REKLAMA

Ostatnie Igrzyska Mai Włoszczowskiej

TOKIO360
Data emisji:
2021-07-27 19:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
12:24 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Adam Ozga i Przemysław Pozowski znów zostaliśmy w autobusie tak właściwie zastanawiam się tego cyklu nazwać jakieś 2 podróże PKS-em po Tokio jeżdżą w telewizjach samochodami ładnymi, a ja jeżdżę japońskimi autobusami i chyba już tak, kto nam wejdzie w krew przypuszczam do końca igrzysk widzę, że nie da się wcześniej tego hotelu wrócić jak miałem dzisiaj wracać to jest tylko bowiem, że okazało się, że będzie walka o brąz secundo to jeszcze myśmy też odjechali Rozwiń » od centrum takie jakieś 30 km właśnie wracam do sprzedaży wspomniałeś taekwon-do dlatego, że to niebyła spełniona nadzieja medalowa, ale to chyba naj największy sukces Polaków we wtorek na igrzyskach olimpijskich Tokio tak były 25 miejsce jeszcze jedno warstwie górskim natomiast jeśli chodzi o Take on tutaj rzeczywiście mało, kto spodziewał, ale powody takiego prozaiczny mało, kto tak naprawdę na co dzień śledzić Take on nawet wśród tej delegacji dziennikarzy która, która jest na igrzyska odbicie są znawcy sportów walki i oni wiedzieli, że Aleksandra Kowalczuk stać, żeby zamieszać w czołówce natomiast bardziej bardziej tak naprawdę ciekawa historia jest taka, że ona była krok od tego, żeby nie pojechać na igrzyska, bo nie będą już tydzień 2 tygodnie przed wyjazdem jeden z testów na covid wyszedł pozytywny ale, ponieważ przedstawiła tam inne badania przeciwciała zrobiono kolejny kolejny kolejny no ostatecznie Glass mimo ostatnich wszedł do samolotu to jest oczywiście dzisiaj walczyła dzielnie tylko, że ta walka o brązowy medal po wcześniejszych re pasażach ostatecznie przegrana z Brytyjką, która z kolei też opowiadał to mam jej Trade byłyśmy samą zawodniczką ostatecznie może długiej podróży nie zdążyli porozmawiać, bo ona poszła na kontrolę dopingową Atu czasem trwa no i musieliśmy w końcu część tego PKS-u japońskiego zwolnionego więc, więc bez tych wrażeń którymi podzieliła po ostatniej walce natomiast taką chłodną analityczną ocenę trenera, który mówił to jest dobry wynik, że on jest ze swojej podopiecznej dumny i że oczywiście, gdyby morze walczyła nie Brytyjką, która była zła, bo chciał wygrać tutaj złoto, a przegrała wcześniejszą walkę, więc niejako swoją sportową złość jakiś sposób na Polce wyładowała, wygrywając no, bo to sporty walki można by się tę złość wyładować natomiast mówi trener Aleksandry Kowalczuk że, gdyby to była Koreanka, która z kolei finale od kina oglądałem, bo wiążą się udało dotrzeć różnych perypetiach, gdyby ten jest walka była Koreanka, która finał przegrała z Serbką to wtedy być może być może łatwiej byłoby ten brąz co ciekawe 2 brązowe krążki są po repasażach tak wygląda w tej głodu z zasadami że, że 2 zawodniczki swoją brązowy medal następne dlatego na piątym miejscu dlatego nie czwarta tylko piąta ostatecznie Aleksandra Kowalczuk w tej hali do kilku po porażce 37 z Brytyjką pianką u agenta nim przejdziemy do tej siano kroniki porażek chyba chciałem jeszcze zapytać o pożegnanie Mai Włoszczowskiej, dlatego że rozmawialiśmy o tym wczoraj mówi, że to jest coś co zdecydowanie trzeba śledzić medalu nie przewidywały te przewidywania swoich się potwierdziły, dlatego że mają Włoszczowską ostatecznie dwudziesta trochę się nie potwierdziły tak naprawdę jednak myślę, że nie będzie miejsca troszeczkę wyżej to będzie miejsce gdy, które zahaczyło o strefę do tych miejsc jest 46 może 10, ale jesteśmy dosłownie 5 minut potem jak rozmawialiśmy mają Włoszczowską mówię cały czas w liczbie mnogiej, bo tutaj, żeby mieć kontakt z portowcami wyczynia różne cuda no i np. na to Kolarstwo dzisiaj górskie nie pojechał ostatecznie, bo to wyłowi praktycznie cały dzień i uniemożliwiło zbycia jakichkolwiek innych wydarzeniach czy też mieliśmy mocne polskie akcenty Hubert Hurkacz grał niestety niestety przegrał też państwo wiedzą z informacji Radia TOK FM chociażby natomiast maja się z nami spotkała w autobusie, więc już przed tak naprawdę pakowaniu walizek z powrotem do Polski, a każdy odpalił Zuma słuchał co mają właśnie do powiedzenia po tym, swoim starcie miejsca 20, więc poniżej oczekiwań również dla niej ona mówi, że to absolutnie żadna klątwa chorążego, bo istnieje coś takiego podczas igrzysk jak ta klątwa chorążego przyznała, że popełniła błąd na początku trasy trochę dała zamknąć innym kolejkom i za szybko potem przejść na rower było ślisko jakieś tam kamienie które, które uniemożliwiały, jakby od razu załapanie się na czołowe lokaty potem goniła go nie wyprzedzała inne zawodniczki tak to ma ja sama relacjonowała dla ostatecznego starczyło tylko do dwudziestego miejsca, ale to nie jest najważniejsza najważniejsze jest piękna kariera dla tak zaczynała jako młoda dziewczyna, gdy się otarł o podium bez medalu w Atenach potem był sukces srebro w Pekinie potem był też przed Londynem przecież to tutaj koszmarna kontuzja czy właśnie wypadek, który wykluczył w przeddzień dosłownie igrzysk potem złą lub Rio potrafiła się podnieść po tych po tych niepowodzeniach związanych z Londynem i też walczyła srebro także nasza dwukrotna srebrna medalistka igrzysk zakończyła też Grójecką niestety tej dwójki jeszcze 0 trzeba dopisać na dwudziestym miejscu rzecz jasna bez medalu, ale obiecała nam zostanie przy sporcie mówi, że już taki, że przed, że przed zawodami też jeszcze specjalnie nie zastanawiała się do ostatnich starć, że to będzie pożegnanie, ale ale, gdy zwyciężczyń tego wyścigu dzisiejszego dobra koleżanka Jolanda Holenderka wypowiedziała się my jako takim swoim wzorze przed kamerami telewizyjnymi to my się wzruszyła mówiła zaczęła czuć ten sentyment do tego, że jakby to już koniec jeśli chodzi o igrzyska zrobiła sobie gdzieś zdjęcia z kółkami olimpijskimi w tle i czuję, że tak to jest koniec jeśli chodzi o to, że część kariery, czyli igrzyska nie koniec jeszcze, jeżeli chodzi o ściganie się na rowerze też firmy są wyścigi planowane z jej udziałem natomiast potem już pewnie to kariera też wkrótce będzie chciała zakończyć na to no to wciąż obiecała być blisko sportu, bo to sam wiem zresztą ono niesie za sobą duże emocje nadaje rytm nią dzień dzień dniom i nocą tak dobrze powiedziałem dobrze dobrze dobrze powiedziałeś dobrze nie spisali się koszykarze 3 na 35 porażka w siódmym meczu tym razem spełnią 1416 i odpadli z turnieju olimpijskiego Tokio zajęli siódme miejsce, wyprzedzając tylko Chińczyków to była nasza medalowa nadzieja oni obiecywali nawet może nie obiecywali, ale mówili, że jadą do tak, żeby walczyć o złoto, ale siebie chciałbym zapytać o nasze szpadzistki to również to również jest dyscyplina, którą wiązaliśmy ogromne nadzieje w ćwierćfinale przegrały z członkami to jest on potem sięgnęły po złoto biało-czerwone dopiero szóste, bo taki to jest o tyle szkoda o tyle przykro, że tak z rankingu wynikało że, że drugie miejsce mogłoby być spokojnie to oczywiście, gdy przeliczać te wszystkie przewidywania przed samymi igrzyskami to wiadomo, że da się nigdy nie pokrywa 11 natomiast tu była bardzo krótka droga do medalu, bo świadczy finał to był pierwszy pojedynek, więc już wchodziło strefę medalową, wygrywając zaledwie na ten pierwszy pojedynek, ale to też w tym przypadku sport drużynowy moimi można prowadziły bardzo długo ja akurat byłem na naszych miast dzisiaj cały czas mam ten ból, że muszę muszę wybierać może ścinać i nie jest w stanie być wszędzie natomiast była szansa medalowa na pewno i ono podobnie w przypadku koszykarzy, którzy bardziej zapowiadali bardziej nam wszystkim troszkę mówili, że oni kandydatami do złota ani w rzeczywistości tak było, bo poseł drużyny wyżej sklasyfikowane od od naszych koszykarzy 3 na 3 nowe ani przejść też duże emocje każda ich spotkania wrócę do koszykarzy, bo ich oglądalność wczoraj się w końcu udało też dotrzeć do, a już mi sport Center to jest bardzo efektowny sport bardzo szybki bardzo dynamiczny tak naprawdę też dopiero z bliska widoczną fizyczności słychać te buty po tym na parkiecie piszczą jak oni się tam przepychają pod koszem jak gestykulują jak ten pod cieki jak te koszulki robią mokre jak nie wiem co się sfrustrowany, że musi na chwilę usiąść albo, że nie trafiła, bo ten, że piłka koszykarska się z obręczy w jakimś cudem wykręciła ostatecznie notę sport czuje, bo boja też w koszykówkę lubię swego czasu dużo grać, więc to jest to co innego tutaj te emocje może to się niektórzy dziennikarze nie taka pół koszykówkę, bo w sumie na dla 1 kosza tylko, ale wreszcie były oczy skierowane na to bardzo fajną dyscyplinę sportu tak bardzo efektowną, chociaż dzieli nas również w redakcji tutaj w Warszawie koszykówka 333 ma swoich zwolenników ma swoich przeciwników akurat jestem naprawdę pod wrażeniem przede wszystkim szybkości gry to jest tutaj niesamowite Przemek co jutro czy jutro wreszcie zaistnieniem w klasyfikacji medalowej to nie jest dzień, bo ten program igrzysk układa się inaczej no kiedyś musimy w końcu zaistnieć jeśli to ma być kiedyś to to pewnie będzie jutro, bo są znaczące wioślarskie teraz nie mam co do wszystkich nazwisk osad rozkładu dnia miasto będzie w nocy polskiego czasu tak mocno, bo gdzieś tak Iwaszkiewicza analizowaliśmy dzisiaj pod kątem prawdę dzisiejszego dziś o drugiej trzeciej będzie grać Iga Świątek Łukasz Kubot miks już godzinę też znamy to jest godzina teraz powiem naszego czasu jest szesnasta mniej więcej, bo to będzie trzeci mecz dwunastej 30 liczący do tego -7 godzin, czyli no tak wcześnie rano będzie można go obejrzeć tam pewnie przy kawce czy przy śniadaniu w jakimś czesne walczył do sprawdzenia, ale co jeszcze jutro ja będę i tak wybieram troszkę wbrew tym medalowym chanson, ale to wynika, iż logistyki, którą trzeba przeprowadzić zarezerwować odpowiednie autobusy przejazdy wszystkie wcześniejsze złożyło się także mieszkam w hotelu z Belgami pasjonatami kolarstwa jest ostatnia szansa, żeby pojechać w kierunku góry Fudżi, gdzie położony jest słynny tor w Łodzi cyrku do sportów motorowych tam będą 2 czasówki najpierw kobiety, a pamiętajmy jak wojna pokazała Anna Plichta, która była 4 km od medalu w wyścigu ze startu wspólnego kobiet w kolarstwie szosowym, a to specjalistka od czasówek to czasówce będzie jechać Maciej Bodnar, który ma za sobą wygrany etap Tour de France nakręcam, bo nie jestem jakimś tutaj aż tak dużym optymistą, żeby wierzyły medal będzie przekonywał, że bierze, że jadę po to, żeby relacjonować zdobycie medalu, ale niespodzianka zawsze może być czasówka to to zawsze jest jednak coś gdzie, gdzie rozgrywa to to wszystko naprawdę sekundy, które decydują o tym co się będzie cieszył a kto będzie uczył Przemysław Pozowski prosto z autobusu w Tokio, o czym nie zdążyliśmy porozmawiać to również społeczne od odpadnięcia Naomi Osaki z turnieju tenisowego słyszymy się jutro bardzo dziękuję mam nadzieję, że w nastrojach trochę lepszych no i taką nadzieję mam w takim razie do usług euro dobranoc Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: TOKIO360

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA