REKLAMA

Dyrygowanie. Sprawa życia i śmierci!

Godzina Kultury
Data emisji:
2021-08-28 19:00
Audycja:
Czas trwania:
42:17 min.
Udostępnij:

"Dyrygowanie. Sprawa życia i śmierci to wywiad-rzeka" z maestro Antonim Witem, światowej sławy polskim dyrygentem, przeprowadzony przez Agnieszkę Malatyńską-Stankiewicz, krakowską dziennikarkę muzyczną.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska 1września, czyli już w najbliższą środę swoją premierę będzie miała książka wydana nakładem wydawnictwa czytelnik dyrygowanie sprawa życia śmierci Antoni Wit w rozmowie z Agnieszką Leszczyńską Stankiewicz i właśnie Agnieszka Malatyńska Stankiewicz dziennikarka muzyczna maestro Antoni Wit są dzisiaj gośćmi godzinę kultury witam serdecznie witam pani dzień dobry państwu wieczór raczej, zanim powstała książka Rozwiń » tak myślę doszło do spotkania to jakieś wymiany zdań, która zaowocowała tym, że maestro opowiedział pani pani Agnieszko swoim życiu, że przed panią się otworzył długo się wahał by podjąć się takiego wyzwania jeszcze jak rozumiem w rozpędzonym przed pandemicznym świecie czy to była decyzja błyskawiczne może ja odpowiem na ten temat najpierw Otóż ja znałem panią Agnieszką od lat, a ostatnio wpadła mi książeczka taki wywiad ze Stanisławem krowa czeskim moim znakomitym jednym z moich znakomitych wzorów i bardzo się to spodobało pomyślałem, że właśnie jak będę taką książkę sporządzał to bym chętnie skorzystał spala o pomocy pani Agnieszki z jej wiedzy i pytań tak no i umiejętności właśnie przedstawienia tego co jest istotą pani Agnieszka jak pani zapamiętała Zappy słowa panie profesorze ja powiem, że właściwie cieszmy się kiedyś zapytał jak długo przygotowywałam się do tej książki ja chyba muszę odpowiedzieć całe życie, ponieważ z maestro Antoniego wita ja właściwie znam od zawsze z płyt, a poznałam go osobiście w latach dziewięćdziesiątych kiedy, kiedy rozpoczęłam działalność dziennikarską, kiedy miałam możliwość przeprowadzenia kilka kilku wywiadów z nim dla dla prasy krakowskiej i dodam tutaj, że za każdym razem te rozmowy robiły na mnie olbrzymie wrażenie, dlatego że pan profesor jest osobą naprawdę niezwykłą szalenie bezpośrednio szalenie konkretną, a jednocześnie wielką artystyczną duszą i te 2 twarze nie są naprawdę fascynujące nie najbardziej zafascynowało to oprócz oprócz znakomitych wykonań świetnych interpretacji tego wszystkiego i zawodowego tak mówi jak sam na jedną z pierwszych rosło w ogóle wiele wiele lat temu właśnie tego kosztu zawodowego to mnie zafascynowało później niezwykła niezwykła pamięć i umiejętność analizowania świata i pewnych mechanizmów świata to naprawdę było fascynujące, a poza tym prof. Antoni Wit należy do jednej z nielicznych też dyrygentów tak jak potem już przekonałam, który ma inny wielką właśnie świadomość swojej drogi artystycznej, która wyraża śnie nie tylko w tym co powinno się robić co w jaki sposób powinno się robić, ale także taką świadomość dokumentalisty, a to później w przypadku właśnie książki jest naprawdę wielkim ułatwieniem dla dla dziennikarza no tak, bo też wydaje mi się, że nieczęsto ma się do czynienia z takim bohaterem z dyrygentem z człowiekiem wybitnym, który jak się okazuje prowadzi księgę statystyk, a propos tej dokumentalista akcję, której mówiła no bo mnie właśnie zafascynowało bardzo dlatego, że to jest wielkie hobby pana profesora natomiast to jest fantastyczne rzeczy, jeżeli chodzi o opowieści związane z życiem, ponieważ to wszystko odbywa się, ponieważ możemy rozmawiać nie o tym co było prawdopodobnie zdarzyło się gdzieś tylko mamy po prostu konkrety i to jest niebywałe jak wiele wiele lat temu zadałam panu profesorowi takie pytanie przy jednym z pierwszych naszych wywiadów ile razy dyrygował syn piątą symfonią Beethovena pamiętam, że myślałam, że zazwyczaj ten zwyczaj dyrygenci odpowiadają albo wiele razy albo kilkadziesiąt natomiast pan profesor otworzył nuty partytury ostatnią stronę i wyczytał podał konkretną ilość tych przedstawień co więcej wiedział dokładnie, jakie nie daty to były z jakimi artystka no byłam tym zafascynował panie profesorze tej partytury akurat pan nieznana pamięć akurat tej jak Kania akurat to znam, bo korzysta z wody, ale ja dodam, że ten zwyczaj notowania na ostatnich stronach partytury to podpatrzyłem Skrobacz szewskiego, który we wszystkich swoich partytura odnotowywał swoje wykonania, a ja jeszcze dodam co dla mnie bardzo interesujące jak określa myślę zainteresuje mieszkańców Krakowa, że moja rozmowa z panią Agnieszką, gdzie ani zaproponowałem w ogóle napisanie takiej książki odbyła się na dachu Akademii muzycznej w Krakowie przy ulicy Świętego Tomasza, gdzie tam jest piękny widok napraw z to sobie już wyobrażam jak jest pięknie mieszkańcy Warszawy już pozazdrościli jaj w 1 rzecz do innych miast, że z tego tarasu widać kamienice pana profesora tam gdzie, gdzie było mieszkanie rodzinne tam, gdzie pan realizację wychował urodził wychował, czyli dom rodzinny przy Siennej niezwykłe jest to, że tak jak pan w książce opowiada, że jeśli śni się panu jakieś mieszkanie to zawsze właśnie to ta właśnie tak było prawdziwie szczerze tak przypuszczam czytając książkę musiało być, bo podobno inaczej książka by nie powstała jeśli chodzi o szczerość to zaimponowało mi jedno z pana wyznań panie profesorze, a mianowicie przyznanie się, że dojrzał pan do podsumowania życia mało, kto otwarcie o tym mówi, bo ludzie przed podsumowania mi się często zbiegają bronią nawet jeśli podsumowują to i tak mówią, że to nie czas na podsumowania jeszcze no tak, ale powiedzmy ja w roku 2013 zakończyłem pracę dyrektorską z orkiestrami w Polsce byłych dyrektorów 4 tak jest widziałem, że w Polsce więcej nic z tego rodzaju nie spotkają się przez 5 lat byłem w Pampelunie w Hiszpanii no ale skoro to jest jakby jeden z moich rodzaju działalności bo by bowiem także mój moja praca gości tak czy 3 kategoriach uwidacznia jako dyrygent jako dyrektor instytucji no i przez pewien czas również jako, jaką profesor no ale jak trzeba je od 2013 uświadomiłem sobie, że właściwie ta moja kadencja dyrektorska w Polsce na pewno dobiegła końca, więc jest to jakoś już mogę myśleć o tym podsumowali, a to co pani mówi o szczerości to jak nie ma w tym bardzo zależało, bo ja lubię czytać książki, które nie są chorzy ludzie na swój temat piszą, zwłaszcza jeśli są ludzie, których ja znałem często niestety działałem jak różne fakty są tam przejmie sam tak, żeby tak było to pozytywnie i ładniej dla tych osób piszących no ja przed tym absolutnie chciałem się bronić, ale jest to oczywiście trudne, bo czasem należałoby napisać złe rzeczy nie tylko o sobie, ale wielu osobach, które nawet jeszcze żyją i ja, starając się, pisząc często krytyczne słowa o osobach, z którymi stykałem nie podawać nazwiska osoby, które dobrze znają środowisko muzyczne się domyśla, ale zasób poza by środowiska muzycznego to będzie jednak, że rada w pani Agnieszko jak z tą szczerością jeszcze bardzo cieszyła właśnie, że pan profesor ma takie podejście do do książki, bo też powiem szczerze, że nie lubię u prowadzić takich rozmów lokowanych myśmy sobie założyli po prostu jak będzie wyglądała ta książka na początku przedstawiła taki plan pan profesor też powiedział, jakby to widział no bo wiadomo, że taka książka musi być musi być musi być tak zrobiono, żeby obydwie strony były z niej zadowolone i zgodziliśmy się co co właśnie takiego szkieletu tej książki zaczęliśmy przeprowadzać po prostu poszczególne rozmowy, które później uzupełnialiśmy mniejsze to podobało, że pan profesor też okresu taki wybieg właśnie tej Siara w jakiej takiej gry jest wynikiem, dlatego że myślę, że środowisko muzyczne wie wielu postaciach przy, których nie padnie nazwisko w wielu sytuacjach dokładnie rozpozna bohaterów tych wszystkich sytuacji i będzie naprawdę zadowolony z tego natomiast dla osób które, które nie są ze środowiska muzycznego, bo też nam bardzo zależało na tym, żeby wyjść poza środowisko muzyczne, żeby pokazać muzykę pokazać dyrygowanie pokazać ten zawód pokazać pana profesora i jego doświadczenie, żeby pokazać też tym, którzy rzadko przychodzą do sal filharmonicznych, a i nie mają płyt pana profesora w swojej płytotece, żeby też zwrócili uwagę jak niezwykłą jak niezwykłe jest w ogóle historia kultury i muzyki w naszym kraju jakoś przeplatało jak to się zmieniało, bo przecież przypomnijmy, że pan profesor rozpoczął swoją działalność w latach sześćdziesiątych i jednak nasz kraj przeszedł różne transformacje od tego czasu ustrojowe i to jest bardzo ciekawe w jaki sposób to wpływało na działalność artystyczną działalność instytucji artystycznych profesor oprócz tego, że to, że jest znakomitym dyrygentem artystą to jest też świetnym doświadczonym z ogromnym doświadczeniem dyrektorem różnych instytucji, które były w różnych strukturach właśnie chociażby ustrojowych i to w jaki sposób się zarządza tą instytucją kiedyś miał związane ręce jak wyglądała jak wyglądały kontakty z ministerstwami jest spadek Artem jest radio komitetem partią i z tymi z kościołem i z tym wszystkim możemy po prostu w tej książce wyczytać, więc dla dla tych, którzy to np. nie są związani z z muzyką będzie to niezwykły portret portrety fantastycznego człowieka, który funkcjonował w różnych sytuacji politycznej historycznej naszego kraju tak podpisuje się po tym co pani Agnieszka Malatyńska Stankiewicz właśnie powiedziała za chwilę wracamy do naszej rozmowy teraz czas na informację w TOK FM dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska dyrygowanie sprawa życia śmierci Antoni Wit w rozmowie z Agnieszką Maratońską Stankiewicz o tej książce dzisiaj w godzinę kultury rozmawiam z autorką i bohaterem książki dyrygentem Antoni Wit to jest niesamowite w tych wierzeniach nie wiem czy czy pani Agnieszka Malatyńska przyznam rację, że pan niezwykle utalentowany człowiek mając 20 lat naprawdę nie wiedział do końca, czego chce, ale wiedział jedno, że chce coś robić doskonale ma to taki bardzo szczere i jest stwierdzenie pana profesora, które naprawdę zrobiła na mnie duże wrażenie bo, bo mając 20 lat bardzo trudno wybrać zawód pan profesor mógł wybrać absolutnie każdy zawód, bo był wybitnym w każdej dziedzinie zdecydował się na muzykę i myślę, że teraz perspektywy tych lat można powiedzieć, że bardzo dobrze to zrobi zdecydował ale kto wie czy były doskonałym np. biologię Percy historykiem czy prawnikiem, bo dodajmy że, że skończył również prawo na ustępstwa jak tak panie profesorze wybitny tak napisał o panu na pana dokumentach szkolnych profesor już Weber to był moment, że pan mu przytaknął gdzieś w myślach taki moment w życiu, że poczuł się po prostu wybitne nie wiem, zdobywając chociażby drugą nagrodę w konkursie dyrygenckim kara Jana ty pamiętasz to raczej nie myślę, ale jeśli wracały do tego momentu to ja podziwiam taką przenikliwość taki by ich życzliwość tego Juliusza Webera zasłużonego dyrektora średniej szkoły z 3, który właśnie mnie, kiedy miałem lat 13 dojrzał kogoś, kto zapowiada jakąś przyszłość i to by co przed chwilą panie powiedziały, że ja chciałem moim marzeniem naszym było, żeby robić to co będę robił, żeby robić to doskonale to powiedzmy nie zawsze, bo uświadomiony, ale ja sobie zdaje sprawę, że to właściwie od czasów zmiennicy realnych szkolnych była ta idea by we mnie, ponieważ mają różne uzdolnienia i szkole uczyłem bardzo dobrze, czego nawiasem mówiąc żałuję, bo musiałem się mnóstwa rzeczy niepotrzebnych owych czasach jak te przysposobienie wojskowe prawda czy dla mnie np. rysunek techniczny, ale nad moją wielką pasją była również matematyka stąd sądzę, że jeśli bym się poświęcił statystyce to miałbym jakieś znaczące osiągnięcia no właśnie wracając do czasów studiów dostać się na 3 kierunki Państwowej wyższej szkoły muzycznej to coś co myślę udało się jeśli w ogóle nielicznym dyrygentura teoria i kompozycja no i jednocześnie to co pani Agnieszka powiedziała studiował pan prawo zdziwiło mnie to, że dzisiaj pan jednak tego trochę żałuje dlatego tylko te tylko z tego, że studiując prawo nie miałem to zabierało czas, który mógłbym poświęcić na różne nie znamy jeszcze, tak więc świat muzyki jest tak ogromny i coraz bardziej się poszerza zresztą z tego korzystamy stąd i na świecie np. zainteresowani Karłowice min Rostowskim i takimi kompozytorami, którzy u nas znani na świecie bynajmniej to ja niestety te czasy przez oznaczają studia prawnicze mógł poświęcić na to, że partytury, ale niezależnie od tego studia prawnicze bardzo mi się podobała zresztą tam chyba w tej książce ze wspominałem, że miałem w kratę to propozycja by być pracownikiem naukowym i do tragedii prawa rzymskiego np. bardzo sobie oceniłem, ale już w tym którymś momencie gdzieś żyje jednak będę starał iść w kierunku muzyki to słowo żałuje pojawia się od czasu do czasu w książce, ale mam takie poczucie, że to jest taki żal pogodzony żałuje pan np. że za mało miał w życiu czasu na operę, ale książki wynika, że jest szansa może, aby to nadrobić jeszcze też są i Rudna trudna szansa, bo jak mówi nasz znakomity dyrygent sensów trzeba odhaczyć metrykę wiekami, a to oznacza, że to, że te lata nieustannie jednak powiększają, a świat operowy jest tak zorganizowany, że na ogół dyrektorzy zaś mają swoich dyrygentów, którzy są etatowymi dyrygentami i to otrzymać zaproszenie do nerek do wprowadzenia do przygotowania opery nie jest tak łatwo, a przyznam się, że zawsze miałem takie propozycje w minionych 10 latach nasza Opera bydgoska proponowała nawet bardzo ładne opery, ale wtedy jak byłem dyrektorem plamy narodowej to przygotować od Terra Nova było nie miałem po prostu dla czasu, więc goszczą się, bo nic jeszcze wracając do do studiowania kolejny raz zwierzył się pan pani Agnieszce w książce, że nie był pan do końca przekonany do dyrygentury myślę, że słuchacze Radia TOK FM, jeżeli jeszcze książki nie czytali jako, że ma premierę 1września, więc być może jeszcze właśnie tego nie zrobili są przed lekturą to chcielibyśmy dowiedzieć, kiedy to przekonanie przyszło pani miary miary studiów i w miarę jak zacząć uprawiać ten za, bo oczywiście ja rozpocząłem studia w roku sześćdziesiątym trzecim to nie mogłem mieć przekonania, dlatego że bardzo mało widziałem no i później dopiero zbić dlatego też z początku kontynuowałem prawo do czego zresztą zachęcony bardzo mój prof. Henryk cieszy uważa, że bardzo dobrze jest również prawo dopiero w miarę w miarę postępów w studiu jeszcze nie mogły widzieć przy przyjazd ten zawód będę mógł uprawiać, dlatego że proszę panie dysz w Polsce co roku ukończył dyrygenturę kilkanaście osób z tego niewielka część jedynie w ogóle zostaje w zawodzie to jest w ogóle problem skończy studia i żeby wykonywać ten zawód to nie jest łatwo dali już pod koniec studiów miałem takie, że tak powiem sygnał, że przypuszczalnie się w tym zawodzie z tą oceną trzymał tak szukałem w książce opisanych przez państwa opowiedzianych tych momentów przełomowych pana pana życiu pana karierze przełomem jak opowiada pan w książce było trafienie do warszawskiej Filharmonii do Filharmonii narodowej i praca na stanowisku asystenta Witolda Rowickiego, ale jednak podkreśla pan zawsze, że to wspomniany już przed chwilą przez pana Henryk Czyż był najważniejszym człowiekiem w pana życiu ta postać w ogóle wraca przez całą książkę tak oczywiście zdrowe nie niewątpliwe, że ten człowiek powiedział mi, o co chodzi w tym zawodzie no i Dydak na mnie przeogromny wpływ zresztą profesor oczyszcza skoki serio mówił tylko myśl, którego uczeń prześcignie no, więc chyba w pewnym sensie mogę powiedzieć, że był dobrym mistrzem, bo jak go pod pewnymi względami prześcignął, ale z kolei ja będąc profesorem też miałem Utah wielu wybitnych studentów np. Krzysztof Urbański Dawid mróz i oni też zaczynają prześcigać w po Krzysztof Urbański był szefem orkiestry widziana policji i współpracował jest stałym dyrygentem Neue Deutsche rund karabinu jest szefem orkiestry, która łączy zawsze go jachtach młodym wieku nie byłem szefem tak renomowanych orkiestr, więc w pewnym sensie też są iść dalej niż ja jeszcze wracając do do Henryka Czyża i do Witolda Rowickiego wziął pan wiele od 1 drugiego był pewien sposób chwilami pan no właśnie naśladuje, kiedy jest pan bardziej, że kiedy Rowicki, pozostając oczywiście przede wszystkim Antoni Wit proszę panie do początku to dłuższą metę jest niemożliwe, dlatego że ja mam inną osobowość od tych 2 wspomnianych Mistrzów i wobec tego wszelkie naśladownictwo to jest ślepa uliczka to można w pewnym okresie w pewnym stopniu ułatwić sobie drogę życiową ale gdzie człowiek z 10 później musi znaleźć swoją drogę dlatego ja teraz będąc profesorem przez prawie 20 lat do 7 na skórze nie do końca jest dobrze wybierać na uczniów tak wielki wpływ jak na mnie wywarł profesor handel czy, dlatego że ludzie mogą być kłopoty z odnalezieniem własnej drogi ja przyznam się, że to zabrało sporo lat ja zacząłem patrzeć czy obecny na tą dyrygowałem tak całkowicie własnymi otrzyma pani Agnieszka, jakie wydarzenie z życia maestro zrobiło na pani największe wrażenie, czego pani się dowiedziała w trakcie prac nad książką ubranej istotniejsze dla mnie było zwierzenia dotyczące konkursu konkursu Herberta nie krajana akcje pan profesor widzę, że drugi miejsce i jak gdyby spojrzenia na ten konkurs teraz po latach, bo zawsze się zastanawiamy nad tym można być znakomicie przygotowanym pan profesor znakomicie był przygotowany szedł jak burza robił olbrzymie wrażenie to przygotowanie było perfekcyjne kogoś nie powiedzieć, że praca dyrygenta dyrygent w ogóle to nie tylko chodzi o to żeby, żeby wiedzieć znać się na opozycyjne w swoim fachu dyrygowania tylko przede wszystkim, żeby umieć wiele innych rzeczy zrobić np. odpowiednio przedstawić się na scenie porozmawiać zespołem spowodować, że ten zespół będzie chciał to zrobić jak najlepiej to co się proponuje to wymaga wielkich umiejętności psychologicznych, kiedy młody człowiek, a kraj przed orkiestrą i i myśli głównie o tym że, że musi tą że, że musi jakoś z tą orkiestrą porozumieć to często gdzieś tam muzyka odchodzi na drugi plan i tutaj pan profesor mi powiedział coś co jest chyba najważniejsze to co może brzmi bardzo banalnie i i wszyscy sobie zdają z tego sprawy, choć nie do końca, a mianowicie, że w tym wszystkim muzyka jest najważniejsze i to są słowa, które powiedział Herbert Careya młodemu wówczas sam nie mówi Faktowi i to są chyba słowa, które dotyczą w ogóle wszystkich ludzi tym zawodzie, ponieważ ten zawód zmusza do tego, że trzeba bardzo wiele innych cech mieć w sobie i spełnią zupełnie inne zadania od organizacji sobie warsztatu pracy i przyjazdów hoteli biletów itd. kiedy przychodzi ten moment, kiedy wreszcie się staje przed tą orkiestrą właśnie to już jest tak wyczerpany zmęczony, ale trzeba pamiętać, że muzyka jest najgorzej ISAF myślę, że są bardzo ważne słowo muzyka jest najważniejsza muzyka jest najważniejsza w delegowaniu, a panie profesorze, jaki największy paradoks dyrygowania paradoks dyrygowania obecnie jest taki, że z biegiem czasów orkiestry muzycy starcia znacznie doskonalsze bowiem kształcenie muzyką, bo możemy obserwować to samo co sportowców tylko nie ma pomiaru jak sportowcy teraz biegają skaczą zrzucają o wiele dalej niżej niż to miało miejsce raz 50 k temu tak samo musi co wiele wiele doskonale ci niż miało to miejsce lat temu 50 jako mogę nawet stwierdzić czy w czasie swojej drogi agencji w związku z tym często do orkiestra nie potrzebuje nawet dyr, który jest takim stuprocentowym fachowcem co otwiera niestety możliwość do uprawiania tego zawodu przez hochsztaplerów ja znałem takich znałem również takich znaj drogę z uprawiali ten zawód zna takich studentów, że nawet kończyli szkoły, który nie mieli uważam taki pełny muzycznych podstaw, a jednak mogli później być może uprawiać zawód z pewnym powodzeniem to jest właśnie uważam pewien paradoks te zawody w ma zwrot jest dla mnie jest bardzo przykry denerwujące, ale tak jest prawda taki świat rządzony jak to mówi Penderecki inicjatywie Polski w maestro Antoni Wit i dziennikarka muzyczna Agnieszka Malatyńska Stankiewicz są dzisiaj gośćmi godzinę kultury za chwilę wracamy do naszej rozmowy teraz czas na informacje w TOK FM dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska 1września, czyli już w najbliższą środę będą mogli państwo kupić w księgarniach książkę wydaną nakładem wydawnictwa czytelnik dyrygowanie sprawa życia śmierci Antoni Wit w rozmowie z Agnieszką Maratońską Stankiewicz i właśnie Agnieszka Malatyńska Stankiewicz i maestro Antoni Wit są dzisiaj gośćmi godzinę kultury bardzo się cieszę z tego spotkania dziękuję, że państwo poświęcili mi i słuchaczom Radia TOK FM czas jeszcze trzecia część rozmowy przed nami rozstania maestro chciała się zapytać, bo opowiada pan o kilkunastu latach, jakie spędził jako dyrektor w nos przez dzisiejszą noc przed później kilkanaście lat Filharmonia narodowa w Warszawie wcześniejsze inne miejsca, kiedy przychodzi ten moment jak się go wyczuł waży już dość, że już wystarczy jeśli oczywiście ta decyzja nie jest narzucona odgórnie bardzo interesujący pani zadała pytanie jest to bardzo interesujący problem ja mogę mówić jak to było moim wypadku Otóż jak byłem w Bydgoszczy, gdzie świetnie mi się duża sprawca układać praca czasem znakomitym dyrektorem Maciejem Schalke to już otrzymywałem sygnały, że orkiestra w Krakowie polskiego radia telewizji jak wówczas nazywała orkiestra polskiej oraz chór opolskiego Radia telewizji, że komitet w Warszawie chciałbym tam na stanowisku dyrektora to oczywiście dla mnie ogromny awans nie tylko, dlatego że ja bym z Krakowa, ale również, że ja, żeby to znaczący zespół na mapie kulturalnej w ówczesnej Polski wobec tego jak dostałem tę propozycję, jaką ona skończy się zmaterializowała to było listę jasne, że pożegnam się zbyt kością w Krakowie pracowało mi się nowe ze dobrze czas mijał, a tymczasem przyszedł stan wojenny i postanie wojennym okazało się, że orkiestra w Katowicach, która jeśli chodzi o rangę to oczywiście była o klasę wyższa jest w Krakowie poszukuje dyrektora, bo i okazuje się, że władze komitetu do spraw Radia telewizji, ale również muszę powiedzieć władze partyjne, które dobrze oceniał moją działalność, a to dlatego orzekł widziały wyjaśnia interesuje muzyką instytucją ani innymi sprawami wszyscy doszli do wniosku, że ja powinienem się przenieść do Katowic oczywiście powinien był to robić bardzo cieszę się, że zrobiłem to Katowice były już dla 17 pod koniec no już te stosunki się składały troszkę gorzej z wielu powodów, bo okazało się, że ja w Radomiu po przełomie radio zostało spółką to w radiu kierownicy rady nie bardzo mieli serce do muzyki no bardzo zaspokaja potrzeby i orkiestry poza tym, bo po długim okresie to zawsze dochodzi może być jakiś się o dzielnicy nieporozumień, więc któryś momencie pomyślałem o chyba trzeba będzie jednak postawić kropkę nad i zakończyć tę współpracę tak też zrobiłem i rozstali wobec tego rozstaliśmy się z orkiestrą bardzo dobrze, bo najgorszy jest moment, że jeżeli czasem nam dają często takie zespoły sytuację, że po chcą się koniec 3 pozycje swoich dyrektorów no bardzo miło, że takiej sytuacji w imię nawet po 17 latach w Katowicach jak sobie z tą inicjatywą jak i którą zapowiedzieli na 9 miesięcy przedtem 500 tak, żeby wszystko można było przygotować i tak się dostał no następnym w Warszawie w Warszawie zawsze otrzymywałem umowy na pewien określony czas najpierw otrzymałem umowę na 5 lat później otrzymałem drugą umowę na 5 lat i później minister Zdrojewski uznał, że da mi umowę na 2 lata jeszcze później rozpisze konkurs i tak też stało, więc to, że tak by było całkowicie poza mną taka była decyzja ministerstwa i ze w sumie uważam, że 12 lat Filharmonii narodowej bardzo było dużo, ale może są mój następca Jacek Kasprzyk był o 56 lat sprawdza, więc też jest przykład na to, że 12 lat chyba jest okres bardzo duży my tak to z wyglądały moje rozstania z tym zespołem dość późno panie profesorze zdecydował się pan na działalność pedagogiczną pierwszą propozycję dostał pan od Stefana Stuligrosza potem był Krzysztof Penderecki i tutaj też pan odmówił, mimo że pokusa była duża kolejowej zniżki kocham to dowcipne to bardzo świadczy o poczuciu humoru Pendereckiego oczywiście, ale wie pani powód jest taki, że ja uważałem że, żeby zacząć działalność pedagogiczną to trzeba samemu zaś bardzo daleko ja nie byłem tego zdania jak ktoś mi powiedział po po 5 latach, bo po moich studiach ktoś powiedział mówię, ale początków to byłby pan uczy mnie ja uważam, że początków powinien uczyć ktoś, kto zaszedł bardzo daleko no lite uważam, że to była decyzja trafiona, bo wiemy działalność wydawnicza jest też coś co człowiekowi daje możliwość konieczność zastanawiania się przekonywania obserwowanie innych młodych ludzi często no ja miałem kilkunastu studentów z czego połowa uważam, że by było bardzo zdolna i cieszę się, że nie wymieniłem niektóre nazwiska, ale jeszcze inne innych ras tutaj będzie chociażby Rafał Janiak mają też zyska Michał Dworzyński oni wszyscy by do mają umiejętności bardzo bardzo wysokie no ale jeśli chodzi o uczenie to podobno był 2× szczęśliwy, kiedy pan zaczynał i kiedy pan kończył tata proszę pani, dlaczego dlatego, że to jest trzeba trafić na odpowiednich utrzyma, a to nie zawsze możliwe profesor ma etat w związku z tym musi mieć pewną ilość uczniów, którzy nie koniec się mu, bo muszą być interesujący no i ten pas prawdę mówiąc pracować z takimi studentami, do których nie mam przekonania to prawda, więc strata czasu to do ciasto jest uważa jedna z cenniejszych rzeczy dla każdego człowieka dla dyrygenta w, więc dlatego punktował poza tym pani czas się zmieni teraz często studenci obserwują w internecie prawda najlepiej może pani zobaczyć, gdzie jest różnych studentów, ale znakomitych dyrygentów i starając się z tego brać przykład, a to, zwłaszcza świat rok po co wolno kraj Janowicz będą stanowić niekoniecznie, bo na studenta o jeśli państwo pozwolą to teraz wymienię zasady Antoniego wita, które pani Agnieszka Malatyńska Stankiewicz zapisała w książce mierzy wysoko nie załamuj się nie daj się ponieść wyższe nie bądź zachłanny na finanse dbaj o zdrowie pani Agnieszko myśli pani Antoni Wit, która z tych zasad przede wszystkim przychodzi pani do głowy jako pierwszy myślę, że wszystkie, chociaż sny chciałabym zwrócić uwagę o tym nie mówiliśmy o tej ostatniej zasadzie, czyli dbaj o zdrowie i to jest chyba bardzo ważne, bo mało, kto zdaje sobie sprawę u Rze, że po prostu zdrowie jest też kluczowym elementem w życiu dyrygenta naprawdę trzeba mieć niezwykłą siłę, żeby znieść taki tryb życia wszystkich 20 lat tryb życia który, który jest cały czas na na walizkach tryb życia, który cały czas powoduje, że jest się w drodze, gdzie każdy tydzień spędzać w innym mieście z orkiestrą gdzie, gdzie mieszka się w pokojach hotelowych, gdzie je się to co jest akurat dostępne w restauracji, gdzie trzeba być cały czas formie niezależnie od tego czy się czas zmienił po czy się zmieniła pora roku, bo nic się na innym kompletnie kontynencie trzeba być zawsze formie i zawsze na najwyższych obrotach i myślę, że to dbanie o zdrowie nam się dbanie o zdrowie kojarzy te może bardzo schematycznie jakąś nie wiem garścią wielkich pigułek nie pani o to chodzi chodzi o to żeby, żeby się do tego dobrze przygotować i pan profesor się świetnie przygotowuje do tego, ponieważ mało, kto jest więc, że jest zapalonym rowerzystą kolarzem i podróżuje na rowerze robi setki kilometrów miesięcznie to daje wielką kondycję jeździ nie tylko po płaskim terenie, ale również po podkrakowskich Górkach co powiem pani w tej i państwu miał też jestem rowerzystką tylko bardziej miejską, która od 25 lat jeździ na rowerze na co dzień do pracy po miejskiej tak dalej przez cały rok, więc tutaj leciała, bo Górki pod Krakowem są takie naprawdę ciężko jest wyjechać ciężko jest wprowadzić rower ja jestem pełna uznania tutaj jak gdyby bardzo się cieszę, że odkryłam właśnie panu profesorze też takiego pasjonata myślę, że jazda na rowerze i w ogóle chodzenie po górach pływalnie to jest to co pan profesorowi to jest właśnie to dbanie o to kondycję fizyczną po to, żeby móc właśnie jak najlepiej być przygotowanym do tego zawodu, bo tak jak pan profesor powiedział w tej książce i coś co też daje dużo domyślenia, a mianowicie, że szczęście jest bardzo ważne w życiu oczywiście ale gdy ono nadejdzie to do tego szczęścia trzeba być przygotowała pani Agnieszka przepraszam, że przerwę, ale to jest zdanie, które również sobie zapisałam chciał właśnie powiedzieć, że zdaje jedna z tych no z sentencji które, które myślę, że Czytelnicy również zapamiętają proszę kontynuować musiałam powiedzieć, więc właśnie dlatego myślę tutaj to jest to to są takie ogólne właśnie stwierdzenia które, które człowiekowi dają domyślenia tak trzeba być przygotowany muszę mieć to zdrowie muszę mieć umiejętności może mieć znać język kraju, do którego jadę musi być przygotowany, jeżeli się taka okazja jest stworzy, jeżeli takie szczęście mnie dopadnie złe, że dostanę taką propozycję myślę, że to jest właśnie fascynujące dla mnie pan profesor jest człowiekiem wiecznie młodym i mówię tutaj na początku o o metryce o tym jak synków podszedł do tego dyrygenci żyją długo to mówił Stanisław Skrowaczewski i mówił też mówił, dlaczego dlatego, że dyrygent wg Stanisława skrywa wszystkiego jest wiecznym studentem on wiecznie się uczy niezależnie od wieku nowe partytury nowe orkiestry nowe wyzwania i pewnie dlatego tak wielu dyrektyw to udaje się zachować świetną kondycję i możliwość pracy dla naprawdę bardzo sędziwego wieku pani Agnieszka Antoniewicz przed rozmową przed tą wspólną książkową przygodą Antoni Wit po to, 2 różne postaci dla pani 2 różne osoby na pewno o wiele bliższych, ponieważ przed tą coś był dla mnie tylko o jedynie wielkim artystą niezwykłą osobowością muzyczną wielkim talentem w kimś, kto potrafi zarządzać orkiestra kimś, kto potrafi dochodzić doskonale wykonań, a teraz oprócz tego wszystkiego doszło jeszcze coś, że poznałam Antoniego wita jako niezwykle fascynujące, bo ciepłego uroczego człowieka i może tu dodać jeszcze, że poznałam dzięki panu Witoldowi poznałam panią Zofię Wit fantastyczną nie powiem, że opiekunkę towarzyszkę życia, które znakomicie zna się na muzyce, bo przecież i była przez przez lata przez pierwsze lata była skrzypaczką w teatrze wielkim, ale przede wszystkim jest prawnikiem więc, gdyby doskonale stanowi tutaj były dla dla pana Antoniego wita i po prostu aż przyjemnie jak mogę się z państwem spotkać porozmawiać, bo listu widzę jak się uzupełniają jest to fascynujące także ta książka mamy też była wielkim odkryciem i dała mi wiele przemyśleń za co jestem niezmiernie wdzięczny panu Antoniemu liczbę maestro pan, jakiego siebie odnalazł może przypomniał może właśnie też odkrył zwierzają się na potrzeby książki Agnieszka Malatyńska Stankiewicz no przyznam, że ta rozmowy, aby taki przemyślenia, że zostawmy samo to już nie dało jakiś powiedzmy odkrycia, ale tak od czasu do czasu mogłem pomyśleć z satysfakcją, że jak do tej pory tomie bardzo bardzo bogate życie to jest chyba jakaś wielka wartość bogatej długo różnorodne i zrealizowałem takie również takie powiedziałbym marzenia dziecięce, bo powiem moje dzieciństwo w latach pięćdziesiątych, kiedy nigdzie nie można było jeszcze to marzeniem było, że podróżował no i cieszę się, że to jakoś udało mi się też zrealizować, czyli można podsumować tę opowieść jako historię o człowieku, którego spotkało sporo szczęśliwych przypadków o tak jak najbardziej chyba bardzo bardzo państwu dziękuję gośćmi godzinę kultury byli dzisiaj Agnieszka Malatyńska Stankiewicz dziennikarka muzyczna i maestro dyrygent Antoni Wit rozmawialiśmy o książce dyrygowanie sprawa życia śmierci Antoni Wit w rozmowie z Agnieszką Radwańską Stankiewicz, które już 1września będzie miała swoją premiera została wydana nakładem wydawnictwa czytelnik dziękuję państwu bardzo dziękuję bardzo, dziękuję państwu 1 dziękuję dziękuję również Pawłowi Wiśniewskiemu, który pomógł mi program przygotować Marta Perchuć-Burzyńska do usłyszenia ciasna informacje w TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GODZINA KULTURY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA