REKLAMA

Jak doszło do tego, że polscy pływacy wrócili z Igrzysk w Tokio w wyniku błędu proceduralnego?

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
2021-07-25 14:00
Prowadzący:
Czas trwania:
27:33 min.
Udostępnij:

Pływacy, którzy znaleźli się w narodowej reprezentacji z powodu błędów proceduralnych, nie dostali szansy na walkę o olimpijskie medale i musieli wrócić z Japonii.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
w niedzielny magazyn Radia TOK FM otwieramy kolejną godzinę naszego programu naszym gościem jest Paweł słoweńskim prezes polskiego związku Pływackiego dzień dobry dzień dobry witam, przedstawiając naszego gościa pewnie domyślają się państwa będzie temat naszej rozmowy biorąc pod uwagę to co wydarzyło się w ostatnich dniach w Polsce w świecie sportu i nie chodzi tylko rozpoczęte już igrzyska olimpijskie Tokio, ale to co miało miejsce kilka dni przed nieco prowokacyjnie, Rozwiń » ale też, oddając panu czas antenowy i możliwość wypowiedzenia się w pełnej formie, a nie tylko skrótowo kilkoma kilkoma słowami zapytam prowokacyjnie czy podał się pan już do dymisji jak i co było życzeniem pływaków, którzy wrócili z Tokio, choć tam byli nie wystartują w igrzyskach olimpijskich nie podałem się, bo to właśnie byłby przejaw skrajnego skrajnej nieodpowiedzialności za funkcjonowanie związku związek z PiS za 2 miesiące dokładnie 2005. 2006. już samo ogłoszone jest niezgłoszonych Walny zjazd sprawozdawczo wyborcze polskiego związku Pływackiego, więc nawet proceduralnie przeprowadzenie tzw. nadzwyczajnego zjazdu podanie się do dymisji to jest tylko tylko pewnego rodzaju czynność techniczna tego już mieć taką decyzję musiały podjąć jeszcze 14 członków zarządu to kompletny paraliż po prostu, jeżeli chodzi o funkcjonowanie związku na co dzień wielu ludzi nie nie zdaje sobie sprawę z tego związek funkcjonujemy jesteśmy w tej chwili po tzw. pierwszym półroczu udzie realizowanych było mnóstwo mnóstwo różnych zadań szkoleniowych, które oczywiście były finansowane ze środków publicznych, a to wymaga złożenia przez Polski związek pływacki rozliczenia chociażby w naszym ministerstwie, więc nie tylko osoby wskazane w krajowym rejestrze sądowym są upoważnione do podpisywania takich dokumentów no, więc mówiąc krótko na nie podałem się do dymisji, dlatego że chce doprowadzić do końca do wyborów do zjazdu sprawozdawczo-wyborczego Polski związek pływacki tam już nie decydują delegaci oceniają nie wyciągają wnioski zobaczymy co tam się będzie udział w tym, którzy domagają się Pańskiej dymisji pewnie chodziło taki symboliczny gest mam wrażenie, że generalnie cała odpowiedzialność za te niefortunne sprawy niefortunny to chyba delikatnie powiedziane ponosi pan został pan już spalony na stosie przynajmniej w tym przekazie publicznym jako jedyny winny czy tak rzeczywiście jest czy rzeczywiście czuje się pan jedynym winnym tego, że polscy pływacy dokładnie sześcioro z nich poleciało do takiej, a następnie wróciło bez możliwości startu no właśnie hit, przyjmując na siebie odpowiedzialność sternika związku Pływackiego miał miałem mam świadomość tego rzeczywiście za większość decyzji i tego co się dzieje przede wszystkim w tym związku ponoszę pełną odpowiedzialność natomiast każdy ma sobie zdaje sprawę z tego, że sam prezes nie wykonuje czynności na co dzień związanej z funkcjonowaniem związku z realizacją zadań tych organizacyjnych innych oczywiście robią to ludzie tak części sportowej są odpowiedzialni trenerzy przypomnę, że właśnie za zgłoszenia do zawodu za znajomość regulaminu ze znajomości wszystkich rzeczy związanych z tą częścią sportową odpowiadają trenerzy nie tylko trener główna, ale również ci trenerzy, którzy są zatrudnieni przez Polski związek pływacki, których zawodnicy niektórzy nawet byli w tej grupie, która wróciła do do Polski, ale ze znajomości kryteriów kwalifikacji do igrzysk olimpijskich nikt nie zwalnia także wszystkich pozostałych trenerów zawodników, którzy te igrzyska się starali, więc to jest takie przerzucanie odpowiedzialności tylko 1 człowieka oczywiście przyjmuję to to, że no jestem tutaj głównodowodzącym, ale absolutnie tak to tak nie wygląda, że tylko 1 człowiek za to odpowiada proszę powiedzieć czy wobec tego nie wiem, odwołując się do pewnych analogii wygląda tak jak z katastrofą samolotu, gdzie bardzo rzadko jest 1 tej katastrofy przyczyna z reguły to jest szereg błędów, które popełnia wiele wiele osób bądź też zawodzą zawodzi kilka elementów tej całej układanki no właśnie tutaj jest bardzo złożona sytuacja, bo trzeba by jak gdyby wszystko to co się wydarzyło w mojej przynajmniej ocenie rozdzielić na kilka elementów pierwszy element podstawowy, którym nikt nie mówi bardzo wielu dziennikarzy, witając tę grupkę z naszych pływaków wracających do do kraju nadużywała sformułowań, że stracone szanse na medale Rze, że to jest zawodnicy, którzy musieliby odegrać jakąś wielką rolę na igrzyskach olimpijskich itd. itd. ja jestem my jak pan trenerem z krwi kości potrafi ocenić jak rzetelność tego typu informacji, gdyby byli tak dobrze to mieliby normy, a nie musieliby się starać o wyjazd na igrzyska w sztafetach, więc trzeba sobie powiedzieć jasno że, gdyby to byli zawodnicy najwyższej światowej klasy no to posiadali bym wyniki lepsze od normy, a nie musieliby się w ogóle zastanawiać nad tym czy pojadą na igrzyska czy nie będzie taka sytuacja nie posiadali tych wyników walczyli o miejsce sztafeta i tutaj jak gdyby rolą naszą zawsze tak funkcjonujemy tylko w zarządzie jest naprawdę mnóstwo życzliwych ludzi również takich, których dzieci startowały w igrzyskach olimpijskich wpływaniu wiedzą co to znaczy praca przygotowania do igrzysk wieloletnie szkolenie itd. nasza rola jest taka żeby, więc starać się jak największej liczbie tych zawodników w tych zawodach wyjątkowych w igrzyskach olimpijskich umożliwić Star przebrnęli kwalifikacje olimpijskie wg zasad krajowych tylko 10 zawodników i o tym też trzeba mówić prawdę prosto włączenie nie nie udawać unikać tej prawdy tylko 10 zawodników do 5 sztafet mogło wyjechać na igrzyska olimpijskie mieliśmy takich zawodników 14 i czyniliśmy wszystkie starania, aby ci zawodnicy na igrzyska pojechali oczywiście, ale przepraszam panie panie trenerze rozumie pan czy też panie prezesie w takiej roli pan teraz występuje rozumie pan zawiedzione nadzieje ludzi, którzy być może nie celowali medal, ale po prostu chcieli przeżyć igrzyska, czyli taką takie zwieńczenie to może złe złe słowo bonu określa już kres kariery, ale ukoronowanie kariery sportowej igrzyska dla wszystkich są takim przeżyciem nie do zapomnienia absolutnie się zgadzam absolutnie rozumiem tych zawodników i rozgoryczenie i not jeszcze raz podkreślę staraliśmy się robić wszystko, żeby pojechali to wielkie święto olimpijskie przeżyli natomiast dochodzimy do drugiego bardzo ważnego wątku związanego z tym co się wydarzyło to, że polecieli już do 1 same igrzyska absolutnie nie jest to już wina polskiego związku Pływackiego, dlatego że za zgłaszanie reprezentacji formalny za organizację wylotu za nadzór nad tym, kto dostaje akredytację za wygląd system zgłoszeń do zawodu w zasadzie odpowiada Polski komitet olimpijski, żeby też było jasno powiedziane to co tutaj chcę, żeby wybrzmiało nie chcemy się wierzyć, żeby Polski komitet olimpijski popełnił taki błąd w systemie zgłoszeń do zawodów nasi zawodnicy byli jako nieprzyjęcie do zawodów, a tak zostali wsadzenie do samolotu polecieli przyjęli przysięga polecieli do Japonii w mojej ocenie największe zawieje zamieszanie spowodowała tutaj Fina, która cały czas tym systemie do wylotu praktycznie rzecz biorąc Japonii nasi zawodnicy byli jako dopuszczenie do startów i to nas wszystkich wprowadziło się proszę wyjaśnić naszym słuchaczom Fina to światowa federacja pływacka dokładnie tak na to światowa federacja pływacka żeby, żeby jeszcze jak mieć, gdyby poparcie tych słów no to bałagan, który Fina funkcjonował w ostatnich kilkunastu dniach czy kilku tygodnia potwierdza chociażby to, że po w sytuacji, kiedy wymieniliśmy trójka zawodników to była sobota tydzień temu aż do środy cały czas siedziałem jak na rozżarzonych węglach, ponieważ nikt na mnie potwierdził nowych zawodników zgłoszenia o tym mówili ci młodzi zawodnicy, którzy wrócili do Polski, że oni są cały czas zgłoszenia jako zawodnicy startujący w igrzyska dopiero po kolejnej interwencji trenera Brusa tam na miejscu naszej misji Fina ich wpisała i do startów kolejny przykład bałaganu w Chinach odprawa Team liderów Robert mróz zgłasza na tej odprawie, że wykreśla sztafety 4× 100 kraulem jest to o ile dobrze pamiętam czwartek mamy w piątek do południa Fina dostajemy maile z prośbą o to, żeby powiedzieć co jest naszą sztafetą więc, bo to są takie rzeczy, które najwyższy na imprezie najwyższej rangi nie powinny mieć miejsca no w mojej ocenie ludzi odpowiadających za zgłoszenia Fina całkowicie się pogubili, a efektem tego wszystkiego i ofiarami tego wszystkiego w pewnym sensie są ci zawodnicy przede wszystkim bo, bo niestety na nich spłynęło ten największy ciężar nie przeżycia tego tego wszystkiego co się wydarzyło, ale w tym przekazie odbiorze społecznym to to panu się najbardziej dostało mam wrażenie właśnie mam wrażenia jestem tego pewien tak nie jest bardzo przykro, bo jeżeli ja słyszę nieprawdziwe informacje na temat polskiego związku Pływackiego, że tak nieprofesjonalnie pracujemy to jak to się stało że, że reprezentacja juniorów, które zorganizowaliśmy, bo to Polski związek zorganizował przygotowania do wyjazdu do Rzymu start w Rzymie, gdzie zdobyli 12 medali jeden z największych sukcesów lęborskiego pływania w ostatnich latach to Polski związek zorganizował dobrze nagle przy igrzyskach jest dramat w tej chwili startowali nasi juniorzy znowu na mistrzostwach Europy wpływaniu na wodach otwartych kolejne medale też były też były problemy organizacyjne, bo w ostatniej chwili dowiedziałem się jako prezes 1 zawodników ma pozytywny też, że w zasadzie na lotnisku muszę podejmować decyzje co zresztą tak na tym polega zarządzanie związkiem, ale mówienie, że przez 1 zawodników których, który wrócił, że nie brał udziału w szkoleniu centralnym a w jakim szkoleniu brał, przygotowując się do mistrza Europy w Rzymie zdobył medal, więc to jest nieznajomości funkcjonowania związku informacje przekłamania, które są puszczane w są komunikowane opinii publicznej bardzo mi przykro i do niestety tutaj panie redaktorze bardzo mi przykro, że dziennikarze uprawiają rzetelne dziennikarstwo puści, pozwalając na takie nieprawdziwe informacje, więc to wszystko złożyło na to, że rzeczywiście jako jako Paweł Słomiński jako jako człowiek przede wszystkim dostałem ogromną dawkę negatywnych informacji to się też skupiło na takim twardym hejcie, który dociera też do moich dzieci uważam, że to jest bardzo nie w porządku za chwilkę wracamy do naszej rozmowy Paweł Słomiński jest z nami prezes polskiego związku Pływackiego, który opowiada nam jak właściwie w jaki sposób doszło do tego, że polscy pływacy zmuszeni byli wrócić z igrzysk olimpijskich Tokio wskutek błędu proceduralnego, ale o tym mówimy po informacjach w niedzielny magazyn Radia TOK FM Przemysław Iwańczyk kłaniam się dobrze byłoby porozmawiać o igrzyskach w aspekcie sportowym do tego zachęcam dlatego zachęcam państwa byście wysłuchali naszej audycji przy niedzieli o sporcie między 17, a dziewiętnastą teraz jednak rozmawiamy o igrzyskach w nieco innym ujęciu wracamy do sprawy sprzed kilku kilkunastu dni, kiedy polscy pływacy polecieli na igrzyska olimpijskie do takiej stamtąd wrócili tak w skrócie dziś kurzą się takie reżimy w pierwszej części naszej rozmowy z Pawłem Słomińskim prezesem polskiej związku Pływackiego powiem tylko, że do nasz rozmówca wskazał na szereg błędów, które popełniło wiele osób, ale też instytucji kłaniam się panu panie prezesie jeszcze raz dzień dobry witam ponownie może inaczej wierzę, że jestem w stanie przyjąć do wiadomości, że wielu słuchaczy, a co za tym idzie odbiorców generalnie kibiców polskiego sportu bardzo pobieżnie zna tę sprawę właściwie wiedzą wiele osób nie tylko o tym, że pływacy polecieli wrócili, a pan popełnił ten błąd, zgłaszając ich nieprawidłowy sposób tak funkcjonuje w przekazie i proszę się z tym pogodzić nawet jeśli jest to niesprawiedliwa ocena Pańskiej działalności, bo pan przed chwilą powiedział tak ze strony samych pływaków środowiska jak i dziennikarzy to może wyjaśnimy krok po kroku jak w ogóle doszło do tego ale, próbując odejść od tej nomenklatury pływackiej tylko mnie Kowalskiemu wytłumaczyć proszę jak ja w ogóle dochodzi do zgłoszeń zawodników, dlaczego oni w ogóle dostali do ręki akredytacji olimpijską z kolei spełnienie wymogów formalnych zastrzyk kwalifikacje olimpijskie są regulowane przez 2 najważniejsze dokumenty 11 nadrzędny dokumenty są międzynarodowe kryteria kwalifikacji opracowane przez międzynarodową federację pływacką, czyli Fina drugim dokumentem są tzw. zasady krajowe to są dodatkowe wymogi, które każda federacja krajowa ma prawo jak gdyby postawić dodatkowe wymagania nie tylko te, które wynikają z tych zasad międzynarodowych w Polsce w trakcie kwalifikacji były obydwa dokumenty, które regulowały zasady kwalifikacji w Polskim dokumencie w pierwszym punkcie jest napisane, że 1 już nie pamiętam tutaj dosłownie tego nie zacytuje, ale że nadrzędnym dokumentem regulującym zasady kwalifikacji jest są zasady międzynarodowe i teraz tych zasad międzynarodowych wynikało nie mniej ni więcej, że można uzyskać 2 rodzaje jak gdyby kwalifikacje 11 rodzaj oczywiście to wszystko to są czasy tak to nazwijmy tak, które zawodnicy muszą osiągnąć na konkretnych dystansach konkretnie konkurencja 111 norma tzw. norma, a to jest by tzw. lepszy wynik, który pozwala na wystawienie danej konkurencji dla przykładu 100m stylem dowolnym, czyli kraulem 2 zawodników jest to wynik bardzo wymagający, ale dający 100% pewności, że zawodnik, który ten wynik uzyskuje jedzie na igrzyska startuje wtedy w konkurencjach indywidualnych i może startować również w sztafetach będąc albo pełnoprawnym takim trzonem tej sztafety albo, uzupełniając tę sztafetę w pewnym sensie, ponieważ drugie drugą jak gdyby możliwością uzyskania kwalifikacji jest tzw. norma AB, czyli dużo słabszy wynik wtedy danej konkurencji może wystartować tylko 1 zawodnik z kraju, ale musi otrzymać zaproszenie z międzynarodowej federacji pływackiej nie decyduje o tym krajowa federacja w tym przypadku Polski związek pływacki można jeszcze uzyskać wystawić zespoły sztafetowe, które kwalifikowały się do igrzysk olimpijskich w ten sposób, że 12 najlepszych zespołów mistrza świata 2019 roku miał bezpośrednią kwalifikację podkreśla jest to kwalifikacja dla kraju, czyli zespół otrzymuje, a nie konkretni ludzie, którzy w tamtym czasie tę kwalifikację wywalczyli tutaj ten skład sztafety jest wyłaniany dopiero później 4 kolejne zespoły, bo w sumie w igrzyskach może wystartować 16 zespołów to są zespoły, które na dzień 31maja w rankingu światowym chińskim zajmują 4 najwyższe pozycje, odliczając oczywiście te 12 sztafet, które już uzyskało wcześniej kwalifikację, ponieważ my żeśmy zakwalifikowali je sztafety podczas mistrz świata to był wielki sukces naprawdę naszego pływania, że udało nam się tyle tych zespołów sztafetowych zakwalifikować to walka toczyła się o miejsca w sztafetach, czyli o to kto w tych ofertach popłynie i to tutaj, kto miał popłynąć regulował już zasady krajowe ranking wyników za okres 1luty 30maja i tutaj ten, kto 4 najlepszych zawodników miało prawo, jeżeli uzyskały jeszcze normy czasową taką wyznaczoną przez Fina miało prawo reprezentować Polskę to zakwalifikować do takiego zespołu zespołu staw od sztafetowego natomiast trzeba pamiętać o 1 rzeczy od samego początku czytajmy dokumenty wszystkie w takiej kolejności jak jest ich jak gdyby ważność i przepisy fińskie mówią bardzo dokładnie, że jeżeli dany kraj kwalifikuje 1 sztafetę to w tej sztafecie może popłynąć tylko 2 zawodników z normą BM w konkurencji, która rozgrywana jest sztafeta, ale wtedy startują tylko wyłącznie w tej sztafecie tylko 2 z normą by tylko 2, jeżeli to są 2 zespoły to 4, jeżeli się 3 zespoły to 6 itd. a więc łatwo policzyć, że jeżeli mieliśmy zgłoszonych wywalczyły nasze sztafety 5 zespołów zgłosiliśmy ostatecznie do igrzysk to mieliśmy miejsce tylko i wyłącznie dla 10 zawodników nie dla 14 tych pozostałych mogliśmy próbować, a 14 w myśl zasad krajowy uzyskało miejsca w sztafetach, bo wywalczyła miejsce od 14 w poszczególnych konkurencjach miał 14 też miało normy BF style tylko że, gdyby mieli pojechać na igrzyska musieliby dostać zaproszenie z wina po to, żeby wystartowali w jakiej konkurencji indywidualnej i wtedy mogą być uzupełnieniem tych 2 zawodników już zgłoszonych tylko i wyłącznie do sztafet bez tego nikt tego nie podkreśla nie mówi prawdę bez tego nie pojechali być zawodnicy i tak na igrzyska, bo nie dostali zaproszenia wina, więc to co się wydarzyło tak naprawdę to było przesunięcie w czasie decyzji Fina, która tak naprawdę od samego początku nie pozwalała na start tych zawodników, ale można było liczyć na to, że jeżeli, jeżeli zgłosimy kilku zawodników do Fina, że chcemy, żeby popłynęli indywidualnie to tych 4 może nam się uda w jaki sposób jednak zakwalifikować Fina i zaprosi i to była ca to było całe działanie, gdyby polskiego związku Pływackiego skierowane w tym kierunku oczekiwaliśmy na jakąś konkretną rzeczową informację z Fina niestety no do samego końca taką informację żeśmy nie mieli, a tak jak mówię i przynajmniej ja uważam nie miała też informacji najprawdopodobniej nie miał PKOL, bo nie chce mi się wierzyć, że PKOL wyszłaby tych zawodników tak beznamiętnie wsadził do samolotu wiedząc, że oni są niezgłoszenie do startu do startu w zawodach trzeba pamiętać też 1 rzeczy, że w sensie technicznym, jeżeli chodzi o te zgłoszenia itd. odpowiada Polski związek pływacki my jak gdyby wysyłamy te zgłoszenia wprowadzimy jakąś korespondencję Fina itd. itd. natomiast w sensie już organizacyjnym to kto jedzie na igrzyska ostatecznie zatwierdza ten skład Polski komitet olimpijski Polski komitet olimpijski ma wgląd w 2 systemy system za zawodników zakwalifikowanych do po do sportowych konkurencji system akredytacji ponieważ, jeżeli cała reprezentacja Polska liczy 215 zawodników wtedy liczyła akurat w tym momencie, zanim ta sytuacja się wydarzyła 215 to z tej liczby wynika liczba osób towarzyszących, więc jeżeli ktoś wyrzuca systemu zgłoszeń 6 zawodników automatycznie w systemie zgłoszeń tej akredytacji pojawia się sygnał, że halo macie 6 mniej zawodników będziecie mieli osób towarzyszących również również mniej, więc nie chce mi się wierzyć i tu jest jak gdyby największe rozgoryczenie i największy smutek oni tam polecieli ja wiem ja wiem, ale za to, że już polecieli tam tuż naprawdę nie odpowiada Polski związek pływać, ale panie prezesie, bo interesuje się sportem trzeba wnikliwie zajmuje się sportem od zawodowo od dziewięćdziesiątego czwartego roku, ale poziom komplikacji tego systemu kwalifikacji, które pan przed chwilą powiedział nakazywał mi wziąć kartkę długopis to wszystko sobie detalicznie rozpisać i tak gubię się w tym wszystkim to może właśnie zadaniem dla władz czy też krajowych, ale przede wszystkim światowy, a na władze światowe składają się ludzie działający w poszczególnych krajach powinno być uproszczenie tych wszystkich zasad doprowadzenie do tego, że system jest przejrzysty nie powoduje nie niesie za sobą komplikacji i ryzyka, które z tego wynikają zgadza się z panem całkowicie jedną z podstawowych zasad Międzynarodowego ruchu olimpijskiego jest to, że wszystkie reguły zasady powinny być jasne zrozumiałe i proste takie takie, w których nie można się pogubić notę jak widać niestety nie są takie no i wymagałyby pewnie większej większego jak w większej uwagi ze strony nawet korekty tylko fundamentalnej zmiany, bo podejrzewam że, gdybyśmy teraz naszych słuchaczy przepytali jak jest system kwalifikacji olimpijskiej na podstawie tego co pan przed chwilą powiedział zajęło sporo czasu to podejrzewam, że niewielu z nich poza tymi, którzy mają zaawansowaną wiedzę, bo potrafiłoby na to pytanie odpowiedzieć myślę, że tak największym problemem tych kwalifikacji była 1 zasadnicza zmiana, która została wprowadzona od tych igrzysk olimpijskich kiedyś było tak jak po jak wcześniej już mówiłem, że normą, a kraj dany kraj mógł wystawić 2 zawodników z normą BF 1 i tutaj niebyły potrzebne żadne dodatkowe wymagania teraz Fina wprowadziła wymóg żona sobie zaprasza normą do czynienia tak jak kiedyś, że norma jadę jak tylko 1 Polak startuje tylko teraz oprócz tego, że mamy do normy mamy miejsce nie startuje żaden Polak danej konkurencji chcemy go tam zgłosić, żeby wystartował jeszcze musimy czekać na zaproszenie od Fina, a tutaj jak widzimy w przepływie informacji przede wszystkim jest ogromny bałagan te informacje jak ryby przepływały bardzo powoli albo były wadliwe np. dostaliśmy zaproszenie dla 1 zawodnika, który do konkurencji, które mieliśmy zgłoszonych 2 zawodników z normą a bo chodziło Michała poprawę i 100 delfinem na 100 delfinem mamy zgłoszonego Majewskiego i Korzeniowskiego, więc sama Fina sama sobie zaprzecza jak gdyby że w tym systemie po prostu stworzyli coś co sami nie są w stanie kreatywnie szybko i w sposób przejrzysty jak ryby nadzorować sterować tym systemem Note zgłoszenia, o których mówiłem spóźnione informacje do nas no ja już naprawdę byłem przerażony ciągle dostają informację, że trójka zawodników, która została w Tokio cały czas nie jest zgłoszona już czarne myśli miałem, że ta trójka będzie za chwilę i w ostatniej chwili musiała jednak opuścić wioskę będziemy trójkę, którą żeśmy wykreślili dostarczali do Japonii po to, żeby wystartowały nasze sztafety no tak nie powinno być, ale cóż mamy zrobić na rozmowy z winą dzieje prosi się ich o to, żeby uzupełnili z 7 zgłoszonych naszych zawodników dostawy do tego limitu 10 to nie wpływa na organizację zawodów na nic można tych 3 zawodników puścić ta sztafeta i tak płynie w określony tylko 2 Serie sztafet są teraz zostały wolne miejsca tam nikt nie wpłynie to jedynie wydłużyłoby tych zawodów, ale nie ma żadnej empatii nie ma żadnego zrozumienia tamtej strony i nie ma w zasadzie no jakiegoś człowieka, z którym można było rzeczowo na ten temat porozmawiać w myśli pan, że ta sprawa będzie miała ciąg dalszy po igrzyskach będzie jeszcze wybrzmiewa skandalem tak jak dzieje się to w ostatnich dniach trudno jest powiedzieć na tę chwilę zaprosiłem wysłałem zaproszenia do każdego z tych zawodników osobno też szacunku do nich nie do grupy tylko do każdego osobno z prośbą o to, żeby wyznaczyli termin ten termin synchronizuje, żebyśmy się wszyscy razem spotkali, żebym ja to wszystko co o tej w tej chwili tutaj też państwu opowiadam mógł im wytłumaczyć na spokojnie oczywiście nikt nie próbuje rozmyć odpowiedzialność nikt nie próbuje unikać tej odpowiedzialności, ale ona musi być uczciwa ona nie może być tak sformułowane jak do tej pory, że Polski związek pływacki w zasadzie nawet Polski związek Pływackiego Paweł Słomiński zawalił udział, lecz jeśli szóstki zawodników w igrzyskach olimpijskich ja tak naprawdę w ostatnich dniach, kiedy dziś tam przepływały jeszcze jakieś maile pomiędzy Fina, a polskim związkiem pływackim nawet tym ile nie dochodziły do mnie, ponieważ to są odpowiedzialni ludzie w związku więc, więc to nie jest takie proste sformułowanie postawić pod ścianą człowieka i rock i rozstrzelać niemający pełnej wiedzy na temat tego co się wydawało nie wydarzyło ma pan wciąż ochotę Niewiem jak to, jakie są wymogi proceduralne by kierować polskim pływaniem nie podjąłem żadnej decyzji na tą chwilę ani ja ani, bo przecież też zdajemy sobie sprawę, że to nie jest decyzja jednoosobowa Pawła Słomińskiego tylko, żeby zostać prezesem to naprawdę muszą znaleźć ludzie, którzy taką kandydaturę popierają, którzy chcą, żeby taki człowiek, chyba że za 18sierpnia są wybory w Polskim związku piłki nożnej kandydaci na to stanowisko to kampanie prowadzone od wielu wielu miesięcy mało tego, iż mają opracowane gabinety cieni i najbliższych współpracowników już zdążyli poznać i zapytać o to czy zechcą w tym projekcie uczestniczyć czy wie pan rozmawiamy o zupełnie innym świecie już o świecie, gdzie są ogromne pieniądze zarówno dla dla tych, którzy zarządzają związkiem jak dla tych, którzy z tego później w sensie jakichś nie wiem organizacyjnym czerpią korzyści piłka to jest wie pan, że to jest jezdnie sport tylko wielki biznes ja nie prowadzę żadnej kampanii na tę chwilę jestem potwornie zmęczona ostatnimi dniami nie to kosztowało wiele wiele bardzo wiele nerwów a, ale też nieprzespanych nocy, bo zmiany stref czasowych komunikacja z ludźmi z misji tam na miejscu pisanie pism o to, żeby już rano o godzinie piątej 30 cięcie siódmej 30 lądowały na biurku Fina itd. itd. na razie chciałbym się nacieszyć trochę igrzyskami, chociaż ciężko mi się ogląda je w takiej sytuacji to co się dzieje kibicuje Polakom przed chwilą oglądałem wyścig kolarski kobiet zresztą pewnie za chwilę do tego wyścigu będę sobie jakoś pamięcią wracał i tyle no i zobaczy niektórym niestety te igrzyska się skończą dopiero wtedy będę się zastanawiał nas na swoją przyszłością i będę rozmawiał z ludźmi no co czy oni też mają jakiś pomysł, bo jeszcze musi być jakiś jeżeli, jeżeli będzie jakiś zawsze powtarzam, jeżeli będzie kontrkandydat logiczny taki, który będzie miał większe poparcie niż niż ja na to nie mamy o czym rozmawiać naprawdę nie jestem przyspawany do stołka i i na zarządzanie związkiem napraw ludzie sobie nie zdają sprawy, w jakich realiach funkcjonuje Polski związek pływacki, jaką liczbę zadań do wykonania, jakimi siłami dysponuje, więc NATO to dopiero się z tym człowiek zderza na co dzień to to zna problem Paweł Słomiński był z nami prezes polskiego związku Pływackiego dziękuję panu bardzo poświęcił nam pan swój czas i zechciał przedstawić swoje stanowisko w sprawie, a ja bardzo dziękuję za to, że mogłem to w sposób rzetelny i prawdziwy przedstawić swoje stanowisko, bo oczywiście szanuje szanuje drugą stronę każdego, kto ma odmienne zdanie dziękuję bardzo, państwa zapraszam teraz na informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY MAGAZYN RADIA TOK FM - PRZEMYSŁAW IWAŃCZYK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA