REKLAMA

Hania nie żyje. Co dalej?

Reportaże Radia TOK FM
Data emisji:
2021-08-16 06:00
Prowadzący:
Czas trwania:
51:56 min.
Udostępnij:

W lutym 2021 roku w Kłodzku ginie trzyletnia Hania. Zarzut znęcania się nad dzieckiem i zabójstwa dostają jej opiekunowie, w tym matka. Raport zlecają lokalne władze - nikt im tego nie narzuca, po prostu chcą sprawdzić, co zawiodło i dlaczego doszło do tragedii. Okazuje się, że porażającymi wnioskami nikt się nie interesuje. Choć o męczarniach dziewczynki wiedziało wiele osób, nikt na czas nie zareagował. Rozwiń »
Michał Janczura szuka odpowiedzi na pytanie, dlaczego nie wyciągamy wniosków z tragicznych śmierci dzieci, które giną na skutek przemocy. Sprawdza losy ustawy, która miała wprowadzić zmiany. Opisuje rolę, jaką pełni w tym systemie Rzecznik Praw Dziecka, a także jak wypełnia ją obecnie piastujący to stanowisko Mikołaj Pawlak, również w sprawie Hani z Kłodzka. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
to siedziało w lutym 2021 roku w Kłodzku umiera trzyletnia Hania matka próbuje wmówić policjantom, że to przez polewanie zimną wodą twierdzi, że takich metod wychowawczych nauczyła się w domu dziecka tragedia w Płocku nie żyje trzyletnia Hania śledczy badają okoliczności śmierci dziewczynki jak wykazała jednak sekcja zwłok to nie wyziębienie było przyczyną zgonu obrażenia wielonarządowe prokuratura w Świdnicy podaje, że matka dziewczynki mieszkające z nią konkubent Rozwiń » przyznali się do pobicia dziecka partner matki matka lądują w areszcie przyznają się do winy oboje odpowiedzą za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem i zabójstwo w Kłodzku śmierć dziecka mówi całe miasto Panie Burmistrzu czy pan pamięta ten moment, gdy dowiedział się śmierci ani pan doskonale pamiętam sytuację jak jeździć z biegiem czasu, czyli dowiadywaliśmy, jakie są przyczyny ich mieć coraz większą, jakiej zasadzie niedowierzanie, że taka sytuacja miała miejsce bo, choć minister w mediach ogólnopolskich w Kłodzku jest głośno Rzecznik Praw Dziecka mówi o bestiach prokurator generalny zapowiada najsurowsze kary temat istnieje kilka dni krótko, ale tyle wystarczy by zmusić rządzących do wykazania się Kancelaria prezydenta wyciąga z szuflady projekt ustawy trochę przedłużony, ale jest nowe przepisy mają pomóc uniknąć takich zbrodni w przyszłości pół roku po śmierci Hani nic nie zmieniło nikt już w Kłodzku nie pamiętam co dzisiaj udowodnię nikt nawet nie próbuje wyciągnąć z tamtej tragedii wniosków nazywam się Michał Janczura jestem dziennikarzem to jest reportaż radiowy TOK FM pt. Hania nie żyje co dalej Hania zginęła, gdy pracowałem nad serialem piecza sprawa nie dotyczyła bezpośrednio systemu pieczy zastępczej, więc uznałem, że to nie jest miejsce czas by o tym mówić, ale wiedziałem, że do tej sprawy jeszcze wrócę zaczęły od rozmowy z burmistrzem Kłodzka i muszą od razu przyznać, że otwartość samorządu w tej sprawie jest niezwykła odniosłem wrażenie, że w Kłodzku doszli do przekonania, że nie można milczeć wręcz warto wykrzyczeć pewne kwestie burmistrz Michał PiS od początku zapewniał, że pomoc społeczna to nie jest jego specjalizacja, ale można było odnieść wrażenie, że o tej sprawie wie prawie wszystko znał imiona nazwiska osób zamieszanych śmierć Hani rozmawiał z lekarzami i urzędnikami do rozmowy ze mną był też świetnie przygotowany miał pod ręką raporty notatki dokumenty wiedział, o czym mówi, kiedy pytałem o pierwsze dni po śmierci Hani Otóż okazuje się, że to urząd wojewódzki pierwszy ruszył z kontrolą kontrola urzędu wojewódzkiego przebiegała zdalnie to co nie kontrolowali tak naprawdę płyty tylko i wyłącznie tak te dokumenty, które dostali od jednostki kontrolowane, więc w tym momencie moja też mam pewne doświadczenie w administracji 1 rzecz się odbywają i ta kontrola urzędu wojewódzkiego mojej ocenie nie była taka prawidłowość z formalnego punktu widzenia to była jedyna kontrola, która musiała się odbyć urząd wojewódzki sprawdził dokumenty coś dostał czegoś nie dostał i koniec nie wynikały z tego żadne dalsze działania, gdyby nie presja mediów idąca trochę za tym Wola władz Płocka nikt by tej sprawy nie badał dalej oczywiście poza prokuraturą, ale ta znajdzie winnych nie będzie się zastanawiać co można było zrobić inaczej, gdzie coś nie zadziałało dlatego od samego początku najbardziej interesowała mnie ta kontrola wewnętrzna łódzkiego ratusza, którą zarządził burmistrz odnotował, że kontrola jest ona miała jak wzbogacić jak miała rozwinąć moją wiedzę moją wiedzę w tym w tym temacie, bo też oglądałem tych pierwszych tygodni wypowiedzi pani dyrektor domem no i w tej 1 wypowiedzi bodajże chyba z TVP tak lub program alarm oczywiście im rodzaju byłaby pani dyrektor to wszystko było w porządku, że nie było żadnych sygnałów mówi i nie wiadomo w zasadzie, dlaczego tak się stało podczas ich szczątkowych informacji pierwsze informacje o kontrolę Zostań otrzymają informację telefoniczną to po tym co powiedział to pan szczerze zacząłem wątpić w to co mówi kontroler powiedział do niego panie Januszu 81 000 000 000 zaś się nie chce w to wierzyć, że słyszy, że jak proszę mi to lepiej przelać na pismo dowody NATO NATO komisji fotografie wykonano ponad 1006 dokumentacji tak dla jasności dodam, że burmistrz wspomniał o dyrektorce PS, czyli ośrodka pomocy społecznej w ramach tej jednostki pracują asystenci rodziny wróćmy do kontroli ratusza, bo na krok po kroku obrazuje co się działo jak lekceważono pewne sygnały, że nie być gołosłownym to tylko jedna z notatek, którą cytuje burmistrz pochodzi ze stycznia 2020 roku, czyli sporządzono ją rok przed śmiercią Hani asystent spotyka ludzi pani na policji Maciej rock ma pan konkubenta bez dzieci daje się na miejsce zamieszkania rodzinie z NIK nie otwierali drzwi Unii głośna muzyka mieli system dzwoni kolejny raz do matki dziecka telefon odbiera matka i pół godziny czekania asystenta pod tym mieszkaniem przychodzi matka stąd będę otwiera drzwi w środku dwuletnie dziecko zostało zrobione samochodu jak system dopisze notatce pisze również to, że matka Lucyna cha potwierdziła asystentowi, że nie jest pierwszy raz, kiedy dziecko zostaje sam dom ma o tym, że w środku będą w domach ma już w tym momencie jasnym podjął taką informację pisał notatkę powinien natychmiast uruchomić procedurę związaną z zarządzeniem dyrektora OPS dotyczącą tego jak w takich przypadkach postępować, bo to się z mojej ocenie mojej ocenie naruszenie ciężkie naruszenie obowiązków rodzicielskich i przez dziecko w ogóle nie zostawić samego budżetu na chwile w 40 może upomnieć się plotka cokolwiek nawet zabić co robi asystentka rodziny po pewnym czasie dzwoni do kuratora sądowego i przekazuje informację z 1 strony dobrze, ale nie do końca Ural zapewnił, że podejmie odpowiednie kroki, jeżeli została informacja reformy te wybuchową pamiętam, że tylko zrobić notatkę służbową z tej rozmowy telefonicznej za tydzień bądź do kuratora panie kuratorze co zrobił pan w tej sprawie spisze notatkę z tego tego dnia była rozmowa, jakie są dalsze czynności co robimy dalej tam co jest nic nie ma nic w tym zasadnicze jest 1 informacji telefonicznej kurator zapewnił, że podejmie odpowiednie kroki lista były nagrania panie redaktorze przystąpi do środka robione przez nią być tam łącznie 2 szczególnie dziec, że jest możliwe, żeby dziecko przez autora licznych lokalnych wszystkich Kama tak głośni niż ten będziemy konkurentami będzie, gdzie ta dziś się i na uwagę panu zdjęcie jest miłość było z tą peelingi, a ta no, więc z dokumentacji wynika by kurator cokolwiek zrobi w tej sprawie zresztą ma już postawione zarzuty mnie zaciekawił szczególnie wątek sąsiadów to oznacza, że ci byli akurat czujni niesłychanie biernie jak krzywdzi się dziecko ba nawet poinformowali odpowiednie służby wezwali policję znajdujemy notatkę w dokumentacji miejscy patrolujący stwierdza również notatka zawiera zapisy cytuję jeśli firma przeszła sąsiedzi motywowanie kobiet do unikania sąsiadów zajęcie się rodzin z powyższego wynika, że asystent rodziny wsparcia rocznie nie ma już są sieci faktycznie się musieli dlatego należy unikać niesprawdzonych informacji do sąsiadów wezwał policję, dlaczego brak zapisów dotacji na tę okoliczność przeprowadzono również z sąsiadami do wizyty policji jęki asystentka rodziny sama wpisała to w dokumentację zbagatelizowała sprawę sąsiedzi chcieli dziecku uratować życie tych nieprawidłowości jest mnóstwo w 2019 roku w styczniu kilka razy pojawiają się notatki, że dziewczynka ma siniaki asystentka wierzyła matce, że dziecko uderzyło się łóżeczko potem się potknęło wierzyła, że matka była z tym lekarza nigdy tego nie weryfikowała jest dzień 2019 roku mamy tak z dnia 2004. 5 pierwszy sygnał o tym, że dziecko ma siniaka na policzku by 8stycznia 219 napisano w notatce drugi incydent 24stycznia, który w, którym mówi notatka nr 6 jest tak napisana cytuje system podczas rozdania związki sam ustalił decyduje kilka potknęła się pół i uderzyła łóżeczko panienki jeśli wszystko oraz duży skierował panią do lekarza mogą także problem czy na temat bezpieczeństwa dzieci no było danie w Garwolinie nie było sprawdzenia czy było tego lekarza i sprawdzenia co się dzieje z tym wszystkim, dlaczego to, dlaczego dziecko się dużej scenie przy nim powstało to właśnie tutaj problemu chyba w tym dziecko miało się okazało złamany nos miała wybroczyny dziękuję dobroczynny pod oczami po został uderzony no i wizyta tego lekarza zostały potwierdzone lekarz stwierdził żona miała złamany ten zdobył 3 tygodnie później skierował dziecko do laryngologa dziecięcego do Wrocławia kazali skierować dziecko, ponieważ Nosek opinii lekarza zwolennicy systemu powinna być bliższa złamany stadium i ten lekarz, widząc jedenastek złamany też nie podjął żadnych części też powinien tutaj rzeczywiście od razu powiadomić instytucję jest kolejna kolejna procedura, która działa ta na tym skończmy opisy okrucieństw, których doznała Hania czasem nie da się ich uniknąć, ale chce to jasno powiedzieć to nie jest kryminał wracając do sprawy Hani najlepszym podsumowaniem sposobu działania służb społecznych w tej sprawie jest ostatnia notatka z dokumentacji asystent rodziny w sprawozdaniu za okres do 28lutego data jest tutaj kluczowa pisała, że generalnie Super dziewczynka ma w marcu wizytę w poradni pismo musi być sfałszowane, bo Hania 20lutego już nie żyła, a pana zdaniem ta państwa kontrola mogłaby się komuś sprzedać no moim zdaniem zdecydowanie tak, bo przecież to jest problem systemom jestem święcie przekonany, że dzicy w całej Polsce takich sytuacji jest bardzo duża tylko niestety tak to wyszło szczęśliwie po, którzy tutaj spoczął po śmierci dziecka mieliśmy przykład tego jak funkcjonowała komunikacja między asystentem i kuratorem sądowym czy ja jak ona jak funkcjonowała tak jeszcze nie funkcjonowało brakowało brakowało wymiany informacji brakowało bieżącej wymiany informacji na temat statusu by rodzice się dzieje Panie Burmistrzu czy ktoś z innych instytucji poza prokuraturą zgłosił się do pana i powiedział Panie Burmistrzu prosimy o ten raport chcielibyśmy na jego podstawie wyciągać wnioski albo przeanalizować co zrobić nie nie było go nie odbył takiego, bo media, które się dopytywały po prostu o szczegóły tych szczegółów udostępnimy też pewne przepisy artykuł wyciąg ze sprawozdania przedstawiły media na tym poprzestały i tyle Rzecznik Praw Dziecka się zgłosi się nie poprze jak to będzie dobry parking widział bezpośrednio łączne wystąpienie za sprawą grającej w tym jasne jasne połączenie z panią Radoń dyrektor wydziału do spraw społecznych mieliśmy żadnych pism spółka w trakcie prac dotyczących bezpośrednio w uchwale do mnie powiedziałam zaczęliśmy od nikogo innego nie mogą dotrzeć tak, a szkół do szkół również rzeczy się nie wracał do szkół wraca się prokurator byli hojni, bo policja zwracała i jeśli zaś ja od razu się czy dobra dobra wszystko dziękuję bardzo, szanuję Tychowa tak nie było żadnych wzmocnień 1 słowem Panie Burmistrzu poza prokuraturą nikt tego waszego raportu nie widział nigdy tego nie prosił co się dzieje w ośrodku pomocy społecznej w Kłodzku szefowa ośrodka i asystent rodziny są na długotrwałym chorobowym, więc nawet nie można ich zwolnić z pracy kurator sądowa ma zarzuty, ale co z tego nawet jeśli popełniła błąd za to odpowie to nikomu życia nie zwróci ani nie ocali innych dlatego pytanie, na które chciałem uzyskać odpowiedź pracując nad tym reportaży brzmi co zrobić by taka tragedia się już nie powtórzyła czy ktoś coś w tej sprawie w ogóle robi od, słuchając po raz drugi albo nawet trzeci rozmowy z burmistrzem przypomniałem sobie, że kiedy już słyszałem o takim analizowaniu sprawy śmierci dziecka w serialu piecza mówiła o tym Joanna Luberadzka-Gruca tłumaczyła jak to działa w wielkiej Brytanii ten wątek wyjątkowo mocno zapadł mi pamięć o nim w pewnym momencie bardzo mocno zaczęli analizować właśnie takie pojedyncze przypadki pojedyncze historie dzieci i analizowali to oni analizowanie po to, żeby znaleźć winnych, kto zawinił w danej historii tylko po to, żeby wóz wysnuć wniosek, gdzie system zawodzi, gdzie są dziury i dlaczego mimo tego, że jest np. duża oferta pomocy, dlaczego mimo tego wszystkiego jednak no dochodzi do takich skrajnych historii przemocy np. w stosunku do dzieci oni zmienili prawo krajowe na podstawie 1 przypadku śmierci dziecka w rodzinie po prostu ta analiza pokazała, że jednak mogą coś robić lepiej u nas taki system w ogóle nie funkcjonuje nie przypominać czegoś dokładnie to pewnie nie do końca świadomie zrobiły władze Kłodzka nie zrobiły tego osoby przygotowane pewnie nie było to profesjonalne badanie, ale jednak poddali sprawę analizie sprawdzono notatki służbowe kontakty ze służbami co więcej samorząd twierdzi, że na tej podstawie dużo zrozumiał chce wyciągać wnioski, zmieniając u siebie pewne procedury chciałem dokładnie poznać historię tego co stało się w wielkiej Brytanii szukałem kogoś, kto może mi opowiedzieć jak to się robi na Wyspach i udało się spotkałem się z Joanną Górczewską nie tylko ma 15 lat doświadczenia w pracy w systemie brytyjskim, ale sama tworzy analizy dla brytyjskich sądów lepiej po prostu nie mogą trafić, bo rzeczywiście zna ten system jak mało, kto Siwińska Chudzik, który teraz nazywa się Sejm godzin fakty mówił też nowa nazwa, ale możemy się posługiwać tą nazwą syryjskie służby to jest taki w największym skrócie mechanizm poprawy i jakby takiej wspierania samoregulacji systemu polega na tym, że ten mechanizm patrzy na przypadki śmierci dzieci lub uszczerbku na 100 z poważnymi analizuje przypadki po to, aby system musi uczyć taki jeszcze lepiej chronić dzieci jak też bywa na szczeblu lokalnym jest to przeprowadzane przez tzw. rady ochrony dzieci są takie organizacje żadna na obszarze gminy, które są odpowiedzialne za koordynację i wspieranie współpracy pomiędzy instytucjami za wdrażanie procedur ochrony dziecka za szkolenie też nadzorowali tego systemu w skrócie wygląda to tak rada ochrony dzieci przeprowadzają poważną analizę sprawy wnioski kieruje do jednostki centralnej i te trafiają do ministerstwa ministerstwo nie może, ale musi się do nich odnieść w określonym terminie i tak tworzy się prawo zaraz powiem ci jak Brytyjczycy dochodzili do pewnych mechanizmów, ale oni po 50 latach pracy wyciągania wniosków wcale nie twierdzą, że mają idealny system cały czas go zmieniają cały czas analizują mają za to 1 obserwację, którą warto chyba wziąć sobie po prostu do serca wszystkich państw, więc wychodzi 1 i ten sam element, że nie ma wystarczającej transparentnej szybkiej współpracy pomiędzy instytucjami kupować też wymiany informacji współpracy z pozycji mimo tego to dla 72 ba idę dalej pochowano w dniu tak, że to też są, jakby konsul tematy, które ciągle wychodzą tak Wersalskiej żywiona jak i popatrzy na te najbardziej flagowa sytuację, czyli najbardziej spektakularna to była Wiktoria Klein i potem był David Daniel Pełka też są takie elementy, które są wciąż stały tak i każdy każdy te wnioski konkluzje takiego portu mają za zadanie dać rekomendację do osób, które tworzą prawo i rozporządzenia, aby wzmacniać tą, a współpracy te flagowe przykłady, o których mówi pani Joanna wstrząsnęły wyspami to zbrodnie, o których mówili tam wszyscy jeszcze długo po tym, jak się wydarzyły, jeżeli orzeczenie w tej sprawie liczy zarząd ja chciałem zbyt intensywnie kraju kawy w centrum Londynu aż 2 musiałem się próby efekty wykoleił kolegi tylko z komendą ani po likwidacji uczucia w roku 2000 wyspami wstrząsnęła historia Wiktorii Klein bije to jak najmniej to była dziewczynka, która przyjechała z ciotką Wybrzeża kości Słoniowej do Wielkiej Brytanii i ona przeżywa ona doświadczyła okrutnej przemocy przez bardzo długi okres czasu i wiem, że badanie śmieci to wskazało na wyjątkowe okrucieństwo Slovana doświadczała żeber Instytutu landem NHL lokautu zwykle de, a przez gminy Opatów Life okrutne traktowanie to mało powiedziane po śmierci dziewczynki badanie wykazało uszkodzenia w 128 miejscach na jej maleńkim ciele nie będziemy się skupiać na tym okrucieństwa tylko powiemy co z tego wynikało do 10 koca dźwięk sala rząd zdecydował, że sprawa Victory trzeba dokładnie zbadać raport w tej sprawie zlecono lordowi lobbingowi, który w przyszłości sam był pracownikiem socjalnym na 400 stronach opisał 12 okazji do tego by różne jednostki agencje mogły zainterweniować i przerwać koszmar dziecka, a co za tym idzie uratować życie 12 okazji speszona mieli dla gigantów oznaczają Gary gdzieś nad czym myślę jak słyszę o 12 okazja do przerwania tragedii dziecka myślę o tym czy sprawach ani składka była inna to wielka Brytania to Polska można powiedzieć sprawy są nieporównywalne znowu sięgamy, więc do tego kwas z raportu, który udało się stworzyć w ratuszu w Kłodzku burmistrz dochodzi do jasnych wniosków, ale na tym co mamy tutaj na tym bazuje na tym co dwudziesty z nich notatek to już narodu na etapie roku 2019 roku w styczniu można było podjąć kroki, które by na pewno spowodowały różny noszą buty dla tej tragedii w 2000 wyszedł moglibyśmy wyliczać okazję do przerwania tragedii dziecko zostawione w domu samo dziecko z podbitym okiem dziecko ze złamanym mostkiem brak interwencji lekarzy ze szpitala brak interwencji kuratora sądowego brak reakcji na sygnały sąsiadów brak reakcji na zachowania w szkole starszej siostry Hani co też jest w dokumentacji opisane tylko, że sprawa z Kłodzka nie ma ciągu dalszego raport lorda lamin doprowadził na Wyspach do poważnych zmian wprawie powstał, a prawnicza ma dość, a potem ustawa o dzieciach oraz wiele innych zmian w procedurach i podejściu do ochrony dzieci czy to znaczy, że na Wyspach sprawa jest załatwiona dzieci nie giną Ależ, skąd w 2007 roku znowu wyspy przeżywają szok po śmierci Bailey pilot chciał nadały jawnej pizza są czujni tym zawodem dla dywidend Sojuszu jak za 500 my ze stresem akcję, aby było sobie scenariusz powtarza dziecko jest bity od dawna widać zaniedbania są sygnały matka coś mówi, a wszyscy wierzą w jej pokrętne tłumaczenia efekt znamy dobrze, jaka jest różnica no taka, że tam sprawę dokładnie znowu przeanalizowano swój kolejny raport opublikował lord lamin stwierdził, że zbyt wiele władz lokalnych nie przyjęło reform, które poprzednio zaproponował wejściowe ma jest mowa, bo ich błędy NLO działałoby sentencje owe pasje największą Life rząd wydał kolejne rekomendacje przyjęto znowu wiele zmian wprawie czasem zmiany daleko idące czasem kosmetyczne podobnie było po śmierci Daniela Pełki to dziecko Polaków zabite w Coventry w 2012 roku państwo znajdą się wszystko w większym lub folię by chroniły kamery HD Hiszpan musi sztabów dzięki pewnej określonej regulacji dzielna zbrojnej tak wysokiego wczoraj europarlament kolejna historia, której nie chce opowiadać ze względu na okrucieństwo, ale na Wyspach było o tym głośno przez wiele tygodni śmierci Daniela powstał projekt dotyczący żywienia dzieci w szkole wszystkie te zmiany opierały się na systemowej analizie pojawia się pytanie co Brytyjczycy z tego mają tak konkretnie to co mają z tego brytyjskie dzieci i odpowiedź wcale nie jest prosta z opracowań, do których udało mi się dotrzeć wynika, że rzeczywiście przez ostatnie 30 lat śmiertelność wśród dzieci spadła, że najmłodsze dzieci są lepiej chronione przeprowadzone 10 lat temu badanie pokazało coś co może jest jeszcze istotniejsze niemiarodajne, że zdecydowanie mniej osób wchodzących w dorosłość doświadczało przemocy w dzieciństwie wszelkie analizy kończą się sformułowaniem, że wszystkie żywił chodzi o długotrwały efekt i ciągłe zmiany wiadomo, że nic tak nie przemawia jak liczby Anna Krawczak, która w serialu piecza była naszym przewodnikiem zajmuje się badaniami nad dzieciństwem w rozmowie z oko Press cytowała analizy, z których wynika, że z niemieckiej żywioł pozwoliło zmniejszyć liczbę zabitych dzieci o 94%, ale to nie znaczy wcale, że dzieci na Wyspach nie giną z rejestrów rządowych wynika, że z powodu przemocy albo zaniedbań umiera tam jedno dziecko w tygodniu to dla porównania sprawdźmy to w Polsce jakoś tak się przyzwyczailiśmy do szacunków 3050 ofiar rocznie pytałem wielu osób posługujących się tymi wyliczeniami, skąd pochodzą dane i nikt nie wskazał źródła dopiero Anna Krawczyk wyjaśniła mi, że nikt tych informacji nie zbiera liczby którymi posługujemy się pochodzącą z doniesień prasowych powtórzę to nikt nie wie dokładnie ile dzieciaków straciło życie w wyniku przemocy w Polsce Joanna Borkowska zwróciłam uwagę na jeszcze 1 ważną rzecz, która wynika z różnych brytyjskich analiz chodzi o pracowników socjalnych czy np. asystentów rodziny często w Polsce są oni oceniani na zasadzie nie zrobili nie dopilnowali nie zauważyli niewiele osób zdaje sobie sprawę ze specyfiki ich pracy niż to ogromny ciężar potencjalnej odpowiedzialności za to co się stanie dlatego tak istotne jest, żeby osoby, które pasjonat pierwsze dni sąd były wspierane wspierane przez Super wizję tak wspierane w takim kontekście też odparowywania tego co one doświadczają począć z tą rodziną, bo taki ktoś wspomniał pan, że bycie bombardowane przemocą tę moc ma miejsce w rodzinie to jest tak napięte np. w stół na klimatyzację, a także jako akty doświadczam pełnej automatyzacji pacjent różnią się ogromne ogromne ilościami przemocy nie uważałem tego bywa także, że nie ma wsparcia to taką reakcją jest też odcięci od tego co jest trudnej, a niezauważalnie akt tego co co co jest trudna to od razu znowu cofnijmy się na chwilę do Kłodzka burmistrz zwracał uwagę na to, że znalezienia asystenta rodziny to jest dziś misja prawie niewykonalna kilka lat temu zmniejszono znacznie zawężono po prostu kompetencji, jakie jak osoba powinna się wykazywać będąc na tym, aby stanowisku pracy wystarczy przejść po, że chyba z tego, że będą dwutygodniowe szkolenie w tej sprawie może sobie funkcję asystenta rodziny, a ja, że to jest jakiś wniosek o wyciągnięcie promowe są w błąd systemowy, który powinien być po prostu odgórnie uregulowanie wszystkich ministerstw rodziny pracy i polityki społecznej w tym aspekcie narzucanie pewnego rodzaju, jakim przede wszystkim wykształcenia doświadczenia takich osób, a druga rzecz bez zdań kwestie wynagrodzeń, bo musi mieć tego świadomość, że w samorządzie w tym momencie dochodzimy do takiej sytuacji, że te wynagrodzenia są po prostu wypadnie niższe w stosunku do rynku, który jest w tej chwili Rosja Hamlet taki asystent zarabia albo taki taka osoba, która się zajmować do maja 15002400zł netto netto rozumiem, że ciężko znaleźć te pieniądze oczywiście tak oczywiście, że ta w 2400zł codzienny kontakt z przemocą okrucieństwem dysfunkcyjny rodzinami, gdzie dochodzi do różnych sytuacji profesjonalnej Superwizjer dbaniu o rozwój takiego asystenta możemy po prostu zapomnieć w wielkiej Brytanii ktoś, kto chce wykonywać taką pracę musi skończyć specjalistyczną szkołę od taka różnica zapytałem jony Górczewską czy to co zrobiły władze Kłodzka jest czymś na wzór syryjskiej zdziwił odpowiedziała, że niestety nie po pierwsze ktoś, kto ocenia sytuację musi pochodzić z zewnątrz po drugie musi mieć doświadczenie w tym jak funkcjonują wszystkie instytucje objęte kontrolą, bo musi umieć oceniać sytuację dziecka wiedzieć jak rozpoznawać, kiedy mamy do czynienia np. przemocą na końcu powiedziała jednak, że to i tak jest wyjątkowe, że ktoś w Polsce podjął się takiej analizy, bo nawet takie działania mogą pokazać te najbardziej rażące zaniedbania w systemie w Polsce gorącym orędownikiem Sielskiej jest Fundacja dajemy dzieciom siłę, która skrzywdzonym i dziećmi pracuje od kilkudziesięciu lat Renata Śledzińska z jej zarządu mówi, że sprawa Hani może być początkiem na pewno jest taki dobry krok, żeby zobaczyć natomiast z tych doniesień, które można było przeczytać w mediach trochę jednak jeszcze bym poszła krok dalej właśnie tam stwierdzono, że nie wiem asystentka rodziny w ogóle nie odnotowywała pewnych faktów dokumentacji, że prawdopodobnie o nich wiedziała, że właśnie nic nic z nimi nie zrobiła to jest dla mnie zatrzymana trochę krok za wcześnie, bo ja mam jeszcze zadawała pytania dalej ale dlaczego ona tego nie odnotowywała co stało na przeszkodzie że, widząc różne sygnały czy ona ich naprawdę interpretowała jako zagrażające dziecku to wtedy dalsze pytania, jakie miała przeszkolenie czczone było wystarczające czy miała też kogoś kim nie wymyśli miała wątpliwości to miała kogoś kim mogła je mówić np. w ramach Super wizji jak dla mnie jednak krok za wcześnie ten raport za zatrzymał wspomniałem już na początku, że w Polsce pojawiła się inicjatywa wprowadzenia systemowej analizy śmierci dzieci pierwsze wzmianki w prasie, jakie odnalazłem pochodzą jeszcze 2019 roku okazało się, że to nie rząd wyszedł z pomysłem Fundacja dajemy dzieciom siłę, która miała dość doniesień o kolejnych tragediach nie wiem czy państwo czy pan pamiętacie był taki miesiąc to był przełom maja czerwca 2019 roku, kiedy media doniosły o śmierci bardzo krótkim czasie pięciorga dzieci w różnych miejscach Polski, ale cała piątka zginęła wzrok swoich rodziców lub bezpośrednich opiekunów my o tym rozwiązaniu już wiedzieliśmy wcześniej próbowaliśmy z nim, ale no widać jakoś mało skutecznie zainteresować władze również poprzednich rządów no ale to to był taki przyczyn także, że uznaliśmy, że tyle, że to jest zadłużona nie może nie mogą tak dzieci ginąć w naszym kraju i nikt z tym nikt nie nie robi oprócz oczywiście mediów, które sprawę nagłaśniają zorganizowaliśmy petycję do pana prezydenta Andrzeja Dudy, które z racji swojego urzędu ma uprawnienia inicjowanie różnych ustaw czy nowych przepisów wysłaliśmy ją, a w lipcu 2019 roku do kancelarii pana prezydenta bardzo szybko dostaliśmy odpowiedź zaproszeniem na spotkanie to spotkanie było już jako pierwsza bardzo owocne, bo ta idea bardzo się spodobała, a osobom, które w nim uczestniczyły została podjęta decyzja o nadaniu toku pracą nad nad tą ustawą o nasze toczyły dosyć sprawnie nie mogło być jednak zbyt łatwo zbyt pięknie pojawił się, więc inny problem projekt wypływa zawsze przy okazji kolejnej tragicznej śmierci dziecka albo jakaś Gazeta nie przypomni albo jakiś urzędnik się pochwalić w wywiadzie, że myślą nad takimi zmianami 1 słowem pada sakramentalne pracujemy nad tym i potem długo nic nie dzieje, a kolejne obiecywane terminy są przekraczane miała być wiosną tamtego roku potem jesieni potem wiosną tego roku teraz lato jest jakaś zbieżność na pewno czasowa w tym co mobilizuje nas co nam przypomina o tym nam w kancelarii panu rzecznikowi jako pracownikom o tym, że nadal nic nie dzieje się w przypadku, gdy dojdzie do tragedii dziecka nadal nie uczymy się na tę jeśli mamy się czegoś uczyć nie możemy wszystkiego zrzucić na Michała Piszczka z Kłodzka i tu pojawia się pytanie, kto miałby tam na miejsca pojechać i zbadać np. sprawy Hani Stach chciał, że jedyną instytucją, która ma dziecko w nazwie ma dzieci dbać jest Rzecznik Praw Dziecka obecnie rolę pełni Mikołaj Pawlak to na nim ma być oparty ten projekt propozycja jest taka, żeby przy Rzeczniku Praw Dziecka powstała komisja składająca się z ekspertów, którzy mają szeroką wiedzę na temat tego jak wygląda nasz system w Polsce jak wygląda praca poszczególnych służb, ale dobrze też było, żeby to byli eksperci, których się też wiedzą co istnieje w innych krajach co się sprawdza, jaką drogę te kraje przeszły powstaje komisja złożona z niezależnych ekspertów ta komisja do tej komisji za każdym razem, kiedy dojdzie do śmiertelnego przypadku krzywdzenia dziecka czy gdzie będzie podejrzenie, że ta śmierć wystąpiła w przypadku krzywdzenia prokuratura powinna zawiadomić komisję komisja powołuje wtedy pan do tego konkretnego przypadku ja nie przyjął właśnie prowadzą analizę ma mają dostęp do wszelkich dokumentów mogą się spotykać z pracownikami mogą się spotkać też z rodziną tego dziecka, jeżeli byłoby to wskazane dla uzyskania jakichś informacji od samego początku docierały do mnie sygnały, że projekt jest wstrzymywany prace się przeciągają, bo Rzecznik Praw Dziecka wcale nie chce uważa go za zbędne i wcale go nie potrzebuje ma inną wizję jej się kurczowo trzyma ta wizja nazywa się polityka karna karanie podnoszenie kar odszukałem rozmowę z TVP Info, w której brał udział pan rzecznik Pawlak 3marca, gdy sprawą Hani żyła jest cała Polska oto fragment tego programu zatrważający obraz ludzi, którzy mają ratują swoje dzieci bestii, które czytają dzieci, bo każdy, kto podnosi rękę to powinien mieć na względzie, że ta Łapa powinna usunąć trzeba prawdopodobnie zmieni coś w systemie prawa karnego może te kary są za słaby może nie odstraszają skoro co tydzień codziennie słyszymy o tym jako Rzecznik Praw Dziecka jestem zbulwersowany zdruzgotany tym co się dzieje wobec dzieci nie wiem co chce podnosić rzecznik dodał, że rodzicom składkę grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności, ale jak widać ten postulat ciągle działa na opinię publiczną skoro jest powtarzany przy każdej takiej historii nawet jeśli nie bardzo ma sens kilka miesięcy później w Dzienniku Gazecie prawnej pojawia się wywiad z Mikołajem Pawlakiem, którym ten jasno stwierdza, że ustawa jest niepotrzebna, że wystarczy dać jemu dodatkowe uprawnienia rozwiązania proponowane w ramach tzw. syryjskiej strawił już w większości działają jako rzecznik mogę weryfikować w różnych instytucjach publicznych jak sprawdza się system nadzoru kuratorskiego pomocy społecznej, gdy jednak dojdą do wniosku co należy w tej sprawie zrobić mam ograniczone pole manewru tak jak w sprawie kuratorów zdolnego Śląska, którzy ewidentnie zawiedli chodziło o przypadek zakratowane dziewczynki powiedziałem o winie kuratorów głośno początkowo ruszyli na mnie z pretensjami dziś okazuje się, że osoby związane z tą sprawą mają zarzuty prokuratorskie, tyle że ja dowiedziałem się o męczarni dziewczynki z mediów dlatego oczekiwałbym dodatkowo zobligowania instytucji prowadzących postępowania do niezwłocznego zawiadomienia Rzecznika Praw Dziecka, gdy w trakcie postępowania karnego zachodzi wysokie prawdopodobieństwo popełnienia ciężkich przestępstw przeciwko dzieciom chcę móc postępować z wnioskiem o ściganie już na początku postępowania i bronić dziecka w całym postępowaniu karnym jeśli będę wiedział urzędu wszystkich takich sprawach to analiza może odbywać się w moim biurze i za wiele mniejsze pieniądze oczywiście sprawa z Dolnego Śląska to sprawa Hani z Kłodzka jeśli rzecznik jak twierdzi ma uprawnienia do weryfikowania informacji w różnych instytucjach publicznych może śledzić jak sprawdza się system to co zrobił w tej sprawie, bo do Kłodzka nie dotarł nie pytało praca asystenta rodziny nie wspominając już o tym, że o winie kuratorów powinien orzekać sąd ani Rzecznik Praw Dziecka na podstawie medialnych przekazów oczywiście próbowałem skontaktować jest Rzecznikiem Praw Dziecka chciałem porozmawiać o sprawie Hani i nie tylko próbowałem nieraz nie 2 nie 3× użytkownicy Twittera wiedzą, że czasem regularnie wywołuje go do zajęcia stanowiska żadnej odpowiedzi ani słowa pierwszą prośbę o rozmowę wysłałem podczas emisji pierwszego sezonu serialu piecza, czyli ponad pół roku temu rzecznik odpisał, że nie ma czasu 8marca poszedłem, więc pod jego biuro czekałem aż skończy spotkanie z parlamentarzystami dobrze ja tylko tego co ja tylko słuchać tria rozumiem, że ten wywiad dojdzie do skutku dojdzie do skutku, ale rzeczywiście dobrze dziękuję bardzo, dziękuję dzwoniłem pisałem nie odbierali nawet telefonu w biurze prasowym chciałem zgłosić nieprawidłowości w działaniach różnych służb, o czym wielokrotnie mówiłem publicznie chciałem poinformować o moich ustaleniach w związku z pracami nad serialem publicznie prosiłem rzecznika o zajęcie się konkretnymi sprawami nie był zainteresowany mnie mógł zwodzić, ale przed sejmową komisją musiał się stawić tym razem poza standardowym postulowanym zaostrzeniem kar krytykował system, tyle że norweski i to nie my jako Polska przy minimalnej przed ETPCz sprawy naruszenia konwencji prawa dziecka prawa do wychowania w rodzinie do ich tego nadzoru państwa, bo to jest po prostu przesunięcie wagi z państwa pomagającego, bo na państwo nadzorujący panie my Norwegowie i 2019 roku zdaje się 1618 spraw tylko 1 artykułu konwencji praw dziecka zebrań ani czas nie miejsce na pogłębioną analizę systemu norweskiego, ale warto zadać pytanie co jest alternatywą dla tych przegranych spraw przed Trybunałem, gdy działania służb były za daleko idące mówił o tym Anna Krawczak z interdyscyplinarnego zespołu badań nad dzieciństwem np. Norwegii od dwóch-trzech lat dodaje, że nie zdarzy właśnie śmierć dziecka z powodu przemocy wewnątrz rodzinnej to jak się udaje oczywiście zyskają mniejszej populacji Polska pamiętam o tym nie nim możliwe jest prowadzenie takich mechanizmów i też takiego stopnia wyszkolenia pracowników socjalnych, żeby no właśnie umieją pracować na krzywdę chętnie zadałbym rzecznikowi pytanie czy Hania z Kłodzka w Norwegii miałaby szansę na przeżycie chętnie zapytałbym też jak możemy chronić inne Echa nie Hania składka nie żyje i co dalej niestety nie mogę też tych pytań, bo rzecznik woli unikać trudnych tematów postanowiłem jednak zbadać kolejną medialną ostatnio sprawy krzywdzenia dzieci kilka tygodni temu świat obiegły zdjęcia płaczącego policjanta jego komendę przyszedł dziesięcioletni chłopiec powiedział, że jest w domu bity, że opiekuńcze nad nim znęca wracamy do kraju dziesięciolatek spod Poznania ofiara przemocy ze strony ojczyma nie wróci już do koszmaru, który zgotowali dorośli po tym, jak chłopiec uciekł z domu i opowiedział o wszystkim policjantom trafił do ośrodka interwencyjnego, gdzie otrzymał pomoc i wsparcie o jego dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny o szczegółach Karol Kański dziesięcioletni Kacper przez lata był bity poniżany, a ojczym stosował wobec niego wymyślny system kar np. nie pozwalał mu spać na łóżku chłopiec musiał leżeć na podłodze bez przykrycia, kiedy tylko położył głowę na poduszce był kopany opowiada nadkomisarz Dariusz Majewski komendant komisariatu w Luboniu obraz jego choćby ręki nogi jakiś stary siniaki jak stary zadrapania świeże to całkowicie zwyrodniałego wersji opiece w końcu nie wytrzymał wykorzystał moment, w którym matka i ojczym weszli do sklepu Kacper zostawił krótki list i uciekł pierwsze kroki skierował na miejscowy komisariat nie bez powodu przypominam o tej sprawie Rzecznik Praw Dziecka twierdzi, że alternatywą dla systemowej analizy spraw jest obowiązkowe informowanie jego biura tu sprawie się dowiedział jak twierdzi otrzymał dokumentację notatki ze sprawy tak to widzi Mikołaj Pawlak ubiec podartych żony poszedł na policję policjantom dni załamał się głos mojej pani dyrektor również pokaz, mimo że widzimy tych spraw niestety za dużo i co są w pierwszym odruchu zrobił, zabezpieczając dobro tych 2 końców tego starszego decyzja w jego mocy prawa rozdzielni, kiedy poseł do rodziny interwencyjnej drogi do domu dziecka rozdzieli braci w najtrudniejszej sytuacji ja nie zdążyłem jeszcze przystąpić do sprawy, bo dokument niedosyt, ale zaapelował w mediach, że nie wolno łamać ich podstawowego prawa rodzeństwo bądź razem sąd na drugi dzień zmieni, bo punkt trafili obaj 1 rodziny zastępczej dziękuję wszystkim rodzinom zaangażowanym Poczytaj mi bardzo, ale zerwanie więzi między rodzeństwem w takiej sytuacji niedopuszczalne są ponad tak się składa, że dotarłem do kobiety, która pełni rolę pogotowia opiekuńczego i przyjęła jednego z braci zaraz po tym, zajściu pani Lidia twierdzi, że sytuacja nie jest zero-jedynkowa obcy byli rozdzieleni mówiło im między nim Rzecznik Praw Dziecka jak pani to ocenia perspektywy właśnie no wnętrza tej sprawy wygląda to zaczynamy wszyscy jednak by nawet rodzice pieczy zastępczej, ale przede wszystkim wszystkie władze ludzie, którzy są trochę z zewnątrz, którzy nie do końca znają specyfikę tej pracy posła takim stereotypem, że rodzeństwo musi być razem z AK na każdą cenę w każdej sytuacji, że to jest jakby taka wartość nadrzędna i nawet tutaj w tej sytuacji, w której mówimy jak do końca jestem przekonana czy takim bardzo dobrym pomysłem było było umieszczanie tych chłopców 1 rodzinie przynajmniej nie od razu na początku bez sprawdzenia sytuacji bez badań biegłych bez badania więzi między nimi bez obserwacji jak oni zachowują razem ci chłopcy byli jakby wychowani w pozycji ofiary i kumpla oprawcy mądrze prawdę startom w dobrej komitywie przeciwko bratu przeciwko nawet mamie z jego opowieści to dobry razem z tatą, a mama była niedobra starszy brat był niedobry, więc trochę nie trzeba być psychologiem, żeby troszkę móc tutaj obawiać o to, że on takie role wejdą i albo dojdzie do obarczania winą tego starszego, czyli młodszy będzie zarzucał, że to on rozwali rodzina tak, bo to on może na policję to ona skarżył dlatego kochanego tatę, a starszy brat z kolei może wejść z taką rolę, że no teraz już nie ma tatusia to ja dopiero pokaże tak całe życie należy lepiej teraz ja ci pokaże po trafili do rodziny bardzo młody to znaczy młody stażem młodym wiekiem, gdzie nie mają swoich dzieci myślę, że jest to ogromne wyzwanie, żeby przywrócić te relacje między chłopcami i wcale dla mnie nie jest tak oczywiste, że to jest dla nich dobre, że są razem i zresztą mamy takich przykładów bardzo wiele, że czasami właśnie takie naciski, że tak polityczno-społeczne są takie, że dzieci powinny być za wszelką cenę razem te, a np. nie bierze pod uwagę tego, że oni, jeżeli przez jakąś traumę i nadal są w tym samym w tym samym układzie, chociaż innym środowisku, ale układ rodzeństwa, czyli właśnie ta ofiara ten ktoś, kto tam przyjmuje odpowiedzialność każde dziecko przyjmuje jakąś rolę takiej rodzinie i że te dzieci to rolę będą od od odzwierciedla również w rodzinie zastępczej, zwłaszcza jeśli też pogotowie, gdzie są jeszcze inne dzieci, czyli będą jeszcze wciągany inne dzieci, żeby dzieci rozdzielać jednak umieszczać może niepopularne to co mówię, ale umieszczać jednak osoby w rodzinach zastępczych obligu te rodziny nawet sądownie, jeżeli nie dogadają do tego, że muszę się spotyka dzieci jakiś czas muszą spędzać razem, ale bezpiecznym środowisku mogą się teraz pauzować myślę, że w wielu przypadkach byłoby to o wiele lepsza rozwiąże teraz może dochodzić do sytuacji nawet takich nazwijmy to odwetowych w tym w tym rodzaju tak to pani wizję tak dokładnie tak i pan rzecznik był uprzejmy jak swoje wypowiedzi powiedzieć, że rozdzielenie tych chłopców było taką wtórną wiktymizacją ja się obawiam, czyli takim ponownym krzywdzenia dzieci ja się obawiam się do tego może dochodzić teraz ja nie mam takich możliwości to jest inny powiat nie ma możliwości, żeby sprawdzić co tam się dzieje, ale zastanawiam się czy np. pan rzecznik zainteresował się co w tej chwili 4zł chłopcami się dzieje, bo wielki sukces, którym chwalił się również na komisjach sejmowych przed przed posłami przed Sejmem, że połączył to rodzeństwo, ale co dalej czy oni nie pociągi mają taką pomoc taką trafia jako jakich potrzebują czy ta rodzina sobie radzi czy mieszkając w małym miasteczku bowiem, że w Poznaniu jest problem z dostępem do odpowiednich terapii, a my miasteczku pod poznańskim czy oni mają taką pomoc jakiej by potrzebowali chłopcy ta rodzina i jasne, że bez tego te ani rusz myślę, że bez tego to będzie czekania, bo jakaś bomba, bo to może być przez jakiś czas Super taką są w nowym środowisku tzw. miesiąc miodowy być może muszą złapać oddech po tym co się działo w domu, ale prędzej czy później bez przepracowania tego bez terapii to prędzej czy później wybuchnie to nie mamy w ogóle żadnych wątpliwości, jakim wniosek o sytuacji wyciągamy systemowo wyciągamy w ogóle jakikolwiek no właśnie obawiam się, że nie znaczy ja bym chciała takie takie pytania też zadać, że co dalej co przeczytam tak to co było przedtem, dlaczego ten chłopiec tak długo tam sygnały były 23 lata temu, kto gdzieś po drodze zaniedbał swoje swoje obowiązki albo udawał, że nie widzi pytanie czy rzeczywiście nikt nie wiedział sprawa trafiła do rzecznika otrzymał wgląd w dokumentacji, czyli to co postuluje nie ma analizy nie ma propozycji rozwiązań jest za to slogan i próba przekonania wszystkich, że bez względu na okoliczności rodzina musi być razem zostawmy na chwilę Rzecznika Praw Dziecka ciekaw byłem co w sprawie ustawy o analizie śmierci dzieci sądzi Ministerstwo Sprawiedliwości mówiłem się na spotkanie z wiceministrem Marcinem Romanowskim, który potwierdza, że jest w tej sprawie w kontakcie z kancelarią prezydenta, dlaczego ministerstwo w ogóle niczym nie uczestniczy w tym w tym projekcie, dlaczego tam nie ma, dlaczego to nie w tym budynku powstaje to bardzo dobra inicjatywa pana pan prezydent ma jest rozwiązanie jest gotowe to jest dobrze, że za tego typu rozwiązania powstają w różnych ośrodkach, ale mogę tylko jedno powiedzieć, ale dziwne jest to, że oczywiście tam również ma się opierać Rzecznika Praw Dziecka w dużej mierze natomiast w jaki sposób to będzie później musieli realizować jesteśmy do tego gotowi także absolutnie tutaj pewna synergia zgodę, czyli rząd, choć nie bierze udziału w tworzeniu przepisów popiera wprowadzenie ustawy o kolejnym adresem, który zapukał była, więc Kancelaria prezydenta, czyli autorzy ustawy raz 2 raz 2× 2 raz 2 raz 2 niem czy pan będzie łatwiej tak czy np. dać mikrofon do ręki pan będzie go minister Andrzej Dera nadzoruje projekt, który fizycznie rzeczywiście istnieje na własne oczy widziałem, choć brakuje podpisu prezydenta natomiast cel i działanie przepisu są dokładnie takie, jakie postulowali eksperci fundacji dajemy dzieciom siłę nie będziemy, więc tego powtarzać, choć porównanie do komisji badającej wypadki lotnicze działa na wyobraźnie to jest to porównanie takie mocne ale, ale istotne po co się robi badania, żeby w przyszłości nie dochodziło do innych tragedii w innym miejscu tam nie wiem czy to jest dobre określenie, ale hamulcowym wydaje się być sam Rzecznik Praw Dziecka Ewa nie w wywiadzie dla Dziennika gazety prawnej mówi wprost żony nie chce tych rozwiązań od panie redaktorze to już nie sumieniu rzecznik sobie odpowie ja nie będę pytał rzecznika czy co on coś chce czy on czegoś nie chce tylko, jeżeli są rozwiązania, które mają ułatwić usprawnić tego typu działania to się po prostu będzie realizował to parlament decyduje o przyjęciu ustaw ani rzecznik, czyli bez, jakby na wyjazd rzecznikiem konsultowania mu przekazałem byłem na byłym na rozmowach z rzecznikiem rzeczy jest poinformowany, ale ja tłumaczy pani czy w trakcie tych prac rzecznik zgłaszał jakiś nazwijmy to votum separatum do tego nie mówił jeszcze jakieś takie rozwiązania, które jemu łatwo jeszcze prace, a ja ja mówię w tym momencie panie rzeczniku to, ale chodzi o politykę prawnokarną w tym momencie, ale to nie brali siano wie to się tego typu postępowania to nie ministerstwem sobie rozwiązuje, żeby wprowadzić przepisy, które ma realizować Rzecznik Praw Dziecka, a które Rzecznik Praw Dziecka nie chcę mojego punktu widzenia z punktu widzenia mojego tam punktu widzenia pana prezydenta w ogóle nie ma znaczenia najmniejszego 1, żebyście po prostu nie będzie rzecznika pytać no tak rzecznik ma wykonywać obowiązki, na które nakłada ustawa ustawy ustala parlamentem my występujemy z inicjatywą, a czy rzecznikowi to będzie podobało czy nie, dlaczego prace na tym tak długo trwały długo żeśmy dyskutowali i fundacją, żeby to trzeba było przetransportować na na ten Polski system prawny tak to nazwijmy znaleźć takie rozwiązania, które są akceptowane ze strony inicjatorów tej ustawy i które się wpisują Polski system prawny to trochę trwało nie ukrywam konsultacje potem niestety troszeczkę nam to wszystko przyblokował pandemia brak możliwości spotkań konsultacji formie potem kampania wyborcza to też jest nie niezbyt dobry okres, żeby żeby, jakby właśnie wręcz przeciwnie chodzi z nieba niewiele jakieś ramy kampanii wyborczej to wtedy tylko chcieli mu nie to zbyt poważna sprawa, żeby z tego, bo ktoś zarzucił, że na ofiarach Dziedzic prezydent buduje swoją swoją kampanię to po kampanie mieliśmy spotkanie uzgodniliśmy było także była śmierć dziecka zdaje, że w Olecku wiele wytyczne ciała należy, ale właśnie po tej śmierci, która stała się taką taką głośną pojawiła się inicjatywa to było daje 2 lata temu tak potem przy większości głośnych spraw ktoś z ramienia prezydenta mówił no ale mamy projekt był to załatwiać na pracujemy nad i pojawia się choćby śmierć ostatnio Hani z Kłodzka, która najpierw być polewane zimną wodą potem okazało się, że okrutnie katowano i znowu pojawia się informacja o tym projekcie aby dalej tego projektu nie ma nadal przeważa powiedzieć, że w sierpniu zostanie złożony projekt wie pan co takie fajne narzędzie, które gdzieś jest w szafie można wyciągać za każdym razem, a ja te nie mogą wnioski nie w tej chwili już zakończone jest ja mam przed sobą tylko same same przepisy uzasadnienie do tego już napisane jest gotowy w tej chwili zostanie panu prezydentowi przedłożony do do podpisu i jako prezydent podpisze to mówię w sierpniu będzie podpisany myślę i mam taką informację, że szef zostanie podpisany przekazane do parlamentu nie wiem czy ten termin sierpniowy padł, dlatego że zainteresowałem się tematem była to kolejna próba pokazania, że coś robimy pracujemy w każdym razie w momencie, w którym kończy prace nad tym reportażem nie ma informacji by cokolwiek do Sejmu trafiło nie twierdzę że, gdyby w Polsce była już ta ustawa to Hania przeżyła, bo skąd mam powiedzieć, ale twierdzę, że po jej śmierci nie zrobiono nic by do takich sytuacji nie dochodziło w przyszłości nie uczyniono nawet małego kroczku wstrząsnęła opinią publiczną i co 3 dni rozmów w telewizji, a potem koniec to może powinniśmy uświadomić sobie, że im później zaczniemy działać tym więcej dzieci zginie nie tylko po śmierci Hani nic nikt nie zrobił poza szukaniem winnych Rzeczpospolita 12czerwca 2021 roku zmarła trzyletnia Zuzia z Torunia, którą zdaniem prokuratury od stycznia grywałem małżeństwo oskarżone o zabicie miesięcznego syna ojciec uderzył dziecko gwarą 30stycznia tego roku skatowane dziecko w Lublinie świadczy to rodzice nie ulegnie już 10czerwca Dąbrowa Górnicza odpowie za zabicie dwumiesięcznej interweniowała 2005. dzień danego roku przeszła do komisariatu martwe Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: REPORTAŻE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA