REKLAMA

"Końca świata nie będzie" mówi Maciej Jakubowiak autor książki Ostatni ludzie. Wymyślanie końca świata

Świat się chwieje
Data emisji:
2021-09-05 09:00
Prowadzący:
Czas trwania:
50:29 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
tytuły niektórych książek wchodzą ze sobą utajony dialog jak kończy się demokracja pyta 1 tak umierają demokracje odpowiada druga jest jeszcze koniec demokracji Zmierzch demokracji śmierć demokracji i bardziej techniczny wariant podziały społeczne i upadek amerykańskiej demokracji wszystkie te publikacje ukazały się między 2017 rokiem 2020 to jest audycja świat się chwieje wita państwa Grzegorz Sroczyński naszym gościem jest dzisiaj Maciej Jakubowi jak i eseista krytyk Rozwiń » literacki druk tor literaturoznawstwa redaktor magazynu dwutygodnik, a przede wszystkim autor książki ostatni ludzie wymyślenie końca świata witam pana dzień dobę zaskoczony byłem czytając pana książkę jak bardzo ludzkość jest pomysłowa wymyślaniu kolejnych końców świata pierwszy raz apokalipsa miała nadejść 500 piętnastym roku przed naszą erą no, a najbliższy koniec świata ma nadejść już w tym roku ta książka to taka podróż po kolejnych apokalipsa ach, skąd bierze tradycja wyliczania i ogłaszania daty końca świata to jest oczywiście bardzo stara opowieść ta staro skomentował apokalipsa, której wspominam która, która pojawia się w księdze Daniela, a i tak nie jest pierwsza tak naprawdę właściwie każda mitologia każda Lidia, która opowiada jako początku świata od razu sugeruje, że nastąpi jakiś koniec no i stąd chyba bierze się popularności powszechność w tej historii duża ona bardzo prosty sposób porządkuje tak pokazuje, że czas ma jakiś początek i w związku z tym będzie miał jakiś koniec, a na tym końcu objawy objawi się cały sens tego wszystkiego co się wydarzyło Stawski stolicę z dziejów sens życia dla niektórych natomiast no jak jak jak dobrze wiemy o świadczenie skończył, więc wszystkie opowieści ku trzeba sobie opowiadać cały czas nowa stąd właśnie ta tradycja, którą pan pyta wyliczania kolejnych da to znaczy, jeżeli jedno wydawnictwo dotycząca końca świata się nie spełniło no to trzeba zaktualizować trzeba np. poza mienia jednostki albo zmieniać jakieś jakieś właściwości tej opowieści i wyznaczyć jakiś nowy kolejny kolejny termin to znaczy powiedzieć, że jak gdzieś wpadało jakieś proroctwo się liczba 70 to nie chodziło 70 lat tylko, bo tata nadeszła nic nie wydarzyło tylko nie wiemy 70 jakichś innych jednostek tak tak tak no to pierwsza to pierwsza przewrotka właśnie księgi Daniela tego dotyczy nagród oddanie pytam Boga, dlaczego proroctwo Izajasza dotyczące tego, że 70 latach oświadczeń recytuje nastąpi koniec, z którym w, którym przeciwnicy Izraela zostaną ukarani sprawiedliwi zostaną nagrodzeni, dlaczego się nie udało nam wtedy Archanioł mówimy, ale to nie chodziło o 70 lat tylko 70 tygodni tydzień jest 7 lat, więc tak naprawdę chodziło 490 lat no itd. tak dalej więc, więc traktować można sobie przeliczać aktualnie aktualizować wciąż wciąż, a my w pewnym momencie daty daty już przestają mieć znaczenia proszę też, dlaczego jest także jak chodzę Wikipedię i zresztą pan też o tym pisze i w stosuję koniec świata to tam jest taka tabelka anglojęzycznej Wikipedii pokażcie co roku no, więc od od 100 lat co roku prawie co roku co parę lat jest jakiś tam koniec świata przez różne grupy ogłaszane czy namnożyło się w końcu świata strasznie dużo od kiedy jest taka inflacja tych końców świata niektórzy badacze twierdzą, że inflacja dokonała się wraz z wynalezieniem druku, ale toby oznaczało po prostu, że wtedy przyspieszyła komunikację i że te wszystkie nasze lokalne sposoby na końcu na końcu świata żony żony po prostu zaczęły krążyć po świecie dlatego jest, więc wcześniej oczywiście było słychać tych o tych najgłośniejszych na pewno w czasach średniowiecza spodziewano się końca świata dokładnie w roku tysięcznym zresztą Echa Echa tych wydarzeń dotarł do roku 2000, ale i już jest taki dość parady stycznej formie pluskwy Milenijnej Peta natomiast od tak to ta inflacja to pan wspomina wskazywałaby na to, że my tę historię opowiadamy sobie nie stan cały czas, a na ich rzecz, jeżeli jesteśmy w stanie się komunikować, a bank w ostatni czasie komunikować się błyskawicznie na skalę globalną to też historie po prostu coraz więcej, więc tajnej dla nikogo nie ma znaczenia męża żony się nie sprawdzają w tym tkwi urok, a tych historycznych końcu świata, który był jakoś dla ludzkości najważniejszy to znaczy był czymś więcej niż tylko zapowiadaną datą nie ziściło się potem się wytłumaczyć, dlaczego nie no i prawda przychodzi do następnej historycy czy któryś z końców świata coś nas zmienił historyczne końcu świata każdy kolejny coś nas zmienia musimy się na tym zastanowić nad niewątpliwie jest także 1 koniec świata wyznaczyliśmy sobie niejako ex post dzieląc, dzieląc czas na starą array nową erę stawy czasem nowe czasy w tym sensie jakości jak i jakoś żyjemy to po końcu świata no ale od razu może zaznaczyć, że rzecz, że ta moja książka nie jest ściśle rzecz biorąc historię w końcu świata historia pokaże takiej takich opracowań mnóstwa natomiast historia w końcu świata jest potrzebna do tego, żeby pokazać, dlaczego tak chętnie współcześnie do nich zaglądamy już no te historie mogą się wydawać związane z jakimś dominacji światopoglądu religijnego z dominacją w obrazie wyobraźni mitycznej tymczasowym zastanawiające, dlaczego w czasach cywilizacji naukowo technologicznej wciąż chętnie sięgamy po tej historii, dlaczego sięgają panie Janku chętnie naukowcy aktywiści politycy, dlaczego nowoczesny trochę z tych powodów, o których już wspomniałem to znaczy to jest historia taka nawet historyjka narracja, która pozwala łatwo uporządkować rzeczywistość łatwo uporządkować czas, ale ona też pozwala sprowadzić niezwykle skomplikowane procesy zjawiska do łatwego obrazu do łatwego łatwego wyobrażenia tutaj pewnie takim, jakim fatalnym współczesny przykładem jest jest kryzys klimatyczny, który przez wiele wiele dekad był po prostu złożonym problemem naukowym, do którego zrozumienia trzeba było złożonych zespołów badawczych nie za bardzo było wiadomo jak komunikować, kto opowiada jak jak przedstawić społeczeństwu i politykom, a tak powiedzianego politycy byli częścią społeczeństwa jak przedstawić jak przedstawić społeczeństwu wagę tego problemu z jego jego charakter no no tak historia końca świata była pod ręką, więc sięgnięto panią w pewnym momencie niejako intuicyjnie, jakimi obawami oczywiście zastrzeżeniami, ale jednak silny powrót retoryki apokaliptycznej w ostatnich latach niewątpliwie wiąże się przede wszystkim z kryzysem klimatycznym, chociaż pojawi się też na innych polach, więc to jest to jest to jest 1jedna z jej największych zalet tej tej historii, że sprowadza złożone zjawiska bardzo prostego obniżenia naj jednocześnie często sprowadza te zjawiska prostego obdarzenie jednocześnie nadaje im taki silny ładunek emocjonalny to znaczy każde każe sobie wyobrażać każe się zastanawiać nad możliwością tego, że utracimy rzeczywistość w związku z tym musimy coś zrobić, żeby się nie stało jak czytam te opisy różnych końców świata historyczne począwszy od tych tego pierwszego z biblijnego no to współczesny koniec świata, który kojarzymy Klich z kryzysem klimatycznym po pierwsze, wydaje się centralną osią, wokół której kręcić cała polityka zaczyna się kręcić cała polityka kryzys klimatyczny w kółko nie mówimy wszyscy zdają sprawę, że to jest najważniejsze wyzwanie, które stoi przed dzisiejszą polityką, a po drugie, on jest taki bardzo biblijny, bo np. marzy wodą powodziową ogniem ani tak niepohamowany niepohamowaną byłby to z naturą nikt z klimatem wydaje się, że no trafiliśmy w ten w ten koniec świata jak chyba dużo bardziej niż ci którzy, czego spodziewali tysięczny roku no ja myślę, że dla nich koniec świata bliskość końca świata była równie realna również rzeczywista, a trzeba pamiętać, że ten punkt chrześcijańskiej opowieści o końcu świata zresztą wczesne wczesne żydowski też takie były one opierały na takim przekonaniu, że ten koniec nastąpi naprawdę za naprawdę niedługo rzeczywiście pan z Pułtuska współczesne końca świata też takie są to znaczy tylko inaczej inaczej sobie je argumentujemy inaczej uzasadniał dzisiaj, kiedy nie ma pan wrażenia, ale pan wrażenia, że zasadnicza różnica jest taka, że ten koniec świata np. tysięcznego roku był nieunikniony to znaczy ludzkość nic z tym nie może zrobić na dzisiejszy koniec świata brzmi tak, owszem, będzie koniec świata, ale ciągle możecie coś z tym zrobić musi cie przy wziąć garść zorganizować jako ludzkość i zaradzić kryzysowi prymat klimatycznemu czy to co tam nic nie mogłem coś mogę to czy to tak nie jest do końca nota oczywiście można dołożyć zgodnie z nakazami religijnymi i to miała udział w razie wszyscy rozumiem rozumiem, że jeżeli wszyscy będziemy dobrymi chrześcijanami to koniec świata nadejdzie, a nawet, jeżeli nadejdzie będziemy żyć dalej w to natomiast na no i opowieści o kryzysie klimatycznym jest podobnie po znaczy, kiedy zaczynamy sobie opowiadać kryzys klimatyczny jako apokalipsę, jaka apokalipsa no to tutaj uruchamiają się wszystkie wszystkie religijne wątki związane z indywidualną moralnością indywidualną odpowiedzialnością, ale też właśnie z wyobrażeniem tego, że natura przed przekształca się jakiegoś rodzaju boginie, która chce nas chce nas ukarać to jest to jest często chce obłaskawić to znaczy no np. ta indywidualna moralność polega na tym, że marsz używać Słomki prawda nie plastikowe masz tam itd. no ta, gdy on jeszcze mniej mięsa, które powoduje także przy czym próbuje jakoś tak UKS kierować naszą rozmowę, żebyśmy nie doszli do wniosku, że między oczekiwaniem świata w roku tysięcznym dzisiejszym nasze wizją końca świata z powodu katastrofy klimatycznej nie ma różnicy no jedno jest różnica to znaczy tamto było pewnym religijnym wymysłem to jest naukowo dowiedzione ostatni raport w raporcie IPC, a o zmianach klimatycznych ani razu nie pada sformułowanie koniec świata apokalipsa koniec ludzkości i to jest fundamentalna różnica oznacza Całko chciał w całej swej książce próbuje próbuje pokazać, iż ta historia końca świata nie jest konieczna znaczy, że to jest też, że to jest takie narzędzie narzędzie wyobraźnię narzędzie opowieści, które przykładamy sobie do różnego rodzaju zjawisk i zastanawiam się nad tym co się dzieje, kiedy zaczynamy sobie wyobrażać te zjawiska właśnie właśnie opakowane tam pakowane tak samo no i jeżeli jest także, że opowiadamy sobie kryzys klimatyczny jako koniec świata to tak naprawdę nie będzie bardzo różnię od tych wcześniejszych końców i uruchomi właśnie te wszystkie te wszystkie skojarzenia zresztą zdaniem niektórych niektórych komentatorów i filozofów cała ta retoryka końca świata jest jest w kontekście kryzysu klimatycznego kontr skuteczne niektórzy niektórzy zwracają uwagę na to żona prowadzi do paraliżu emocjonalnego jest w gruncie rzeczy sprawia, że zamiast zamiast wziąć do działania to tkwimy tkwimy przerażeni myślą o tym, że to wszystko zaraz się skończy inni jeszcze inni jeszcze dodają, że ta retoryka apokaliptyczna jest wygodna dla 1% najbogatszych ludzi na świecie, ponieważ właśnie sprowadza sprawa sprowadza całą historię kryzysu klimatycznego do jakiej takiej religijnej mitycznej nieuchronności, odwracając tym samym uwagę działań, które należałoby podjąć, żeby zaradzić kryzysowi klimatycznemu, a na, które te działania byłyby być może niekorzystne dla dla tych jedno procenta im jeszcze, formując w ten sposób, że kiedy mówimy o końcu ludzkości w związku z kryzysem klimatycznym no to zapominamy, że za kryzys klimatyczny odpowiedzialnych w zasadzie kilka kilkanaście najbogatszych państw na świecie, a nie cała ludzkość tak dalej tak dalej, więc na tą samą tożsamość mówi tak to samo się do tej odpowiedzialności praw do tej moralności współczesnej to znaczy tak jak w tym tysięcznym roku prawda musi być dobrym chrześcijaninem wyspowiadać się z grzechów jakże, więc tak dalej to tutaj chodzi Greta Słomiana rurkę, którą oczywiście nam się wmawia, że to jest istota tej zmiany musisz prawda codziennie się pilnować, żeby nie szkodzić klimatowi tymczasem jest też wygodne dla tych wszystkich firm, bo właściwie całą odpowiedzialność przerzuca na jednostki ani na zbiorowe działanie, ale powiedział pan bardzo istotnego co jest jakoś niezwykle zgodne z moim rozumieniem również polskiej polityki to znaczy, że krzyczenie o końcu świata czy w końcu demokracji czy o tym, że Kaczyński Hitlera już prowadzą do transferu jak sama skuteczne w tym tak w tym sensie, że jak będziemy to znaczy, jeżeli koniec świata będzie, jeżeli ten kryzys klimatyczny będzie kolejną straszący apokalipsą ja rozumiem, że pana no takiej wiedzy na temat tych różnych końców świata tak jak funkcjonuje w popkulturze w naszej psychologii co tu wszystko z pana książki można wyczytać wynika, że to raczej znieczula niż pomaga rozwiązać jakiś problem, że koniec świata ma funkcję paradoksalnie nie mobilizująco w dziejach ludzkości tylko znieczulające w pewnym w pewnym sensie działa mobilizująco to znaczy to nie jest zupełnie jednostronny historia, bo można rzeczywiście jest także, że nawet retoryka dominuje i natywnie obsługuje pewny interes, ale z drugiej strony jest także o tym samym końcu świata z takim samym albo większym ładunkiem emocjonalnym opowiada np. Greta Thunberg i tą retoryką apokaliptyczną przyjmują się miliony młodych ludzi na całym świecie, którzy angażują się działalność w aktywizm klimatyczny tak 1jedna z najgłośniejszych organizacje aktywistyczne zajmujących się klimatem, czyli Extinction Rebellion no to wymarcie ludzkości ma w nazwie Nye wykorzystuje to odpowiedź właśnie jako jak jako paliwo do działania pytanie tylko na szczyty czy ta retoryka czy to czy to paliwo emocjonalne, którego dostarcza opowieść o końcu świata czy ona jest w stanie za funkcjonować nam na dłuższą na dłuższą metę to znaczy czczono czy ono jest wystarczająco skuteczne do tego, żebyśmy byli w stanie reformować nasze państwa naszej gospodarki przez przez wiele TK czczono nie jest po prostu zbyt wypadające emocjonalnie żeby, żeby wystarczyło na długą no i my to jest na pewno coś nad tym nad tym trzeba się zastanowić na jest jeszcze inna sprawa wiąże się z tym, że kiedy, kiedy mówimy o końcu świata to zawsze organ Nokia World wiemy wiemy już bardzo dobrze, że nie będzie żadnych końca świata, kiedy straszymy się końcem świata przez chwilę się boimy, ale tak naprawdę robimy to pewnie o to, żeby bać się mniej niż powinniśmy nie znaczy żeby, żeby jakoś jakoś się opanować złożoność złożonej rzeczywistości tak do łat, więc powiedzieć kryzys klimatyczny równa się koniec świata niż wyobrażać sobie wysepki i spokoju, gdzie tłoczą się zamożniejsi obywatele świata w miejscach, gdzie ten klimat jeszcze da się wytrzymać miliardy napierających na te ogrodzone występki karabinami to itd. no tego typu nota końca świata w naszego świata, a nie, a nie końca realnego świata poprzez z tym z tą katastrofą klimatyczną Bezos przeżyje czy Kopernik Bezosa za 100 lat on sobie kupi jaskinie gdzieś tam otoczy się agencjami ochrony i będzie sobie funkcjonował no tak to to nie jest tak, że ludzkość zniknie tak tak zresztą zresztą kilka lat temu okazał się fantastyczny reporterski materiał o tym jak naj bogatsi przedsiębiorcy z Doliny Krzemowej jakoś niedługo po tym, jak Donald Trump został wybrany na prezydenta Stanów zjednoczonych zaczęli masowo budować sobie bunkry w nowej Zelandii i Nowa Zelandia przyjęła dając prawo, które pozwalało na budowanie takiej ingerujących w przyrodę nieruchomości przez obcokrajowców tam żeby, żeby zyskać prawo trzeba było wyłożyć naprawdę duże pieniądze te bunkry są ukryte gdzieś, gdzie w górach tak, żeby nikt nigdy ich nie znalazł on podobno cieków biliona, że tak naprawdę mają już gotowe samoloty tak jak preferencji, czyli ludzie, którzy przygotowują się na katastrofę albo na koniec świata często mają przygotowane w tle plecaki ucieczkowe to milionerzy mają przygotowane odrzutowca ucieczkowe na wypadek gdyby, gdyby zaczęło się dziać coś złego no, więc tak na ciekawe, że akurat po dojściu Trumpa do władzy Dolina Krzemowa zaczęła jaskinie nowej Zelandii kupować, bo rozwiąże oni byli akurat w tej grupie, której ciągle powtarzano, że odejście Trumpa do władzy też koniec świata koniec demokracji po prostu będzie teraz no koniec Ameryki właściwie na pewno zależy to ich to ciekawy, bo to akurat ta w tym materiale, który w, którym wspomniałem nie zostało potwierdzone natomiast krążyły plotki, że jednym z tych milionerów, którzy budowali sobie schrony szpital Phil, czyli tam 1 zespół ze założycieli paypala przyjaciel Ilona maska no 1 fundatorów kampanii Donalda Trumpa klimatyczny nauczał, że Washington post jak się czyta to rozwiąże się też przestraszyć może wprowadzać u nas nie ma sensu jest zgodna z Janem własnych działań dobrze, ale żartujemy, ale chcę chcę na serio pana zapytać o czymś co wydaje mi się i też jest pana książce o końcu świata wykorzystywanym polityczny żyjemy w świecie, w którym mamy taką inflację słów i w zasadzie dla obu stron politycznego sporu czy to w Polsce czy to w stanach przejęcie władzy przez przeciwnika to jest koniec świata no tutaj oczywiście w wersji pisowcy też Polska w ruinie prawda skończy się w ogóle Polska się rozpuści w Europie, bo tego co ci wstręt dni targowiczanie liberałowie tak dalej po drugiej stronie Hitler koniec demokracji od nas wyprowadzi z Unii generalnie są 2 konkurencyjne końca świata w Polskiej polityce tak samo jest amerykański Hillary Clinton pozostał to są słowa Trumpa pozostawiła po sobie zgliszcza zgliszcza jako widz sekretarz stanu taj jak cała ekipa z kolei Trump no wiadomo prawda koniec demokracji itd. co, jaką funkcję pełni pańskim zdaniem, bo pan obejrzał przyjrzał się tym kolejnym apokalipsą w popkulturze właśnie historii naszej co to jest no właśnie perspektywy być za zaskakujący użyć tego słowa symetryzm, bo z 1 strony jest często także, że po retorykę końca świata sięgają konserwatysty w ogóle jest tą powieścią jest także wkładamy do niej zwykle jakiś nasz obraz świata i wkładamy do niego jakieś takie najważniejsze parametry, więc kiedy, kiedy opowiadamy sobie w końcu świata to w gruncie rzeczy opowiadamy sobie o upadku jakiegoś porządku, który w, którym ta najważniejsza dla nas wartości przestają obowiązywać no i im bardziej ktoś jest konserwatywne to znaczy bardzo jest przywiązany do niezmienności pewnych zasad tym częściej będzie straszył końcem świata, ponieważ na tym świat ten ten swój świat swoje wyobrażenie świata ma dość, że sztywne zabetonowane dlatego konserwatyści, ale chętnie sięgają po tę po terytorium to zresztą było świetnie widać w Polsce, kiedy płonęła katedra Notre-Dame w Paryżu no i wszyscy magla na prawicy zaczęli zaczęli mówić o końcu świata końca Europy o tym Europa się pali stała to symbol końca Europy, która się zaraz w tych pochodach muzułmańskich za zatopi to oczywiście jedna z wersji tych tam w bardziej skrajnych zaskakujące rzeczywiście było to, że po 2015 roku, kiedy PiS doszedł do władzy podobne podobne wizje apokaliptyczne zaczęły zaczęły się pojawia i wyobraźni tej strony politycznego sporu, która w, którą wtedy byliśmy gotowi nazwać liberalną po stronie przede wszystkim wyborców zwolenników Platformy Obywatelskiej, który zaczęli opowiadać o tym, że wygrana PiS-u to de facto koniec świata moich wydaje się, że dokładnie z tych samych powodów to znaczy pewne pewne parametry ich obraz świata i wyobrażenia o tym czym jest świat legł gruzach tak okazało się np. że znaczenia kapitału symbolicznego znaczenia kultury znaczeń z jakiegoś jakiegoś rodzaju elitarności no radykalnie radykalnie spadł o no to dla nich dla nich oznaczało koniec świata tutaj jako symptomatyczna jest taka powieść napisana przez Joannę Muchę byłą minister sportu no właśnie takiej zombie apokalipsy, która dotknęła świat no ta książka okazała się firma napisała po po wygra wygraniu Kaczyńskiego tak o zwycięstwie PiS-u w 2015 tak tak wtedy miała po prostu więcej czasu na napisanie książek, więc atak Odry książka nie bardzo taka dość dość dość ciekawa jest dość ciekawa literacko klęska znaczy to pierwsze miejsca bardzo konwencjonalna powieść, ale z drugiej strony ma jakieś takie interesujące dłużyzn na trzeciej strony ciekawe ciekawe jest właśnie to w jaki sposób ten tak taka konwencjonalna wyobraźnia dotycząca zombie końca świata jako na tym by bardzo proste tutaj przeważa przełożona na rzeczywistość polityczną społeczną, a no więc, więc rzeczywiście się uruchomić jakiś taki symetryzm i lot doskonale też widać go Stanach Zjednoczonych oczywiście mając 2 czy Donald Trump straszył staż w końcu świata, ale Donald Trump też był końcem świata dla wyborców partii Demokratycznej lej wydaje się, że operatorka uruchamia się właśnie mocni wtedy kiedy, kiedy nasze wyobrażenia o świecie właśnie jakoś tak betonu ją i to co co jest interesujące współcześnie to, że ten odruch nie jest zarezerwowany wyłącznie dla dla takich twardych konserwatystów to znaczy im im częściej mówimy o końca świata tym, tym bardziej jakby deklarujemy, że w zasadzie w naszym wyobrażeniu o świecie nie ma miejsca, w jakich negocjacje nie ma otwartości nie ma tolerancji na inne inne stanowiska każde inne stanowisko automatycznie staje się zagrożeniem takim zagrożeniem nie dla naszego stanowiska politycznego dla naszego istnienia dla ich dla istnienia naszego świata takim zagrożeniem onkologicznym ani politycznym, więc gruncie rzeczy jest to też niepokojące, że już obserwujemy współcześnie inflację tych opowieści, bo to źle rokuje możliwością dogadywania się po prostu natomiast od czasów też pamiętać nieustannie o tym, że to jest to to co o tym teraz mówimy to w gruncie rzeczy dotyczy sporu w Polsce między PiS-em APo należą też są też jakieś inne dostępne możliwe scenariusze polityczne, które już tak łatwo nie dają się uwikłać w to apokaliptyczną opowieść na szczęście, o czym na szczęście są jeszcze inne inne pomysły polityczne 3 pan też ma wrażenie, bo cytowałem na początku pragnę pana książki której, której pan wymienia tytuły najbardziej popularnych książek no wielkie nazwiska politologów historyków jak jak kończy się demokracja tak umierają demokracje śmierć demokracji podziały społeczne i upadek demokracji to są wszystko książki, których z, których najczęściej ja czytałem te tytuły powracają jak pan patrzy na epokę, w której żyjemy, która jest bardzo naznaczona klimatem końca czegoś czy pan umiałby odpowiedzieć na pytania, które często zadaje gościom co się kończy między trzymacie my żyjemy właściwie cha no właśnie, a ciężko powiedzieć raty nie żyjemy przed końcem świata w ratach raczej nie odchodzi natomiast kiedy zaczynamy sobie w ten sposób opowiadać no to wywołuje wywołuje poważne konsekwencje to jest to jest taki ciekawy ciekawy splot w gruncie rzeczy kiedy, kiedy mówimy żyjemy przed końcem i wypatrujemy tego końca albo z nadzieją albo obawą no to niejako blokujemy sobie możliwość wymyślenia jakiegoś innego scenariusza innej opowieści innej przyszłości niż koniec na bardziej złożonej ABO bardziej przerażające niż konie między czym a czym żyjemy ciężko powiedzieć znaczy to mówię oczywiście to jest teza która, które rosną to wie powraca w Pańskiej audycji powraca też w gruncie rzeczy w całej dyskusji o nowoczesności jak w procesie, jakim społeczną cywilizacyjne to jest to jest to jest dyskusja, która trwa już przynajmniej 200 lat, że dokonuje się dokonuje się jakaś zmiana epokowe i że przyszłość jest niepewna, a więc tak, ale pan uważa, że teraz, bo ja rozumiem 200 lat walczy pan uważa, że teraz, że chwila, w której żyjemy jakoś inna, pomijając zawsze czasy są przejściowe zmiany no to wszystko wiemy to są banały, ale pan po tych no pod kwerendę całej związanej z końcem świata czy pan uważa, że rzeczywiście mamy, którym żyjemy jest jakąś przejściówkę czy tylko na wsi tak wydaje no to jest nieustanna przejściówkę znam ich toczenia, ale właśnie chodzi o banał jest jakoś inaczej niż wszystkie na tym też próbuje opowiadać wciąż tak naprawdę razem z ta książka jest próbą właśnie z badania tych opowieści o końcu świata, które wciąż wzruszają w tym sensie zdarza zderzą te współczesne lęki z tymi, które organizowały wyobraźnię poprzednich pokoleń dominującą apokalipsą poprzedniego pokolenia była takim wojen atomową jest poprawny pokolenia tak na własnej skórze doświadczyło spełnionej apokalipsy w postaci drugiej wojny światowej Holokaust potem się potem się to pokolenie bało powrotu Holokauście oraz następne pokolenia nigdy więcej wart to było hasło, które organizowało świat państwa dobrobytu, w którym wszyscy mają między równo o to, żeby do władzy doszedł nigdy Hitler 2 Hitler 35 tak nota ta no oczywiście oczywiście odziedziczyliśmy po naszych rodzicach po naszych dziadkach te wszystkie obrażenia te wszystkie lęki, ale jednocześnie one one już zostają zostają współcześnie działać już mamy mocno przepracowany pewnie tym dałoby się też wytłumaczyć taką obserwowaną w ostatnich latach niepokojącą inflację np. popowych ciągle Holokaust ja wszystkich tatuaży stów stał się tak dalej tak dalej trochę nas te historie stają straszyć natomiast co nas straszy no to przede wszystkim jest kryzys klimatyczny jest nieprzewidywalność procesów technologicznych i i koniec demokracji jako trzecia całej tak my Doda dodałbym do tego albo śpią to jakąś taką ramą i mówiąc najprościej internetu to znaczy tego, że tym czym nasze lęki różnią się od tych wcześniejszych jest to, że jesteśmy w stanie sobie jeszcze szybciej komunikować to jest też to o tym, o czym rozmawiać na początku o tym, że duży, że inflacja obrażenia pokazy fizyczne nastąpiło w momencie wynalezienia druku no i teraz następuje też hiperinflacja tego rodzaju obrażeń za sprawą rozwoju internetu mediów społecznościowych i tym wydaje mi się różnią się nasze współczesne lęki od poprzednich, że tutaj jakąś taką kluczową kluczową figurą jest plątanie złożoność jakieś takie niewyobrażalna nie niemożliwe do zrozumienia zagęszczenie tych procesów, które sprawia, że właściwie nie wiemy co zrobić z kryzysem klimatycznym, kto za to odpowiada, kto powinien działać właściwie nie wiemy, kto dyktuje warunki rozwoju technologicznego i kto kto odpowiada odpowiada za za technologie choćby już te technologie komunikacyjne to też sprawia, że w przypadku konfliktów politycznych coraz częściej stawia się właśnie na to na to poczucie niewiedzy taki takiego zagęszczenia komunikatu motywacji obrazu obrażeń lęków że, że ta odpowiedzialność, jaką się jakoś się rozmywa nazywamy nazywamy to współcześnie wojną hybrydową, ale to jakoś jakoś odpowiada też tym tym lekom na innych polach na inne ich wypadku chyba chyba tym różniłoby się naszym ma się współczesna apokalipsa tych tych wcześniejszych, których odpowiedzialność za dosyć proste, więc prezydent Stanów zjednoczonych zdecydować o tym świadczy w końcu czy nie jedzie pierwszy sekretarz partii związku Radzieckiego, a teraz no właściwie nie wiadomo to jest to jest to jest chyba jest taka charakterystyczna cecha współczesności po rozmycie rozmycie zagęszczaniu zacytuję fragment pana książki przypomnę tytuł ostatni ludzie wymyślenie końca świata rozmawiamy z Maciejem Jakubowi jakiem autorem książki, która już jest w księgarniach fragment książki wśród opowieści, które snujemy jest IPO postępie i nie zwykły marsz naprzód tu chodzi ani prostą wynalazczości, lecz pochód całej ludzkości ku powszechnemu oświeceniu historia ta została wymyślona mniej więcej pod koniec osiemnastego wieku, kiedy stanu przemysłu rynku nauki technologii pozwala sądzić, że ludziom może się kiedyś żyć znacznie lepiej w gruncie rzeczy jest to stara religijna opowieść o czasie zmierzającym od początku do końca, tyle że przeniesiona z gruntu moralnego jesteśmy rzecz grzeszni, ale zostaniemy zbawieni na pole rynkowo edukacyjne byliśmy głupi biedni będziemy mądrzy i Bogacz koniec cytatu to się skończyło to znaczy ta wiara w postęp się albo skończył albo się kończy Europejczycy to wiemy z badań socjologicznych i często tym to badanie przywołuje ona wydają się niezwykle istotne niezwykle groźne większość Europejczyków pytana o to czy twoje dzieci będą miały lepsze życie niż ty odpowiadanie moje dzieci będą miały raczej gorsze życie czy pan myśli, że ten po pierwsze, czy pan myśli rzeczywiście ta wiara w postęp się kończy i 3 to coś zmienia ta no to nie ulega wątpliwości o tym co po tym kryzysie Dacii narracji narrację o postępie mówi się mówi się już od kilku co najmniej DK w obiegu obiegu humanistycznej testu nazywało się kryzysem zestaw wielkich fundacji wiązano to z nazwiskiem francuskiego filozofa Gotarda no, więc jestem tak jak ta diagnoza jest no i rzeczywiście szkół, jakby Rewers rewersem tego kryzysu jest jest to co sobie dzisiejszy naszej rozmowy nieustannie nazywamy inflacją wyobraźni apokaliptycznej ale, ale w zasadzie nawet niezadowalającą logiczną konsekwencją i i to widać jakoś wyobrażenia końca świata które, które przetoczyły się przez zachodnią wyobraźnię w latach dziewięćdziesiątych to trzeba pamiętać, że kiedy kończyła się zimna wojna to Francji Fukuyama też ogłosił koniec świata tylko, że to był to to był zupełnie inny koniec pozytywne potem, bo to świetlisty koniec świata odtąd wszystko wiadomo będąc szczęśliwość to była ta moim zdaniem ta tata ten szpik ośmieszania Dragacz tuż potem stracił kogoś właśnie to to on był o tyle nietypowy koniec świata naprawdę był szczęśliwy także oto oto dotarliśmy do raju tym krajem jest ustrój liberalna kapitalistyczna ogólnie rzecz ujmując my oczywiście Fukuyama spot był krytykowany przez wielu intelektualistów zasłużonych zupy strasznie naiwne, że nie bierze pod uwagę wielu procesów które, które są oczywista i że samo zakończenie zimnej wojny jeśli nie rozwiązuje też właściwy problemy dopiero się zaczynają, bo zamiast zimnej wojny instaluje się ekonomiczny neoliberalizm i dopiero zobaczymy więc, więc wtedy wtedy zdawano sobie sprawę z tego natomiast rzeczywiście ciekawie pomyśleć o dzisiejszych wyobrażeniach apokalipsy jako takich ironicznych przeprowadzce tego pomysłu Fukuyamy to znaczy rzeczywiście świat nam się kończy, ale nie, dlatego że dotarliśmy do liberalnej utopią właśnie, dlatego że nie nie dostaliśmy dotarliśmy jakiegoś końca koniec wcale nie jest nie jest wesoły najnowsza część rzeczywiście jest konsekwencją tej opowieści opowieści o postępie opowieści oświeceniu i to jest ciekawa sprawa samo pojęcie oświecenia w gruncie rzeczy jest pojęciem apokaliptycznym była apokalipsa w takim greckim greckiej etymologia oznacza po prostu objawienie, a nie koniec no i tutaj słowa sugerują, że już, że w tej sferze wyobrażeń dochód, jaki taki właśnie dziwnych nieco ironicznych nieco ironicznych przewrotu, więc pewnie dałoby się powiedzieć, że tak samo końca świata w kółko sobie obawia opowiadamy, chociaż one jakoś nie chcą się spełnić tak samo było opowieścią o postępie to jest historia, którą opowiadano sobie przez 200 lat on bardzo chciała się spełnić to znaczy mówiono, że wciąż czeka na lepsze życie wciąż czeka na lepsze życie jeszcze tylko trochę wysiłku no ale nie nastąpiło i się męczyliśmy natomiast na uznali męża przynajmniej ta jednak dla tej opowieści pozostaje prawdziwa to znaczy zmierzamy jakiegoś końca, ale nie będzie taki koniec jak jak zakłada, który film o apokalipsie lubi pan najbardziej chyba najbardziej poważne, którym pisze na samym początku książki, choć bez ostrzeżenia, a i tak, jaki to Warty amerykański film z 1004. roku, który udaje serwisy informacyjne, a serwis informacyjny donosi o tym, że na ziemię spadły 3 meteoryty jakieś dziwne wydarzenie jakieś jakiś oniemiała dziecko mieszkańcy dziś jakiegoś miasteczka nagle zniknęli naukowcy próbują się dowiedzieć co jak potem tych meteorytu jest coraz więcej więcej w końcu staje się jasne że, że to już koniec, że to jest atak jakiś obcej cywilizacji, która przy użyciu meteorytów chcę chce zbombardować dzień jest to trochę kierowa historia natomiast ona jest fantastyczna ku go pokazuje na czym w gruncie rzeczy polegają nasze lęki przed końcem świata pokazuje, że one biorą się takiej głębokiej niepewności czy to co sobie opowiadamy jest fikcją rzeczywistością i nie chodzi tutaj proste rozróżnienie na fałsz prawda raczej o to, że tak jak tak tak tak jak w całej książce próbuje przekonywać opowieść o końcu świata jest fikcyjna opowieść list należy do sfery wyobraźni, ale bardzo ściśle splata się z tym co co rzeczywiste z tym co materialne i w ten sposób w gruncie rzeczy sprawia, że nasze życie nasze doświadczenia nasze wyobrażenia nie są prostą sprawą związaną właśnie nas bez możliwości rozróżnienia prawda fałsz raczej raczej Włosi organizują właśnie na tej osi fikcja fikcja rzeczywistość na tamten film nieustannie rozgrywa to znaczy z 1 strony lektor po każdym bloku reklamowym przypomina, że to ten film, który oglądamy to czysta fikcja nie nastąpi ja dodam tylko że, że dlatego lektor, bo w tym filmie występują prawdziwi prezenterzy znani z telewizji nowa nie ma tak to SA to są słynne nazwiska do tak jakby u nas nie wiem kogo wziąć no jest, kto jest teraz taki pogląd na strony prezenterem, że będzie wziąć 1 albo z drugiej strony z Krzysztof Jan Krzysztof Ziemiec właśnie trzeba by kogoś innego wziąć, ale każdy, kto jest prawdziwą twarzą Krzysztof Ibisz też nie to byłoby wiadomo, że jaja lekarza ktoś, kto jest prezenterem nagle w 20 ogłosił, że spada meteory rozwiąże chodziło o to, żeby się nie powtórzyła historia tego słuchowiska słynnego Johnsona oraz ludzie tam tylko dalej i tak to weryfikować stawiam, jakby tam słuchowisko Orsona Wellesa taką mafia na ziemie to jest tak tak spektakl legenda historii mediów o tym, że ludzie rzeczywiście tego przestraszyli i zaczęli jakoś tam próbować ratować przed wojną kosmiczną osiedli samochody zaczęli czuć zaczęli uciekać tymczasem czasem też legenda tak nie było ludzie ludzie w gruncie rzeczy są inteligentni widzieli za, że to fikcja natomiast nogi nie zaś nie zawsze tak jest i nie zawsze tak łatwo można można to rozróżnienie i tak te różne różne historie różne aspekty tych opowieści, który by opowiadać wciąż czy klimatu czy na technologiczne czy polityczny no one sprawiają, że ta fikcyjna opowieść bardzo mocno bardzo mocno wzrasta systemu w tym co rzeczywiste my w tym sensie być może właśnie powinniśmy i powinniśmy większą wagę przykładać do tego co sobie wyobrażam jak sobie wyobrażam jak te obrażenia jakich, jakie konsekwencje mają obrażenia dla decyzji, jakie podejmują mówi pan, że im bardziej sobie wyobrażamy koniec świata, czyli bardzo ci Europejczycy uważają, że ich dzieci będą miały gorzej co jest jakąś jakąś zmianą, bo rozumiem, że taką takim odpowiednikiem religijnego religijny obietnicy zbawienia w świeckich społeczeństwach jest obietnica twoje dzieci będą żyły w lepszym świecie prawdę pracujesz one ten tutaj jest odwrócenie tego prawa Europejczycy już to nie wierzą w w połowie nawet większości też wyraźna zmiana jak się spojrzy na badania to rozumiem, że no, że to jest taka sytuacja, w której Niewiem żyjemy w jakimś chlewiku to znaczy żyjemy bez tej obietnicy pan tak, a co gorsza może się okazać, że to jest samospełniająca się przepowiednia przytaczam w książce taką dość makabryczna historia o jednej z sekt apokaliptycznych z okolic co roku 2000 jej przywódcy sekty rekrutowali sporą liczbę ludzi, strasząc tym, że do końca roku 2000 nastąpi koniec świata w związku z tym ci ludzie powinni podporządkować się kodeksowi narzuconemu przez przywódców NATO wszystko to wszystko to całe myślenie religijne czy tak jak ratują dzięki temu, a tak no i oczywiście koniec świata, gdzie nastąpił na kiedy nie nastąpił właśnie to jest makabryczne element tej historii nie doszło do wielkiego rozczarowania po prostu przywódcy tej sekty postanowili sprawić że, żeby ten koniec świata jednak się rzeczywistym, więc wymordowali członków swojej sekty i jedno zafundowali im po prostu koniec świata, a i to jest to jest oczywiście makabryczna historia która, która należy do dziedzinę prawa karnego natomiast one jakoś pouczająca pokazuje, że jesteśmy często gotowi zrobić bardzo wiele, żeby to jak sobie wyobrażamy przyszłość się się spełniło można można o tym opowiedzieć jeszcze inaczej pisze wciąż ten o o takich ludziach, którzy się nazwa imprezy sami ludzie, którzy dużo dużo energii inwestują w to, żeby przygotować możliwej katastrofy albo budują sobie bunkry albo właśnie szykują plecaki ucieczkowe, ale przede wszystkim dużo dużo energii czasu inwestują to, żeby przygotować się wyszkolić żeby, żeby mieć w małym palcu wszystkie możliwe plany ewakuacji, a no i to znów brzmi jak nieszkodliwe hobby tak jak sposób na to, żeby żeby, żeby jakoś miło spędzać czas natomiast zwykle w parze z tego rodzaju hobby będzie taki światopogląd no taki radykalny indywidualistyczny, który zakłada, że w gruncie rzeczy państwo społeczeństwo nawet relacje sąsiedzkie do niczego nie są potrzebne, jeżeli już, że w sytuacji poważnego zagrożenia możemy polegać tylko wyłącznie na sobie no i teraz kiedy, kiedy całe życie poświęcać na to by przygotować się najgorsza, bo to jest bardzo prosty rachunek tego całego życia nie poświęca się na to, żeby np. budować lepsze relacje sąsiedzkie albo, żeby budować lepiej funkcjonujące państwo, które jednak w sytuacji kryzysu od razu się nie zawali i to jest kwestia tego, gdzie wkłada energię, tak więc nie, zwracając wraku wracając do tych obaw o przyszłość no trzeba trzeba się zastanowić nad tym czy czy kiedy z łatwością mówimy, że nasze dzieci nie będą miały lepszej przyszłości niż my czy w pewnym sensie nie niosły same nie rzucamy z siebie jakiś odpowiedzialności za to, żeby ta przyszłość była lepsza trzeba wziąć pod uwagę nie nie chodzi tutaj o uruchamianie znów jakiegoś poczucia winy, ale pomyślę o tym, że często jest także się, że robimy bardzo wiele, żeby nasze wyobrażenia spełnił no tak myślę, że lęk często przesadne, lecz często uruchamia strategię indywidualistyczny strategie indywidualistyczny przetrwania jest ostatnia rzecz jakiej, jakiej chyba dzisiaj potrzebujemy, zwłaszcza patrząc na to, jakiego rodzaju wyzwaniem jest kryzys klimatyczny jest zdecydowanie wyzwanie wymagające wspólnego działania nie indywidualnego bardzo panu dziękuję dzisiaj naszym gościem był Maciej Jakubowi jak eseista krytyk literacki autor książki najnowszej jego książki ostatni ludzie wymyślenie końca świata zachęcam do lektury bardzo panu dziękuję bardzo, panu dziękuję dziękuję państwu to była audycja świat się chwieje, którą przygotowali Anna Piekutowska Grzegorz Sroczyński za chwilę informacje Radia TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIAT SIĘ CHWIEJE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA