REKLAMA

Milion dzieci w Afganistanie narażonych jest na śmierć z niedożywienia

A teraz na poważnie
Data emisji:
2021-08-24 12:00
Prowadzący:
Czas trwania:
11:57 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Mikołaj Lizut kłaniam się państwu dzień dobry 7 minut temu minęło południe pierwszym gościem dzisiejszego programu jest Monika Kasprzak z UNICEF Polska dzień dobry i dobry panu dzień dobry państwu nawet 1 000 000 dzieci w Afganistanie narażonych jest na świecie niedożywienia, a ponad około 10 000 000 dzieci afgańskich potrzebuje pomocy humanitarnej i co więcej znikąd wyglądać, ponieważ no jak wiadomo już od ponad tygodnia Afganistan jest przejęty przez talibów do Rozwiń » Kabulu nie latają żadne komercyjne nie ma żadnych komercyjnych lotów dlatego właściwie pomocy humanitarnej w tym pomocy dla dzieci żadnej po prostu nie ma szans prawdą jest to co pan powiedział faktycznie 1 000 000 dzieci może cierpieć jeszcze w tym roku z powodu skrajnego niedożywienia i umrzeć z głodu jak oni jesteśmy tam na miejscu mamy swoje magazyny pomocy humanitarnej, która bardzo szybko się kurczy tak jak pan powiedział nie ma lotów komercyjnych do Kabulu dlatego liczymy na to, że uda się dotrzeć z pomocą humanitarną drogą lądową przez Pakistan natomiast fakt faktem, że około 10 000 000 dzieci w Afganistanie, czyli połowa dzieci w tym kraju potrzebuje pomocy humanitarnej i skąd taka sytuacja no nie tylko ze względu na perturbacje polityczne, ale pewnie niewiele niewielu państw niewiele państwa wie, że w ostatnich miesiącach Afganistan dotknęła ogromna susza i to, że ludzie opuścili swoje domy uciekli przed służył w poszukiwaniu wody to też wynika właśnie z tych warunków atmosferycznych mamy też bardzo duże problemy społeczne ekonomiczne wywołane pandemią covid-19 wielu ludzi straciło miejsca pracy nie stać ich na zakup nawet podstawowych produktów także żywnościowych no i trzeba pamiętać, że w najbliższych tygodniach do Afganistanu zawitać zima w piątek jak rozmawiam z naszym przedstawicielem który, który jest w Kabulu powiedział, że zima w Afganistanie dosyć droga przechodzi szybko mamy ujemne temperatury i ludzie, którzy opuścili swoje domy, którzy są wewnętrznie przesiedleni po prostu śpią pod gołym niebem i te dzieci są jeszcze bardziej narażone na niedożywienie inne choroby, czyli no nasilająca się przemoc od wielu miesięcy w Afganistanie, która zmusza ludzi także do do do ucieczki to po prostu opuszczania swoich domów do tego susza na zbliżające się zima ciekaw jestem jak w tej chwili w ogóle wyglądać w ogóle wygląda infrastruktura Afganistanu czytam, że ponad 4 000 000 dzieci w ogóle nie chodzi do szkoły w tej chwili w tym ponad połowa to są dziewczynki oczywiście tak to prawda wprawdzie oczywiście rozumieć okres wakacyjny większą są otwarte tylko szkoły prywatne zobaczymy jak będzie od 1września, kiedy teoretycznie szkoły powinny zostać otwarte zastanawiamy się czy wszystkie dzieci będą mogły wrócić do szkół dostajemy takie sygnały że, o ile talibowie pozwolą dziewczynkom wrócić do szkół i uczyć się o tyle mogą pozwolić kobietom nauczycielkom na powrót do pracy i wtedy wiemy, że automatycznie dziewczynki też nie pójdą do szkoły, jeżeli tam nie będzie żeńskiego personelu oczywiście chodzi o infrastrukturę pozostawiono wiele do życzenia mamy bardzo wiele przestarzałych Wodociągów, które powinny dostarczyć czystą wodę do gospodarstw domowych mamy przestarzałe wyposażenie szpitali, które powinny być przygotowane na na osoby potrzebujące pomocy dlatego tak jak powiedziałem no taka infrastruktura pozostawia wiele do życzenia jeszcze 1 aspekt całej tej sytuacji, ponieważ wiemy, że dotychczas talibowie w Afganistanie kontrolowali niektóre regiony kraju i tamten dostęp do tej pory z pomocą humanitarną bardzo trudny teraz, kiedy talibowie przejęli władzę w Afganistanie staramy się być tak ostrożnie optymistyczni, bo być może przez to, że właśnie talibowie przejęli władzę system w Afganistanie pozwolą nam jako organizacji humanitarnej właśnie dotrzeć do tych regionów, które wcześniej były niedostępne i stąd też wyższe szacunki dzieci, które mogą być niedożywione, bo my tak naprawdę nie wiem jak natomiast sytuacja może się okazać, że tych dzieci tych osób potrzebujących będzie jeszcze więcej talibowie mówią nie jesteśmy tym samym reżimem 20 lat temu zapraszamy wszystkich urzędników w tym urzędniczki do powrotu do pracy nie będzie żadnej dyskryminacji jeśli chodzi o zarówno jeśli chodzi o kobiety, jaki od tych którzy, którzy dotąd byli przeciwnikami talibów najlepsza wierzyć w te zapewnienia także w kontekście do tego co się dzieje z dziećmi afgańskiej sytuacja w Afganistanie na pewno zmienia się z dnia na dzień, że nie zgodzimy godziny oczywiście nie jesteśmy naiwni wiemy, że trzeba być bardzo ostrożnym w relacjach z każdą władzą, tym bardziej z władzą taką jaką, jaką chcą wprowadzić talibowie na razie mamy takie sygnały, że faktycznie kobiety zostaną dopuszczone do pracy czy urzędniczki czy czy nasze pracowniczki, która w, które opracują rolnicy i np. szacują potrzeby dzieci jeżdżą po kraju wykonują też różne inne czynności natomiast złożymy zapomnijmy też pewnie niektórzy zaś słuchaczy w ogóle tego nie pamiętają z przyczyn biograficznych, ale reżim talibów sprzed 20 lat zakazywał wszelkiej pracy kobietom kobiety musiały na ulicy chodzić zupełnie zakryte, jeżeli jedynie z siatką pozwalającą widzieć cokolwiek tylko w towarzystwie męskich opiekunów rodziny talibowie zabraniali muzyki nawet te słynne sceny niszczenia kaset magnetofonowych i płyt były dosyć dojmujące to talibowie wysadzili do właścicieli dziedzictwo światowe wielkie posągi Buddy w górach Afganistanu ze względu na to, że ich rozumieniu islamu nie wolno przedstawiać niczego w sposób figura sztywne krótko mówiąc był to reżim straszny najstraszniejszy jak można sobie wyobrazić we współczesnym świecie taki był on bardzo nieprzychylny właśnie dla kobiet kobiet dziewcząt, które były zamknięte gdzieś tam na margines społeczeństwa zepchnięte do domów i tego się użytkować znamy i choć po te deklaracje obecne talibów którzy, którzy przejęli władzę są na razie raczej optymistyczne tak jak powiedział jesteśmy naiwni musimy baczyć na sytuację na to co wszystko co się dzieje i i oczywiście rozmawiać z liderami, którzy się zmieniają i 1 takim przynajmniej na razie pozytywem jest to, że ci specjaliści na niższych szczeblach ministerstwa w różnych służbach na razie o nich nie zmieniają zmieniają ludzie na szczytach władzy z nimi też będziemy rozmawiać próbować no też negocjować i dostęp do osób potrzebujących pomocy też negocjować warunki, na których kobiety będą mogły jednak wrócić do nauki do pracy, bo mamy nadzieję, że mimo wszystko ten reżim talibów nie będzie wyglądał tak jak 20 lat temu i jednak być może przez te lata czegoś nauczyli i pozwolą jednak kobietom dziewczynkom brać udział czynny w życiu społecznym wiadomo Afganistan Czesław gani staną składa się z wielu grup plemiennych talibowie na ogół wywodzą się z Pasztunów ciekaw jestem na ile właśnie ta premier na przynależność jakoś zmienia sytuację rodzin w tym dzieci Afganistanie może zmienić znacząco chętkę tak powiem z naszej perspektywy jako rolnicy, bo też oczywiście w naszych szeregach pracowników na miejscu mamy przedstawicieli mniejszości etnicznych afgańskich i o ile talibowie powiedzieli, że oczywiście mogą kontynuować swoją pracę o tyle no i czujemy pewien stopienie w no niebezpieczeństwa, jeżeli chodzi o to osoby też mniejszości też dzieci rodziny, które z tych mniejszości wywodzą, bo być może będą też zmuszone do opuszczenia swoich domów no oczywiście trzymamy rękę napuszcza patrzymy, jaka jest sytuacja także by móc jak najlepiej tym tym osobom pomóc no natomiast tak naprawdę, jaka będzie właśnie tego nie wie jesteśmy tam na miejscu jako różnica my jesteśmy od 65 lat proszę raczej nie zmieni natomiast fakt faktem, że w najtrudniejszej sytuacji będą teraz kobiety dzieci i właśnie osoby wywodzące się z mniejszości etnicznych na akt wiadomo cokolwiek czy ludzie, którzy chcieliby uciec z Afganistanu wyjechać emigrować mają jeszcze jakiekolwiek na to szansę przez lotnisko w Kabulu na lotnisku w Kabulu sytuacja bardzo napięta widzimy też w mediach to pośrednio potwierdzają nasi koledzy na miejscu, że jest tam bardzo duży chaos my troszeczkę się tej paniki boimy, bo wiadomo, że na takim tłumem, choć się bardzo ciężko zapanować natomiast wbrew pozorom na granicach Afganistanu nie widzimy zwiększonego ruchu przynajmniej na ten moment tak jak powiedziałam, że można tego zrobić to za granicę afgańską pakistańską tak tak tak można natomiast tamtego ruchu jakiegoś znacznego w tym momencie nie odnotowujemy, ale tak jak mówię o sytuacji bardzo dynamiczna być może właśnie z innych miast Kandaharu Heratu w Kabulu ludzie jednak będą chcieli przekroczyć granicę lądową tego jeszcze nie wiemy na razie na razie trochę osób właśnie tłoczy się tam czy na lotnisku w Kabulu, jeżeli będzie możliwość lotów komercyjnych być może zgłosi się więcej osób, które będą chciały ten Afganistan opuści no właśnie czy talibowie cokolwiek powiedzieli o możliwości wznowienia wznowienia lotów do Kabulu na razie usłyszeliśmy takie deklaracje my też koło nic na to bardzo liczymy, bo chcemy też dostarczyć pomoc m.in. lotami komercyjnymi zależy nam np. na dostarczeniu szczepionek które, które najszybciej jest można dostarczyć poprzez drogę lotniczą i taką deklarację usłyszeliśmy natomiast będziemy też deklaracji rozliczać i czekać na to kiedy kiedy temu ten transport lotniczy będzie możliwy tak jak powiedziałem na razie staramy się zorganizować zasilenie tych naszych magazynów pomocy humanitarnej w Afganistanie poprzez pomoc przez granicę pakistańską no natomiast wszystko się dzieje dzieje na dniach i tak jak widzą sytuację bardzo dynamiczna bardzo dziękuję za rozmowę Monika Kacprzak z lipca Polska była państwa moim gościem, a teraz informacji Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: A TERAZ NA POWAŻNIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA