REKLAMA

W poszukiwaniu stabilnej większości

Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2021-09-01 08:20
Prowadzący:
Czas trwania:
25:37 min.
Udostępnij:

O wcześniejszych wyborach, rekonstrukcji rządu, Trybunale Konstytucyjnym, wprowadzeniu stanu wyjątkowego i kolejnej fali pandemii dyskutują Dominika Długosz, Agata Szczęśniak i Maciej Głogowski

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
poranek Radia TOK FM to jest środowy poranek Radia TOK FM Maciej Głogowski dzień dobry, a naszymi gośćmi są pani redaktor Dominika Długosz Newsweek dzień dobry dzień dobry i pani redaktor Agata Szczęśniak oko Press dzień dobry dzień dobra poco nam stan wyjątkowy pani redaktor część k, a przerażenia, a byłam naprawdę dobrze ta pani redaktor długo bardzo proszę, żeby dziennikarze pokazywali się też jest na granicy polsko-białoruskiej to jest jedyna odpowiedź, która Rozwiń » się wcześnie na usta potem usłyszałam wczoraj w czasie konferencji ministra spraw wewnętrznych i premiera ja mam wrażenie, że nawet właściwie powinniśmy być wdzięczni, że pan minister Kamiński tak szczerze to przyznał on 3× był albo przynajmniej 2× było to pytany po co tak naprawdę po co, jakie będą konsekwencje, czyli ograniczenia inną nie wypowiedział chyba słowa dziennikarz, ale w końcu przyznał, że no tak właściwie to tam nikt nie będzie miał dostępu ja się pod tym podpisuje tak to, żebyśmy nie widzieli tego co tam się dzieje, żebyśmy nie widzieli tego co się dzieje w tej chwili co się stanie z ludźmi, którzy prawdopodobnie granice zostaną usunięci, żebyśmy nie widzieli my, żebyśmy nie pokazywali tego co służby graniczne robią też różnymi innymi osobami, które też w różnych innych miejscach próbują przekroczyć granicę mówi Agata Szczęśniak to jest pytanie pani redaktor długo, bo ja wiem że to by trochę zmienia wątek, ale bardzo mnie zastanawia i prosiłbym o to, żebyśmy jako system zmierzyli no, nawet jeżeli jest tak, że chodzi wyłącznie o to by media nie mogły relacjonować tego co dzieje się tam przy granicy i nawet jeżeli jest także no widzieliśmy wczoraj jakąś taką takie przepraszam za to sformowanie przedstawienie, gdzie bardzo poważne zawsze minister spraw wewnętrznych mówił o tym dlaczego ten stan wyjątkowy musi być wprowadzony potem prezydent nawet na krótkie spotkanie z mediami po wzięciu udziału w odprawie dowództwa wojsk to to dlaczego tak w ogóle nie przywiązywano wagi do jednak zachowania pozorów jakiś ruchów zaproszenia liderów klubów parlamentarnych na spotkanie do KPRM, żeby powiedzieć, że jest problem z bezpieczeństwem państwa, bo za wschodnią granicą będą rosyjskie manewry mamy do czynienia z hybrydowymi działaniami Białorusi jakiś posiedzenie rady bezpieczeństwa Narodowego, żeby wytworzyć trochę pozorów trochę takiego takiej presji tak naprawdę to premier skończył mówić o stanie wyjątkowym wszedł do szpitali Tuska greckiego właściwą jak zawsze dlatego wszystkie decyzje są podejmowane ad Hok one są podejmowane w biegu one są podejmowane zgodnie z wymogami PR-u nie wymogami, a nie dobrem Rzeczpospolitej, że użyję tak patetycznego, ale trzeba tak mówić patetycznie, dlatego że stan wyjątkowy to jest poważna sprawa doniosła to jest to jest bardzo poważna sprawa, zwłaszcza jak mówił minister spraw wewnętrznych wczoraj jest stan wojenny wprowadzony pierwszy raz po dziewięćdziesiątym roku na terenie Rzeczypospolitej użył sformułowania właśnie dokładnie stan wojenny i chyba się panu ministrowi coś poprzestawiał w tej sprawie, ale wracając do Meritum te decyzje wszystkie podejmowane są ad Hok one są podejmowane z dnia na dzień one są podejmowane w momencie, kiedy władza dochodzi do wniosku, że w końcu coś musi zrobić albo na użytek polityki wewnętrznej albo zewnętrznej w tym przypadku uważam, że akurat obydwu przecież kilka dni temu zaledwie 23 dni temu minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak mówi, że niema zagrożenia, że radzimy sobie, że nie musimy rozmawiać Frontex sam, że nie musimy właściwie rozmawiać z nikim, że nie potrzebujemy wsparcia sytuacja jest opanowana nagle po 2 dniach okazuje się, że niezbędne jest stan wyjątkowy, więc po pierwsze bardzo trudno oprzeć wrażeniu, że chodzi tylko wyłącznie o to, o czym żeśmy przed chwilą panią redaktor Agata Szczęśniak mówiły, czyli o tym oto, żeby nie pokazywać tego co tam się dzieje i w jaki sposób Polska Straż Graniczna reaguje na obecność migrantów w tym miejscu, a po drugie, że te decyzje są tylko decyzjami wymiarowymi to jest dokładnie komentarz, który słyszałam wczoraj na korytarzach sejmowych, kiedy pojawiła się informacja ma być dodatkowe posiedzenie Sejmu może w piątek poniedziałek albo wtorek najbliższy no to komentarz nieoficjalny brzmiało czy chodzi o to żeby, żeby pokazać jak władza bardzo bardzo się troszczy o to co dzieje się na tamtej granicy chodzi tylko i wyłącznie osią no dobrze mówiła pani redaktor Dominika Długosz to teraz pani dyrektor Agata Szczęśniak no jak się w tym powinna albo może zachować się opozycja kilkanaście kilkadziesiąt minut temu pan prezes Kosiniak-Kamysz mówił tutaj no, zanim odpowiem na pytanie jak będę głosował, jeżeli będzie wniosek o o odrzucenie tego stanu wyjątkowego to chciałbym przejmie się dowiedzieć chciałbym usłyszeć jakieś uzasadnienie poznacie nie był tak jednoznaczna, ale oczywiście podkreśla, że jego zdaniem jest absolutnie nie użył słowa PR-owe, ale taki był ten przekaz nie działanie podyktowane tylko koniecznością zrobienia czegoś uzyskania popularności no i co tu tu rząd mówi o zagrożeniu bezpieczeństwa opozycja opóźnień to nieprawda jak to się zachować ja też bardzo chciała poznać to bardzo konkretne uzasadnienie o tym też mówili mi wszyscy prawnicy, z którymi wczoraj rozmawiałam na ten temat wskazując, że nie ma podstaw prawnych nie zostały wymienione też szczególne zagrożenia, które sprawiają, że coś takiego wyjątkowego jak stan wyjątkowy należałoby wprowadzić mamy ogólniki mamy zaufać zawierzyć że, że władza coś szczególnego wie, ale jeszcze wracając chwilę cofając się dla ciążą, dlaczego bez współpracy z opozycją rząd PiS zrobił po pierwsze, dlatego, że tak robi od zawsze nie ma takiej praktyki w tej praktyce rządzenia Prawa i Sprawiedliwości, żeby konsultować rzeczy z opozycją nie ma instytucji stałych spotkań zwoływanych co jakiś czas sprawdzania co na ten temat opozycja myśli no więc, dlaczego miałby rząd PiS wykonać taki gest w tej chwili, zwłaszcza że tutaj mamy taki trochę podwójny komunikat na temat tego stanu wyjątkowego te po pierwsze mamy rzeczywiście złamanie jakiegoś tabu tak jak mówiła Dominika Długosz przed chwilą pierwszy stan wyjątkowy po dziewięćdziesiątym roku co podkreślał też przejąć zaczynają się w żydowską minister Mariusz Kamiński, ale to było takie tabu w Polsce nie można u nas wprowadzić stanu wyjątkowego no bowiem stan wojenny rok osiemdziesiąty pierwszy cały bagaż skojarzeń historycznych jeszcze ogłoszono to wczoraj w rocznicę porozumień sierpniowych 31sierpnia, więc myślę, że z tego wynika to, o czym mówił przed chwilą pan redaktor w czasie tej konferencji zostało ogłoszone tam różne najróżniejsze inne rzeczy po to, żebyśmy trochę nie widzieli, że to jest tak ważne no, a z drugiej strony jednak cała ta retoryka, że mamy tutaj ogromne zagrożenie, że mamy Łukaszenkę, które pisze dla nas scenariusza i w których to scenariuszach uczestniczy opozycja realizuje te scenariusze opozycję to jak można dogadywać z opozycją, która w tej chwili robi to co robi nasz wróg nasz w dodatku wzeszłym tygodniu Donald Tusk wezwał przecież do rozmów na ten temat wspólnych rządów opozycję no to już w ogóle byłoby nie do pomyślenia, żeby w tej chwili zasiadł odpowiedzieć kariery tak tak i odpowiedzą na wezwanie Donalda Tuska no tak no tak faktycznie przecież wezwał do tego Donald Tusk to trudno byłoby teraz SA to trudno byłoby teraz coś zrobić mnie też w tej części jedno pytanie to do pani redaktor długo w tej kolejności, a Pani Marszałek Witek ma właściwie znów przepraszam za to sformułowanie odpuszczone i nie będzie już proponowała, bo tak też przywołuje swoją rozmowę sprzed kilkunastu minut z prezesem Kosiniakiem-Kamyszem powiedział pewnie kiedyś ten wniosek będzie, ale tak ta siła rażenia została stracona, bo wakacje nie było posiedzenia tak dalej no tak siła leży, a ustawy o kolejne spotkania dotyczące tej tego wniosku państwa mają ze sobą rozmawiać, ale tam nagle no jest zasadniczy problem Pawła Kukiza nie daje się przekonać, żeby zagłosował razem z opozycją jest jeszcze problem opozycji i chociaż próbują to żaden sposób tych 3 głosów nie są w stanie przeciągnąć na swoją stronę i raczej im się nie uda, więc po pierwszej takiej bardzo emocjonalnej reakcji na to co się wydarzyło się teraz funkcję głosowania i zapowiedź złożenia tego wniosku no panowie policzyli i wychodzi im, że nie udać, ale czy to jest wyznacznik, że w razie czego nie uda się zakwestionować stanu wyjątkowego i PiS będzie tutaj mówi klanu stanu wyjątkowego stanowiącego na pewno nie uda zakwestionować tutaj moim zdaniem nie ma żadnych wątpliwości, ponieważ za stanem wyjątkowym zagłosuje Konfederacja to jest 11 głosów, które dochodzą do głosu Prawa i Sprawiedliwości tutaj i tutaj moim zdaniem pisma absolutnie spokojną większość znacznie spokojniejsza niż w przypadku pani Witek czy w przypadku polskiego ładu i niezależnie od tego co zrobi opozycja też rozumiem te problemy z liderów opozycji odpowiedział na pytanie wprost, dlatego że jednak mamy do czynienia z 22 historiami tutaj z 1 strony historią i w jaki sposób państwo polskie traktuje tych ludzi z drugiej z przekonaniem, że ochrona polskich granic jest czymś na czym wszystkim nam powinno zależeć i ja rozumiem liderów opozycji, że nie są w stanie powiedzieć w tej chwili jak zagłosują póki nie, zapoznając z konkretnym uzasadnieniem no ale Konfederacja problemu nie ma już wie, że będzie za poranek Radia TOK FM 42 minuty po ósmej to jest ostatnia część środowego poranka Radia TOK FM Maciej Głogowski dzień dobry pani Dominika Długosz pani Agata Szczęśniak Pani Marszałek Witek jak się wydaje zostanie stan wyjątkowy też zostanie wprowadzona chyba no to jeszcze kilka innych spraw Trybunał Konstytucyjny jakoś się nie radzi sobie z uznaniem czy to Polska konstytucja czy to traktaty unijne są ważniejsze rząd już nie chce by Trybunał się tym zajmował czy to przypadek w końcu w dogodnym momencie tzw. Trybunał Konstytucyjny zajmie się sprawą Dominika Długosz nie oczywiście, że Trybunał się zajmie wtedy, gdy będzie miał się zająć tą nie są to nie są przypadki tylko tutaj wracamy do tego do tego pytania na temat zwołania rady bezpieczeństwa Narodowego konsultacji opozycja itd. może należałoby zachować pozory trochę rażą należałoby może nie należałoby co 2 tygodnie ogłaszać terminu rozprawy na temat wyższości prawa krajowego nad unijnym tylko po prostu poczekać, kiedy komisja europejska coś powie wtedy powiedzieć dobra 2 dni zajmiemy się tę tą sprawą tak, bo przecież o to tylko łącznie chodzi co zrobi Unia europejska, żebyśmy my ustami Krystyny Pawłowicz Julii Przyłębskiej mogli odpowiedzieć ostro i nie na temat jak zazwyczaj oczywiście, że zajmą się wtedy, kiedy dostaną pozwolenie, żeby się tym zająć mówi Dominika Długosz Agata Szczęśniak pozwólcie, jeżeli Przyłębskiej zająć się wyższością konstytucji nad prawem unijnym, ale nie wiem czy Agatą Szczęśniak nowe szanse, że proszę przez chwilę mikrofon zniknął tajemnicą, że to jest taki moment, kiedy ktoś no wiadomo, kto pomyślał no na chwilę może dość tych kryzysów międzynarodowych może mamy już ich całkiem sporo lex TVN to wszystko co się dzieje wokół funduszu odbudowy tutaj narzekają na nas krzyczą, że opóźnione są wydatki funduszu odbudowy wszystkie spływające orzeczenia wyroki międzynarodowych sądów NATO może na chwilę nie dokładają sobie jeszcze 1 zaczekajmy zobaczymy co będzie tak może być, tym bardziej że chyba też trzeba się lekko wycofać z tego sporu z Ameryką ustąpić Unii Europejskiej, żeby można było wziąć pieniądze to na odcinku wewnątrz krajowym stanem wyjątkowym pokażemy, że ogólnie władza jest twarda, a i właściwie ani kroku wstecz czy w ogóle historia o tym, że może jednak przyspieszone wybory, a może jednak jakaś rekonstrukcja a bo przypadkowe większości czy to ma sens takich rozważaniach co nas czeka w polityce czy czy czy nie Dominika Długosz, ale panie redaktorze pyta pan o to czy powinniśmy się tym zajmować to jest poważna sprawa czy to naprawdę się wydarzy wnioski pyta pan pierwsze to nie to nie jest poważna sprawa co roku rząd Prawa i Sprawiedliwości rekonstruuje naprawdę znaczy nie ja nie pamiętam rządu, który się rekonstruować przetwarzał i przerabiał taki sposób jak rząd Prawa i Sprawiedliwości to co słyszymy teraz z jest po prostu komiczne, ponieważ słyszymy, że mają zostać rozdzielone ministerstwa, które zaledwie rok temu były łączone, ponieważ nowi koalicjanci też chcą być ministrami konstytucyjnymi Adam Bielan chce mieć swoich ministrów konstytucyjnych i Marcin Ociepa chce mieć swoich ministrów konstytucyjnych, więc trzeba rozdzielać resorty, które się przed chwilą połączył o tematyce naprawdę absurdalne i to od razu widać, że to chodzi tylko wyłącznie stanowiska nie chodzi o to, żeby sprawnie zarządza, choć będzie tak brzmiało, że był jest chęć wzięcia odpowiedzialności za działy administracji Państwowej oczywiście przypominam, że ustawa działa też miała bardzo dziwne koleje i przez dobre ponad pół roku nie wiadomo właśnie było cięcie, które ministerstwo zajmuje, ponieważ prezydent nie chciał by nie chciał podpisać ustawy o działach PiS chciał zrobić tej ustawy tak jak chciał prezydent pierwszy raz również widziałam w życiu taki cel dookoła ustawy o działach natomiast to w tym wskazuje tylko łącznie na to, że tutaj w ogóle nie chodzi o zarządzanie państwem w ogóle nie chodzi o sprawne rządzenie tu chodzi o udzielenie konfitur i jeśli pyta pan to jest poważna sprawa nie to jest jeden z dowodów na politycznie to oczywiście chodzi tylko łącznie to, że prezes Kaczyński musi przytrzymać swoją kruchą większość, którą w tej chwili pytanie jak długo mu się uda ja byłam przekonana jeszcze całkiem niedawno, że wybory jeśli nas czekają to jesienią przyszłego roku wcześniejsze wybory natomiast w tej chwili skłania się do tego, że może nawet być to wiosna przyszłego roku tak szybciutko, ale jest jednak 1 ważny jest 1 jednak ważna sprawa nawet właściwie nie 1, bo jest kilka istotnych spraw, o których powinniśmy rozmawiać no wczoraj premier próbował oprócz stanu wyjątkowego zarazić nas tematem ochrony zdrowia, ale znów nie podszedł chyba do tego w bardzo poważny sposób, o czym mówił nasz gość po siódmy 20 pan dr Friediger wskazujące jak należałoby dyskutować o problemach ochrony zdrowia, bo nie wystarczy powiedzieć, że będzie kolejny fundusz, który tak naprawdę już jest on wymienił łóżka, ale trzeba porozmawiać o pracujących w ochronie zdrowia ich wynagrodzeniach, ale mówił także, że nie słyszy o tym by były jakieś ambitne przygotowania do nowej fali koronawirusa to właściwie jest to właściwie zaskakujące czy czy naprawdę po raz kolejny nie będziemy gotowi aż nie chce się w to wierzyć się Agata Szczęśniak może pani redaktor susza jakiś przygotowaniach w miarę konkretnych dzisiaj minister Niedzielski w radiu RMF powiedział, że nowe zakażenia liczone w porównaniu do zeszłego tygodnia to jest 50%owy wzrost, więc robi się tak jak można było się spodziewać, że będzie się działo no akurat minister Niedzielski to od od wielu tygodni ostrzega zwraca uwagę na to, że sytuacja staje się coraz bardziej poważna odnotowuje wszystkie wzrost, kiedy one jeszcze były na poziomie wzrostu o 20% tygodnia do tygodnia to akurat minister Niedzielski mówił o tym, że należałoby obowiązkowo zaszczepić medyków być może też inne grupy, więc akurat ten minister powagi sytuacji myślę, że zdaje sobie sprawę i naprawdę nie chciałby, żeby to wszystko powtórzyło czym mieliśmy do czynienia pytanie czy jesteśmy to w stanie zrobić czy jest w stanie to zrobić rząd, ale też teście w stanie jest to zrobić cały system opieki zdrowotnej po tym, 1,5 roku potem gigantycznym wyczerpaniu czy zostały wprowadzone procedury czy zostało to wymyślone w inny sposób taki, który by ludzi ochronił czy jeszcze jako społeczeństwo mamy w sobie dość siły żeby, żeby traktować poważnie tę sytuację, która nas prawdopodobnie czeka nie miałam trochę takie wrażenie, że przez bardzo różnych powodów próbujemy od tej sytuacji uciec zamknąć na nią oczy część rządu pewnie cynicznie tak jak to robiła wcześniej, ale też wiele osób po prostu, dlatego że że jesteśmy tym wszystkim zmęczeni no to jest oczywiście zrozumiałe, że możemy być wszyscy zmęczeni, a to w liście mam 1 wątpliwość właściwie po co, dlaczego w takim momencie, a tuż przed rozpoczęciem roku prezydent sumienie zmuszony wypowiada zdanie, że jest absolutnie przeciwnikiem obowiązkowego szczepienia i podkreśla, że może spowodować niepokoje społeczne co daje prezydentowi, który właściwie już będzie się ubiegał reelekcję może dlatego zaplecza politycznego dla partii jest to ważne, ale właściwie mógł tego zdania nie powiedzieć, a powiedział, o co chodzi to to trzeba jakoś od politycznej strony przecież interpretować ani od strony w tych konkretnych przekonań, które Andrzej Duda w tej sprawie ma Dominika Długosz da się tak interpretować, a ja właśnie, gdzie właśnie uważam uważam, że politycznie także interpretować nie daje uważam, że jest to jedna z niewielu rzeczy, które Andrzej, który Andrzej Duda głęboko wierzę powtarza je regularnie i to nie jest ani pierwsza ani ostatnia zapewne wypowiedź pana prezydenta na temat stopień i myślę, że politycznie tego interpretować po prostu pan prezydent Andrzej Duda ma takie przekonanie i nie zamierza go ukrywać nawet dla dobra społeczeństwa, bo umówmy się, że głosowało na niego 10500 000 ludzi to są ludzie, którzy słuchają bardzo wyraźnie tak bardzo uważnie tego co mówi pan prezydent być może, gdyby pan prezydent nie wypowiadał takich słów to oni by rozważyli szczepienia siebie i swoich dzieci być może, gdy pan prezydent trochę łagodniej powiedział na temat tych szczepionek to też by rozważyli nie myślę, że politycznie to niema żadnego żadnego sensu, dlatego że Prawo i Sprawiedliwość zresztą w były takie badania sondażowe, z których wynikało, że to wcale nie wyborcy prawa sprawiedliwości są tymi najbardziej sceptycznym wobec szczepionek prawo i sprawiedliwości na ruchach antyszczepionkowych niczego nie ugra te ruchy zagospodarowała Konfederacja swoich wystąpieniach i tutaj prawo sprawiedliwość nie ma czego szukać częściowo Solidarna Polska też zwróciła, a o tym, ale rozumiem, że prawo sprawiedliwość nie chce wspierać Konfederacji i solidarnej Polski dlatego też oczywiście Żenia oczywiście, że nie to jest dla prawa sprawiedliwości politycznie rzecz biorąc najlepiej byłoby, żeby Konfederacja Solidarna Polska zostały maksymalnie zmarginalizowane w związku z tym w ogóle w okresie nie opłaca prawdziwości wspieranie notowań to znaczy, że można polityczne interpretować, bo partia nie zdecyduje się na to w przyszłości prezent nie będzie musiał mierzyć z taką decyzję, ponieważ PiS nie chce by rosła w siłę Konfederacja Solidarna Polska, czyli słynne obchodzenie z prawej strony dla prezesa nie do zaakceptowania nie moim zdaniem nie moim zdaniem nad interpretujemy ta w tym wypadku moim zdaniem po prostu prezydent wiedział co leży na sercu inni nie nie analizował sytuacji politycznej, ale z drugiej strony rządzącej by partia też nic nie wysłał sygnał, że jednak bardzo konkretnie może być ten obowiązek szczepień nagle ktoś te tak to prawda to prawda, że partia tutaj też nie zrobiła wiele, żeby przekonać Polaków też szczepienia są są konieczne umówmy się cała ta promocja promocja szczepień była wyjątkowo nieudaną i dlatego też przyjmuje ten argument, że może politycznie nie trzeba tego interpretować w takim momencie, w którym rozpoczynamy rok szkolny, w którym pamiętam przed jego zakończeniem mówiło się o tym, że będziemy szczepić uczniów rozpoczyna się rok szkolny najpierw będzie informacja potem potencjalna zgoda potem jakaś organizacja tych ewentualnych szczepień nie to zastanawiające jak to będzie w tych szkołach wyglądała przecież to wszystko powinniśmy wiedzieć powinno być gotowe i wraz z rozpoczęciem roku, gdyby chcieć do tego podejść poważnie mogą być zrobione można było to przygotowywać w ciągu tych 2 miesięcy stąd ten nie ma nic nie mogę zrozumieć po co właśnie teraz wiedząc, że te szczepienia na nie idą możemy mieć z tym poważny kłopot wraz ze wzrostem tej fali czemu musi mówić znaczy po prostu nie mogę tego zrozumieć, jaka tu logika za tym stoi, ale przyjmujemy po prostu prezydent ma takie przekonania postanowił właśnie wtedy powiedzieć ostatnie zdanie Agata Szczęśniak, dlaczego miałby tego nie mówić skoro tak zmęczony wcześniej akurat prezydent jest moim zdaniem tym politykiem, który na pewno sprawdził się w kompletnie, ale to kompletnie w takiej sytuacji, jaką jest była jest pandemia ile można jeszcze mówić, że rząd miał trudną sytuację dostał w spadku system opieki zdrowotnej w takim ani innym stanie to prezydent miał do zrobienia bardzo proste bardzo konkretne rzeczy mógł po prostu rozmawiać z dokładnie tymi samymi ludźmi, z którymi rozmawiał w trakcie swojej kampanii wyborczej i mógł zrobić naprawdę bardzo dużo jeśli chodzi najpierw przekonywanie ludzi do powagi sytuacji do noszenia maseczek do odizolowania się teraz jeśli chodzi o szczepienia to mogła być wielka ważna piękna rola, która po prostu ocaliła ludzkie życia, w której Andrzej Duda mógłby być w przyszłości dumne i tego nie zrobił nie wiem jakich powodów czy politycznych czy osobiste z powodu swoich przekonań czy jakiś Grek, którą prowadzi może prowadzić może nie prowadzi Niewiem efekt jest taki, jaki jest więcej osób mogło się zaszczepić mógł w tym pomóc Andrzej Duda i tego nie zrobi mówiła Agata Szczęśniak oko Press wcześniej Dominika Długosz z Newsweeka bardzo dziękuję kończymy środowy poranek Radia TOK FM audycję przygotował Maciej Jarząb pary, a realizowała Lidia Prądzyńska bardzo Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK - MACIEJ GŁOGOWSKI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 40% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA