REKLAMA

Jak poradzić sobie z wyzwaniem powrotu do tradycyjnego modelu nauczania?

Życie w COVIDzie
Data emisji:
2021-08-29 13:40
Prowadzący:
Czas trwania:
14:54 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
życie w covidzie w niedzielnym magazynie Radia TOK FM mam przyjemność powitać kolejnego naszego gościa z nim pani dr Urszula Sajewicz Radtke psycholożka z pracowni testów psychologicznych pedagogicznych w Gdańsku kłaniam się pani doktor dzień dobry to jest ten moment, w którym drżą uczniowie drżą także rodzice uczniów powrót do szkół o przerwie wakacyjnej, ale też powrót do szkół na rozpoczęcie roku szkolnego, które miejmy nadzieję będzie przebiegał bez zakłóceń Rozwiń » jeśli chodzi o pandemii koronawirusa czy należy się tego obawiać to pierwsze pytanie wprowadzające, bo później przejdziemy już do publikacji, która dziś opowiada nam o tym jakie zagrożenia czyhają na uczniów i rodziców także ja przede wszystkim mam nadzieję, że to drżenie ekscytacji, a niekoniecznie strachu, bo bardzo zależy na tym, żebyśmy zaczęli troszkę łagodzić takie mówienie o tym, że to będzie tak przerażające tak straszna i że wszyscy zginiemy zaraz, bo oczywiście rozpoczęcie zmiana coś nowego to będzie budziło pewne emocje i wdrożenie pewnie się pojawi natomiast bardzo ważny jest to, żebyśmy my też jako dorośli myśleli o tym jak my o tym mówimy jak my komunikujemy naszym podopiecznym i czy przypadkiem nie na tym, że mamy jeszcze bardziej tego tego niepokoju tego lęku, bo oczywiście, że będzie inaczej niż było, bo wszystko jest inaczej niż było oczywiście, że czekają nas wyzwania oczywiście, że będziemy musieli troszkę zmienić nasze dotychczasowe przyzwyczajenia, ale nie od razu musi kojarzyć się z czymś okropnym strasznym i przytłaczającym to może być również interpretowane czy pokazywane czy prezentowane naszą podopieczną, ale również i innym dorosłym jako wyzwanie jako możliwość rozwoju jako możliwość elastycznego działania i testowania jakiś nowych strategii radzenia sobie, więc bardzo zależy właśnie na tym, żebyśmy zaczęli dobrze mówić o zmianie i dobrze mówić o wyzwaniach, a nie tylko w sposób taki, który może wywoływać obciążenie strach z musi pani przyznać, że sytuacja nie jest jednolita ze względu na to, jakiej formule odbywał się ten powrót do nauczania stacjonarnego pod koniec poprzedniego roku szkolnego to ze względu na liczby zakażeń najpierw wróciły dzieci z klas 13 później 48 itd. niektórzy zostali na nauczaniu domowym niektórzy mieli mieszaną formę hybrydową tak tak została ona nazwana tutaj też nie ma jednakowych narzędzi, jakie można zastosować w tym łagodnym bezbolesnym powrocie nie ma prawdopodobnie nie będzie, bo nadal nie wiemy co się wydarzy jesienią nadal nie wiemy czy będziemy musieli wrócić do pewnych form, których w, których używaliśmy w zeszłym roku szkolnym i to będzie olbrzymie wyzwanie dla systemu dla nauczycieli dla rodziców dla dzieci, bo właściwie wchodzimy w ten rok bardzo dużym znakiem zapytania my oczywiście wszyscy szykujemy się do zwykłego takiego kontaktu z dzieciakami i pracy z nimi w kontakcie bezpośrednim natomiast decydowanie jako dorośli musimy się psychicznie szykować na to, że może być różnie i te nasze doświadczenia zeszłego roku na pewno jest czy na pewno mam nadzieję, że nie, ale jednak jest takie ryzyko, że mogą nam się jeszcze przydać i będzie trzeba wrócić do pewnych form nauczania takiego zdalnego lub zdalnego chciałbym, żebyśmy teraz przeszli właściwie rozpoczęli naszą rozmowę od raportu warszawska szkoła po pandemii, czyli jak poradzić sobie z tymi wyzwaniami związanymi z powrotem co ten raport wnosi w jaki sposób diagnozuje sprawę czy podaje też nie nie chcę powiedzieć gotowe rozwiązania ale, chociaż nie wiem zarys tych rozwiązań, które można by zastosować myślę, że ten raport bardzo mocno UN tak uwypukla i naocznie pokazuje nam właściwie, jaka jest skala problemu, bo do tej pory wszyscy wiedzieliśmy, że problem jest tutaj nikt nie zaprzeczała ministerstwo ani nauczyciele ani rodzice dzieci wszyscy wiedzieliśmy, że jakiś kłopot mamy my teraz widzimy, jaka jest skala tego problemu i skala jest ono w niektórych momentach naprawdę przytłaczająca też myślę, że ten raport tym nie daje prostych rozwiązań nowocześnie taki jest cel raportu także budować jakiś proste proste strategie proste rozwiązania, ale na pewno daje pewien pewne poddaje pewne pomysły pod rozwagę, czyli co właściwie powinniśmy robić, jakie akcenty stawiać, gdzie akcenty stawiać raportem pozwoli dyrektorom i Radom pedagogicznym nie tyle zmieniać ich plany, bo oni pewnie już mają ustalone plany działania od września, bo przecież my za 3 dni rozpoczynamy rok szkolne tylko pozwoli im może dopasować zweryfikować czy ich pomysły odpowiadają realnym potrzebom młodzieży rodziców, czyli tym faktom, które oni otrzymali w raporcie przejdźmy teraz do do spraw myślę bardzo istotne ze względu na funkcjonowanie systemu oświaty czy pani zdaniem pani doktor niektóre sposoby podejścia do ucznia tyle za relacje szkoła uczeń uczeń szkoła nauczyciel, bo przecież możemy tutaj już personalizować ten kontakt ulegną zmianie definitywnie nie tylko będzie to zmiana czasowa tak adaptacyjna po powrocie do do szkoły tylko generalnie ta szkoła zmieni się ze względu na pandemię ze względu na przepracowany okres zdalny bądź też hybrydowy to jest bardzo trudne pytanie myślę, że na pewno ta pandemia wpłynie na to jak jak będzie organizowana edukacja ona też czy to ta sytuacja w wydarzeniach doświadczenia nauczycieli dzieci możliwe, że otworzył ich na pewne nowe Formuły które, które będą mogły być na stałe włączone do systemu edukacji myślę też, że my się bardzo mocno skonsultowaliśmy z takim konceptem, że właściwie podstawę programową jesteśmy w stanie na odległość zrealizować lepiej gorzej większym mniejszym zakresie jesteśmy w stanie natomiast, bo ta ta sytuacja bardzo mocno podkreśliła taką podstawową bardzo istotną funkcję szkoły, czyli budowanie relacji i opiekę nad funkcjonowaniem emocjonalnym dzieci i myślę, że mam nadzieję, że to zostanie na stałe w głowach edukatorów, żeby stawiać akcent właśnie na te kompetencji na to umiejętności i że podstawa programowa no nie jest na piedestale i ja wiem jak to brzmi, bo przecież system no edukacja jest jedną z istotniejszych tak elementów samej szkoły natomiast pokazuje, że ten, że to podstawę programową dzieci mają pewne kompetencje do opracowywania w pewnym zakresie samodzielnie pod kontrolą nauczyciela ze wskazówkami mentoringu wiem z możliwością zadawania pytań takich wsparcia, ale są w stanie pewne rzeczy zrobić sama lepiej lub gorzej tak oczywiście są różne dzieci natomiast no już nawiązywać przyjaźni budować wspólnotę budować relacje interpersonalne tak już same nie są w stanie zrobić, więc ja mam nadzieje, że coś zmieni mam nadzieję również, że zmieni się podejście do samego sprawdzania wiedzy dzieci do samego testowania i ich egzekwowania pewnej pewnej wiedzy, że może te akcenty troszkę się zmniejszą się okazuje, że te testy sprawdziany klasówki takie czysto odczytujące kontrolujące zdobycie wiedzy i one nie są aż tak ważne, ale ważne są testy sprawdziany, które potrafią rozeznać nam ile dziecko nauczyło niekoniecznie na ocenę niekoniecznie od razu w takiej formule, że to jest 40% swojej oceny rocznej, ale tylko po to, żeby sprawdzić czy dziecko coś Unia opanowała materiał co jest z wg badań jednym z najmu na intensywniejszy najlepszych strategii uczenia się tak, czyli takie samo testowanie i testowanie swojej wiedzy co już niema, czego nie umiem, więc mam nadzieję, że to też się zmienić takie podejście do tego czym jest klasówka, z czym jest sprawdzian czy pojawią się jakieś olbrzymie systemowe zmiany musimy pamiętać, że szkoła podlega pewnym regulacjom menu, jeżeli MEN realnie dokonać pewnych zmian i dokona ewaluacji tak tak tego 1,5 roku i dojdzie do pewnych zmian do pewnych wniosków zacznie je niem wdrażać system no to one będą systemowe natomiast, jeżeli nie będzie tego monitorowało no to możemy oczekiwać oczywiście zmian jednostkowych swoje pojedynczych nauczycieli szkół, ale no nie liczę na globalną zmianę, jaką w całym systemie raczej to będą takie jednostkowe tak w pojedynczych szkołach lub pojedynczych nauczycieli czy nie warto przy każdej możliwej okazji zaapelować o to by uwagę poświęcić nie tylko uczniom, ale również nauczycielom, że ta pandemia siała destrukcję po obu stronach że, że to nie tylko uczeń jest w tej chwili narażony na stres w związku z powrotem do szkoły znów tą umiejętnością bądź też nieprzystosowania się do nowych realiów sprawa ta dotyczy również nauczycieli pedagogów, którzy również mogą mieć z tym problem zdecydowanie taki uważam, że akcent powinien rozpocząć postawa nauczycieli nauczyciel ma ono w cudzysłowie oczywiście taką największą siłę rażenia on ma dostęp do największej liczby dzieci i ma wpływ na funkcjonowanie, jeżeli chcemy zaczynać jakąkolwiek zmianę w systemie my musimy zaczynać od nauczycieli i tutaj nie chodzi o to, żebyśmy teraz ich zawalili 1000 szkoleń, bo oni naprawdę mają tych szkoleń bardzo dużo i mogli z nich korzystać przecież nawet w okresie pandemicznym mi chodzi również o to, żeby o nich zatroszczyć najzwyczajniej w świecie się zatroszczyć my troszczymy non-stop dzieci troszczymy się o ich stan psychiczny i organizujemy im pomoc psychologiczno-pedagogiczną na terenie szkoły wspieramy ich rodziców rodziny ośrodki tworzymy dla młodzieży dzieci, gdzie jest tutaj przestrzeń dla drugiego najważniejszego partnera tak mamy 2 najważniejszych partnerów edukacji nauczyciele i ucznia, gdzie jest pomoc realna pomoc dla nauczycieli, którzy są od 1,5 roku wyczerpani, którzy są w ogromnym stresie, którzy doświadczyli obciążenia niewyobrażalnego, jeżeli chodzi o zmianę ich sposobu pracy o obciążenie godzinowe o to, żeby w ogóle zrealizować przygotować młodzież do egzaminów zewnętrznych to jest bardzo niepokojące w jakim stanie mogą być psychicznym nauczyciele patrząc też zresztą w tym raporcie także oni są pełni niepokoju i musimy pamiętać, że taki zestresowany człowiek pełen napięcia pełen jakieś wątpliwości styka się z naszymi dziećmi co się będzie działo no będzie to zwrotnie generowało niepokój stres dzieci, a stres niepokój u dzieci będzie generował stresu niepokoju nauczyciela i mamy błędne koło naszym priorytetem powinno być zajęcie się zdrowiem i komfortem psychicznym naszych nauczycieli, bo to jest w naszym interesie interesie naszych dzieci to jest niezwykle ważna grupa zawodowa, która przez ostatnie lata została niezwykle doświadczona i strajkami i covidem zmianami, które dzieją w systemie i kolejnym ministrem edukacji, którzy też praca często zmieniają i wprowadzają nowe pomysły na to jak szkoła powinna wyglądać bez naprawdę mądrego realnego wsparcia nauczycieli, a nie obciążania ich kolejnymi szkoleniami tylko realnego wsparcia w gruncie rzeczy jesteśmy trochę skazani na niepowodzenie to jeszcze 1 sprawa proszę wiedzieć czy w takim razie szkoły generalnie system nie powinien zadbać o zwiększoną liczbę pedagogów psychologów szkolnych, którzy byliby do dyspozycji tak uczniów nauczycieli, kiedy tylko ci takiej pomocy potrzebują to o to apelujemy od lat taką przepraszam teraz jest zasadność tej prośby właściwie czarno na białym podano pragnę zdecydowanie teraz to pokazuje jak istotna jest rola wsparcia w szkole oczywiście do teraz ministerstwo zamilkło na jakiś czas w kwestii reformy pomocy psychologiczno-pedagogicznej dziś to ten temat lekko został odsunięty na boki i czasie natomiast to nie zmienia faktu, że przez ten rok niezbędna jest niezbędna jest zwiększenie liczby osób pomagających na terenie szkoły im i proponujących wsparcie tylko właśnie to co pan redaktor powiedział nie tylko dzieciom nie tylko rodzicom powinno być również osoby dedykowane do wsparcia nauczycieli i to to byłby jeden z ważniejszych postulatów, jeżeli chodzi o przyszły rok i wsparcie systemu tego, żebyśmy mieli no, chociaż cień nadziei, że to faktycznie może zacząć dobrze działać, że damy radę przejść przez ten rok myśli pani pani doktor nie będzie obawy nauczyciela by sięgnąć po pomoc nauczyciel w nosie to ze stereotypu powinien być po pierwsze nie do złamania powinien być wytrwały w tym co robi i właściwie powinien też nie okazywać żadnej słabości mówię to stereotyp, który w tej chwili panelom nauczyciele są bardzo inteligentni ludzie i oni naprawdę czują też przeciążenia i wiedzący często kierują swoich uczniów to pomoc, widząc jej efekty tego jak dziecko się i to jak dziecko się zmienia jak rodzina się zmienia po uzyskaniu pomocy, a poza tym tak jak mówię to są to są inteligentni ludzie oni rozumieją, jaka jest jak jest cel pomocy psychologicznej czy czy wsparcia klubu tutaj nikt nie mówią żadnych terapiach tak, bo tego nie robi na ze w kontekście, żeby im pracy taki i tego zakładu pracy mówimy tu raczej o wsparciu i o takim miejscu nie grup wsparcia oni mogą trochę popuścić wentyl emocji o tym porozmawiać nie mam takiego przekonania nikt nie doświadczamy tego, żeby nauczyciele mieli negatywny stosunek względem pomocy psychologicznej dla uczniów, więc nie sądzę też, żeby mieli negatywne względem siebie szczególnie może też tak jak widzimy tego raportu oni są na granicy osób przeciążeń i myślę, że taka oferta na zdecydowanie im pomogła czy wszyscy skorzystają nie, bo nie wszyscy tego potrzebują, ale nawet, jeżeli skorzystała tylko część nauczycieli to to już to był dla nas sukces, bo tak jak tak jak wspomniałam wcześniej oni mają kontakt z ogromną grupą dzieci i mogą ten stał ten swój spokój stabilność i poczucie kompetencji bezpieczeństwa tak przekazywać dalej dalej dzieciom pani dr Urszula Sajewicz Radtke psycholożka z pracowni testów psychologicznych pedagogicznych w Gdańsku była naszym gościom dziękuję pani bardzo za rozmowę dziękuję serdecznie państwu zapraszam na informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŻYCIE W COVIDZIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Posłuchaj o tym, co ważne w TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam 40% taniej! Bądź na bieżąco.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA