REKLAMA

Marcin Duma: Tu i teraz jest już gorzej. Poczucie bezpieczeństwa Polaków zostało zachwiane

Wywiad Polityczny
Data emisji:
2021-09-17 17:40
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
13:10 min.
Udostępnij:

Rozpędzona inflacja wprowadza Polaków w niepokój. Zachwiane zostało poczucie bezpieczeństwa Polaków - ocenia Marcin Duma, prezes Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych. Szef IBRiS przedstawia wyniki badań społecznych, które przeprowadzono w związku wszechobecną drożyzną. Czy rosnąca inflacja i coraz mniej gotówki w portfelach przełoży się na spadek poparcia dla partii rządzącej?

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jest już z nami Marcin duma prezes Instytutu badań rynkowych i społecznych dzień dobry panie prezesie dzień dobry panie tak o inflacji sobie porozmawiamy, która się ewidentnie rozpędza w czerwcu 44% w lipcu 5 w sierpniu kolejny rekord 5,5 i ponoć inflacja nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa niektórzy analitycy już szacują, że za chwilę będzie 6% szczyt przyjdzie w grudniu tak tuż przed zakupem zakupami na Boże Narodzenie, więc bardzo niedobrze się składa czy inflacja Rozwiń » zwana przez opozycję drożyzna to jest problem dla rządu zjednoczonej prawicy inflacja drożyzna, bo te obydwa pojęcia Polacy w zasadzie używają ich zamiennie to widać w takich badaniach rozmowach ze studentami jest bardzo dużym problemem jest problem nie tylko, dlatego że jest drogo, ale też sam fakt tego, że życie kosztuje więcej, że wydajemy więcej pieniędzy powoduje, że mamy wrażenie, że ubożsi i to wrażenie wprowadza Polaków pewien niepokój dzieje się też tak, dlatego że stąd niepokój, że dotychczas ostatnie ma ładne parę lat w zasadzie tylko było lepiej, czyli tych pieniędzy pieniędzy w kieszeni Polaków było tylko więcej dzisiaj przychodzi ten moment, w którym nagle się okazuje, że realnie nasz portfel chudnie, że może być gorzej, że jest gorzej, bo to minister najważniejsza jest w tej Unii w tej całej tym więcej emocjonalnych opowieści o tym jest to, że nie to mówimy, jakiej przyszłości tu i teraz jest już teraz tu i teraz jest już gorzej, a przecież przez ostatnie lata było tylko lepiej i lepiej to powoduje zachwianie poczuciem bezpieczeństwa Polaków takiego materialnego nie mówimy oczywiście fizycznym i burzy pewną taką obietnicę nadzieje, z jaką obóz zjednoczonej prawicy przyszedł i zdobył władzę, a przewodnią, jaka to obietnica to, bo obietnica godnej zarobku życia na europejskim poziomie dzisiaj wielu Polaków uważa, że ta obietnica będzie można niemożliwe do do spełnienia przynajmniej zamiast przybliżać zaczęła się oddalać złącza europejski poziom życia to jest zresztą taka immanentną składową polskiego ładu prezes Jarosław Kaczyński, prezentując Polski ład w połowie maja mówił, że takie są aspiracje Polaków, żeby żyć tak jak żyją ci na zachód na południe od naszych granic i aspiracje wciągu dekady jesteśmy w stanie spełnić tak deklarował Jarosław Kaczyński, a ta racja panie prezesie, która pojawia się ze strony obozu rządzącego teraz, że inflacja to nie jest taki problem, bo przecież Polakom rosną też pensję wzrost wynagrodzeń mogą kompensować ten wzrost cen, ale obywatel nadal ma w swojej kieszeni więcej tak mówił premier Morawiecki albo np. wiceminister finansów Piotr Patkowski, który twierdzi, że podwyższona inflacja pojawia się tam, gdzie jest dość dynamiczny wzrost gospodarczy na Legii wzrosną to przecież jest dobrze prawda Leszek Skiba prezes państwowego banku Pekao też mówi ożywienie na rynku pracy na rynku surowcowym no i stąd ta wysoka inflacja to ludzi uspokaja i czy to jest dla ludzi wiarygodne wytłumaczenie tej sytuacji, jakie złagodzenie ich lęków niespecjalnie ma tutaj władza inny wybór niż tylko próbować opanować rozprzestrzeniający się lęk, bo ten lęk pewien czy pewien sposób bardzo prosty sposób będzie prowadzić do erozji poparcia czy to będzie się odbywało już teraz w tej chwili to będzie zależało od tego czy rządowi uda się tę obietnicę taką oczywiście na krótkim terminie pewnie skuteczną, gdzie proszę państwa to jest przejściowe zaraz wrócimy do tego wzrostu mamy Polski ład Polski ład przywrócił nas na tę ścieżkę której, której oczekiwaliśmy to jest ta opowieść, o której mówił, o której mówi Jarosław Kaczyński, który posłusznie zidentyfikował także Polacy chcą żyć tak jak Niemcy chcą żyć tak jak Holendrzy to, że Francuzi, bo jak Włosi ewentualnie też mniejsza o to, że tak nie do końca sobie wyobrażam jak oni żyją, niemniej jednak jakiś jakąś taką wizję może nie do końca zawsze prawdziwą tego tego poziomu życia mamy, jeżeli w ciągu najbliższych miesięcy okaże się, że nie powrócimy na ścieżkę wzrostu przy czym oczywiście nie chodzi tutaj o dane takie PKB, bo nikt PKB do sklepu i nie zabierze im nie zapłaci, jeżeli odpowiedział na inflację nie będzie wzrost płac to wydaje mi się, że dla rządu zjednoczonej prawicy obozu zjednoczonej prawicy przejdą bardzo trudne czasy a kto jest paliwo polityczne dla opozycji było wrażenie, że przez ostatnie miesiące jakąś opozycję interesowała się szczególnie tematem inflacji pamiętam, że kiedy inflacja ta podniosła głowę to 2 lata temu opozycja mówiła o nowym programie Prawa i Sprawiedliwości drożyzna plus, ale przez ostatnie miesiące już tak szczególnie na kilkanaście minut temu rozmawiałam z Marcinem Kierwińskim sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej, który mówił, że jutro podczas konwencji krajowej Platformy będzie przemówienie Donalda Tuska będzie diagnoza tych bolączek Polaków i że na pewno będzie o drożyźnie widziałam Władysława Kosiniaka-Kamysza, który w mediach społecznościowych pokazywał ile teraz znaczy 500 plus to znaczy, jaka jest realna wartość tej pięćsetki, którą niektórzy z nas dostają co miesiąc do swojej kieszeni, więc widać, że opozycja powoli zaczyna wskakiwać na tego konika czy może na nim daleko ujechać czy sama diagnoza nazwanie problemu zidentyfikowanie problemu nie jest jego rozwiązaniem to, czego oczekiwali wyborcy to jakim wyborcy chętnie by poszli to taka siła polityczna, która będzie w stanie pełnić Słuchajcie problemy drożyzna my mamy na to rozwiązanie oczywiście tym rozwiązaniem jest podniesienie płac tylko, że zdaje się, że nikt po stronie opozycyjnej nie chce tego wprost powiedzieć no tu mamy pewien sposób sytuację patową, bo rząd może stracić opozycja nie zyskiwać czyni w efekcie może doprowadzić do sytuacji no takiego trochę zgniłego zwycięstwo opozycji to znaczy pewne możliwości stworzenia koalicji rządowej no ale jednak wszystko wciąż relatywnie silnego Prawa i Sprawiedliwości, chociaż pamiętajmy pamiętajmy, że te wybory, o których mówimy prawdopodobnie będą się w terminie ustawowym, czyli za 2 lata z jak pan powiedział o konieczności podniesienia płac, żeby ludzie tak nie odczuwali też inflacji to pomyślałem sobie, że chyba rządzą sąd w taki Kwadrat duże koła, bo premier Morawiecki właśnie rozpoczął produkcję podcastów, który chcę się do nas wszystkich obywateli zbliżyć opowiedzieć o pracy rządu właśnie w tym najnowszym podcaście opowiada o płacy minimalnej żona od przyszłego roku znowu będzie większa będzie wynosić ponad 3000zł brutto to jest podwyżka ponad 200zł, tyle że jasne wzrośnie pensja minimalna, ale to oznacza wzrosty koszty kosztów pracy jak te koszty pracy wzrosną no to oczywiście producenci np. albo ci, którzy świadczą usługi przerzucą to na ceny produktów i usług, więc znowu ta inflacja będzie wyższa znowu zapłacimy więcej to jest taka kwestia, która z pewnością bardzo dobrze tłumaczy ekonomista z mojej strony z tego z tego dzieją czuje się czuje się kompetentny mogę powiedzieć, że niezależnie od tego czy taka spirala nastąpi czy nie to te oczekiwania są czy są wprost oczekiwania tego, żeby zarabiać, więc jeżeli premier mówi o podniesieniu płacy minimalnej, jeżeli mówi o podniesieniu minimalnej stawki godzinowej to są takie 2 rzeczy, które są szczególnie istotne to prawdopodobnie należy przyjąć, że adresuje swój komunikat do bardzo określonej grupy wyborców, czyli tych, którzy no znajdują się w tej naszej strukturze społecznej trochę niżej, czyli pewnie takich, którzy mniej zarabiają być może są dysponują niższym niższym wykształceniem być może są w mniejszych ośrodków miejskich czy nie można by było przypuszczać, że to jest profil wyborcy Prawa i Sprawiedliwości że, a zatem, że ta ulga od inflacyjnego efektu drenażu drenażem portfelu portfela ta oferta będzie skierowana najbardziej do tych, którzy mają największą szansę zagłosować na na Prawo i Sprawiedliwość przy czym pamiętajmy jeszcze no bo można być mowy chcieliśmy okej dobrze, czyli znowu dadzą cudzysłów swoim my my grupa opozycyjna nic nie dostaniemy to jaki to będzie miał wpływ na politykę może się okazać, że niezaspokojenie tych potrzeb wzrostu wynagrodzeń po stronie wyborców wracajcie brońcie się w stronę opozycji, bo dotychczas biernych spowoduje, że ich mobilizacja do tego, żeby pójść zagłosować będzie większa co więcej wśród tych osób dotychczas nie głosowały albo nie były tak regularnie często również pojawi się na tyle duża mobilizacja, żeby pójść i zagłosować na opozycję, a to z kolei będzie na pewno zagrożenie dla obecnego obozu władzy dla utrzymania przez co ten obóz władzy ba niektórzy mówią ten, kto najlepiej zmobilizuje swoich, a demoralizuje cudzych wyborców ten ma największą szansę, żeby wybory wygrać, a czy są badania czy państwo takie badania robili, które pokazywały, które grupy, które elektoratu najbardziej obawiają się inflacji, które są najbardziej zaniepokojone tym, że za tę samą sumę pieniędzy można kupić ma być coraz mniej dla wiemy, dla których LM elektoratów to drożyzna czy inflacja jest szczególnie zauważalna dotkliwa i których jest taki pierwszy o planowym problemem przede wszystkim mamy tutaj wyborców Szymona Hołowni lewicy Konfederacji co ciekawe dla wyborców PiS to nie jest zaczną oni tak deklarują to nie jest pierwszoplanowy problem, którym oni mówią natomiast z punktu widzenia wyborców Platformy czeskiej koalicji Obywatelskiej są inne ważniejsze rzeczy niż drożyzna czy oni oczywiście też widzą natomiast uważają, że w tej hierarchii problemów, które są w Polsce ta drużyna nie jest na pierwszym na pierwszym miejscu można się zastanawiać nad tym nad tym na ile w przypadku wyborców koalicji po Europej nie jest to efekt tego, że oni są lepiej sytuowani i być może na tą na to inflację trochę bardziej odporni znaczy dysponują możliwościami wpływu na swojego pracodawcę oczywiście nie wszyscy tak mimo większości, żeby jednak te wynagrodzenia poszły poszły poszły w górę w przypadku wyborców PiS-u to działa trochę efekt taki wyparcia to znaczy my obserwujemy, że oni się zamykają sobie zaczynają wracać do swoich takich małych spraw rodziny do najbliższa miejscowość, bo chcieli się trochę odgrodzić tych informacji negatywnych migracja ręczna trochę taka emigracja wewnętrzna tak jest ze względu na to że, gdyby liczba tych bodźców negatywnych, które na nich wpływają z zewnątrz taki związek z polityką, lecz w TVN-ie takim bodźcem drożyzna jest takim bodźcem człowiek nie lubi się tu źle robi się czuć, dobrze więc z tym stara się uciekać od 9 stara się uciekać tych negatywnych negatywnych bodźców być może dlatego drużyna przynajmniej taki wasz irracjonalne nie rezonuje jeszcze tak mocno natomiast na pewno ich na pewno ich dotknie pytanie na ile rządowi poprzez te instrumenty, które ma w swojej dyspozycji uda się zrównoważyć Marcin duma prezes Instytutu badań rynkowych i społecznych o politycznych konsekwencjach inflacji bardzo dziękuję panie prezesie za rozmowę dziękuję bardzo, panią się polityczny tym samym dobiega końca program wydawał Tomasz Krzymiński realizował Kamil Wróblewski TOK 360, który już za chwilę naszej antenie poprowadzi dla państwa Wojciech Muza na pewno będzie bardzo interesujące, więc gorąco państwa chce zachęcam by zostali państwo z nami oczywiście udanego weekendu do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WYWIAD POLITYCZNY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA