REKLAMA

Prognozy dla świata bledną. Czy chińska gospodarka gaśnie?

Cotygodniowe podsumowanie roku
Data emisji:
2021-09-20 19:30
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 08:37 min.
Udostępnij:

Chiny znowu w centrum uwagi, ale w nie najlepszym niestety świetle. Słowo "niestety" pojawia się w tym podcaście NIESTETY częściej. Zwłaszcza, że oprócz dalszego osłabiania się złotego nadal mamy bardzo złe wieści z rynku źródeł energii. Rozwiń »

Słuchajcie, możecie też pisać: rankinghirscha@tok.fm

A oto tematy dzisiejszego odcinka w przypadkowej kolejności:

- wielki światowy kryzys gazowo-energetyczny

- Fitch obniża prognozy dla świata, chińska gospodarka gaśnie

- smutny duch chińskiego Evergrande unosi się nad rynkami finansowymi

- inflacja w Polsce to już 5,5 proc. a ponoć ma być 6 proc. w tym roku

- afera tygodnia: "Doing Business" był fałszowany, więc go skasowano

- Węgrzy nie mogą dostać kasy z UE, więc ją sobie pożyczyli na rynku

- Polska została eksporterem energii elektrycznej

- koniec z pocztą w sklepach w niedziele

- znowu mamy deficyt handlowy, który osłabia złotego

- rząd podnosi płacę minimalną Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jest poniedziałek minęła już godzina szesnasta jest 20września, czyli za chwile jesień robi się tak trochę szaro ponuro nie tylko za oknem, ale też rynkach finansowych, o czym będziemy dziś mówić nieco więcej za kilkanaście minut na razie czas zacząć kolejne wydanie podcastu cotygodniowe podsumowanie roku jeśli nazywam Rafał Hirsch ten podcast to cotygodniowe podsumowanie roków opowiadam w nim co tydzień o 10 najciekawszych moim zdaniem wydarzeniach związanych z Rozwiń » gospodarką zarówno tę światową elitą krajową te wydarzenia są uporządkowane od dziesiątego do pierwszego miejsca takie odliczanie taki ranking można powiedzieć no, więc zaczynamy cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha tym tygodniu na miejscu dziesiątym informacja Sejmu decyzja polskiego Sejmu o zaostrzeniu zakazu handlu w niedzielę to istotna informacja moim zdaniem no bo dotyczy nas wszystkich prawda wiemy, że zakaz handlu obowiązuje już od paru lat w Polsce, ale wiemy też, że nie obejmuje absolutnie wszystkich placówek handlowych niektóre mogą być otwarte ze względu na to, że w samej ustawie od samego początku były wyjątki np. stacje benzynowe mogą być otwarte można sobie na nich nawet w niedzielę kupić różnego rodzaju artykuły spożywcze np. a poza tym otwarte mogą być też takie sklepy, w których to właściciel stoi za kasą albo najbliższa rodzina tego tego właściciela w ustawie do tej pory był też wśród tych wyjątków był ten dotyczący działalności pocztowej chodziło o to, żeby poczta mogła być otwarte w niedzielę, chociaż większość placówek poczty polskiej i tak w niedzielę zamknięta natomiast niektóre sklepy zaczęły wykorzystywać tę furtkę i zaczęło ogłaszać żony też prowadzą działalność pocztową w związku z tym mogą być również otwarte w niedzielę i to właśnie Sejm postanowił ukrócić i zaostrzył ustawę w ten sposób, że nie będzie można prowadzić tzw. działalności pocztowej w sklepie oczywiście wszyscy doskonale wiedzą, że jest to tak naprawdę oszustwo prawda tak naprawdę w tych sklepach nie prowadzi się działalności pocztowej albo tylko nominalnie istnieje taka możliwość, ale tak naprawdę nie chcą mnie idzie tak jak na pocztę tylko wszyscy tam po chodzą po to, żeby robić zakupy no, więc wprowadzono taki uszczegóławia dający zapis mówiący o tym, że w niedzielę mogą być otwarte takie placówki pocztowe, których przychody z działalności pocztowej to co najmniej 50% wszystkich przychodów co automatycznie wyklucza z tego wyjątku wszelkiego rodzaju sklepy różnych sieci różnych sieci detalicznych, więc sklepy nie będą mogły już udawać, że są placówkami pocztowymi czy to jest dobrze to jest niedobrze no to myślę, że powstrzymam się tutaj od oceny zawsze byłem przeciwnikiem ograniczenia handlu w niedzielę natomiast z drugiej strony muszę przyznać, że przyzwyczaiłam się już w ciągu ostatnich tych paru lat do tego, że tego handlu w niedzielę jednak nie ma, a jak koniecznie trzeba coś kupić no to funkcjonują te Żabki i inne tego rodzaju sklepy osiedlowe jako takiej wentyl bezpieczeństwa prawda sklepy będą pewnie mogło być dalej otwarte, chociaż mówi się o tej nowelizacji żonę uderza właśnie Żabkę, ale z drugiej, bo rzadko też korzystała z tego wytrych może prowadzić działalność pocztową, ale akurat w Żabce też często z haseł stoją osoby, które albo właścicielami danego punktu albo są właśnie bezpośredniej najbliższej rodzinie akurat jeśli chodzi o ten punkt ustawy od tej Sejm rozszerzył ten zakres ten katalog osób spokrewnionych z właścicielem, który też będą mogły w takim sklepie pracować w niedzielę do małżonka dzieci i rodziców dochodzą wnuki dziadkowie rodzeństwo, więc jak np. jakaś pani prowadzi jakiś sklep, który wprowadzony pod szyldem Żabka no to do tej pory jej rodzice np. mogli też tam stać albo mąż, a teraz np. siostra też będzie mogła stać, bo rodzeństwo też do tego zostanie dopisane, więc od spraw od tej strony to nawet z pewnego rodzaju ułatwienie tych małych dla tych małych sklepów osiedlowych, więc takie zmiany ciekawe one mają wejść w życie po 3 miesiącach od opublikowania w Dz.U. na razie ustawa przeszła przez Sejm teraz będzie w Senacie Senat pewnie zawetuje pewnie wróci do Sejmu jeszcze zostanie przegłosowana i w końcu prezydent, więc jeszcze troszeczkę potrwa zakładam, że ten cały proces zakończy się pewnie w październiku, więc 3 miesiące od października to będzie jakoś styczeń koniec stycznia pewnie wtedy wejdą te zmiany w życie to było miejsce dziesiąte teraz przed na miejsce dziewiąte jak na dziewiątym miejscu w tym tygodniu taki przegląd informacji makroekonomicznych dotyczący polskiej gospodarki dość często to w tym podcaście Robbie, chociaż powiem szczerze, że te informacje same sobie jakoś niespecjalnie mnie porywają, ale z drugiej strony głupio byłoby tak zupełnie pomijać prawda w końcu mówią one nam coś o tym w jakim miejscu znajduje się w danym momencie Polska gospodarka w związku z tym, że pojawiają się co miesiąc to są w miarę aktualne no, więc przede wszystkim w ubiegłym tygodniu mieliśmy ostateczne dane o inflacji w sierpniu i inflacja wzrosła do poziomu 5,5% na początku września GUS podawał wstępny odczyt, który wynosił 54, a teraz okazało się jednak 5,5, czyli jeszcze więcej tak czy inaczej jest inflacja najwyższa od 20 lat no i via wiadomo, że największy wpływ na wzrost tego wskaźnika w tym roku mają przede wszystkim rosnące ceny paliw, ale też coraz wyraźniej widać w tych danych, że nie jest to jedyne czynniki w sierpniu np. żywność nie chciała tanie zwykle sezonowo w lipcu sierpniu żywność tanieje mają NATO w Polsce coraz niższe ceny owoców warzyw i tym roku te ceny też poszły w dół, ale tylko 2%, czyli wyraźnie słabiej niż np. w ubiegłym roku czy generalnie w ubiegłych latach, więc pomimo tego, że nominalnie jest to spadek to jednak ekonomiści mówili o tym, że żywność coraz więcej dokłada do tego rocznika do tegorocznego wskaźnika inflacji ekonomiści PKO BP dziś zwracali uwagę też na to, że w skupie towary rolne żywnościowe dość szybko drożeją co też powinno się za chwilę przełożyć na wzrost cen detalicznych sklepach, więc ich nie dziwi to jeśli do końca tego roku inflacja sięgnie nawet 6% oraz 5,5 w 6% jest przed nami i o tym się już głośno mówi wśród ekonomistów to jest taka liczba, która była raczej nie do pomyślenia jeszcze kilka miesięcy temu albo można było ją traktować jako opowieści science fiction, a teraz jak najbardziej jest to realne z drugiej strony oczywiście cały czas bank centralny twierdzi, że to jest wszystko przejściowej, że w przyszłym roku inflacja jednak powinna dość szybko spadać, bo ten impuls związany z tym, że mamy ożywienie gospodarcze w związku z tym, że wyszliśmy z lot nie tylko cała Europa cały świat lockdownów związanych z koronawirusem ten impuls wywołał ożywienie gospodarcze, ale także wzrost cen natomiast siłą rzeczy naturalnie powinien wygasać za kilka miesięcy i zniknąć inflacja wtedy powinna spaść natomiast oczywiście z tego, że inflacja jest przejściowe załóżmy, że to prawda nie nie jesteśmy w stanie udowodnić, że tak albo, że nie w tej chwili trzeba poczekać ale, zakładając nawet, że jest to prawda no to te przejścia właśnie determinuje nam jak wysoko w tym przejściowym okresie ten wskaźnik inflacji podskoczy, bo jak się nagle okaże, że jest dniem 6780% no to wtedy to będzie niewielkie pocieszenie, że to jest tylko tymczasowe, bo jednak 10% inflacji to już będzie dużo zdecydowanie za dużo i wtedy pewnie te oczekiwania wobec banku centralnego, żeby coś z tym zrobił np. podnieś stopy procentowe będą jeszcze większe niż są w tej chwili mam wrażenie, że już w tej chwili są te oczekiwania właśnie dość duża inflacja bazowa liczona bez cen paliw bez żywności powróciła w okolice 4%, czyli rok po podskakuje do góry rośnie cały czas jest w okolicach 4%, czyli poniżej tej tego głównego wskaźnika, ale też wysoko widać coraz wyraźniej, że ceny usług idą w górę ceny usług w restauracjach hotelach to już wzrost o ponad 6% rok do roku Rekreacja kultura jest wzrost o prawie 6% edukacja łączność już ponad 4%, więc to są dość duże wzrosty cen w normalnych czasach raczej niespotykane mieliśmy też dane o płacach w przedsiębiorstwie w przedsiębiorstwach o zatrudnieniu płace idą w górę o 9 pół procent to jest okej tak bardzo szybki wzrost płac swoją drogą może dalej napędzać inflację natomiast mieliśmy ciekawą, chociaż negatywną niespodziankę jeśli chodzi o dane o zatrudnieniu to zatrudnienie wprawdzie cały czas większa niż rok wcześniej, ale w porównaniu do lipca miesiąc do miesiąca spadło o 10 000 chodzi o zatrudnienie w firmach, które w, których pracuje co najmniej 10 osób, czyli średniej duże no mieliśmy też dane o produkcji przemysłowej, która urosła o ponad 13% na pierwszy rzut oka wygląda na to, że to jest świetny wynik, ale to jest efekt różnicy w liczbie dni roboczych w tym roku i w ubiegłym roku w tym roku było tych dni roboczych więcej, więc też więcej wyprodukowaliśmy to dlatego generalnie jednak pomimo tego, że wzrost o 13% były to dane poniżej oczekiwań i komentarzy ze strony ekonomistów są takie, że i ten spadek zatrudnienia i gorsze od oczekiwań produkcja to są najprawdopodobniej efekty braku ludzi do pracy na rynku po prostu zaczynają się znowu te problemy, o których było głośno przed pandemią koronawirusa, że firmy szukają ludzi nie mogą znaleźć tych ludzi jest coraz większa liczba wolnych miejsc pracy w Polskiej gospodarce w związku z tym ten rynek pracy jest coraz trudniejsze z punktu widzenia przedsiębiorców właścicieli firm no i w końcu jak taka sytuacja trwa dość długo zaczyna się przekładać na ograniczenie tempa produkcji i to w tych najnowszych danych zdaniem niektórych ekonomistów przynajmniej właśnie zobaczyliśmy jeśli chodzi o rynek pracy to mieliśmy też kolejną ciekawą informację na ten temat związaną z rynkiem pracy w ostatnich dniach i o tym więcej na miejscu ósmym Kasia na ósmym miejscu w tym tygodniu płaca minimalna ta na 2022 rok miała rosnąć do poziomu 3000zł brutto, ale urośnie do 3010zł brutto, czyli rząd przebił swoją własną wcześniejszą propozycję sprzed kilku miesięcy i podnosić płacę minimalną jeszcze o troszeczkę więcej, czyli o 10zł więcej niż pierwotnie zakładano w tym roku przypomnę płaca minimalna wynosi 2800zł brutto, czyli rocznie 210zł i to jest wzrost o ponad 7,5% ważne jest to, że to nie jest kolejna propozycja kolejny pomysł do przedyskutowania tylko to już jest ostateczna decyzja rząd przyjął rozporządzenie w tej sprawie rozporządzenie wchodzi w życie 1stycznia 2022, czyli to jest już, jakby nieodwołalna tak się stanie po prostu 2 400 000 osób otrzymuje w Polsce to płacę minimalną i w przyszłym roku ma się ona znaleźć na poziomie prawie 51% prognozowanego na ten rok przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce, czyli teoretycznie rzecz biorąc nic nikt w Polsce legalnie nie powinien zarabiać mniej niż połowa przeciętnego wynagrodzenia kolejny rok z dość wyraźnym wzrostem płacy minimalnej, która zdaniem niektórych ekonomistów napędza inflację, a propos tego, o czym mówiłem parę minut temu m.in. wzrost płacy minimalnej, bo jeśli ci najubożsi najmniej zarabiający dostają więcej pieniędzy do kieszeni to oni raczej nie są w stanie tych pieniędzy zaoszczędzić, ponieważ nadal jednak zarabiają ich zbyt mało w związku z tym w całości do kwoty są wydawane natychmiast na bieżące potrzeby, czyli wzrost płacy minimalnej przekłada się praktycznie w skali 1 do 1 na wzrost popytu rynkowego na różnego rodzaju towary na wzrost popytu na rynku często przekłada się na wzrost cen jeśli podasz nie może nadążyć za rosnącym popytem, a w tej chwili czasy mamy takie na świecie, że z podażą potrafi być spore problemy z powodów logistycznych itd. będzie jeszcze o tym mowa dziś i w związku z tym faktycznie mamy sprzyjające warunki do tego, żeby podaż nie nadążała za pytanie w związku z tym, żeby rosły ceny i pojawiała się coraz wyższa inflacja co obserwujemy w Polskiej nie tylko w Polskiej gospodarce nie zmienia to jednak przekonani i poglądów premiera rządzących, którzy twierdzą zresztą wykonując, realizując swoje wcześniejsze obietnice polityczne co roku podnoszą dość wyraźnie to płacę minimalną, bo wzrost o ponad 7% jednak dość wyraźny wzrost, chociaż z drugiej strony przeciętne wynagrodzenia w gospodarce rynkowej tak powiem, czyli te, które rosną nie ma mocy decyzji politycznej tylko na mocy umów między między 2 stronami ona też rosną dość szybko przecież nawet szybciej niż niż 7,5%, więc zobaczymy jak to się będzie odbijać na gospodarczej na polskim rynku pracy są oczywiście cały czas warto o tym pamiętać tak ekonomiści, którzy mówią, że ona może mieć negatywny wpływ na rynek pracy, chociaż trudno to zaobserwować w praktyce w Polsce stopa bezrobocia od lat pozostaje bardzo niska poziom aktywności zawodowej rośnie pomimo tego, że rośnie też płaca minimalna, więc trudno dziś do oczu doszukać negatywnego wpływu wzrostu płacy minimalnej na rynek pracy, a z drugiej strony rosnąca płaca minimalna też warto o tym pamiętać chroni pracowników, zwłaszcza takich na lokalnych rynkach, gdzie często występuje tylko 1 duży pracodawca w związku z tym, że on jest de facto na rynku pracy monopolistą, czyli małe to się nazywa ikonami taka sytuacja jest właśnie monotonnym w tej sytuacji może dyktować warunki, czyli może zaniżać wynagrodzenia pracownikom, bo nie mają wyboru są skazani, jakby na ten 1 zakład pracy płaca minimalna chroni tych pracowników przed takim niecnym zachowaniem praw przedsiębiorcy, który w tym momencie nie może zbyt mocno tych wynagrodzeń obniżać też nie może trzymać zbyt nisko po co po to, ta Państwowa płaca minimalna właśnie jest jakby ktoś nie wiedział to miejsca ósmy raz zobaczymy co się dzieje poza polską przed na miejsce siódme msza na siódmym miejscu w tym tygodniu Viktor Orban i rząd węgierski, który zrobił bardzo ciekawą rzecz mianowicie znalazł takie tymczasowe wejście sytuacji, w której Unia europejska nie chce przekazać Węgrom pieniędzy z unijnego funduszu odbudowy, ponieważ ma swoje bardzo poważne uzasadnione obawy o to, że te pieniądze zostaną po prostu rozkradzione przez partię rządzącą na Węgrzech w związku z tym cały czas stosowana jest taka blokada polityczna Węgrzy nie mają dostępu do tych pieniędzy z drugiej strony Viktor Orban bardzo potrzebuje, ponieważ w przyszłym roku są wybory parlamentarne na Węgrzech i partia Orbana wcale nie ma zagwarantowanego zwycięstwa w tych wyborach, ponieważ ostatnio opozycja tam się zjednoczyła i to zjednoczona opozycja w sondażach tak właśnie można powiedzieć dzieła wf w niektórych sondażach nawet prowadzi, więc to będą bardzo ważne wybory dla Viktora Orbana i w związku z tym on chce tych Węgrów zasypać pieniędzmi, które najlepiej oczywiście wziąć z Unii Europejskiej i na obiecywać i różnego rodzaju gruszki na wierzbie jeszcze do tego najlepiej ufundować różnego rodzaju fajne rzeczy przed tymi wyborami do tego potrzebne są pieniądze tych z Unii prawdopodobnie nie będzie szybko, więc postanowiono pieniądze pożyczyć i rząd węgierski w ubiegłym tygodniu wyemitował obligacje siedmioletnie warte 1 000 000 000EUR oraz dziesięcioletniej trzydziestoletnie 4 250 000 000USD to była pierwsza emisja obligacji dolarowych na Węgrzech od 2014 roku no i udała się ta emisja oni po prostu pożyczyli sobie te pieniądze na rynku w ramach funduszu odbudowy Węgrzy mieli dostać ponad 7 000 000 000EUR natomiast w ramach tej pierwszej wypłaty już w tym roku mieli dostać niecały 1 000 000 000EUR pożyczyli ponad 4,51 000 000 000EUR, więc mają nawet zdecydowanie więcej pieniędzy niż z funduszu unijnego, które oczywiście trzeba będzie kiedyś tam oddać no ale trzeba też warto pamiętać warto pamiętać o tym że, że dość wyjątkowym momencie oni się zapożyczyli, ponieważ warunki na rynkach finansowych są bardzo pozytywne są bardzo niskie stopy procentowe, więc koszt obsługi tego nowego długu będzie bardzo niski nie powinno być tym żadnego większego problemu no i luźno będą pieniądze dla Viktora Orbana od inwestorów na rynku, a przy okazji ta decyzja Budapesztu o tym, żeby emitować to dość szybkim tempie obligacje sugeruje, że ten spór Węgier z komisją europejską nie zakończy się szybko, że to jednak będzie dość długo trwać inna, a w tym kontekście oczywiście wszyscy wiemy, że kolejnym krajem, który ma dość podobne problemy jest Polska my na razie się nie decydujemy na dodatkowe emisje długu z tego powodu być może, dlatego że u nas akurat w 2022 roku nie ma żadnych wyborów może właśnie dlatego to miejsce siódme teraz przed nami miejsce szóste msza na szóstym miejscu afera tygodnia tak właściwie można określić ten temat, czyli koniec rankingu do ich biznesu przygotowywanego przez bank światowy boi się, że troszeczkę rozbawiła mnie ta cała historia, ponieważ od wielu lat bardzo sceptycznie podchodziłam do tego rankingu zawsze dziwiłem się jak różnego rodzaju ekonomiści czy też dziennikarze opierali się na tym rankingu, formułując różnego rodzaju tezy i twierdzenia dotyczące chociażby polskiej gospodarki albo jakiś innych traktowali ten ranking jako jakoś tam wyrocznie generalnie to był bardzo popularny ranking ran rządzący się nim chwalili, kiedy kraj szedł w nim w górę opozycja go traktowało jako argument nie do zbicia, kiedy miejsce w rankingu nam się obniżało wręcz nawet kolejne strategie plany rozwoju rządowe były popierane oto co w tym raporcie jest często to czy z UE pójdziemy w górę czy pójdziemy w dół w tym rankingu było wskazywane jako tako jako taki miernik zgodnie, z którym powinniśmy za kilka lat sprawdzać czy polityka gospodarcza rządu odniosła sukces czy też tego sukcesu nie odniosła generalnie taki dokument, który w centrum wszystkiego wszyscy się nie interesują i generalnie z nim nie dyskutują i uznają, że to jest bardzo ważna bardzo ważna rzecz prawdę bardzo dużej wiarygodności no i okazało się w ubiegłym tygodniu, że to papier był nic niewarte, ponieważ był fałszowany mówiąc w skrócie opublikowano raport banku światowego wewnętrznego śledztwa, które wykazało, że osoby pracujące przy tym rankingu ulegały wpływom naciskom z różnych niektórych państw i po prostu tak propagowały wskaźniki części składowe rankingu, żeby potem wyszło tak jak ma wejść czyli, żeby dane państwo było w nim wyżej, a inne niżej są w tym raporcie, który bardzo obszerny podawane konkretne przykłady jest są przykłady nacisków ze strony Chin np. żeby nie wyglądało w tym rankingu lepiej bardzo się spodobał też przykład prośby Arabii Saudyjskiej, żeby była w tym rankingu wyżej niż oddania w hymnie nie chodziło o to, żeby jakieś wskaźniki dotyczące Arabii jakoś tam specjalnie podkręcić, żeby to wyglądało lepiej chodziło tylko porównanie z sąsiadem z zagranicy i że bo lepiej, żeby Arabia wyglądała lepiej niż oddania no i uwzględniono tę prośbę Arabii Saudyjskiej zrobiono to wszystko tak przerobiono ten ranking, żeby Arabia była wyżej niż w Jordanii, więc oczywiście z pewnością dość duże części tych raportów nie były fałszowane były rzetelne natomiast jeśli wykryto podano przykłady świadczące o tym, że w niektórych miejscach on był fałszowany no to wiarygodność traci cały dokument w tym momencie prawda nie tylko jakiś fragment, więc generalnie nastąpił spektakularny upadek tego dokumentu, który przez wiele lat był traktowany jako chyba najważniejszy międzynarodowy ranking dotyczący przedsiębiorczości i warunków prowadzenia biznesu w różnych krajach, więc nie tylko, że publikowano ten raport, ale w związku z publikacją bank światowy jeszcze do tego ogłosił, że on kasuje w ogóle do biznesu już nie zobaczymy go więcej już niema nie będzie kolejnych wydań, czyli uznali, że jest to koncepcja tak bardzo skompromitowana w tym momencie, że już niebawem się to więcej i spuśćmy zasłonę milczenia już dajmy spokój z drink biznes nie będzie więcej natomiast sama ta sprawa być może będzie miała ciąg dalszy i to być może nawet będzie ciąg dalszy w postaci jakiegoś zamieszania nie w banku światowym tylko w międzynarodowym funduszu walutowym, ponieważ tych wszystkich publikacji wynika, że w samym centrum tych wszystkich nieprawidłowości związanych z moim biznes była krystaliczna Georgiewa i jej ekipa współpracująca bardzo blisko z nią RG Ewa była kilka lat temu 20172019 w tych latach zapamiętam była szefową banku światowego z ekonomistka z Bułgarii natomiast tam się skończyła kadencja następnie została do dzisiaj jest szefową Międzynarodowego funduszu Walutowego i wygląda bardzo niedobrze się też raportu banku światowego, więc nie wiem co z nią dalej będzie w tym MSW być może zostanie zasugerowana bardzo mocno rezygnacja z tego stanowiska i może doczekamy się już nowego człowieka na fotelu osoby kierującej międzynarodowym Funduszem walutowym bardzo ważnej instytucji międzynarodowej bank światowy też zresztą bardzo ważna instytucja międzynarodowa, a do ich biznesowo bardzo ważny dokument bardzo ważnej instytucji międzynarodowej i nagle się okazało wójt w ubiegłym tygodniu, że był kompletnie do niczego to było miejsce szóste no to teraz przed nami miejsce piąte, choć na piątym miejscu w tym tygodniu takie coraz trudniejsze do ignorowania wrażenie, że gospodarka światowa, o której wiele osób mówi od wielu miesięcy, że jest w fazie niesamowitego ożywienia po pandemii tak właściwie już skończyła to ożywienie i co więcej taki to coraz więcej jest takich poszlak mówiących o tym, że chyba zaczynamy wchodzić w fazę kolejnego spowolnienia gospodarczego za co po części odpowiada także nadal pandemia koronawirusa konkretnie wariant Delta, który rozprzestrzenia się w wielu ważnych gospodarkach w tym m.in. w Chinach w ubiegłym tygodniu dotarły do nas informacje o tym, że po pierwsze, sprzedaż detaliczna w Chinach w sierpniu była tylko 2 pół procent większa niż rok wcześniej po drugie, przemysłowa produkcja urosła tam w tym czasie nieco ponad 5% i w obydwu przypadkach były to dane znacznie gorsze od oczekiwań i gorsze niż miesiąc wcześniej ten spadek dynamiki sprzedaży detalicznej, zwłaszcza źle wygląda, bo ona w lipcu jeszcze rosła 8,5% ekonomiści oczekiwali wzrostu 7%, a wyszło 2 pół tylko to oczywiście nadal jest wzrost UK wzrost jest lepszy niż spadek, ale dynamika jest zupełnie inna niż jeszcze parę miesięcy temu i to są kolejne złe dane z Chin po tych, które 2 tygodnie temu opublikowano, kiedy były indeksy EMI mówiące o aktywności w przemyśle i usługach i się okazało, że ten indeks sugeruje, że usługi w Chinach weszły w recesję wręcz, więc coraz więcej pojawia się takich niepokojących doniesień dotyczących chińskiej gospodarki, a w ubiegłym tygodniu jeszcze dodatkowo mieliśmy taki ciekawy raport agencji ratingowej Fitch ratings, która w ogóle obniżyła prognozę tempa wzrostu gospodarczego dla całego świata w tym roku do 6% 6 i sześćdziesiątych i znowu trudno mówić o spowolnieniu gospodarczym jak będziemy mieć wzrost o 6% prawda natomiast jak ekonomiści oceniają to co się dzieje to jednak odnoszą się albo swoich własnych wcześniejszych prognoz albo oczekiwań rynkowych i widać, że mamy już za sobą ten okres czasu, w którym te oczekiwania ciągłe ciągle rosły, a te prognozy ciągle podnoszono teraz zaczynamy mieć do czynienia z nowym trendem, który polega na tym, że te prognozy zaczynają iść w dół Fitch twierdzi, że świat będzie rosło 6% nie 63 wzrost PKB w stanach w tym roku ma być 62, a wcześniej prognozował 6 i osiemdziesiątych w Chinach w tym roku ma być wzrost o 81 miało być wcześniej 84, więc sytuacja zmienia się na niekorzyść i wg agencji bardzo silny popyt na świecie powoduje, że podaż nie jest w stanie za nim nadążyć i tworzą się tzw. wąskie gardła, które w kolejnym kroku ograniczają wzrost produkcji, a z drugiej strony jeszcze dodatkowo wywołują inflację, więc zaczyna nam realnie grozić taki scenariusz, który nazywa się tak relację, czyli z 1 strony mamy cały czas wysoki popyt na rynku i ten popyt podnosi ceny w związku z tym inflacja cały czas rośnie, ale z drugiej strony podaż napotyka na tyle różnych problemów, że nie jest w stanie sprostać temu pytał, więc produkcja wcale nie rośnie przez to i z tego rodzi się taka stagnacja gospodarcza, której towarzyszą wysokie ceny to jest dość paskudna sytuacja w gospodarce niestety i wygląda na to w tej chwili pani wygląda na to, że chyba idziemy w stronę jeśli chodzi o tego od różnego rodzaju problemy podażowe tutaj najbardziej znanym przykładem są chipy komputerowe, które są wykorzystywane w motoryzacji dzisiaj żaden samochód nie może się bez nich obejść ich brakuje od wielu miesięcy w związku z tym fabryki samochodów wstrzymują produkcję tych samochodów jest za mało, więc one drożeją samochody używane także zaczęły drożeć na całym świecie no i wszyscy się pocieszali jakieś pół roku temu, że dno oka sytuacja wygląda ciężko, ale to jest przejściowe po pandemii minie kilka miesięcy sytuacja się uspokoi minęło kilka miesięcy się nie uspokaja i w ubiegłym tygodniu władze volkswagena informowały, że ich zdaniem kryzys związany z tych z tym brakiem tych półprzewodników potrwa co najmniej jeszcze do połowy przyszłego roku, więc na równie dobrze w połowie przyszłego roku możemy usłyszeć, że jeszcze kolejny rok jeszcze kolejne, bo wcześniejsze prognozy już dzisiaj wiadomo, że nie sprawdziły, więc najprawdopodobniej tak naprawdę to w ogóle nikt nie wie jak długo potrwa i to sytuacja niezwykle groźna niestety volkswagen potwierdził, że w najbliższych miesiącach nie ma absolutnie żadnych szans na poprawę tej sytuacji co oznacza, że samochody nie zaczną tanieć najbliższy miesiąc w najbliższych miesiącach, więc inflacja na całym świecie najprawdopodobniej będzie mogła dalej iść w górę oczywiście nie tylko, dlatego że samochody drożeją samochody to tylko taki przykład, bo dokładnie podobna sytuacja jest wielu innych branżach dotyczy wielu innych dóbr towarów, a więc wygląda to dość wygląda dość słabo niestety natomiast no i ciekawym wątkiem w tej nowej prognozie Twitcha jest wątek Polski, bo tak agencja jeśli chodzi o większość dużych gospodarek na świecie to prognozy po obniżała, ale Polska akurat podniosła wcześniej prognozowała u nas wzrost w tym roku gospodarczą 52, a teraz prognoza 570 od osób na tle świata znowu wyróżniają się pozytywnie jeśli chodzi o wigor i żywotność polskiej gospodarki już kiedyś mówiłem mam wrażenie, że wielokrotnie, że Polska gospodarka jest tak fajnie zbudowana złożona z tak wielu różnych silników praktycznie nie do zdarcia 1 silnik zepsuje to zawsze mamy w zanadrzu 2 kolejne, które się nie zepsuł jakoś tam działają i tak to funkcjonuje już od 30 lat dzięki temu jesteśmy jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek na całym świecie i żaden rząd nie jest w stanie tego zepsuć najgorsi politycy nie są w stanie na dłuższą metę tego zepsuć co mam wrażenie świetnie świadczy o naszych przedsiębiorstwach naszych pracownikach generalnie naszej gospodarce tak optymizmem tutaj niechcący powiało pod koniec miejsca piątego to teraz wrócimy do nieco bardziej pesymistycznych wiadomości, bo wydanie tego tygodniowe tego podcastu jednak niestety wychodzi na to, że jest dość mocno pesymistyczne, więc wracamy do pesymizmu teraz na miejscu czwartym, a to zła rzecz na czwartym miejscu to deficyt handlowy w lipcu wg danych Narodowego Banku Polskiego powrócił do Polski deficyt handlowy saldo na rachunku obrotów bieżących za granicą było wyraźnie ujemne znacznie bardziej od oczekiwań ujemne sięgnęło ponad 8 000 000 000zł to pierwszy taki deficyt w 2019 roku i jednocześnie największy od 2015 roku, czyli deficyt przypomnę oznacza, że więcej pieniędzy z Polski wypłynęło niż wpłynęło największą najważniejszą częścią deficytu czy też salda rachunku obrotów bieżących jest eksport import towarów, ale jeszcze wchodzi to eksport import usług i rozliczenia polegające na przelewach różnego rodzaju po prostu przez granicę właściciele zagranicznych firm działających w Polsce czasami sobie transferują do siebie swoje własne zyski prawda Polski wtedy pieniądze wypływają z drugiej strony Unia europejska do nas śle fundusze unijne i wtedy mamy dopływ pieniędzy z zagranicy to wszystko wpływa na ten rachunek i jak się to wszystko zsumuje to wychodzi albo nadwyżka albo deficyt w ostatnich latach mieliśmy nadwyżki nawet rosnące nadwyżki, a teraz nagle wróciły wrócił deficyt deficyt, który wziął się z głównie z dość dużej przewagi importu towarów nad eksportem, a ta przewaga kolei wzięła się dużego wzrostu cen ropy naftowej, którą importujemy przecież prawda importujemy tak samo jak rok temu czytam 2 lata temu, ale jej cena poszła w górę ostatnio nagle wartość tego importu znacząco wzrosła, chociaż eksport też był słabszy od oczekiwań jeśli chodzi o usługi to mieliśmy nadwyżkę, ale mniejszą niż zwykle, więc tutaj jest kilka takich tematów, które wyglądają nienajlepiej to wygląda najlepiej, ponieważ to czy państwo notuje nadwyżki czy deficyt w obrotach za granicą ma duże znaczenie dla sytuacji finansowej tego państwa jeśli kraj ma trwałe deficyty to znaczy, że ciągle uciekają pieniądze z tego kraju prawda co oznacza, że jest on coraz bardziej uzależniony od dopływu kapitału z zewnątrz i wtedy jest on bardziej naraz nastał narażony na ryzyko związane z tym, że na rynkach światowych mogą nastąpić jakieś perturbacje jakieś turbulencje, bo wtedy ten kapitał najczęściej ucieka do domu wycofuje się z różnego rodzaju rynków zagranicznych jeśli jakieś państwo jest uzależnione finansowo od obecności tego kapitału to może wtedy wpaść bardzo poważne kłopoty, ale ma nadwyżki to oczywiście też stanowi to pewnego rodzaju problem jeśli taki kapitał wycofuje, ale no te problemy są wtedy zdecydowanie mniejsza niż w krajach o chronicznym deficytach handlowych Polska przez wiele lat miała deficyt na początku lat dziewięćdziesiątych wtedy musieliśmy ściągać do siebie kapitał zagraniczny, bo własnego nie mieliśmy po prostu, żeby tutaj dostawał budował na gospodarkę co się udało potem gospodarka jak już osiągnęła odpowiedni rozmiar zaczyna zaczęła generować przychody eksportu całkiem spore i kilka lat temu wydawało się, że być może nawet już na trwałe zostaliśmy państwa, który ma nadwyżki handlowe w obrotach za granicą no i teraz się nagle zmieniło można to oczywiście przyporządkować pandemii koronawirusa traktować jako kolejny zaskakujący efekt tych wszystkich dziwnych zmian w gospodarce światowej po pandemii natomiast generalnie nie jest to pozytywna informacja jak najbardziej osobna kwestia to jest wpływ tego trzyma się deficyt czy też ma nadwyżkę na kurs walutowy teoretycznie rzecz biorąc nadwyżka powinna umacniać złotego, bo to oznacza, że cały czas wpływają do nas pieniądze z zagranicy, które pieniądze potem są zamieniane na złotego, czyli ktoś kupuje złotego sprzedaje waluty obce złoty się pomimo tego umacniać taki bezpośredni wpływ na kurs walutowy tych transakcji pewnie nie jest duży, ale spekulanci, którzy istnieją na tym rynku w dużej masie oczekują tego typu ruchu prawda, więc to bardziej oni swoimi własnymi decyzjami jak gdyby wyprzedzającymi powodują te ruchy na rynku walutowym tak czy inaczej informacje o tym, że jest nadwyżka czy też rośnie nadwyżka często mają taki efekt, że umacniają walutę, chyba że jest jakiś inny efekt prawda, który powoduje, że ta waluta i tak traci na wartości natomiast tak, zostawiając wszystkie inne czynniki na boku to sama informacja o tym, że jest nadwyżka powinna umacniać waluty, a to, że jest deficyt powinna osłabiać walutę i dokładnie takie coś co obserwowaliśmy w ostatnim tygodniu, bo jak tylko pojawiła się ta zaskakująca informacja była niespodzianką, że ten deficyt jest tak duży no to wtedy euro było nas po 454 do lat 3zł 85gr teraz euro po 460 do lat 3zł 93, czyli w ciągu tygodnia po informacji o tym, że mamy deficyt w euro podrożało 6gr dolar podrożał o 8gr i to nie jest przypadek to jest dość duże prawdopodobieństwo, że za tym osłabieniem złotego w ostatnim tygodniu stoi przede wszystkim właśnie ta informacja o tym, że mamy niestety deficyt handlowy, chociaż z drugiej strony wszyscy pewnie liczą na to, że to jest przejściowe zjawisko, że wrócimy jednak tych nadwyżek za jakiś czas jak np. ropa naftowa znowu potanieje i wartość importu nam się znowu zmniejszy, więc generalnie znów jeśli chodzi o ostatnie miesiące z eksportem słabiej, a importem lepiej natomiast na trzecim miejscu przed nami za chwilę informacje które, które troszeczkę przeczy temu wszystkiemu co przed chwilą powiedziałem, ponieważ zostaliśmy eksporterem pewnego dobra, które przez wiele ostatnich miesięcy właśnie importowaliśmy to się zmieniło teraz w drugą stronę miejsce trzecie przyzna to była jedna z bardziej zaskakujących informacji, które pojawiło się w ubiegłym tygodniu polskie sieci elektroenergetyczne poinformowały, że w sierpniu Polska została eksporterem energii elektrycznej więcej energii eksportowaliśmy niż za importowaliśmy i taka sytuacja zdarzyła nam się pierwszy raz od lutego 2017 roku przez ostatnie ponad 4 lata miesiąc miesiąc importowaliśmy energię elektryczną, a teraz sytuacja się zmieniła, dlaczego się zmieniła, dlatego że prąd w całej Europie bardzo mocno ostatnio podrożał podrożał tak bardzo, że nagle się okazało, że ta nasza Polska energia wytwarzana najczęściej przede wszystkim z węgla, który to węgiel przecież jest niesamowicie kosztownym źródła energii w związku z tym, że do węgla są przyporządkowane prawa do emisji za 2 dwutlenku węgla i wydawać by się mogło przez wiele ostatnich miesięcy, że jest to najmniej opłacalne źródło energii to jednak to wszystko się nie zmienia oczywiście to cały czas węgiel nie jest idealnym źródła energii elektrycznej natomiast sytuacja na rynkach energii w ostatnich miesiącach czy też tygodniach w Europie zmieniła się tak bardzo energii na tamtych rynkach zachodnich tak bardzo mocno podrożała, że nagle się okazało, że ten węgiel, że ta energia zwęgla z Polski tańsza niż tamta w związku z tym wzrósł popyt na energię z Polski, która nagle okazała się konkurencyjna cenowo no i w ten sposób okazało się, że możemy eksportować i ostatnim miesiącu zużycie energii w kraju było o 31% większy niż rok temu, a produkcja energii wzrosła o 16% w tym czasie w ten sposób powstała nadwyżka w wysokości 192GW godzin dokładniej to nadwyżkę sprzedaliśmy sprzedaliśmy za granicę to jest generalnie paradoks z tymi cenami energii, że one u nas są w tym momencie niższe niż za granicą to jest paradoks, ponieważ to jest możliwe dzięki cenom węgla obowiązującym w długoterminowych kontraktach polskich elektrowni z kopalniami, kiedy te kontrakty były zawierane no to chodziło w nich o to, żeby zamrozić ceny na poziomie wyższym niż ceny rynkowe na Zachodzie, ponieważ wtedy ceny węgla bardzo mocno spadały na całym świecie praktycznie i gdyby polskie elektrownie kupowały węgiel od polskich kopalni po cenach rynkowych to te kopalnie bardzo szybko zbankrutowały, bo to cena była wtedy zbyt niska, a polskie kopalnie nie chciały ciąć kosztów wydobycia, bo to musiałoby oznaczać obcięcie wynagrodzeń górników, a na to górnicy nie chcieli przystać Doda w związku z tym przerzucili ten problem wysokich kosztów na elektrownie, dlatego że i kopalnie elektrownie są pod kontrolą państwa, więc właściwie to była decyzja polityczna troszeczkę można powiedzieć politycy ulegli szantażowi związków zawodowych z branży Górniczej no i przerzucono to obciążenie tak się wtedy wydawało właśnie na elektrownie, a żeby sytuacja była stabilna to zawarto to w takich kontraktach długoterminowych i w międzyczasie sytuacja na wolnym rynku, który decyduje o cenach węgla w Europie zachodniej zmieniła się tak bardzo, że nagle się okazało, że te ceny wzrosły nawet powyżej tego co jest zapisane w tych polskich kontraktach zawartych pomiędzy elektrowniami kopalniami i nagle, a w Polsce w związku z tym, że są to kontrakty długoterminowe ta cena nie wzrosła, bo ona jest jakby zabezpieczona w tych kontraktach prawda nagle się okazało że, że te kopalnie, które myślały, że zabezpieczają się przed stratami to w tym momencie właściwie tracą okazję, bo o mogłyby podnieść, korzystając z okazji ceny, ale nie będą ich podnosić, ponieważ są związane tymi kontraktami, więc tak naprawdę w tym momencie to polskie elektrownie właśnie na tym zyskują, bo mają relatywnie tańszy węgiel relatywnie tańsze źródło dzięki temu mogą eksportować to co produkują, czyli energię elektryczną, więc dość wikłania się się zrobiło na rynkach na rynkach europejskich po prostu okazuje się, że często z punktu widzenia Zachodniego producenta energii często teraz stanie jest kupić sobie energii zwęgla z Polski niż samodzielnie wyprodukować jakiś tam elektrowni na gaz np. w Niemczech czy w innych Włoszech, bo tak właściwie to, że ta energia tak mocno podrożała w Europie zachodniej to jest pochodna tego, że dość mocno drożeje gaz ostatnio jak się sytuacja z gazem uspokoi w końcu kiedyś pewnie nastąpi to wtedy pewnie zniknie konieczność produkowania energii węgla Polska ponownie wróci na pozycję importera energii, którą zajmuje od kilku lat ta zaskakująca przygoda z eksportem energii elektrycznej się skończy, ale na razie cały czas trwa mówiłem o cenach energii mówiłem ocenach gazu i o tym wszystkim jeszcze będzie dość sporo do powiedzenia w tym odcinku podcastu to było miejsce trzecie, ale teraz przed nami miejsce drugie i to miejsce drugi będzie jeszcze troszeczkę, o czym innym, a drugim miejscu dzisiaj historia związana dość mocno z tym co dziś się wydarzyło przypomnę nagrywam ten podcast w poniedziałek 20września w tym co dziś wydarzyło na rynkach finansowych zakończyła się właśnie sesja na warszawskiej giełdzie papierów wartościowych WIG 20 poszedł było ponad 2 pół procent KGHM spadł o ponad 5% Jastrzębska spółka Węglowa spadek o ponad 8% jeśli chodzi o inne rynki na świecie to nie wygląda to jakoś specjalnie lepiej indeksem 500 idzie w 2 Stanach ponad 1,5% jeśli chodzi o rynki europejskie tutaj też mieliśmy do czynienia ze spodkami o ponad 1% czasami ponad 2% w Azji dziś w nocy mocne spadki Hongkong poszedł w dół o ponad 3% nie ma danych z Japonii Chin, ponieważ dzisiaj były święta w tym osobne oczywiście święta inne Japonia inny w Chinach, ale i to tutaj rynek był zamknięty zobaczymy jak będzie jak będzie reakcja tych rynków wtedy, kiedy zostaną już otwarte natomiast tanieje też surowce na giełdzie w Singapurze np. ceny Rudy żelaza kontraktów na rudę żelaza z Chin dzisiaj spadły o blisko 10% spadały o 10% i z tego co widzę w tej chwili tracą na wartości 83%, więc wygląda to dość słabo umacnia się dolar co często jest interpretowane jako taki sygnał strachu na rynkach jeśli rynek obawia się, że stanie się coś złego to wtedy ucieka w bezpieczne przystanie amerykański dolar pełni funkcję jednej z takich przystani właśnie nowy tydzień, więc zaczął się na rynkach finansowych bardzo słabych nastrojach no i pozostaje pytanie co się dzieje, dlaczego tutaj kilka przyczyn, które się nawarstwiają na siebie po pierwsze mamy czy może nie pomoże to nie najważniejsza przyczyna, bo to najważniejsze zostawia na koniec, ale jeśli chodzi o inne przyczyny na to mamy posiedzenie amerykańskiego Fedu w tym tygodniu jest oczekiwanie, że być może zrobi jakiś krok w stronę zaostrzenia polityki pieniężnej w USA, o czym mówi dość od pewnego czasu już dość głośno w najbliższą niedzielę, ale wybory w Niemczech, które najprawdopodobniej rządząca CDU CSU przegra to przegra z kretesem być może nie wejdzie do kolejnego rządu co będzie mogło oznaczać po potężną zmianę jeśli chodzi o filozofię prowadzenia polityki finansowej w Niemczech, ale z drugiej strony nie wiadomo czy na pewno nastąpi generalnie inwestorzy mogą się obawiać zwiększonego ryzyka politycznego po wyborach w Niemczech po prostu może nastąpić taki czas kilka tygodni być może kilka miesięcy, w których nie będzie do końca wiadomo, kto będzie rządził w Niemczech to może zwiększać nerwowość na rękach, bo Niemcy to jest czwarta największa gospodarka na świecie drożeje gaz prąd, o czym już wspominałem przed chwilą jeszcze będę mówił co też podnosi koszty w wielu firmach generalnie nie sprzyja prowadzeniu biznesu i są też takie opinie, że może to generalnie przetrącić na wzrost gospodarczy na świecie zresztą mówiłem już opiniach świcie agencji ratingowej to jedno z drugim też jest dość mocno powiązane to nie mam wrażenie, że akurat dzisiaj największy najbardziej najważniejszym czynnikiem, który psuł nastroje na rękach była kwestia dewelopera Air Grande w Chinach to jest duża że, chociaż być może okaże się, że dużej chmury mały deszcz, ale na razie dość często można słyszeć usłyszeć takie określenie, że to może być noweli man Brothers, tyle że w Chinach ani w stanach Zjednoczonych, chociaż jest granda nie jest bankiem tak jeśli Brothers, który przypomnę upadł w 2008 roku jego upadek spowodował tak duże Domino na rynkach finansowych, że tak właściwie nastąpiła katastrofa i kryzys finansowy rozlał się na cały świat wyglądało bardzo źle właściwie w tym momencie skończyła się taka cała epoka szybkiego wzrostu gospodarczego i szybkiego wzrostu usług finansowych na świecie od tamtego czasu już nie jest tak samo jak wcześniej po prostu, więc teraz wspomina się o tym chiński marsz Grandę w tym kontekście właśnie, że to może być to samo powiem szczerze osobiście nie sądzę, żeby to miało aż tak dużą skalę, ale wystarczy, że będzie miało skalę o połowę mniejszą i tak będzie to bardzo duża skala jeśli wygram oczywiście upadnie to jest deweloper, który drugi największy deweloper w Chinach, który ma ponad 300 000 000 000USD długu wobec banków wobec swoich klientów, którzy zresztą pikietują pod jej siedzibą domagają się zwrotu swoich pieniędzy no bo zostali umieszczeni w taką no to znaną sytuację klasyczną prawda, czyli zapłacili za mieszkanie deweloperowi, który deweloper dopiero miał wybudować na jak upadnie to nie wybuduje pieniędzy ci ludzie też pewnie nie odzyskają albo będzie duży problem z tym żeby, chociaż część pieniędzy odzyskać w związku z tym są dość mocno wystraszeni protestują banki natomiast mają dostać odsetki od długu w najbliższy czwartek i pewnie nie dostaną i wtedy się okaże czy Irlandia bankrutuje czy nie no wszystko zależy oczywiście od władz w Chinach czy one wyciągną z kłopotów firma czy jej nie wyciągną trudno powiedzieć co się stanie od tego może dużo dużo zależeć co się właściwie stało w za Grandę właściwie nic nadzwyczajnego z tej przyczyny problemów jest klasyczna, czyli początkowy zbyt szybki rozwój biznesu i to do tego na kredyt i potem spowolnienie na rynku wywołane zresztą także przez interwencję państwa, które uznało, że taki zbyt szybki wzrost branży deweloperskiej nie służy dobrze Chinom i angażuje zbyt dużo kapitału, który lepiej wykorzystać gdzieś indziej, więc władze Chiny postanowiły ręcznie tak przykręcić śrubę deweloperom no i po jakimś czasie się okazało, że oznacza to spadek popytu zaostrzenie regulacji i efekt jest taki, że firma w pewnym momencie przestaje zarabiać odpowiednio dużo, żeby mieć pieniądze na obsługę długu, który zaciągnęła na rozwój, bo spodziewała się, że dobre warunki będą trwać dłużej sytuacja zmieniła na rynku okazało się, że nie wystarczy pieniędzy na obsługę długu w ciągu paru miesięcy firma jest na skraju bankructwa proste prawda zdarza się to w wielu miejscach i dość często tylko, że to skala jest ogromna, bo jak firma padnie trudno przewidzieć, jakie będą konsekwencje inni deweloperzy już padają w Chinach, ponieważ już w tym momencie zniknęło zaufanie deweloperka to jest poniekąd działalność finansowa przecież prawdę to jest konieczne jest nieustające finansowanie przedsięwzięć na samym początku i dopiero na końcu jak się sprzeda wszystkie mieszkania i odda budynek do użytku wtedy można zaksięgować zyski pospłacać kredyty, z których się to wszystko zbudowało na samym początku, więc tutaj ten lewar finansowy jest koniecznym elementem tej układanki, więc koszt dofinansowanie trzeba brać jeśli wszyscy teraz cofnął finansowanie, bo się wystraszą, bo nie do końca wiadomo co w tym sektorze siedzi teraz to upadnie cały sektor jak zostanie pozbawione finansowania ich padnie cały sektor deweloperski w Chinach to trudno sobie wyobrazić co dalej, bo to jest jednak ogromna część chińskiej gospodarki chińska gospodarka sama sobie też jest ogromna na pewno padnie wtedy popyt na Stal i na surowce, które są wykorzystywane w sektorze budowlanym stąd już dzisiaj właśnie spadała w Singapurze cena Rudy żelaza, bo to jest ten surowiec, z którego wytwarza się Stal właśnie dlatego akcje Jastrzębskiej spółki Węglowej na warszawskiej giełdzie poszły w dół o ponad 8% to producent koksu, czyli kolejnego surowca, który wykorzystuje w produkcji Stali, czyli innymi słowy rynek dzisiaj dyskontował spadek popytu na stały na świecie dlatego, dlaczego właśnie ze względu na to co się może wydarzyć w Chinach w sektorze deweloperskim i czy to wszystko wystarczy do tego, żeby nazywać wygląda na Wembley man Brothers moim zdaniem nie wystarczy, ale to nic, bo generalnie to porównanie nie jest tutaj najważniejsze to nieważne jak to będzie nazywane w mediach ważne, że jeśli faktycznie wygram dopadnie jeśli się na to pozwolą no to te konsekwencje i perturbacje mogą się rozlewać w wielu różnych kierunkach są trudne do przewidzenia i tutaj akurat faktycznie sytuacja może troszeczkę przypomina film Brady pod tym względem, że tam też ludzie nie mieli zielonego pojęcia w jaki sposób się rozleje po całej gospodarce światowej początkowo wydawało im się, że tak właściwie nic takiego na 1 bank zbankrutował był duży na trudną, ale okej świat idzie naprzód i szybko o tym zapomnimy i dopiero po jakimś czasie się okazywało, że są kolejne wstrząsy wtórne w różnych miejscach tego ekosystemu gospodarczego na świecie powiązane z tym pierwszym wstrząsem, więc tutaj w przypadku upadku drugiego największego dewelopera w Chinach może być podobnie może to możemy też widzieć potem jakieś bardzo trudno dzisiaj do przewidzenia dodatkowe wstrząsy wtórne, które mogą nam zakłócać niszczyć gospodarkę w wielu różnych zaskakujących miejscach to jest ostatnia rzecz przecież, której potrzebujemy w tym momencie i to jest na miejscu drugim w tym tygodniu nie na pierwszym, ponieważ na pierwszym jest wydarzenie, które może działać tak samo jak bankructwo dewelopera w Chinach w tym kontekście, że też może nam zakłócać gospodarkę wielu różnych zaskakujących miejscach problem polega na tym, że ta rzecz pierwsze miejsca de facto już dzieje niestety i możemy ją de facto obserwować na żywo w ciągu ostatnich dni i tygodni to przejdźmy do tego miejsca pierwszego teraz stawia na pierwszym miejscu w tym tygodniu cały zestaw wydarzeń, o którym dość głośno coraz częściej mówi się jako kryzys gazowy w Europie albo właśnie można uzupełnić to stwierdzenie powiedzieć, że to jest kryzys gazową energetyczne jedna z2 jest dość mocno powiązane efekty tego kryzysu widzimy także już w Polsce mamy podwyżkę cen gazu właśnie 74% Urząd Regulacji Energetyki zgodził się na to w ostatnim tygodniu inne opłaty, które znajdują się na rachunku za gaz są bez zmian, więc ci, którzy korzystają z gazu tylko w przypadku kuchenek zapłacą o tylko 34% więcej, a nie ponad 7%, ale jednak jest to trzecia podwyżka cen gazu w tym roku, chociaż warto pamiętać, że w ubiegłym roku 2020 ceny gazu spadły w Polsce 17%, więc teraz po prostu wróciły na ten poziom sprzed sprzed pandemii szykują nam się podwyżki cen energii elektrycznej Enea prezes spółki na głośno powiedział, że marzy o tym, żeby mogła ta podwyżka wyniesie nawet 40%, bo o tyle rosną koszty jeśli chodzi o sektory energetycznej o tyle rośnie cena energii elektrycznej na rynku hurtowym, który nie jest regulowane przez żadnego regulatora prawda, więc jeśli jest jakiś dystrybutor, który nie produkuje energię, ale potem ją sprzedaje ich chce na tym zarobić to musi wziąć pod uwagę cenę zakupu dołożyć sobie jakąś swoją niewielką marżę i wtedy wychodzi mu cena detaliczna tak jak w przypadku każdego innego towaru, a ta cena hurtowa ostatnio bardzo mocno idzie w górę niestety energii elektrycznej i gazu też gazu nawet bardziej to wszystko nie jest naszym lokalnym problemem, bo podobna sytuacja jest wielu innych krajach włości w całej Europie, a także są też doniesienia, że np. w Chinach albo w stanach Zjednoczonych też pojawiają się problemy z cenami gazu z cenami energii elektrycznej cenami węgla także mamy, więc chyba można powiedzieć, że mamy taki wielki kryzys energetyczny na świecie albo będziemy za chwilę mieć jeśli przyjdzie jak przyjdzie zima i wtedy ta energia będzie jeszcze bardziej potrzebna niż w tej chwili stoimy u progu wielkiego kryzysu energetycznego na świecie można traktować to jako kolejną pochodną pandemii właśnie koronawirusa niestety, bo po tej pandemii popyt na energię wzrósł jak mieliśmy gwałtowne ożywienie gospodarcze wszędzie jednocześnie to ożywienie oznacza, że rośnie aktywność różnego rodzaju przedsiębiorstwach firmach, które zużywają energię, więc popyt na energii, który w pandemii wtedy, kiedy był lockdown spadł potem zaczął bardzo szybko się odradzać iść w górę no i z drugiej strony podaż energii elektrycznej spadła, tyle że w tym przypadku nie można po prostu poczekać kilka miesięcy tak jak na nowy samochód np. tylko problem z energią elektryczną jest taki, że trzeba ją dostarczać natychmiastowo w każdym momencie, skąd to się wszystko wzięło, dlaczego ta podaż spadła na wszystko wskazuje na to, że zaczęło się wszystko od zmian klimatycznych tutaj są 2 osobne wątki po pierwsze, Europa bardzo mocno poszła w odnawialne źródła energii ostatnio i generalnie to jest pozytywny trend oczywiście, bo odnawialne źródła energii są czystsze zdrowsze przez to także bardziej konkurencyjne cenowo zazwyczaj drugi wątek jest taki, że rok temu ostatnia zima była bardzo ostra co oznaczało w Europie, że uzupełnianie pustych po zimie zbiorników na gaz zaczęło się później niż zwykle zwykle zaczyna się w okolicach marca w tym roku zaczęło się dopiero w maju i w efekcie do dzisiaj te zbiorniki na gaz nie są wypełnione tak jak powinny być wypełnione pod koniec września co powoduje, że na rynku cały czas jest dodatkowy popyt na gaz one związane nie tylko z tym w bieżącym zużyciem gazu, ale także z chęcią uzupełnienia zbiorników przed kolejną zimą to podnosi popyt na gaz po drugie w związku z tymi odnawialnymi źródłami energii nagle się okazało pechowo nie widziałem żadnego wytłumaczenia, dlaczego to się stało chyba nikt do końca nie wie, ale nagle się okazało, że w roku 2021 w Europie mniej wiało niż w poprzednich latach w związku z tym efektywności wykorzystanie energii wiatru było mniejsze mniejsza wydajność wiatraków po prostu to jest cecha charakterystyczna tego roku no jakiś mniej mniejsze wykorzystanie wiatraków jest mniej energii wiatru no to co się dzieje no Energi musi być tyle ile ma być z wiatru jest mniej, więc trzeba dorobić tej energii jakiegoś innego źródła jeśli chodzi o Europę zachodnią no to najpierw oczywiście wszyscy pomyśleli o gazie w związku z tym znów kolejny raz wzrósł popyt na gaz właśnie tylko, skąd wziąć więcej gazu okazało się, że jest problem, ponieważ gaz płynie do Europy na 2 sposoby przede wszystkim po pierwsze, rurami, a po drugie, statkami tankowcami z gazem LNG jeśli chodzi o rury to one mają odpowiednią przepustowość i są kontrakty długoterminowe i trudno tutaj na bieżąco coś zmienić dynamicznie zwiększyć, więc najlepszym sposobem na to, żeby było więcej gazu, ponieważ elektrownie potrzebują więcej gazu jest zakontraktowanie większej liczby tankowców z gazem LNG no i okazało się, że jest problem, ponieważ handel gazem LNG też opiera się na kontraktach długoterminowych zgodnie z nimi większość gazu już od pewnego czasu jest zaklepana Azji, bo tam też z tego samego powodu rośnie popyt, więc jeśli chodzi o ten rynek sportowy tzw. okazało się nagle, że Europa Azja licytują się wzajemnie czy walczą o ograniczone zasoby gazu pomiędzy sobą w efekcie ceny i tu i tu na obydwu kontynentach poszły w górę o ponad 100% w ciągu ostatnich kilku miesięcy bota licytacja nie może się zakończyć początkowo było także ceny w Azji były wyższe niż w Europie dlatego producenci gazu woleli sprzedawać tam gaz w Azji, bo tam mogli więcej zarobić po prostu po ostatnich wzrostach Europa dogania Azję na, ale to nie oznacza, że zostanie zahamowany wzrost cen on dalej mogą iść w górę zarówno was, jaki w Europie, ponieważ tu i tu popyt przewyższa podaż natomiast co się stało potem okazało jak ten gaz tak bardzo mocno podrożał no to Europa zachodnia, która wydawało się, że już raz na zawsze pożegnała się z węglem przypomniała sobie o nim, bo się okazało, że w takiej sytuacji to nawet taniej jest odpalić ponownie elektrownie węglowe stare elektrownie to nieefektywne elektrownie węglowe i produkować dodatkową energię zwęgla właśnie, chociaż to jest bardzo drogi nie sposób produkcji węgla stąd też Polska została eksporterem energii, o czym mówiłem przed chwilą tutaj jest ten wątek właśnie, więc zbyt drogi gaz podniósł popyt na węgiel no i będzie też w związku z tym zaczął drożeć i efekt końcowy jest taki, że energia elektryczna drożeje niebotycznie niezależnie od tego z czego zrobione, bo zwie wiatru jest za mało i ta Krańcowa ten krańcowy koszt wyprodukowania energii oczywiście są elektrownie atomowe Alone pracują w sposób dość stabilnej produkują tyle ile mogą prawda trudno tutaj nagle zwiększyć efektywności elektrowni atomowej, więc jeśli potrzeba nagle dorobić tak powiem kolokwialnie Energi na rynku to uruchamia się dodatkowe źródła te źródła najczęściej mogą być albo gazowe albo węglowe ja zarówno gaz, jaki będzie bardzo mocno poszły podrożały po prostu w ostatnich tygodniach, więc energia musiała bardzo mocno bardzo mocno podrożeć i ten proces trwa na szczęście to nie wygląda także ceny za gaz za prąd te detaliczne dla nas pójdą w górę w takim samym stopniu raczej nie ma zagrożenia, że gaz podrożeje o ponad 100% urząd zgodził się właśnie na podwyżkę o 7% nie stąd to, dlatego że rynek generalnie działa na bazie kontraktów terminowych z różnymi terminami dostaw np. dostawę energii albo gazu na czwarty kwartał tego roku można było kupić już rok temu np. wielu dystrybutorów tak robiło, więc średni koszt zakupu gazu wyliczane z tych wszystkich kontraktów zawartych na przestrzeni ostatniego roku ostatnich 2 lat jest jednak cały czas wyraźnie mniejszy od bieżących notowań, bo rok temu czy 1,5 roku temu ceny były zdecydowanie niższe, a wtedy już zakupiono dość sporo tego gazu energii elektrycznej, które teraz trzeba będzie dostarczyć, więc ten przeciętny koszt nie jest na szczęście tak wysoki, ale on szybko rośnie jednak jeśli sytuacja nie minie szybko to w końcu prędzej czy później jednak całość tego wzrostu cen zostanie przeniesiona na ceny dla odbiorców, więc czas tutaj grano naszą niekorzyść niestety mamy troszeczkę tego czasu można te podwyżki rozkładać w czasie, ale jednak jeśli sytuacja się nie zmieni to to w końcu i tak za to wszystko trzeba będzie zapłacić co więcej problem rozlewa się dalej nie chodzi już w tym momencie tylko energię elektryczną problem rozlewa się szerzej po gospodarce okazało się w tym tygodniu, że producenci nawozów i amoniaku w wielkiej Brytanii Norwegii wstrzymują produkcję, bo to jest taka branża bardzo, że tak powiem gazu chłodna to jest branża, która zużywa najwięcej gazu ze wszystkich noga bardzo mocno drożeje, więc po prostu wstrzymali produkcję, bo się okazało żona jest kompletnie nieopłacalna, a oczywiście brak nawozów brak amoniaku, który się wykorzystuje do produkcji Mazur nawozów może oznaczać w kolejnym kroku wzrost kosztów w rolnictwie wzrost kosztów w rolnictwie to jest wzrost cen żywności kolejny, więc to wszystko też może działać pro inflacyjny inflacja już teraz jest wysoka, więc są kolejne dodatkowe problemy w perspektywie jakiś tam kolejnych kilku miesięcy w ogóle można odnieść wrażenie coraz częściej, że te wstrząsy wtórne w pandemii są coraz trudniej przewidywalne co wręcz obezwładniające można dojść do takiego wniosku, że właściwie wszystko się zaczyna sypać w tej gospodarce światowej i nikt za bardzo nie ma pomysłu co z tym zrobić, bo oczywiście w tym momencie rząd zaczął mogą subsydiować gospodarstwa domowe i brać na siebie wzrost kosztów prawda ale, toteż będzie oznaczać kolejny wzrost zadłużenia tych państw i to tak naprawdę długoterminowo to do niczego nie prowadzimy nie można tak ciągle funkcjonować to w końcu musi się kiedyś o normalizacji, ale nikt nie wie, kiedy się to znak analizuje i w jaki sposób, więc sytuacja jest naprawdę słabo i wygląda coraz gorzej jest też taka 1 teoria dodatkowo, której słyszałem też jest ciekawa, że Gazprom dodatkowo celowo ogranicza dostawy gazu do Europy i robi to po to, żeby potem je zwiększyć poprzez Nord Stream 2 i dzięki temu wypromować w całej Europie opowieść o tym jak to Nord Stream 2 jest pożyteczny dla całej Europy, bo uratował ją przed kryzysem gazowa energetycznym, tyle że znaczy po pierwsze nie wiadomo czy to prawda, a Rosja oczywiście twierdzi, że nie, a po drugie, Nord Stream 2 pewnie będzie mieć wszystkie zgody na funkcjonowanie dopiero za kilka miesięcy, czyli to już możliwe, że w ogóle będzie po zimie, a przed nami teraz jest zima już niedługo za dwa-trzy miesiące i problem właśnie będzie w samym środku zimy, bo wtedy popyt na gaz jest jeszcze większy wtedy jest największy w ciągu całego roku, bo z gazu pochodzi energia, która potem jest wykorzystywana przy produkcji ciepła np. prawda w elektrociepłowniach, więc niewykluczone, że faktycznie Nord Stream 2 pomoże w końcu na ten kryzys gazowy tyle, że to będzie możliwe, że za późno, a jeśli chodzi o nadchodzącą zimę może być ciężka i są eksperci, którzy nie wykluczają po prostu Blackout ów w Europie w nadchodzących miesiącach, więc i oczywiście dalszego wzrostu cen, więc wygląda to naprawdę nie sympatycznie w tym momencie no i z pewnością ten cały zbieg zdarzeń okoliczności jest najciekawszą najważniejszą rzeczą, która w tej chwili dzieje się w gospodarce na całym świecie dlatego to wydarzenie właśnie było na miejscu pierwszym w tym wydaniu podcastu, a kolejne wydanie podcastu już za tydzień dzisiaj dziękuję do usłyszenia cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po 9 kolejny odcinek za tydzień w poniedziałek po dziewiętnastej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA