REKLAMA

Marsz Pamięci poświęcony nauczycielom z getta

A teraz na poważnie
Data emisji:
2021-07-22 12:00
Prowadzący:
Czas trwania:
11:31 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Mikołaj Lizut dzień dobry Świętemu minęło południe, a pierwsi goście dzisiejszego programu Monika Krawczyk dyrektorka żydowskiego Instytutu historycznego dzień dobry dzień dobry witam radiosłuchaczy i radiosłuchacze 22lipca 1942 roku rozpoczęła się tzw. akcja likwidacyjna będąca częścią operacji Reinhardt przez 2 miesiące wywieziono do obozów zagłady około 300 000 Żydów głównie dostęp do Treblinki i tam ich zgładzono dziś po raz dziesiąty odbędzie się marsz Rozwiń » pamięci w Warszawie, który przejdzie od szlak plac do do na ulicach, ale tak do starych nalewek, czyli parku krajów przy parku Krasińskich ja chciałbym zacząć może od historii tegoroczny marsz pamięci sposób poświęć poświęcony nauczycielom, ale zacznijmy może bardziej ogólnie na ile mieszkańcy Warszawskiego getta wiedzieli co tak naprawdę niemiecki urząd bezpieczeństwa szykuje, jaki los i spotka bezpośrednio przed rozpoczęciem tej wielkiej akcji likwidacyjnej krążyły po getcie różne plotki o tym, że rzeczywiście może się coś wydarzyć się złą wróżbę zło wróżby innego natomiast nie do końca wiedziano nie nie myślano o tym, że będzie to skala ogromna tak zorganizowana taką taki sposób żeby, żeby to codziennie wysyłać kilka tysięcy ludzi do obozu zagłady wcześniej ta sytuacja w getcie od zamknięcia granic muru 1940 roku powoli powoli się pogarszała brakowało żywności to wiadomo szerzyły się choroby w związku z tym mam ogromne przeludnienie oczywiście terror okupanta wywrócony porządek społeczne nie działające szkoły, ale działające nauczanie takie podziemne tajnych kompletach i inne formy nauczania i opieki nad dziećmi co tutaj w tym roku jest nam szczególnie bliskie, aby to podkreślić moje niestety wiedziano, że że te sprawy nie idą w dobrym kierunku, że pogarsza się ta sytuacja jednocześnie wcześniej konspiracyjne archiwum Ringelbluma grup, czyli grupa, która działała pod kryptonimem Oneg Szabat kierowana przez historyka dr Emanuela Ringelbluma zyskała relacje o zagładzie dziejącej się w Chełmnie nad Nerem innych miejscach zagłady także te informacje docierały też dzięki wielu uchodźcom z innych regionów Polski, którzy trafiali do getta Warszawskiego albo przesiedleni albo po prostu uciekali licznych swoich opresji z innych miejscowości i tutaj w getcie prowadzili takiej los półrocza synagogi zamieniono na schroniska dla dla tych ludzi w większości pochodzili oni, ale z okolic Mazowsza, ale byli też łodzianie byli byli mieszkańcy innych miast także to to na pewno były bardzo bardzo przykra i skomplikowane sytuacje rodzą się znajdować bojowymi znające sprawę z tego jak trudno jest odtworzyć po latach nastrój społeczny czy świadomość społeczną właśnie z lata czterdziestego drugiego roku w getcie, ale czy możemy, posługując się jakimś świadectwami dokumentami od mniej więcej zrekonstruować na ile powszechna była ta świadomość zagłady na ile mieszkańcy getta chcieli głęboko wierzyć że, że to przesiedlenie jest na wschód na tereny rolnicze do pracy na rzecz trzeciej rzeszy możemy możemy mieć taką wiedzę to właśnie dzięki dokumentom zgromadzonym archiwum Ringelbluma i on i jego współpracownicy, których było ponad 30 osób zbierali wszystkie dokumenty którymi się stykali i sam też inicjowali pewne raporty zbierali właśnie wspomniałam wcześniej relacja od tych uchodźców, a z drugiej strony też mieli swoich członków np. biurze rady żydowskiej, czyli 1 racie i tam przepisywali dokumenty i różne raporty, które były przygotowywane na na zlecenie też władz niemieckich przez przez biura Judenratu także to jest rzeczywiście unikalna sprawa, że mamy dokumenty świadectwa właśnie godziny 0, bo jeżeli później sobie przypomnimy, że wiele historii, że Warszawa była całkowicie zrujnowana, a archiwa spłonęły niemiecka chyba zostały w dużej mierze zniszczony, zwłaszcza te dotyczące wprowadzonej zagłady w likwidacji getta po powstaniu warszawskim się tak dlatego, jeżeli chodzi o Warszawę, ale ale, bo w zakresie w zakresie np. działań działań obozu zagłady powiemy, że Niemcy przez przez wyzwoleniem przez armię czerwoną palili po prostu wszystkie dokumenty dane itd. więc np. nie mamy wiemy, że około 300 000 aż 300 000 osób zostało z getta Warszawskiego deportowanych na śmierć do Treblinki, ale większość pieniędzy nie wiem, jaką się nazywali i to jest takie taka przykra sprawa, którą w tym dniu dzisiejszym chcemy przypomnieć symbolice nie mamy wstążki z imionami, bo tylko wiemy, że taki milionami na pewno się posługiwali, bo pozostałe zbiór imion, które w, który funkcjonował i no to są to są takie zagadnienia, które na szczęście pomagają nam sobie wyobrazić im bardzo drobiazgowo przedstawić pewne realia tej tego też tutaj epoki tego życia, o którym byśmy inaczej nie wiedzieli, gdyby nie ta pierwsza wizja ana Moura Ringelbluma, który zechciał to wszystko zgromadzić razem niesamowity trud i oddanie ludzi, którzy przecież wiedzieli, że muszą zadbać o siebie własne rodziny o codzienny byt, a jednak również podejmowali ten wysiłek z pobudek odpowiedzialności społecznej z wysokiej moralności odpowiedzialności względem historii poza tym oczywiście narażali swoje życie, bo prowadzi działalność konspiracyjną nielegalną mieli też kontakty wśród różnych grup grupy podziemnych, które w getcie funkcjonowały mieli też kontakty z polskim z polskim podziemiem myślę, że wiedzieli dokładnie jak jak jak te sprawy się toczą i próbowali też zawiadomić i to skutecznie, bo raporty zostały też pewne formy odczytane przez przez londyńskie radio przez BBC, więc oni wiedzieli, że jednak jakieś informacje na zachód do rządu polskiego na uchodźstwie do aliantów za jego pośrednictwem dotarły tak liczyli na to, że no stanie się cud i rzeczywiście taki sposób ich los się poprawi zostaną no, jako że zostaną wyzwoleni, ale to to było właśnie takie w kategoriach liczenia na cud, ale lekarz z drugiej strony mieli świadomość że, że to wszystko po prostu musi w jaki sposób wybrzmieć myślę, że też wielu pisało pamiętniki z taką taką wizję, że to sens ich ostatnie słowa to też wiemy o odnośnie takich testamentów które, które zostawili po sobie niektórzy członkowie tej grupy Oneg Szabat one są tutaj u nas na wystawie stałej żydowskim Instytucie historycznym w Warszawie można oglądać w Hamie oraz tych ludzi napisał to, czego nie mogliśmy wykrzyczeć światu zakochaliśmy się, ale to jest nasze przesłanie naszą misją jest dzisiaj odczytujemy interpretujemy i wykorzystujemy jako wielkie świadectwo historii po tej letniej akcji likwidacyjnej Get to została zmniejszona jak bardzo zmieniło się życie w getcie warszawskim do powstania, które pomimo wybuchu 19kwietnia 400 trzeciego roku ma, więc ono stało się przede wszystkim fizycznie ba 4× więcej mniejsze, bo z około około 300 000 zostało więcej 40 do 50 000 rzędu mężczyznę też niektórzy byli z rodzinami do ostatnich dni, czyli do wybuchu powstania w getcie warszawskim, które miało miejsce 19kwietnia 1943 roku, czyli jeszcze jakiś czas kilka miesięcy trzeba było przetrwać w warunkach skupiało się głównie na działaniach tych miejscach i obsłudze tzw. szopów, czyli warsztatów niemieckich, które pod pod na potrzeby też głównie wojska niemieckiego produkowały różne sprzęty i to było już życie troszeczkę bardziej jeszcze bardziej tylko kontrolowanym świecie właśnie przypomnijmy, że w obliczu nieuchronnej zagłady Żydzi w getcie warszawskim stawili zbrojny opór powstanie rozpoczęło się 19 kwietnia 400 trzeciego roku trwało prawie miesiąc co w właściwie zakrawa na cud bardzo dziękuję za tę rozmowę Monika Krawczyk dyrektorka żydowskiego Instytutu historycznego państwa gościem, a teraz informacji Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: A TERAZ NA POWAŻNIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA