REKLAMA

Dziwna wojna. Jak, po 6 tygodniach cofania się polskich wojsk, doszło do zwycięstwa w bitwie warszawskiej 1920 roku?

Poranek Radia TOK FM - Weekend
Data emisji:
2021-08-15 07:40
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
16:53 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
poranek Radia TOK FM Ujka Maciej Zakrocki dzień dobry ponownie i porad oraz na główny temat dzisiejszego poranka głównym w rozumieniu odniesienia do święta wojska polskiego i daty 15sierpnia jest z nami teraz pan Adam Zamoyski historyk eseista publicysta autor m.in. książki Warszawa 1920 nieudany podbój Europy klęska Lenina dzień dobry dzień dobry w swojej książce zwraca pan uwagę na coś co powiem szczerze że, gdy czytałem w jakim sensie mnie zaskoczyło, bo jednak z tym Rozwiń » zwycięstwem w bitwie warszawskiej czy po tym, zwycięstwie pozostał w pamięci taki obraz właśnie tej wspaniałej niezwyciężonej armii tymczasem pisze pan, że od mniej więcej 12lipca po zajęciu Wilna Polacy właściwie tracą nie tylko wiarę w zwycięstwo ale, ale ciągle się cofają Tuchaczewski niecały miesiąc pokonuje no prawie 600 km po drodze jeszcze pada słynna twierdza Brzeska na dodatek zwraca pan uwagę, że taka dziwna wojna, bo właściwie nie dochodzi do żadnej znaczącej bitwy cytuje pan generała de Gaullea późniejszego generała tu to nie jest wojna tu nie ma trupów na czym polega ta dziwność tej całej operacji w no z tym właściwie nie ma nic dziwnego biorąc pod uwagę to, że ten front północny miał zadanie tylko 1 trzymać front i kiedy sąd został przełamany i w dalszy na tyły rajd konny korpus Gaja ma to wtedy te polskie jednostki, więc sąd północny stracił inicjatywę a kiedy ich, kiedy armia traci inicjatywę to trzeba bardzo szybko wymyślić jakiś manewr jakąś strategię alternatywną, żeby żołnierz żądać po prostu jakiś cel, a tutaj tego nie byłoby tylko tylko do możliwości cofania się, więc pierwszy cofnięto do Libii dziennie okopów niemieckich, ale Konica radziecka bolszewicka już była to przeskoczyła, więc trzeba było znowu się cofać potem znowu się cofnąć i takie cofanie po prostu zaczyna działać oddziaływać bardzo negatywnie na morale żołnierzy, a w, który odnosi wrażenie, że dowództwo nie panuje nad sytuacją i jeżeli cofanie jest jedynym celem no to w morze lepiej po prostu huk cofać się bez rozkazu o spec, a szczególnie, jeżeli dzisiaj usłyszy jakieś chciały gdzieś tam na lewej prawej flance, bo to może już bolszewicy się przed przedawni także tworzy się bardzo szybko taki odruch stada i w bardzo klubu tą operą wróci, jeżeli nagle ni nie ma jakiś nowej inicjatywy Jeślinie żołnierz nie czuję że, że coś co się dzieje, że coś można można coś walczyć, gdzie ona walczyć, bo nie bardzo rozumiem także przywołuje pan wspomnienia gen. Żeligowskiego krótki cytat z książki 6 tygodni ciągłego cofania się stworzyło coś, jakby chorobliwe uczucie konieczności odwrotu zasypiają, budząc się żołnierz myślał o tym, że się cofać stało się to do pewnego stopnia chorobą weszło niejako krew w ciągu tych 2 tygodni zarówno po porażce jak po zwycięstwie następował odrzut nie było to tchórzostwo brak męstwa lub niewiara we własne siły, ale groźne przyzwyczajenie, które zdezorientowało zmysły tej psychozy obawiałem się najbardziej no no tylko właśnie ta trochę kłóci się z tym obrazem tej wspaniałej armii no bo nie dość, że ciągle się cofamy to jeszcze jak pan też zwraca uwagę no czasami to przyjmuje taki obraz no po prostu ucieczki z frontu polowa notatek ale, ale właśnie odchodzi, bo niech pan sobie po prostu uprzytomnić teraz teraz mamy piętnastego 7 nie kończy cofnie do czwartego list tego nic co i pomyśli ile pan przeżył od Chin, więc od 4lipca, gdyby codziennie od 4lipca do dnia dzisiejszego czy ciągle trzeba było walczyć na końcu walcz z walki cofać się ponownie nie mówiąc o tym, że tutaj nastąpił chaos dezorganizację bez służb pomocniczych, więc w niebo czy czasami czuć się cofa przechodził w i wieczorem trzeba było jakiś gdzieś się zatrzymać nie było, czego jeszcze niebyła amunicji nie było zapasów nie było nie mieli już butów itd. no to po 6 tygodniach to rzeczywiście każde wojsko najlepiej zdyscyplinowany zaczynała działać jak ja jak stado kur, że to związanie się jest na dodatek w obliczu nacierającej armii, którą przywołuje pan różnego rodzaju opisy to inaczej dającej armii i m.in. pisze pan nacierała armia tragiczna jedni byli boso drudzy w łapkach inni znów jakich butach gumowych na głowach mieli kapelusza nowe damskie czapki zimowe albo chusteczki albo szli z gołymi głowami tylko im czupryny biały wyglądali jak jakieś upiory cofa się przed taką armią tak, ale nie chcę by popatrzeć co się dzieje w Afganistanie od paru tygodni 5300 dobrze uzbrojenie armia i po prostu idzie w rozsypkę przed też bandu różnie ubranych niezdyscyplinowanych hot, bo tutaj też wchodzi w gry i tu i w przypadku dwudziestego roku lęk czegoś innego bo kiedy w normalne wojsko walczy z takim samym wrogiem, bo to wiadomo Motor to, nawet jeżeli się pójść do niewoli na te jakoś to będzie tutaj rozchodzi się sama okrucieństwie jest to walkę ideową to są rasowe i tu tu wchodzą inne rzeczy, że czynniki to znaczy, że naprawdę ludzie zaczynają się bać także te hordy bolszewickie bardzo szybko nabrały co tylko spuściznę mitów o to teraz Kozaka tych o do rodzin skrajnie warto to wszystko się w wyobraźni przeciętnego żołnierza to wszystko działało poza tym od nich pan psychoza odwrotu, które mówiły gen. Sikorski tak na ile razy i to przejdźmy do tego momentu właśnie to jak można było właśnie odmienić ten los wojny jak można było zmienić tę psychozę odwrotu na wiarę w zwycięstwo, kto jest tutaj autorem tego tej zmiany najważniejszym wspomina pan plany właśnie takiej kontrofensywy opracowuje gen. Rozwadowski francuski generał wyga no oczywiście Piłsudski, kto jest ojcem tego wspaniałego odwrót zmian zmiany sytuacji policja jest niewątpliwie Piłsudski który, ponieważ tak na najważniejszy czynnik w tej sytuacji, jaka się w, jaka zaistniała w pierwszej dekadzie sierpnia dwudziestego roku było właśnie trzeba, bo zupełnie przełamać tu psychozy tego cofanie, który pisze, że Dzikowski w i dać żołnierzowi i uwierzyć w to, że ktoś tam na górze no plan i że on wie co robi, jeżeli się uciekł wrzucił ten, kto ofensywy to wszystko będzie dobrze i Piłsudski miał przede wszystkim miał ogromną charyzmę wśród przynajmniej części narodu i wśród żołnierzy w większości są zniesienie wszystkich tak jak każdy dobry wódz jak Napoleon to jednak on, kiedy coś powiedział tu ludzie ludzie słuchali myśli rząd nie ma racji pracował w także najważniejsze było to, żeby rzucić ideę, że coś się dzieje coś robimy jest plan wartą planów Rozwadowskiego i wegan, które były zupełnie nie miały ręce nogi zupełnie dobre nie było to, że one były po pierwsze, trudne do zrealizowania, a po drugie nie przełamały by tej psychozy, bo oni zakładali, że trzeba zrobić mocną linię przed Warszawą wzmocni wzmocnić oba skrzydła i potem z tych skrzydeł na trzeci na flagi atakujących włożyli tutaj pierwszy problem, bo jak za zahamować ten odwrót tego środka po drugie, jak szybko stworzyć 2 mocne siły na skrzydłach szczególnie na północy, gdzie już szczegół było o skrzywdzony odchodzą bardzo dawna już tam daje on podchodził do Wisły pod Płockiem, a także i przede wszystkim nie było nic w tym przełomowego Piłsudski, wykonując plan, który był bardziej ryzykownych, ale który naprawdę obiecywał bardziej stanowczy zwycięstwo i który jakoby schodził ze wojsko, że rzeczywiście teraz dowództwo wie co robili wykonał plan, który nie był jakimś geniuszowi no, więc nową koncepcją, bo przecież gen. Szeptycki dowódca frontu Północnego miał opinię, kiedy rosyjskie Rawę skrzydło już było pod Grodnem, a lewe skrzydło, bo było za pot Baranowa liczą dni główne siły polskie właśnie mogli zaatakować to on chciał po prostu w kierunku północnym po prostu zaatakować funkcje tylko nacierającego frontu Północnego zapadnie go Tuchaczewskiego tylko wtedy nagle Gaj on ostrzyli Grodno grono padło wtedy trzeba było znowu trzeba znowu było się cofać, więc Piłsudski w zasadzie to była ewidentna rzecz, ponieważ rząd rosyjski, a przede wszystkim jego prawe skrzydło było i on do nierówna, pardon do przodu, a więc mieć flankę otwartą, więc ruch natarcie znad Wieprza Piłsudski grobu logiczne i nie było jakimś, kiedy innym nowym pomysłem, ale chodziło przede wszystkim o wykonanie siłę tego, bo one trochę obnażył inne inne fronty zrobił przegrupować polskie siły w sposób zasadniczy i dzięki temu to co nastąpiło głośność rzeczywiście spektakularne w swoich skutkach oczywiście no i najważniejsze, że skuteczne właśnie zostały na mniej więcej 2 minuty to może jednak warto byłoby powiedzieć że, że jednak też chyba ta taka po pobudzona wiara i potrzeba obrony stolicy państwa, które dopiero od niecałych 2 lat jest niepodległe może warto na koniec naszej rozmowy jednak powiedzieć o tym o tym w takim wzmożeniu patriotycznym tej armii Ochotniczej kilka dni no właśnie uzbierano kilkadziesiąt tysięcy tak ludzi także w dni od tutejszych takie było to zwycięstwo nie tylko Piłsudskiego to trzeba pamiętać zawsze tylko całego narodu polskiego i różnych generałów np. Sikorski, który odegrał kluczową rolę, broniąc Polska nasze ska z Modlina bo gdyby bolszewicy byli wtargnęli na tyły Warszawy no to inaczej wyglądało, ale wszyscy właściwie spełnili swój obowiązek harcerze kobiety, lecz ludności już na ziemiach rdzennie polskich rzeczywiście stanęła w obronie sprawy i ich wiara w państwo w odzyskaniu państwowość polską była tu absolutnie decydującym czynnikiem, więc jest to do wrzątku zwycięstwo narodowe, którego no każdy Polak powinien być dumny i tutaj nie powinno jak niektórzy robią oskarżać 1 stronie doradztwo potem przywieźć na Piłsudskim za jego kursu tak dalej także myślę, że jest to dzień do do celebracji nie do jakiś rozrachunków no właśnie tę celebracji rozpoczęliśmy już na antenie Radia TOK FM wspomnieniem tamtych czasów tamtej historycznej chwili, a pomógł nam w tym nasz gość pan Adam Zamoyski historyk eseista publicysta autor właśnie książki Warszawa 1920 nieudany podbój Europy klęska Lenina bardzo panu dziękuję za to poranne spotkanie i dziękuję do widzenia dobrego, a teraz przed nami informacje Radia TOK Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK RADIA TOK FM - WEEKEND

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA