REKLAMA

Wojsko i drut kolczasty na granicy z Białorusią. Oraz niepokojące propozycje prawne

Światopodgląd
Data emisji:
2021-08-12 15:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
13:28 min.
Udostępnij:

O sytuacji na granicy z Białorusią mówił reporter TOK FM Jakub Medek. Rozwiń »

Z kolei Katarzyna Słubik ze Stowarzyszenia Interwencji Prawnej mówiła o projektowanych zmianach w przepisach dotyczących praw cudzoziemców. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz rząd Łotwy ogłosił stan wyjątkowy w rejonach granicznych z Białorusią to w związku ze zwiększoną liczbą migrantów, którzy ze strony Białorusi właśnie jak się powszechnie uważa jest to wiele argumentów są wykorzystywani przez reżim Łukaszenki, żeby destabilizować nasze kraje we wtorek parlament Litwy z kolei podjął decyzję budowy ponad 500 kilometrowego płotu w tym roku na Litwę dotarło ponad 3 zostało zatrzymanych ponad 4000 Rozwiń » osób, które nielegalnie przekroczyły granicę no właśnie toczy ten kryzys, bo tak nazywana jest 4000 osób związana jest też z obawami z przeszłością, ale no w ostatnich dniach szczególnie również Polska granica no jest częściej przekraczana przez ludzi to są Afgańczycy Irakijczycy ze strony Białorusi do rządu już zapowiada wysłanie nas do wsparcia kilkuset żołnierzy, chociaż szefa MSW zapewnia, że sytuacja jest tam pod kontrolą też są propozycje nowych zaostrzające prawo rozwiązania tym wszystkim teraz najpierw porozmawiam z Jakubem Medkiem reporterem Radia TOK FM, które obserwuje jeździ ogląda sytuację na granicy dzień dobry Kuba dzień dobry Agnieszka dzień dobry państwa dodam jeszcze połączymy się z prawniczką stowarzyszenia interwencji prawnej Katarzyna Słubik, która szczegółowo opowie o tych oraz nowych rozwiązaniach prawnych, ale najpierw byśmy opowiedzieć coś co co najważniejsze z tego co widziałeś w ostatnich godzinach dniach, jeżeli chodzi o sytuację na granicy i co jeszcze dowiem się zbierać dane studia na granicy nie to powiem inaczej co najpierw co widziałem później powiem co wiemy właściwie, czego nie wiem, ponieważ jest pełne embargo na informacje z granicy od początku tego tygodnia chciałem na granicy bardzo intensywne działania Straży Granicznej widziałem na granicy wojsko, a przynajmniej wojskowy sprzęt to znaczy wojskowe ciężarówki nie były to ciężarówki Straży Granicznej widziałem też na granicy bezpośrednio na granicy i strefy przygranicznej żołnierzy, więc myślę, że zapowiedzi o tym, że wojsko będzie wspierać Straż Graniczną są po prostu poinformowaniem z opóźnieniem o aktach, które już dzień od jakiegoś czasu i ja byłem na granicy wczoraj byłem na granicy w rejonie rynek to jest mniej więcej w połowie drogi między przejściami granicznymi w Bobrownikach Kuźnicy to jest miejsce o tyle newralgiczne, że tam kończy się naturalna bariera na granicy w postaci rzeki Świsłocz czy i zaczyna się mierzące kilkadziesiąt kilometrów otwarty odcinek granicy taki, który stosunkowo łatwo jest przekroczyć na tym otwartym odcinku granicy, z czym się też na razie nie rozgranicza ani MSW dzień, a MSW jak chwalą pojawiło się już swoje koncentrujmy, czyli tego współczesnego bardzo ostrego drutu kolczastego tam wcześniej nigdy takiej bariery nie było w tej chwili jest rozciągana nie jestem w stanie ocenić w jakim zakresie, ale bezpośrednio na grani nad rynkami są miejsca, w których ona jest w Krynkach samych rynkach to jest miasteczko nieduże miasteczko i pół 1000 mieszkańców leżące właściwie na samej granicy tak naprawdę przez cały wtorek trwała operacja Straży Granicznej operację w ramach, której zatrzymano kilkadziesiąt wg szacunków mieszkańców 4060 osób, które przeszły granice rejonie rynek próbowały tam jakoś dostać się dalej w głąb Polski w ciągu doby zatrzymywał 4060 osób tak, ale tylko w tamtym rejonie, bo tak naprawdę najprawdopodobniej w ciągu doby to jest około 100120 może 150 osób na całym odcinku polsko białoruskiej granicy odcinku mierzącym no prawie 400 km długości, a więc w tych Krynkach rzeczywiście przez cały dzień wyłapywane osoby w Krynkach w okolicach Krynek co najmniej kilkanaście grup to oczywiście samym mieście odbiło echem niektórzy mieszkańcy są przestraszeni inni wręcz przeciwnie to powiem szczerze większość osób, z którymi wczoraj rozmawiałem bardzo współczuł tym zatrzymywane osobom natomiast pytała się fakt nie jestem w stanie powiedzieć o faktach tak naprawdę nic oficjalnie za licznik osób, które w tym roku próbowały zostały złapane po przekroczeniu Zielonej granicy zatrzymał się około 900, ale wiem tak jak mówiłem nieoficjalnie, że nie zmniejszył się nie zmniejszyła się liczba osób, które próbują to każdej doby zrobić dwójkę było to ponad 100 osób dobowy można przyjąć, że ten bilans na tę chwilę to będzie koło 12001300 może 1500 osób tu też pytanie, kiedy dla tych osób zabraknie miejsca ośrodkach strzeżonych, bo on wg przepisów bezpośrednio po ujęciu trafią do ośrodków strzeżonych czekają na decyzję o tym czy Polska udzieli im jakiś formą ochrony międzynarodowej organizacji krajów są kim są czy też liczyć, więc również też dokładnie nie wiemy jakich krajów są nie wiemy też dokładnie, jaki jak wygląda podział na pół czy wiek ja zapytałem o takie dane kilka dni temu nie otrzymałem żadnej odpowiedzi przed momentem zablokowania informacji czy umorzeniem informacje no wiadomo było, że zdecydowanie przeważają nad polską białoruskim odcinku granicy uciekinierzy z Afganistanu z Afganistanu, który właśnie trwa wojna, w którym pod naporem talibów upadają kolejne miasto i że w tych grupach był dość duży odsetek kobiet zdarzało się również kobiety w ciąży i osoby co, do których nie ma wątpliwości, że są dzieci, ponieważ to jest zawsze problem do ustalenia w momencie, w którym to osoby o nieuregulowanym stocznie nie mają dokumentów one często się tych dokumentów pozbywają w pełni świadomie tu często są potrzebne np. badania antropologiczne natomiast, jakby coś słyszałem taki oficjalny głos, że nie ma wątpliwości co do tego, że pewna część tych osób sądzić to jest tak nie wiem ile właśnie mogły się zorientować po zaraz z podstawy prawne będziemy omawiać, ale co się dzieje właśnie z tymi ludźmi czy oni mają możliwość poproszenia o azyl chcą nie chcą i czy jest wypychanie już niema na razie nie ma wypychania na razie nie ma pod naczyniem w myśl prawa Międzynarodowego nie ma takiej możliwości, żeby wypychać, ale ten projekt nowelizacji 3 ustaw, o których o, których za chwilę będziemy rozmawiać z kolejnym gościem czy czy gościnią no ma to jakoś zamocować w Polskim prawie z tego co wiem w tej chwili wszystko idzie wg procedury tej obowiązującej, czyli po trafieniu do retencji do ośrodków zamkniętych oni mają prawo złożenia czy wnioski składają się trafić do ośrodków natomiast w ośrodkach czekają na decyzje jak tylko powiedzieć, że wg DSC w tej chwili średni czas oczekiwania na taką decyzję o 150 dni w tym roku ich zdecydowana większość tych decyzji jest decyzjami o odmownym co w praktyce oznacza, że to osoby są deportowane do kraju pochodzenia tu pojawia się takie pytanie, które musi sobie odpowiedzieć państwo polskie, dokąd np. będziemy deportować Afgańczyków po tym, jak upadnie Kabul bardzo dziękuję Kuba był Jakub Medek reporter Radia TOK FM bardzo szczera dziękuję, ale mamy też połączenie od razu Katarzyna Słubik z stowarzyszenia interwencji prawnej dzień dobre dzień dobry już kupa zapowiadał projekt ustawy o zmianie ustawy o cudzoziemcach ustawy o ochronie granicy Państwowej oraz ustawy o udzielenie cudzoziemcom ochrony terytorium Rzeczypospolitej polskiej do czego się sprowadza te tak też zmiana i tak nie wiemy dużo to znaczy wiemy, że minister spraw wewnętrznych administracji pracuje w tym momencie nad założeniami nad projektem wiemy mniej więcej ze strony rady z rządowego centrum legislacyjnego co by tam miało być natomiast jest bardzo duże poruszenie chcemy wśród wszystkich właściwie osób teraz, którym prawa człowieka osób migrujących leżą na sercu i wydaje się, że jak na razie nikt tego tekstu jeszcze nie widział co wiemy co ma być wiemy, że ma być otwarty odformalizowanie przyspieszenie procedur zwrotowych i od razu kajak można skomentować tak jak słyszę odformalizowanie może oznaczać różne rzeczy, gdy słyszy przyspieszenie chciałabym dowiedzieć, że oznacza to, że po stronie służb, że po stronie organów władzy będzie raportować tak to tak po mojemu nikt oczywiście to się do tego spór sprowadza także do tego sprowadza i oczywiście tak naprawdę będzie tę sprawę z tego, że prawa osób, które mają być deportowane będą ograniczone, bo nigdy nie idzie w tę stronę, że organy władzy sobie zakładają do Bytomia teraz będziemy szybsi tak to będzie efektywniejsze rzucamy większe zasoby będziemy po prostu szybciej bardziej sprawiedliwe rozpoznawać sprawy nie będzie to znaczyło ostatni pomysł np. projektodawców, jakie jeszcze w tym momencie jeszcze nie jest procedowany w sejmie sprowadza się do tego, że będzie trzeba zużyć szybciej odwołanie tak to znaczy przychodzimy tutaj jako jako państwo rację administracja w tym sprawniejsze tylko zabieramy po prostu kolejny już naprawdę bardzo ograniczone prawa osobą w procedurach obrotowych dni procedura co, do których my już nawet teraz mamy tu zastrzega, ale też o gwarancje praw wolę sobie wesoło, bo jednak czytam te istoty rozwiązań ujętych w projekcie tak jak umiem czytać, który na stronie VIP-ów Noto też wynikami z tego, że co polskie państwo gwarant jest możliwość rozpoznania wniosku to znaczy, że aktor druga to jest druga opcja to jest to jest to drugi punkt, który my ma się znaleźć w takim projekcie to znaczy, że mamy zignorować konwencję genewską, ale także czy mamy powiedzieć, że konwencja genewska mówi rozpoznajemy każdy wniosek osoby, która przy granicy na granicy na naszym terytorium trafi na ochronę 1 urządzenia rozpoznajemy to znaczy, że przyglądamy się sprawie w procedurze, która nie tylko na ogół jak ktoś uznaje procedura to rzeczywiście jest Jan Śpiewak sprawdzamy co się dzieje w jej kraju pochodzenia wydajemy decyzję to znaczy rozpoznań natomiast projekt zakłada, że nie będziemy rozpoznajemy pozostawimy bez rozpoznania taki wniosek, jeżeli taka osoba nie przedstawiła wiarygodnych informacji, których miała przekroczyć nielegalnie granicę generalnie chodzi o to, żeby powstrzymać ludzi przed nielegalnym przekraczaniu granic tak granicy, który jak wiemy w sposób legalny nie uda się przekroczyć nawet nie znaczy to wypychanie Późniak, czyli że będą właśnie ktoś wejdzie do kraju i jak tylko łapy Straż Graniczna po prostu go wypnie na drugą stronę granicy tak to prawdopodobne to musimy zobaczyć jak proceduralnie to będzie znaczyło, że będą po pierwsze, już teraz także nie słyszymy tych wniosków i to jest udaje nam się robi zupełnie nawet bez przepisów konkretnych praw będzie o wiele łatwiej tych wniosków po pierwsze nie słyszeć, a jeżeli nawet nie zostaną złożone do 100 odłożyć na półkę, gdzie i traktować taką osobę jak gotową do deportacji, tak więc tutaj cudnie konwencja genewska na to nie pozwala bardzo ciekawie będziemy tutaj dokładnie przytomność jak my jak Polska to uzasadnia to jeszcze jest by by w rozporządzeniu na koniec krótko od bardzo po granicznych, które wydaje przygotowuje ten program zwrócił uwagę na niego rozumiem, że z tego rozporządzenia dotyczącego właśnie tych ośrodków strzeżonych, których jak mówił Jakub Medek może prostu zabraknąć miejsca zmniejsza się, jakby przysługująca metry kwadratowe sporządza ranking tak czy rzeczywiście nie mamy nowych metod sondażowych i tak mamy około 600 miejsc w ośrodkach strzeżonych, a jeżeli rzeczywiście chcielibyśmy każdą osobę, która nielegalnie przekroczyła granicę umieścić w takim ośrodku to bardzo szybko rzeczywiście zabraknie nam istotne pamiętajmy o tym, że nie każda osoba musi trafić do środka to nie jest obowiązek są zawsze najpierw obowiązek sprawdzić czy na pewno osoba musi trafić w latach 2m warte i włos od 2m² to to jest jakoś wg prawa jest dużo też moda jak to dlaczego to jest inaczej myślę, że możemy, że można się zastanowić czy np. pierwsze parę dni, kiedy mamy rzeczywiście dużo nagłych takich osób cena rzeczywiście na pierwsze krewni rzeczywiście nie można rzecz kolokwialnie osób takich osób upchnąć tak, ale my mówimy od 12 miesiącach to my mówimy o bardzo długim pobycie, więc tu absolutnie takie przepisy nie powinny po prostu wejść w życie zobaczymy jak to będzie uzasadnione na razie wygląda bardzo przerażająco i rzeczywiście obrońcy praw człowieka w tym momencie są na na Twitterze tak bardzo bardzo dziękuję za to bardzo Jasnej też ekspresowe powiedzenie nam co jest w projekcie, bo przypomnę tak jak podkreślała Katarzyna Słubik to projekt, a więc Katarzyna Słubik ze stowarzyszenia interwencji prawnej była państwa gościem teraz bardzo za to dziękuję informacja Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA