REKLAMA

Awangardowe ujęcie relacji człowiek - natura. To wszystko w opowiadaniach Filipowicza

Kultura Osobista
Data emisji:
2021-08-06 11:40
Audycja:
Czas trwania:
15:49 min.
Udostępnij:

Natura jest pełnoprawną bohaterką jego opowiadań - mówi Agnieszka Dauksza, która wybrała z twórczości Kornela Filipowicza, te utwory, które związane są z przyrodą. Całość znalazła się w książce: "Formikarium, czyli w moim świecie mrówek. Opowiadania"

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
kultura osobista dzień dobry przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska przede mną książka w formie Carrion, czyli o moim świecie mrówek opowiadania autorstwa Kornela Filipowicza wydane przez znak opowiadania z przyrodą naturą ludzkim, ale również ludzkim światem w roli głównej wybrane przez Agnieszka Dauksza, która dzisiaj jest gościem kultury osobistej my w Warszawie Agnieszka Dauksza na festiwalu w Szczebrzeszynie stolica języka polskiego Witaj serdecznie dzień dobra Rozwiń » Agnieszka Dauksza, czyli autorka słynnej biografii awangardowej artystki Marii Jaremy Jarem Janka Marii Jaremy żony Kornela Filipowicza no właśnie moje pytanie brzmi czy przez Jane Jankę na Filipowicza trafiłaś na odwrót, a zaczęła się od Szymborskiej, a kilkanaście lat temu później był Filipowicz zaczęłam czytać nie opowiada Ania i nie mogą uwierzyć, że są tak nieobecne w Polskiej kulturze ani obecny w obiegu czytelniczym to na szczęście się zmienia zmieniło, ale trzeba włos sporej pracy i Szymborskiej i kiedy kolejny cham krytyków i osób piszących żeby, dlaczego doszło i od Filipowicza przyszło do elegancki znaczy któregoś dnia zastanawiała się kim jest bohaterka jego opowiadań, a Maria, a ich cześć zaczął szukać okazało się, że kierująca tej wybitnej skądinąd artystce wizualnej nie wiemy prawie nic czy internecie to co jakiś skąpe informacje i postanowiłam, że mogę się na nie tylko dla siebie przede wszystkim dla Czytelników, a teraz wróciła do Filipowicza to był ten moment, kiedy stwierdziłam sza, a żeby krzyż trzeba oddać głos, bo to jest ważna sprawa to rak członek cisza myślę o naturze, skąd w ogóle ten pomysł bowiem, że to był twój pomysł, żeby zebrać w tym tomie opowiadania Filipowicza właśnie z przyrodą naturą w roli głównej jak dokonywała w tej selekcji czemu te ani inne opowiadania właśnie w tym tomie się znalazły, a było w samym środku pandemii, a w pierwszej fali czytając Filipowicza z, a i zastanowiłam się, czego najbardziej trafną brakuje on pisze ani woli pisze o przedmiotowej człowieka piszą oświadczenia obozów koncentracyjnych po wojnie, ale tam sobie sprawę, że to chyba naj najbardziej obecna w tej twórczości to właśnie co zielone łąki pola lasy rzeki jeziora itd. w ich w momencie, w którym nie można było, a wejść do parku w trakcie pandemii aż do lasu, a nagle poczułam wykwit i bujność tegoż radnego jego opowiadaniach i to było dla mnie mocne doświadczenie to UE co jakiś taki zamiennik, a tak tylko bycia kimś w naturze i chciałem dać namiastkę czegoś czytelnikom czytelniczkom i przeczytałem, więc od nowa wszystkie opowiadania Filipowicza z, a wszędzie na marginesach znaczący GN oznaczył rakiet chciałam zaakcentować dane utwór akurat jest poświęcone mocno co chce nas interesuje okazało się, że to jest otwarcie jego twórczości i że bo bohaterką główną jest właśnie przyroda natura, a i to nie jest tak sza, że jest to tak kryzys opis przyrody właśnie nikt nie ma PiS zupełnie nie ma jako kiego nużącego faktu do dodatku, a bohaterka jest pełnoprawną natura pełnoprawną bohaterką i człowiek jest dodatkiem jest kimś, kto się realizuje się spełnia się konfrontuje nie zawsze w sposób wcześniej fortuny bezpieczne, ale co jest coś najistotniejszego no właśnie to bycie człowiekiem w naturze, jakim byciem wg Filipowicza jest to jakim być powinno o wpisie wiele przemocy na opowiadania, a dotyczą też naszego okrucieństwa nasz, czego niezrozumienia a, ale też często to jest tym jednak poczucie bezpieczeństwa, a jego jego bohaterowie często łowią Airway noc można się do i mieć jakieś zastrzeżenia, że to jest całe średnio etyczne natomiast ani często, żeby wypuszczają wolno i zauważyłam, że chodzi przede wszystkim o alibi pretekst, a wycia w naturze pretekst, którego potrzebowali mężczyźni kwestie halny w społeczeństwie, a żeby być samemu, a w krajobrazie, żeby jakoś uzasadnić obecność, a technologia nie chodziło o zysk o połóż tylko o co do świadczenia oraz atmosfera, a zresztą, a też wiele zmienia swe w tych opowiadaniach sfer jego twórczości, kiedy piszą doświadczeniom młodych chłopców bohaterów mówi o tym jak niszczą po 6 wszystko co wokół nich zdobyć zawłaszczyć przejąć zabić, a byle dotknąć mieć na własność natomiast im starsi, a są mężczyźni tym lepiej wiedzą, że trzeba pozwolić innym dzieciom być, a wręcz puścić wolno Myers patrzeć podziwiać tych wszystkich świerk kotów poruszeń a, ale nie zawłaszczać i wydaje się, że jego opowiadania są takie kolejną próbę nie tylko próby literackie, ale też doświadczania tylko eksperyment właśnie takie światopoglądowe te życiowe uzupełnia to co będą bardzo interesujące, ale 4 jest jeszcze więcej jeszcze ciekawiej się dzieje mianowicie Lipowicz pokazuje inną logikę bycia czy chcemy wszystko postrzegać wg tego co ludzkie wg naszego rytmu naszego czasu szkoły czucia w naszych potrzeb zysku także kapitalistycznego obrotu i obiegu, a on mówi innym też być nieludzkie co zwierzęce wzrośnie inne wcale nie nie podąża naszym rytmem naszym tokiem myślenia, a nie jesteśmy w stanie tego zrozumieć tej złożoności istnienia u nas możemy tylko przeczuwać, ale zresztą szanować to znaczy jak się nie zabijać naruszać, a więc to też jest jego wezwanie to jest książka na wakacje dla państwa tak ale, toteż tam chyba zostaje selekcja dłużej nie zabijaj po co zawijamy owadzie wszystko wskazuje na to jak twierdzą, ale mecz naukowcy że, gdybyśmy ojcostwie wszystkie wady zostałoby nam jako gatunkowi ludzkiemu jedynie kilka miesięcy życia i jak wskazują różne statystyki jesteśmy naprawdę dobrej drodze coś wydaje się, że wracam teraz wakacje tych owadów jest wokół nas pełna treść co jest tutaj rozbudzenia i Teresa Lipowicz pyta, dlaczego zabijamy Mucha, czego chcemy unicestwić tego uczyła po co nam to możemy się zdystansować zrobić krok, a do uczuć czy możemy co najmniej przejść obojętnie, a żeby nie nią inwestować w ich to są takie pytania, z którym zostajemy, na który nie daje odpowiedzialnych wciąż dźwięczą w naszej głowie, ale tak to rzeczywiście jest w tych opowiadaniach zachwyca próba nie Andropow centrum czynnego podejścia do roślin zwierząt próba, bo bardzo trudne jest znalezienie nieludzkiej perspektywy w stosunku do do do zwierząt właśnie, ale Filipowicz rzeczywiście bardzo się stara jest niezwykle czuły i i czujne, bo to przenoszenie tak jak tak jak mówisz naszych ludzkich doświadczeń na przyrodę chyba w tym właśnie popełniamy największy błąd pisze o tym zresztą we wstępie do książki jest człowiek w stanie, czego właśnie próbuje Filipowicz, opisując np. kota w jednym z opowiadań od tej ludzkiej perspektywy się uwolnić oczywiście, że nie, a my jesteśmy tylko ludźmi i mamy Masza aparat poznawczy naszą percepcję bardzo ograniczono mało mam instynktu, dlatego że tak bardzo trwałe w i pozwalamy sobie świat takim szumie śmie komunikacyjnym właściwie wyciszamy wszelkie sygnały, które daje natura, a i przed przystać też trzeba zwolnić mówi, że kot wie więcej, lecz kozie jest nastawiony na to co będzie za kilka sekund wszystkimi zmysłami jest ważne my tego nie potrafiła znaczy zatraciliśmy, a te takie instynkty właściwie własne życzenia a, ale mówi też coś jeszcze ciekawszego w tym ostatnim opowiadaniu z zbioru forma kary ją Abbey, czyli scena końcowa, która rozgrywa się w twarz za, a pochodzi z takiego protestu niemego protestu małp naczelnych, które nie chcą więcej pokazywać się turystom, a zastygają w bezruchu nie jedzą nie nie komunikują się między sobą i wiadomo co się wydarza i wszyscy, którzy specjaliści są sprowadzani do tych kratek słowami mówią aż jakiś szaleństwo, a się one są chore doszło jakiś patologii Lipowicz mówi, dlaczego aż na aż tak ludzką traktujemy wszystko co wokół nas, dlaczego każda odmienność zachowania życia każdy akt sprzeciwu traktuje jak poczuć jak i tak mowa o zwierzętach, ale mówi dzisiaj ewolucji odczuwania, że się wciąż powtarza, a my także nam się to przydarza, ale właśnie innym Bytom nieludzkim również i mówi też, że musimy ściągnąć nasza chcemy także te społeczne, kiedy każdą odmienność każdą różnorodność chcą sklasyfikować sprowadzić parteru no właśnie chciałem siebie o to zapytać czy myślisz że, opisując naturę, pisząc o naturze Filipowicz pisał, o czym jeszcze w jakimś nazwijmy to podprogowe przekaże o tak, bo uważa Luiza za jeszcze 1 wykwit rewolucji uważa, że jesteśmy zwierzętami społecznymi, a mamy tak jak inne narzędzia, ale właściwie nie postrzegał się Archi jako jednoznacznie na zawsze ustalonej w myśl myśl Och, tak sądzę z lektury opowiadają, że to jest układ dynamiczne, że wszystko przed nami to scena jest otwarta i nie będzie nikt jedynymi aktorami mniej, a jeślibyśmy doprowadzi do tego stanu to będzie nasz ostatni akt w on w tych opowiadaniach nie wiem czy trzymać takie poczucie pokazuje, że jest w ogóle taka możliwość, żeby te 2 perspektywy ludzka i nieludzka, gdyż spotkały zetknęły na pewno trzeba powściągać powściągać się aktu egoizmu takiej bezmyślności, bo tutaj wiele wiele miejsca poświęca, a bezmyślności zła takiego zła wyrządzonego wykonywanego właściwie noc czeka na odchodne, a mówi o zabijaniu opadów spłacać dla kaprysu z np. a i to sugeruje zwalczać pracować nad tym mówi, że nie jest łatwa praca nie jest łatwa lekcja, ale powinniśmy wciąż na nowo próbować, a co po pierwsze po drugie te jego próby literackie to są eksperyment eksperymenty właściwie awangardowe każde opowiadanie osobną planetą w i on za każdym razem chcemy nowo pojąć perspektywa, a z czegoś co nie jest nim to są różni ludzie różne zwierzęta krajobrazy drzewa błąkała się tak, ale oczywiście, że to jest skazane na porażkę, ale mówi, że same próby coś powodują co się zmienia zmieść trochę nasza wrażliwość nasza uważność, a zaczynamy być bardziej odpowiedzialni, a taka jest stawka pisarstwo Filipowicza no tak powiedziała, że tych eksperymentach tych próbach i zresztą we wstępie też napisałaś niemoc doświadczenia zjawisk natury ich substancji rytmie cha Filipowicza w stronę literatury tak się zastanawiam, czyli co chciał to wszystko co odczuł w związku z naturą zapisać rozpisać, żeby zrozumieć, żeby wczuć się tego kota to drzewo w tego suma, żeby oświadczyć, iż nowa, a on to było ciekawe jak on organizował swoje praca w rząd od wiosny to jesieni nie pisał wcale głównie wtedy podróżował uprawia turystykę rzeczną wodno spływy kajakami tak dalej to był czas doświadczania bycia wzięłam, a okazywania coś takiego transferu działalności pokazywania czegoś co jest krajobrazie dzieciom pisał zaś wtedy, kiedy w Polsce klimat nie sprzyja tym podróżą jesienią zimą, więc widać jak to było dla niego istotna, a to organizowało jako jego życia w tym hit jest ich ciekawe z tej perspektywy bon, a nie moralizuje on nie chce nas stawiać jakichś jednoznacznych pozycjach natomiast pokazuje nam taką złożoność bogactwo, czego ekosystemu, a okazuje Polacy inność jak to wszystko się przeplata przenika jak członki współpracują są sobie nieodzownie potrzebna, a i właściwie jeślibyśmy któryś z nich unicestwił-li nic nie byłoby takie samo to jest mantra powraca w tej twórczości, a i to jest bardzo przenikliwe on wyprzedzał swoje pokolenia, a takim jak krytycznym podejściem ja mam poczucie, że nadal nie dorośliśmy Filipowicza, a to on wraz z tak mocno zwraca to obecności czytelniczej to być może jest kolejny dowód na to, że będą pierogi dopiero zaczynamy traktować poważnie jako myśliciela jako pisarza, a dziś jako biolog jako przyrodnika, która faktycznie był z wykształcenia Agnieszka Dauksza pisarka, które wybrała wstępem opatrzyła forma kary, czyli w moim świecie mrówek opowiadania Kornela Filipowicza wydane przez wydawnictwo znak był gościem kultury osobistej bardzo ci Agnieszko dziękuję bardzo, dziękuję i pozdrawiamy Szczebrzeszyn dziękuję do usłyszenia Marta Perchuć-Burzyńska bardzo państwu dziękuję za uwagę Pawłowi Wiśniewskiemu za przygotowanie programu teraz czas na informacje w TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA