REKLAMA

Polska potęgą w rzucie młotem!

TOKIO360
Data emisji:
2021-08-04 19:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
12:10 min.
Udostępnij:

Adam Ozga i Przemysław Pozowski cieszą się z kolejnych czterech medali na igrzyskach w Tokio. Srebrnego Agnieszki Skrzypulec i Jolanty Ogar-Hill w żeglarstwie, brązowego Patryka Dobka w biegu na 800m oraz złotego Wojciecha Nowickiego i brązowego medalu Pawła Fajdka w rzucie młotem. Rozwiń »

Przy okazji Przemek uświadamia Adama, że medale młociarzy wcale nie były przypadkiem. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
w Tokio 360 witają państwa Warszawa Adam Ozga to oczywiście przez Polski dzień dobry no to kolejny udany dzień jeszcze bardziej rozwiązał się ten medalowy worek na igrzyskach w Tokio długo musieliśmy czekać na te emocje na najwyższym poziomie, jeżeli chodzi o kibicowanie biało-czerwonym zaczęły się od srebra w żeglarstwie to jest medal, który przewidywaliśmy zapowiadaliśmy już od kilku dni zastrzegali my też, że jest to sport nieprzewidywalny, że tam mu może pójść Rozwiń » różnie, ale jednak do końca wierzyliśmy, że Jolanta Ogar Agnieszka Skrzypulec z medalem stoki wrócą teraz już wiemy, że wracają z medalem srebrnym tak rzeczywiście jest tak, że to jest sport przewidywalny Novatek już dzisiaj nasze panie zdobyły ten srebrny medal liczyliśmy, że udaje się obronić brąz, bo to atakowały mostu Słowenki natomiast okazało się, że ostatecznie też Jolanta Ogar Hirsz i startująca z nią Agnieszka Skrzypulec wyprzedziły utytułowane francuskiej tylko Brytyjki nie było mocnych brutto jak zresztą mistrzyni olimpijska sprzed 5 lat, ale rozmowie już po tych zawodach wiadomo zyski, czyli dyrektor sportowy w Polskim związku żeglarskim mówił nam, że to jest taki sport, że tutaj nie można tego wyliczyć także jak zawodnik Opowiedz życiówkę w skokach narciarskich tam nadal na skoczni 120 na dużą skoczył 125 albo 123 albo 118 tylko jest dużo bardziej nieprzewidywalny no taki sport, a sport, który rzeczywiście dzisiaj wielu polskich dziennikarzy pojechał obserwować, bo obecne było wyciągnięcie ręki to była długa wycieczka tak tylko 2 słowa jeszcze powiem, bo do siłę ten cały akwen jest położony od Tokio nie kilkadziesiąt kilometrów, ale jednak się z jakimiś tokijskim korkami, bo to okazuje się, że jest to jakaś plaga też moje dobre 2 godziny w 1 stronę do euro 2 godziny w drugą, więc taka tak naprawdę całodniowa wyprawa dla mnie szczęśliwie zakończona z dotarciem na tokijskiej stadion lekkoatletyczny, bo tutaj też się dzisiaj dużo działo właściwie tylko ominąłem bieg półfinałowy Natalii Kaczmarek natomiast to decydujące rzuty Pawła Fajdka i Wojciecha Nowickiego w konkursie rzutu młotem widziałem bieg Patryka Dobka również do żeglarstwa wracając, bo tam z kolei naprawdę fajne perspektywy można było te zawody zobaczyć dla prasy były organizowane po prostu łódzki, więc myśmy to z perspektywy wody wszystko oglądać o to jest rzeczywiście niezwykle atrakcyjnych form obserwowania żeglarstwa i dla takiego przeciętnego kibica niekoniecznie osiągalne zastanawiałem się jak to jak to wygląda jak daleko trzeba patrzeć już widzę że, że może miały nie na wyciągnięcie ręki, ale rzeczywiście obserwowanie tych zawodów miało sens tam przez chwilę było gorąco francuski złożyły protest Brytyjki, które miały specjalnie puścić Polki, jeżeli w ogóle tego protestu nie uznało także ze srebrnym medalem wracają stoczni Jolanta Ogar Hill i Agnieszka Skrzypulec żeglarskiej klasie 470 wracając w takim razie na stadion lekkoatletyczny tam dotarły dotarły mogły widzieć kolejne medale dla Polaków popraw mnie, jeżeli się mylę, ale wydaje mi się, że tym razem to nie było tak jak np. wczoraj ze złotym medalem Anity Włodarczyk tym razem te medale wcale nie był pewny właściwie pewne jeszcze przed rozpoczęciem rywalizacji mówiło się o tym, że podium może być polskie to wynika z następujących rzeczy to był światowych niż Paweł Fajdek w tym roku najlepszy, a Wojciech Nowicki drugi to wynika z tego, że Paweł Fajdek jest czterokrotnym mistrzem świata, choć akurat w jego przypadku wszyscy obawiali to oni blisko klątwę przede wszystkim eliminację kontra eliminacje przeszedł to już to już można było liczyć, że w tym finale utrzyma nerwy na wodzy no i też konkurencja była nie byle jaka bo mieliśmy tego niezwykle utalentowanego 20 bodaj letniego Michajło kochana Ukrainy, który rzucił dzisiaj 8039 nie zdobył medalu prawdopodobnie na każdej innej wielkiej imprezie mistrzowskiej, które odbywały się przed igrzyskami w Tokio to by dawało medal był także niesamowity Erwin Henriksen, który zrobił dzisiaj nie tylko rekord życiowy rekord kraju pobił Norweg, który ten swój rekord to pobił no nie pół metra czy metro dużo dużo więcej no i odrodzeniu Polaków 2 no niby też Amerykanie właściwie Amerykanin Rudy Winkler, który robił świetne wyniki będzie bardzo groźny w tych mistrzostwach świata zaplanowanych przeszło roku w amerykańskim rodzin no ale on akurat tutaj w Tokio dużo poniżej oczekiwań 7708, więc no miał, kto rywalizować z Wojciechem Nowickim Pawłem Fajdkiem, ale jednak nie myślę, że 1 medal dzisiaj praktycznie pewny wszyscy liczyli na 2 ci najwięksi optymiści liczyli na dobre 3 pierwsze drugie miejsce co może zaskakiwać na torze Wojciech Nowicki wygrał jednak z Pawłem Fajdkiem, bo z tego co rzucali w tym sezonie to wynikało że, że powinien pierwsze miejsce zająć Paweł Fajdek też bardziej utytułowany jednak, choć bez medalu olimpijskiego tak jak Wojciech Nowicki przed dzisiejszym konkursem, ale było odwrotnie Wojciech Nowicki jest niesamowicie skromny facet z miną pokerzysty zawsze odpowiadający, jakby miał wyłączony układ nerwowy bez absolutnie żadnego pokazywanie emocji mówi, że on się przede wszystkim cieszy rekordu życiowego tak ze złota też cieszy, ale bardziej z tego, że to praca, którą sobie zakłada, że sobie stawia celu to robi się nie obiad treningach, że nie odpuszcza niczego to przyniosło efekty mówi, że sam konkurs się aż tak strasznie denerwował, bo jakoś tak rozwój psychiczny jest bez problemu radzi no Paweł Fajdek to jest odwrotność, których w tej Miś żonie z dziennikarzami był barwny były rubaszny był, żartując mówiące o tym, że chce już tak naprawdę do domu do łóżka oglądać bajkę leży przed telewizorem albo zimnej kąpieli w wannie, że już go nie chce trenować w tym roku wynik nie zmusi do tego, żeby jeszcze się do jakiejś imprezy przygotowywał się wsią parę razy potrenuje jeszcze przed memoriałem Kamili Skolimowskiej, którą wystartuję, ale koniec musi to wszystko odebrać odpocząć psychicznie ma dość tylko wiek to przeżył to presję to właśnie przede wszystkim przypominanie go indyjskiej klasy, więc Pawła Fajdka dzisiaj te emocje wszystkie wysunęły można było je brać jak Stacy, gdy przez 10 minut z nami rozmawia nie mogę zacytować powiedział na koniec praktykować cytuje w skrócie dajcie mi już w końcu spokój części i widzę także na myśli o dniu ogromna ogromna presja z niego spadła no jeszcze jest Patryk Dobek najkrótszy ze średnią dystansowych biegów 800m Polak z brązowym medalem 14539 bieg, który nie miał szybkiego tempa to było dobre dla Patryka, bo ma piekielnie mocny finisz, a najciekawsze w tym wszystkim jest to, że rok temu jeszcze biega 400m przez płotki zresztą kwalifikację bliską osobą właśnie takim dystansie potem przeszedł owe ręce trenera Zbigniewa króla, którego nazwisko, czyli wspominał wielokrotnie zresztą sam siebie, poprawiając mówiąc Zbigniew król trener Zbigniew król poprawiał się pan trener Zbigniew król, więc widać tam dużo jeśli ma i że jest wdzięczny właśnie byłemu szkoleniowcowi Adama Kszczota za to jak go poprowadzi jak przygotował do igrzysk olimpijskich Tokio wcześniej jako w ogóle przedstawił właśnie na ten dystans, które są na liście 800m to się wszystko zaczęło tak naprawdę tak wynikowo w Toruniu halowych mistrzostwach Europy, które też celowaliśmy w TOK FM tutaj było może lepiej w eliminacjach musiał poprowadzić bieg, gdzie mówi, że taktycznie tego nie najlepiej to wszystko rozegrał, gdzie wymiotował ze zmęczenia po, ale już półfinał był bardzo pewny, bo dzisiaj też tąpnięcie na koniec mówi, że popełnił 1 mały błąd, który nie chciał do końca zdradzić, o co chodziło, ale wnioskowałem, że chyba zakładał, że musi bardziej bronić trzeciej pozycji atakować drugą natomiast mówi że, gdyby tego ludzkiego błędu popełnić to srebro byłoby w zasięgu i potwierdził na końcu tak naprawdę dobiegł do mety nie było go wybuch radości, bo miał pewien niedosyt wiele wiedzą, że jeszcze troszkę więcej z tego biegu cisnąć to jest wspaniała historia pozdrawia swoją rodzinną miejscowość, mówiąc że tam zorganizowano strefę kibica wszyscy jego bieg oglądali taki bardzo spokojny wyważony też trochę przypominający Wojciecha Nowickiego w takim absolutnie analitycznym i chłodnym mówienie na nie wiem pół godziny po największym sukcesie życia, który przecież trenował została na minutę, więc tradycyjnie powiedzmy co ty będziesz śledził jutro co my jutro powinniśmy śledzić na igrzyskach olimpijskich Tokio kajaki, bo być może uda się jakiś krążek znów wyłowić z tego akwenu właśnie na tokijskim to w takiej oczywiście natomiast jeśli chodzi o inne wydarzenia to mamy również jutro lekką atletykę sesję wieczorną natomiast jutro nie ma jakiś takich stuprocentowych szans, bo w samej lekkiej atletyce oczywiście możemy tam są sesje wieczorne również w piątek sobotę zdobyć medal mamy sztafetę 4× 400 kobiet mamy Maria Andrejczyk zakwalifikowano do oszczepu dzisiaj niestety nie udało Marcinowi krakowskiemu nieudany bardzo wokół są też gdzieś przy dobrej dyspozycji przy tym co potrafiły się do najlepszego mógł się zakręcić wokół podium no i coraz ciekawiej to się w grach zespołowych, bo tam przecież już pół Fina pytanie jak to będzie wyglądało, jeżeli chodzi o koszykówkę czy Amerykanie rzeczywiście wygrają tak jak byli faworytami czy ktoś postawi piłka ręczna zbliża się do końca także niebawem w piątek finał piłki nożnej kobiet Amerykanki zagrają przegrały z Kanadą, a będą świecki włączyli się prośba, żeby ten mecz zagrać na innej godzinie 17 mają na to spotkanie, iż na przynajmniej aplikowały by móc się na stadionie olimpijskim znaleźć rozumie właśnie jako śledzący lekkoatletyka tylko tylko kobiecy futbol, ale zobaczymy jak organizatorzy przełożą na kiedy natomiast trudno spokojnie myślę, że przede wszystkim będą emocje w porannym kajakach, a co do wieczora to porozmawiamy po zobaczymy co z tego wszystkiego już dokładnie rozmawiamy wieczorem polskiego czasu, czyli już późna w nocy czasu tokijskiego bardzo dziękuję Przemysław Pozowski mówi jak zwykle dobranoc państwu mówimy do usłyszenia jutro po dziewiętnastej w Tokio 360 to ja mówię, że to, jakby to była przyjemność do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: TOKIO360

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA