REKLAMA

Kultura i natura w jednym, czyli festiwal na beskidzkich szlakach

Kultura Osobista
Data emisji:
2021-08-10 11:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
13:35 min.
Udostępnij:

Plenery malarskie, czytanie podczas wędrówek i warsztaty w trakcie spacerów. Muzeum im. Władysława Orkana w Rabce-Zdroju organizuje nietypowe wydarzenie, które odbędzie się na beskidzkich szlakach. Więcej o wydarzeniach festiwalu "Muzeum w krajobrazie. Krajobraz w Muzeum" opowiada przewodniczka Magdalena Petryna.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
kultura osobista kultura osobista w radiu TOK FM przy mikrofonie Filipka kurz dzień dobry państwu jest ze mną teraz Magdalena Petryniak przewodniczka Beskidzka redaktorka w sieci działa jako wilczy las dzień dobre dzień dobry 15sierpnia Rabce-Zdroju małopolskie rozpoczyna się kilkudniowy festiwal muzeum w krajobrazie krajobraz muzeum to wydarzenie organizuje właśnie rabczańskie muzeum imienia Władysława Orkana takim pretekstem do stworzenia programu całego tego festiwalu jest 85 Rozwiń » lecie powstania tej placówki i zanim przejdziemy do tego co się tam będzie działać może wspomnimy jak muzeum wygląda, bo też bardzo charakterystyczne miejsca tak to prawda, dlatego że muzeum swoją ekspozycję w dawnym kościółku drewnianym co jest rzadko spotykana w Polsce kościółek nie jest oczywiście wykorzystywane w tym momencie i 1 część to budynku to jest taka część, w której możemy przyjrzeć się temu jak ten jak ta świątynia wyglądała kiedyś, a przy dowód w dobudowanej dzwonnicy przygotowana jest ekspozycja etnograficzna to jest ta sama ekspozycja, którą stworzyli założyciele muzeum w latach trzydziestych, czyli tego co rozumiem to była taka oddolna inicjatywa dzieło społeczników pasjonatów krajoznawstwa i to oni dali początek dość pokaźnej mimo wszystko etnograficznej kolekcji, która się w kościele znajduje też pewnej idei dość bogatego programu wokół tych eksponatów muzeum powstało w latach trzydziestych to była zupełnie oddolna taka społeczników ska akcja prowadzona przede wszystkim przez ludzi z rabczańskiego oddziału polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego PTE, które później czasem połączyło się z towarzystwem krajoznawczym powstało PTTK znane nam dzisiaj i to instytucja powstała z takiej wielkiej potrzeby zachowania tego co jest najpiękniejsze w tym regionie pokazania piękna tej lokalnej kultury są takie urocze zapiski Stanisława Dunin Borkowskiego 1 założycieli, który notował te takie uwagi, że Letnicy przyjeżdżający do Rabki im bardzo często jako pamiątki wywożą ze sobą zbyt cenne rzeczy jest bardzo ważne, żeby stworzyć instytucję, która będzie tutaj czuwać zbierać takie piękne lokalne obiekty i pokazywać i zapobiegnie takiemu rozprzestrzenianiu się tych tych artefaktów interes tak w miarę płynnie przejdźmy do samej idei festiwalu muzeum w krajobrazie krajobraz muzeum, bo to jest wydarzenie, którego w samym muzeum właśnie będzie niewiele to jest wydarzenie, które tego muzeum wychodzi by wędrować po regionie pani współorganizuje wydarzenie bierze udział organizuje niektóre z wydarzeń składających się na cały festiwal co się składa na program tak faktem jest, że to muzeum bardziej ten festiwal bardzo odbywa się w terenie niż muzeum, ale wydaje mi się, że to też bardzo ładnie koresponduje z tak naprawdę z idea z ideą założycieli, dlatego że muzeum powstało po to, żeby pokazywać piękno tego regionu też ważne jest to, że założyciele muzeum to byli jednocześnie pierwsze nakaże szlaków to byli ci ludzie, którzy wyznaczali pierwsze trasy wymyślali, jakie przeprowadzić, jakie połączyć zapraszali w ogóle ludzi do tego, żeby wędrowali po górach i ten festiwal robi w zasadzie to samo to znaczy zachęca ludzi do tego, żeby przyjechali do Rabki i przeszli się po okolicy doświadczyli różnych aktywności tam, iż mogą zachwycić się tym pięknym, a jednocześnie zrobili to wie w jak najmniej inwazyjny sposób, bo to jest charakterystyczne dla myśli tych pierwszych krajoznawców oni oprócz tego, że zachwycali się górami i robili to też taki piękny bardzo pełen emocji w sposób powiedziałabym jak się czyta zapiski tutaj jest dużo takich szczerych emocji, których chyba już dzisiaj trochę wstydzimy to oni też jednocześnie mieli w sobie taką dużą troskę i o tym krajobraz i przyrodę otaczającą Rabkę i festiwal jest też tak pomyślany, żeby ta turystyka, do której ludzi będziemy zachęcać była turystyką jak najmniej inwazyjną dla świata, w których chodzimy jak złe dlatego np. będą tam spotkania z przedstawicielami Gorczańskiego parku Narodowego, gdzie będziemy się mogli dowiedzieć jak się zachować w ostoi dzikich zwierząt będzie spotkanie poświęcone zasadom liczną część stosuje taki taka międzynarodowa idea punktująca najważniejsze rzeczy, które musimy wziąć pod uwagę, żeby sobie podróżować biwakować, ale nie niszczyć środowiska, a więc myślę, że ta to jest tak ładnie koresponduje z tą historycznym zamysłem twórców muzeum pani jako przewodniczka, gdzie zabierze chętnych ja zabieram rodzinę 4 wyjścia i one są tak pomyślane, żeby były dostępne dla wszystkich to znaczy dla ludzi i dla małych ludzi, którzy jeszcze nie mogą wędrować na długie wyprawy albo wymagające też dla osób, które mają powiedzmy u nieco gorszą kondycję fizyczną tobym dla dla dla rodzin z dziećmi osób niekoniecznie chcących doświadczeń dużego wysiłku fizycznego mamy taki spacer na królewską górę to jest takie niewysokie wzniesienie w zasadzie w Rabce, które prowadzi bardzo mnie nie wytwarzająca jak mówił Stanisław Dunin Borkowski trasa, a jednocześnie przepięknej widokowo zabieram też ludzi na piątkową górę to jest spacer, który się nazywa prosto na Krzywą, dlatego że będziemy wędrować przez zbocza Krzywania to jest bardzo wydaje mi się ciekawe wyjście dlatego, że to jest jeden z pierwszych szlaków wyznaczonych w okolicach Rabki tamtędy wędrowali turyści już w latach trzydziestych i w bardzo jest ciekawe przyjrzenie się temu jak ten krajobraz zmienił w tej sprawie 100 lat i szlak prowadzi tam do takiego ślicznego drewnianego kościółka na piątkowej górze roztaczają się stamtąd naprawdę zapierające dech widoki my tam też idziemy po południu to jest taki czas, kiedy ten jest bardzo ładne światło, bo będziemy się kierować na zachód natomiast myślę, że tak dużo krajobrazy ze zmianą jest to, że tuż przed tym kościółkiem przebiega teraz zakopianka i moim zamysłem było też to, żebyśmy przyjrzeli się temu krajobrazowi właśnie takim pytaniem co się zmieniło co się dalej może zmienić jak nasza obecność w krajobrazie się zaznacza oprócz tego zapraszam też na wyjście na Luboń wielki to jest takie taka wycieczka, która wymaga trochę większe kompleksy fizycznych będzie momentem stromo będą skały kamienie natomiast jest taka trasa, którą bardzo lubię dlatego żona nie jest długa natomiast mieści się na niej wszystko to co co pojawia się nam w głowie takim się wydaje, kiedy myślimy o wycieczce górskiej to znaczy mamy taki wysiłek mamy przepiękne widoki mamy skały, które musimy też gdzieś tam pokonać czasami się trochę wspiąć jest piękny las na szczycie jest schronisko, które powstało dzięki działaniom tych samych ludzi, dzięki którym powstało muzeum i to jest taki uroczy schronisko jest bardzo nieduże kamienne drewniane trochę wygląda jak taka Chatka na kurzej stopce, więc to jest stosunkowo niedługa wycieczka natomiast mieści się w niej wydaje mi się bardzo duża będziemy wędrować Perci Borkowskiego jest szlak, który upamiętnia Stanisława Dunin Borkowskiego w tego jednego z założycieli muzeum pierwsze 1 pierwsze z lekarzy szlaków, więc na pewno jego postać, gdzie się tam będzie też moich opowieściach pojawiać i sam koniec jest jeszcze wielki finał, który wydaje mi się najmocniej losami twórczością Władysława Orkana splatają się tego duchami prawie 80 daje, nawiązując do tej sztuki uwięzionej w przestrzeniach muzealnych tak naprawdę tak to jest wycieczka, na które też ja przyznam cieszę się najbardziej, dlatego że od dawna marzyło mi się czytanie literatury podczas wędrówki i to jest to do czego tutaj chcemy ludzi zaprosić to będzie przejście w terenie nie będzie to jakoś bardzo trudna trasa, ale bardzo piękna, która doprowadzi nas do organów kij, czyli domu, który zbudował sobie Władysław organ i teraz myślę, że warto trochę też powiedzieć, kto to był, dlatego że wydaje mi się, że o Władysławie Orkanie mało, kto już pamięta on był pisarzem tworzył na początku dwudziestego wieku przyjaźnił się m.in. przerzutek Mayerem i im, kiedy myślimy o pisarzach związanych z polskimi górami to mamy Witkiewicza mamy właśnie Przerwy-Tetmajera o organie trochę zapomnieliśmy, a oni też taką postacią bardzo ważną tutaj dla Podhala co jest zaznaczone chociażby w tym jak wiele miejsca jego imię prawda wchodzisz Władysława Orkana prace z głównych tak tak on bardzo mocno działał na rzecz wzmacniania kultury i kultury tutaj regionalnej Podhala i pisał też on bardzo dużo pisał pisał powieści pisał dramaty pisał poezję pisał publicystykę i wszystko to to były teksty pokazujące ten region bardzo dużym takim zaangażowaniem umiłowaniem, ale myślę, że ważne jest to, że on pokazywał np. wieś góralską i on wiedział, o czym pisze dlatego rządu człowiekiem stąd on się urodził w Porębie wielkiej to jest na północny na północ po północnej stronie Gorców i on doświadczył takiego wiejskiego życia jego ojciec był drwalem w Puszczy Karpackiej i organy w zasadzie nie miał zostać pisarzem miał zostać na roli tylko miał taką sobie wielką potrzebę edukacji po skończeniu gimnazjum wyjechał do Krakowa się uczyć, gdzie jego matka z Poręby 70km szła pieszo, żeby przynieść mu jedzenia, żeby przetrwał te nauki jakoś materialnie, a my mamy też takie poczucie, że to jego pisanie o tym miejscu o tej przyrodzie i życiu tutaj jest takie bardzo z własnego doświadczenia ciała i być może dlatego on jest też jakieś takie przekonujące i pełne emocji oprócz pani wypraw śladami pierwszych lekarzy czy w stronę organów i właśnie będą jeszcze plenery warsztaty warsztaty warsztaty w przestrzeni nie ma ani autorskie wobec tego tego będzie również sporo dla osób, które może niekoniecznie czują się czują się chętny żeby, żeby na wyprawę ruszyć, ale mimo wszystko pytam, bo rzadko się zdarza, że festiwal dziś tak daleko wychodzi od muzeum prawda to znaczy wyjście do ludzi przestrzeń miejską to już nie jest już coś naturalnego to się wiąże z pewnymi kwestiami logistycznymi to znaczy co będzie, kiedy będzie padał deszcz co będzie, kiedy ktoś jednak w połowie trasy twierdzi, że nie ma siły jesteśmy przygotowani tak jakoś sobie dam rady znaczy za pogodę bardzo trzymamy kciuki imamy nadzieję, że sierpień będzie łaskawy nie będzie tak dużo jak jak był lipiec w sytuacji jakiegoś wielkiego załamania pogody to niestety te wydarzenia, które będzie można jakoś przenieść poddać będziemy próbowali to robić, a w sytuacji wyjścia w górę na to np. jeżeli będzie duże ryzyko burzy to po prostu nie będziemy dochodzi jasne, bo jednak np. nie wiem wejście na Luboń wielki 10 po skałach i no nie jest to miejsce, gdzie zabrałabym ludzi mając gdzieś w chmury burzowe tuż za plecami pozostałe trasy są takie, że każdy sobie poradzić zakładamy też będziemy się dostosowywać do tempa ludzi chodzi o to, żeby to była przyjemność nie ani jakaś kara Magdalena Petryniak przewodniczka Beskidzka redaktorka w sieci działająca jako wilczy las była z nami bardzo dziękuję za rozmowę za kilka godzina dwunasta w radiu TOK FM to była kultura osobista program przygotował Paweł Kierzniewski ja nazywam się Filip Kekusz do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA