REKLAMA

Komorowska czyta tekst Nogasia "Oddałam Mrożkowi niepodległość"

Gościnnie: Mistrzowie Słowa Gazety Wyborczej
Data emisji:
2021-08-21 06:20
Prowadzący:
Czas trwania:
30:49 min.
Udostępnij:

Susana Mrożek: "Sławomir zapytał mnie, czy za niego wyjdę. Odmówiłam natychmiast". W 25. wydaniu podcastu "Mistrzowie Słowa" Maja Komorowska czyta tekst Michała Nogasia. "Mistrzowie Słowa" to podcast, w którym mistrzowie sceny czytają mistrzów pióra. Co tydzień w sobotę publikujemy dla klubowiczów "Wyborczej" jeden tekst czytany przez wybitne aktorki i wybitnych aktorów. Teksty te będą pochodziły z naszych najlepszych magazynów: "Wolnej Soboty", "Dużego Formatu", "Wysokich Obcasów", "Ale Historia", "Książek" i "Wyborczej Classic". Dołącz do Klubu "Wyborczej", kupując najwyższy, klubowy pakiet prenumeraty cyfrowej na Wyborcza.pl/prenumerata. Polecamy także serię audiobooków "Mistrzowie Słowa" Wydawnictwa Agora dostępną na Kulturalnysklep.pl i Publio.pl

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
witam państwa w podcaście mistrzowie słowa tu Martyna Turska wydawczyni podcastów gazety wyborczej mistrzowie słowa to podcast, w którym mistrzowie sceny czytają Mistrzów pióra co tydzień w sobotę publikujemy nasze teksty czytane przez wybitne aktorki i wybitny aktor w dzisiejszym wydaniu podcastu historie są dane o Sławomirze groszku Michał Nogaś poleciał specjalnie do Barcelony, żeby tej opowieści wysłuchać, a dzisiaj przeczytają dla państwa wspaniała maja Komorowska Rozwiń » oddałam Leszkowi niepodległość Michał Nogaś czekałam na pana Mrożka sławnego dramaturga z odległej Polski w recepcji hotelu w mieście Meksyk nie mam pojęcia jak wygląda widziałam tylko 1 stare zdjęcie był na nim młody sprawiający wrażenie nieśmiałego Chudzicki mężczyzn za zwierzakiem na głowie oczekiwanie się przedłużało trochę zacząłem się niecierpliwić nagle moją uwagę przykuł postawny łysiejący mężczyzna w dżinsach z wąsem był bardzo przystojny wyglądał zachowywał się jak Gary Cooper jest nieświadomie, więc zacząłem go kokietować on odwzajemnił zainteresowanie wymieniliśmy pierwsze zdania głęboko patrząc sobie od i wtedy podszedł do mnie dyrektor grupy teatralnej, która zaprosiła dramaturga w Meksyku mówiąc to jest właśnie pan Sławomir Mrożek Susana Osorio Mrożek aktorką reżyserką teatralną restauratorka z wykształcenia historyczką i spotykam się w kawiarni muzeum morskim w Barcelonie w pierwszych dniach lipca miasto jest spokojne jak nigdy Aram był można przejść do placu katalońskiego w stronę morza nie, ocierając się setki osób z całego świata Sławomir nie lubił tego miasta przyznaje Zuzanna było dla niego za głośne przeszkadzał hałas śmieciarek o poranku irytowały go tłumy przeprowadziłam się do Katalonii po jego śmierci znicze i nie chciałem wracać do Meksyku, a tu czuje się jak u siebie język ludzie kultura to wszystko sprawia, że w zasadzie jestem w domu w roku 1979 dwudziesto siedmioletnia Susana Osorio Rosa z jest rozwódką współpracuje jako asystentka z reżyserem teatralnym Manuelem monitor no i zebranych przez niego grupa aktorów tworzy stały zespół w teatrze Milan utworzonym pod patronatem Uniwersytetu de la Cruz wystawiają Claude de la Pintera by w końcu sięgnąć po Mrożka tego interesującego Polaka w 1970 ósmy roku, gdy pojawił się bardzo udany przekład emigrantów na hiszpańskiej postanowiliśmy pokazać tę opowieść o rozdźwięku między inteligencją, a robotnikami życie w ówczesnym Meksyku było tak absurdalny, że całe jak porażkę sukces był spektakularny widzowie bili się bilety zarobiliśmy tyle pieniędzy, że nasz Uniwersytet z odległego Vera Cruz postanowił kupić te w mieście Meksyk, w którym występowaliśmy wspomina Osorio Mrożek krytycy spierali się na temat interpretacji tekstu czy była to metafora egzystencjalna czy bezlitosna krytyka komunizmu nawet kierownictwo Meksykańskiej partii komunistycznej przybyły na aspektach, żeby wyrobić sobie zdanie ludzie ci opuścili widownię dosyć zdezorientowani, a jako, że jeden z aktorów był znanym działaczem partyjnym poszli się z nim przywitać w garderobie najpierw skarcili go za drwiny z ideologii marksistowskiej, a potem serdecznie uściskał-li pisze Susana w książce przyczepka i potwór nasza historia w listach wspomnieniach, które właśnie ukazała się w Polsce w przekładzie Marty Szafrański Brand i Macieja Świetlickiego w setnym przedstawieniu emigrantów reżyser i jego asystentka postanowili zaprosić autora byliśmy mu wdzięczni dzięki jego sztuce nasze życie całkowicie się odmieniło i wiedziałam jeszcze wówczas, że moje czeka prawdziwa rewolucja przyznaje po latach Susana Osorio Mrożek był tylko 1 warunek żadnych kontaktów z ambasadą PRL w Meksyku Mrożek miał już wówczas obywatelstwo francuskie i nie chciał mieć nic wspólnego z przedstawicielami reżimu komunistycznego od spotkania w hotelowej recepcji Mrożek i Osorio Rosa Sas, która miała być jego tłumaczką Stali się nierozłączni, choć często dzieliły nas tysiące km, choć mieliśmy kochanków przyjaciół z roku na rok nasze życie stawało się coraz bardziej wspólne tak wspomina wieczór po uroczystym pokazie migrantów zjawiłam się pod koniec kolacji przy długim stole siedziało ze 30 osób bardzo rozbawionych usiadłam na jedynym wolnym krześle na szczęście blisko drzwi liczyłam, że nikt nie zauważy Mrożek wziął swoje krzesło i usiadł koło mnie kilka aktorek usadowiła się przy nim, żeby porozmawiać teraz, kiedy miały tłumaczka Mrożek grzecznie odpowiadał na ich kokieteryjnie uwagi, które sumiennie tłumaczyłam, choć od czasu do czasu odmawiałem przełożenia kwestię zbyt głupie jak na mój głos gust zdominowany naturalnie przez zazdrość, kiedy zaczęłam się żegnać on stał również i poszedł ze mną spytałam go czy jest żonaty odpowiedział, że nie, ale ma przyjaciółkę, z którą okresowo mieszka zamierzam podwieźć go do hotelu swoim Gruchot, ale w końcu zaprosiła go do siebie od tamtej nocy już nie rozstaliśmy się to było jak rażenie piorunem mówi dziś Susana zrozumiałam że, jakkolwiek od tej chwili potoczył się nasze życia zawsze będziemy blisko siebie nie była to jednak romantyczne dziewiętnastowieczne miłość nie obsadziła się w roli czekającej wiecznie tęskniących zakochanej kobiety nie obiecywaliśmy sobie małżeństwa i wierności zauroczenie i uniesienie pierwszych chwil zaczęły przeradzać się przyjdziesz w tej chwili pisze tylko o to, żeby ci powiedzieć raz jeszcze, że bardzo się podobasz i że za tobą tęsknię mam nadzieję, że gdzieś kiedyś jeszcze się spotkamy poza tym towarzyszy mi i druga nadzieja ta, którą dałeś taka ogólna nadzieja życiowa trudne do pisania, ale bardzo prawdziwe pisał Mrożek na kartce pocztowej w sierpniu 1979 roku z Zana odpisuje październik mamy wielką nadzieję zobaczyć znów na dłużej i cielesnej postać to bardzo silna nadzieja i myślę, że już wiesz, ale jeszcze raz kochać pisali do siebie rozmawiali po angielsku od dnia Poznania do śmierci Mrożka w 2013 roku w listach, żyjąc po 2 stronach oceanu ja Meksyku on we Francji rozmawialiśmy o codziennych wydarzeniach pracy w spotkaniach z ważnymi dla nas ludźmi i szybko okazało się, że podobnie oceniamy rzeczywistość to samo nie podobało nam się w ludziach opowiada Osorio Mrożek, która w styczniu 1980 roku pisała do Mrożka jest też jedynym wolnym człowiekiem, jakiego znam by zdobyć taką wolność na pewno trzeba mieć dużo wewnętrznej siły jest w tobie coś z PiS lata i silne pragnienie wolności nie rozumiem jak ktoś wolny jak pirat może być Pokorny jak Geremek podsuwamy ci tyle wizerunków ciebie samego niektóre pełnych chwały splendoru, a ty wciąż wolisz własne wyobrażenia sobie 3 lata po pierwszym spotkaniu w końcu znów się dotknęli Osorio Roses dostała stypendium w Paryżu wynajęła umeblowane studio niedaleko stacji metra egis do tej, gdy się zadomowiła zadzwoniła do Mrożka pisze były jak zawsze spotkanie pozbawione wszelkich ograniczeń czysta radość odnajdywania siebie w tym drugim Sławomir paryski wydawał się bardziej posępny przygaszony bardziej ruchliwy niż meksykański pokazuje miasto zaprasza na kolację do swojego niewielkiego mieszkania, ale pewnego lipcowego dnia wszystko się zmienia wspomina w przyczepce potworze zaprosił na obiad prawił mi czułe komplementy zaprowadził do wspaniałych restauracji bawił rozmową częstował winem z podejrzaną hojnością, ale w drodze do mnie napomknął, jakby od niechcenia, że ku swojemu wielkiemu żalowi będzie musiał przestać się ze mną spotykać na parę miesięcy, ponieważ z nowego Jorku przylatuje jego przyjaciółka i spędzą razem lato oto spadłam z chmur na ziemie i czułem tylko zamęt wściekłe poszedł do domu, a przed drzwiami czekał na nią poznany wcześniej w Paryżu norweski artysta z kwiatami i wędzonym łososiem zaprosiłem go najpierw do salonu, a późno w nocy ze swojego łóżka następnego ranka wciąż kochałam Polaka, ale teraz zakochałam się Norwegów notuje w książce w październiku 1982 roku zaczęły się karuzela zamęt, gdy Mrożek szuka kontaktu z uznaną też przez jej meksykańskich znajomych ster norweskie narzeczony, którego rodzinnym domu spędziła Boże Narodzenie zapragnął polecieć z nią do Ameryki północnej i eksperyment się nie powrót Susana rozstała się z nim bez żalu Polski dramaturg wrócił do Łask wspomina ze Sławomirem utrzymywał kontakt listowny od swojego przyjazdu, a czasem posyłaliśmy sobie prezencik Kia meksykańskie słodycze ukryte między okładkami książek albo kasety z muzyką meksykańską on książki w liście datowanym na 23maja 1984 roku Mrożek pisze rozmowę z tobą w tym wypadku pisanie listu do ciebie czyni mnie rzeczywistym, a ostatnio nie jestem pewien na czym polega moja realność jeśli w ogóle jakaś jest we wrześniu 1985 roku, gdy miasto Meksyk nawiedza tragicznych skutkach trzęsienie ziemi odchodzi od zmysłów, tak więc kręcę się w kółko mam nadzieję, że wkrótce będę miał od siebie jakieś wiadomości, że nie będą bardzo złe nie sądzę by w tym momencie istniał na mnie jakiś odpowiedni sposób zachowania i tak czy owak jestem skazany na kręcenie się wokół własnego ogona jak paryski pies umie wszystko dobrze mój dom moja rodzina też porządku całuje cie natychmiast odpisuje Susana w końcu, gdy na zaproszenie Mrożka 7lutego 1987 roku przylatuje do Paryża on zabierają do teatru, a po powrocie ze sztuki patrząc w sufit pyta wyjdziesz za mnie odmówiłem natychmiast mówi dziś Osorio Mrożek i nie chciałam ponownie wychodzić Zamość, ale Sławomir potrafił być przekonujący nawet zaśpiewał dla mnie piosenkę bezbłędną hiszpańską przyznał zaintonował Paloma negra zmiękł ME to był początek największej zmiany w moim życiu, dlaczego do oddałam Leszkowi własną niepodległość od wielu lat utrzymywała się sama byłam w stanie zadbać o siebie buntowałam się przeciwko wyniesione z domu patriarchatowi pracowałam realizowała własne marzenia teraz znowu musiałam zdać się na drugiego człowieka zależy od niego ekonomicznie na szczęście te gorzkie myśli i udało się złagodzić słodkimi szyldami mieliśmy wspaniały miesiąc miodowy miałam u boku mężczyznę, którego od tych lat pragnęłam i kochałem seks też nie był bez znaczenia opowiada doszłam do wniosku, że to poza wszystkim będzie także moja nowa praca i oświadczyłem Sławomirowi, że chce za nią otrzymywać wynagrodzenie bardzo nam to później pomogło od samego początku wszelkie zasady naszego wspólnego życia były jasny to ja zajmowałam się finansami nie chciał mieć nic wspólnego z pieniędzmi bał się ich bał się biedy ufał, że będę w stanie zapewnić nam płynność dał mi numer konta uwalnia się tych spraw stałam się gwarant szkoły jego bezpieczeństwa pod koniec lat osiemdziesiątych jak wspomina Suzanne Mrożek zaczął myśleć o miejscu, które stałoby się czymś na kształt jego własnej ziemi obiecanej, gdzie mógłby spędzić ostatnie lata życia i na zawsze odcięcie od przyszłość zastanawiał się nad przeprowadzką do Stanów zjednoczonych, ale w końcu zaczęliśmy szukać domu w moim rodzinnym Meksyku pomagał mi mój brat przyjechaliśmy we trójkę setki tysiące kilometrów pisze od wielu lat wciąż mówił o przemianie życie ten sam horyzont egzystencji te same codzienność nawet jeśli teraz Zielona ze mną znośnie Isia Paryż już nie proponował mu nic nowego Sławomir doświadczył, jakby marazmu czuł, że jego styl wytracił energię stał się przestarzały monotonny 1 słowem nudny chciał uniknąć losu gwiazdy modnej, a potem zapomnianej pójść w stronę inną niż ta, który trzymał się uparcie do tej pory odmienić życie wyjechać to Meksyk strażniczka potwora ostatecznie dom Suzanne znalazła sama w razie był wtedy w Europie był to teren wielkości hektara o kształtowaniu amfiteatr realnym położone u stóp wulkanu i takich działaczy co znaczy Śpiąca kobieta sosnami dookoła do tego rzeczka jej brzeg orzechy włoskie drzewa migdałowy kasztanowce i wspaniała wierzby płaczące, gdy w Pruszkowie przenieśli się ostatecznie do Meksyku pod koniec 1989 roku on wewnętrznej kieszeni płaszcza wiózł drzewko wiśniowe półmetrowych wysokość kupili jednak po Fleger w Paryżu, aby w nowej ziemi kwitło co ze starej niedługo potem dramaturg zaprojektował wieżę w stylu toskańskim miejsce do pisania, w którym miałby stały dostęp do światła słonecznego z wiekiem jego oczy starały się coraz bardziej wrażliwe nowe miejsce nazwali epifania, czyli objawienie byliśmy przekonani, że skończył się czas, gdy żyliśmy jak nomadzi Sławomir ja zawsze szukaliśmy miejsca by osiąść na stałe zakorzenić się umrzeć przyznaje dziś Osorio Mrożek, gdy się urządziliśmy zaczęły się codzienne życie przerywane co jakiś czas wyjazdami np. do Krakowa na festiwal Mrożka pracował bardzo intensywnie od dziewiątej dziesiątej rano do obiadu i fiesty potem kolejne 4 godziny aż zachody słońca powtarza zawsze, że nie pisze się rękami tylko tyłkiem, żeby coś się udało trzeba go zostawić spokoju na krześle ja zakasał rękawy i zajęłam się produkcją dżemów, gdybyśmy w Polsce zrozumiałam jak bardzo Sławomir tęsknię do polskiego jedzenia kiszonej kapusty chlebak trafi idzie właśnie w Meksyku wtedy istniała zaledwie 1 Marka, a my na ranczu mieliśmy sad i szkoda byłoby owoce się marnowały zaczęłam robić dżemy dla męża, a potem doszłam do wniosku, że skoro cieszą także odwiedzających nas gości to warto założyć firmy odniosą sukces to były przetwory z minimalną ilością cukru dobrze dla cukrzyków były najzdrowsze w całym Meksyku wypisani Brożkowie jak mówi mi Susana byli szczęśliwi Sławomir wielokrotnie podkreślał, że to był najlepszy okres w jego życiu czuł się król mógł pisać w spokoju ja zatrudnionymi przeze mnie osobami bałam wszystko wierzy nie miał telefonu był panem własnego czasu to właśnie wtedy na dobre rozwinął się system karteczek słów rysunków za pomocą, których murarze często komunikował się z żadną choćby w sprawie zakupów papier biały typu ksero do mojej drukarki nie musi być tamten specjalny z tamtego specjalnego sklepu nie mam już wcale pilnie potrzebuje a gdy wrócili do Europy informował o swoich planach poszedłem do piekarni apteki łączył angielskim hiszpańskim często używał słów z ich prywatnego języka żonę najczęściej tytułował przy lekko ona jego potworem Osorio Mrożek pisze przede wszystkim potrzebował mojej pomocy, żeby się odizolować pisać plan tym przywróci mi namyśl bajkę dla dzieci z pewnym zamku na chmurze mieszkał ogra ze swoją żoną miał wiele skarbów, których strzegł zazdrośnie był ogromny budził przez SACH i z upodobaniem zjada dzieci jego żona natomiast była drobna krucha, ale to od niej zależało jak będzie funkcjonował zamek czy skarb będzie dobrze strzeżony, a nawet czy ogry przeżyje przyjęłam rolę jednak zastrzeżeniem, że będę strażniczką nie ogra mają one podły charakter, lecz potwora potwora obowiązkowo wielu obliczach, ale wśród nich miłym przynajmniej dla strażniczki została przy lekko, bo jak pisze obiecałam, że użyję całej swojej wytrwałości, aby przyjrzeć jego jak naklejka meksykańską idyllę przerwała polityka zrobiło się bardzo niebezpiecznie kraj znalazł się w największym w historii kryzysie ekonomicznym zaczęły się napady na cięcia zrozumieliśmy, że nie bylibyśmy w stanie się obronić w końcu Sławomir zapytał mnie Paryż Kraków to był 10kwietnia 1996 roku odpowiedziałam, że Kraków uważam, że Polska to coś w rodzaju drugiej rodziny mojego męża przyjęto mnie w Krakowie w Polsce bardzo dobrze, choć nie ukrywam, że wielu powodów były to dla mnie najtrudniejsze lata w życiu nie znałam języka obyczajów i klimat mi nie przyjął zajął mi sporo czasu oswojenie się z nowymi warunkami, a Mrożek pytam planował użyć w Meksyku powrót do Polski traktował jako porażkę najważniejszego projektu swojego życia zerwania z Europą i życia na własnych zasadach to tak jak z podkulonym ogonem wraca do domu rodziców, gdy straci się najlepszy wymarzoną pracy ten czas to do Krakowa i pożegnanie z Meksykiem był też najtrudniejszy w naszym być razem okazałam się częścią tej porażki pojawiła się depresja przez jakiś czas żyliśmy obok siebie zaczęłam pracę w Krakowie związałam się z jedną ze 100 racji budowała własny krąg znajomych przyjaciół, którzy są przy mnie do dziś w końcu przydarzył się udar, który bardzo zmienił charakter i co oczywiste codzienne życie Sławomira straci umowy stał się niecierpliwy zrozumiałam, że to ostatnie lata jego życia, że jakakolwiek walka między nami nie ma żadnego sensu skupiliśmy się na tym by dobrze żyć podjęliśmy decyzję o przeprowadzce do USA, gdzie klimat był znacznie bardziej przyjazny i spacerowaliśmy chodziliśmy do dobrych restauracji najważniejszy był spokój w jakim sensie na ile było to możliwe Sławomir odzyskał spokój ciała ducha wylecieliśmy do Francji w czerwcu 2008 roku miał już 78 lat ostatni raz przylecieli do Polski dokładnie 5 lat później na premierę karnawału, czyli pierwszej żony Adama warszawskim teatrze polskim ostatnie jak się miało okazać sztuki Mrożka ciało Polski w początkach sierpnia nic tej pisarza czekała interwencja chirurgiczna związana ze Starym schorzeniem Osorio Mrożek pisze przebiegła bez problemów wracał do zdrowia i miał wyjść piętnastego pierwszy w nocy zadzwoniono z informacją, że właśnie umarł we śnie byłem na miejscu kilka minut zbliży wszy się czułam jego ciepło zapach na twarzy miał tylko spokój przepełniała mnie wdzięczność całował go siedziałam przy nim przez jakiś czas zapewniłam go całą duszą, że może odejść spokojnie, ponieważ między nami wszystko było dobrze, gdy spotkaliśmy się w Barcelonie, którą Osorio Mrożek uważa za swój zapewne ostatni już dom zapytałem o genezę ślepi potwora, gdy Sławomir zmarł zaczęły pojawiać książki wspomnienia różnych byłych przyjaciółek, które głównie pisały o tym, jakim to w razie był okropnym człowiekiem okropnym w dużej mierze, dlatego że z nimi ożenił się, że myślał wyłącznie pracy był Europejczykiem mizantrop tym wielkim egoistą uznałam, że zasłużył by opowiedział o nim ktoś, kto był z nim blisko obok nawet jeśli przez cen przez 34 lata do rzeczywistości był człowiekiem bardzo czułym i kochający chwilami naiwny jak dziecko doszłam do wniosku, że nie tylko moja opowieść o nim, ale także nasza korespondencja staną się najlepszym świadectwem wypracowała nad książką postawiłam przed sobą zdjęcie Sławomira i powiedziałem będę pisać do nas i zrobię to twoje obecności w ten sposób niczego przed Brożkiem nie ukryje wszystko będziesz wiedział zdecydowała też jeszcze czy zachowanie poddam tu ocenie to własne jakimś sensie jest to, więc książka bardziej o mniej niż w proszku o człowieku, któremu zawdzięczam miłość szacunek przede wszystkim szacunek bez niego ani przyjaźni ani miłość nie mają najmniejszego sensu dziś moim barcelońskim mieszkaniu, gdy spaceruje ulicami tego miasta, którego tak nie znosił te czeskie, zanim mówi na pożegnanie w kawiarni muzeum Morskiego tęsknię za rozmowami przede wszystkim za jego cielesną obecnością należał obok kryje w łóżku czułem się zwyczajnie szczęśliwe maja Komorowska tak dla państwa przeczytała tekst Michała Nogasia pt. oddałem Brożkowi niepodległość, który przeczytacie na stronie wyborcza kropkę PL polecam się z nowym odcinkiem w poniedziałek w podcaście ósma 10 i w podcaście mistrzowie słowa już kolejną sobotę dziękujemy, że jesteście państwo z nami w klubie wyborczej do usłyszenia Martyna Turska Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE: MISTRZOWIE SŁOWA GAZETY WYBORCZEJ

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA