REKLAMA

Judytowo - schronisko dla szczeniąt

Weekend Radia TOK FM
Data emisji:
2021-08-14 22:00
Prowadzący:
Czas trwania:
50:52 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór państwu Ewa Podolska to dobry wieczór jest kierowane do tych wszystkich państwa, którzy być może dopiero w tej chwili włączyli radio zaczęli słać przez internet w tym momencie rozpocznie się dosłownie za moment druga godzina bloku zielono mi, a o godzinie dwudziestej trzeciej program cyklu Opowiedz mi swoją historię dzisiaj zapraszam państwa do posłuchania pewnego programu, który swoją premierę miał kilka lat temu wówczas wyszła książka czarny Anioł Rozwiń » książka Ewie Demarczyk, a chciałabym ten program państwu przypomnieć, ponieważ dzisiaj właśnie mija rok od dnia, w którym Ewa Demarczyk odeszła tak Ewa Demarczyk zmarła 14sierpnia 2020 roku książkę oni wtedy, gdy jest żyła napisała napisały Andżelika Kuźniak i Ewelina Karpacz-Oboładze książka ma tytuł czarny Aniu, co państwo tej książki, a wcześniej zachęcam do wysłuchania programu o Ewie Demarczyk ten program o godzinie dwudziestej trzeciej teraz wraca do tego co teraz zdalnie jak to zwykle w naszym radiu w tym momencie połączyłam się z panią Małgorzatą Brzezińską dzień dobry dzień dobry dzień dobry Brzezińska Małgorzata Fundacja Judyta no właśnie, ale pani Małgorzato pani powiedziała Fundacja Judyta co jeszcze nic nie mówi jak coś pani nie zna, a kiedyś miałem zawsze w głowie to, że to jest Fundacja dla szczeniąt przestała być fundacją dla szczeniąt oczywiście nie przestała natomiast ilość krzaków, w których mamy jeszcze nie cech, czyli tych dorosłych bądź też powypadkowych jest tak ogromna, że już teraz zaczynam się przedstawiać jako Fundacja ta nadal jesteśmy fundacją dla szczeniąt Judyta, gdy spotkałyśmy się kilka lat temu zadziwiła mnie pani, a swoją determinacją bez swoją siłą, a także swoimi planami powiedziałbym planami rozwojowo inwestycyjnymi może pani przypomnieć co pani planowała z tego udało się zrealizować wtedy budowaliśmy azyl Judytą owo to było to miało być takie miejsca dla szczeniąt dla matek z dziećmi i dla psów niepełnosprawnych pani Iwono minęło właśnie kilka lat właściwie już 2 lata we wrześniu mija od rozpoczęcia działania tego miejsca bardzo dużo się wydarzyło działa, ale działa troszeczkę na innych zasadach, czyli mamy tam obecnie psy niepełnosprawne dorosłe dorosłe, których nigdy tak naprawdę nie planowała mieć pod swoją opieką natomiast w związku z wydarzeniami, które miało miejsce rok temu, czyli tak takie duże wydarzenie rozbicie schronisko bardzo złej sławie, która się na 2 rady ECS stamtąd siedzieliśmy prawie 80 psów bardzo chorych psów i de facto tak naprawdę musieliśmy się bardzo szybko przeorganizować szczeniaki mamy w Sochaczewie, czyli w siedzibie głównej, a w Bytowie czy to miejsce, które miał być dla matek z dziećmi zostało niepełnosprawny tylko no właśnie no i tu mamy mamy nazwę mamy nazwę niepełno sprytny kij to są nasze psiaki, a to nasze już gotowe no to takie miejsce i dla niepełno sprytny ów dla dorosłych psów rasy bardzo dużą liczbę psów po wypadkach, więc noc dzieje się bardzo dużo się tam dzieje z jakimi siłami ogarnia pani ogarniają państwo tę ilość zwierząt leśnych zwierząt jest i ktoś nimi zajmuje dobrze, że jesteśmy w radiu i większości siedzimy, bo tutaj chyba panie panią dziwie 230 psów jest w tym momencie pod opieką fundacji i teraz tak dzieli się to tak Sochaczew, czyli mamy ze szczeniakami i szczenięta jest to już gotową w Bytowie jest około 80 krzaków i domy tymczasowe ramy około 50 domów tymczasowych, więc jest rozbite na bardzo dużą liczbę miejsc i ludzi rzeczywiście sporo trzeba takiej siły empatii i zwykle siły psychicznej fizycznej do tego, żeby ogarnąć taką liczbę zwierząt no dobrze, ale co pani ma pracowników, których opłaca panią w jaki sposób ile osób się zajmuje wolontariusze są jak to wygląda pani pro plus rodzina już mówię Sochaczew to są moi rodzice mój tata tak jak wspomniał wspominam jak rozmawiałyśmy ostatnio, że tak rodzinnie się zaczęło rodzinie nadal jest natomiast rodzice też gdzieś tam zaczynają podupadać na zdrowiu w Sochaczewie mamy 3 pracowników jest mama jestem ja mój mąż i im na tak rodzice no i tutaj mamy same mamy ze szczeniakami wolontariusza, czyli domy tymczasowe co się tym na pewno będę chciała w dniu dzisiejszym jeszcze porozmawiać zachęcić, bo to jest ogromna siła to są ludzie, którzy we własnych domach po prostu bez żadnego wynagrodzenia dają swoje miejsce i serducho, a w zamian za to my opłacamy wszystkie wszystkie rzeczy związane z weterynaria podkładami czy jedzenia i trzecia rzecz, czyli już gotową tam są pracownicy tam pracownicy mieszkają, więc nie jest to miejsce tak to nie jest takie zwykłe schronisko, bo jeszcze panie nie powiedziałam o tym, że w międzyczasie dostaliśmy status schroniska, żeby móc pomagać na większą skale mieszkają tam właściwie 3 rodziny i jesteśmy tam 24 godziny na nowe jest tam w tym momencie 7 osób czy, jeżeli mieszkają czy rodziny i jest to schronisko czy macie państwo podpisaną umowę z gminami wokół mamy tylko 1 podpisaną umowę z gminą nowa wieś, ponieważ niestety nie jesteśmy w stanie zrobić większej liczby właśnie miejsc dla dla dla gmin bardzo wiele gmin do mnie napisało czy mogłabym z nimi podpisać umowę, ale wtedy musiałabym zrezygnować z jakości kosztem ilości niestety nie chce tego zrobić, bo jeżeli nikt z państwa jeszcze nie był u nas i nie widział na naszej stronie nie zna nas to jest takie miejsca, gdzie dzieciaki nie mają końca tylko mają pokoje mają podgrzewane podłogi takie sobie wymarzyłam tak jest w każdym pomieszczeniu klimatyzacja w każdym pomieszczeniu jest kamera, która monitoruje 24 godziny czasami jest wszystko w porządku, a więc ja nie chce poza tą liczbę 80 zwierząt wychodzić i tylko, dlatego że nowej wsi bardzo wiele psów swoim życiu widziała mówię dobrze chcą to dla nich jako jedynych bym zrobił wyjątek po pierwsze, pomyślałam, że co zepsuł pani w porównaniu z innymi schroniskami oczywiście nie nie, uderzając wiele osób, które mają schronisko prowadzą schroniska lek. Hilton jak usłyszałam podgrzewanej podłodze, która mnie się przy dachu na rzecz osób powiedział klimatyzacji, które także nie mam no to jest jakiś standard, bo bardzo rzadko spotykany w schroniskach prawda udało się jeszcze powiem więcej zarejestrowany mamy gabinet weterynaryjny mamy weterynarza 7 dni tego przepraszam po kawałku skłamała 5 dni w tygodniu, ale jak trzeba tej dr Michał jest w tym 3 dłużej natomiast bardzo się rozwijamy pod tym kątem weterynaryjnym, czyli mamy mamy rentgen mamy USG mamy 2 inkubatory mamy nawet endoskop ostatnio kupione, czyli możemy Gastro Skopje taką jak ludzie potrzebują czasami siedzą i czekają miesiącami, żeby zrobić sobie gastroskopia to takie do skok dla psiaków mamy mamy od ręki operację również robimy na miejscu, więc po zaplecze weterynaryjne jest, ale jest ze względu tak mocno obsadzone i dobrze ze względu na to, że naprawdę przyjmujemy te najgorsze przypadki, jeżeli w Polsce co się dzieje to potrafią to nas pani Ewo, i Szanowni słuchacze jechać po 500 km, żeby nasi weterynarze im pomogli teraz musi zadać pani pytanie, które wielu słuchaczom się ciśnie na usta, jeżeli pani ma podpisaną umowę z 1 gminą no co pani dostaje pieniądze te gminy, a skąd pani bierze pieniądze na utrzymanie całości na tym poziomie właśnie, żeby państwo sobie zdać sprawę wiele osób myśli, że fundacje to o wołają za państwo państwo daje Fundacja rak będzie zadawał tym czy ponoszenie zajmuje dokładnie dokładnie taki jest słyszymy to jest wasz obowiązek, a nie to jest obowiązek gminy i też obowiązek gminy, na której zwierzę bezdomne jest nie nasz my możemy tylko pomóc natomiast no, jeżeli chodzi o finansowanie w tylko i wyłącznie nasi darczyńcy to są ludzie, którzy z nami są Fundacja już 7 lat z funkcjonuje to są ludzie, którzy z nami euro 257 oni widzą widzą w jaki sposób są użytkowane i pieniążki darowiznę ze zbiórek no oni widzą co robimy, ponieważ po każdej po każdym leczonym krzaku stawiamy silniki wstawiamy filmiki z domów wstawiamy pełnię dokumentację medyczną widzimy, jeżeli mam jakiś wolny grosz to sobie, abyśmy kupmy właśnie dostał and Good endoskop za 20 000zł to są pieniążki, które bardzo, ale bardzo skrzętnie ja no tak trochę ekonomicznie patrzę, ale 12 lat korporacji swoje zrobiło więc, więc tak naprawdę no staram się każdy grosz mierzyć nie wydawać próbujemy współpracować z firmami różne firmy do nas przyjeżdżają na wolontariat widzą prezesi przyjeżdżają widzą na oczy i wy też możecie przyjąć to jest także jesteśmy otwarci my nie mamy czegoś takiego, że nie można do nas przyjechać zobaczyć na co zostały wydatkowane pieniądze zapraszam przyjedź Zobacz dodatki Zobacz jakich warunkach sąd chce i wtedy zdecyduje czy chcesz pomóc czy też nie chciałabym by państwo ci, którzy nie mają tego skojarzenia, które może nazwa Judyta pojawia się tak sądzę po raz pierwszy w głowie uświadomili sobie może przypomnieli może się mieli pamięcią do tej słynnej sprawy, w której to fundusz Judyta Fundacja dla szczeniąt zaopiekowała się dobrze pamiętam Fila fińska avant FIO akcji w tym nie pani przypomni i to w 2 słowach tę historię, bo wtedy to było bardzo głośne wtedy prawda mówiło się oraz chciałbym, żeby nasi słuchacze zdali sobie sprawę, że to właśnie jest Fundacja to właśnie ta Małgorzata Brzezińska z fundacji Judyta proszę nam w kilku słowach przypomnieć w z wybrzmiało tak bardzo głęboko daleko dlatego, bo po raz pierwszy w historii został wydany list gończy został wysłany list gończy przez policję prokuratura, aby schwytać Bartosza Date, czyli osoba, która skatowała psa był to wtedy 7 miesięczne szczeniak, który przestał chodzić to była sprawa z Torunia tam też mieliśmy 2 sprawy sądowa tam jego właściciel w związku z swoją elewacją jakoś tam alkoholową po prostu skatował swojego małego szczeniaka nie wiemy co tam się wydarzyło dlatego, bo sprawa toczyła się dosyć długo była dosyć głośna niestety szczeniak mimo tego, że był nawet w Portugali wysłaliśmy do najlepszych rehabilitantów nie udało mu się odzyskać pełnej sprawności natomiast w tym momencie no nam się udało doprowadzić do zakończenia tej sprawy i no i właściciel sieci w tym momencie opiekun dostanie właściciel o był opiekun siedzi w więzieniu pod naszą opieką był Krzak jest w tym momencie w Łodzi w swoim domu śmiga na wózeczku szybciej niż gokarty, więc to jest sprawa tyle lat od czasów tej sprawy 2 lata zaraz będzie myślę, że 2 lata to czuł to zaś nie będzie nawet wie, że nie na 3 panien pani Małgorzata i widzę Państwowa ochoty być fair Judyta fani audyt nie za fundacją w zakresie Małgorzata Brzezińska, dlaczego Fundacja nazywa się detektyw i imię żeńskie no to jest w ogóle bardzo ciekawa historia bardzo oryginalna proszę państwa te 7 lat temu jeszcze nikt nas nie znał jak powiedziałam w Sochaczewie były jest jest mój dom i tu zaczynaliśmy od 1 małego szczeniaczka tu się zaczęło 1 szczeniaczek potem 2 potem 4 potem 8 no już matematyki tak biegła nie jestem, żeby policzyć ile było dalej natomiast w momencie, kiedy oko 16 szczeniąt i przyszła do naszej do naszego weterynarza do centrum weterynaryjne w Sochaczewie rodzina rodzina, która po ogromnej stracie swojego psa to był Berna jest pies Pasterski Radowo dowie po śmierci swego psa nie byli w stanie się podnieść nie byli w stanie się psychicznie podnieść, bo traktowali jak dziecko i nasza pani Kasia nasze opiekun weterynaryjny powiedział to jeszcze jest takie miejsce pod Sochaczewem tam mają sporo szczeniaczków, a w związku z tym, że macie tak dużo rzeczy po swojej uwaga Judycie to zobaczycie będzie będzie fajny i to młode małżeństwo przyjechało do nas z 2 ogromnymi koszami zabawek Judyta po prostu miała wszystko wszystkie te zabawki oni przywieźli Słuchajcie państwo ja mam przed oczami ten widok co więcej ja mam nawet zdjęcia z tego gdzieś jak znajdę to pani Ewa może podejść, ale może się uda gdzieś tam na stronie również umieścić jak szczeniaki weszły do tego wielkiego kosza z zabawkami i zaczęły się tym bawić ci ludzie się tam popłakali i zaczęli nas wspierać to oni kupili na pierwszą kozę, bo wtedy Koza czy taka do ogrzewania to było jedyne miejsce teraz mówimy podgrzewana podłoga i klimatyzacja wtedy mieliśmy w pomieszczeniu gospodarczym 1 kozę kupili nam jakąś karmę ja mówię kurczę ja się tym ludziom odwdzięcza nie mieliśmy sponsorów mieliśmy nic robić wszystko robi się z własnych funduszy własnych pieniędzy i mówię mamo tato to wiecie co ja nazwę ten nasz malutki dom tymczasowy Judyta i na rozpoczęciu otwarciu edytować, czyli te 2 lata temu, gdzie otworzyliśmy największy taki ośrodek w Polsce zaprosiłam państwa, którzy są byli właścicielami DC, którzy się popłakali dostali od nas ogromne ogromny obraz opowiedziałam wszystkim historię, więc ta to Niejestem ja ja nie mam tak na imię natomiast wiele osób nie tak jak to było tak to obszar, od którego się wszystko zaczęło, a trzecie państwo mają teraz psa niestety Judyty córka może chyba miesiąc temu niestety odeszła no i w tym momencie już dla strata jest tak ogromna, że nie są w stanie na razie wziąć psiaka, ale mieli mieli córkę tak mili córkę tyle lat tak tak tak dokładnie jeszcze, żeby postawić kropkę nad nad kwestią finansową, której z panią rozmawiam czy zbierać 1% tak od tego roku sami ten 1% zbieraliśmy na nasze konto KRS Sowę wcześniej ów użyczał nam inne fundacje no powiem szczerze to jest największy ZAZ zastrzyk gotówki, jaki może dać każdy z państwa tak naprawdę nie dając im bez uszczerbku na własnych finansach, czyli w tym kwietniu czy w marcu, kiedy się rozliczać cie wpisać ten nasz KRS do do zeznania podatkowego i pomóc pani nad tym zastanawiam często rozmawiam z osobami zaangażowane w pomoc zwierzętom i nie kryje już takie historie, że ze strony rodziny rodziców czy nawet płatne razem nie ma zrozumienia w ogóle takich działań no no ktoś mi opowiadał ktoś, kto pracuje w Turzy organizacji wszyscy ma skończone studia mógł mogłoby to osoba zdaniem rodziców robić coś naprawdę konkretnego mądrzejszego ze sobą przynosiło pieniądze, a notek tak się trochę tak patrzą ucieka trochę na biedną wariatka odbiło na punkcie zwierząt i posłał tę stronę z 0 wsparcia i żeby nie powiedzieć czasem na brak etyki, strzelając już nie mówię o wsparciu i to co dla mnie jest takie fascynujące w pani powieści wtedy, gdy panią było kilka lat temu co zaangażowanie pani rodziców i męża, a wtedy przynajmniej z dal jest na dachy nadal jest mężem w dzieci podrosły dzieci teraz bardzo pomagają sobie jak w wieku 13 lat i piętnastoletni syn, więc no mam wsparcie wiadomo, że jak to młodzież ma swoje ma swoje życie natomiast są dzieci, które się wychowywały w domu, gdzie mama siedziała na przedpokoju karmiła butelką 14 szczeniąt i było musi podać podkład nie mogę, ale Tomek przyjdzie ewentualnie wykarmić my wy karmimy my też siedzieli koło koło mnie i pomagali natomiast moi rodzice tak naprawdę schronisko schroniska schronisko było marzeniem mojej mamy natomiast mama polonistka potem zarządzało oświatą w całej Europie i w momencie, kiedy przestała słuchać, bo tak jak wspomniałem była nauczycielką dziecięcego krzyku to jak to się śmieje przeszła na krzyk szczenięcych i stwierdziła że, że zdecydowanie woli te lepsze odgłosy tata kiedyś jeszcze tam nawet nie lubi kotów, ale to co się wydarzyło przez ostatnie lata moi rodzice są na emeryturze, więc mogą się poświęcić całkowicie też trochę takie magiczne i miejsce w stanie zrozumieć, że ktoś może coś takiego nie wierzyć, ale jak przyjedzie do nas i spotka takiego rosłego faceta, jakim jest mój ojciec i on by wszystkie procedury Robina na zwierzaki czy, jeżeli ktoś od nas adoptuje psa to tylko on z nim podpisuje umowę on potrafi być na tyle bezczelny, że powiedzieć jestem stary i mi wszystko wolno, więc jeżeli coś zrobić temu psu to ja znajdę oczywiście w formie humorystycznej natomiast taki facet, który całe swoje życie teraźniejsze ostatnie 7 lat po święcie tym zwierzakom omówienie po to, ratujemy i po to, siedzimy godzinami czasami w nocy, żeby ratować maluchy, żeby państwo potem, którzy są odpowiedzialni widzieli tego zwierza, więc bardzo tak umówmy się, gdyby nie oni do mnie by nie było, gdyby nie oni nie byłoby fundacji, gdyby nie wsparcie nie wyglądałoby to tak, bo słyszymy przez 7 lat tak trochę się może pochwala, ale naprawdę robimy kawał dobrej roboty, ale to tylko dzięki nim dzięki temu, że można jeszcze z domu nie wyrzucił, że dzieciaki wspierają, że moja babcia ekstra 83 lata jak mnie nie ma, bo czasami nie ma całymi dniami gotuje moim dzieciom obiady, więc jest to takie rodzinne i a co do tego wykształcenie pani Ewa jeszcze przepraszam ja wiem Szanowni Państwo jeszcze rozładuje, ale mam dużo do powiedzenia ja sam jestem Polit po politologii i tak jak Słomian pracowałem w korporacji ja 4 lata temu poszłam na technika weterynarii jak technika weterynarii skończyłam, żeby móc robić zgodnie ze sztuką ekipy z oby tak podawać kroplówki móc zaszczepić przez weterynarzy tak dalej w związku z tym, że pojawił się kolejny kierunek zoopsycholog, a również wystraszonych starszych psiaków mamy dużo również całym zespołem fundacyjnym poszliśmy do zoo psychologa tego psychologa też skończyliśmy, więc ten tytuł mamy też i trasy zostały wprowadzone studia od tego roku prawo zwierząt, na które już zapisała chyba mimo tego, że obiecywałem sobie, że nie teraz już w weekendy będę miała dla rodziny ewentualnie psów żadnych wykładów na to niestety ja myślę, że że, że pani rodzice powinni stać bohaterami jakiegoś filmu reportażu co najmniej, ale pani powiedział w pewnym momencie babcia gotuje, ponieważ mnie przez i ile dni nie ma na to gdzie jest wtedy pani, gdy pani nie ma skoro pani zarządza i pracuje dla fundacji no najczęściej nie ma, bo ja pracuje na cele, jakim jest w samochodzie ja pracuję na telefonie ja rzadko używam komputera komputery jest najczęściej w miejscu gdzie, gdzie muszę zrobić jakieś przelewy czy też usiąść na kilka godzin, a taktyce w trasie, bo to nie jest tak, że jestem takim prezesem zarządzającym, które sobie siedzi i wydaje tylko polecenia ja pokazuje swoim pracownikom co mają zrobić jak to robić jestem razem z nimi w tym co więcej to ja jeszcze na interwencję, jeżeli państwo tutaj mamy do czynienia z radiem natomiast, jeżeli będziecie chcieli wejść na naszą stronę i obejrzeć to my tras transmisjach na żywo w mediach społecznościowych pokazujemy jesteście z nami na tych na tych interwencjach, więc też tak trochę pokazuje, że to nie jest tak, że coś sobie przyjeżdża piesek Ion jest taki brzydki, ale albo takie ładne albo taki chory ci nasi fani jeżdżą z nami nawet ze mną na tę interwencję widzą, w jakich warunków mat meta przy zabytku przy zabieramy często uczestniczy razem z nami interwencjach policji tak oczywiście wtedy co niepokazywane twarze i są wszelkie formy bezpieczeństwa zachowane natomiast to jest także no nikt nie siedzi my cały czas biegamy cały czas jesteśmy w trasie trzeba po rozwozić psy na po domach tymczasowych w tym akurat zajmuje Paulina, ponieważ mamy też osoby taką transportu tutaj fakty taka Fundacja, że udało mi się stworzyć coś co ma ręce nogi, czyli każdy ma swoje swoje miejsce i robi to co potrafi najlepiej, a jak krążenie pewnym dzieci ciężko mnie nawet nie wiem zlokalizować i powiedzieć nie wiem ja będę w środę czy w czwartek tutaj, ponieważ to się zmienia czasami trzeba do wypadku pojechać ja siadam samochód, ponieważ jestem taką rosło kobiet jak wynik jeszcze nie widział i siadał w busa, więc ja takie 2 kobity jakąś interwencję wyciągają takiej wielkiej łapanki wyglądamy jak takie łapanki psów, a potem kładziemy się na na na trawie mokra i mówimy, choć malutki, choć próbujemy złapać te szczeniaki, więc tam są niektórzy prezesi w sprawie powiedziała pani pani Małgorzatę, że nie mogę zrezygnować z jakości, a więc ilość zwierząt no wyznaczyłem taką unijną ona jest skończona, a równocześnie pani mówi, że jeździ pani na interwencję czy ciągle w ręce fundacji pani padają nowe zwierzęta czy ten Strumień zwierząt do adopcji jest na tyle silny, który opuszcza schroniska by te zwierzęta, które ciągle z kolei napływają równoważyły się pani tych zwierząt nie przybywać pani nie ma problemu z tym, że i niepewna interwencja pani potem tylko zwierzęcia nie może przyjąć, bo pani postawiła granice tak pani powiedziała już mówię generalnie do tej pory pomijam kwestie tych wakacji, bo o tym zaraz powiem natomiast do tej pory, jeżeli chodzi o adopcji mieliśmy około 50 zwierząt miesięcznie, czyli mogłam sobie pozwolić, żeby przyjąć od 50 do 70 zwierząt łącznie w sam fakt, że mam 2 lokalizacje i mam domy tymczasowe powoduje, że jeżeli np. przyjadę z interwencji, a najczęściej tak to się zdarza, że jadę pod szybcy, a wraz z 13 proszę mi wierzyć zawsze to tak jest zawsze to tak działa, a że ja powiedzmy w 1 lokalizacji sobie nano czy na 2 dni przywiozę taką garstka tych zwierzaków, a potem dzięki ogromnym wsparciu naszych domów tymczasowych i Moniki, która je ceduje taki, który ogarnia to mogę sobie przeciągu tych 3 dni po rozwozić potem krzaki po domach tymczasowych dajemy ogłoszenia, a więc Reasumując, tak do tej pory nie było z tym problemów, czyli były adopcje strony fajnie działa i naprawdę ludzie szukający nie tylko szczeniaków, ale już teraz dorosłych psów adoptowali od nas poza tym my w zeszłym roku zanotowaliśmy Boże, żeby dobrze pamiętam około 1000 zwierząt wciąż groźba albo żart no tak i proszę sobie to pomnożyć przez 7 lat oczywiście było to mniejsze liczby, bo my raczej się rozwijamy niż niż zwijamy natomiast bardzo dużo psów i idzie do adopcji polecenia, czyli np. dzwonie dzwonie na infolinię Słuchajcie państwo kupi jakiś produkt na Allegro i mówię, że jest jakiś problem faktura była na fundację Judyta ojej ku mam od was psiaka pojadę do sklepu sieci jakiś tam elektrycznych trzeba coś kupić do do do gabinetu weterynaryjnego biorę faktury to okazuje się, że pani znana i nas obserwuje, więc jest bardzo dużo tego a tego polecania nas gdzieś tam, więc tymi opcjami nie było problemu do tej pory i teraz uwaga pierwsza fala pandemii druga bardzo nas wsparły, jakkolwiek źle to brzmi przy tej całej tragedii bardzo dużo psów znajdował swoje domy i to nie na zasadzie, że wyjdę z psem na spacer adoptuje psa po to, żeby miejscem na spacer, bo też takie były, żeby mieć pretekst prawna zwraca uwagę, że chodzą za tak nie niemy te domy bardzo ostro sprawdzamy i wtedy po prostu bardzo wiele osób mogło sobie w końcu pozwolić na to, że pracują zdalnie i w końcu mogą wziąć go przyjaciel natomiast to co się wydarzyło teraz mamy sierpień to co się zaczęło dziać maj czerwiec lipiec to była tragedia, ale co się zaczął mieć czym to pani tłumaczy ludzie nagle zaczęli więcej wyjeżdżali porzucać zwierzę to co się zaczęło dnie porzucali tak samo jak porzucają i to się nie zmienia natomiast to były pierwsze wakacje od 2 lat pani Ewo, kiedy ludzie mogli wyjechać na praktycznie zrzucono te maseczki rozróżniono gospodarkę i ludzie jeszcze do dzisiaj, chociaż teraz już tata ma tam dzisiaj 1 czy 2 rodziny jutro 1, a do tej pory było także tata od poniedziałku do niedzieli miał po 3 rodziny też Max ile może dziennie każda adopcja trwa 2 godziny na to zmniejszyła się ilość adopcji dla bardzo bardzo i to nie tylko mnie jak to się śmieją moje moje zaprzyjaźnione inne mniejsze fundacje na 1, jeżeli już u Judyty nie idzie no to my się nie dziwimy, że u nas nie idzie naprawdę na, ale może tak ludzie wypuszczeni ruszyli w Polskiej nie tylko zachowują się odpowiedzialnie mówią no tego lata będziemy podróżować nie będziemy mieć psa, ale może także będzie taki efekt potem komasacji jesienią wróciliśmy my chcemy zaadoptować, ale nie robimy tego ani w czerwcu lipcu, bo jest problemem dla nas problemem przystanie dla psa, ale my tego psa dopytujemy we wrześniu październiku, gdy przestanie mieć tak jeździć absolutnie zgadzam się i być może tak będzie jest to bardzo odpowiedzialne podejście natomiast nie zmienia to faktu, że ja powiedzmy to było około 2 tygodnie temu przyjęłam setka zwierząt i gdyby nie moi przyjaciele z innych fundacji, którzy nie biorą takiej liczby zwierzaków poprosiłam dziewczyny z Gdańska Radom trochę pomógł Kielce trochę pomogły Warszawa mi pomogła i pobrały zaprzyjaźnione i zaufany fundację do siebie po 1 po 2 po 3 psy no to powiem szczerze miałem problem umie zaskoczyć testom stratę 100 zwierząt wzięło cha zna z interwencji niż interwencji interwencji no tutaj w wyrzucanie zwierząt wakacyjne trwa w najlepsze, więc niestety na ten okres wakacyjny jest jest ciężkim okresem dla wszystkich fundacji do u mnie jeszcze doszła doszedł ten fakt, że psiaki, które tak jak wspomniałem bardzo dużo psów bierzemy chorych i one są w klinikach one są rehabilitacja no kiedyś zostaną wyleczone, a jeżeli zostaną wyleczone muszą wrócić do nas na wtedy jest już w ogóle taka kumulacja zwierząt na, ale poradziliśmy sobie i jakoś dajemy radę wspomniała pani na początku chcę więcej powiedzieć o o wolontariuszach tak można łatwo zostać wolontariuszem, gdzie co ja, jakie wymagania czy przybywa jak wygląda, bo aspekt generalnie takie schronisko wolontariusze Noto już 1000 ze stron zapisano jak do schroniska utrudnia, a prawda bycie wolontariuszem jak to jest konflikt takie różne głosy do mnie docierają wyrobie te audycje dla współpraca przy średnio no to różni się układa no tak tylko, że to takie sytuacje mają miejsce, kiedy mówimy o schroniskach miejskich schroniskach prywatnych, tym bardziej że pani Anno panie schronisko prywatne no niby tak, ale bardziej fundacyjne prywatne to znaczy, że no tak, ale to my mamy tylko 1 gminą podpisaną umowę czy pani nie założy powiedzmy tak pani nie założyła schroniska bez pieniędzy tak na mówimy tutaj schronisko, które założyły sobie biznes, czyli za każdego psa, którego mają w schronisku biorą pieniądze i tak naprawdę coś w tym sensie dzieje niestety takie są również praktyki nadal w Polsce, że gminy mają podpisaną umowę na co miesięcy comiesięczne na comiesięczną kwotę i im nie zależy na tym, żeby ten zwierzak znalazł dom, bo jeżeli powiedzmy gmina płaci się za 1 zwierzaka 400zł to jaki dla niego interes, żeby go adoptować będzie miał 400zł mniej, więc niech nie da nie do końca nie do końca nosy 400 ma wyżywić zwierze ma opłacić pracowników ma opłacić oddzielnie weterynarza tak natomiast to w jaki sposób karmią w niektórych schroniskach dostęp mają podpisane umowy na tzw resztki zwierzęce to są czasami łapki nóżki tak dalej to są rzeczy, które dostają po prostu za grosze, więc no umówmy się większość z tego, ale mówię o nie mówimy o wszystkich schroniskach broń Boże mówię tutaj 8 lat, które mają miejsce i sytuacja, gdzie wolontariusze nie mają wyjścia, bo wolontariusze wejdzie wszędzie zobaczy i nie da, bo zobaczy właśnie to, że pies jest spleśniałe mięso albo je albo nie wie karma, którą dostaje od sponsora zostanie sprzedana przez właściciela różne rzeczy się dzieją natomiast u nas można po prostu przyjść i być wolontariuszem nic nie mamy do ukrycia, więc generalnie każdy może wejść i sobie zobaczyć jakich warunkach żyją psy 24 godziny na dobę oczywiście, jeżeli mamy taką sytuację, że są pracownicy w tym naszym audytor wie no, toteż sąd jest czas kiedy, kiedy sprzątają i wolontariusze wychodzą tylko z psiakami na spacer natomiast zupełnie inaczej jest w momencie, kiedy mamy Choice zupełnie inaczej, jeżeli te psy są budynku to ten budynek jest ogólnodostępny generalnie może sobie wolontariuszy zobaczyć wszystkie zwierzaki zobaczyć czym są karmione, bo karma jest i tutaj ja nie mam z tym problemu, bo to pani bym naprawdę to wszystko dla zwierząt, a ilu wolontariuszy, bo musi zawsze wydawało, że łatwiej wolontariuszy w dużym mieście i z różnych powodów, a wy jesteście dużym mieście do was ktoś Warszawy organ musi dojechać prawda tak jest niestety godzinka w zeszłym roku w lipcu, kiedy rozbijano rady sędzia tak wiele zwierząt do nas przyjechało mieliśmy ogrom wolontariuszy potem była pandemia kolejna, a i no słabo to gdzieś tam działało teraz znowu wznowiono i mamy około 150 wolontariuszy wpisanych do naszej księgi wolontariatu natomiast szrotu ją są też tacy Stali wolontariusze ich jest taka dwudziestka trzydziestka, która ciągle przyjeżdża to do schroniska nie jestem nadal przez przyzwyczajona do tego słowa, ale no jak będzie do fundacji tak by edytować wszyscy mówimy no notabene do Sochaczewa również można przyjechać czasem jest także ludzie przyjeżdżają wsiadają samochód w sobotę i znad morza czy ze Szczecina przyjeżdżają do nas po to, robi jakąś paczkę dla szczeniaków nigdy przyjeżdżają mówią czy możemy przyjąć, bo marzyliśmy, żeby zobaczyć to miejsce no dziadek wtedy staje oprowadza po wszystkich pomieszczeniach i nie ma takiego miejsca dzisiaj wchodzi, bo w Sochaczewie również są są tylko 3 kolce takie duże z takimi podrośnie zamieszczenia kami, a reszta to są pokoje są to pomieszczenia więc, gdzie chcą tam chodzą na nie rozumiem, że z tych pokoi pomieszczeń zwierzęta wychodzą na zewnątrz też to za 1 oczywiście, że chodzi o dorosłe psy w Bytowie tak natomiast, jeżeli chodzi o szczeniaki to są najczęściej mamy ze szczeniętami, a nawet małe szczeniaki z racji kwarantanny, czyli czasu tego między szczepionek go i tak się mogłoby się tym zarazić to nie wychodzą mamusi mają swoje miejsce na załatwianie swoich potrzeb i nie są cały czas z dzieciakami natomiast szczeniaki, które noszą na kwarantannie to no nie mogą wychodzić natomiast po to tak strasznie ważne dla nas są domy tymczasowe stoczą również chciałabym bardzo wspomnieć też bardzo ważna, a dom tymczasowy tak jak wcześniej wspomniałam to jest taki dom każdy z państwa może założyć możecie do nas zadzwonić powiedzieć czy słuchacze nome mamy wolne w sumie czas nie wiem pracujemy zdalnie musimy takiego 1 czy 2 maluchy przyjąć na te 234 tygodnie do czasu, kiedy nie znajdzie dom i to jest także my dajemy karma wydajemy możliwości by opłacenia weterynarza, gdzie tam, bo najbliżej macie czy mamy też swoje kliniki dajemy podkłady dajemy karmy dajemy wszystko, a wy macie dać tylko swoje miejsce i swoje serducho i wtedy tak naprawdę Paulina, która zajmuje się przy prze wożeniem krzaków teraz robimy taką akcję taką kampanie i w jaki sposób zostać domem tymczasowym i że to naprawdę dużo, a nie trzeba ich teraz czujecie czasami ludzie sobie myślą o Matko ja tego szczeniaczka sobie zostawię no tak i tak czasami bywa natomiast bywają nasze stałe domy tymczasowe, które ponad setka zwierząt już uratowały, bo taka Judyta czy w Bytowie czy Sochaczewie nie może tego psiaka przyjąć, ale np. dzwoni do mnie i za które naszym domem mówi dobra dawaj tę czwórkę do mnie no i wtedy mają rozrywkę przez następne powiedzmy 4 tygodnie, ale potem jako satysfakcję z tego, że uratowali zwierzaki czy zdarza wam się odmówić wydania przed adopcji tak dałam z jakiego sytuację w pierwsza rzecz jest taka, że my nie wydajemy zwierząt na zewnątrz do budy do końca wiem, że w tym momencie mogą się państwo z tym zgodzić łącznie są do le Roux buda budżet nierówna natomiast taka jest nasza zasada na łóżko kanapę jako przyjaciel rodziny no tutaj czasami jest konflikt interesów nasze procedury składają się z 4 elementów pierwszy to jest pierwsza rozprawa rozmawiacie z kaszą albo z Dorotą o tym, o czym mieliście kiedyś psiaka czy jak wyglądałaby procesy jego życia tak czy w jaki sposób funkcjonujecie więcej pracujecie w domu czy wyjeżdżacie potem jest wizyta online z racji koronawirusa zmieniliśmy formę, bo jeździliśmy na wizyty prywatnie, a teraz robimy to kamerka, czyli widzimy się na Skypie najczęściej na jakieś innej Platformie i pokazujecie nam ten dom jak wygląda tak jest miejsce dla psiaka czy teren jest zabezpieczony i czasami jest także pan w garniturze, który pracuje w jakieś korporacji chodzi na kolanach jeśli pokazuje miejsca, gdzie będzie psiak leżał natomiast to o to chodzi Szanowni Państwo oto zainteresowanie zaangażowanie chodzi, żeby ten krzaków trudno takim przyjacielem tak, żeby nie było, a mamy psa po to, żeby czeka, bo takie gdzieś tam słowa słyszymy czy, jeżeli ktoś przychodzi z takim zapotrzebowaniem potrzebuje psa, bo mam duży teren duży ogród psa po prostu psa, który alarmuje, gdy ktoś przychodzi zrobię mu elegancki to jest oprócz tego będę go wypuszczą taka osoba nie dostają zbija nie takiej deklaracji, że takie deklaracje co więcej również nie za nie otrzyma od nas fakt osoba, która dzwoni mówi ja bym chciała znaczy bardzo chciałabym moja inaczej moja trzyletnia córka bardzo chciałaby mieć psa taką ma również nie dostanie psa i to nie, dlatego że nie lubimy chodzić z dziećmi co więcej uwielbiam, bo jak wspomniałam sama mam trójkę dzieci i jest to bardzo dziecięca Fundacja i w porównaniu do nie do niektórych my naprawdę dajemy nawet do małych dzieciaków przeciw tylko to jest wszystko bardzo indywidualna jedno dziecko nie równa się drugiemu dziecku i dlatego mówię o tym 3 etapowym trzeba po weryfikacji 2 punktach powiedziałam natomiast siedzi no to jest najważniejszy pan dziadek, czyli pan Piotr 1 pani kiedyś powiedziała przyjechała mówi Boże jeszcze bardziej denerwuje przed wizytą u pana Piotra nie przed swoją własną maturą, więc tak dziadek jest dziadek widzi dziadek patrzy dziadek obserwuje on naprawdę po tylu latach jest wyjadaczem i wie, które dziecko się, bo sam nie damy do domu, który do takiego malucha, który się panicznie boi, a czasami jest także trzylatek nam wejdzie do klatki i zacznie w cudzysłowie pić wodę z miejskiej po prostu widać, że nic go nie rusza nawet jak zostanie lekko zadrapany, a i tak jest taka rodzina dostanie w ogóle naszym pełnym błogosławieństwem, a czasami także jedenastolatek panicznie boi się zwierząt i nie wstanie dotknąć i to nie jest Szanowni Państwo po to, żeby zrobić wam na złość tylko my staramy się, a dla dobra zwierzęcia znaleźć to idealną rodzinę dla zwierzęcia AB dla was dlatego, bo my staramy się po to jest wątek co 3 etapy potem moje dziewczyny naprawdę wiedzą jak te procedury wyglądają od od od od środka, żeby zadawać takie pytania, żeby nawet czasami lepiej od 2 zdać sobie sprawy, jakiego psa potrzebujecie, bo rodzinie, która jest z kanap owcami, którzy robią lubią sobie wieczorami posiedzieć, którzy raczej wokandy to może w domu no to wiadomo, że nie znano mnie nie damy np. SAF-T pie Belga, który jest aktywny, który potrzebuje ruch szybciej dostać do stanu, jakiego takiego właśnie kanap owca, a rodzinie, która jeździ rowerami i w weekendy czy wieczorami przemierza 30 km nie damy tak taki malutki kierunki, które z nimi nie nie nad nimi nie nadąży, więc to tylko łącznie po to, żeby rodzina była zadowolona i żeby potem nie było tzw. zwrotów za adopcję, czyli tego, że zaraz dzwonią nie moje dziecko się ojca no przecież pani pan mówiliśmy o tym czy ja się leczy pani powiedział 4 etapach i 333, ale wracam etapów ile jest 3 czy 33 proc tak tak tak tak pan trze trze dużo macie zwrotów właśnie czy nieudanych adopcji mimo tego nie ma tego sita, które zdarzały się zwyciężają zdarzają się, ale to czy w czasami jest także to powiem państwu na ucho pewnie sporo osób nas słucha, ale powiem tak cichutko czasami jest tak, że zrobimy wizytę przed adopcyjną jedno 1 etap Brzesko jest dobrze, ale coś na mnie gra w drugi etap no wszystko idealnie, ale po prostu czujesz, że coś, ale nie wiesz co no tak liczna przyjeżdża do dziadka dziadek masz wypisane oczywiście co nam się podoba albo co nam się podoba czy są wątpliwości no i wtedy mamy bardzo duży dylemat, bo rodzina nadaje się idealnie prawda, ale wiemy, że personalnie coś na danej osobie nie gra no ale nie powiemy przepraszam bardzo panie nas denerwują bądź też nie mamy tak to intuicja programu ziarno udanie no i wtedy jest wielki problem powiem państwu, że no w 80% niestety mamy najczęściej rację, ale zamykamy zamykamy oczy i dajemy dlatego po to jest ta to są bardzo rzadkie przypadki i nie zawsze no nie chcielibyśmy nikogo skrzywdzić naszym jakimś tam widzimy się czy też odczuciem, bo zdarza się, że rzeczywiście się myliliśmy ta rodzina i rodziny są fantastyczne więc, ale pani powiedziała w 80 proc przypadków mamy rację operacja oznacza mniej więcej, że zwierzę wraca tak tak, że coś zazgrzytało już tak najczęściej to na szczęście jest bardzo szybko, czyli zasługą najczęściej następnego dnia dostaje informację, że wniosek musi wrócić pani mówi Rast jednostkowe pod jeszcze chciałam też to jednostkowe sytuacje jest to nie wiem raz na 23 miesiące po jednym z krzaków, ale jednak, jakie plany na przyszłość coś rozbudowuje czy coś chcecie zmieniać już mówię był plan powstał, żeby powstał szpital szpital zakaźny co więcej nawet kupiliśmy kupiliśmy miejsce pod Grodziskiem natomiast niestety pandemia nam zwyżką WIG zweryfikowała plamy no niestety finansowo bardzo było bardzo ciężko teraz troszkę lepiej natomiast niestety ten anteną problemy gospodarcze bardzo się na nas odbiły i niestety musieliśmy to wstrzymać, ale w związku z tym jak pani sama pani zapytała nas co no co zrobić taką ilością zwierząt, więc podjęliśmy decyzję, że rozbudujemy już gotową już gotową to miejsce ma stanąć oko 380m² znaleźliśmy jeszcze gdzieś tam takie Wolf wąskie gardło, które pozwoli nam budować 150m i drugie 150m do góry, a więc, jeżeli ktoś chciał nas wesprzeć czy jakiś materiałach budowlanych czy też jakiś jakimś groszem to zapraszamy na naszą stronę jak wasza strona jest po prostu Fundacja dla fundacji dla szczeniąt Judyta na Facebooku jeszcze na koniec powiedzmy od ich domach tymczasowych, czyli co można środowe zgłosić po prostu tak tak można wejść na naszą stronę czy na stronę internetową Fundacja Judyta czy też na media społecznościowe czy instagram czy na Facebooka i fundację dla szczeniąt Judyta wpisując tam są podane numery telefonu, jeżeli ktoś z państwa może dać dom tymczasowy, czyli takie miejsce, a nie ma funduszy NATO, a z tym sobie poradzimy to zapraszamy bardzo nam zależy szczególnie ten wakacyjny czas na to, żeby pomóc tym zwierzakom i np. jutro wybieram się na Podlasie, więc potrzebuje szesnastka ma ludzkich 5 szczeniaków takich domów a gdzie szesnastka teraz żyje chyba szóstka w pustostanach na jakiegoś człowieka czwórka kolejna szóstka właściciel zmarł on sobie same tam albo z matkami albo bez matek wyjątkowo zawiadomił akurat tutaj za 1 Fundacja zawiadomiła łzy no właśnie z Podlasia i prywatni ludzie dzwonią do nas ludzie z całej Polski, bo wiedzą, że my specjalizujemy szczenięta, więc dlatego dzwonią wysterylizować suki, które do was trafiają tak realizujemy wszystko śmiejemy się, że realizujemy wszystko co się rusza, a i na drzewo nie ucieka, aczkolwiek również typujemy wprowadzamy naszą gminę tutaj w Sochaczewie gmina nowa sucha sterujemy przepraszam szykujemy całą gminę, więc jeżeli są tutaj samorządowcy nas słuchają mogą z nami porozmawiać też możemy trochę dać rad odnośnie zwalczania bezdomności proszę państwa, jeżeli ktoś chciałby się w jakikolwiek sposób zaangażować i wspomóc fundację Judyta to są możliwości wielorakie znajdą państwo na stronie Fundacja zbiera 1% może zostać wolontariuszem i może dom tymczasowy można wesprzeć po prostu jako darczyńca można się skontaktować wszystkiego państwo się dowiedzą jak bardzo serdecznie pani dziękuję pani Małgorzato ja również dziękuję państwu i pani pani Ewo, Zatorze, że nas słuchaliście i że ktoś jeszcze naszych braci mniejszych my zmniejszy się troszczy się o nich proszę państwa to była audycja którymi gościem była Małgorzata Brzezińska z fundacji dla szczeniąt Judyta, a ja po skrót po informacjach zapraszam państwa na program cyklu Opowiedz mi swoją historię i w tej godzinie przed północą rozmawiać będziemy o Ewie Demarczyk rozmawiać będą Andżelika Kuźniak i Eweliną Karpacz-Oboładze one są autorkami książki czarny Anioł książki, która weszła kilka lat temu o Ewie Demarczyk, a dzisiaj przypada pierwsza rocznica śmierci artystki zapraszam na ten program po 2003 Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKEND RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA