REKLAMA

"Obcy w naszym kraju. Gniew, żal i strach podlaskiego pogranicza"

Wywiad Polityczny
Data emisji:
2021-09-17 17:20
Prowadzący:
Czas trwania:
13:25 min.
Udostępnij:

Gośćmi audycji są dr Sylwia Urbańska i prof. Przemysław Sadura, oboje z Wydziału Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego, którzy są autorami raportu, opublikowanego na stronach Krytyki Politycznej, ze strefy stanu wyjątkowego. Autorzy opowiadają o swoim pobycie w strefie nadgranicznej, rozmowach z mieszkańcami, służbami i opisują ich obawy i reakcje na to co się dzieje w ich otoczeniu.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
są już z nami dr Sylwia Urbańska oraz prof. Przemysław Sadura oboje państwo z wydziału socjologii Uniwersytetu Warszawskiego dr Urbańska pisze o przemianach płci życia rodzinnego migracja oraz w społecznościach wiejskich zaś prof. Sadura współpracuje z krytyką polityczną się moje państwo są autorami niezwykle interesującego reportażu, który teraz będziemy mówić obcy w naszym kraju gniew żal i strach podlaskiego pogranicza, który mogą państwo przeczytać także na Rozwiń » stronach krytyki politycznej gorąco polecam pojechali państwo w teren dzień dobry trans najpierw przywitam, zanim zadam pierwsze pytanie dzień dobry witam państwa dzień dobry dzień dobry państwo pojechali państwo w teren na granicy polsko białoruską na Podlasie, żeby porozmawiać o tym co dzieje się na granicy polsko-białoruskiej rzecz jasna o uchodźcach zaczniemy od języka granice naszego języka określają granice naszego świata fragment z państwa reportażu uderza nas bez osobowy humanizm, więc dH oddechu ani czujący język, którym opisuje się przechodzących przez granicę ludzi praktycznie nikt nie mówi uchodźcy najczęściej oni ci nim ich grupy przekraczający nielegalnie rozpoznajemy techniczny służbowy żargon posługujący się o uogólnienia taki, który stawia mur przed historią każdej z przechodzących osób pani doktor tak to właśnie jest, że te jednostki to są oni grupy tak to jest nas uderzyło już pierwszego dnia, kiedy przyjechaliśmy, że właściwie to co nas uderzyło to duże uderza nas przede wszystkim brak brak takich bardziej właśnie człowiek uczony historii brak szczegółów brak szczegółów historii osób, które spadły inny albo były zgłaszane do Straży Granicznej właśnie takie uogólnienia taki mur jak gdyby takiej takie uogólnienia, które są też bezpieczne psychicznie, bo stawiają mur przed przed większym uznaniem to są też takie ogólnie, które mówią o dużej obcości oczywiście do uogólnień zaczynały się kolejne tropy też dla nas bardzo ważne i spójne w konsekwencji piszą państwo dalej tak nikt się nie przyszliście przeszli nie kto mieszka przy granicy wie co robić każdy by zadzwonił i każdy dzwoni jakich widzi mówi barman, z którym rozmawiamy pierwszego wieczora tuż po przyjście jesteśmy w sąsiadującej ze strefą stanu wyjątkowego gminnej wsi na Podlasiu panie profesorze to jest także mieszkańcy tej strefy przygranicznej bardzo silnie jak rozumiem współpracują ze Strażą Graniczną, jeżeli widzą kogoś, kto wygląda na obcego to natychmiast informują o tym odpowiednie służby tak słyszeliśmy o tym wielokrotnie, więc u nas to wzbudzało takie mocne skojarzenia z Holokaustem historiami Żydów, którzy proponuje próbowali się ukrywać po lasach, żeby przetrwać Polaków, którzy donosili na nich gestapo to jest oczywiście coś co my wnieśliśmy do tego badania natomiast ta nie jest za mocne skojarzenie no, więc o to jest mocne ono jest bardzo mocna pewnie nawet za mocne natomiast w naszej powiedzmy bańce takiej społecznej funkcjonuje natomiast zupełnie nie funkcjonuje tam jeśli już jakieś historyczne analogie to 1 rozmówców, który zainteresowany jest historią pokazywał, że wojska ochrony pogranicza zawsze też miały siatkę informatorów to jest po prostu jedna z metod operacyjnych służb pogranicznych, więc część informatorów to mogą być informatorzy tacy pół zawodowi, którzy współpracują ze Strażą Graniczną, ale z drugiej strony tam wielu mieszkańców no i szanuje transgraniczną tak naprawdę jeśli oni informują o zaobserwowanych w grupach przekraczających granice to jest niejednokrotnie robią to w dobrej wierze nawet z myślą o dobru tych osób, które donoszą, bo wiedzą jak niebezpieczne może być zarządzenie podmokłych lasach, zwłaszcza kiedy temperatura jest niska spotykaliśmy też rozmówców, którzy do mówili, że mają wrażenie że, donosząc na uchodźców w pewnym sensie doświadczają im przysługę, a tamci cieszą się, kiedy zostaną z złapani zatrzymani, bo mogą złożyć wniosek kasy zaobserwowali państwo taki specyficznie rozumiany legalizmu to znaczy mieszkańcom pogranicza uchodźcy kojarzą się z chaosem albo groźbą jakiegoś zamieszania chaosu nieporządku i receptą na to by tego chaosu nie było i jest przepis prawo procedury trzeba się tego bardzo ściśle trzymać pani doktor tak tak często bardzo bardzo zdziwiło nas zdziwiona zdziwiona kilka kwestii przede wszystkim takim punkt wyjścia jest taki, że my jako kulturowo nigdy nie byliśmy zbytnio Legalis styczniu u nas przestrzeganie prawa wiadomo choćby spojrzeć jak i spojrzymy na chociażby to co się dzieje na drogach ilość wypadków przewodzenie statystyk europejskich jeśli chodzi o śmiertelność na drogach to jest jeden z rozlicznych przykładów, a tutaj spotkaliśmy się właśnie takim bardzo konsekwentnym i to bez względu na podejście do uchodźców z przekonaniem, że wszelkie przypadki osób, które spotyka się w lasach na pola, które idą ludzie, którzy idą drogą po, których widać, że są nie są inni bez względu na poglądy bez względu na różne odruchy serca ludzie mówili, że to jest rozwiązanie, że to jest rozwiązanie na nic, że legalizmu właśnie przestrzeganie przepisów jest rozwiązaniem na informacje, które słyszą w mediach na lęk, który też, gdzie przekazywane tych informacji prawda, czyli to są takie informacje wejdzie hala miliony uchodźców tu Europę, że pod granicą właśnie jest 10 000 uchodźców rozlokowanych, które lada dzień przejdą zieloną granicę nielegalnie, więc znowu wraca pan rację, że pozwolę sobie wtrącić, iż jesteśmy po 5 wiekach znowu przedmurzem chrześcijaństwa prawda musimy postawić zaporę tamę, ale to już zupełnie inna narracja, bo to jest narracja taka idąca mocno kończy narracja anty islamska często podszyta rasizmem narracja, którą wybierają wśród badanych to najczęściej katoliccy wyborcy PiS, a to nie jest to nie są społeczności pisowskie Anna opozycja ma co najmniej takie same poparcie jak Prawo i Sprawiedliwość lewica zawsze tam cieszyła też wysokim poparciem w kontrze do tej racji przedmurze chrześcijaństwa mamy narrację tak Coco Humań pal natomiast ta Legalis styczna narracja jeśli trzeba przyjrzeć, bo to jest sytuacja taka narracja centrum to tutaj można dokonywać przesunięć czy narracjach Humanitarna, że trzeba pomóc wszystkich przyjąć trafia tylko do przekonanych ta anty islamska też trafia do przekonanych tylko 1 oraz Legalis styczne możemy docierać do osób, które no można przekonać np. że oprócz prawa krajowego jest prawo międzynarodowe, które nakazuje nam przyjąć wnioski azyl składane przez uchodźców więc, o ile to jest ważne chciałbym zapytać 2 emocje, które państwo opisują opisuje jako kurz i lęk czy jak rozumiem taka mocna irytacja i właśnie stany lękowe, czego panie profesorze one dotyczą Doda większym stopniu dotyczą takiej bo i tak by z 1 strony mówimy o kryzysie uchodźczym jasne, ale mówimy też o stanie wyjątkowym, który został nagle wprowadzony w pasie przygranicznym co oznacza dodatkowe posiłki policji wojsko zwiększone oddziały Straży Granicznej i nowy sprzęt to, że non stop jeżdżą tam samochody na sygnale helikoptery samoloty, ale przede wszystkim, że wzrosła taka represyjność służb kontrole graniczne oznaczają prawa jazdy odebrane za no za to, że ktoś jechał po piwie albo po spożyciu innego alkoholu to bardzo denerwuje mieszkańców budzi różne emocje niesie czują spokój w bezpieczniejsze, ale tak naprawdę to jest uciążliwe jeśli emocje dla ich samych lękają się otoczyć biznes sobie poradzi w stanie wyjątkowym albo są zirytowani, że obowiązują pewne zakazy tak, ale to też budzi różne skojarzenia no jak wyjechaliśmy na teren Stanów lękowych tam już policyjny Check Point data tam nie było policjantów z bronią długą tak, ale mieszkańcy opowiadali, że na początku na tych kontach byli kontrolowani przez policjantów z karabinami to raczej przypominało stan wojenny dla tych, którzy go pamiętali generalnie to jest też ta obecność wojska wzmocnionych sił Straży Granicznej budzi lęk przed wojną no to jest strefa przygraniczna granica się bardzo zmieniła przez ostatnie lata kiedyś tam granice tej granicy z strzegli głównie żołnierze radzieccy białoruscy teraz to my pilnujemy tej granicy jest granica Unii Europejskiej granice oddzielające 2 no Jeślinie wrogie to na pewno nieprzyjazne sobie państwa to też budzi silne emocje jeszcze 1 rzecz chciałbym państwa zapytać bo kiedy pojawił się obrazki z uznał, że to bardzo wiele osób w mediach społecznościowych zwracał uwagę jak uchodźcy są ubrani i ich np. jest tam wśród nich kod, który jest kosztownym kotem, a państwo zawiera zamieszczają taką wypowiedź 1 ze strażników nie stać mnie na ubrania jakich oni chodzą najtańsze dżinsy, jakie Unii widziałem to były-li ja mam spodnie z bazaru mają telefony lepszy od naszych często najnowszej Fon wcześniej takich nie widziałem włosy przycięte elegancko ja się pytam tak wygląda uchodźca i państwo konkludują, że to nie jest taka propagandowa Agatka na potrzeby TVP tylko zderzenie powszechnego wyobrażenia z realiami pani doktor i co nam to mówi tak nam przede wszystkim mówi o tym o różnicy klasowej o tym, że na granicy spotykają się różne grupy społeczne mówi nam też o tym że, choć to powszechne wyobrażenie uchodźców taki klisze, które mamy z naszych historii wojennych są klisze kogoś, kto idzie w łachmanach prawda jest Chudy za miedzą nędznie wyglądają po prostu z całym sobą daje wyraz, że jest uchodźcą oczywiście tutaj mamy zderzenie z kimś, kto jeśli ucieka jest tego też musi być do tego przygotowane, żeby mieć kontakt z rodziną, więc musi mieć bardzo dobry telefon musi mieć wytrzymałe ciuchy i to to wszystko powoduje, że zdarza się właśnie zdarzają się takie myślenie o uchodźcach tak dziś takie klisze z drugiej wojny światowej oczywiście i tutaj i z drugiej strony mamy też służby Straży Granicznej, które w ostatnich latach, jakby doświadczają wielu cięć prawda wielu cięć różnych dodatków takich starych przywilejów, które też mają trudne warunki pracy i te wszystkie frustracje powodują, że te tedy ten gniew powstaje też na linii właśnie spotkania takiego różnych klas społecznych pani Teresa jest wciąż bardziej jedno zdanie albo jedno zdanie, bo jesteśmy po czasie jazdy trzeba pamiętać, że przed talibami ucieka przede wszystkim inteligencja i wielkomiejska klasa średnia ludzie tacy jak my, którzy sprzedali dobra, które posiadali mieszkania nie wiem zapłacili za przemyt kupili dobre markowe ciuchy, żeby nie rzucać się w oczy w zachodnioeuropejskich miastach nie wiemy raban w tym wszystkim wylądowali ku swojemu zdziwieniu na podlaskich wsi, więc to jest taki szok dla obu stron prof. Przemysław Sadura dr Sylwia Urbańska autorzy reportażu w naszym kraju gniew żal strach podlaskiego pogranicza, które można przeczytać na stronach krytyki politycznej bardzo państwu dziękuję rozmowa dziękuję zaprosi dziękujemy informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WYWIAD POLITYCZNY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA