REKLAMA

“Nie mamy wyboru, jesteśmy gotowi do strajku”. Pracownicy ZUS wchodzą w spór zbiorowy

Światopodgląd
Data emisji:
2021-08-03 15:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
12:54 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
podgląd Agnieszka Lichnerowicz słuchali państwo w ubiegłym tygodniu pod koniec ubiegłego tygodnia protestowali pikietowali urzędnicy pracownicy sektora prokuratury i sądownictwa teraz porozmawiamy o frustracji i też przygotowania hip prawdopodobnie zaraz to zweryfikujemy do strajku w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych państwa gościem jest teraz Beata Wójcik przewodnicząca związku zawodowego pracowników ZUS dzień dobry dzień dobry Tatarzy z tej strony też jest z nami za Rozwiń » chwilę państwo słyszycie Adriana Rozwadowska z gazety wyborczej, która opisała sytuację w ZUS-ie i przygotowania do strajku właśnie dzień dobry Adriano też to pozwolę sobie zacząć od Beaty Wójcik od pytania pani czy to już jest czy już jesteście formalnie w sporze zbiorowym pracodawcą to znacznie złożyliśmy pracodawcy żądania jest termin na ich realizację do 4sierpnia, czyli z Niemiec 6 upływa i w tym momencie, jeżeli pracodawca nie zrealizuje postulatów, które wystąpiliśmy wchodzi wspór zbiorowy jak dotychczas nikt ze strony pracodawcy nie kontaktował się z naszą organizacją, więc rozumiał, że dzień dzisiejszy osób będzie takim ostatecznym, który pokaże, w którym miejscu znaleźliśmy się sytuacja w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych od dawna nie jest najlepsza nakładanie dodatkowych zadań zresztą państwo o tym doskonale wiecie wszelkiego rodzaju tarcze dodatkowe zadania w postaci dobry start 500 plus wszystko co rząd nakłada na załogę bez odpowiedniego zabezpieczenia albo nie zwiększa się zatrudnienia, a wręcz przeciwnie ta duża ilość zadań została nałożona powoduje to, że pracownicy naszej firmy odchodzą w znaczna część pracowników, którzy odchodzi na emeryturę, bo są przemęczeni młodzi pracownicy nie widzą możliwości realizowania się instytucje, które proponuje się pracownikowi na start brut 2800 mówi, że w roku następnym jego wynagrodzenie będzie zagrożone jest tylko możliwość zwiększenia tego wynagrodzenia do kwoty 3000, jeżeli minimalne wynagrodzenie zostanie podwyższone to jest obraz tej instytucji w dniu dzisiejszym wielokrotnie występowaliśmy do pracodawcy różnego rodzaju postulatami informacjami na temat tego co się dzieje w zakładzie na temat sytuacji na temat nadmiernego obciążenia pracy w stałej pracy w nadgodzinach od wielu lat ta praca w nadgodzinach jest już planowana od miesiąca stycznia kodeks pracy przewiduje pracę w nadgodzinach szczególnie uzasadnionych przypadkach natomiast szczególnie uzasadnione przypadki już od miesiąca stycznia występują myśmy postulowali zwiększenie zatrudnienia, ponieważ efektów nie było nie było też jak gdyby takiego pozytywnego oddźwięku ze strony pracodawcy wręcz przeciwnie otrzymywać informację, że w zasadzie wszystko dobrze funkcjonuje i jest dobrze w związku, z czym już było takie apogeum tego w tej sytuacji były ogromne naciski ze strony pracowników, którzy no są u kresu wytrzymałości i doszło do sytuacji, które postawiliśmy pracodawcy żądania własną wiem, bo to ja pozwolę sobie przytoczyć podwyższenie wynagrodzenia to czytam właśnie za tekstem Adriany rozwadowskiej podwyższenie wynagrodzenia 1000 netto złotych zwiększenie zatrudnienia by dostosować do potrzeb zaniechania zlecania pracownikom godzin nadliczbowych w celu realizacji dodatkowych zadań przestrzegania planów urlopowych wyposażenia stanowisk pracy podstawowy sprzęt, którego obecnie brakuje, jakiego sprzętu brakuje zmieniła się sytuacja, bo sytuacja pandemiczna wymogła pracę zdalną my do do tej pracy zdalnej sprzętowe nie byliśmy przygotowani i państwo doskonale słyszycie, że będzie następna fala to taka sytuacja wymaga zmiany jak gdyby profilu wykonywania zadań my pracujemy na komputerach stacjonarnych komputerów przenośnych, ponieważ sieć pracownicy pracują w systemie, więc nie ma takiej możliwości, żeby z domu granie na swoim sprzęcie pracował sprzęt musi być włączony system i tu wymaga zakupu dodatkowego sprzętu zakupu oprogramowania, żebyśmy mogli pracować w przypadku kolejnej fali, jaka miała miejsce już uprzednio w związku z tym apelujemy do pracodawcy właśnie o przygotowanie się do takiej do takiej pracy na wypadek zaistnienia podobnej sytuacji pani doświadczenia pracowniczego związkowego wynika, że będzie strajk biorąc pod uwagę reaktorze, dlaczego spodziewa o to jest jeden z elementów sporu zbiorowego nastroje wśród załogi są złe jak dziś rozmawiałam ze związkowcami i są deklaracje ze strony członków naszej organizacji jest gotowość do strajku źle by się stało, gdyby do takiej sytuacji doszło w instytucji, która powinna być instytucją zaufania publicznego o pozwalający emerytury tak oczekujemy z drugiej strony reakcji natomiast no tak jak choćby do dnia dzisiejszego jeszcze nie było żadnych rozmów druga stronę, gdyby nie podjęła inicjatywy, ale takie nastroje wśród załogi są i taka gotowość jest cholernie uparta niechęć ludzi wie pani co to jest tak pracownicy nasi zawsze byli odpowiedzialni i bali się odejść od komputera pielęgniarki boją się odejść od łóżek chorych i potrafią walczyć o środki na podwyżki natomiast my jesteśmy taką instytucją, która nie do końca jest popularna i taka bym powiedziała przez wszystkich postrzegana dobrze, bo oczekiwania ze strony naszych klientów są niejednokrotnie przez instytucje niespełnione nie wynika to ze złej woli pracowników wynika to aktów prawnych, które uregulują określoną wypłatę świadczeń, więc wie pani no nie ma jest w nie ma wyborów w takiej sytuacji także trzeba podjąć jakieś wysycha bardzo dziękuję za rozmowę państwo słuchali Beaty Wójcik przewodniczący związku zawodowego pracowników ZUS przypomnę państwu jesteś z nami Adriana Rozwadowska z GazetyWyborczej dzień dobry Adriano dobre jak chciała, która chciałaby to Adrianna zaprotestować tutaj bardzo delikatnie, bo ja absolutnie ze wszystkim się zgadzam wybieram powiedziała moja przedmówczyni natomiast to nie jest także pielęgniarki od tak od łóżek on nigdy nie zostawiły pacjentów nigdy nikomu nic nie stało zawsze robiło to taki sposób, owszem, zarabiają więcej niż pracownicy ZUS-u, ale zawsze robił co tak, żeby nikomu nie zaszkodzi tak bardzo dziękuję myślę to mógł być też skrót myślowy, ale absolutnie dziękuję za to, że to że, że to zaznaczyła właśnie, ale teraz wracając do sytuacji pracowniczek głównie chyba i pracowników ZUS-u przygotować bardzo i tak musiał rozmawiać bardzo wieloma osobami pracownikami głównie rzeczywiście jak duża jest frustracja jak niskie są te zarobki po tym, jak ten tak został opublikowany to ja zostałam zalana masą komentarzy o tym, że on został absolutnie podkręcone, że to jest Kapuściński po prostu do Chin potęgi, ale to chyba nie jest tak każdy może sobie wyobrazić proszę sobie wyobrazić jak dzwonienie do siebie do kogoś z państwa i zaczynam wypytywać czy ktokolwiek z państwa by zaczął przesadzać na temat własnego pracodawcy i zaczął wymyślać jakieś bajki no tak nie jest i kiedy wezwanie do 1 osoby drugiej osoby trzeciej osoby i rozmowy ma trwać 1015 minut i kończy się tym, że ja rozmawiam zamiast z 4 osobami po kilkanaście minut z 20 pogodzenia każda ta rozmowa z tak emocjonalna, że nie da się skończyć no to jednak bardzo duże mówi atmosferze, która w danej instytucji panuje ja szczerze mówiąc rzadko tak raz do roku spotykam się z miejscem, w którym, a jest taki wybuch emocji, a w, którym tak dużo jest osób, które mówią o tym, żeby środki psychotropowe a, a te były wydaje się, że to jest kwestia tylko płac czy jednak właśnie w budżetówce bardzo źle się dzieje mówimy o tym od lat od lat od lat od lat w końcu być może jakiś jednak ono przyjdzie moment, w którym za dom bez czynność należy, że ludzie po prostu naprawdę stracą cierpliwość pracownicy ja myślę, że w budżetówce zawsze źle zarabiało i ale takiej sytuacji, jeżeli chodzi o położenie psychiczne nigdy nie było i sytuacji są to w ten sposób, że koronawirus spowodował, że nagle na tych ludzi z kompletnego zaskoczenia jak nas wszystkich spadły wszystkie tarcza kryzysowa, a oni do tych niskich zarobków przecież nagle musieli z dnia na dzień oni nie mają czasu na to, żeby przeczytać są tarcze w czasie pracy taką to wszystko robili po godzinach uczyli się do wszystkich aplikacji obsługi tego wszystkiego po drugiej stronie mają klientów klientki, którzy są niezadowoleni, którzy wyzywają pracowali do dwudziesty pierwszego dwudziesty drugie nie mieli żadnego wolnego weekendu długiego w zeszłym roku pracowali też w weekendy i cały ten ubiegły rok spędzili w ten sposób początek tego roku również i do tego dochodzą te wszystkie nadgodziny wynikające z jeszcze innych zadań już nie tych covidowych, ale tych, o których pisze w tekście i nagle po tym czasie okazuje się, że są podwyżki dla polityków oni nie zostaje żaden sposób doceniani to znaczy można zerwać mało jakoś tak się w kule przez życie natomiast po półtorarocznym wysiłku tak potwornym mam wrażenie, że to ich po prostu wykończyła zabrakło jakiegoś jakiś kropki nad jakieś nagrody, jakiego dziękuję czegokolwiek nauczyć, że 22802 800 na rękę jest dużo wśród pracowników tutaj jest taki fragment w swoim tekście to jest wysoka nie 3800 brutto 600 brutto to jest najwyższa płaca, jaką spotkałam w ZUS-ie to było 4 brutto, czyli 3 na rękę to była pani tam pracowała chyba około 30 lat, ale takie osoby, które pracują 1015 doskonały prawniczki osoby w nowy w świat doświadczeniem zarabiają zazwyczaj jakieś tam 3303400 brutto, czyli zazwyczaj 2 z hakiem 2 i 1,5, jeżeli widzimy panią w ZUS-ie to zazwyczaj zarabia 2,51000 teraz do końca ciekawa jak w jak i cel, lecz kluczowe lex komentuje te argumenty, że te podwyżki tylnymi drzwiami wprowadzono jednak przez prezydenta i premiera dla polityków należałem, bo rzeczywiście byłyby to są zarobki, które nie rosły praktycznie też już od wielu lat, a nawet został przez Jarosława Kaczyńskiego obniżona chcemy mieć specjalistów czy mnie to cała dyskusja wokół tych podwyżek paradoksalnie wkurza, a korzenie, dlatego że cały czas pisze o tych nieszczęsnych płacach w budżetówce i w ogóle płacach i psa z kulawą nogą, a ratownicy medyczni protestują 30czerwca miesiąc i żadnej telewizji nie mówi TVP, ale żadnej polskiej telewizji oni właściwie wie więcej mówiło się oparła dach nad możemy oglądać w Bałtyku niż ratownikach medycznych i nagle okazuje się, że politycy wszelkiej maści są zatroskani ratownikami i różnymi innymi, a branżami z budżetów koło, ponieważ politycy PiS będą zarabiali więcej i jestem jakoś dogłębnie przekonana że, że temat zniknie wraz z w momencie, w którym uda się zablokować podwyżki dla dla polityków ja chciałabym zapytać, gdzie są bardzo brakuje, dlaczego w mediach nie ma przedstawicieli zawodów, dlaczego cały czas politycy się wypowiadają w mediach o ludziach, dlaczego oni, jakby ubezwłasnowolnieni, dlaczego nie ma związkowców przedstawicieli takie są przedstawiciele biznesu, dlaczego nie ma ratowników, dlaczego nie ma pielęgniarek, dlaczego nie znamy takich twarzy, dlaczego państwo nie potrafią wymienić znanych przedstawicieli jakich kluczowych branż czy zawodów z sektora budżet od budżetowego taka jeszcze bym dopisał do tego, dlaczego to ta dyskusja też, gdy rozmawiamy o zmianach podatkowych o płacach w budżetówce się nie pojawia bardzo dziękuję za rozmowa Adriana Rozwadowska z GazetyWyborczej była państwa gościem teraz informacja, a świat podgląd Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA