REKLAMA

900tys. hektarów lasu płonie w Jakucji

Połączenie
Data emisji:
2021-07-23 13:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
12:08 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
13443 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami Anna Łabuszewska tygodnika powszechnego dzień dobry dzień dobry będziemy rozmawiali o pożarach w Jakucji pożarach, które teoretycznie można by powiedzieć zdarzają się co roku i to nie jest nic niezwykłego, ale w tym roku ich skala jest o wiele większa skala zagrożeń dla jak łódzkiej ludność jest o wiele większa skala pomocy właśnie żadna skala pomocy się zwiększa w Moskwie dostrzeżono to, że skala właśnie pożarów w Rozwiń » tym roku jest znacznie większa, a poza tym mieszkańcy Jakucka stolicy Republiki jak Jakucji odczuwają bardzo boleśnie to, że dotarł do miasta wielkie dym znad pożaru nawet 1 dzień, kiedy wstrzymano komunikację lotniczą, ponieważ oni smok był tak duży, że uniemożliwiał starty i lądowanie samolotów oglądałam zdjęcia z tego lotniska to wyglądało tak jakby zrobiono je na Marsie to bardzo podobny koloryt i na wszystko pokryte pyłem taki właśnie ze specyficznym kolorze popiołu beżowego robi niesamowite wrażenie mieszkańcy zostali zagonieni do domów nie wzywano, żeby nie wychodzi z domu jak zamknęli okna, ponieważ to było równoznaczne z zatruciem się tymi wszystkimi substancjami pochodzącymi ze spalania, które są niebezpieczne dla dla zdrowia teraz, gdy trochę przewijało, ale nie znaczy że, że z problemem sobie poradzono wczoraj był komunikat, że spaliło się już tutaj 500 000ha lasu Guardian i to lato to świadczy o tym że, że trudno opanować taki, że jeszcze zwrócę uwagę że, owszem, pożary z form zdarzają się co roku, ale zwykle są dostrzegane sierp nią tym razem już w maju zaczęło się palić co jak mówił aktywista Greenpeace świadczy o tym, że tak wysycha i wszelkie takie zagrożenia, które zawsze istnieje, że pożar powstanie jeszcze w maju czy w czerwcu z poprzednich latach nie zdarzały się, bo deszcze padające jesienią, a potem śnieg padający zimą na tyle na wyrażały ściółkę tai, że no jeśli nawet piorun uderzył zapaliło się jedno drzewo powiedz metro nie rozleciał się pożar, jeżeli ktoś zostawił ognisko nie ugaszony no też też porządnie rozniecać, a teraz wystarczy właśnie, że ktoś rzuci niedopałek i powoduje powoduje pożar tak było tym razem tak mówią obserwatorzy, którzy na miejscu gaszą pożary ich jest w tej chwili ponad 200 w Jakucji i to cały czas, mimo że właśnie pomoc z Moskwy już nadchodzi przesyłane są samoloty którymi zrzucana jest woda na te płonące lasy, że przyjechali ratownicy z ministerstwa do spraw ratownictwa to ciągle za mało ciągle za mało ludzi, którzy gaszą pożary i za mało jest pieniędzy na to żeby, żeby rzucić tam sprzęt zresztą tego sprzętu również brakuje na to lata zaniedbań oczywiście taki brak wyobraźni do zwykle było także te pożary się zdarzały, owszem, palił się jakiś kawałek lasu nikt tego nie gorszy, bo to było daleko od siedzib ludzkich nawet lasy na Syberii są podzielone na takiej strefy jak jest strefa daleko od od osad czy mieszkają ludzie czy jest jakaś ważna infrastruktura np. kolej notę nie rzucano tam żadnych oddziałów ratunkowych strażaków po koszty gaszenia były ogromne trzeba było dolecieć do do tego miejsca czekamy na to aż spadną deszcze i problem rozwiąże w ten sposób, ale w tym roku nie tylko w Jakucji jest są te są pożary, które są zagrażające ludziom, bo też były duże pożary na Uralu w obwodzie czelabińskim teraz zaczęła się palić Karelii to jest europejska część północ północ tam też są zasoby leśne też gęstość zaludnienia nieduża dużo bagniste terenów, na które też powinny w naturalny sposób poradzić sobie z takimi pożarami, ale nie radzą sobie już właśnie te są zagrożone osady ludzkie, więc idzie pomoc taki za treść oddziały straży pożarnej wysyłane innych z innych części z innych regionów Rosji, ale do kary i jeśli dobrze zrozumiałem to jest jednak rzeczą dość niepokojąca może może właśnie paradoksalnie charakterystyczną dla Rosji, że zaczęło się palić jak pani powiedziała mają dopiero teraz tak władza się budzą się coś trzeba zrobić rzeczywiście za późno znaczenie wtedy, kiedy zaczęły się to pożary, kiedy może można było jeszcze jakoś tam zdławić w zarodku to nawet władze regionalne nie zwróciły na to uwagę słabły uspokajające komunikaty zresztą zawiniła takie taka częsta praktyka w Rosji, że niższe szczeble bały się powiedzieć wyższym szczeblom w związku z tym fałszowały dane i władze wyższe, które otrzymywały tak właśnie sfałszowane uspokajające komunikaty lekceważyły problem zresztą nawet szef regionu, które zaczęły się też te pożary w Jakucji nie chciał słyszeć o tym, żeby wprowadzić stan wyjątkowy na terenie tego regionu, ponieważ był jeszcze sezon łowiecki, a polowania zostali nie tylko w Jakucji zresztą są dobrym dochodem źródłem dochodu dla dla miejscowych władz, więc stanu wyjątkowego tam nie wprowadzono nie przystąpiono nas do do gaszenia pożaru i na kwotę problem nabrzmiał, ponieważ ten pożar się cały czas rozszerza zwołano nawet w Moskwie naradę, której na, które ściągnięto władze Republiki władze Republiki rozłożył ręce, bo dowiedziały się dopiero wtedy, że skala problemu jest tak duża, jeżeli mielibyśmy się zastanowić nad tym jak w ogóle wygląda ten sposób, żeby równocześnie tutaj odnoszę do do tekstu, które pani napisała do tygodnika powszechnego dla tego cyklu rosyjska ruletka równocześnie jest taka płyta, gdzie Skry, w której czytamy, że po pierwsze, pomoc w walce z pożarami została udzielona Turcji mniej więcej w tym samym czasie po drugie, wszelkie sygnały o pomocy od celebrytów Zachodu również są negowane lekceważony pomijany milczeniem no tak to jest to jest taka taki mechanizm władze Rosji chętnie udzielają się za granicą po to, żeby taki obrazek dobry można przekazać Rosjanom, ale też zabłysnąć w tych krajach, do których wysyła się pomoc nie bacząc na to, że na pomoc bardziej byłaby może potrzebna w kraju nie rzeczywiście w przypadku Jakucji był ciekaw epizod z złożyła się skrzyknęła się na mediach społecznościowych grupa aktywistów, którzy szukali pomocy skoro wysyłali sygnały do Moskwy Moskwa milczała przez długi czas to postanowiono poszukać wśród znanych ludzi kogoś, kto mógłby pomóc i wysłano komunikat do Leonardo di Caprio, który jest patronem ekologicznej organizacji ją wysłał informację, że chętnie zbada sprawę zobaczy w jakim zakresie mógłby pomóc władze Jakucji honorowo podziękowały bardzo za pomoc powiedział, że poradzą sobie sam no było już 2 tygodnie temu od Alp problem cały czas i narasta mimo przerzucania tych dodatkowych sił nawet z innych terenów centralnej Rosji, mimo że codziennie właściwie teraz przez tydzień dziennik i telewizyjne zaczynają się od raportu z płonącej Jakucji, więc wszyscy wiedzą i i na jakieś starania podejmują to powinno tak płonie i czy uda ukąsić jakiś tam ogniska nie to powstają następne i skala pomocy jest ciągle jeszcze za mało temu, że postara się zdarzają i z roku na rok powtarza się ta tragedia to to jest jedno 1 strona skutków zmian klimatycznych druga strona jest taka, że jednocześnie rośnie w Jakucji Karel liczy właśnie w obwodzie czelabińskim na kończące są pożary natomiast na południu Syberii są powodzie i jak mówią ekolodzy to jest właśnie co 2 strony do samej monet, czyli właśnie to, że nie da się już zapanować dotychczasowymi metodami wyczekiwania natura sobie sama z tym poradzi nie da się już taki sposób odchodzi istoty klęsk żywiołowych proszę powtarzają w każdym sezonie one mają coraz większą skalę natomiast pomysł na to w jaki sposób sobie poradzić oczywiście brakuje czy udawać już niemożna, ale nie znaczy że, że od razu próbuje szukać rozwiązań może próbuje szalony ciągle okazują się za małe z niej niewystarczające dziękuję dziękuję bardzo, Anna Łabuszewska tygodnika powszechnego, bo państwa moim gościem 1356 prawie za chwilę informacje o łączenie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA