REKLAMA

Prawiersz poetyczny i patriotyczny, czyli Tuski, Trzaski, bicz na Sarmatów i gen w dziąsłach

Prawda Nas Zaboli
Data emisji:
2021-08-16 15:20
Prowadzący:
Czas trwania:
13:17 min.
Udostępnij:

Dzisiejszy prawiersz otwiera debiutant, który w swoim utworze bierze w obronę Pawła Kukiza. Kolejny debiutant skupił się Borysie Budce, a nasz stały autor poświęcił swoje dzieło Jarosławowi Gowinowi.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ze wzruszeniem i radością chciałbym przywitać słynną zieloną koszulkę rozpiętą na męża innym ciele Tomasza piątka jak Tomasz to prawie prawdziwie prawicowy prawie 2 dzisiejszy prawie już otwiera debiutant o pseudonimie strażak, który pisze tak obcych butów nie chcę lizać i nie śmieję się z Kukiz za kurki z to jest patriota nawet pod strugami błota, które rzuca taki lub drugi idiota on śpiewa po polsku nie po platform z zysku o znaczy Kukiz, a nie idiota, a ten ostatni Rozwiń » wers to chyba pewni swej autor wyczuł, że jest niejednoznaczność co do zaimka on on śpiewa po Polsce ten taki lub drugi idiota śpiewa po polsku no to trzeba doprecyzować, że ten on ciągle Kukiz, a nie taki lub drugi sojowym krótko podawał się będę, więc strażaka proszę pisać gasić pisać gasić pisać itd. i w nocy spać tak, żeby się regenerować podczas gdy strażak słusznie wspiera Kukiza inny debiutant podpisujący się coli 0 równie słusznie nie wspiera Borysa budki biada cieszą łotrów nas upadki cieszą nas ich różne wpadki, więc się cieszą mądre ludki, widząc los głupiego budki był liderem jest frajerem taki będzie los każdego, kto wyzywa Kaczyńskiego z 4 proc debiut podałem bardzo prosty było trochę trochę już jestem zmęczony tym że, że Budka się zawsze rymuje zrzutka albo budki z ulotki nie, ale co może się czuje jakąś taką wieś językową prawda z zależność ilość powtórzeń przerodzi się jakość niektórzy mają na to nie Kukiz i Budka to, że dla debiutantów starych wyjadaczy Marcin wolny poeta doradca zarządu TVP zajął się Starym wyjadaczem Jarosławem Gowinem zaciera rączki tu leży wicepremier przegrany szalenie pytacie na co odszedł na własne życie będzie za taki wał się nie, bo rak w swojej grze wszystko przegrał władzę z partię partię stanowisko trudno dzisiaj nie współczuć tej smutnej pos stacji był figurą jest pionem, który po rząd straci no jak zwykle po mistrzowsku jednak poeta doradca zarządu TVP, ale ale, ale czy on wie coś więcej, bo pisał o Gowinie przegrał władzę sympatie czy Gowin miał jakąś sympatię, a jakąś władzę miał no panie Wolski prosimy dopisać jeszcze parę wersów wyjaśniających, jakby zaplecze tego wiersza umieramy ciekawość Kukiz Budka Gowin dużo się dzieje wysokich sferach parlamentarnych, a co słychać pod Swarzędz palić Lenina, gdzie tam tworzy Janina Stopek Stefaniak i poetka tym razem walczy z wulgaryzmami i przypomina, że są one niemal równie ohydne jak germanista popiera w każdej szkole nauczano jak miłować tą kochaną polską umowę, której dzieci by jej piękna nie zaś szpecić mową w szkole wymaganą przez ludzi nielubianą tą niemiecką wczasy zaboru walk o godność i honoru w mieście Wrześni dnia pewnego zbuntowały się, dlatego że w języku wroga miały mówić pacierz w szkole cały, chociaż klasy 3 skończyły, lecz zaborca nie miał siły im odebrać polskiej mowy, a bić prał sarmackie głowy dzisiaj naród nasz uczony w wielu szkołach wykształcony już zabory czas oddalił polską mowę lud ocalił, lecz się stało jakimś cudem, że zarosła dziwnym brudem tym ulicznym ze śmietnika, który mowę nam przenika w szkole w domu na wycieczce już nie słowa masz niemieckie, ale polską tą łaciną chlubi się chłopak z dziewczyną już zdrowego nie ma, że zdania, lecz sznur zgniłe dla przed Kania tej złocistej polskiej mowy przetrwały w rodzinie zdrowej na ulicy jak pokrzywa kwitnie mowa nie godziwa, kiedy przyjdzie ta godzina, że zaniknie nam łacina to wulgarna brukowa zostanie czysta mowa już przebudzić się potrzeba by nie przeklął nam Bóg chleba, który przekroczyliśmy sami wulgarnymi wyzwiskami ów postarała się Janina pani Janino jestem pani gorącym sprzymierzeńcem jeśli chodzi o wulgaryzmy sam w swoim otoczeniu staram się nie tolerować tego, ale też 2 wersy zachwyciły mnie po prostu tak po prostu na ulicy jak pokrzywa kwitnie mowa nie godziwa no jest w tym też takie mistrzostwo jak taka po to, czystość wielka łaska germańską budzi dreszcz również w kolejnym debiutanci dzisiejszego prawie SA o pięknym pseudonim je wyjęty z szuflady w celu ostatecznego rozwiązania kwestii niemieckiej poeta proponuje naloty dywanowe i naród, który wydał na świat Wagnera Beethovena Goethego basa naród katów złoczyńców szaleńców naród sprawców znów rości sobie prawa do mówienia innym co mają myśleć jak mają żyć Czerny, czyli le miał rację mówiąc trzeba ich prewencyjnie bombardować co 50 lat bez podania racji no piękny debiut wyjętego z 3 lat nie uważasz ja myślę, że tutaj Mariusz Błaszczak i Dworczyk i słynny pułkownik kawiarni na doktrynę obronną Polski na własną w ogóle, o czym bardzo Polska Miedź doktryny zaczepną no atakująca halny wyjęte z szuflady wtóruje autor przedstawiający się imieniem Janek, który piękną harmonią słowiańskich dźwięków zwalcza rasy Sunday, czyli zbrodnie mieszania genów naszych i nie nasz Wehrmachtu hełmy i picie Lecha łuby wszystkie germańskie kaski i wrzaski my pamiętamy, choć zapomniały o nich dziś Tusk i młode trzaski te folk z złamała asy łasy są kaski, która się sypnie z niemieckiej czeski i nad ojczyzną Szkop pomysł sprzedaną już nie uchronią tej polskiej łezki sprowadzą z Niemiec pasują do zębów, bo ich natura nie Polska podła chce gen niemiecki wysłania, acz nawet przez dziąsła, choć Polska ma ta jest całkiem dobra co te ostatnie 4 wersy pani przejrzy historii sprowadzono z Niemiec pasty do zębów, bo ich natura nie Polska podoła chce gen niemiecki wchłaniać nawet przez wciąż słaba, choć Polska pasta jest całkiem dobra prawda, że to jest epokowe takie uważam, że jakaś spółka skarbu państwa produkująca polską pasta do zębów powinna użyć tego reklam polskie wiosła tylko dla polskich past genów to się równoważy również nas ulubiony Lwów 47 gromi odwiecznych wrogów zza Odry, albowiem Niemcy, którzy dziś wiadomo no a gdy trucizna przez re już sumienie, kto sprzedał duszę agentom Szota ona te mu zostanie tylko czynu rur lub kamień gnijąca w sercu zdrady wieczna rana drugiego cudu nad Wisłą nie będzie zbyt wiele kłamstwa za mało sumienia naiwnej wiary i lenistwa ducha i tchórzliwego przed Żydem milczenia brak nam poczucia jedności i dumy drogi i celu, który wolność tworzy ciągle nas szarpią kruki oraz Wrony ciasnym duszącym przekleństwem obroży jak od wieków mamią nas błyskotki rzucane zgarnął zza Odry o ochłapy służymy obcemu i odwiecznym wrogom, chociaż zaborcze wyciągają łapy ręce związane mamy tolerancją demokratycznym kaw tonem niemocy i chociaż w nas siedzi nie odwaga naiwności głupota szukają pomocy trochę taki standardowe lub czerni i 7 nie, a nie czytałeś lekka, ale ciągle nas szarpią ana oraz wyrodny ciasnym duszącym przekleństwem obroży na to jak jest wspaniała dotacja od tej pory kruki Wrony szarpały Serb bywały tak chciał pan nas od małych, a teraz obrażona zakładają idą każdy Kruk oraz Wrona ma w dziobie Smecz na tych śmieciach jest 1 obroża, na które Polska wyobraź sobie i tak lecą dookoła nas, trzymając w łupkach też smycze zbiegające się w 1 obrożę na naszej szyi trzeba zobaczyć i opisać namalować to jest moc poezji taka moc moc, ale pewnie coś, bo rywal Lwowa z 7 Marek lewica też coś napis no on Gajowniczek zwalcza nie tylko Niemców, ale całą Unię jej perfidną walkę z otruciem środowiska nie ma dziś alternatywy w partyjnym składzie kół krzywych są tylko te z centrową one nie liczymy na rychłą zmianę, chyba że Unii szykany sposobem wypróbowanym poprzez czyszczenie kieszeni odetną nas od korzeni tradycji oraz historii emocji wręcz euforii nie braknie w żadnym programie jest brudów świata sprzątanie i troska o ślad węglowy ludzików zielono głowy co my ja stawiam na Gazownictwa jednak w tym tygodniu, bo ludziki zielono głowę tak ta tak, ale widzę, że mamy pierwszy wiesz o kim się chce z nas jeszcze musimy przeczytać, a nawet czas mija pierwszy wiersz o prawniku i prawo znawcy prof. Matczak ku czasem nieprawda zabrzmi jak prawda i myślisz sobie mógłbym się nabrać słyszy ktoś mówi niby rozsądnie jak jakiś sędzia przemawia godnie, a potem widzisz prof. Matczak już wiesz, że jest wszystko źle piękny prosty wiersz i za wszystkie dziękuję Tomku dziękujmy poetom teraz informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRAWDA NAS ZABOLI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA