REKLAMA

Wystawa prac Zdzisława Beksińskiego z kolekcji japońskiej. "Te obrazy zniknęły na 30 lat. Teraz jest okazja je zobaczyć" [sponsorowane]

Sztuka patrzenia. Ekspercki przewodnik po rynku sztuki
Data emisji:
2021-08-06 10:00
Czas trwania:
26:27 min.
Udostępnij:

W Domu Aukcyjnym Agra-Art w Warszawie jeszcze do 4 września można oglądać wystawę malarstwa Zdzisława Beksińskiego z kolekcji japońskiej "Paryż - Osaka - Warszawa". Obrazy Beskińskiego należą dziś do najbardziej poszukiwanych przez kolekcjonerów dzieł sztuki. O wystawie, fenomenie Beksińskiego i jego karierze na rynku sztuki Anna Stachowska rozmawia z dr Moniką Bryl i Konradem Szukalskim z Domu Aukcyjnego Agra-Art. Skąd się wzięły prace Beksińskiego w Japonii w latach 90. ? I jak po blisko 30 latach w tajemniczy sposób wróciły do Polski? Jak dziś oddziałują na widza? - Jego malarstwo gra z obecną popkulturą. Rozpoznajemy w nich pejzaże z "Gry o tron", z różnych dystopijnych filmów postapokaliptycznych - mówią goście dzisiejszego podcastu. Rozwiń »

Sponsorem podcastu jest Dom Aukcyjny Agra-Art Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry przy mikrofonie Anna Stachowska zapraszam państwa dzisiaj na ciekawą rozmowę na temat wystawy Beksińskiego w domu aukcyjnym Agra art można oglądać wystawę malarstwa Zdzisława Beksińskiego z kolekcji japońskiej obrazy Beksińskiego należąc do najbardziej poszukiwanych przez kolekcjonerów dzieł sztuki w czerwcu za wystawione na aukcji gry w cenie wywoławczej 200 000zł obraz nabywca zapłacił wraz z opłatami aukcyjnym i 750 000zł o wystawie przede Rozwiń » wszystkim zaś fenomeny Beksińskiego oraz jego karierze na rynku sztuki porozmawiamy dzisiaj dr Moniką Dryl z domu aukcyjnego Agra art pani Monika jest również autorką poradnika dla kolekcjonerów rynek sztuki w Polsce dzień dobry pani Monika dzień dobry, a moim gościem będzie również wiceprezes domu aukcyjnego Agra art pan Konrad Szukalski dzień dobry panie Konradzie czy dobry pani panie Konradzie może zacznie od pana kolekcja japońska no ma dość niezwykłą historię pan natomiast ma w tej historii swój osobisty udział i czy może pan nam ją tutaj opowiedzieć nieco przybliżyć tak kolekcja japońska jest jej historia jest w sumie zbieżna z tym co większość ludzi myśli o Zdzisławie Beksińskim właściwie jego twórczości tam jest bardzo duży tajemnicy troskę roku zaczyna się w roku 1990 w Paryżu, kiedy do galerii Piotra Dmochowskiego ówczesnego marszanda Zdzisława Beksińskiego wchodzi tajemnica trójka Japończyków całe zdarzenie jest pięknie opisane w książce pani Magdaleny Grzebałkowskiej Beksińscy portret portret podwójny nie będę tutaj całej historii przytaczał ale, ale cała ta wizyta skończyła się sprzedażą kilkudziesięciu prac Beksińskiego za 1 000 000USD nocy było takim wydarzeniem bez precedensu, jeżeli chodzi o rynek sztuki w Polsce, który wówczas praktycznie nie istniał cała historia potoczyła się w ten sposób, że kilkadziesiąt obrazów pojechały do Japonii miały stanowić taką oś takie takie źródło prac, które miały być prezentowane jako muzeum sztuki polskiej w Osace muzeum w końcu nie powstało, a obrazach przestało być głośno i w ogóle przestał być słychać przez następne 30 lat i nagle w roku bodajże 2018 z oczywiście tak jak przystało na historię Beksińskim dzień Zaduszny dostaliśmy e-mail tym razem z Hongkongu nie z Osaki na e-mail dość lakoniczny, którego treść brzmiała dzień dobry mam 50 parę prac Beksińskiego chciałbym sprzedać możemy w tym pomożecie oczywiście bardzo entuzjastycznie do tego podeszliśmy, aczkolwiek pewną taką nieśmiałością, bo trudno było uwierzyć, że 50 prac Beksińskiego ktoś może mieć to jeszcze na dalekim Wschodzie na koniec końców zacznie w tym momencie po 2 dniach telefon no i na drugim końcu doskonałym angielskim odezwała się pewna pani, z którą rozmawiałem zresztą dosyć długo, która dosyć przez parę następnych dni nowy pytała nas kwestie rynku kwestii jak Beksiński się sprzedaje jak Beksińskiego pracę w ogóle są tutaj w Polsce na świecie zbierane, po czym zaległa cisza na następny rok i po roku w naszej galerii był taki piękny majowy dzień chodzi pani z dalekiego Wschodu ubrana sportowo do tej pory pamiętam nie zawsze pamiętam troszkę ujęło, że po prostu ta kobieta weszła na ludzie ubrana w taki sportowy po prostu branie w 2 dawkach i powiedziała część to jestem ja no fajnie poznaliśmy się myślę, że oni po prostu chcieli przyjść zobaczyć czym w ogóle istniejemy jacy jesteśmy też pamiętam, że w tej korespondencji z Japończykami bardzo mnie fascynowała i uderzyła na początku właśnie te różnice kulturowe też takie przywiązanie do szczegółu to jest takie takie też pewnego rodzaju nieufność które, które z tego na początku wybijała bądź razie pani reprezentantka właściciela nie właściciel pojawiła się u nas na Wilczej piękny majowy dzień zaprosiłem ją na koszyki, które wówczas były świeże otwarte galeria koszyki tam do tej pory pamiętam uraczyła ją pierogami i drogi zrobiły swoje roboty od tej pory nasza komunikacja stała się o wiele bardziej konkretne i szybsza już nie czekaliśmy rok następny e-mail tylko już po chyba następnych 3 miesiącach przyszedł pierwszy transport obrazu i w ten sposób do was do Polski wróciło ponad 40 obrazów Beksińskiego, które można oglądać na waszej wystawie tak na naszej wystawie można oglądać dokładnie 43 prace natomiast wróciło więcej wróciło do pierwszej 60 parę zbędnych, bo około 63 prac Beksińskiego plus jeszcze inne obrazy Dudy-Gracza do obrazy Jacka gierki Mariana Michalika, ponieważ Japończycy jak później okazało nie zatrzymali się tylko w Paryżu tylko odwiedzili też Warszawę również w roku 90 tym i galerii wal no poczynili następne zakupy, czyli właściwie spore wydarzenie teraz na rynku sztuki tak obrazy były oczywiście niektóre z nich były znane z literatury no bo Piotr Dmochowski katalogowa wszystkie prace, które przechodziły przez ręce, więc niektóre z nich pojawiały się w albumach wczesnych albumów Beksińskiego natomiast na znakomita większość nigdy nie była prezentowana publicznie na pewno od 30 lat one gdzieś w ogóle zniknęły z uniwersum i dopiero teraz u nas jest to okazja, żeby publicznie Zobacz także wystawę też niesamowita, bo też tam dużo muzyki wiemy, że też Beksiński tworzył przy muzyce zresztą dziś co znają twórczość Beksińskiego wiedzą, że one byłyby nierozerwalnie z nim związana i może powiedzmy o tym jak wygląda ta wystawa wystawa jest prezentowana we wnętrzu galerii, a gry to jest sala ekspozycyjna do prezentacji dzieł sztuki, które są sprzedawane na aukcjach i myślę, że sama scenografia w naszej galerii znakomicie gra z twórczością Beksińskiego z kolekcją japońską sama kolekcja to jest zespół, gdzie euro, które powstawały od lat siedemdziesiątych dziewięćdziesiątych ona prezentuje ten najbardziej i już dojrzały styl twórczości Beksińskiego one są stylistycznie spójne tworzą pewną całość każdy obraz oczywiście oddzielna kompozycja oddzielna historia oddzielne emocje, ale one wszystkie są jednorodne jony są prezentowane we wnętrzu naszej galerii, która jest wnętrzem ciemnym i na ścianach jest ciemna miękka wykładzina, a więc jest tutaj nastrój z 1 strony przytulności, ale i też bardzo tłumionych wyciszony sprzyjający kontemplacji bardzo ważny jest oświetlenie na co zwrócił uwagę Tadeusz Nyczek, który odwiedzą naszą galerię zwrócił uwagę mianowicie na to, że Beksiński malował przy sztucznym świetle on wręcz zasłaniał okna swojej pracowni i pracował przy tym sztucznym oświetleniu bez dostępu światła naturalnego i tak właśnie jest tutaj w naszej galerii jest bardzo dobrej klasy oświetlenie bardzo te wszystkie kadry są przez nas wystudiowane bardzo starannie ustawione, więc wydaje mi się, że ten efekt i walory malarstwa Beksińskiego są tutaj naprawdę bardzo dobrze wyeksponowana i cała wystawa stanowi pewną plastyczną UE całość zresztą pochwalę się, że również osoby odwiedzające naszą galerię nasi goście są tą ekspozycją na bardzo zadowoleni ze swojej wizyty niegdyś tkanina prawda na ścianach piękne obrazy Beksińskiego do tego jeszcze muzyka, a także myślę, że muzyka ta nic się, że do tej pory już 1000 osób odwiedziło wystawę czy właśnie polega fenomen twórczości Beksińskiego, bo no cóż ktoś słyszy Beksiński jest dosyć trudna sztuka ma swoich zwolenników przeciwników jest też dosyć mroczna czy była trochę się nie zgadzam z tym, że sztuka jest trudna, żeby chińskiego sztuka jest trudne, bo ona jest kontrowersyjna to na pewno niektórzy dla niektórych jest może zbyt okrutna zbyt brutalna, ale myślę, że najlepiej to też opisuje, dlaczego Beksiński dzisiejszych czasach najbliższy w ostatnich latach zyskał taką popularność najlepiej opisuje Tadeusz Nyczek w przedmowie do albumu, który wydaliśmy przy okazji wystawy w skrócie wzrostu myślę, że Beksiński w jaki sposób trafił nasz czas swoimi obraza, że to co pokazuje w nich, czyli ból lęk jakąś taką makabrę albo postapokaliptycznej pejzaże no w obecnych czasach dla nas, że to zabrzmieć paradoksalnie, ale są bliskie, ponieważ widzimy to na co dzień w telewizji oglądamy te to w filmach na Netflixie i one nie tyle co nas rażą oczy, jakby nas odstręcza cały tylko one nas nie nie przerażają przynajmniej z tego co ja odnoszę z rozmów z ludźmi, którzy są zafascynowani Beksińskim one nas nie przerażają one są nam bliskie w tym sensie, że znajomy i rozpoznajemy w nich np. nie wiem pejzaże z gry tron pejzaży z różnych dyscyplin filmów postaw apokaliptycznych i oprócz tego, że rozpoznajemy to też pobudzają nas do do myślenia chcemy taką teorię, że jak się ogląda obrazy Beksińskiego każdy oczywiście widzi inaczej każdy obraz też jest jest takim oknem dla każdego z nas innym każdy z nas właściwie jest przygląda się w tych obrazach ja szczerze mówiąc o 7 ustawa zaczęła tak w ogóle jeszcze nie wpuszczaliśmy publiczność na to siedziałem sobie dzień 23 wśród tych obrazów i wybierają sobie obraz, który którymi się podobały patrzyłem na niego parę godzin nawet i ciągle coś z tego obrazu do mnie przemawiało wychodziło inne, jakby myśli fantazję się w głowie rodziły także to była fascynująca intelektualna podróż myślę, że każdy, kto ogląda obrazy Beksińskiego, kto to rzeczywiście lubi, kto dla kogoś atakował te obrazy nie są przerażające, bo dla części osób one są one są zachęcające przerażające i nie mogą na nią patrzeć dla każdego, kto jednak lubi Kaczyńskiego no właśnie coś takiego jest każdy obraz jest oknem do innej podróży po to, nigdy wcześniej nazwisko Beksińskiego nie gromadziło tak licznej publiczności tak dokładnie jest one fascynują i o tym o tym się przekonujemy, bo było to widoczne no też przed wystawą, kiedy pojawiały się u nas w galerii kolejne dzieła mocno wyczekiwane przez kolekcjonerów to wzbudzały one duże emocje trzeba przyznać, że tutaj kolekcjonerzy fani Beksińskiego przebiegali i oglądali Byczyński ma obecnie swój czas jedno sprawa to jest to, jakiego malarstwo gra z obecną kulturą prawda tam wizualną ość, z którą się oswoiliśmy nasze lęki te formy mroczne pejzaże straszne postaci są oswojone właśnie przez firmy przez obecną narrację, a więc można powiedzieć, że to jest taki 1 poziom 1 aspekt malarstwa Beksińskiego, że on gra świetnie właśnie z tymi naszymi obrazami, w których jesteśmy zatopieni na co dzień no tutaj też można zrobić trend teoretyczny, nawiązując do cyklu naszych podcastów musimy sobie, jaką my jako odbiorcy sztuki jako widzowie sztuki uświadomić to, że nasze oko nie jest wolne co przy patrzymy na dzieło sztuki przez pryzmat tego co zobaczyliśmy, czyli wizualną ością filmu teledysków reklam i być może przez to właśnie to malarstwo Beksińskiego dzisiaj jest nam tak bliskie, ale z drugiej strony trzeba powiedzieć, że tutaj są głębsze sensy to z pewnością jest pewne rozważania nad naturą dobra zła nad naszą kondycją coś co pewnie wielu z nas sobie nosi jest chciałem dodać, że taki stereotyp który, który mówi, że malarstwo Beksińskiego to jest makabra to tak nie do końca, bo właśnie w kolekcji japońskiej znalazło się kilka i to te kilka, czyli bliżej 8 niż 2 obrazów, które nie pokazują makabry są zwykle to są piękne fantastyczne trochę takim wyrazić lekko surrealistycznym pejzaży szczególnie morskie bądź skalne, gdzie oczywiście ten surrealizm jest też jakiś tam występuje w formie np. jakiegoś tam powiedzmy zawieszenia tych skał niemożliwego w rzeczywistości, ale tam też widać właśnie jak Beksiński potrafił namalować zwykły pejzaż z tak ze światłem z zawodu ze zmierzchem i ona absolutnie nie są przerażające nie mają nic wspólnego z makabrą tylko są po prostu urzekające większość też tych prac nie ma tytułu podczas naszej takiej rozmowy o sztuce współczesnej wspomniała pani pani Moniko, że jest to taki zabieg celowy artysty tak oczywiście ostatnio o tym mówiliśmy prawda, że artysta celowo umieszcza pracę poza werbalnym kontekstem to jest czasem sytuacja była dla widza wygodna nie robimy, bo wolimy przeczytać i już sobie interpretować na podstawie tego tytułu prace, ale tutaj nie no WICZ czuje się zmieszany nam jako marszand jest niewygodnie, bo tę pracę nam się mieszają trudno potem dojść, który jest, który z opisem itd. ale nie no być może nie do końca to raczej tylko chodzi prawda powiedzieć my tutaj o tych potwornych koszmarnych wizjach czy postaciach Beksińskiego, ale to jest tylko pewna forma natomiast trzeba sięgnąć głębiej tak jak mówiliśmy może niekoniecznie rozumieć, czyli nie rozumieć odwołuje się tutaj w naszej poprzedniej rozmowy, czyli co robić otworzyć na to dzieło sztuki swoje emocje swoje jest pan wewnętrznym, czyli zadawać sobie pytania co ze mną robi, jakie budzi skojarzenia i obserwować swoją reakcję dziełem, ale oczywiście nie próbować ich nazywać, czyli nastawić na swoje emocje na swoje odczucia, ale jeszcze tutaj dorzuca anegdotkę ze świetnej książki Magdaleny Grzebałkowskiej, a propos tych tytułów Nowaczyński oczywiście nie nazywał posłania swoich procentów natomiast przy okazji wystaw był o te tytuły nagabywany, więc raz zrobił tak po wymyślał tytuły typu, a najstarszy lalki biskupami mały hodowca Kubów i Zuzanna Starzec mitoman uporczywie trwać w przyjaźni dzień nienawiści patrioci ona liści te 3 ostatnie tytuły zostały przez cenzurę chyba odrzucą, a więc widać tutaj na jakie artystami, a ruchy podejście do tytułu nawiasem mówiąc w inny tak nie rozeszli artysty jak próba tego, żeby tłumaczył swoje działa tak dalej powiedz jeszcze raz musimy się nauczyć innego podejścia do sztuki myśleć obrazami, gdyby obraz można było wypowiedzieć to by nie było malarstwa prawda powiedział jeden z wielkich artystów dwudziestego często też ciekawe, że przemalował swoje obrazy, bo też zajmuje się jak powiedział kiedyś fotografowaniem wizji ta po, czyli trzeba nie rozumieć tego malarstwa tylko mamy uruchomić zmysły stanąć przed obrazem i po prostu tak stać i po prostu pozwolić, żeby coś przez nas przepływał nie wiadomo co co także prowadzisz jakieś doznania siebie obserwować, lecz powiedzmy tak widz z obrazem z działu sztuki może sobie robić mu się podobnie jak chce prawda cieszyć się z nim czerpać z niego inspirować się i o to tutaj chodzi natomiast to jest taka taka podpowiedź nasza podpowiedź jak jak tutaj można próbować próbować zobaczyć nieco inaczej początki będą trudne nie będzie łatwe, ale jak się przedstawimy swój mózg NATO inną ścieżkę to morze będziemy z tego zadowoleni nauczmy się patrzeć inaczej myślę, że ta wystawa tak jak pan Konrad mówił też jest parę obrazów takich trochę innych, więc może, że państwo na pewno zainspiruje do tego, żeby zobaczyć wystawę we i trochę inaczej spojrzeć na twórczość Beksińskiego jak w ogóle z kolei wygląda rynek pracy Beksińskiego na aukcjach jego dzieła biją rekordy no tak to jest jakby już pochodna tego wszystkiego co powiedzieliśmy tak w pewnym momencie taka zbieżność właściwie nastąpiła z 1 strony pojawili się nowi klienci w ogóle na rynku sztuki z drugiej strony pojawią się obrazy Beksińskiego czy nowi klienci, którzy weszli na ten rynek nie byli zachwyceni myślę ofertą którą, którą spotkali właśnie na rynku, kiedy zaczęli interesować rynkiem sztuki i nagle Beksińskich pojawił się do tego ta kultura, której tutaj Monika wspominała to wszystko razem w jaki sposób zagrał co też powiedzieć, żeby chińskiego obrazu zwykle na rynku nie było duże ilości obrazów na rynku Wyszyńskiego to nie jest do obrazów Edwarda Dwurnika te obrazy z tego co ja pamiętam dawnych latach też pokazywały się rzadko i tutaj trzeba przyznać, że właściwie kolekcja japońska czyli, czyli fakt, że my od 3 lat właściwie sprzedajemy obrazy z tej kolekcji jony przez 3 lata pojawiały się na rynku do dziś spowodowały, że właśnie zainteresowanie Beksińskim wzrosły, bo nagle się pojawiły w tym spektrum rynku sztuki myślę, że nasz wkład jest nie do przecenienia no z drugiej strony klienci zobaczyli, że coś zakochali się w pekińskim można tutaj też powiedzieć nieco o statystykach w stoczni byliśmy ciekawi co nam powiedzą liczby na i tak sobie przeanalizowaliśmy wyniki sprzedaży dzieł Beksińskiego, a także podczas ostatnich 20 lat i jak to wygląda no w okresie od 20012015 jego ceny były dosyć się dosyć stabilne z umiarkowanym wzrostem, ale też była dosyć ograniczona wtedy podaż powiedział no wtedy także pojawią się 23 dzieła olejne rocznie natomiast one uzyskiwały wyniki sprzedaży w przedziale 5080 000 natomiast około roku 2016 tutaj nadmienię, że to jest mniej więcej czas, kiedy okazuje się książka Magdaleny Grzebałkowskiej i firm ostatnia rodzina no wtedy widoczny jest pewne ożywienie kolekcjonerską inwestycyjne na rynku, że wtedy też zaczyna się trend ogólnie na rynku sztuki i wtedy też obserwujemy dosyć wyraźny wzrost cen średnia cena obrazu olejnego już wtedy przekroczyła 100 000zł natomiast rekordowe są ostatnie lata, czyli 201920 do pierwszej połowy 2021 roku tutaj zwiększa się u nas ilość sprzedanych obrazów i ceny rosną wyraźnie nos aukcji na aukcję tutaj mamy notowania typu cena wywoławcza 180 000200 000, która przekracza 300400 000 no i właśnie ta kwota 750 000, która wpadła na aukcji w czerwcu tutaj można pięknie zobaczyć jak rozpoznawalność malarza wpływa na jego cenę proszę zauważyć, że Beksiński nie miał żadnej wystawy jak bardzo prestiżowym miejscu wystawy, jaką Beksiński jak ja pamiętam, która właściwie, bo pierwszą taką wystawę w ostatnich latach Beach która, która przyciągnęła tłumy widzów to były wystawy w centrum kultury w nowej Hucie, który nie jest zachętą warszawską prawda i Beciński zawsze dryfował gdzieś na obrzeżach tego tego do tego świata sztuki i nie był pieszczochem krytyków absolutnie i nagle właśnie nie książka Grzebałkowskiej film wystawa w nowej Hucie powoduje, że rozpoznawalność jego nazwiska, jakby no uderza i jednocześnie właśnie pojawiają się warunki powiedzmy takiego socjal ekonomicznych które, które sprzyjają zainteresowaniu tego typu malarstwa trzeci czynnik jest to, że my, jakby wchodzimy na rynek stałą ofertą Beksińskiego nie wiem co kwartał 23 obrazy pojawią się na aukcji i to powoduje, że ceny rosną, a czy pokazywane na wystawie obrazy też będą aukcji część tak 43 obrazów 13 wypożyczyliśmy od kolekcjonerów, którzy u nas kupili wcześniej natomiast 30 obrazów będzie sprzedawane na naszych aukcjach w ciągu najbliższych lat, jakie są reakcje widzów po obejrzeniu waży wystawy no spotykamy się z pozytywnymi reakcjami jakieś mówiłam mamy dosyć komfortowe warunki, jeżeli chodzi o oglądanie wystawy można w ciszy spokoju ją obejrzeć natomiast samo malarstwo no tak uderza myślę, że nosiła ekspresji Beksińskiego jest ogromna i wiele osób wychodzi tutaj prawie wszyscy chyba mocno poruszeń trzeba przyznać uczciwie, że de Beksińskiego przychodzą ci, którzy się go nie boją w związku z trzymają już jakiś kredyt, że te bowiem jedno akceptacji dlatego malarstwa, ale się rzeczywiście daje mi powiedział to są takie 3 czynniki, które rzeczywiście działają nawet na nas, którzy tutaj codziennie z tym przebywamy, ale to jest światło to jest właśnie wnętrze to jest muzyka z muzyką to jest coś pięknego to rzeczywiście daje taki nastrój kontemplacyjny IAI przy tym oświetleniu trującym gry zresztą bardzo dobrze pierwszy raz widziałem właśnie na wystawie w nowej Hucie gdzie, gdzie też użyto tego oświetlenia po prostu obrazy Beksińskiego ze świadczeniem generującym spóźniają fantastyczny i rzeczywiście trzecim czynniki spowodują, że każdy, kto przychodzi miałem wrażenie, że czasami aktów wpadam w trakcie i widzę te osoby, które oglądają tak, bo musi przypatruje na tym się to przepraszam dopowiem dość w sposób dość obrazoburcze troszkę się po jego kojarzy z taką sytuację w kości ludzie rzeczywiście rozmawiają ze sobą szeptem, jeżeli w ogóle rozmawiają nie ma jakiegoś takiego braku skupienia nie wie nikt nie robi sobie raczej selfie w sposób ostentacyjny tylko bardzo dyskretnie, więc udało nam się bardzo się z tego cieszymy właśnie wywołać taki nastrój, który nie jest absolutnie przerażający jest tak jak Monika powiedziała kontemplacyjny czy za właśnie taka kraina jego twórczości bowiem rządu bardzo takim wielowymiarowym artystą tworzył przy muzyce czy taki świat Beksińskiego rad Beksińskiego tak dokładnie tak jak mówiłam to obrazy są stylistycznie spójny, choć mało takich artystów czy takich wystaw, gdzie wchodzimy w pewien świat, że każdy obraz mniej więcej utrzymany jest w tym samym nastroju tutaj to jest one bardzo grają w samo plastycznością ten wasz przecież to co zachwyca Beksińskim uczestnik absolutnie wirtuozerski warsztat to taka naczelna wartość droższy jego jego sztuki przypomnijmy, że kiedy on postanowił zostać artystą, kiedy stawiał pierwsze kroki uczył się sam no starszy kolega powiedział tak maluj tak, żeby kiedyś, kiedy z tego obrazu, nawet jeżeli zostanie tylko 1 mały fragment to ktoś, kto zobaczy, żeby zobaczył, że malował go wielki artysta to jest właśnie tak niesamowicie wspólna plastyczność obrazu stwarza to, że chodząc to ciemne wnętrze wchodzimy w ten świat obrazu łacińskiego nas Zdzisław Beksiński jeden z najbardziej fascynujących malarzy współczesnych polskich jak wiemy no twórczość ma rzeszę zwolenników przeciwników, ale na pewno nie pozwala zostać obojętnym co niewątpliwie jest wartością jego sztuki jeśli ktoś z państwa jeszcze nie widział wystawy Paryż Osaka Warszawa malarstwo Zdzisława Beksińskiego z kolekcji japońskiej to warto wybrać się do galerii agri przy ulicy Wilczej 70 w Warszawie i obejrzeć dzieła z kolekcji japońskiej o tajemniczej historii myślę też warto jeszcze poczytać sobie trochę Beksiński im się z tym zaznajomić, ponieważ jest to naprawdę artysta bardzo wszechstronny i inspiracji jego oczy w muzyce czy właśnie, jeżeli chodzi o plastyczności obrazu to tam wszystko można też zobaczyć wystawa dostępna w godzinach otwarcia galerii do 4września wstęp na wystawy jest wolny bez biletów proszę państwa także zapraszamy państwa bardzo serdecznie galeria Agra art przy ulicy Wilczej 70 malarstwo Zdzisława Beksińskiego wystawa Paryż Osaka Warszawa dziękuję państwu pięknie za rozmowę za 2 tygodnie spotykamy się znowu z nowym i podcasty dotyczące sztuki dzisiaj przypomnę naszymi gośćmi byli nim dr Monika Bryl z domu aukcyjnego Agra art i wiceprezes domu aukcyjnego Agra art Konrad Szukalski dziękuję państwu pięknie za rozmowę dziękuję bardzo, do widzenia dziękujemy do widzenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: SZTUKA PATRZENIA. EKSPERCKI PRZEWODNIK PO RYNKU SZTUKI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA