REKLAMA

Społeczeństwo jednolite i spolaryzowane

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
2021-07-24 11:40
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
27:41 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
nie Anna Piekutowska jeszcze raz dzień dobry ze mną kolejny gość Adam Traczyk Global la i międzynarodowa inicjatywa moim Koman dzień dobre dzień dobry kłaniam się moim kamer to jest międzynarodowy think tank powołany do tego, aby przyglądać się i rozmawiać o demokracji na świecie ma rację zgadza się tak naszą misją jest to, żeby dbać o spójność społeczną w Europie zachodniej głównie, ale od pewnego czasu także rozszerzamy, że tak powiem nasze matki na stany Rozwiń » Zjednoczone także także na Polskę zależy nam na tym, żeby zrozumieć co obywatele myślą o swojej demokracji i najważniejszych wyzwaniach, jakie w tych społeczeństwach aktualnie są dyskutowane chociażby nierówności społeczne czy kwestie zmian klimatycznych staramy się zrozumieć co społeczeństwo myślą jak czują na temat na temat tych wyzwań i staramy się potem na podstawie naszych raportów naszych naszych urlopów konferencji doradzać też strategicznie decydentom politycznym czy czy grupy aktywistyczne jak dotrzeć faktycznie skutecznie do tych grup społecznych, które jak najbardziej interesuje właśnie przede mną teraz taki raport najnowsze o tym jak Polacy Niemcy Francuzi Brytyjczycy i Amerykanie rozumieją czym jest demokracja tytułu wiele i niewiele mówiące i komplikacje te, czyli to skomplikowane ale zanim zapytam o to dlaczego to jest skomplikowane to zastanawia mnie czy w Polsce po tylu latach, kiedy ta obrona demokracji walka o demokrację demokratyczne rządy brak demokracji są sformułowania powtarzane non stop i są używane tak wielu kontekstach i tak wielu intencjach również politycznych co nam jeszcze tego słowa w ogóle zostało mówi myśląc o społecznym rozumieniu i o tym jak to społeczne rozumienie ma się do prawdziwej definicji wydaje się, że nie wydaje się, że na dobrą sprawę to jest pewien plus tych ostatnich lat tych intensywnych debat i też no po części ataków na na demokrację, że po raz pierwszy od tych od upadku komunizmu na dobrą sprawę dyskutujemy czym jest dla nas demokracja jak rozumiemy demokrację, jakie warunki powinna ona spełniać, jaką rolę powinna pełnić, jakie efekty też powinna przyjmować to jest coś co żeśmy w zasadzie po osiemdziesiątym dziewiątym roku przyjęli tak trochę bezrefleksyjnie zrobiliśmy sobie swój system polityczny trochę żeśmy tego zaczerpnęli trochę z tego wzorca żeśmy zaczerpnęli na dobrą sprawę jako społeczeństwo już nigdy nie dyskutowali nad na temat tego czym jest czym jest demokracja, a teraz wreszcie to robimy robimy to oczywiście w sytuacji skrajnej polaryzacji konfliktów społecznych, ale być może jest to debata, którą wreszcie musimy ze sobą ze sobą przeprowadzić także też po to, żeby być może w przyszłości ten nasz system polityczny doprowadzi do takiego stanu, który pasowałby też do naszego wyobrażenia o demokracji, który by w pewnym sensie był taką polską wersją demokracji, które byśmy się czuli jakoś tam najlepiej tak, bo wiadomo, że te, że na Zachodzie też demokracja ma bardzo różne odcienie te systemy Polsce są bardzo różne to widać chociażby na przykładzie Niemiec czy Francji Niemcy nigdy nie odnaleźli się we francuskim systemie, w którym Francuzi de facto wybierają sobie na 5 lat nie ma, że króla niemalże monarchę, który w stolicy stycznego, a z drugiej strony pewnie Francuzi nie odnaleźli się w tym niemieckim systemie federalny, który bardzo tworzy się bardzo dużo kompromisu, gdzie w zasadzie można może Franz wypowiedział, ale przez Amerykę nic nie może to po co po co w ogóle jestem tym kanclerzem, więc wydaje, że ta dyskusja w Polsce teraz bardzo potrzebna dobrze bo, żebyśmy potrafili też wprowadzić w oderwaniu od takiej bieżącej powiem brutalnie nawalanka polityczną właśnie, bo jedną z ze smutnej konstatacji tego raportu jeśli chodzi o polską część to jest myślę, że wg osób, które zbada liście demokracja funkcjonuje tylko wtedy, kiedy władze mają nasi zawsze znacząca grupa obywateli będzie fundamentalnie niezadowolona z tego jak wygląda demokracja będzie czuła się wykluczona, bo jak właśnie w raporcie tylko zwolennicy rządzącej partii uważają, że ich głos jest rzeczywiście słyszany przez polityków, a ci, którzy są za opozycją czują się po prostu bezsilni czy to nazywasz polityczną anty wspólnotą widać w ogóle sposób, który mógłby złagodzić to zjawisko tak wydaje, że szczególnie to poczucie bezsilności jest tutaj najważniejszy problem, bo to, że opozycja zwolennicy opozycji w każdym systemie są mniej zadowoleni z tego co się dzieje w kraju jest oczywiste to jest jak będą naturalna cecha demokracji, ale fatalny jest w Polskim systemie to, że faktycznie połowa społeczeństwa jak nie więcej praktycznie zawsze czuje się bezsilna czuje, że to nie jest jej Polska, że to nie jest Polska, która w ogóle czy czyta władza, która aktualnie w Polsce w ogóle nie jest jej władze zupełnie nie zwraca uwagi na jej potrzeby, że istotą sporu politycznego jest to kto komu mocniej przyłożyć pałką i tak co 4 albo co 8 lat po prostu wymieniamy czyta Pałka przechodzi z jednej z rąk albo, a my albo i ja moim tekście dla wyborczej użyłem posłużę się cytatem z Jana Olszewskiego wydaje się, że najlepiej oddaje ten destrukcyjny charakter polskiej polityki, gdzie Januszewski tuż przed odwołaniem go funkcji premiera powiedział, że kluczowym pytaniem jest to jaka będzie Polska, ale czy, tak więc ta Polska zawsze jest nasza albo wasza, a i to jest faktycznie też problem polskiego systemu politycznego rząd nie wytworzył praktycznie żadnych mechanizmów, które sprawiały, że coś może być nasze, że coś może być wspólne posłużyłem się tutaj przykładem też wyboru sędziów do Trybunału Konstytucyjnego co prawda mamy bardzo długą kadencję tych sędziów, więc zasady można by powiedzieć okej mamy jakąś ciągłość mamy to to ciało złożone z przedstawicieli różnych opcji politycznych nowo druga kadencja dłuższa niż 2 kadencji parlamentu jak i sprawia, że zawsze ktoś tam będzie jako opozycyjny w tym w tym w tym w tym w tym gremium, ale zawsze to jest albo nasz albo Waś sędzia nie ma tego sędziego wspólnego nie ma w Polskim systemie politycznym w zasadzie mechanizmów, kiedy potrzebne byłyby kompromisem między opozycją, a rządem, kiedy rząd potrzebowałby, choć części głosów takim takim przykładem był wybór chociażby prezesa IPN-u co było bardzo ciekawą bardzo żmudny bardzo trudny ten wybór prezesów IPN-u w przeszłości potrzeba było 35 w sejmie, których żadna koalicja rządząca nie miała, więc zawsze słabo sobie dobrać, chociaż 1 partię opozycyjną teraz już tak nie jest, a widzimy, że takie ćwiczenia z takiego zawierania kompromisów przez elitę polityczną no przynoszą też jakieś efekty one są czasami takie no można być komiczne trochę też czasami przykre przedstawienie jak chociażby z z by przykład Rzecznika Praw Obywatelskich wybranego, a na jakich bólach to było 10 miesięcy 6 podejść dodawali, że potrzebujemy tego może potrzebujemy właśnie tych bóli może potrzebujemy nauczyć się tego że, że można nawet w bólach dosyć pewien kompromis, że jesteśmy w stanie mimo tych tych przed tym wciągania liny w końcu się dogadać teraz widzimy widzimy praktycznie cały Sejm, który zagłosował za obecnym Rzecznikiem Praw Obywatelskich widzimy cały Senat, który zagłosował ma potężny mandat społeczny jest można powiedzieć naszym rzecznikiem nowo żeśmy go wybrali wszyscy wydają się że dobrze by było jakby, jakby elity polityczne w Polsce teraz nie mam żadnych złudzeń, że to się faktycznie zmieni, ale być może w przyszłości wzięłyby sobie na warsztat takie ćwiczenia samo ograniczania się, czyli no uciekły, bo tej pokusy, że teraz my zajmiemy wszystkie stanowiska, ale faktycznie zrobi krok do przodu okay Słuchajcie to my potrzebujemy 40 waszych głosów np. albo 50 albo 80 potrzebujemy chociażby większości 35 do wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego powrót do prezesa IPN wybieranego tą większością, ale być może to jest moja najbardziej radykalna propozycja także wybór prezydenta nie w wyborach powszechnych, ale przez zgromadzenie narodowe, czyli wspólnie przez Sejm Senat większością 23 głosów, żeby no faktycznie te elity polityczne musiały się między sobą dogadywać wysyłały też sygnał społeczeństwu słuchacze jak myśmy się dogadali toby też możecie się dogadywać nie musi unikać rozmowy na rok dla kontrowersyjne tematy, bo to też naszych badaniach wyszło ponad połowa Polaków unika debat z osobami, które rozmów w ogóle z osobami, które myślą politycznie inaczej od nich skoro my na górze się możemy dogadać skoro ta wojna na górze nie musi trwać wiecznie i musi być tak zaciekła, bo to na dole też nie musi się tak jeśli to byłoby na pewno coś coś pozytywnego dla polskiej demokracji widzimy, że tak dobrą sprawę nie oceniamy rzeczywistość przez jakiś nasze osobiste takie takie małe powiedziałbym też doznania jak nam się wiedzie aktualnie, ale przez właśnie te partyjne okulary, a jednocześnie trzeba powiedzieć, że na dobrą sprawę nie różnimy się za bardzo nie chcę powiedzieć myśmy problemy z wyodrębnieniem jak różnych segmentów polskim społeczeństwem, bo to przyszło nam w miarę w miarę prosto, ale widzimy, że polskie społeczeństwo na poziomie takim normatywnym, czyli powiedzmy wyznawanych wartości wcale nie jest tak mocno podzielony, jakby nam się wydawało rozumienie demokracji w zasadzie we wszystkich segmentach polskiego społeczeństwa jest podobne ponad 90% Polaków uważa, że wybory są ważne, że wolność słowa jest ważna, że prawo do demonstracji prawo do wyznawania religii jest ważne prawo do do tego, żeby państwo zapewniało godne warunki życiowe ochrona mniejszości nawet to wszystko jak wyjazd jest pewnym konsensusem problemem jest to, że nie mamy mechanizmów stworzonych do tego, żeby małe, żeby rozwiązywać małe konflikty między nami i to wydaje mi się znowu jest na tym kluczowym problemem polskiej demokracji, że w tych badaniach szukali osób, które są takie obojętne trochę wobec wobec demokracji które, które tak być może no tak nie są anty Demokratami, ale mam takie chłodne podejście takie osoby też faktycznie w Polsce znaleźli co charakteryzuje te osoby te osoby przede wszystkim oczekują od demokracji, żeby ona przynosiła konkretne efekty oceniali efektywność, a nie jakieś takie teoretyczny teoretyczne konstrukt jego perfekcję, więc im zależy na tym, żeby demokracja przynosiła konkretne efekty to nie jest życie mocno podkreślić to nie jest tak nie demokratyczne podejście, bo na to zwraca uwagę proszę wszyscy teoretycy demokracji, którzy mówią, że demokracja nie żyje tylko czy nie cierpieć dzielnie nicią swojej legitymacji tylko wyłącznie z tego, że no jest fajniejsza niż autorytaryzm, ale też, dlatego że przynosi lepsze efekty, więc ona musi efektami swojej polityki powiedzmy czy przyczyną właśnie tego demokratycznego procesu ciągle na nowo reprodukować swoją swoją legitymizację no i ciekawe jest to że, o ile w większości państw zachodnich takie powiedzmy segmenty, które są trochę bardziej wycofane, a jednocześnie oczekują efektów to na Zachodzie Europy w stanach są zwykle sfrustrowany są niezadowolone ze swojego życia czują się niedocenione czy się ekonomicznie też w defensywie, a w Polsce jest odwrotnie w Polsce to osoby są bardziej zadowolony ze swojego życia mają większą czują większą sprawczość niż średnio oczywiście, więc to jest to jest pewien pewien pewien paradoks, ale to pokazuje tak być z tego wynika to pokazuje też wydaje, że obecne rządy do pewnego stopnia zaspokajają pewne potrzeby tych tych osób chociażby poprzez właśnie zapewnienie godnych warunków życiowych czy poprawę poprawy sytuacji ekonomicznej, a jednocześnie nie jest także ci cisi wycofanie oczekujące efektów wystawiają rządzącym czek in blanco oni co 4 lata prowadzą dość mocną weryfikację tego czy faktycznie im się dobrze żyje czy te wille, które proponuje władza im się ciągle opłacają one są efektywne właśnie, bo na co dzień są raczej wycofani oczekują, że rząd będzie rządziła opozycja nie będzie specjalnie, że przeszkadzała tak są raczej pasywnie zresztą w badaniach fokusowych nam też to wyszło wprost powiedziała nam jedna z badanych, że na co dzień jesteśmy pasywnym aktorami, ale w momencie wyboru stajemy się aktywni i być może w Polsce to właśnie segment, który decyduje o wyniku wyborów to jest być może też dla Demokratycznej opozycji w Polsce istotna wiadomość to jest jak bardzo duży to jest około 14 wyborców, którzy dzisiaj głosują ponadprzeciętnie właśnie na Prawo i Sprawiedliwość, bo są zadowoleni w dużej mierze z efektów takie polityczne kłótnie, które w dużej mierze elektorat wielkomiejski, że tak powiem też też zajmują, czyli czy praworządność sądy, których mało, kto na dobrą sprawę rozumie, o co chodzi o szczegółach tych wszystkich konfliktach to one i tak bardzo nie interesują, ale znowu to nie chodzi o sprzedawanie swoich głosów za 500 plus tylko o pewną ocenę efektywności systemu jako jako takiego ten system nie zostawia nas z tym czy ten system faktycznie służy naszym interesom to jest jak mówiono zupełnie naturalne podejście, które obecne w każdym demokratycznym systemie na co zwracają uwagę praktycznie wszyscy wszyscy teoretycy demokracji wydaje się, że tutaj jeszcze 1 ciekawostka, bo ten segment tych cichych wycofanych oczekujących efektów w teorii jak sam myśli o tym czym jest demokracja to wcale tak głośno nie podkreśla tego, że demokracja musi spełniać powiedzmy pewne pewne pewne pewne efekty to troszeczkę nieuświadomione do pewnego stopnia oni wcale tak mocno nie mówią, że demokracja musi zapewnić wszystkim godne warunki życia mówią to liberalni Demokraci ci bardziej aktywni czy ten segment liberalnych Demokratów czy tych bardziej troszeczkę wycofanych też czy bardziej pasywnych, a jednocześnie zupełnie inaczej oceniają 500 plus to jest bardzo bardzo ciekawe, że liberalni Demokraci i aktywnie i wycofani uważają właśnie, że państwo powinno zapewnić wszystkim godne życie ponad przeciętnie, a jednocześnie w większości uważają, że 500 plus szkodzi polskiej demokracji to jest paradoks tak jakby nie da się rozwiązać, który zdradza nam jak takie wewnętrzne sprzeczności w Polskim społeczeństwie też tego, że liberalni Demokraci w dużej mierze też odpychają obojętnych właśnie od liberalnej demokracji to jest to jest paradoks jak sobie spojrzymy też jak pewne segmenty czy wyborcy poszczególnych partii postrzegają innych to widzimy też, że wyborcy Platformy Obywatelskiej w mniejszym stopniu też Szymona Hołowni jeszcze mniejszym stopniu lewicy uważają, że wyborcy prawa sprawiedliwości nie zasługują na szacunek tylko patrząc na ich poglądy polityczne to jest między 5843%, a wyborcy PiS-u odwrotnie oni uważam, że tylko 33% także wyborcy Platformy nie zasługują na szacunek, a wyborcy lewicy, a w oczach wyborców lewicy i Szymona Hołowni to około 25, więc widzimy tutaj też pewien pewien pewien brak symetryzmu tutaj w negatywnym postrzeganiu poszczególnych grup czy poszczególnych wyborców za chwilę wrócimy do tej rozmowy czas na skrót informacji Radia TOK FM jest Anna Piekutowska moim gościem Adam Traczyk Anna Piekutowska Adam Traczyk Global la dzisiaj rozmawiamy o raporcie na raporcie na temat polskiej demokracji trochę tak nam wyszła rozmowa, że lista raport polskiej polaryzacji i w pierwszej części trochę zaczęliśmy mówić o tym jak wyniki pokazują jak bardzo jesteśmy w spolaryzowanym natomiast mam wrażenie, że działa pozytywnie na nas, bo np. z roku na rok ostatnio coraz więcej osób angażuje się w politykę możemy zmierzyć mobilizacją we frekwencji jeśli chodzi o wybory np. w tym, że rośnie odsetek osób, które uczestniczą w protest to prawda to jest ten plus polaryzować w pewnym sensie jest to plus polaryzacji jest to jakiś nowy ciągnięcie osób wcześniej niezaangażowanych tak bardzo politycznie szczególnie widać to widać to we frekwencji wyborczej która, która urosła skokowo tak, jeżeli sobie spojrzymy na ostatnie wybory prezydenckie to w pierwszej turze frekwencja była o 15% wyższa o 15 punktów procentowych wyższa niż niż 5 lat temu widzimy też jak jak dużo respondentów mówi, że bierze udział w demonstracjach ulicznych i ciekawe jest to, że możemy być pewni praktycznie, że więcej osób deklaruje udział w tych demonstracjach faktycznie w nich bierze udział, a to pokazuje, że myślę, że powinny brać udział, że takie myślenie trochę życzeniowe tak powinienem brać udział w tych protestach nawet jak nikt nie biorę, więc przyznam się do tego że, że wziąłem udział, bo wypada i to w pewnym sensie jest pozytywne pozytywne aspekty go, że tą pozytywną mobilizację polityczną analizujemy takie no właśnie niezbyt korzystne dla Polski tory, bo ta polaryzacja faktycznie paraliżuje nam to jak funkcjonuje państwo, aby zatracamy się w konfliktach polityka nie może być przez to projektowana na dłużej niż nawet niejedną kadencję tak, bo w czasie kadencji też musimy reagować jak dokopać tej tej drugiej stronie wspomniała o tym, że 40% Polaków myśli, że czy uważa, że myślący inaczej działają na szkodę Polski, a służymy sobie to jeszcze na polityków któremu, który w ogóle też nie ufamy to jest jeszcze gorzej ba 60% Polaków uważa, że w sejmie zasiadają politycy, którzy reprezentują obce interesy no ale jeżeli codziennie słyszymy też w mediach 12 stronę konfliktu, że to są Ruscy agenci to są niemieccy agenci, a są to jest kondominium to jest to są zdrajcy no to to dobra sprawy jak może być inaczej, tak więc jakby w pewnym sensie elity polityczne w Polsce wychowują nas do tego do tego konfliktu czy socjalizm ujął nas z tym w tym konflikcie, bo ich interesie właśnie nie jest do końca przerwanie tego tego tego kręgu tego po prostu AfD autorzy tego zaklętego kręgu tej tej polaryzacji, bo oni sami na tym w pewnym sensie no korzystają też jako jako przywódcy polityczni, ale niestety nie korzysta na tym na tym Polska to jest znowu ten tragiczny jak wniosek z tych badań, tym bardziej że jak i jakie już mówiłem ta polaryzacja w dużej mierze tworzy tworzy się na poziomie pogląd poglądów nawet nie tyle politycznych co partyjnych czy Polska na poziomie normatywnym wydaje się być dużo bardziej homogeniczny społeczeństwem niż wynikałoby to z wyników wyborów czy też po prostu ze z takiej, jakiej od obserwacji dyskusji publicznych na na co dzień tej tego tego tego ognia, który codziennie praktycznie obserwujemy w mediach i dyskusjach politycznych, ale to, o czym mówić chyba nie jest Polska specyfika może to jest tendencja w ogóle, bo demokracjach liberalnych tylko po prostu u nas koszty wyraźnie widać w pewnym sensie tak przy czym obserwujemy tutaj troszeczkę różne trendy w różnych w różnych państwach i widzimy Polska jest oczywiście specjalnym takim przypadkiem, bo w Polsce już pewnie się pożegnaliśmy się z demokracją liberalną jako tym dominującym systemem politycznym, więc w Polsce stajemy nie tyle przed zadaniem jak większość państw w Europie obrony demokracji liberalnej no ale raczej przywrócenia demokracji liberalnej trójpodziału da odbudowy i właśnie polskie społeczeństwo to wynika z tych naszych badań najbardziej podobny jest do społeczeństwa amerykańskiego tak te podziały są faktycznie najmocniejsze w Polsce i w stanach Zjednoczonych, ale widzimy też że, że na Zachodzie szczególnie we Francji widać zresztą tą polaryzację, chociaż ostatnie wybory regionalne sugerują, że Francuzi troszeczkę się bronią i próbują uciec z tej z tej polaryzacji starał się uciec z tej z tego konfliktu między między Le Pen, a Macronem i wracają też do pod skrzydła tych tradycyjnych partii w Niemczech z kolei widzimy, że to społeczeństwo jest znacznie mniej spolaryzowane, że to różnie są dużo mniejsze też, dlatego że niemiecki system polityczny w zasadzie gwarantuje, że każda partia jest w jaki sposób władza czy system federalny sprawia, że w poszczególnych landach mamy bardzo różne układy koalicyjne mamy inny układ koalicyjny w rządzie centralnym Berlinie mamy Bundesrat jak niemiecki Senat, który z reprezentacją do tych regionalnych rządów, więc co nam to nam to sprawia, że tak się każda partia jest trochę opozycji i trochę w rządzie jest po spory te są troszeczkę niższym poziomie temperatura sporów jest troszeczkę innym poziomie, bo jest świadomość kurczę nie możemy aż tak mocno atakować możemy tak mocno się gryźć, bo za chwilę być może którąś z tych partii będziemy musieli wejść w koalicję wyborczą to jak będziemy wtedy tłumaczyć naszym wyborcom, że jeszcze tydzień temu mówiliśmy, że to jest diabeł wcielony, a teraz ramy w ramie tworzymy wspólny rząd czy to w jakimś landzie czy to czy to czy to Berlin na poziomie centralnym, więc tutaj mamy troszeczkę no ten system polityczny, który w pewnym sensie zapewnia, że temperatura sporów jest na niższym niż wymusza dobre szatach wymusza to po prostu dlatego też mówię pierwszym wejściu życzyłbym sobie, żeby także w Polsce system polityczny wymusza właśnie pewne pewne pójścia na na kompromis co daje ten dobór badanych krajów Polska Niemcy Francja wielka Brytania na stany Zjednoczone trochę Polska tutaj taka brzmi przyklejona jako ta nowa świeża demokracja ja nie będę ukrywał, że faktycznie Polska jest troszeczkę mnie pan, że na przyczepkę, ale Polska jest pewnym no mori komuny powstał jako inicjatywa która, która miała początkowo zajmował się tylko państwami zachodnimi po takim sensu sensu stricte, jakby zachodnimi, więc jest właśnie Francja Niemcy wielka Brytania stany Zjednoczone no ale stwierdziliśmy sobie wspólnie, że to nie wystarczy, że ta wspólnota zachodnia jest troszeczkę troszeczkę szersza stąd też nasze te badania, które żeśmy rozciągnęli także na Polskę najnowsze badania, które właśnie teraz realizujemy rozciągamy także na Włochy Hiszpanię, gdzie znowu też mamy zupełnie inne wyzwania szczególnie Włochy są też ciekawym ciekawym przypadkiem, gdzie no mieliśmy rząd przez 2 lata, gdzie rządzili prawicowi populiści i populiści populiści po prostu, którzy byli przeciwko wszystkiemu, a teraz tak rządzi koalicja jedności narodowej jest, toteż pokazuje nam, że dynamiki w różnych państwach są zupełnie zupełnie inne i one sobie też społeczeństwa zupełnie inny sposób radzą z tymi wyzwaniami jakie, jakie przed nimi stają, więc w pewnym sensie w tym badaniu tak można powiedzieć Polska jest troszeczkę na doczepkę, ale nie, dlatego że jest mniej ważna, ale dlatego, że jest właśnie w specjalnym przypadkiem z tych 5 państw, że właśnie nową demokracją, która która, która przechodzi przez troszeczkę inne procesy inne wyzwania, a jednocześnie jak już mówiłem wydaje się, że polskie społeczeństwo najprędzej można porównać ze współczesnym amerykańskim, który jest najstarszą demokracją z tych wszystkich to jest paradoks to badanie było o tyle specyficzne zrobiliście Fokus, więc rozmawialiście z respondentami respondent kami, jakie oczekiwania wobec demokracji w Polsce ludzie formułowali na tych spotkaniach mieliśmy przede wszystkim pytali osoby, które właśnie miały takie chłodne podejście do demokracji, które nie były jakimś takim albo zaangażowanymi Demokratami ani też nie były osobami, które we ewidentnie w sposób oczywisty odrzucają odrzucają demokrację jako system wolą autorytaryzm widzimy, że mamy niesamowicie szerokie rozumienie tego czym jest demokracja demokracja nie jest jakby celem samym sobie dla tych osób tylko jest też środkiem do celu demokracja ma z 1 strony zapewnić i wolności osobiste i równość praw i tego, że rząd jednak nie będzie wprowadzać totalitarnych mechanizmów, ale jednocześnie też słyszeliśmy bardzo wyraźnie, że demokracja ma też zapewnić godne życie ma zapewnić też warunki do dobrego dobrego życia czy też oczekiwanie, które wprost wprost wyrażane wobec wobec systemu demokratycznego myśmy naprawdę bardzo szeroki wachlarz tego jak jako zmiana jest demokracja, ale to jest to w zasadzie dobre podejście, bo to jest to pokazuje, że demokracja nie jest jakimś teoretycznym konstruktem, ale jest żywym organizmem, który musi faktycznie reprodukować swoją legitymizację na co dzień, że to nie jest jak oka mamy teraz demokracja jesteśmy zadowoleni możemy się położyć na leżaku wziąć sobie drinka i patrzeć w obozie, jaka demokracja piękna nie można tego robić demokrację żywym konstruktem ochrony trzeba cały czas dbać, które musi spełniać po prostu pewne oczekiwania większości społeczeństwa to nie jest tylko tak że, że Polacy uważają że, że ta tylko 1 grupa uważa, że demokracja jest dobra tylko wtedy, kiedy przynosi efekty takiego zdania jest około około połowa Polaków, więc widzimy, że to jest dość dość powszechne dość powszechne rozumienie demokracji to jest coś co każda partia, która bierze na sztandar właśnie demokracja, która siebie uważa za partię demokratyczną czy liberalnej demokracji czy w ogóle demokratyczną musi brać brać pod uwagę demokracja potrzebuje Demokratów i potrzebuje też Demokratów nie tylko takich teoretycznych, ale potrzebuje też Demokratów którzy, którzy żyją na co dzień po prostu w tej demokracji dla nich demokracja jest więcej po prostu świstek papieru i to co jest zapisane na kartach konstytucji tylko go to musi być po prostu też wypełnione jakąś konkretną konkretną treścią tak jakby demokracja się człowiek samą demokracją konstruktem człowiek nie daje tak nam też dość oczywista konstatacja, ale która w Polsce często umyka więc, więc to jest pewne takie holistyczne podejście demokracji, które widzieliśmy w tych naszych kursach co jak mówię odpowiada też teoretyków demokracji tym wszystkim mądrym profesorem ze Stanów zjednoczonych z Francji Wielkiej Brytanii, ale też Polski, którzy pisali o demokracji bardzo dziękuję za rozmowę Adam Tracz globalna międzynarodowa inicjatywa Morin komando moim państwa gościa dziękuję bardzo, skrót informacji Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: MAGAZYN RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA