REKLAMA

Od szybowca do liniowca. Tajniki zawodu pilota

Poczytalni
Data emisji:
2021-08-28 17:00
Audycja:
Czas trwania:
18:35 min.
Udostępnij:

Jan Pelczar "Lecę. Piloci mi to powiedzieli". Rozwiń »
Swoje marzenia o lataniu z rzeczywistością weryfikują Piotr Balazs, Filip Kekusz, Adam Ozga Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
poczytalni radiowy klub książki TOK FM witam państwa to sobotnie popołudnie bardzo się cieszymy, że zdecydowali się państwo spędzić z nami najbliższą mamy nadzieję, że godzinę zobaczymy czy państwo wytrzymają sami tak długo Adam Ozga Filipka kosz Piotr Palarz tomy z państwem spędziły początek tej godziny ja spędzę całą godzinę, więc trochę się niepokoje teraz, bo presja ustawili dosyć mocno nie wiem nie zrobi teraz po ile bowiem wobec tego, że Filip pasz Rozwiń » najdłuższy lot z nas zna wszystkich dziś radio tak to nim wyjaśnimy ten spojler ja powiem jeszcze państwu poczytalni małpa TOK kropkę FM to jest nasz adres e-mail mamy też fanpage poczytalni na Facebooku, który dzielnie staramy się, wymieniając się nawzajem uzupełniać, a skoro o lotach mowę przed nami książka wydana przez wydawnictwo czarne lecę piloci to powiedzieli Jana Pelczara co skłoniło do tego, żeby przeczytać tę książkę poza e-mailem, którego wam wysłałem pewnego dnia tematyka to będzie bardzo oczywiste co powiem i być może podpisać się potem być może nie, ale jako osoba, która rzadko znajduje się na pokładzie samolotu relatywnie jako osoba, która ma z tym niewiele wspólnego, a z drugiej strony osoba, która lubi patrzeć w niebo pomyślałem sobie, że to jest książka, którą warto przeczytać, dlatego że dowiemy się czegoś o nie powiem ci moi bohaterowie piloci i asy przestworzy lotnicy i te wszystkie rozmaite epitety natomiast wydaje się, że jest dziś praca, która jest jednocześnie blisko nas osiągalna z drugiej strony dosyć nietypowa i wiążąca się z pewnymi ciekawymi aspektami, które autor naświetla ja jestem miłośnikiem podróży latanie jest taką moją pasją oczywiście strony podróżnicze jako pasażera, który się po prostu pakuje uwielbia gdzieś być z kraju czy to będzie mieć bliski kilkugodzinny kierunek czy też międzykontynentalny lot uwielbiam latać ma dla mnie maggi jest to dla mnie jakiś czar jej urok taki właśnie romantyczny trochę zazdroszczę tym, którzy wchodząc przodem do samolotu nie skręcają wprawo do kabiny tylko skręcają w lewo, bo będą to można sterować i byłem dlatego ciekaw, czego dowiem się, gdzie udać się zajrzeć dzięki Peterowi, gdzie normalnie pewnie zerknąć nie dam radę no ja też mógłbym latać, chociaż coraz większym wyrzutem sumienia, bo ten ślad węglowy jest znaczący, ale po prostu bardzo lubi, zwłaszcza starty lądowania może nie jest typowe dla wielu ludzi dla wielu osób jest to najbardziej okropne moment samego lotu, a ja wtedy się przyklejamy do okna i gapie się też zbliżającą się albo oddalającą się ziemie niegdyś zbliży się całkiem to klaszcze też nie, ale trochę mnie wybiło to pytanie z rejonu brawo, ale klęska nie ma niczego złego jest jakaś forma odreagowania i jest to dla mnie zupełnie zupełnie zupełnie zrozumiałe, ale musi też przyznać miałem kiedyś takie marzenia, żeby może zostać pilotem albo może być, chociaż trochę bliżej lotnictwa natomiast tym muszę wam się przyznać, że ta książka lecę piloci to powiedzieli Jana Pelczara troszeczkę ten obraz pilotów odbrązowić iła po pierwsze, przed przed wszystkim ten romantyczny wizerunek latania liniowcem mi, bo bohaterowie tej książki jest ich wielu przedstawiali to raczej jako programowanie komputera, który przewiezie ludzi z punktu, a do punktu BiT i romantycznej strony w lataniu pasażerami nie było oni odnajdywali się raczej latanie np. szybowcem czy w lataniu akrobatycznym niektórzy nawet się zastanawiają czy uzasadnione w przypadku używania słowa pilot jeszcze czy operator maszyn latających po prostu albo wręcz w niektórych przypadkach specjalista IT, który umiejętnie poradzi sobie maszynerię należy to wciąż jest romantycznym to znaczy to jest przedłużenie passy latanie szybowcami 3 lata indywidualny oczywiście wiąże się z jakimiś pewnie dla wielu dziecięcymi marzeniami lata bycie pilotem to jest zarabianie na chleb bycie pilotem samolotu liniowego to jest zarabianie na chleb, niemniej to się gdzieś tam splata i wydaje mi się romantyzm od nich uczucia z 1 strony, a z drugiej tę pasję przede wszystkim tam wielu etapach tej książki jest podkreślane przez rozmaitych bohaterów tej książki, że to jest praca, która daje dobre zarobki, które w, jaki sposób jest daje pewien prestiż, po czym poznać pilota na imprezie w Polsce potem, że powierzenie pilotem i wtedy wszyscy milkną, a to to jest dość tej książki natomiast przy natomiast tak wspaniały dowcip powiedział, że zgubię się z tym co mówiłem, ale nie wymaga ona wielu wyrzeczeń to wymaga ona zmierza wielu wyrzeczeń jest dosyć męcząca mamy 1 dosyć wyraźny obraz tej książki z drugiej połowy, kiedy piloci mówią jeden z pilotów mówi ludzie długodystansowym i o tym, że lata tymi na tym długim dystansie na własnych słuchawkach, ponieważ po 10 godzinach hałasie rzędu bodaj 80 decybeli jeśli niema dobrych słuchawek czy w ogóle jeśli w tym w tym hałasie traci 30% swojej swojej orientacji więc, gdy sobie pomyślę takich warunkach np. są warunki jak rozumiem całkowicie normalne cywilizowane w pełni wiążące się po prostu z tym zawodem to tutaj następuje ten moment rzeczywiście trzeba mieć pasję, bo jest to jeden z wielu wielu problemów tego zawodu trzeba mieć trzeba mieć pasję, żeby mimo wszystko to przetrwać, żeby minusy nie przesłoniły plusów o pasji usilnie, żeby sprawdzić teraz jak mamy rozkręcone słuchawki my 3 nadal nie będzie to 10 godzin to prawo takim może nasze fotele są odrobinę wygodniejszy niż te, na które narzekają bohaterowie książki o pasji mówią bardzo dużo, bo trzeba jej i to sporych ilościach, żeby przejść to wszystko co jest do przejścia, żeby pilotem w ogóle zostać o tym też wciąż jest bardzo dużo ja podziwiam tych ludzi, gdy nie zdawał sobie sprawę z tego ile tych etapów ile tych stopni po drodze szkoleń jak łatwo można wypaść też uprawnień wystarczy lockdown nawet niecały kilkumiesięczne w miesiąc 2 bez pracy bez przelotu bez lądowania startu wymaganych nagle znowu musi coś odnawiać, więc tych etapów do przejścia bardzo dużo one wymagają pasji takiego zaangażowania no i chyba wydaje mi się pasjonat prędzej poradzi sobie z kosztami, które musi to rzucić, bo mówiliśmy, że to praca prestiżowa, która przynosi dobre zarobki, owszem, ale najpierw trzeba do tej skarbony wrzucić niebotyczne kwoty to się zwróci, ale to potrwa do żadnych niektórzy nawet mówią jest świetnym pilotem muszę mam kredyt i toteż pokazuje jak w rzeczywistości w tym zawodzie to oraz A2 jeszcze to jak po 2 to jest rynek pracy znaczy nam się też wydaje, że jeżeli ktoś z pilotem no to już wszystkie linie lotnicze muszą skłaniają do do stóp, bo ma te umiejętności jest już po tych wszystkich kursach i że ze świecą takiego człowieka szukać tymczasem tak naprawdę to od to uzupełnianie licencji często odbywa się na własny koszt to są składane kolejne pieniądze to, żeby móc oddawać temu zawodowi móc się oddawać tej pasji wydawało mi się też, że zostanie pilotem to jest ogromny nakład energii ogromny nakład czasu i ale przede wszystkim to jest o czym dowiedzieli się też ogromne, ale to ogromny nakład pieniędzy, chociaż jest droga, żeby nie płacić za to, żeby zostać pilotem to jest bodajże kierunek Rzeszów Rzeszów Politechnika rzeszowska tak, ale jest kilka innych ośrodków z tego co z tego co pan tej książki jest po Rzeszów na pewno tak na wojsko bycia w wojsku też chociażby w Dęblinie ułatwia nagrał wielu pilotom, choć później można przeczytać, że ci z pochodzenia wojskowi mają pewien problem, bo muszą wyzbyć się pracy zadaniowej pracy indywidualnej taki rozkaz rozkazując, bo latanie na ligowca jak podkreślają piloci bohaterowie książki to to jest to jest zadanie zespołowe to jest praca drużynowa i tam nie ma miejsca na indywidualizm albo pokazywanie komuś jego miejsca w szeregu tam naprawdę trzeba być razem no i jeśli chodzi o od nastawienia tam ważny jest, że mam nie mam wykonać zadania misji jak to nieraz wojsku bywa, czego muszą się później leci wojskowym pochodzeniu zbywać tylko tam jest ważne bezpieczeństwo tych ludzi, którym powierzono dowiozłem bezpiecznie przetransportowane do jakiegoś punktu niekoniecznie musi być to ten punkt, do którego planowaliśmy od początku niekoniecznie o tej godzinie, które planowaliśmy na początku nie ma obowiązku startu, ale kiedyś wystartujemy obowiązek lądowania dokładnie wiecie co wiecie co tak mi się wydaje powoli z tej dyskusji zaczyna wynikać, że to nie jest nie jest książka oparta na ciekawostkach o lotnictwie tutaj robi rękami taki gest cudzysłowie cudzysłowie cudzysłowie nikt nie pamiętam w każdym nie jest książka wypełniona ciekawostkami, że teraz oto opowiemy państwu co myśli pilot w momencie, kiedy startuje tylko jest to opisana dzięki bohaterom ciekawie dobrany bohater, choć jeszcze nie będę ukrywał, że z rywali mi się w 1 całość rozebrali ponowienia śląskim tam jest małżeństwo nie pamiętam, kto jest w tym małżeństwie w każdym za pośrednictwem tych bohaterów poznajemy rzeczywistość, a nie wyliczamy, że oto nie należy pić kawy w samolocie, bo z tą wodą to różnie różnie bywało proszę państwa zapraszam państwa oraz na skrót informacji TOK FM poczytalni przylecą zaraz po informacjach Poczytaj czyta poczytalni radiowy klub książki TOK FM jesteśmy w składzie Adam Ozga Filipka kurz i Piotr Bala rozmawiamy o książce wydanej przez wydawnictwo czarne serii reportaż o książce Jana Pelczara lecę piloci to powiedzieli przed informacjami mówiłem, że piloci, owszem, dzielą się z nami tajnikami swojego zawodu przebiegiem swoich karier tym, kiedy jest im ciężko i jakimi trudnościami muszą mierzyć niekoniecznie rzucają na prawo ile ciekawostkami, choć parę ciekawostek na pewno można z tej książki wysnuć dla mnie niezwykle ciekawą rzeczą opowieści o tym systemie w jakim znajdują się piloci jest taka zasada otwartości mówienia o błędach to jest coś co niekoniecznie jest popularne w świecie międzynarodowych korporacji, ale w korporacjach lotniczych ze względu bezpieczeństwa jest to owszem, bardzo ważne polega na tym, że jeżeli popełniamy jakiś błąd to o nim mówimy otwarcie nie, narażając się na konsekwencje dlatego, że to pozwala na wyciągnięcie wniosków innym pewne załatanie błędów systemowych no bo to jest jeszcze 1 rzecz, która wynika z tej książki oczywiście, jeżeli mówimy o lataniu samolotami pasażerskimi, a nie szybowcami czy awionetka ami, bo tam w mniejszym stopniu jest procedury procedury procedury procedury należy kierować się procedurami tak tak jak np. kap. Tadeusz Wrona, który lądował na Okęciu bez podwozia też kierował się procedurami i kierował się ciek listą, a że czekaliście nie było bezpiecznika, który mógł z powrotem włożyć na swoje miejsce to po prostu to podwozie nie wyjechał nie wiem, jaki właściwie chciałem zadać pytanie pod może po prostu chciał podzielić w Chinach były drożej wydało mi się to po prostu bardzo ciekawe, bo mam wrażenie, że świat byłby piękniejszy wracając do do tej zasady otwartego mówienia o błędach świat byłby piękniejszy, gdybyśmy tak otwarcie mówili nam nie wyszło i potem wszyscy wspólnie się zastanawiali, dlaczego jak to no może byłoby to dodatkowo pięknie, gdybyśmy też nie ponosili kary i konsekwencji za takie błędy jak to jest właśnie w przypadku pilotów czy też mechaników naziemnych Boni jest mowa tak lata ta przejrzystość szczerość obejmuje też tych, którzy pracują na dole i muszą powiedzieć Słuchajcie nie było nakładki nie było śrubki albo cokolwiek innego, bo zatajenie tego, a dobra jest kręciły minął jako się uda doleci w tym jak w tej branża absolutnie nie może mieć miejsce być może tak jak mówi Adam byłoby pięknie, gdybyśmy mieli wszędzie przyznawać będą, ale pewnie tak cudownie nie będzie ja natomiast przy czytaniu książki zastanawiałem się czy będzie to książka, która zachwyci tych, którzy kochają lotnictwo i podróżowanie lotnicze, a przerazi tych, którzy tak się boją siadać na pokład samolotu zawsze drżą o to co się tam wydarzy pomyślał sobie, że jedni drudzy znajdą tam argumenty dla siebie jedni, którzy pod pompują swoje zauroczenie podróżami dróżek drudzy, którzy pod pompują swoje obawy, bo chyba na tym obie te postawy polegają to trochę tak ale gdy przeczytałem taki tak 1 fragment, gdzie pilot mówi pasażerom mówimy latanie jest najbezpieczniejsze na świecie między sobą rozmawiamy popatrz co się stało niewiele brakowało do myślę, że ktoś, kto się boi lotnictwa drży przy każdej najmniejszej turbulencji przeczyta sobie takie słowa zastanawia się wszystko pięknie gładko, ale ile w trakcie mojego lotu było momentów, kiedy pilot oficer mówi sobie ty patrz było blisko bardzo ładnie rozmawiamy wokół książki i trochę o tej książce, ale jednak chciałbym na samym końcu jak państwo słyszą rozmawiam bardzo sympatycznie dorzucić coś na temat samej tej książki formy, dlatego że bardzo miło nam się rzeczywiście rozmawia wyciągnęliśmy z niej sporo natomiast ta książka jako książkę jako reportaż nie do końca przewodami do gustu to znaczy z jej strony fajnie, że autora nie ma tam za dużo, a nawet w ogóle go nie ma gdzie po prostu zdecydował się na relacjonowaniu dosyć wierne i interesujące uporządkowana składanie wypowiedzi swoich swoich pilotów, ale z drugiej to jest dosyć skonkretyzowane zarzut, że zdarzało mi się w takim nurcie poznawania zawodów czytać lepsze rzeczy, które i bardziej nie porywały i i też też wydawał się kompozycyjnie kompozycyjnie to ten zawód już samograjem no właśnie trochę także sobie no bo cały czas mówimy o rzeczach, które powiedzieli piloci tak naprawdę piloci mi powiedzieli po tytuł książki ani o tym co napisał autor nie mówimy o książce, więc temat jest fajne i warto do niego sięgnąć po rzeczywiście w Polsce literatury takiej przewodnikowi powiedzmy sobie po pilotażu poza literaturą specjalistyczną raczej nie ma części książki są reportaże związane z samolotami polegał na tym, że samolot jest dziś w tle jest jakimś pretekstem tego, żeby opowiedzieć jakąś historię to obraża Rajcza lotnictwo jako takim lata siedemdziesiąte w stanach Zjednoczonych np. to są rzeczy, które przechodzą z ostatnich lat, ale książka samolotem samolocie to jest jak jakaś tam rzadkość jest to nisza i łatwo było ją wypełnić autorowi chwała mu za to zabrał dobry materiał natomiast wydaje mi się, że gdzieś tam mogłem czerpać jeszcze większą przyjemność tej książki, gdyby to było być może właśnie bardziej uporządkowana trochę bardziej spójne, a można trochę trzeba rzeczywiście zdarzają się nam pewne powtórzenia zapętlenia to właśnie było coś co mnie może nie zniechęca, ale co sprawiało, że niektóre fragmenty przeskakiwały po prostu miałem poczucie, że poprzedni rozdział już podobnych rzeczach mówiliśmy podobne komentarze podobne wrażenia podobnych sprawach i tych powtórzeń było dla mnie takie było odbieram jako duże nie było za dużo za dużo bohaterów, bo tak jak mówiliście na początku przestępca w momencie śledzić, kto to jest historia tego tego tego czy tego pilota po prostu już mi się zrobiła tylko masa różnych wypowiedzi wrzuconych w poszczególne rozdziały tak było rzeczywiście widać chociażby w obrębie poszczególnych rozdziałów, że może nawet nie niecałą książkę można by być może trochę odchudzić, ale poszczególne rozdziały co przełożyłoby się na na książkę to, o czym powiedzieliście trochę prowokuje mnie do zadania sobie pytania, które może niech pozostanie pytaniem otwartym, ale czy dla fanów czy nie tylko dla fanów lotnictwa może nie zostawiajmy go otwartym tak zupełnie mi się wydaje, że nie tymi fanów lotnictwa, chociaż anty fani mogą pewne dłużyzny tutaj tutaj, ale myślę, więc albo nie ostrowczanie ojcom grzech, że pani tak jak my lubimy podróże, więc prędzej złapaliśmy się na haczyk książki lecę myślę, że także, że fanom ta książka cudzysłów zagraża bardziej próg wejścia jest jest bardzo niski i autor jednak poznaje świat razem z nami, więc dla każdego to jeszcze odeślę państwa do 1 książki o lotnictwie również reportażu, o którym rozmawialiśmy poczytalny, więc mogą państwo sięgnąć do aplikacji podcastów to jest książka Anny Słowińskiej wniebowzięta stewardesa w PRL-u dziś rozmawialiśmy o książce Jana Pelczara lecę piloci mi to powiedzieli rozmawialiśmy w składzie Piotr malarz Filipka kurz Adamowska dziękujemy państwu dziękuję Filip zostaje zostaje słyszy się za kilka sekund Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA