REKLAMA

Białoruś: jedna z liderek opozycji demokratycznej,skazana na 11 lat łagrów

Połączenie
Data emisji:
2021-09-06 13:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
14:21 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie dziękuję trzynasta 42 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami jest Michał Potocki z Dziennika gazety prawnej dzień dobry będziemy mówili o Marija Kalesnikawa i Maksim znak, którzy zostali dzisiaj skazani w ciągnących się już zdaje się prawie rok w sprawie Kalesnikawa została skazana na 11 lat więzienia Maksim znak na 10 uznano ich za winnych złamania 3 artykułów kodeksu karnego, czyli chodzi tutaj o spisek w celu przejęcia władzy wezwania do działań mających na Rozwiń » celu wyrządzenie szkody bezpieczeństwu Narodowemu oraz chodzi o utworzenie lub przywództwo grupy ekstremistycznej i teraz przypomnijmy może o tym, że nie może w ogóle kim oni są za Maria Kalesnikawa władz 1 obok zdaje się ciechanowskiej takich jednostkowych postaci tej demonstracji białoruskich i właśnie zapis walki o niepodległość jak na to twarzą została myślę warto przypomnieć, bo to jest ciekawe zarówno licznika, jaki Maksim znak wywodzą się jeszcze ze sztabu Wiktara Babaryki bankiera, który przez 20 lat kierował piłkę z bankiem ujawnił swoje ambicje prezydenckie chciał startować w wyborach władzę to uniemożliwiły i później zarówno znaki Kolesnikow przeszli do sztabu właśnie Swiatłany Cichanouskiej Kalesnikawa była była pomysłodawczynią, żeby ta kampania była prowadzona przez kobiece trio przez 3 kobiety właśnie przez Cichanouską przez nią samą i przez granicę co Kała żonę innego innego innego człowieka, który również miałaby się prezydencki również mu start uniemożliwiono znak również zaczynał w sztabie wyborczym Wiktora Babaryki odpowiadał za stronę prawną tego sztabu później przeszedł razem z plastikową do do Cichanouskiej po wyborach oboje weszli w skład weszli w skład prezydium rady Koordynacyjnej, czyli takiego ciała, które miało niejako zinstytucjonalizowane działania opozycji skupionej wokół właśnie Swiatłany Cichanouskiej we wrześniu zostali zatrzymani od tej pory siedzieli siedzieli w areszcie proces trwał proces trwał miesiąc był zamknięty niewiele wiadomo o tym co tam się działo niewiele wiadomo o tym co mówili świadkowie dzisiaj rzeczywiście zapadł wyrok, który jest dosyć drastyczne bliski górnej granicy przewidzianej przez kodeks karny za te czyny, który o, które byli oskarżani oboje natomiast niższe niż ten, który w lipcu usłyszał sam Wiktar Babaryka, którego skazano na 14 lat więzienia, jeżeli byśmy mieli zastanowić nad tym jak to jest odbierane w samej Białorusi co to znaczy, że Karski kawą skazano 11 lat więzienia ona sama próbuje zachowywać taką powiedziałbym zimną krew i w tych wystąpieniach, które jakoś przenikają do opinii publicznej tak jakby Niemcy to jest dobre określenie, że emanuje z niej optymizm, bo tak pewnie nie jest, ale stara się rzeczywiście pokazywać światu raczej kogoś, kto jest pełen energii i woli walki ani kogoś, kto jest zniszczony i zmiażdżony przez system jak właściwie jak to właśnie czytacie w jakiej wieki, w jakich kontekstach należy umiejscowić tego rodzaju przekazu no cóż rzeczywiście Kalesnikawa dała się poznać jako osoba jako osoba rzeczywiście sprawiająca wrażenie niezłomnej nieustraszony przypomnijmy, że władze na początku próbowali ją zmusić do emigracji z tego co mówili współpracownicy na granicy już będą na granicy z Ukrainą zniszczyła swój paszport przez co miała uniemożliwić uniemożliwić właśnie taką taką przymusową banicję ona rzeczywiście jest osobą, która w, które jak się wydaje miał też zresztą poznałem w Mińsku w zeszłym roku w czasie wyborów ona ona ona rzeczywiście bardzo panuje nad nad swoimi emocjami jest bardzo bardzo powiedzmy no, jakby przekaz jest i przekaz jest bardzo spójnej i rzeczywiście od początku starała się sprawiać wrażenie osoby, która w trasie nie boi tego co może przynieść jej działalność polityczną Białorusi no to, że to, że to, że to jest jakby rzeczywista jej rzeczywista twarz dowodzi choćby fakt, że nie wyjechała w przeciwieństwie do do dużej części opozycyjnych liderów zdecydowała się zostać w kraju natomiast sami Białorusini sami Białorusini jako jako społeczeństwo są coraz bardziej zrezygnowani zastraszeni zresztą taki był cel władz ta masowa kampania represji, która trwa, która na dobre nasiliła się tak naprawdę jesienią ubiegłego roku, czyli po zmianie kierownictwa KGB poprzednie było oskarżane było podejrzewane Łukasz plucie oskarżane przez Łukaszenko zbyt do zbyt miękkie podejście do demonstrantów rzeczywiście represje przybrały na siłę od tego czasu już białoruscy obrońcy praw człowieka wyliczyli 659 więźniów politycznych, którzy na dzień dzisiejszy są w aresztach więzieniach w koloniach karnych na taką skalę represji na Białorusi nigdy wcześniej było i stąd stąd wynika taki fatalizm, który w, który coraz wyraźniej wpadli wpadli ci sami ludzie, którzy jeszcze jeszcze rok temu jeszcze rok temu dziesiątkami setkami tysięcy wychodzili na ulice białoruskich miast co to znaczy trafić do białoruskiego więzienia, jakie to są warunki, jakie to jest tak powiem doświadczenie co mamy jakieś relacje, które pozwalają sobie wyobrazić co ludzi spotyka taka w przyszłości niestety w tym kraju siedziało wystarczająco wielu więźniów politycznych, żebyśmy mieli dosyć nieźle zdiagnozowane jak to wygląda przede wszystkim białoruskie białoruska kara pozbawienia wolności różni się temat polskiej np. że w Polsce siedzi się w więzieniach, czyli w celach kilku kilkunastoosobowych najczęściej kilkuosobowych ITC są zamknięte natomiast na Białorusi to jest system bardziej zbliżony do do tego jak to wyglądało w czasach związku Radzieckiego jak to wygląda dzisiejszej Rosji i to nie są więzienia kolonie karne siedzi się w wieloosobowych barakach w niektórych koloniach karnych pracuje się przymusowo niektórzy niektórzy więźniowie np. czyli rękawice elementy umundurowania umundurowania różnych służb białoruskich w związku, z czym w związku, z czym oczywiście kontrola nad więźniami politycznymi jest bardzo bardzo mocna bardzo ostro zdarzają się prowokacje często do tych baraków, gdzie siedzą więźniowie polityczni wysyłani są prowokatorzy rekrutujący się z więźniów kryminalnych, którzy mają albo wyprowadzać z równowagi albo uprzykrzać życie codzienne albo też łamać morale donosić na na tych konkretnych więźniów politycznych do do do władz danej kolonii karnej to jest to jest bardzo trudne przeżycie nie tylko fizycznie, ale też, ale też moralnie odpowiadają zasadzie wszyscy wszyscy ci którzy, którzy takich, którzy taką kolonię karną na koncie mają jak do tej pory oczywiście, zaznaczając różnice między drastyczną ością w obecnych działań Łukaszenki tego co znamy przyszłości jak to było z otrzymywaniem tych wyroków, która spotykały opozycjonistów to znaczy ani odsiadywali całość czy potem ogłoszono amnestię wypuszczano ich szybciej jak do tej pory wyglądało znacie czy możemy w ogóle coś z całym tym założeniem, że Łukaszenka zachowuje się w sposób niestandardowy jak na siebie czy możemy w ogóle coś mniemać na temat dotychczasowych sposobów radzenia sobie z tymi, których się wsadziła najpierw do więzienia właśnie za to, że próbowali być aktywni politycznie dotychczas dotychczas reżim Alaksandra Łukaszenki traktował więźniów politycznych w sposób oczywiście instrumentalny jako element element Targu z Zachodem związanym z dążeniem do złagodzenia sankcji wprowadzanych po kolejnych falach represji po kolejnych sfałszowanych wyborach albo też do stawiania żądań finansowych w związku z jakimiś pożyczkami programami pomocowymi tego typu działaniami można się spodziewać, że w bliskiej przyszłości białoruskie władze postarają się wrócić do takiej właśnie tradycji, czyli zaoferować Zachodowi jakąś formę no chociażby chociażby chociażby zaprzestania wysyłania migrantów na granicy z polską Litwą Łotwą prawda to jest taki element który, który Białoruś mogłaby zaproponować w zamian za w zamian za zniesienie części sankcji do tego można dołożyć właśnie jakiś element wypuszczanie więźniów politycznych czy też ułaskawienia takich więźniów takie sygnały zresztą się pojawiają że, że władza coś takiego szykują po pierwsze, my w sierpniu wbrew temu ogólnemu trendowi, którym wspominałem, czyli najbardziej nasilonych represji historii Białorusi w sierpniu umorzono 2 głośne sprawy karne przeciwko niezależne środowisko po pierwsze, umorzono sprawę przeciwko przeciwko przedstawicielom Press Clubu białoruskiego wypuszczono na wolność czworo przedstawicieli Press Clubu ułaskawiono ich, pomimo że procesu jeszcze nie było wyroki zapadły również w sierpniu umorzono sprawę menedżerów spółki informatycznej panda, do której się bardzo wyraźnie wsparł ubiegłoroczne protesty poza tym jeden z oskarżonych czy wypuszczonych dużo wcześniej wiele miesięcy temu więźniów politycznych Jurij Kaszyński Polit politolog przeszedł na stronę władzy i przygotowuje taką listę kandydatów do ułaskawienia ona jest bardzo głośno omawiana w mediach propagandowych białoruskich co świadczy o tym, że rzeczywiście no jakiś takich gestów być może można się spodziewać natomiast na pewno Łukaszenka nie zrobi tego nie zrobi tego za darmo tylko spodziewałby się jakichś kroków ze strony ze strony Zachodu i właśnie tutaj wracamy do tego, o czym pan wspominał wcześniej, że sytuacja na dzisiaj jednak różni się w tej sytuacji, z którą mieliśmy do czynienia np. w wyborach 2010 roku czy też po wyborach 2006 roku, kiedy też były wprowadzone sankcje w reakcji na to co się tam działo w związku, z czym trudno powiedzieć czy czy jakby ta sinusoida relacji zachodnie białoruskich ona wróci na stare tory czy jednak Łukaszenka nie przekroczył zbyt wielkiej liczby zbyt dużej liczby tych czerwonych linii, która spraw, które sprawiają że, że jednak scenariusz będzie trochę inną będziemy się przekonywać następnych miesiącach o tym, jaka jest prawda, że możemy powiedzieć, że te procesy mają charakter, jakby pokazowy to są pewnego rodzaju widowiska to znaczy, że to się sprzedaje jako właśnie ostrzeżenie dla tych, którzy mieliby ewentualnie jeszcze jakiś w przyszłości ruchy pro obywatelskie inicjować przetworzyć czy też to jest także w pewnym sensie zrobiło się już tego, tyle że jest trochę nieważne, kto dzisiaj będzie sądzony i czy sprawy zapadnie wyrok jest trochę trochę tak jest, ale z drugiej strony z drugiej strony przede wszystkim te konkretne wyroki mają charakter demonstracyjny pokazowy to znaczy kilkunastoletnich wyroków raczej na Białorusi wcześniej nie było 11 lat lokale znikały 10 lat dla znakach wcześniej 14 lat dla Babaryki to wszystko są takie takie kary niewyobrażalne dla dla przeciętnego dla przeciętnego człowieka, który powiedzmy jeszcze wyrok dwuletni trzyletni mógł sobie jakoś umiejscowić własnym własny system wartości tyle już 14 lat to jest taki czy 11 dzisiaj usłyszeliśmy to już jednak przekracza takie wyobrażenie na pewno charakter pokazowy demonstracyjny ma stopniowa likwidacja kolejnych organizacji pozarządowych redakcji mediów niezależnych w zasadzie tydzień po tygodniu coś takiego jest likwidowane decyzją administracyjną, bo też sądową natomiast sam proces skalę znikały oznaka pokazowy nie był on był toczy się za zamkniętymi drzwiami wszyscy świadkowie od wszystkich świadków pobrano deklarację o nieujawnianie szczegółów w związku z tym nawet nie wiemy co ci świadkowie zeznawali co konkretnie zarzuca prokurator, jakie było uzasadnienie sądu wiemy znamy tylko treść tych paragrafów, z których byli sądzeni, o których pan redaktor na początku naszej rozmowy powiedział co więcej niektóre inne procesy, które równolegle trwają są jeszcze bardziej utajnione np. proces proces Siarhieja Cichanouskiego, czyli męża Swiatłany Cichanouskiej, w ramach którego tam jest kilku innych oskarżonych on się toczy nawet nie w sądzie tylko w areszcie w pomieszczeniu w areszcie w Homlu nie znamy nawet nazwisk sędziów prokuratorów, którzy się tym którzy, którzy w tych sprawach biorą udział w związku, z czym reżim tym razem nie ma ochoty pokazywać jak ta machina pracuje w szczegółach prawdopodobnie zdając sobie sprawę, że te wszystkie zarzuty są osoby są najczęściej absurdalne Dent zmyślone sfabrykowane od początku do końca podobnie jak zeznania świadków świadków oskarżenia i i chyba nie chce ryzykować, żeby ten proces pokazowy w pełnym rozumieniu tego słowa, czyli przeliczyli no nie transmituje się raczej procesów procesów politycznych na Białorusi nie dopuszcza się do nich niezależnych dziennikarzy również dziękuję bardzo, Michał Potocki z Dziennika gazety prawnej państwa moim gościem trzynasta 57 za chwilę informacji łączenie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA