REKLAMA

"Porwany. 82 dni w rękach piratów"

Maciej Zakrocki przedstawia
Data emisji:
2021-09-23 23:00
Prowadzący:
Czas trwania:
52:58 min.
Udostępnij:

Gdy Kapitan Piotr Budzynowski przeprowadzał swój statek przez Morze Śródziemne, dowiedział się, że wkrótce będzie musiał skierować go w rejon, w którym grasują somalijscy piraci. Tak zdecydował armator. Wierzył, że nic złego nie spotka jego i załogi. Jednak tym razem się mylił. Rozwiń »
Rozmowa z autorem oraz bohaterem książki "Porwany. 82 dni w rękach piratów" Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór w czwartek 23września 22stycznia 2011 roku w odległości około 700km na północ od Seszeli somalijscy piraci porwali statek biologa nominuje syn w skład załogi wchodziło pierwotnie 12 osób Polski kap. Piotr Budzanowski 2 Ukraińców 2 Rosjan oraz 7 obywateli Filipin była to jedna z wielu takich akcji w tym regionie w tamtym czasie somalijscy piraci zaatakowali w tym 2011 roku aż 237× to była ponad połowa wszystkich ataków pirackich na świecie z tego okresu 2012 Rozwiń » roku zanotowano 75 podobnych napaści, a rok później już tylko 15 głównym powodem zmniejszenia liczby ataków było wynajmowanie przez armatorów prywatnej ochrony statków wracając do historii biologii jest ona nie tylko doskonałym przykładem plac, jaka miała miejsce, ale też przez los kap. Piotra Budzanowskiego, który zapisywał czas porwania możemy bliżej poznać świat somalijskich piratów przyczyny ich haniebnych działań właśnie ukazała się książka porwany 80 dni w rękach piratów, której autorami są pan kapitan właśnie pan Piotr Budzanowski oraz Łukasz chwili reporter, którego ta historia zainteresowała wciągnęła obaj panowie będą z nami już niedługo zachętą nawet do wysłuchania ich niech będzie krótki fragment książki wspomnienie kap. Piotra Bujnowskiego bałem się przeraźliwie się bałem, że już nigdy nie zobaczy córki, że już nie po opowiada o przygodach w portach, że nie odprowadza żonę do pracy, że po moim powrocie może nie usiądziemy w kuchni jak to mieliśmy zwyczaju nie będziemy świętować powrotu z rejsu zastanawiałem się tylko jak zginę, ponieważ w czwartki w tej audycji pojawiają się ciekawe wydarzenia w historii świata stąd dzisiaj dzieje załogi porwanego przez piratów statku biologa nominuje szyn, zanim pojawią się nasi goście mam jeszcze tylko dla państwa kilka informacji, które wróciły dzisiaj moją uwagę Maciej Zakrocki przedstawia komisja europejska podjęła dziś ważny krok w walce z elektro odpadami i niedogodnościami dla konsumentów powodowanymi rozpowszechnieniem niekompatybilnych ładowarek to urządzeń elektrycznych po latach współpracy z branżą nad dobrowolnym podejściem liczba ładowarek telefonów komórkowych zmniejszyła się już z 30 do 3 w ostatniej dekadzie, ale nie udało się w pełni rozwiązać problemu komisja przedstawiła dziś przepisy mające na celu ustanowienie wspólnego rozwiązania w zakresie ładowania wszystkich objętych nim urządzeń wraz z dzisiejszym wnioskiem nastąpić harmonizacja portu ładowania i technologii szybkiego ładowania USB c stanie się standardowym portem wszystkich smartfonów tabletów aparatów fotograficznych słuchawek przenośnych głośników konsoli do gier wideo ponadto komisja zaproponowała rozdzielenie sprzedaży ładowarek odsprzedaży urządzeń elektronicznych poprawi to wygodę konsumentów zmniejsza ślad środowiskowy związany z produkcją i utylizacją ładowarek, wspierając w ten sposób transformację ekologiczną i cyfrową Margrethe Vestager wiceprzewodnicząca wykonawcza do spraw Europy na miarę ery cyfrowej powiedziała europejscy konsumenci byli wystarczająco długo sfrustrowani z powodu niekompatybilnych ładowarek gromadzących się ich szufladach daliśmy branży dużo czasu na zaproponowanie własnych rozwiązań, ale nadszedł czas na działania legislacyjne w sprawie uniwersalnej ładowarki przyniesie to wiele korzyści konsumentom środowisku i jest zgodne z naszymi ambicjami ekologicznymi i cyfrowymi z kolei komisarz do spraw rynku wewnętrznego chcieliby tłum powiedział ładowarki zasilają wszystkie nasze najważniejsze urządzenia elektroniczne oraz wzrostem liczby urządzeń sprzedaje się coraz więcej ładowarek, które nie są zamienne lub nie są potrzebne kończymy z tym dzięki naszemu wnioskowi konsumenci europejscy będą mogli korzystać z 1 ładowarki do wszystkich przenośnych urządzeń elektronicznych co stanowi ważny krok w kierunku zwiększenia wygody i ograniczenia ilości odpadów no i co teraz dominuje reakcję na tę informację czy myślę, że znowu Unia się wtrąca narzuca ile, jakie mamy używać ładowarki czy, że dobrze, że w końcu ten problem z różnymi ładowarkami zostanie rozwiązany Maciej Zakrocki przedstawia ani chybi komisja europejska uwzięła się na Polski rząd od dzisiaj podjęła decyzję o skierowaniu sprawy przeciwko Polsce Trybunału sprawiedliwości Unii Europejskiej tym razem zdaniem komisji chodzi o to, że nasz rząd naruszył unijne prawo gwarantujące niezależność krajowego organu regulacyjnego do spraw Telekomunikacji w trybie pilnym w maju 2020 roku Polska zmieniła niektóre przepisy polskiej ustawy prawo telekomunikacyjne dotyczące powoływania odwoływania prezesa polskiego krajowego organu regulacyjnego, czyli Urzędu Komunikacji Elektronicznej na podstawie tych samych przepisów zmieniających Polski rząd przedwcześnie odwołał ze skutkiem od 20maja dwudziestego roku prezesa polskiego organu regulacyjnego, którego kadencja powinna była trwać do września 2021 roku tłumaczono to w komunikacie komisji komisja zaznaczyła także, że niezależność krajowego organu regulacyjnego jest kluczową zasadą unijnych ram prawnych w zakresie Telekomunikacji celem tej zasady jest zagwarantowanie organu podejmować obiektywne decyzji działać bezstronnie zarówno względem przedsiębiorstw podlegających regulacji, jaki w obliczu nacisków politycznych podkreślano w komisji europejskiej stanowczo nie zgadzam się zarzutami komisji, która atakuje Polskę za działania, których celem była implementacja wytycznych zawartych w europejskim kodeksie łączności elektronicznej powiedział Janusz Cieszyński sekretarz stanu do spraw cyfryzacji Kancelarii Prezesa Rady Ministrów cóż zobaczymy czy cudze podzieli pogląd obecnego sekretarza stanu do spraw cyfryzacji niedawnego wiceministra zdrowia czy nie jak je na to już wiem co się będzie działo Maciej Zakrocki przedstawia mamy przykład kolejnego działania niejako zmuszającego ludzi do zaszczepienia się na covid 19 w Niemczech niezaszczepione osoby, które trafią na kwarantannę z powodu zachorowania na koronawirusa nie dostaną zasiłków chorobowych zmiana ta zacznie obowiązywać od 1listopada minister zdrowia, więc szpan tłumaczył, że to kwestia sprawiedliwości ci, którzy chronią siebie oraz innych poprzez szczepienie mogą zadać pytanie, dlaczego mają płacić za kogoś, kto nie jest zaszczepiony nie wszystkim decyzjami coś pana się spodobała zdaniem gazety Frankfurter Rundschau może doprowadzić do tego, że ludzie będą starali się obejść kwarantanny w podobnym duchu wyraża się Augsburga Allgemeine nowe rozporządzenie jest właściwe również, dlatego że stanowi kolejny krok na drodze obowiązkowych szczepień tylnymi drzwiami inaczej sprawę widzi Berliner Morgen post, który uważa, że decyzja słuszna, bo ci, którzy się zaszczepili zastanawiali się, dlaczego mieliby płacić za kogoś, kto teraz musi przejść kwarantannę to nie koniec zmian jeśli chodzi o walkę z pandemią w Niemczech od 11października szybkie testy na koronawirusa przestaną być bezpłatne dla wszystkich obywateli Niemiec cóż można jak każdy pomysł krytykować znajdować za przeciw, ale moim zdaniem chełpił się zaszczepić skończy się spór, a potem skończy się pandemia na to chyba warto prawda Maciej Zakrocki przedstawia dziś cytacie z dnia wrócimy do zamieszania wokół imprezy urodzinowej dziennikarza RMF FM Roberta Mazurka, w której wzięli udział politycy różnych opcji co istotne trwało wtedy posiedzenie Sejmu część posłów ukrywała fakt, że zamiast być znani parlamentarnej wybrało świętowanie jednym z biorących udział w celebracji urodzin dziennikarza był poseł Tadeusz Cymański, który powiedział dziś w rozmowie z dziennikarką gazety wyborczej Justyną Dobrosz Oracz tak nie sądzę, żeby nazwać imprezowaniem dla mnie obecność na imieninach u pana redaktora była czymś innym czymś więcej niż z imprezowaniem to jest dziennikarz, który ma 2 000 000 słuchaczy tworzy opinię publiczną i odmówienie takie zaproszonych przez pewną wyróżnienie też nie ukrywajmy tego ma już tyle lat 20 zlote w tym Sejmie natomiast euro, która powstała wokół tych wydarzeń skandaliczny posmak jest moim zdaniem przesadny, a jak odniósł się do zarzutu, że politycy powinni być w tym czasie w sejmie posłuchajmy co do obecności w sejmie, które trwają kilkanaście godzin to te nasze spotkania to trzeba pamiętać też, że każdy poseł odpowiada za swój odcinek pracy mamy nośniki mamy telewizja nie ukrywam, że wolę sobie to co chce zobaczyć sobie łącze oglądam mimo to sama fizyczna obecność nie jest kryterium, żeby w taki sposób wyciągać wnioski robić z tego skandal Polacy nie będą mnie rozliczać jako posła czy byłem na sali, żeby mu Mazurka czy byłem, gdzie indziej, żeby nasze rury będą wobec osoby związane z sondy proszę pani nie obowiązkiem jest robić to suczek musi robić, a to co może robić o komentarz do całej sprawy poprosiliśmy dr Mirosława Oczkoś specjalista do spraw wizerunku i marketingu politycznego wszystko wskazuje na to, że dobrnęliśmy do kolejnego etapu relacji politycy dziennikarze np. czy politycy z kimś, jakkolwiek innym, bo jednym z nich mniej bezpiecznych i impresje są jakieś urodziny czuję albo imieniny natomiast tłumaczenia szczególnie polityków są kuriozalne no chociażby to co, o czym mówi pan poseł Cymański jego nie będą rozliczać jego właśni wyborcy za to, że fundusz pracy czy nie tylko jakie są efekty, bo to dostęp torem to naprawdę obok podchodzi do pracy skoro można robić dużo innych rzeczy, a będziemy rozliczać efekty no oczywiście to co Polacy lubią najbardziej, czyli wmawianie wszystkim, żeby tam tak poważni ludzie i tak rozsądni, że nawet nie nie używali napojów wyskokowych tylko wszystko było 0% do trąci kabaret wydaje się to kolejne mienia, które przekroczona, ale politycy nauczyli się ewidentnie, że w zasadzie nie ma takiego kłamstwa takiego komunikatu czy największej bzdury, które można w tej wypowiedzi, której elektorat nie łyknie przełknie i nie będzie miał niestrawność bardzo dziękujemy teraz pora na główny temat audycji Maciej Zakrocki przedstawia no i są już z nami zapowiadania losowani goście pan Piotr Budzanowski kapitan żeglugi wielkiej bohater całej historii dobry wieczór dobry czy pan Łukasz Pilip reporter autor no, dzięki któremu książkę mamy o może tak powiem dzień dobry dobry wieczór dobry wieczór państwu najpierw zapytam pana kapitana czy czy wracanie do wydarzeń sprzed 10 laty to jest dla pana jakiś rodzaj ulgi radości terapii czy raczej powrót koszmarów to znaczy może nie koszmarów, ale 1 wszystkie 10 lat dotyczy dokładnie 10 lat minęło od tego i NATO to szczyt dziwi mnie cały czas nad tym książkę czytałem jako, jakby przedłużenie pamiętnika z tym jak ten pamiętnik szły, jeżeli tak mogę nazwać pisałem mówi raczej wykręcił panu każdy jak wyglądał dopiero wykładnia wpisywałem, skąd się wzięło z i od tego czasu nie zaglądałem do czego tak dopiero po rozmowach na temat książki w trakcie pisania książki mówiłem, ale wtedy też nawet czytanie fragmentów jak czytam to po prostu jako sprawdzenie czy na czy to co tam wtedy napisałem w tym czasie to się zgadza 3 czy czegoś może nie pomyliłem i nauczą powraca tylko, że troszeczkę inne formy pan to jednak wiele rzeczy się zmieniło w tym czasie ten w trakcie tego zgrupowania ja po prostu na pewne nazwijmy to uczucia zostały stępione, które ciężko odbudować i i co jest na jak czytam, ale bardziej jako jako reportaż czy mówiący o zdarzeniu i natomiast co do moich oczu na to mogą one są podobne jak wtedy prawda czy ciężko ciężko o tym mówić czy łatwiej jest osób wiele rzeczy np. rodzina wiedziała dopiero się z książki to, żeby w ogóle nie mówiłem szczególnie 1 fragmencie Ewą na tej bazie osobistych nie będzie to był moment załamania już całej tej sytuacji i rodzina od wielu rzeczy, których syn wiedział dlatego chyba wszyscy rodzina też wiele rzeczy mi mówiła co się działo w trakcie pływania co się działo już nie poprowadzi ze mną i naszymi tutaj sytuacjami zewnętrznymi rodzinnej każdy z nas mógł w tej książce powiedzieć, chociaż myśmy siebie na Sejm nie słyszeli nie wiedzieli jak to widzimy to błąd bardzo fajny wóz z przez książkę po prostu już wszyscy wyjaśnili sobie kilka rzeczy, których wcześniej nam jakoś nie udawało ciężko było przekazać tak teraz przynajmniej również wizji i dla rodziny jest pełna pełna historia panie Łukaszu dziennikarza zwykle pasjonują takie takie zdarzenia ale, toteż zapytam o ten dystans czasowy, bo właśnie można powiedzieć, że trochę zainteresowanie tym tematem jest mniejsze ze względu na to, że skala zjawiska jest dzisiaj w ogóle nieporównywalna tam dziś w Polsce chyba czy już w materiałach w obu około książkowych nie pamiętam są informacje dotyczące jak spada liczba akcji somalijskich piratów w 2011 rok to jest 237 prób 12751315 i jak pan w tym wyczuwał po tylu latach, że to będzie dalej pasjonująca opowieść no oczywiście co dzisiaj już chyba nie jest wielkim problemem przynajmniej nie bardzo ciekawie reportażu to teraz jest Mitek dosyć by dzień o tym mówić, bo bo, gdy słucha tego pan Piotr, ale mnie fascynuje reportażu to tym jak my zachowujemy w ekstremalnych sytuacjach kimś stajemy czy nasze wartości zmieniają i a może się wyostrzają, a może osłabiają i wydaje mi się że, owszem, piractwo jego skala zmalał zmalały, ale wartości jednak są uniwersalne w takich sytuacjach, choć raz emocje są uniwersalne i przez książkę chcieliśmy przekazać to znaczy niewola nie jest jest trochę taką metaforę parabolą do tego, że jak jakimś potrafimy zachować i kim jesteśmy, kiedy jesteśmy w ekstremalnych sytuacjach tak no ale to w takim razie kolejne pytanie, jakimi się nasuwa to jest pytanie do do pana panie Piotrze panie kapitanie czy jak to było możliwe w tamtym czasie, kiedy wiadomo było to zjawisko jest dość powszechne no, że mimo wszystko decyduje się pan poprowadzić statek, który będzie płynął tym szlakiem czy to też nie jest trochę tak jak jest w naturze ludzkiej znowu odnosimy się do pewnych Generali, który mówił pan pili może trochę nie wiem trochę chcemy zaryzykować albo albo przeżyć przeżyć coś nie może pan chciał przeżyć to co pan przeżył, ale w nas czasami zastanawiamy taka, że ludzie idą w górę, mimo że ryzykują, że mogą z nich nie wrócić no niektórzy zadają pytanie po co minuta pan nie miał takich takich przemyśleń, że właściciel to czemu decyduje się na na kurs na na na na prace na odcinku, który nie wiadomo, że jest obszarem działania tych piratów i tych porwań bardzo system troszeczkę może nie skomplikowane, ale to wygląda w ten sposób żenuje, decydując się na na kontach na statku na podpisuje kontrakty czy faktycznie na teoretycznie czy wszystko zależy od linii, na której statek decyduje, jakiego typu to jest tych naj wtedy decyduje się na ten statek konkretny statek zostaje np. ładunek, który ma być przywieziony z 1 miejsca drugiego też oczywiście jak rozmawia z żoną rozmawiałem z córką w trakcie czy czy po prostu decyzja o tym, bo jest możliwość zejścia ze statku, chociaż wtedy jeszcze nie było także cytowany w kontaktach, bo teraz, podpisując kontrakty podpisuje się również zgodę albo się nie wyraża zgody na Ponidzie wiele niebezpiecznych Noviki wtedy albo się maty czy właściciel decyduje zatrudnienie tego człowieka albo nie wtedy to były no powiedzmy piasku tak nasiliło się w 2000 ósmy roku jedno trwało no tak jak sam pan Adam przytoczył liczby to czas to trwało tak do 2000 dwunastego później naprawdę się wyciszyło no ale tym de będą uczyły jak wiadomo że, że to nie jest taki, że tam inaczej po prostu kasują bezkarni i wiadomo, że tam istniały i dalszym ciągu istnieją siły NATO siły różnych państw, które są zaangażowane tak z piractwem i no to jest niebezpieczne ale, ale jednak na ile statków, które tam kilka tysięcy np. przechodzi przez kanał Sueski przez te odczyty te rejony nawet jednak tych po będzie tam jest na 1% powiedz no, więc to nie jest aż tak duże nimi rzeczy skalkulowanie ryzyka sprawdzać czy uda się albo czy nie uda sytuacja się zmieniła i to z całkowicie w momencie, kiedy wyszły przepisy, które mówiły o tym, że można zatrudniać uzdrowiony oddzielne na statku, który ochrania rzymskim pewne rzeczy, bo znał zatrudnić uzbrojony oddział to teraz z, kto ponosi odpowiedzialność w momencie, kiedy co się stanie na statku czy np. tną i kto ma decydować o tym czy otworzyć ogień do piratów i czy można w ogóle otworzyć ogień dopiero wyłoni też stosują różne metody natomiast wracając do mojego przypadku na to nie to nie zdawałem sobie sprawy są to od początku wiedziałem, że idę jak niebezpieczny, ale z drugiej strony no no w to nie było to czy przedkładania tego ryzyka na tym czy na WZ szczyt czym nie no nie zdecydował, że jest na statku mam pewną odpowiedzialność zdecydowałem się NATO i płyny organ jest możliwości wtedy też niemożliwe, żeby zejść ze starć ulicznych w kanale sueskim, w którym sporcie czy ładowaliśmy no ładunek motywów kilka warunków do różnych powodów no ale zdecydowanie tylko gdy ten tu nie było jakiegoś czegoś takiego jak pan mówi, że nowym i chęć sprawdzenia siebie nie nie nie było psujących zdecydowanie wiązkę jestem już mam takie stanowisko i podpisałem podpisałem się pod kontraktem tym jest pewna odpowiedzialność dlatego uważał mnie tak w Noto silniki książki martwiła się też żona niby w rozmowie pocieszał, że spokojnie, że będzie dobrze, że mnóstwo statków przypływa to nasz przepłynie tak naprawdę nie chciała słyszeć są mali przecież tyle razy powtarzała mi jeśli dostanie się w kontrakcie nieznaczne konsekwencje zła aż w no panie Piotrze i co no panowie ja ja zdecydowałem się, żeby jednak pandemia czym czynnikiem czy też jest takie samo mówi o ryzyku jak mówią np. himalaista, którzy decydują interesy może dziś wewnętrzny wymiar wyłoży podjęcia ryzyka na nowo być może tak być może sprawdzenie czy po prostu dnę i będę z daleka są ludzie, którzy obawiają się pływania w różnych rejonach nie chodzi o niebezpieczne, ale chodzi np. do aspekty nawigacyjne, że są na duży ruch ładunki różnego typu, a także dzieci będzie ten wiele rzeczy no dopominać się tak jak Marka z wcześniej nawet radnym chińskie porty szczególnie sza kraj ja znam na nie będzie kolegów, ale ludzi, którzy je tylko słyszą tam mówią, że nie wejdą, bo taki, że po prostu tam nie można stać 24 godzin na dobry człowiek musi czuwać, bo na ustach po prostu zostawić czasem mówić, że warto tego samego na tym należy to jest faktycznie być może coś takiego, że trzeba się sprawdzić sprawdzać czy na rzeczy się do tego nadaje, ale wydaje się, że wtedy chyba nie tak nie podchodziłem do tego ja stwierdziłem że, że zgodzi się zdecydowałem to będę, a być może wewnętrznie było właśnie taka taka jakaś potrzeba czy chęć sprawdzenia się, ale w nie wydaje się, że nie było jakieś dominujący panie Łukaszu ja oczywiście nie chciałbym, aby najciekawszy moment książki znalazły się w audycji, bo się po prostu do niej sięgnąć, ale myślę, że dla pewnego zrozumienia naszej rozmowy byłoby dobrze w 2 słowach powiedzieć czemu akurat Somalia czemu przepływa w tym miejscu było niebezpieczne i czemu piraci byli somalijscy co był za co był za no nie jak to powiedzieć czy za kraj w tamtym czasie co to było za sposób na zdobywanie pieniędzy dla kogo i dzięki ich kraju i 1 wielkim nieładzie, bo to był rok 2011 początek stycznia, kiedy porwano pana Piotra i Somalia była już po po kilku ważnych wydarzeniach m.in. po tsunami, które pozbawiło rybaków wielu Łodzi, a do tego spowodowało też migrację sama nie wręczył głód i nie, a dodatkowo jeszcze ślady Brytanii tsunami tsunami spowodowało to, że u wybrzeży Somalii, a na dnie zalegały no niestety trujące odpady, które rzucał tak naprawdę cały świat i było to tanie nie niż ich nielegalną realizowanie i tsunami wyrzuciło na brzeg w związku z tym ludzie zaczęli truć nieduże nie mieli Łodzi zaczęli podupadać na zdrowiu i dodatku świat jeszcze wymawiał, a tak naprawdę ryby są mali czy com i Somalijczycy postanowili, że na początku będą taką strażą przybrzeżną pan potem stwierdzili, że jeśli nie możemy jeśli jeśli tylko przeglądamy statki z naszych łowisk to mamy ryby, ale możemy osiągnąć coś więcej nie będziemy w takim razie ich tylko przepędzać, ale porywali i w związku z tym narodził się biznes piractwa piractwo jest jest piętrowym ja nazywam biznesem to jest piętrowa struktura to znaczy piraci nie mają mają na pewno zawsze gdzieś na najwyższy to inwestor, czyli kolektury wykłada pieniądze na porwanie i ciężko nam jest inwestora, ponieważ nigdy prawie nie wiadomo kim jest pod inwestorem najczęściej znajduje się negocjator albo jeszcze inne grupy między negocjatorem, a inwestorem, ale negocjator jest o tyle ważne, że przebywa na statku, który porwany i na statkach innych, które również stoją obok nie ja dla mnie było to szokujące że, że ludzie mają wobec ekipa tak jak takiego widowiska tą nazwą parkingiem dla statków porwanych niże i ma spojrzeć na jeden z tych statków, który zresztą wpisany jest wciąż sens, bo Yorkshire nazywa takich tras, które no właśnie taka przerwa przerobiony na na bazie, którego z, której się zarządza tą tym całym Kotwicę chiński tak to statek matka statek wypadkowy zaopatrujący też piratów na morzu oceanie i no pan Piotr, kiedy płynął do już po porwaniu to spotkało yorka i bankiet dobrze wiedział co oznacza spotkań Orka, ponieważ widział wcześniej w biuletynach przesłanych przez instytucje, które informują o zagrożeniach pirackich to właśnie org wśród nich, więc po o pan Piotr po spotkaniu z nim, bo niestety ta zbiórka przeskoczyli piraci na pokład będzie mniejszy, czyli statku pana pana Piotra, a to oznaczało o wiele więcej piratów o wiele więcej zagrożenia, którzy jak to piraci nie patrzą na to co mogą spowodować często na statku oni byli panie Piotrze Niewiem czy dobrze pamiętam, ale już w duchu gazowce prawda takie to było el widzimy to jest no gaz skroplony ta tak, a piraci chodzi chyba tam na pewno chodzi z karabinka to po pierwsze po drugie, acz oczywiście nie mylę mieli też RPG, czyli i 1 pociągnięcie za spust spowodowany przez 1 wielką katastrofę no cóż to jest taka też ciekawa rzecz z punktu widzenia mini i czytającego tę historię to jest właśnie świadomość, że może dojść do takiego ataku i opis tych przygotowań statku na wypadek, gdyby do niego doszło mieliście państwo no i zorganizowane coś tak coś rodzaju nazwane jest pod Cytadelą tak, czyli schronem, gdzie można było się zabarykadować w taki bardzo profesjonalny sposób to było przygotowane w aparaty tlenowe jedzenie wodę sesji jeszcze oprócz tego no ściągnęli iście wokół statku tak na burtach taki ten drut żyletką wykon czas, żeby utrudnić no to stanie się na pokład by pytanie jest takie czy od samego początku mieliście świadomość, kiedy nastąpił atak, że to jest grupa ludzi, z którymi kóz, które być może można by nie wiem no i powstrzymać odeprzeć ten atak, zanim opanują cały cały statek, bo do było was, że tak po 12 chłopa nie mówię, że rzeczywiście rzucać jak na ludzi z karabinami no, niemniej jednak jak pan szczególnie po jakimś czasie ocenia tę sytuację, że czytać czy oni mieć dużą łatwość w opanowaniu tego statku ile to jest sytuacja z lekarzy, lecz cały ten to czym ta idea tej Cytadeli została stworzona na po to, żeby z załogą mogą się schronić na czas przybycia na sił tych NATO albo czy europejskich, które tam w dalszym ciągu stacjonują statki poruszają się tej od morza czerwonego cieśniny Dover Mandy korytarzy jest nazywany jako tak bezpieczny korytarz monitorowane powiedzmy przez wszyscy też, gdy siły, które mają zadanie walkę system z terroryzmem morskim z tym, że na te siły nie nie płynie pan w tym na jak gdyby w obecności statków jest możliwość to jest żeby, gdyby wpisać się konwój narodowej w tym czasie to było kilka takich konwojów narodowych 1 chiński rosyjski i gdyby europejski wtedy słynie pan w konwoju będziemy mieć bezpośrednia ochrona okrętów wojennych i czasem helikopterów natomiast ten korytarz, który uważany jest za bezpieczny to polega na tym rzecz wysyła się w zależności od sytuacji to oceniają specjaliści na lądzie czy ona w danym momencie niebezpieczna to zależy od wielu rzeczy za szczególnie wymagających wiedzy jest nea spokojny może, więc do podjęcia ataku piratów jest bardzo duże, a oprócz faktycznie wiaduktem jeszcze wstrzymuje nacji mówi jeszcze, bo moja mam na tym po tym wszystkim no zostałem po prostu, że każdą łódkę, którą widzę w pobliżu odbieram jako potencjalni piraci i tak też podchodzą ci, którzy ochraniają tym wizyty te konwoje czy korytarz dlatego na tej podstawie, że nie widać na zdjęciach satelitarnych Łódź, bo z domu bądź helikoptery, że to jest to wtedy ze stawki, jakby przesuwają się w ten rejon, żeby miały chronić Cytadelę miała na początku chronić maksymalnie do 6 godzin to znaczy w momencie, kiedy statek został już opanowany przez piratów, a wcześniej czy Zalesie szykuje no są pewne jest taki poradnik, który został wydany przez przez podaży i ma czyste organizacja morska to nazwa bez będę menedżerem praxis i i tam są wskazówki jak ten cytat zrobisz odłóż tego są, skąd pani z działu Security prawda są też wytyczne jak to zrobić, bo mają dokładne plany statku prawda, ale na początku było to do 6 godzin, czyli zakładało się w momencie, kiedy wypierać dostaną się na strategię panują statek jest 6 godzin na to, żeby statek odbić tylko tak musi być kilka wspomnianych warunków po pierwsze, załoga musi mieć kontrolę nad nad maszyną cała załoga musi znaleźć się w tej Cytadeli i musi mieć łączność zewnętrzną najlepiej z listy od z własnej satelitarnego wtedy analiza czy nie niezakłócona przez piratów, jeżeli jest to łączność na falach tych UKS no to oni odbierają tak to mogę się w jaki sposób do tego dostosować jak ważną, ale było tylko 6 godzin i później się to wydłużyło ze względu na to, że tych ataków był bardzo duże co więcej nie były w stanie prawdopodobnie znaleźć we wszystkich miejscach kości wydłużona do 24 godzin całe przygotowanie to tylko Cytadeli po pierwsze, statku pierwszy to właśnie jak ochrona zewnętrzna doc. Dudy podczas szczytu z czystymi żyletkami to też widoczna na granicy uderzy to są właśnie te same drużyny z zagranicy zbiorą 8 na czas wszystko zależy od wielkości statku na tle nie był duży statek taki statek specjalistyczny do przewozu różnych ładunków ciężkich, a czy i na wolne były raczej ten odstęp od dostaw wody do pokładu to jest niewielki, więc przyjąć książce z PIT jest napisane, że to zaledwie 2m część jak, tak więc przy malowaniu pół robiło się z tego do kwestii bowiem gminy, jeżeli no jest jakaś nam się z przy malowaniu to zakładamy, że to jest pogoda miała przyjąć, że wodniki położyłem się tymi ekipami, które no na największej fali no po prostu na nie mogłyby podejść np. mówi dziś zbiór reguł, a to nie jest tak manewrować zresztą na na filmie z kpt Phillips było widać, bo tutaj właśnie wygląda na tym zna na spokojnych wodach to jest bardzo łatwo pod dostatkiem jest pierwsza jest ochrona są dużo czasu, żeby utrudnić podejście do 2 czy rada następne no czy są tym węże wodne, które się ością gaży też w jaki sposób dzielnica jest jeszcze wiele innych sposobów na to wszystko zarzuty od czasu zimnej od tego czy ktoś zdecyduje na takie rzeczy tu w różnych poradnikach są różne sposoby nakład tu nie było czasu NATO i tyle można było zrobić tak zostało przygotowane, więc wiedzą, że statek ma takie ograniczenia szczególnie tam wolno było też na ty jesteś wolny, bo zakłada się, że statek powyżej tam 16 ważył na to, malując po prostu może uniknąć ataku piratów w dlaczego, bo no piraci posługują się Tymicki sami czynem potężne silniki są tam 100 koni mechanicznych natomiast ten silnik zużywa bardzo dużo pani w rząd nie może bardzo walczyć wygonić statku przez dłuższy czas kiedyś się to skończyć palił, więc moment ataku uczyć maksymalnie dla mnie to jest godzina, kiedy będzie próbował zbliżyć się dostatku i Leśna na pokład no ja wiedziałem, że na statek jest wolny, bo to czas czy innej konstrukcji statek statek, który jest ekonomiczny oznacza zużycie paliwa jest niewielkie dlatego syn na dno używany do mały statek może też różne porty wydaje się ładunek ciężki do różnych miejsc, ale to to są wystawki jest takim specjalistyczna jest każdy statek buduje się w jakimś celu jest przeznaczone na pewien typ ładunku i jasno zdawać sprawę, że przy tej prędkości, jaką ten statek rozwija to niema szans po prostu tym, żeby walczyć i próbować uciec od 1 czy szkalowanie czytam manewrowanie statkiem mamy no to to tu też przy przy 2 np. ski no to to niema szans po prostu, więc dlatego takie przygotowanie tego statku do do tego, że jeżeli nastąpi atak co raczej będziemy musieli wejść do Cytadeli dekretacji zadawał uważam, że była zabezpieczona dobrze należy nie ma tak długi czas na jak z jak się niestety tam zdarzyło no właśnie to jest też czym ciekawe pytanie, bo w momencie, kiedy to zjawisko zaczęło się rozprzestrzeniać powstały te projekty czy operacje tutaj pan kapitan wspomniał to Atalanta zorganizowana przez Unię europejską o 8 Shield przez przyzna to no i potem się właśnie okazuje, że przychodzi co do czego tak jak się stało w przypadku biur jej to, że to właśnie w ogóle nie zadziałało pytanie czy to było źle wymyślone czy to był jakiś bardzo zły zbieg okoliczności, że nie 6 godzin czekał statek na pomoc tylko już teraz mówi trochę w skrócie 80 dni marszałka w wieży mogę powiedzieć to nie pilnował chyba wszystkie te czynniki się z biegły akurat w tym przypadku i jak ktoś musiał znieść panie Łukaszu natomiast jest w książce sytuacja, gdy statku, który nie mógłby pomóc, ale zbyt daleko nie chcę zdradzać, dlaczego był zbyt daleko co robi, ale było związane właśnie Somalią i jako niekompletny nie rozumiałem nie rozumiałem również chęci i nasze ja została przeprowadzona próba odbicia załogi to dla mnie jest to kompletnie niezrozumiałe i NATO, narażając załogę na nią, paląc od tej misji czytaj tej akcji tego duńskiego i 4 ms bezbolesnego jeśli obecne czy dopłyną następnego dnia natomiast wcześniej prawdopodobnie była Łódź patrolowa Seszeli, czyli portu, do którego zmierzał pan Piotr to Łódź przeprowadziła taką akcję, w której otworzyła ogień i inne i wydawało mi się to opowieści pana Piotra, że to drugie kompletnie skoordynowanie ja próbowałem skontaktować się ze strzałami natomiast szalenie kompletnie nie odpowiedziały im by chciał znać poznać motywacje takiego takie jak taki takiego rodzaju operacji ratunkowej, który strzela się do ludzi no i teraz wracam, bo trochę do wątku, który już poruszałem bardzo panie Piotrze czy w momencie, kiedy już doszło no do sytuacji, które musieliście opuścić to swoje miejsce schronienia w, kiedy stany liście twarzą twarz z tymi porywaczami NATO nikt z tych opisów można by odnieść takie wrażenie, że to jest jednak no grupka, owszem, no jakoś zdeterminowanych ludzi na oczywiście zbrojnych żony to jest to jest jasne znerwicowany, ale też nie jakoś specjalnie fizycznie imponujący i właśnie do wiele nimi, kiedy bardziej jednak chyba z powodu pewnego rodzaju kryzysu, którym pan trochę wspomniał przychodzi panu do głowy pomysł, żeby może nie wiem po prostu no i z złapać karabiny i rzucić na nich czy czy to rzeczywiście musi upłynąć jakiś taki czas, kiedy się zaczyna tracić nadzieję nasz szybką pomoc na odbicie na uwolnienie takiego oporu wcześniej jak byście zobaczyli to to nie pojawiła się taka myśl zaraz przyznała 3012 chłopa związana z nim poradził to będzie niestety problem naprawdę nas ludźmi których, którzy są na statku tam biura, jeżeli ci ludzie na 1 są przeszkoleni jak na wyspecjalizowani żołnierze w wszystkich grup które, które tam słyszymy dodaje np. gromy, bo albo inne no tak to jest na 1 sygnał można to bardzo szybko zrobili był moment, który miał uważam że, ale dywan to jest, a ci ludzie muszą się zdecydować na to jak ja sam nie zrobią to musi być działanie skoordynowane musi być co najmniej moment, więc na 23 osoby bardzo czym, ale ja tam czegoś takiego nie widziałem był naprawdę moment, który w dalszym ciągu uważam Rze, że była szansa, żeby po prostu tych ludzi mogą jak gdyby z obezwładnić ten na pewno, ale potoczyło się trochę inaczej poza tym no wy tam to jest wiele zeszła załoga to jest nagrody poza tym ci ludzie z marynarzy zachowują się różnie między nikt nie wie naprawdę i jak się człowiek zachowa w takim stresie i no różnie w książce jest opisane myślę, że ZM, jeżeli pan czytał tam jest kilka takich fragmentów mówi o tym jak się ludzie zachowują w tym czasie różnie zaznacza podjąć decyzję o coś o tym, żeby narazić tych ludzi, bo prawdopodobnie któryś być może by zginął w trakcie tego czego tu by po prostu dni zniknięcia kontroli nad statkiem po z powrotem stałości inaczej i w naj nie wiadomo co by się stało, gdyby np. decydują się prawdę z dna czy namówić kogoś, ale nie mam czym jest w sytuacji takiej trybuna na początku zgrupowania później o tym, o czym mówi to jest troszeczkę coś innego to jest po prostu na sytuację, gdzie w siedzą w tym, że na tym statku na to co się traci w pewnym momencie pewne nadzieje przede wszystkim i dochodzi do momentu przynajmniej ich chyba tak zdarzyło, że po prostu tak tak myślałem zrobiliśmy zapytałem pana o to, bo oczywiście książkę czytałem natomiast ten to pytanie zrodziło właśnie z tego opisu, który tam przedstawiony, żeby słuchacze wiedzieli, o czym mówię to to szybciutko przypomnę szef bandy był w okolicach trzydziestki tylko on szukał po angielsku i to on wcześniej obowiązek się taśmą z nabojami był niskiego wzrostu wygląda w kłopotach, gdy zobaczyłem go pierwszy raz miałem wrażenie, że ciężar amunicji przy gwoździ go do ziemi trzeci który, który jest opisany trochę wymoczyć Kłys z pociągłą twarzą, więc w tym sensie właśnie stąd stąd z tych opisu wzięło się to moje moje pytanie o jakąś możliwość oporu wobec tych wobec tych porywaczy, ale oczywiście nie tylko, że rozumiem, że życie to tak podłożył potoczyła się potoczyła poza tym noc z poziomu osoby w fotelu czytający książkę na pewno też to wszystko inaczej wygląda jeszcze może zapytam zapytam pana Łukasza o bo dokumentując pewnie konto tą całą historię to wszystko w ogóle co się dzieje w takich sytuacjach też dało się pan pytanie które, którzy się pojawia podczas czytania czemu to tyle trwa właściwie czy to jest próba rzeczywistych negocjacji, które mają doprowadzić do jakiegoś możliwie kompromisowego w rozumieniu również finansowym rozwiązania nie, licząc się co przeżywa w tym czasie porwana załoga co przeżywają ludzie na co są narażeni przecież w tej książce jest też no i opis no no zamordowania tak, bo inaczej nie można tego nazwać bsm. Josh szły w no więc czemu ty to tyle musiało trwać o ja jeszcze zastanawiają w ogóle co robią statki u wybrzeży Somalii i dla elity tak samo jak pan, dlaczego tyle czekają, dlaczego w ogóle nikt nie jest w stanie tam wpłynąć ich odbić i myślę, że to statek to inna historia, ponieważ podczas dokumentowania zauważyłem, że nie ma takiej reguły, której utrzymanie się armatorzy jedni zdarzało się tak zdarzało się takie sytuacje, że odpuszczali kompletnie zostawiali załogę na basen piratów i inni walczyli o pieniądze nieraz walczyli działacze społeczni, żeby zbierać pieniądze i był taki w Indiach albo, ale chyba w Pakistanie jednak i też wydaje się, że przeciąganie struny czasowej zawsze służy innym piratom im dłużej im dłużej załoga przybywa mali tym dla piratów lepiej, ponieważ załoga wycieńczona podczas kontaktu z armatorem będzie prosić najczęściej o to, żeby się, żeby te negocjacje przyspieszyły, a piraci uwielbiają kiedy, kiedy załoga no mają prawo do swego armatora, ponieważ wtedy widać mają ASA w rękawie to znaczy na pytają armatorami nie należy państwo na załodze i armator także bardzo często przegrywa, ale i jak i kiedy słuchałem odpowiedzi wcześniejszych pana Piotra właśnie obezwładnieniu to pomyślałem sobie, że rzeczywiście jednak tak jak było na początku rozmowy, że to co powiedziałem, że to motywacją było poznanie tego jak zachowują się w ekstremalnych sytuacjach rzeczywiście wokół tego widujemy teraz tak zauważyłem użyte to jest wydaje się dla nas bardzo ważne chcemy jednak poznać jakiś poznać człowieka ekstremalnej sytuacji i teraz jest czas takich jak będzie ich gdzie Sebastian Kalitowski jest był członkiem bojowym i członkiem formule, czyli elitarnego oddziału polskiego powiedział, że bronić możemy się tylko wtedy, kiedy możemy odpowiedzieć tym samym to znaczy jeśli brać mają karabinki mierzą nam prosto w głowę, a tak było wobec wobec pana Piotra i też takie znaczące, że pan piątkę już to podczas naszych rozmów, że ten punkt, w którym celowali piraci wbił się wręcz na czele jego ciepły i to nim ciężko odpowiedzieć jeśli niema karabinku ten karabinek mam wrażenie po prostu to stawia taką ścianę między porywaczami nawet jeśli wyglądają jak smoczki, że naprawdę paraliżuje tak 40 drugi dzień myślę ataku nieraz siedziałem bliżej karabinków sama liczy zamierzałem doskoczyć do 1 ubezpieczyć wycelować wszystkich, którzy niemal tratowali walił bym na ślepo po wybiciu bandy mostka czekałbym na posiłki taka myśl pani panie Piotrze no tak jak już mówiłem odsyłamy wszystkich do do książki, żeby dokładnie poznać historię to wszystko co pan przeżył, ale w tych ostatnich minutach naszego spotkania czy z tego wszystkiego właśnie nie wiem najbardziej pan pamięta moment tym się okazało, że koszmar się skończył czy jednak właśnie te wszystkie momenty po drodze niewiele mu łącznie z tym co też poraziło mnie jak czytałem ten fragment, w którym rozmawia pan Marcusem on krzyczy, dlaczego nie zadzwonił pan wyznaczonej porze oglądalność Marcusem tym lekiem którym negocjowano kwestie kwestie kwestia roku co panu wraca teraz czy, sięgając do książki ten moment jednak uwolnienie ja, że się skończyło naczynie bardziej jednak wszystkie fragmenty które, które zmieniły, dlaczego powraca po prostu coś nie pojawia chronologicznie, ale jakimś momencie się pojawia, dlaczego tak się stało na rzeczy zrobić coś innego ja nawet powiedziałem, że nie wiem, który moment w tym polowania najgorszy z zewnątrz powodują, że to jest atak piratów czy zwolnienie było uwolnienie wcale nie było takie takim matkę czy w momencie kiedy by ta nadzieja się, gdy budowała i NATO w książce to chyba jest tak zaznaczone jak wyglądało jak gdyby uwolnienie statku i w momencie, kiedy piraci schodzą ze statku tym wcale nie wyglądało tak jak cesji może się, więc wydaje się to wychodzą prawdy zamykają dźwięk nie wyglądało także to Justyna nie wiadomo czy tego w ogóle wjedziemy nim czasy to nadzieja w czasie budowała spowodowała, że brakuje dosłownie 5 minut do tego, żeby oni musieli ten statek, a tam różne rzeczy jeszcze dzisiaj w trakcie tego kuszenia także samo uwolnienie sam to to nie jest po prostu jeszcze sytuacja bardzo nerwowa, bo po opuszczeniu statku przez piratów o mieście płyniemy przez wody somalijskie teraz znowu z wielu rzeczy sieciowych może spodziewać wśród co ja się ze szpitalem im tego tego z na negocjatora czy związek z urządzeń szlam zaczął się czy oni nazywali czy nas po prostu nie zaatakuje, bo tam różne grupy wpływu to można przybyć przechwycony z 1 do drugiej radni twierdzą, że to nie jest wi-fi tradycji czy tradycji czy czy dno Wisły Maciej działania, żeby następnego polega na statek na rzecz zapewnienia słowne to jest związki i popłynęliśmy jeszcze kilkanaście godzin w tych wodach i nikt nie ma pewności czy przypadkiem tam z nimi dalej na nie niektórzy także ten sam moment nie zresztą to na później ca ca bank ma psychika też tak zniszczona, że ja nie odczuwam, że to był jakiś nam jakaś ulga na pewno gaje z dnia ale, ale to jest tak łatwo że, że o uwolniony już wszystko w porządku z malujemy bardzo panu dziękuję no oczywiście zachęcam ponownie książkę porwanie 80 w rękach piratów kapitan żeglugi wielkiej pan Piotr Budzanowski to właśnie bohater tej tej tej historii bardzo panu dziękuję za zna podzielenie się ze słuchaczami słowo dziękuję za możliwość mówi ucieka w i Łukasz Pilip autor bardzo też dziękuję za tę książkę i za spotkania dzisiaj znam ja również dziękuję podziękowała też Małgorzaty Raczyńskiej, która decydowała Maciej Zakrocki życzy państwu dobrej nocy i zachęca do sięgnięcia do książki Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: MACIEJ ZAKROCKI PRZEDSTAWIA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA