REKLAMA

12-ty dzień dramatu na polsko-białoruskiej granicy - w pomoc włączyli się m.in. lekarka i pełnomocnicy prawni. [relacja J. Medka]

Światopodgląd
Data emisji:
2021-08-20 15:00
Audycja:
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
11:55 min.
Udostępnij:

Uchodźcy z Afganistanu nadal są zamknięci na ziemi niczyjej między Polską a Białorusią. Na miejsce zjechali się posłowie, prawnicy, aktywiści i lekarka. Sytuację relacjonuje reporter TOK FM Jakub Medek.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
, a świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz serdecznie zapraszam państwa na świat podgląd, który zaczniemy od relacji mojego redakcyjnego kolegi Jakuba Medka, który od kilku dni śledzi sytuację szczególnie na w okolicy uznasz górnego w tym miejscu na granicy polsko białoruskiej, w którym kilkadziesiąt osób znalazło się pomiędzy służbami obu krajów z 1 strony polskie służby, które nie chcą wpuścić i też nie przyjmują wniosków o azyl, mimo iż ci ludzie odwołują się Rozwiń » do konwencji genewskiej z drugiej strony służby białoruskie państwo pewnie już wielokrotnie słyszeliście zdaniem wielu ekspert ekspertów Białoruś wykorzystuje tych ludzi do no właśnie jak to nazwać prowokowania wywoływania chaosu sporów w naszym kraju czy poczucia zagrożenia, więc połączyliśmy się teraz Jakubem Medkiem dzień dobry Kuba dziś dobrą zniżką dzień dobry państwu jak co się dzisiaj działo na początek tak się zapytam co tam się dzieje teraz na w tym miejscu w transakcji dla jak w tej chwili dzieje się tak naprawdę najwięcej przed chwilą na przyczynę raczej kilkadziesiąt minut temu na miejscu razem są posłankami koalicji Obywatelskiej Klaudię Jachirę Urszulą Zielińską o pojawili się prawnicy prawnicy zorganizowany przez fundację ocaleniu ci prawnicy bo, cytując kolei imiona nazwiska swoich klientów, posługując się pełnomocnictwami, które ci klienci, czyli trzydzieścioro dwoje Afgańczyków koczujących od 12 dni no tutaj na granicy oni udzielili wczoraj dzięki interwencji posła Macieja koniecznego, który się do nich przedostał dziennik pełnomocnicy prawni kom, więc ci prawnicy oficjalnie przez megafon w imieniu każdego ze swoich klientów złożyli wnioski o udzielanie klientom przez Polskę ochrony międzynarodowej procedura wygląda w ten sposób, że wyczytywał nazwisko konkretnej osoby to osoba wstawała głośno i wyraźnie dwukrotnie powtarzała, że ani International Protection w tym momencie po polsku jej przedstawiciel prawny przedstawiał mówił, że dołącza się do tego wniosku oficjalny często się tam dzieje w tej chwili oczywiście nie tylko działało to natychmiastowego skutku ci ludzie nie są w Polsce trudno powiedzieć co się wydarzy dalej natomiast, jednakże oczywiste z punktu widzenia prawa Międzynarodowego przywoływane przez siebie konwencji genewskich czy szeregu innych umów międzynarodowych, które polską stroną no ta procedura jednoznacznie powinno wszcząć znaczy to co się wydarzyło jednoznacznie powinno wszcząć procedurę rozpatrywania procedury udzielania pomocy międzynarodowej bez rozstrzygania czy ona tym osobom zostanie udzielona czy nie, ale one powinny trafić do Polski, jeżeli sąd także ten zdecydował powinny trafić do środków zamknięty, choć nie jest to niezbędny wymóg i to powinno oczekiwać na decyzję USC urzędu do spraw cudzoziemców, bo tylko uda swoiste jest władny do wydawania takiej decyzji nie Straż Graniczną, a powiedz powiedziała, że to są Afgańczycy to co wydają się istotne, bo to bardzo gorący spór się toczy w Polsce m.in. też właśnie los tych ludzi jest jakimś dla niektórych argumentem co o nich wiadomo wiadomo, że to są 32 osoby z Afganistanu ona twierdzą, że dotarły na granicy białoruskiej drogą lądową z Afganistanu, że ta podróż trwała 28 dni to było zakończyła się 12 dni temu 12 dni temu w kilku różnych grupach po podaniu ich relacji, które niestety nie jesteśmy w stanie zweryfikować twierdzą, że kilku różnych grupach przedostali się na terytorium Polski przebywać na tym terytorium przynajmniej około 10 godzin udało się znacznie oddalić od granic w okolicach tego miasta oni wiedzą, jakiego zostali ujęci przez policję przekazany Straży Granicznej, która poinformowała, że zostaną przewiezieni do środków będą mogli złożyć wnioski o ochronę międzynarodową zapas tego zostali przewiezieni do ustaw górnego granice tam wyrzucą odetchnąć na stronę białoruską to rozkład podkreślam, iż Warsza warstwa, którą znamy dzięki współpracy współpracy z tłumaczką fundacji ocalenie chyba też, że to są 32 osoby w większości mężczyźni o pomyślnym 5 kobiet jedno piętnastolatka oraz piękną szary kot dzisiaj też Fundacja ocalenie przeprowadzała wywiady medyczne, więc pamięć kilka osób, które są pogłębione jednostki będziemy zapewne Puls firmy osoba chora na norki i 1 osoba po kilku operacjach kręgosłupa, która skarży się dość silne bóle godzi się na miejscu lekarka współpracująca z organizacjami humanitarnymi Białegostoku przywiozła leki no była gotowa udzielić pomocy jak to ona mówiła nawet na zasadzie teleporady tak mówią, że skoro można polskim pacjentom leczyć przez telefon no to nie widzi problemu, żeby przynajmniej takiej doraźnej pomocy farmakologicznej udział w odległości kilku metrów ograniczono jednak finalnie okazało się niemożliwe bo ja powiem szczerze nie wiem czy była to decyzja czy niewątpliwą granica utrudniałoby taki kontakt natomiast winy wczoraj, że poseł Maciej konieczne dawał radę, posługując się immunitetem jednak obniżać do do osób przekazywać można rzeczy przerzucać różne rzeczy, ale zdaje się tutaj również ze strony samej fundacji ocalenie, która powoływała się, jakie względy prawne dlatego zrezygnowano z takiego rozwiązania co 12 dni tam ta grupa ludzi ludzi tam są co co oni w takim razie nie jedzą piją do przedwczoraj, czyli do momentu by pojawią się duże zainteresowanie medialne mają obozem oni będą karmione głównie przez Straż Graniczną Straż Graniczna funkcjonariusze sami swoi prywatne pieniądze kupować ciepłe posiłki wodę przywozili częścią byłem świadkiem Buko rzeczy były przekazywane do startów przekazywałem jakąś żywność tutaj, ale zebraną przez mieszkańców wsi przez mieszkańców uważa natomiast 2 dni temu po bardzo wyraźny rozkaz z góry tutaj funkcjonariusze nie chcą mówić od kogo, żeby przekazywać niczego nie będzie tego od 24 godzin oni nie mają wody i jedzenia, chociaż dzisiaj bardzo wyraźnie w rozmowach z panną z tłumaczką podkreśla, że nie chcą wody jedzenia oni chcą ochrony międzynarodowej w Polsce mówi też o względach praktycznych odmowy wody jedzenia to kobiety na to zwraca uwagę, że Straż Graniczną nie pozwalają załatwiać potrzeb fizjologicznych jakiś godnych warunkach każdy dorobić na widoku ona jeśli na to nie godzą dlatego nie chcą gościmy są, żeby nieetycznych poprze no i posłanka Klaudia Jachira pytała o to po Straż Graniczną przed chwilą czy po ludzku nie głupio no, więc dowodząca akcją kilka razy mówił, że przepisy przepisy pojawiało się cały czas panu tak po ludzku nie jest bowiem, że kobiety nie mogą się wysikać no to żona odmawia odpowiedzi na te pytania jak wygląda po stronie białoruskiej, bo rozumiem, że tam też jest szpaler tak funkcjonariuszy, którzy w Ustroniu morskim szkoły funkcjonariusze często funkcjonariuszy jest w kaskach z osłonami to kilka poznamy demonstracji ulicznych wczoraj nawet bez ich część była z tarczami mieszkankę plus natomiast powiem szczerze nie umiem odpowiedzieć na pytanie czy z funkcjonariuszy broni by grupy wrócić z powrotem na teren Białorusi, ponieważ dzisiaj, kiedy tam od grupy otoczy oni byliby ewentualnym zainteresowaniu tym, żeby wrócić to go grupa wyraźnie powtarza Żenia, że złożyła wnioski o pomoc ochronę międzynarodową w Polsce rząd nie są zainteresowane powrotem na terytorium Republiki Białoruś musi on jestem w stanie powiedzieć czy to Straż Graniczna czy funkcjonariusze różnych formach, czyli gałązki, którzy tam stoją ciągle pozwolić pozwoli dzisiaj przy szkoleniu białoruskie media na miejscu, które trochę rozmawiały trochę przyjmowały to co się dzieje po polskiej stronie Latą nie wiem drą mowy o tym wszystkim dobrze myślę też jestem bardzo cienka propaganda Tarnicę, po czym znalazła się w bardzo ciekaw co propaganda z tym robi, bo znamy doskonale propagandowe obrazki litewski gram tutaj oczywiście też z może państwo bierzecie udział w tych rozmowach, ale toczą się spory oczywiście niektórzy organizacji po prawo i pozarządowe uważają, że właśnie Polska ma obowiązek przyjąć wnioski ma azyl niektórzy sugerują, że przecież Białoruś mogłaby być dla nich bezpiecznym miejscem w tej logice Białoruś nie jest bezpieczna dla Białorusinów jest bezpieczna dla Afgańczyków będzie marną pozycję wszystkim goście zakonu od razu rozmawiać po 16 i oddajcie głos te wątki różne też ostrzegać Wietnam zdaniem chciałbym tutaj powiedzieć no, powołując się na prawników na licznych prawników specjalizujących się w kwestii kwestia uchodźczych w kwestiach imigracyjnych mówi to pro prawnika związane z fundacją ocalenie mówią np. o doktorze to szykował się zsypu to oni wszyscy zgodnie podkreślają, że w myśl nawet orzecznictwo europejskiego Trybunału praw człowieka Białoruś z kolei bezpiecznym niskim bezpiecznym abstrahując zupełnie tego co się w tej chwili dzieje przede wszystkim, dlatego że przestrzegła nie przestrzega procedur migracyjnych regulowany przez prawo międzynarodowe to znaczy np. potrafić oddala się ze swojego terenu, bo przejście przez procedury ochrony międzynarodowe w związku z tym na myśl prawa Międzynarodowego w myśl interpretacji tego prawa przez organy międzynarodowe niż państwo bezpieczną to porozmawiamy też po szesnasty na koniec jeszcze chciałbym zapytać krótko jak na całą tę bardzo trudną i dramatyczną sytuację reagują mieszkańcy lokalni było to co się dzieje też oczywiście to ze świetną mieszkańcy są bardzo podzieleni to nawet widać ze względu na poziom takiego absolutnie mikroświat, czyli uśmierza górnego jest niewielka wieś kilkanaście numerów na wzgórzu nad doliną, który stanął bus nowym sam usłyszy podzielony jest myślę, że pan, który też chętnie rozmawia z mediami, które cały czas powtarzał, że tych ludzi powinno się zamknąć buldożera z powrotem na białoruską strona ale kiedy tomów to najczęściej starszą panią do Chicago musi zamknąć dość brutalnie zresztą starszy pan we wsi zbierały ziemniaki obieramy chleb margaryna przynosiły mogliśmy też przyszły na granicy z takim życzliwym słowem dziękować fundacji ocalenie na szkodę i wykluczy on naprawdę bardzo mocno podzieleni część uważa, że powinno się humanitarnego punktu widzenia pomóc i twierdzą, że ono częścią kupuje tą narracją prowadzoną przez lokalnych polityków PiS-u m.in. wybór starosty sokólskiego pana Raczka, które mówi że, choć zagrożenia budownictwa będą chodzić po domach pukać prosić ludzi, prosząc o wodę i rząd zostawił po no bo część ludzi jednak widać, że pan rację, bo dociera tylko bulionu powtarzają to nie jest tak, że wszyscy tutaj z otwartymi ramionami by szczegóły nawet mogąca konkretnego planu w tej chwili o kryzysie migracyjnym wojny hybrydowej, bo cały czas podkreślam nie patrzę na to z perspektywy gabinetów polityków czy Warszawy no tutaj widzę tutaj ogromny problem humanitarny 32 osób mających od 12 na granicy bardzo dziękuję za te relacje oczywiście kolejne relacje Kuba MNK w radiu TOK FM dziś no zobaczymy jak długo ta sytuacja będzie tak trwała bardzo się czas dziękuję informacja Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA