razie to już mamy kłopot z wyborem i ten kłopot miał tutaj dygresja miał dość ciekawe jest dość ciekawy, ponieważ PRL-u np. było tylko minimum socjalne stosowane i wg niego obliczano stopa ubóstwa to minimum egzystencji wymyślono na początku lat dziewięćdziesiątych i było wtedy minimum socjalne i minimum egzystencji stosowane jako granica ubóstwa, ale we pierwszej dekadzie 2001. wieku szczególnie Samoobrona wybrała sobie minimum socjalne jako taki ważny cel i ich polityce odgrywało dużą rolę co głos uznał za zagrożenie twierdzą, że źle interpretują politycy minimum socjalne to nie jest wcale granica ubóstwa niż od tam 2100 czwartego roku przestał w ogóle publikować stopa ubóstwa wg minimum socjalnego powrócono do tego kilka lat temu, więc widzimy tutaj kontrowersyjność polityczną tej granicy ubóstwa, ale jednocześnie tak dopytuje od definicję no bo jak rozumiem później z punktu widzenia jakiś polityki społecznej no dobrze jest te kryteria znać, bo mówiąc trochę niezbyt eleganckim językiem musimy wiedzieć od jakiego momentu komuś coś należy a jakiego nie mówi oczywiście jakieś formy pomocy prawda tak i tutaj w Polsce jest dość ciekawym krajem na tle Unii Europejskiej, bo za rządów SLD w latach 20022000 skarg wypracowano taki sposób aktualizacji kryteriów dochodowych pomocy społecznej w zasiłkach rodzinnych, który jest oparty właśnie na tej metodologii minimum egzystencji minimum socjalnego wymyślono takie zmodyfikowane koszyki klapę po pomoc społeczna, zwłaszcza to program interwencji socjalnej, a dla zasiłków rodzinnych program wsparcia wręcz ten próg wsparcia próg interwencji socjalnej dla pomocy społecznej jest nieco powyżej minimum egzystencji a, czyli dość Nisko, ale jednak wyższe jesteśmy egzystencji koszt podatku u progu wsparcia rodziny, jaką jest nieco niższe niż minimum socjalne stosuje się tym kogo rodzin tam, gdzie są dzieci, czyli rząd ma się kierować tymi 2 programy progami, że przy takim jest brak weryfikacji kryteriów dochodowych zasiłkach rodzinnych pomocy społecznej co trzyma Paul i rok 2020 pierwszy jest takim rokiem, kiedy rząd zastanawia się właśnie nad tym jak zweryfikować to razem ze związkami zawodowymi pracodawcami w radzie dialogu społecznego jest podejmowana decyzja właśnie w oparciu o obliczenia, które dostarczą pracy spraw socjalnych jeśli będzie ten rok no i teraz biorąc pod uwagę, że nie mówię tego żaden sposób jakoś ironicznie czy nie chce mówić w ogóle politycznie, ale jak wiemy bardzo dużo retoryki jest w obozie władzy od od wielu lat, że przywrócono właśnie ludziom godność że, zwłaszcza ubóstwo, a na pewno to skrajny zniknęło wiele rodzin po raz pierwszy mogą pojechać na wakacje itd. itd. to, jeżeli patrząc właśnie na to z punktu widzenia tych powinności państwa i tego co się komu należy jeśli chodzi o tę pomoc to jaka grupa naszych rodaków takiej pomocy potrzebuje czy będzie potrzebować w tym roku po pierwsze, rząd nie powinien mówić, że zlikwidował skrajne ubóstwo Bono nadal występuje jak wspomniałem wynoszą od 1% 5% jesteś wśród dzieci co może dziwić, bo przecież rząd wprowadził program 500 plus, czyli świadczenie wychowawcze co prawda nie waloryzować tego świadczenia wychowawczego od początku też kolejna dygresja ten rząd, kiedy PiS rządził w latach 20052007 wprowadził też tzw. becikowe w wysokości 1000zł i proszę sobie wyobrazić, że nadal ono wynosić 1000zł po takim długim czasie, czyli realna wartość tego 1000zł jest obecnie dziś może 800zł 820zł, jeżeli tak dalej pójdzie 500 z tym mam z tym świadczeniem wychowawczym w wysokości 500zł no to aż utraci ono wartość realną, ponieważ ten proces weryfikacji, którym wspomniałem jest ustalone dla pomocy społecznej zasiłków rodzinnych, ale już nie jest tak wyspecyfikowanych dokładnie w przypadku 500 plus świadczenia wychowawczego w związku z tym rząd może postanawia, że może postanowić, jakie zapowiedział, że nie będzie waloryzować 500 plus ani zasiłków rodzinnych co możliwe, że uzasadnia w ten sposób, że przecież 2019 roku wydano dodatkowe 20 000 000 000 na 500 plus co było związane z usunięciem kryterium dochodowego na pierwsze bądź będzie dziecko, ale wracając do pana pytania, czyli komu należy pomagać no i należy pomagać tym, którzy spełniają kryteria do tej pomocy zapisane, o których mówię mówię cały czas dzielni są to ubogie rodziny spełniające kryteria dochodowe dla zasiłków rodzinnych są też ubogie rodziny gospodarstwa domowe, które spełniają kryteria dla pomocy społecznej kryteria dochodowe przy czym w przypadku pomocy społecznej musi wystąpić jeszcze 1 jeszcze 1 nie samobójstwo nie wystarczyć, czyli jak pan chciał dostać zasiłek okresowy z pomocy społecznej pan poszedł podział, ale dochód jest niższy niż granica niż kryterium dochodowe z pomocy społecznej to panu powiedzieli, ale nie musi pan jeszcze spełnić jak udało tam jest takie 14 pozycję musi pan być bezrobotny niepełnosprawny albo ofiarą przemocy w handlu ludźmi coś jeszcze dodatkowo musi wystąpić albo jakąś niezależną matką, żeby pan był uprawniony do świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej karku zasiłków rodzinnych są mniej restrykcyjne, bo wystarczy tylko spełniać kryteria dochodowe wówczas one są wypłacane tak jakby pan zapytał, ale czy to słusznie, że ustawodawca w różnych czasach ustalili takie kryteria, a to wówczas musielibyśmy dyskutowali o tym czy w ogóle pomagać ubogim i kto właściwie tak tania dobrze wyznaczają nam tę sferę ubóstwa tych, którym należy pomagać i co np. z tym świadczeniem wychowawczym, które dla wszystkich przecież nie tylko dla ubogich rodzin niektórzy twierdzą, że można by zlikwidować ubóstwo dając więcej ubogim, a mniej bogatym, jeżeli chodzi o świadczenia świadczenie wychowawcze, tyle że ta dotyczy tylko rodzin z dziećmi, a nie tych gospodarstw domowych, których nie ma dzieci stąd musieliśmy zwiększyć albo przekazać to co zaoszczędzimy na tej hipotetycznej reformie, więc głos ma zwiększenie kryteriów i zasiłków pomocy społecznej, bo bez pomocy społecznej są naprawdę bardzo bardzo skąpe w no właśnie teraz chciałem pana zapytać o elementy związane z za za aport, który pan przygotował, który w, który został przez fundację imienia Stefana Batorego przedstawiony tam koncentruje się pan na zasiłkach dla bezrobotnych przyznawanych między widać tu przez przez urzędy pracy drugi zasiłek, jaki można otrzymać z tytułu bezrobocia zasiłek okresowy z pomocy społecznej przyznawane przez gminę poprzez ośrodek pomocy społecznej, którym pan też pisze ojciec to co zaskoczyło to, że te zasiłki funkcjonują, mimo że nie spełniają standardów konwencji czy to międzynarodowej organizacji pracy czy europejskiej karty społecznej, które to dokumenty no akurat karta społeczna nie nie w całości została przez Polskę ratyfikowana ale, ale już chyba konwencja 102 międzynarodowej organizacji pracy, o której pan wspomina tak to tak może sobie funkcjonować poza standardami konwencji jak widać można tak rzec można we oraz obecna sytuacja nam dostarcza różnych przykładów, że międzynarodowe akty prawne w Polsce mogą być słabo przestrzegane no tak to jest międzynarodowymi aktami opcję, jeżeli chodzi o Unię europejską Unię jeszcze ma jakieś instrumenty głową państwa członkowskie natomiast międzynarodowa organizacja pracy czy rada Europy to są takie działania polegające na tym, że państwo dobrowolnie ratyfikuje jakiś dokument najpóźniej w przypadku europejskiej karty społecznej to wyłącza jeszcze część tych część tych zresztą w przypadku konwencji 102 międzynarodowej organizacji pracy wydają się też zostały wyłączenia akurat jeśli chodzi o zasiłki dla bezrobotnych także, więc sama instytucja międzynarodowa stwarza możliwości, że nie pełnej ratyfikacji tych dokumentów w związku z tym rząd później nie czuje się bowiem związany tymi tym akurat przepisami tymi artykułami, których nie ratyfikował, dlaczego nie ratyfikowano, dlatego że nie spełnię, czyli narządu na tyle ostrożny, że nie powiedział ratyfikuje my, a później sobie wyznaczymy cel dostosowania się do tego międzynarodowych standardów tylko raczej powiedział, ale nie będziemy ratyfikować tego, czego nie spełnia dobrze w takim razie powiem więcej na rzecz bardzo ostrożny, bo np. dniach nie ratyfikował żadnego protokołu skargowego do tych międzynarodowych dokumentów tutaj europejska karta społeczna na myśli też konwencja praw dziecka czy konwencja praw osób z niepełnosprawnościami tam są takie dodatkowe protokoły, które umożliwiają organizacjom czy federacja organizacji pozarządowych składanie skarg do różnych komitetów międzynarodowych, które zajmują się realizacją tych praw, ale rząd jest taki sprytny, że żadnego z takich protokołów skarbowych nie podpisał wiec nasz organizacje nie mają takiej możliwości w to już naprawdę w końcowej części przyjmijmy że, że mamy jeszcze jakieś no Góra 3 minuty chciałbym właśnie pana poprosić o tak takie podsumowanie czy i czy w kontekście tej skali zjawiska to my mamy te możliwości pomocowe na czym one pewnie wszędzie są trochę za słabe, ale no nie jakoś fatalnie źle znaczy fatalnie zorganizowane wyjątkowo z są niskie czy z drugiej strony to też nie jest trochę tak jakby niektórzy chcieli może powiedzieć, że nie ma co za dużo dawać, bo to de mobilizuje ludzi, gdy aktywizują je nie czują potrzeby, żeby może nie wiem dźwignąć się pomóc sobie i wyjść np. tego ubóstwa jak to jest u nas powiedziałbym, że pomocy społecznej jest po pierwsze, jeżeli człowiek jest w wieku produkcyjnym zdolnych do pracy otrzymuje tak mało z pomocy społecznej, że to nie musimy się przejmować nie ma palców, bo jeżeli no pomyśl niech sobie słuchaczy pomyślą o 350zł zasiłku okresowego dostawa totalna trzeba spełnić nie tylko te kryteria dochodowe trzeba przyjąć pracownika socjalnego itd. to jest spełniać później różne warunki, więc ktoś mógł powiedzieć to nawet, że nie opłaca, bo to dużo Zachodu co dostaną 350zł, więc wydaje się, że trzeba pośrodku chować pomiędzy tym, że dajemy tak mało, że po prostu nikt nie zgłasza, więc nie pomożemy tym ludziom, ponieważ nie zachęcimy, żeby przez zgłoszenie poświadczenia mamy wtedy razem z tymi świadczeniami co zapadnie jakieś usługi, żeby wyszli ze swej trudnej sytuacji Asseco, a taką hojnością, która oznaczała, że każdy dostaje 1200zł tak jak to jest propozycja bezwarunkowego dochodu podstawowego wydaje się, że w Polsce to jest, jeżeli chodzi o zasiłki dla bezrobotnych powiatowego urzędu pracy i z ośrodków pomocy społecznej ten zasiłek okresowy one są jednak zbyt niskie i powinny być wyższe, o ile wyższego jeżeliby zasiłek okresowy wynosił wynosił był wypłacany w wysokości kryterium dochodowego, czyli 700zł obecnie to nadal do płacy minimalnej płaca minimalna wynosi teraz 2000zł netto nadal opłaciło się chyba podjąć pracę mając zasiłek 700zł, bo przecież różnica między 2700 jest bardzo duża w przypadku zasiłku dla bezrobotnych to również powinien być na tyle wysokie, żeby ludzie nie podejmował jakiekolwiek prace od razu szybko tylko, że były jednak nastąpiło dostosowanie pomiędzy, gdybyśmy mieli czas prawie na poszukanie pracy, która jest dobrze dostosowana, żebyśmy mieli czas na to, żeby może zmienić kwalifikację i znaliśmy się prace, bo jeżeli chodzi wypycha na siłę na rynek pracy dlatego wydaje się każdej pracy generalnie to w Polsce wygląda także lądują na umowach cywilnoprawnych, które są tymczasowe słabo opłacane i w związku z tym jest taki bardzo niskiej jakości rynek pracy mógłby być lepszej jakości, gdybyśmy zapewnili lepszą ochronę socjalną dla osób szukających pracy bezrobotnych w bardzo dziękuję za spotkanie za rozmowę pan prof. Ryszard szarfę Berg Uniwersytet warszawski członek polskiego komitetu europejskiej sieci przeciwdziałania ubóstwu był nasz gość dla mnie również dziękuję Maciej Zakrocki przedstawia, a teraz naszym gościem jest zapowiadana pani dr Justyna Pokojska ośrodek DELab Uniwersytetu Warszawskiego dobry wieczór dobry wieczór panie redaktorze dobry wieczór państwu, a właściwie od dłuższego czasu dany Głównego Urzędu Statystycznego o zatrudnieniu są dobre nawet wydawało się właśnie, że ta pandemia może tutaj duży zaburzyć wydaje się, że zaskakująco niewiele zaburzyła na co oczywiście cieszy rząd po tych ostatnich danych w poniedziałek publikowanych przez głos pan premier był uprzejmy powiedzieć, że dawno nie żadna informacja nie ucieszyła tak bardzo no rzeczywiście to bezrobocie wydaje się w Polsce jest nieduże nawet jak się przypominam dyskusje z początku naszej transformacji to niektórzy mówili, że to jest takie zdrowe co tak czy panie redaktorze no, jeżeli mówimy o danych o zatrudnieniu to wskaźnik bezrobocia czy też stopa bezrobocia jest tylko jednym z tych wskaźników i jeżeli chcemy bić brawo to oczywiście mamy do tego podstawy, bo te 3% wg BAEL 136 kawałkiem no faktycznie jest niskie bezrobocie to jest bezrobocie, które powinno nas cieszyć, bo to oznacza nie zmieni, więc tyle, że tylko 6% osób, które chciałyby pracować nie mogą tej pracy znaleźć, czyli można byłoby wnioskować tak mówiąc już bardzo prosto, że prawie każdy w Polsce ma pracy no ale niestety tu tylko proszę od razu tego by wyjaśnić jej by to jest inna metodologia jest metodologia, która liczy nieco mniej restrykcyjnie osoby, które w ogóle podejmował jakiekolwiek zatrudnienie rejestrowane są rejestrowane tam jest szersza grupa badana, tracąc tylko zawęzi, ale tak jak było to 15 plus wg GUS-u jest 1564 tutaj 1864 nawet liczone, więc metodologii BAEL mamy niższe wskaźniki, ponieważ nikt się każda podjęta aktywność zarobkowa w ciągu ostatnich 2 tygodni co oznacza, że drobne prace, które umykają statystykom w rejestrowanym bezrobociu też tutaj liczą się na korzyść człowieka, więc siłą rzeczy przestaje być bezrobotni, więc to bardzo liberalne ujęcie bezrobocia, czyli takie liczące wszystkie aktywności tutaj mamy 3% ale by zmienił metodologię znów nie ma, ale porównywać poprzednich okresów, ale nie wchodzą niuanse, bo to już być może państwa szczególnie interesuje nawet, bazując na tych 6 z kawałkiem co mamy wg GUS-u to jest porównywalne wskaźniki stopa bezrobocia z okresu na okres możemy bić brawo natomiast jest cała masa informacji, które w tym wskaźniku nie są zawarte po pierwsze to ile osób realnie szuka pracy, bo my mówimy o 6% spośród szukających pracy nie może znaleźć no i okazuje się, że tutaj wypadamy na tym bardzo słabo, bo w Polsce aktywność zawodowa, czyli oczywiście realne grupa osób, które pracują lub poszukują pracy jest nieco ponad 50% 56 kawałeczki, licząc kobiety mężczyzn w wieku 1564, czyli można powiedzieć, że ponad 40% Polaków nie pracuje nie poszukuje pracy oni nie są rejestrowani bezrobotni ani jako bezrobotni, a jako osoby pracujące ani jako osoby uczące się budzi też na wypadające wszystkich danych no, więc no oczywiście spośród tych, którzy poszukują niewiele osób nie może znaleźć pracy, ale myślę, że kłopotem, o czym już nieraz państwa na antenie rozmawialiśmy nie są osoby, które nie mogą znaleźć pracy tylko są mamy teraz rynek pracownika, więc to też nie jest realnie duży problem natomiast osoby, które po prostu wypadły w tym momencie nawet nie poszukują pracy, a druga informacja których, które też tej stopie bezrobocia takiej optymistycznej nie ma tu jest takie są warunki pracy tych osób, które już zatrudnienie maju i oczywiście mówimy o tym, że tych 50 kilka procent Polaków zatrudnionych no to jest na tle Unii poprawi najgorzej to znaczy absolutnie za nami jest tylko chyba Litwa Łotwa Estonia, więc nie mamy jeszcze tutaj z kim mierzyć ale, ale to jeśli chodzi o warunki pracy to 20% pracowników, którzy mają umowy o pracę są zagrożeni ubóstwem zagrożeni by na zbyt niskimi przychodami są te Working Poor, czyli osoby, które pracują pracują, ale nie starcza na odłożenie na jakiś planowanie finansów rodzinnych, więc to są te dane, które moim zdaniem to zdaniem ekonomistów socjologów procesu pominięte w tej stopie bezrobocia, która sama w sobie być może dobrze znakomicie, bo mieliśmy, kiedy bezrobocie 13 proc mamy 3 rzeczy czy 6, toteż cieszymy no ale pamiętajmy to jest tylko wycinkowe dane natomiast cały kontekst, który za tym stoi już niekoniecznie tak optymistyczne no właśnie z tego się to bierze, bo z 1 strony też szczególnie związki zawodowe podkreślają mamy bardzo ciężko pracujące społeczeństwo, ale też te same związki zawodowe zwracają uwagę na ten aspekt, który pani powiedziała, czyli to niską aktywność zawodową no i teraz pytanie czy nam, że jesteśmy na tyle zamożnym społeczeństwem, więc decyzja chodzi o to, że nie chcę, żeby dobrze jak retorycznych pytań, ale czy jesteśmy na tyle zamożnym społeczeństwem czy te potrzeby nasze są stosunkowo niskie, że aż tak wiele osób właśnie nie chcę pracować czy myślę, że nasze potrzeby są pewnie porównywane z potrzebami innych Europejczyków, bo jeżeli mierzymy w innym kraju europejskim to tutaj nasze apetyty nie są mniejsze myślę, że inaczej dystrybuowane są rozmaite świadczenia mówiąc tak bardzo dyplomatycznie, ale realnie jeśli popatrzymy na nad nim Szczepańskiej na przychody, które gwarantują ledwo przeżycie mamy do czynienia z klinem podatkowym, czyli tym obciążeniem kosztami po stronie pracodawcy i tutaj okazuje się, że zarabiają bardzo mało pracodawca zapłaci bardzo wysokie koszty zatrudnienia te stawki te wszystkie odprowadzane składki potrafią zjeść 13, a nawet więcej naszej pensji rękę zostaje niewiele i czasami mówi się także nie opłaca się w Polsce pracować jestem trochę racji, bo jeśli spojrzymy na to że, pozyskując znajdzie świadczenia z różnych źródeł świadczenia rodzinne rodzinne czy zasiłek dla bezrobotnych rozmaite świadczenia socjalne można dostać na rękę naprawdę dużo więcej niż sami pracę, którą wykonuje właśnie ze względu chociażby na to opodatkowanie wysokie Noto przestaje się opłacać chodzić do pracy chyba to jest największy kłopot, że jeżeli dochodzimy do sytuacji, w której decyzja o pójściu do pracy jest taką trochę decyzją właściwie nieracjonalną, bo jeżeli, aby idąc do domu mogę dostawać więcej idąc do pracy, a będąc w domu no jednak mogę poświęcić ten czas np. dzieciom rodzinie czy zadbać osoby które, które nad którymi opiekę roztacza no to jest dylemat, który chyba jest niewygodny dla pracowników jeśli myślimy w skali kraju jak zadbać o aktywizację zawodową jak sprawić by wśród kobiet aktywizacji zawodowej jeszcze niższa tam aktywnych zawodowo mniej niż połowa, czyli mamy ponad połowę kobiet, które nie pracują nie uczą, któremu się dziećmi ale, toteż przez jakiś czas życia później to już przestaje być głównym zajęciem jeśli myślimy o tym jak wciągnąć te osoby z powrotem na rynek pracy no to prawdopodobnie nie tym, że ich pensja, którą mogą dostać nie ruszą się z domu tylko mają ten wyścig dojadą poniósł koszty dojazdu niejednokrotnie bardzo wysokie koszty opieki nad dziećmi, bo przecież nie we wszystkich miejscach działają placówki opiekuńczo-wychowawczej jest w ogóle też kłopot taki logistyczne, a potem okazuje się, że w tej całej pensji zostaje na rękę niecałe 2000 no to wówczas realnie okazuje się, że koszty zjadają przychody i jeśli ta decyzja nie jest decyzją, jaką ambicjonalne tylko taką realnej kalkulacji to po prostu może się opłacać i myślę też kłopot, bo w dłuższej perspektywie czy my oczywiście możemy hodować takiemu modelowi, którym kobiety pracują i zajmują się dziećmi słyszymy, że to jest taka uchwała wzmocni wieści no ale to jednak PKB nasze cierpi, bo przecież kobiety są potencjałem na rynku pracy, który nie wykorzystamy też nie pracuje na siebie nie pracuje na naszą gospodarkę jest, gdyby jednak odwrócić trochę te programy zachęcają kobiety do tego Chin czy też mężczyzn, którzy zrezygnowali z rynku pracy na pewnym etapie żeby, żeby wrócili, żeby pokazać im jednak pewne wartości płynących chociażby samej samej jego pracy wykonywanej jako wartości jest jednak sens życia i jeśli się nie da się nie da, jeżeli macie puste przebiegi to też po prostu warto, że człowiek jest aktywny zawodowo to może udałoby nam się na dłuższą metę trochę ten trend zatrzymać no badania pokazują tak 500 plus realnie wpłynęło na to, że kobiety jakoś masowo odpłynęły z rynku pracy nowość bezrobotne, ale kobiety mniej chętnie idą do pracy słuchałam bardzo ciekawego seminarium Polskiej Akademii Nauk na temat właśnie wpływu tych świadczeń na aktywne zawodowo kobiet pierwsze przymiarki były takie, że kobiety będą zamknięte z rynku pracy troszeczkę, ale nie na tyle, żeby można było mówić o tym, że to jest po 500 plus później były hurraoptymistyczne rządowi informację, że 500 plus zmobilizował kobiety dopuszcza do pracy na to akurat żadnych danych nie ma, które mówią natomiast co to co zaobserwowali badacze właśnie panie to, że te roczniki 2006 szesnastym roku zostało wprowadzone świadczenie 500 plus od tego czasu akurat na rynek pracy wyszłyby roczniki kobiet bardziej liczne niż wcześniejsze i relatywnie lepiej wykształcone co oznaczałoby, że właśnie one powinny z gwałtownie podnieść ten wskaźnik zatrudnienia autorzy nie wydarzyło, czyli można powiedzieć, że świadczenia jako Demotywatory skompensować to nadwyżka, którą powinniśmy byli wtedy tych danych obserwować, czyli bezpośrednio nie wypsnęło kobiet na rynku pracy jako znaczące, choć tam kilkadziesiąt tysięcy kobiet zrezygnowało z pracy, ale też aktywizacja zawodowa, która powinna być w tym czasie rosnąca nie urosła, czyli kilka punktów procentowych zostało zjedzonych przez przez zachęty do zostawania w domu, czyli jak bardzo chwalili bezwzględne to jednak kobiety zrezygnowały z pracy i jest to jest to ten trend no szczerze powiedziawszy wiele nawet kobiety w dużych miastach, które mają możliwość zostawić dzieci czy decydują się na to żeby, żeby oddać te dzieci do przedszkoli żłobków nie podejmują aktywności będzie to po prostu nie opłaca i myślę tu jest duży problem i tu jest duża przestrzeń do poprawy zachęty zachętami natomiast rozwiązania po prostu się finansowo nie opłacają UTO to jest moim zdaniem przed postawione na głowę jeśli chodzi o rynek pracy tak, ale czy to oznacza, że po prostu za mało zarabiamy w sensie za niskie są wynagrodzenia w Polsce plus to, o czym pani powiedziała, że jeszcze kwestia kosztów pracy, ale a, ale dyskusja na temat kosztów pracy zawsze też mają ten aspekt pytania o, skąd brać pieniądze na różnego rodzaju właśnie potem sprawy no z szeroko rozumianej polityki społecznej zdrowotnej tak dalej, więc nic, więc pytanie jest takie czy to aktywność zawodową można zmienić tylko dużo lepiej płacą ludziom i jednocześnie proponować bardziej stabilne formy zatrudnienia to na pewno się bez czynników taki najbardziej oczywisty to marchewka obrad jeżeli, jeżeli pójdę do pracy dostaną wyższą wyższą pensję niż za pobieranie świadczeń oczekiwanie na na gola dla poprawy sytuacji to będziemy się opłacało natomiast tutaj no myślę, że dużo więcej czynników, które sprawiały np. że kobiety rezygnują wypadają z rynku pracy już tak ostatecznie to, że ich rozwój zawodowy, jeżeli można takich słów użyć najczęściej wypełniana niczym szczególnie po powrocie z urlopów macierzyńskich akurat Harvard Business Review liczą, że kobieta po trzyletnim urlopie wychowawczym traci 40% swojej pensji koleżanki, które w tym czasie nie skorzystają z urlopów uzyskują wynagrodzenie 40% wyższe, więc ta motywacja też poprzez np. takie działania jest dużo mniejsza no i szklanych sufitach nie będziemy panie redaktorze mówi, bo to na dobranoc może już nie być potrzebne i o tym rozmawiamy często ale, ale faktycznie jest także ten system zachęt zawodowych jest jest naprawdę okrojony, jeżeli jedyną zachętą są pieniądze to też może nie wystarczać rynek pracy bezwzględny myślę, że motywacją było też to, że na rzeczy jest wizerunek szacunku do pracy czy też do tego, że np. wykonywanie pracy czy też działań w różnych sektorach i obszarach nie dla kobiety np. nie wiążę się by nie jest kosztem rodziny, bo tak tak taka narracja, że to jest, że to są te kadrowiczki, które spełnia jeszcze koszty rodzinę stawia też kobiety w takim tragicznym dylemacie, bo to, jeżeli to ja muszę kosztem rodzin realizować siebie o to jak chce i co mam odwagę w związku z tym lepiej, żeby tego nie robiła to reprodukuje na kolejne lata na kolejne dekady bezrobocie przez kilka lat być może jeszcze do do zrekompensowania już po kilkunastu kilkudziesięciu latach, którzy trwały opuszczania rynku pracy takie bez powrotne myślę, że to zachęty finansowe w najprostszej wersji oczywiście tak natomiast cała narracja cała opowieść o aktywności zawodowej i mężczyzn kobiet też zresztą jeszcze przecież tak znanych kobiet w Polsce wymagałaby takiego wzmocnienia tej z tym też szacunku dla osób cały czas dla osób pracujących tak cały czas hołdujemy takiej zasadzie do sprytnie jakoś tak jest szlachetnie tak załatwić sobie tak w tym systemie działa, żeby można było mieć ani nie narobić no i to się reprodukuje na kolejne pokolenia krajem jestem, kto pracuje pani musi no takie widzenie rynku pracy sprawia, że robimy wszystko, żeby obejść to żeby, żeby świadczenia pozyskiwać z różnych źródeł niekoniecznie dający wiele z siebie i te zmiany nie są dnia na dzień do wykonania oczywiście ta praca, która tutaj wymagałaby wcielenia właśnie dowartościowania pracy dla aktywnych zawodowo to jest zadanie na dekady jeśli dalej w kolanie, ale tak słucham słucham pani tak się zastanawiam, w którym momencie padnie padnie termin emerytura albo świadczenie emerytalne no bo przecież w tym wszystkim właśnie dla mnie osobiście ja się na to nie znam ani tego nie badała pani nie znam postaw społecznych czy badań na ten temat nie rozumiem, dlaczego ludzie nie myślą o tym, że przychodzi taki czas, w którym po prostu potrzebne będzie właśnie to świadczenie emerytalne, które od czasu tej tej wielkiej reformy emerytalnej uzależnione od tego ile pracujemy ile zarabiamy byłoby tak panie redaktorze pewnie by to prostym przełożeniu było właśnie by inwestowanie swoją emeryturę, gdybyśmy stracili zaufania badania pokazują jednoznacznie, że straciliśmy zaufanie do naszego funduszu emerytalnego do naszego zakładu ubezpieczeń i nie wierzymy emeryturę, więc to rzeczywiście kategoria trasie nie pojawiła, choć wie z różnymi danymi tutaj operuje myśleniu o emeryturze jest taki najprostszy chyba motywatorem, żeby utrzymać się w pracy, żeby jednak składać na tę emeryturę natomiast dziś już wiemy to szczególnie dotyczy młodszych pokoleń, które już wiedzą, że Rze ZUS-u emerytury nie dostaną albo, że będą głodowe świadczenia też to dzisiejsze emerytury już głodować dopiero w kontekście starzenia się społeczeństwa będzie za kilka naście kilkadziesiąt lat ta emerytura jest Maria ucząca na horyzoncie natomiast podkopać zaufanie powoduje że, że ludzie chyba znaczy nie liczą, że to jest realne, że to jest jakaś motywacja do tego żeby, żeby w późniejszym etapie życia otrzymacie państwo dzisiaj emerytury w okolicach 1000zł wypłacane przecież jest cały, ale milionowe grupy Polaków poniżej 1000zł otrzymują emerytury to już wiadomo, że nie wystarcza na życie dzisiaj, a co dopiero w latach 20 lat, więc myślę, że to jest przejaw braku zaufania do instytucji do tego że, że podatki czy też te te oskładkowania, który powiedział na początku nie trafią nie wrócą do nas z powrotem za kilkanaście kilkadziesiąt lat no, chociaż tym rozważaniom towarzyszą przecież jeszcze inne dane na chociażby to, żeby dłużej żyjemy, tak więc owszem, może ta wiara wysokość emerytury jest niska, ale zawsze można być lepiej mieć emeryturę nawet niższą, ale jednak umieć no bo jak zdrowie pozwoli to jeszcze po tej aktywności zawodowej przynajmniej, licząc ją od 2 czy do końca tego ustawowego wieku emerytalnego też 20 lat może pożyje no albo może lepiej, więc to też wpływa oczywiście na wysokość emerytury, bo ona prognozowana w podziale na lata, które nowe wiaty ani życia w Polsce no ale myślimy o młodych np. tych młodych, o których tutaj wspomniała to to dzisiejsza sytuacja na rynku pracy jest beznadziejna, a jeszcze, uwzględniając nie tylko wskaźnik bezrobocia, które pan chyba 15% wśród osób do 2005. roku życia, ale patrząc chociażby formy zatrudnienia osób w tym właśnie najmłodszym przedziale wiekowym to są w większości umowy śmieciowe, więc one w ogóle nie gwarantują żadnych składek odkładanych jesteśmy tutaj w czołówce Europy jeśli chodzi o tych umowy śmieciowe dla dla osób młodych nawet 3004. roku życia jest to taka szeroko pojęta młodość na rynku pracy i tam też nie ma żadnej nadziei na to, że to się składa pracować trzeba, więc myślę, że ta wiara i podkopywanie na tylu poziomach, a ani bardzo jest wiele by realna wizja tego jakby to miało poprawić kiedy, że ludzie liczą na siebie tam, gdzie mogą liczyć na siebie no albo wypadają z rynku pracy, licząc na to, jaką się uda i to jest chyba najbardziej niepokojąca postawa ostro ostro będziemy się mierzyć będziemy próbować pewnie jak walczyć jako społeczeństwa systemu urzędy pracy, bo to będzie wyzwanie w kolejnych latach jeszcze pewnie bardziej palące niż dzisiaj my teraz tak zupełnie na koniec jak ludzie mają teraz po tym wszystkim co pani powiedziała spokojnie zasnąć nie wiem właśnie chciałam hodować walizek do tego doszło natomiast bezrobocie jest niskie, ale trzymajmy i i właściwie no te zmiany tak są nieuchronne i inne kraje też z tym borykają, ale to jest optymistyczne jednak ten kryzys pandemiczny kryzys covidowy na rynku pracy, a tak silnie odbił jak jeszcze rok temu prognozowaliśmy przerażenie, więc to jest morze dobra informacja, że mimo wszystko trzymamy się stabilnie nie toniemy i wszystkie ręce na pokład i pewnie może być tylko lepiej już teraz no może rzeczywiście trzeba by obok tych danych o wskaźnikach stopy bezrobocia jeszcze zwrócić uwagę na te i inne, które również tego zaczęliśmy naszą rozmowę zachwyciły premiera Morawieckiego, że w sektorze przedsiębiorstw w czerwcu przeciętne wynagrodzenie brutto wyniosło 5802zł 42gr i były wyższe o prawie 10% sporządzona rękę pani pracować wciąż oznacza 4100zł, żeby być uczciwym na koniec, bo 5800 to jest tylko brutto na rękę z 4 w jak mówią tak to nie jest takie o CIT i właśnie w tym powiemy słuchaczom dobrano bardzo dziękuję pani dr Justyna Pokojska ośrodek DELab Uniwersytet warszawski była naszym gościom dziękuję dziękuję pięknie spokojnej nocy podziękowania dla Małgorzaty Raczyńskiej, które audycje były dawała Maciej Zakrocki do usłyszenia jutro Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: MACIEJ ZAKROCKI PRZEDSTAWIA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA