REKLAMA

Dobre rozstanie. Jak zrezygnować z pracy, nie paląc za sobą mostów? I dlaczego warto zamknąć za sobą drzwi, zamiast nimi trzaskać

Dobra praca
Data emisji:
2021-08-04 15:50
Audycja:
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
28:56 min.
Udostępnij:

Na pewno niektórym z nas zdarzało się wyobrażać sobie, jak „rzucają papierami”, wygarniają swojemu dotychczasowemu szefowi, co leżało im przez długi czas „na wątrobie” i wychodzą stanowczym krokiem trzaskając drzwiami. A ilu odchodzących pracowników naprawdę urządziło taką scenkę? Zapewne niewielu, bo przede wszystkim to się po prostu nie opłaca. Rozwiń »

W tej rozmowie świadomie pomijamy sytuację, gdy odchodzimy z dobrej pracy, w której mieliśmy rozumnego i, po prostu, dobrego szefa czy szefową do innej pracy, którą uważamy za lepszy wybór. Takie sytuacje także przecież się zdarzają, ale w tego typu przypadkach nie będzie problemu, by z klasą rozstać się z firmą, czyli z naszymi przełożonymi i współpracownikami.

Gorzej, jeśli mamy w sobie negatywne emocje, kiedy opuszczamy firmę, w której naszym zdaniem traktowano nas źle, z której odchodzimy, bo mamy jej po prostu dość. Wówczas jednak także warto powstrzymać emocje na wodzy – choć niekoniecznie już musimy ukrywać prawdę o przyczynie naszego rozstania.

Ale dlaczego warto „rozstawać się z firmą tak, jak byśmy mieli kiedyś jeszcze do niej wrócić”? To właśnie tłumaczy Łada Drozda – psycholog, szkoleniowiec, coach pracujący głównie z menedżerami. Opowiada też, że jest wielu menedżerów, którzy zdają sobie sprawę z faktu, że często odejście pracownika oznacza ich porażkę. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
partnerem podcastu jest OLX serwis z ogłoszeniami o pracę czy wyobrażacie sobie kiedyś, że dzieci do swojego szefa do swojej szefowej rzucacie wypowiedzenie mówicie od jutra mnie tu nie ma albo kiedy ktoś do was coś mówi, bo żeście sobie, jakby to 2 jeszcze nigdy więcej nie musieli do tego miejsca pracy przychodzić przy mikrofonie Zuzanna Piechowicz to jest podcast dobra praca, a dzisiejszym tematem tego podcastu będzie to jak się dobrze rozstać z miejscem pracy jak zrobić z Rozwiń » klasą jak to zrobić tak, aby nie palić zasłon mostu nie żałować czy ta chwila ekscytacji satysfakcji po jakimś dramatycznym teatralnym nawet w geście się opłaca moim gościem jest Łada Drozd psycholog szkoleniowiec coach pracujący głównie z menadżerami zapraszam na te oraz dobra praca jak mówiłam wy przedstawił po wprowadzeniu jest pani kocią, które głównie pracuje z menadżer kami i menedżerami i w związku z tym się zastanawiałam zastanawiam się w związku z dzisiejszym naszym tematem czy tematem dobrego rozstania z daną pracą w danym pracodawcą czy są sposoby, żeby takie rozstanie nie bolało, aby zrobić to dobrze mądrze w takim relacji kontakty tak, żeby można przez kiedyś móc wrócić do danego miejsca pracy bardzo ważna co pani powiedziała na zakończenie rzeczywiście to jest moja podstawowa rada, żeby myśleć o rozdawaniu się z danym pracodawcą znaną firmą z mając w tył głowy taką myślę, że nigdy nie wiadomo czynie przyjdzie mi do tej firmy za jakiś czas wrócić i krótko mówiąc tak jak się opowiada o tym, że się robi dobre pierwsze wrażenia to ja bym powiedziała rozstając się warto zrobić dobre ostatnie wrażenie, iż rzeczywiście jest kilka rzeczy, na które chętnie bym zwróciła tutaj uwagę pani też powiedziała coś takiego, żeby myśleć o tym, żeby nie bolało o i tego akurat nie jesteśmy w stanie zagwarantować sobie nijak to znaczy o powody, dla których rozstajemy się z naszymi miejscami pracy są tak zróżnicowane, że nigdy nie wiadomo czy to nie będzie jakaś 1 forma przykrości bólu w bo bywa, że krótko mówiąc z miejscami pracy czujemy się tak bardzo związani na różne sposoby, że doświadczony jednak swoistej żałobę mniej lub bardziej rozbudowanej i trwających bardzo różnorodnie w zależności od tego jakie powody rozstawania się były i od tego co robimy dalej i krótko mówiąc należałoby też czasem powinniśmy sobie dać przestrzeń i zwyczajnie ją przeżyć, ale dobrze to to jest już to co jest w samym rozstaniu, a wracając do pani pytania jak zrobić to z dobrze to, aby jeszcze dała jak zrobić profesjonalnie, bo rzeczywiście to 2 rzeczy warto mieć na uwadze z 1 strony własny dobrostan osoby, która która chce odejść z danego prac miejsca pracy, a z drugiej strony profesjonalnie to znaczy z pamięcią kilku kwestiach, na które teraz dem zwróciła uwagę pierwsza zasada jest taka, żeby po pierwsze, mieć jasność i informować szefa, bo jest przede wszystkim własnego szefa trzeba powiadomić osobiście o tym fakcie że taką podjęliśmy decyzję lepiej to zrobić w momencie, kiedy naprawdę taką decyzję mamy podjętą w i mówię o tym z perspektywy pracownika z kolei z perspektywy menedżera jeśli takowy obserwuje nie jakieś zmiany zachowań zachowaniu swojego pracownika warto, żeby podejmował rozmowy sam o tym co się dzieje takiego w życiu w pracy tej osoby co skłoniłoby ją do porozmawiania o tym właściwie jak myśli o swojej dalszej pracy w tej organizacji no ale wracając do tej perspektywy pracownika i myślę, że jest przejawem dojrzałości to kiedy mówimy o tym szefie potrzebuję z tobą pogadać wieś postanowiłam postanowiłem odejść z firmy mam inne plany na siebie i to jest dojrzalszy niż powiedzenie dziś odchodzę i w tym głosie w tym komunikacie słychać jakąś pretensje jakiś żal i jest to swoista manipulacja wtedy taki szew na pełne prawo zadać takie pytanie, dlaczego zawsze zachęcam czy to jest podjęta decyzja czy dopiero rozważa aż taką perspektywę, a więc miarą dojrzałości jest to, że ta decyzja jest podjęta i miarą dojrzałości jest to, że informuje o nim jako bezpośredniego przełożonego taki sposób, żeby miał czas na za reagowanie i żeby mój pracodawca miał czas na poszukanie następcy wiem, że w dzisiejszych czasach rozstania czasem odbywają się w sposób szokujący to znaczy menedżerowie mówią no po prostu nie przyszedł do pracy w i nie ma z nimi żadnego kontaktu z nim Lutnią natomiast gdy mówimy o takim profesjonalnym dojrzałem dorosłych w postępowaniu ze strony pracownika na to pamiętajmy, że po prostu odejść nasze tworzy pewną trudność mniejszą większą, ale jednak trudności dla naszego bezpośredniego przełożonego dla organizacji, w której pracujemy jest miarą naszego profesjonalizmu to, że dajemy do organizacji czas na to, żeby mogła się do tej sytuacji zaadaptować jakoś jej tej organizacji możemy w ten sposób pomóc, a jednocześnie, kiedy powiadamiamy szefa osobiście o tym, że taką oto decyzję podjęliśmy warto ustalić szereg rzeczy i oczywiście mam tutaj na myśli zarówno kwestie związane z motywacją powodami emocjami, ale też kwestie formalne i zakres kwestii formalnych chodzi zarówno to jak będziemy powiadamiać dalej inne osoby w organizacji o fakcie, że odchodzimy jak i kto będzie to robił czy to będziemy ich czy mamy to zrobić osobiście w stosunku do członków naszego zespołu to było najbardziej wskazane w i co będzie treścią tej wypowiedzi np. okres wypowiedzenia ile będzie trwał innymi słowy do kiedy jeszcze będę pracować na co możecie liczyć z mojej strony no i też, robiąc krok wstecz myśląc o tym co trzeba przewidzieć na taką rozmowę z szefem powiedziałabym zapozna się dokładnie z warunkami rozstania przeczytaj umowę sprawdź też sam dla siebie sama dla siebie, jaki jest okres wypowiedzenia w zależności od tego jak długo pracujesz organizacji to on jest oczywiście różne w mniej też przewidziane swoje stanowisko jeśli chodzi o kwestię odebrania znaleźnego ci urlopu jeśli z czymś takim zalega aż, a teraz wracając do samej rozmowy z przełożonym powiedziałabym tak z perspektywy organizacji to jest ogromna okazja, żeby się dowiedzieć wielu rzeczy o tym co naprawdę ten pracownik mysi tuje i wie o tej organizacji, której odchodzi, ale pani co pani ładuje jeszcze panią zatrzyma, bo wiem można przejdziemy pewnie do tzw. exit Interview i do tego, że są różne sposoby, żeby właśnie wyciągnąć te informacje, dlaczego ta osoba o posiadaną firma, ale zastanawiam się jak sobie poradzić z tym, że często to jest takie rozstanie to jest tak rzeczywiście naprawdę rzucamy pracę zaś nie rozstajemy się z tym miejscem pracy tylko wrzucamy po prostu papierami najchętniej to co byśmy zrobili to byśmy weszli z tym wypowiedzeniem przywróci naszemu szefowi czy szefowej po prostu wie pani prawie, że w twarz, bo takie są emocje, ale nie wybaczy jeśli go powiedziała pani tych historiach, które rządzi już przestały przychodzić do pracy i zastanawiam się czy w tej rozmowie pani zdaniem te emocje powinny wybrzmieć warto, żeby wybrzmiały czy jednak to jest moment, w którym włączamy po prostu sprawia, że tryb samolotowy na nasze emocje papierosów wyłączamy je i staramy się nawet, jaką zwykle panów formułka, czyli coś co przećwiczymy wcześnie powiedzieć, żeby tych emocji, żeby nie podgrzewać atmosferę tymi emocjami co co pani doświadczenia jest ich lepsze po prostu te wszystkie zalecenia dotyczące tego profesjonalizmu, który już wspomniałam mówią wyłącz emocje tylko, że jeszcze nie znam takie osoby, która potrafiła dokładnie emocje wyłączyć żaden sposób nie odnosić się do nich w momencie tak ważkich decyzji jak rozstanie, ale umówmy się wszystko zależy od powodu tego rozstania jeśli ludzie mają na swoim koncie jakieś drastyczne doświadczenia nie mobbing albo dalekie rozmija się jeśli chodzi o relacje z szefem co do tego jak ona powinna wyglądać jeśli mają za sobą długi czas zatem pukania do drzwi szefa bezskutecznie, żeby móc porozmawiać o tym jak ma dalej wyglądać praca i innymi słowy im większa frustracja takiego pracownika tak naprawdę tym ciężej może być o zachowanie tej powściągliwości emocjonalnej oczywiście, że nie sugerowałaby, żeby traktować tę sytuację rozmowy rozstania owej jako okazję do tego, żeby wywalić wszystko szefa winna obliczać mu i dać upust swoim trudnym emocjom, bo to jest tylko być może chwilowa satysfakcja i taki moment szoku dla osoby, która odbierała tego typu zachowanie dziwne wrażenie, które to pozostawi może być dalekosiężne, bo to nie tylko będzie rzutowało na to jak taki pracownik faktycznie zostanie przez firmy pożegnany, ale umówmy się każde środowisko pracy jest jakoś zamknięte o opinię na temat pracownika, który rozstawu osi pozwolił sobie na tego typu zachowanie natychmiast pójdzie świat nie bardzo często mam do czynienia z sytuacjami takimi, kiedy mówię nie kiedy słyszę od moich klientów czy to w sytuacjach szkoleniowych czekał księgowym tylko księgowych no to jest taki menedżer, który przyszedł od nas z firmy x na myśmy tam sprawdzili jak to było za czasów jego pracy dowiedzieliśmy się różnych trudnych nieciekawych rzeczy, więc takie myślenie, że dobra rzucam tę robotę pójdą do innej firmy i nie obchodzi mnie to co będą oni myśleli moi poprzedni pracodawcy to jest myślenie bardzo krótkowzroczne a jakby na to popatrzeć wszystko co się dzieje w obszarze naszym zawodowym zawsze opiera się na relacjach, które z ludźmi zbudowaliśmy ja też znalazłem taką radę i to było na stronie Havel biznesowi, żeby traktować to zostanie trochę jak rozwód, ale patrząc na niego NATO stanie po prostu po 3040 lat to znaczy jak chcemy wspominać siebie rozstających się zdanym miejscem pracy jak chcemy pamiętać, że zachowaliśmy czy zachowaliśmy się także na właśnie te emocje wybuchły te emocje one one tak takich takie obrasta kurz po latach dystans rośnie wobec nich wobec wszystkiego co się działo się w miejscu pracy czy jednak zachowaliśmy klasę byliśmy dobrą informację zwrotną, nawet jeżeli jest krytyczna i zachować się także nie myślimy ze wstydem trochę o tym co zrobiliśmy tego dnia ja całkowicie podzielam takie podejście jestem też zwolenniczką używania już na poziomie samego wysławiania się takich sformułowań, które będą pokazywały, że pracownik odchodzący bierze odpowiedzialności za to co mówi i za argumentację, której używa to znaczy może powiedzieć np. takie rzeczy w trakcie tegoż exit Interview to, czego brakowało tutaj to były rzeczy takie to takie tak jak i takie tak dobrze mi kompletnie inaczej niż, gdyby powiedział, bo nigdy nie powiedziały nie powiedziałaś mi, że albo nigdy nie zrobiłaś zrobiłeś czegoś tam tak jeśli biorę za to odpowiedzialność używam takiego czasownika, który odzwierciedla no to mówię o sobie do tego prawo i nie brzmi to ocenny i oskarżycielski w stosunku do mojego rozmówcy to jest taka taka forma komunikacji jawią się pani Wisła komunikacja, więc swój zasięg tego jakoś porozumiewania się, które służy nie tylko w rozstaniu, ale też na konfliktach czy w ogóle wtedy, kiedy chcemy powiedzieć komuś, że coś coś nie jest nas najlepsze co coś co nam się nie podoba co chcielibyśmy zmienić nad 2 wszelkich tego typu trudnych sytuacjach całą sztuką jest największą sztuką jest po prostu wyrazić to co sprawia nam ten trudność, ale jednocześnie nie, paląc za sobą mostów dziękuję pani sama wspomniała ta przyszłość może przynieść bardzo różne jeszcze na rozstrzygnięcia albo różne nowe opcje i naprawdę w wielu organizacjach jest przecież także ludzie wracają i poza, żeby mogli wrócić jest potrzebne zarówno im to poczucie, że nie robili głupot wcześniej krótko mówiąc nawet na etapie rozstawania się, ale że też organizacja będzie gotowa na to, żeby ich z powrotem przyjąć, bo pamięć o mnie po prostu nie jest negatywna to jeszcze zapytam o tę drugą perspektywę a bo wydają się też to jest ważne można spotkać dla pracowników pracowniczy, którzy by myśleć też o perspektywie przełożonych są pani dużo pracuje to znaczy czy często tematem pani pracy coachingowe czy szkoleniowej jest to jak menadżerowie na rynki reagują na to, że ich pracownicy podwładni, rezygnując z pracy bardzo często ja mam przyjemność często pracować z ludźmi właśnie wokół takiego tematu, który eufemistycznie nazywa trudne rozmowy są dla kogo trudną rozmową jest to zależy bardzo od indywidualnego podejścia, ale umówmy się, że rozmowy rozstania owe czy też przyjmowanie takiej decyzji, że to pracownik chce odejść nigdy nie jest łatwe i tak się mówi powszechnie, że dla menedżera zawsze jest to swoista porażka i zgadzam wszyscy to zawsze może być informacja o tym że, że czegoś menedżer nie dopełnił czymś nie pamięta czegoś nie zauważył na czas za mało poświęca uwagi tak dalej tak dalej, ale rzeczywiście w dzisiejszych czasach rozstania bywają bardzo takie burzliwe i bardzo nieoczekiwane i myślę że, zwłaszcza młodzi menadżerowie bardzo się takich rozstań boją, bo boją się, że po prostu nie znajdą następnego pracownika, bo wiedzą doskonale, że proces rekrutowania tej osoby był np. długi i skomplikowane i odczuwają lęk przed tym, że okaże się zaraz, że nie umiałem utrzymać osoby, którą zrekrutować wcześniej, a więc proszę przypomnieć jak pani pytanie dokładnie brzmiało chyba trochę uciekł mi wątek chodziło mi o to czy menadżerowie menadżerki też uznają za ważne dla siebie temat wnoszą to proces coachingowe co oznacza jednocześnie, że to jest coś dużego dla nich w życiu o tak tak tak oczywiście na samo to odium, że to jest jakiś rodzaj dla nich porażki, bo można przeczytać nie wiem na dowolnym blogu menadżerskim albo dowolnej książce na ten temat ta działa na nich obciążającą, ale też, ponieważ na rynku jest trudno o dobrych pracowników odpowiedzialność za utrzymanie i rzeczywiście bywa bardzo obciążająca, a kształcenie menedżerów w zakresie różnych ich umiejętności zarządczych związane z chociażby tym jak budować utrzymanie pracownika organizacji na to Senat osobną ogromną rozmowę to prawda myślę, że kiedyś, jeżeli ta zgodzi taką rozmowę też jest też odbędziemy, ale staram się, bo ja jak myślę o rozwoju pracowników to się sobie, że to też może być sukces menadżerskiej to znaczy czasami jest także w danej organizacji już, jakby nie ma możliwości za bardzo rozwinąć skrzydeł, że może jakiś 1 wątek albo rozwój 9 trochę zboku użyto nie musi koniecznie być porażka menadżera i całkowicie się z panią zgadzam, aczkolwiek to jest możliwe tylko wtedy jeśli menedżer rzeczywiście dopełnił wszystkiego co mógł ze swojej strony by wszelkie opcje współpracy znaną osobą i sprawdzić, ale rzeczywiście czasem jest tak, że nawet niedawne zatrudnienie danej osoby na stanowisko jest tak mało nie być trafione i czasem z przekąsem lub nawet bardzo sarkastycznie używać takiego określenia pomyłka rekrutacyjna na zdarzają się takie pomyłki rekrutacyjnej zdarza się także pracownik koniecznie chce być zatrudnione na jakimś kandydat chce być koniecznie zatrudnione na jakimś stanowisku tak naprawdę nie do końca rozumie istotę pracy na tym stanowisku, a powiedzmy menedżer tak bardzo potrzebuje już pracownika na tym konkretnym stanowisku, że myśli sobie no dobra może jakoś zaadaptuje zainwestuje w niego itd. tak dalej ale, ale to jest tak, że ludzie po pierwsze, mają prawo odchodzić, a inne miejsca mają prawo doświadczać takiego odkrycia to jednak to jednak nie ten rodzaj pracy albo nie taka firma albo nie taka branża to jest rozwoju doświadczenie takiego odkrycia widziałam mówi ilu menedżerów doświadczonych, którzy po prostu mówili rozmowa z moim pracownikiem o tym co chcę robić dalej, w trakcie której dowiedziałam dowiedziałem się, że on nie odnajduje się dłużej na tym miejscu, na którym jak mogę zatrzymać była dla mnie odkryciem, ale też ulgą, ponieważ dogadaliśmy się na ten temat okej nie chodzi o to, żebyśmy napierali na torze koniecznie musimy układać tę współpracę, bo po prostu nie ma do niej bardzo podstawowych przesłanek ja sama niedawno miałam do czynienia z takim procesem, w trakcie którego menadżerka mojego kaucji wyszła ze mną kontakt po to, żeby zapytać co ja bym jej rekomendowała w sytuacji, kiedy ten pracownik już powiedział, że naprawdę nie widzi dla siebie możliwości, żeby dłużej pracować na dotychczasowym stanowisku i to kompletnie nie chodziło o trudną relację z przełożoną tylko o istotę pracy i dla mnie to była niezwykle otwarta mądra postawa tej menedżerki, która powiedziała zrobi wszystko, żeby zachować szanse dla organizacji, bo uważam, że jest cenna z tymi kompetencjami, jakie ma, ale w innym miejscu no to jest dla mnie dowód naprawdę tak przytomnego mądrego myślenia o ludziach, których cechuje jednak menadżerów zwiększą doświadczeniem już na to po prostu potrzeba trochę większej elastyczności większego doświadczenia ja bym jeszcze dodać słowo pokora może, ale nie ma najlepszych konotacji myślę, że taka pokora tego, że nie wiemy wszystkiego można pytać o to, czego dany pracownik pracowniczka potrzebuje czy tak jak zwrócić się do pani pomoc się ważne, ale jeszcze na koniec chciałbym wrócić do tego co pan powiedział na początku to znaczy powiedziała pani, że trzeba iść do szefa w momencie, kiedy już ta decyzja jest podjęta ja rozumiem, że nie mówimy, że odchodzimy, kiedy nie odchodzimy albo kiedy chcemy, żeby ktoś, żeby było trochę jak w komedii romantycznej, że teraz szef po prostu zaczyna od nas jakąś taką romantyczną prawie, że walkę, ale tak czy, jeżeli chodzi nam po głowie myśl o odejściu i że może to miejsce to jest to może jednak poszukać czegoś innego albo no takie też jakieś jeżdżenie pod stopami czy pani wtedy radziła ich do swojego szefa menadżera i szukać opcji danej organizacji czy jednak już wtedy zaczynasz rozglądać się po rynku pracy i jakimś swoim miejscu innej firmie ja bym powiedziała zawsze zacząć zaczynałaby od tego, aby pójść do własnego menedżera, bo po kogo mam po to, osoba jest firmie oczywiście już widzę tutaj zdumione oczy szeregu osób, które miałam okazję poznać i które wypowiedziały do niego albo do niej z rzeczy przecież właśnie dlatego chce obejść się z nią się z nim coś nie układa, ale myślę, że to jest przejaw pewnej lojalności wobec firmy i własnej dojrzałości jak również nigdy nie wiadomo być może jednak w trakcie tej rozmowy z szefem okażą się rzeczy, które do tej pory nie miały szansę się okazać może to będzie dla niego rzeczywiście taką okazję, żeby się uważniej temu pracownikowi przyjrzeć i rozumiem, że pracownik, który rozważa odejście nie będzie myślał kategoriami dobra dam okazję rozwinąć moje już Chopinie przy takiej informacji ode mnie trochę przytomnie natomiast sam fakt, że lojalnie wobec mojego pracodawcy, a w rozumieniu strukturalnym no to po prostu reprezentantem tego pracodawcy jest w tym momencie mój bezpośredni przełożony postępuje w sposób lojalny wtedy, kiedy jego o tym informuje najpierw, więc tak ja bym zachęcała, żeby pójść do szefa, aczkolwiek oczywiście życie przynosi też zupełnie inne rozwiązania nagle pojawia się jakaś Super niesamowita ta propozycja i zachęca również do tego, żeby w takiej sytuacji pracownik po prostu o tym szefowi powiedział słuchaj dostałem dostałam taką propozycję, która jest spełnieniem mojego marzenia i to też jest w porządku to też jest przejaw lojalności i prawdomówności to buduje wiarygodność pracownika SN z u szefa w jego oczach ja też myślę, że takiej rozmowy można zastanowić się, chociaż nad 1 rzeczą, za którą można danemu szefowi szefowej podziękować wiem, że to czas to jest niełatwe, ale myślę, że prawie w każdej takiej relacji pracowitej służbowej można, chociaż 1 rzecz dobrą znaleźć po to, to jest w ogóle taka, że na, którą bym chętnie wróciła w ogóle uwagę co do zasady jak się żegnamy, jakim pracodawcą, że rzeczywiście tak jak pani wspomniała czasem wymaga pewnego wysiłku, żeby uświadomić sobie co ja jak ja skorzystałem skorzystałam na współpracy z tą firmą z tą osobą z tym zespołem i odchodząc z całą pewnością warto takiemu szefowi podziękować warto podziękować organizacji warto podziękować współpracownikom, bo tak jak pani mówi zawsze jakieś korzyści się tej współpracy dla mnie wydarzyły jest też myślę, że miarą takiego uszanowania tego jak nam się pracowało w tej organizacji jest to, że jeśli to jest odejście, w którym np. okres wypowiedzenia trwa no i dla wielu osób to są 3 miesiące tak, ale ile on nie trwał, o ile nie ma powodów do tego, żeby nie wykonywać obowiązków pracowniczych to krótko mówiąc z pełną świadomością, że już nie będziemy wtedy zapraszani do Poznania szeregu informacji nie będziemy mieli odpowiedzialności za różnego rodzaju projekty itd. itd. ale sumiennie wykonywana zaangażowaniem praca polegająca na wykonywaniu obowiązków na danym stanowisku jest miarą naszej lojalności wobec tej firmy i to się też organizacji pamięta ja sama we własnej firmy, w której pracuje pamiętam ludzi odchodzących właśnie z klasą taki sposób, że do końca wykonywali sumiennie swoje obowiązki oni dzisiaj bywają w tej organizacji, który pracuje zapraszani do jakichś pojedynczych projektów jako osoby godne zaufania i przyjmują te projekty do realizacji jest właśnie to myślenie długofalowe, które w tym momencie popłaca jak też jestem zwolenniczką może jesteś bardzo prostego i bardzo mechanicznego, ale w momencie, kiedy odchodzimy z danego miejsca pracy warto po sobie zrobić porządek i uporządkować swoje stanowisko pracy na teraz mamy takie czasy, że w dużej mierze pracujemy zdalnie, więc być może nasze stanowisko pracy już dawno zostały uporządkowane zagospodarowane inaczej, ale jednak nie wszędzie myślę sobie, że również to, że traktujemy z szacunkiem no właśnie to miejsce to biurko, przy którym siedzieliśmy ten pulpit i pokazujemy, że okej zostawiamy po sobie rzeczy uporządkowane i bez bałaganu to też jest informacja o tym jakie klasy człowiekiem jesteśmy bardzo dziękuję za rozmowę Łada Drozda psycholog szkoleniowiec coach pracujący głównie z menadżerami i autorka m.in. książki jak to powiedzieć rozmawiać z odwagą życzliwością i zaangażowaniem wspominam szczególnie tę książkę, bo oni rozmawiałyśmy tutaj w audycji dobra praca ja w tej audycji zachwala tę książkę jeszcze raz powtórzę to jest ta książka o porozumiewaniu się, którą chcą państwo przeczytać jest to książka krótka treściwa to jest ważne, więc naprawdę posłuchajcie tej naszej rozmowy, a najlepiej kupcie od razu tę książkę, bo warto jeszcze raz bardzo dziękuję za rozmowę ja też bardzo dziękuję pani za ja nazywam się Zuzanna Piechowicz to była audycja dobra praca był usłyszenia dobra praca podcast o pracownikach i dla pracownik premiera w środę na tokfm PL partnerem podcastu jest OLX serwis z ogłoszeniami o pracę Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: DOBRA PRACA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA