REKLAMA

Rekordowe ceny prądu i gazu. "Niedługo zaczniemy odczuwać to w naszych portfelach"

TOK360
Data emisji:
2021-08-20 18:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
08:53 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
TOK 360 Bartłomiej Derski z portalu wysokie napięcie PL jest z nami dzień dobre dobre ceny prądu gazu osiągnęły w lipcu na polskiej giełdzie najwyższe poziomy w historii to było 378zł za megawatogodzinę w przypadku gazu i 172zł w przypadku prądu w pierwszym przypadku jak pan pisze to 70% więcej niż rok temu w drugim pięciokrotnie więcej niż w zeszłym roku czy to w Polsce jest nie tak czy to problem jest bardziej globalne no problem jest globalnym mamy dzisiaj szybko Rozwiń » powracającą po lockdownie gospodarkę wszystkich państw uprzemysłowionych rok do roku produkcja przemysłowa na całym świecie wzrosła o 13% są oczywiście liderzy tych tych wzrostów machinę bardzo szybko i odbudowały swoje gospodarki już daleko powyżej tego poziomu produkcji przemysłowej, jakie widzieliśmy przed pandemią także Polska dzisiaj jest już produkuje się już więcej niż jeszcze przed pandemią to wszystko wymaga energii surowców, więc drożeją globalnie na świecie węgiel gaz ropa, czyli wszystko to, czego produkujemy dziś większość energii elektrycznej to się przekłada też na ocenę związku taki dostęp prądu drogi są też wciąż uprawnienia do emisji dwutlenku węgla nowo znowu z tą większą produkcją energii z paliw kopalnych wiąże się większa emisja dwutlenku węgla na i w efekcie mamy dziś wyższe koszty znacznie wyższe koszty energii elektrycznej i gazu i ostatecznie okazuje się znaczenie ostatecznie okazuje się, że Węgry krajowe zrobił się tańsze niż niż konkurencyjnej to jest niesamowite, że jeszcze rok temu informowaliśmy o tym, że na zwałach mamy rekordowe zapasy węgla, a teraz jest ich rekordowo mało tak ilość węgla w Polsce zresztą w Europie topnieje a bo na początku zrezygnowaliśmy z węgla to dość drogi dzisiaj surowiec do produkcji energetycznej, więc on jako pierwszy był odstawione stare elektrownie węglowe i teraz, kiedy gospodarka się rozpędziła wymaga nawet więcej energii lekarz niż przed pandemią to właśnie elektrownie węglowe jako pierwsze wracają do łaski one są wykorzystywane dzisiaj oczywiście mamy równolegle rozbudowa odnawialnych źródeł energii natomiast większość tych pieniędzy, która była inwestowana w odbudowę gospodarki nie poszła cena na inne źródła odnawialne wspierała wiele innych sektorów także zresztą paliwa kopalne, więc też na to zielone elektrownie nie są w stanie, a przyjąć tego zwiększonego zapotrzebowania na energię elektryczną to cała sytuacja trochę wskazuje na to, że możemy myśleć mówić sobie ograni wielu właśnie inwestycjach w odnawialne źródła energii, ale to może być naprawdę daleka przyszłość i to optymistyczne założenia chociażby komisji europejskiej w tej sprawie nie wydają się realizowane no one są oczywiście realizowane, ale 3 zostaną zrealizowane duże duże wątpliwości, bo no jest grono pań taki zresztą też jak Polska które, a no dość powiedzmy dość, a pod podchodzą do tego tematu zupełnie, zupełnie jakby to niebyła dzisiaj kluczowa kwestia nas jak bez zmian klimatu nie marzenia nie istniały więc, więc mamy taką takie takie grono pań, które traktują to polityka po po macoszemu to zresztą widać na plan dla polskiego sektora górnictwa choćby pandemia była właściwie zbawieniem, bo można było wtedy przyznawać pomoc publiczną na bardzo uproszczonych zasadach komisja europejska też nie przyglądała się tak uważnie, więc nasze polskie Górnictwo dzięki temu przetrwało tak naprawdę, bo zostało to pomoc związaną teoretycznie z covidem tak naprawdę no, a wynikającą z sytuacji jaka, jaka w tej branży panuje od dziesięcioleci już to była taka dygresja wróćmy jeszcze do tych wysokich cen energii, jaki w, jakiej skali, bo na pewno, jakiej skali te podwyżki mogą odczuć prywatni odbiorcy w Polsce, kiedy pamiętamy rzeczywiście ceny hurtowe energii elektrycznej są płacone przez niewielką grupę odbiorców przemysłowych oni mają takie stawki zależne od giełdowych cen natomiast oczywiście w perspektywie 8 najbliższych miesięcy one będą się przekładać na rynek detaliczny a bo sprzedawcy, którzy nam oferują energetyczną w domach przecież kupują ją też na giełdzie, więc płacą dzisiaj dużo wyższe stawki i chcą je przenieść na odbiorców tam, gdzie niema już kontroli taryf już prawie połowa Polaków ma takie, a oferty na czas określony na rok na 2 lata czasami na 3 lata to tam, gdzie ofert, gdzie te umowy kończą tam już już dzisiaj czy za miesiąc będziemy wiedzieli dużo wyższe stawki, jakie tam zaoferuje sprzedawca natomiast większość z nas ma jeszcze kontrolowane przez regulatora stawki, więc operatorzy sprzedawcy energii muszą wystąpić z wnioskami o podwyższenie tych taryf zwykle robił to pod koniec roku, żeby od 1stycznia te taryfy za elektryczną wzrosły natomiast spodziewam się, że teraz energetycy mogą zrobić to co zrobili już gazownicy, czyli w tym roku już kilkukrotnie widzieliśmy podwyżki cen gazu dla odbiorców domowych zatwierdzone przez regulatora myślę, że mogą też wystąpić i elektroenergetyce o zatwierdzenie takich stawek wcześniej przed początkiem przyszłego roku, a w tym wszystkim jest jeszcze Wojciech Dąbrowski prezes polskiej grupy energetycznej, który apelował o uwolnienie cen energii dla gospodarstw domowych jak rozumiem, gdyby czegoś takiego doszło i w ogóle jest szansa do tego dojdzie ale gdyby doszło to raczej te podwyżki mogłyby jeszcze wystrzelić myślę, że ta grono osób, która ma dzisiaj zatwierdzano taryfy na energię elektryczną czy większość gospodarstw domowych no musiałaby się liczyć ze wzrostem cen energii elektrycznej powyżej tego, jaki byłby skłonny zaakceptować regulator, czyli przy uwolnieniu cen energii elektrycznej pewnie widzielibyśmy szybciej te wzrosty kosztów zakupu energii elektrycznej w naszych domach to jest w ogóle realne rząd się coś takiego może zgodzić trudno mi wyobrazić, żeby właśnie teraz, kiedy mamy znowu rekordowo wysokie ceny niespotykane w dwudziestoletniej historii polskiej giełdy energii, żeby właśnie w tym momencie rząd uwalniał te ceny, jeżeli nie zrobił tego dużo spokojniejszych czasach wręcz odwrotnie pamiętajmy jak poprzednim razem mieliśmy wzrosty cen energii i to dużo niższa niż mamy dzisiaj to wówczas wręcz odwrotnie zamrażamy taryfy i przerzucano koszty na sprzedawców energii oczywiście wtedy mieliśmy wybory przed przed sobą i liczył się każdy głos kupiony tak naprawdę w tych wyborach teraz mamy lepszą sytuację z punktu widzenia polityką, bo te wybory są są dopiero za nas kilkanaście miesięcy, więc jest teoretycznie możliwe czy nie wyobrażam sobie, żebyśmy wracali do tego zamrażania cen, czyli Jacek Sasin nie przedłuży tych pomysłów na zamrażanie pod koniec tego roku myślę, że nie natomiast oczekiwałbym od rządu myślę, że już w tym kierunku rząd idzie, żeby wprowadzić jakieś bardzo rozsądne sposoby na niwelowanie tych bardzo wysokich kosztów dla tych odbiorców, którzy rzeczywiście mają problem z opłaceniem rachunków i nie zapominajmy, że większość rachunków to jest strachu to rachunki za ogrzewanie nie za energię elektryczną dość ubogie gospodarstwa domowe będą płacić za energetyczną pewnie 2030zł więcej miesięcznie i to może być istotna kwota dla dla tej grupy odbiorców dla pozostałej jego grona Polaków to nie będzie jakaś istotna kwota natomiast przypadku ogrzewania, a mówimy o wzrostach kosztu rzędu 100200zł miesięcznie to już może być bardzo mocno odczuwane, więc ważne, żeby tym gronem osób się, a się zająć mówił Bartłomiej Derski z portalu wysokie napięcie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: TOK360

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA