REKLAMA

I Ty możesz uratować charta!

Wierzę w Zwierzę
Data emisji:
2021-09-25 10:00
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
40:42 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
wieże zbierze zaprasza Dorota Sumińska zapraszam to nie sama, ale zaraz zdradza z tajemnicy kim i proszę państwa nie jest w ostatniej części ocenić dzieci naszego programu będzie można dzwonić pod nr 224444044, a moim gościem dzisiaj będzie doskonale państwu znana Marina Hulia i będzie przez to ciekawie kolorowo śpiewnie wesoło i w ogóle cudownie ale zanim tak będzie w to ja chcę ogłosić te zwierzęta, które na was czekają na Paluchu w dalszym ciągu czeka Paździor kod Rozwiń » Paździoch proszę państwa to starszy od jedno odda jedno oczko nie widzi, ale jest miłym cudownym serdecznym pełnowartościowym obywatelem tej planety na 4 łapach i nie wiem, dlaczego go nie chcecie i błagam wreszcie Paździocha, który jest cudownym obrazem czeka pod nr. 669900696 czeka również kotka Elena malutka nawet tylko 3 kilo, więc to jest pół albo ćwierć kota jest dorosła tylko taka malutka musi być musi być by jedynaczką, ponieważ ona bardzo kocha ludzi i LNG, ale nie bardzo kocha koty, więc tam, gdzie do domu gdzie, gdzie odsetki od bardzo proszę szybciutko zadzwonić do Eleny, a ona na pewno z radością i dawała mi szczęście w waszym domu LNG czeka pod numerem w ani ja podałam przepraszam numer elementy 669900696 to jest numer Eleny 669900696, a numer paść Och, to jest 880556877880556877 chcę powiedzieć, że również w Raszynie by będzie będzie ta w parku w Raszynie i będzie darmowe chipowanie i od od jego chyba dzisiaj 1115 chyba dzisiaj proszę państwa w razie czego proszę o telefon od kogoś z palucha żeby, żeby poprawił, ale wydaje się, że to będzie właśnie dzisiaj i chce również zaprosić wszystkich i następną niedzielę też 3października między godziną dwunastą, a czternastą na spacer z chartami, który odbędzie się na psiej polanie na polu Mokotowskim wszystko po ta pod hasłem hard terapie chodzi o to, że ratowane są charty, które są równie złe jak nie gorszej sytuacji jak inne psy hard mieszkańcy chartów, które w Polsce są wykorzystywane naprawdę okrutny sposób i one psy są strasznej sytuacji te zwierzęta, które zginą z ich powodu też są strasznej sytuacji warto się coś o tym dowiedzieć za tydzień przepraszam odwiedzić pole Mokotowskie Mokotowskie psia psią polanę między godziną dwunastą i 14 na spacer z chartami i na koniec oczywiście Radom Radom i schronisko i patrzy teraz na mnie najpiękniejszy pies, jakiego można sobie wyobrazić maleńki czekoladowy po prostu wygląda jak czekoladka mleczna czekolada mleczna może troszeczkę rodzynek może troszeczkę kokos Kosowa i podziękowała to jest Kubuś malutki śliczny czekolada piesek karmelowy oczkach jest niewidomy, ale nie ma żadnego znaczenia też mam niewidomego psa niewidomego kota i co z tego ni każdy może być niewidomy on on on strasznie źle przez przeżywa jak każdy niewidomy pies schronisko, bo nie wie, czego się może spodziewać na natłok zapachów hałasów przerasta jego możliwości to naprawdę niewielkie śliczne słodkie zwierzątko ma tylko 9 lat 9 lat i kocha potrafi kochać cudownie, więc dałam najważniejszą rzecz na świecie czeka pod nr. 507237447 i 533564074 oczywiście czeka tam więcej psów, a drugi druk druga Susz drugi piesek druga suczka piętnastoletnia seniorka Kana ona trafiła do schroniska już dawno, bo 78 lat temu po śmierci właściciela opiekuna to trafiła ze swoją przyjaciółką, z którą mieszkała tam niestety umarła ona została sama potwornie tęskni widzę teraz bardzo smutną twarz pięknego psa takiego takiego kundelka średniej wielkości drone mini minimalnie podobnego do owczarka owczarka niemieckiego jest bardzo delikatna jest bardzo wrażliwa jest bardzo kochająca i bardzo smutna bardzo proszę Kana na pierwszym miejscu Kane proszę również zabrać natychmiast czeka pod tymi samymi numerami 507237447 i 533564074 to tyle ogłoszenia, a ja chcę państwu powiedzieć parę słów o naszym dzisiejszym gościu, dlatego że Marina została nominowana do do woli dzień dobry Marino najpierw dzień dobry Marina Marina już na swojej partii, gdy zaraz chwilę Puszcza do głosu została nominowana do warszawianki warszawianki roku, a ja chcę powiedzieć no i tutaj jeszcze państwo macie pod ręką w komputery to proszę poczekać, bo chyba to jest i światowi Anka roku tak naprawdę, ale nie, choć będzie warszawianką i bo Marina jest taką niezwykłą osobą, która ratuje ratuje dobre jak dobro się zmęczy przy ruszy jak jak już troszeczkę się zepsuje z 1 są to ona biegnie odkurzył go tam podniesie potrzebie i one nową siłę i znowu działa, ponieważ Marina ratuje cały świat, a i teraz był czas pandemii wydawałoby się, że to ratowanie będzie bardzo utrudnione tymczasem i w czasie tego ratowania pandemicznego nie tylko wszystko się działania powstały piękne bajki chcę zapytać siebie Marino czy ty masz ulubioną osób spódniczkę grochy i nie mam używanych w rybnickim grochy, ale zawsze chciałem mieć taką spódniczkę już chyba w jakim nie pozwala na zaopatrzenie się czerwoną spódniczkę białe grochy, więc wyposażyła taką spódniczkę moją bohaterkę małą szarą, lecz właśnie, bo szara Myszka występuje w każdej swoich bajek i sobie pomyślałam, że ty się ubrała to szara Myszka ty naprawdę jest Śląsk jest kwitnącą myszką i gwiazdką raczej niż Myszków jest, ale Myszka jest ujmująca słodka i występuje w każdej bajce, w której ożywiać i przedmioty bardzo pięknie to są bajki, które mówią bardzo ważną rzecz, że niczego nie należy wyrzucać niczego nie należy niszczyć każdemu trzeba pomagać co więcej działo się w okresie pandemicznym swojej działalności lub bajki akurat powstał teraz ostatnio napisałam wczoraj, ale mamy nazwano plaża o z o zatłukł żonę Wróbel ku i jest taki świetny warszawski program mobilni w kulturze którymi pozwoli umieścić te banki w internecie, żeby były dostępne przede wszystkim dla babć, które chcą poczytać swoim wnukom dla dziadków dla mam nauczyć, więc mam nadzieję, że będą, że będą hulać te bajki nie tylko w internecie, ale też puszczą ludzie małą szarą ich do swojego domu, a wraz z nią i inne zwierzęta, którym dałam głos, które mówią o dobroci radości o pomaganiu, ale też poruszę temat bardzo trudne tematy ojca, który jest więzieniu starości samotności bezdomności wykluczenia, a w pandemii, kiedy wszystko było zamkniętym to bardzo trudny czas, bo wtedy samotni czują się jeszcze bardziej osamotnieni opuszczeni czują się jeszcze bardziej opuszczonymi i wtedy wymyśliłem taką rzecz, że zwróciłem się do polskich rodzin organizacji do nowo do teatru do szkół już o z prośbą o adopcję moich podopiecznych wielodzietnych czeczeńskich mam, które samotnie chowają dzieci czasami jest to piątka dzieci czasami nawet siódemka i nagle ich praca na zlewozmywak kach i przy sprzątaniu skończyła się, bo restauracje zamknięte biura czynne, więc nie ma co zmywać nie ma gdzie sprzątać i nagle mamy, które mają opłacić mieszkanie i wykarmić siedmioro dzieci zostały bez pracy i był ogromny odzew od wszystkich do kogo się zwróciłam liceum Czackiego zaopiekował się 2 rodziny z rodzinami zespół szkół prywatnych w Katowicach 4 czy Amerykanami, ale i wtedy myśmy postanowiły mamami zwrócić to dobro i z tej polskiej mąki, które dostawały mamy swoich opiekunów w ramach aukcji rodzin mamy gniot ciasto lepiły pierogi jechałyśmy do domu samotnej starości do warszawskiej dzielnicy radość, która dla babć, które mieszkają w tym domu jest smutną dzielnicą, dlatego że ich nikt nie odwiedza one są porzucą ja też inne wy odwiedzać w 2 one już nie za opuszczony mają za oczywiście, ale przed pandemią mogłyśmy wejść mogłyśmy nakarmić tak obarcza zły rzecz publicznym czeczeńskim jedzeniem mogłyśmy masować starcia rączki ze skórką cieniutko jak Malina teraz ja zamknę drzwi co prawda nie pandemicznego robimy maleńką przerwą zaraz wracamy do rozmowy wie, że zwierzę zaprasza Dorota Sumińska zapraszam razem z mariną furią doskonale państwu znaną szefową dzieci z dworca Brześć był mieli nie chcę powiedzieć królową i o tym co co działo się uwagę w pandemii skończyłyśmy Marino na domu starców, do którego do, którego jeździł jeszcze jeździcie i ale jak to odbywało były wtedy kiedy, kiedy można było chodzić właśnie podczas lockdownu to odbywało zupełnie inaczej nie ma rzeczy niemożliwych nie mogliśmy wejść do środka, ale mogliśmy wejść na taras i tam jest duże duże rasowe okno i ono było kim były krzesełka i były sadzone nasze babcie jak i nie tak jak w teatrze i dzieci na chwilę zdejmował rynkowych w tym nawet jak była zima i tańczyły dla BOŚ na tarasie swoje ogniste czeczeńskie tańce i babcie plasowały się cieszyły jak dzieci widząc, że nie są opuszczone, że jesteśmy nadal z nimi jedzenie wjeżdżało przez inne zwierzę nie było, żeby nie było kontaktu z naszymi ukochanymi staruszkami, a potem dzieci podchodziły do szyby i przypadały swoją małą rączkę do szyby, a babcie przykładały swoim starcie pomarszczone rączki z drugiej strony szyby to była taka miłość przez szybę 1 Rączka spotyka się drugą 1 para oczu drugą i tak cały czas zamknięcia potem była wielka radość, bo jak już wszystkie nasze babcie zostały zaszczepione mogłyśmy przyjechać spotkać się na tarasie na powietrzu przytulić wyszeptać do łóżka kochanki rozmasować rączki radość wielka była też mamy przyjaciół na warszawskiej woli, a mieszkają osoby bez domów ja żartuje wskaźnikiem, że Kazik ty jesteś bez domu mieszka w altance, ale jakoś jestem bez samochodu bez komputera, więc jesteśmy zdobył 2 takie bezy i takich czujemy i też nas bez zakażeń i Patryk nie jacy zostali sami na czas pandemii, ponieważ ma, więc nie zaznali sami mogliście byli no oczywiście mam łaźnie głos zostali sami i wtedy zaczęliśmy już do nich wliczyć codziennie i tutaj chcemy spotkania, bo spotykam wspaniałego człowieka tam na działkach altankach strażnika Miejskiego fretka, który ma zawiniętą w ręcznik gorącą zupę dla osób bezdomnych bez domów, a ja mówię Kret ku, a my odrabiamy Reagan i pozdrawiamy fretka, a my mamy drugie danie jest zwinięty ręcznik i też deser i tak myśmy się spotykali dużo dużo byśmy rozmawiali potem posadziliśmy rzodkiewki przed altanką zaczęliśmy trawkę posadziliśmy kwiatuszki trochę nam ślimaki po zjadały ślimaki to też ludzie też muszą czym żywić, ale w każdym razie to była wiosna pełna kwiatów to była zima pełna spotkań nie zostawiliśmy naszych przyjaciół nie spotykaliśmy się w środku wewnątrz altanki tylko na zewnątrz nadwoziu, ale cały czas byliśmy razem, a jutro w niedzielę już realizują inny program inicjatywy sąsiedzkie jedziemy znowu do naszych, ale tankowców, jakie ich nazywany pieszczotliwie i będziemy budować kolejny śliczny domek dla ptaków nasze domki są w całej Polsce są koloru nawet jak mnie też jest domek zrobiony przez was, aby się domek teraz jeszcze nie, ale za chwilę będzie wisiał mam kilka domków na zmiany w schronie, ale jeszcze jutro jeszcze 1 domek powstanie kolorowy pomalowanych przez dzieci, a ptaszki motylki, żeby radośnie było jutro będziemy spędzimy dzień razem bardzo ważny moment, bo ja chcę powiedzieć, żebyście państwo pamiętali, że zaraz zacznie się sezon dokarmiania ptaków i taki mój wielki apel do KE nie dokarmiać resztkami własnego stołu ze spleśniałych chlebem i w ogóle chlebem lepienie tylko kupujcie ziarno tylko kupujcie ziarno, jeżeli nie stać was na żadną, chociaż kasie, ale nie jest spleśniałe pieczywo wracamy do naszych domków i Marina chciałabym zaraz będziemy dopuszczać słuchaczy do głosu chciałabym, żeby powiedziała parę słów o swoich bajkach, bo te bajki są piękne są krótkie, ale one są pełne takiej dobrej treści i szacunku do życia ja tylko jeszcze dopowiem rzeczywiście państwo wiedzieli, że Marina praktycznie w ciągu 1 dnia została weganką lip kilka lat temu, kiedy gościła tu w audycji rozmawialiśmy właśnie o tym i potem mówiła, że przy tym jadła bez przerwy mięso i nagle przestał, ale nie tylko mięso przestała jeść cokolwiek co pochodzi od od zwierząt, więc u ciebie takie decyzje podejmuje się bardzo łatwo, a ludzie mają z tym kłopot latami to nie było tak bardzo łatwo, ale to już było niezbędne przede wszystkim dla mnie nie chcą zjadać przyjaciół ja nie chcę się przyczyniać do cierpienia w jakiejkolwiek postaci i uważam, że dla mnie to nie jest cierpienie ja nie jem mięsa, a gotują sobie przy pysznej potrawy na mleku kokosowym z cukinią fasolką szparagową grzybkami przecież pycha pycha natomiast nie mogło zjadać zwierząt, bo to są mój przyjaciel, bo małą szarą słyszeli państwo proszę się słucha Małysza myszkę spotkało kiedyś w parku na Żoliborzu w ogóle nie było ludzi w tej alejce i krzaków wyszła malutka sza Dudka Myszka i ja do nich uśmiechnęło się powiedział Myszka Myszka pozwu, jaki zrobił zdjęcie i myszkę na chwilę przystanęła zapozowała albo możemy się dało się zapozowała ja zrobiłam zdjęcie, więc to wszystko są moi przyjaciele i myszki i wróbelki i pieski i krowy jeśli niektórych szukają złotko nie mogę ich zjadać nie mogę ich krzywdy bardzo jest niedobrze z tym, jaki jest ze słodkimi owocami i pysznymi warzywami tak jest dobrze cudowni jestem za to ogromnie wdzięczna mam nadzieję, że właśnie dzisiaj, kiedy wszystko mówi, kiedy o tym mówimy wielu naszych słuchaczy w podejmę już taką ostateczną decyzję ci, którzy łamali ci, którzy mówili no jeszcze jeszcze próbuje przepraszam wezmą sobie przykład, gdy jest właśnie z tego jak jak postąpiła, jeżeli chodzi o przyjaciół, ale wracam do bajek i skąd przyszło do głowy, żeby napisać bajkę dźwigu cechę bajka zakochanym w święta przyszło mi do głowy samotność jest bardzo dużo samotnych ludzi, ponieważ nie przedmioty zwierzęta to tak naprawdę przemawiają głosami ludzi i Bojko samotności o kimś, kto może jakiś sposób różni się od nas jest za wysoki zachody za niedowidzący za grubszy albo po prostu samotny opuszczony i nie ma przyjaciół i League całe życie dźwigał on cały czas patrzył w dół, a mała szara Myszka nauczyła go patrzyć w górę widzieć obłoki dostrzegać ptaszki na koniec bajki dźwięk mówi może zaprzyjaźnić się samolotem albo helikopterem i Tur połączyłam mały i duże, ponieważ duży dźwig zaprzyjaźnił się z małą szarą myszką i opowiadali sobie historię właśnie taki śmieszny malutkie i chcą, żeby w życiu też tak było, żeby opuszczony znalazł przyjaciela, żeby nie odwiedzany przestał być sam o tym jest bajka o zakochanym dźwigu, który się zakochał w chórkach czaszkach niebie marzeniach i swoich przyjaciół otrzymały szarej myszce, a ja bym chciała, żebyście państwo też tak kochali zwierzęta, które ogłaszała nie tylko te i żeby pod wpływem naszej dzisiejszej rozmowy NT telefony rozdzwoniły się i te, które podałam do do tych zwierząt, które czekają właśnie na przyjaciela, bo są kompletnie samotny i niestety same sobie przyjaciela nie mogą wybrać są jak ten dźwig, o którym o, którym napisała Marina tego teraz najbardziej potrzebujesz powiedz mi o najbardziej potrzebuje jak zwykle ogłoszą zawsze na Facebooku dzieci z dworca Brześć takie indywidualne potrzeby i odzew jest niesamowity, bo jak napisałam, że dzieci potrzebują butów to pani radna z Kalisza zorganizowało u siebie Miedź mieście Kalisz zbiórkę i przywieźli nam buty przybory szkolne, więc to są takie potrzeby doraźne, ale natychmiast oddajemy natychmiast podajemy jak zebrali wierni z duszpasterstwa środowisk twórczych też wyprawki szkolne to kobiety przyniosły jedzenie przed kościołem były długie stoły, które się uginały czeczeńskiej przysmaku dzieci zakończyły maja Komorowska biegała z ekologicznym nad rynkiem i serwowała wegańskie dania mariny duszone w piekarniku warzywa, które były przepyszne, więc cały czas oddajemy nie tylko prosimy nie tylko mówimy umów, ale budowaliśmy bardzo wie, że jesteście tacy ekumeniczne, bo to jest też bardzo ważny też, żebyście państwo zwrócili uwagę, że podopieczni mariny i byt są są wyznania muzułmańskiego i nikomu nie przeszkadza, że spotykają się w kościele pod kościołem zbiera i pomagają im ludzie w mszy chrześcijanie i tak powinno być na całym świecie to w ogóle powinno być by, jakby jednością to nikogo nie powinno obchodzić kto, jaką religię wyznaje to bardzo ważne Marina w taki jest tam się zawiązują przyjaźnie już taka pani Sylwia zamówiło wegańskie jedzenie uma winy i że go tam takiej posmakował to co było ruch, za które jest chęć, aby przytulała się do wiernej chrześcijanki która, która była bardzo nowocześnie ubrane myślałam, że do proboszcza, ale nie do większych członkiem nasz ksiądz Grzegorz Michalczyk jest bardzo tutaj takim nie nie przytulając się, ale mocno działającym śniadań pozdrawiamy bardzo serdecznie księdza Michalczyka no jeszcze bardzo chciała pozdrowić mojego małego przyjaciela, który ma lat 11, ale który bardzo mi pomógł w tworzeniu bajek, bo ja chciałem mieć eksperta tam znalazłam Czarka Wysockiego mówię do niego tak Czarnek ja swoje 56 lat jestem o wiele dalej od dzieciństwa aniżeli tych w wieku 11 poddawać mamy gotową przeczytamy wszystkie banki typu wiesz co nie tak może coś poprawić i czarek bardzo się przejął sam jest posada posiadaczem pieska Banka, którego uwielbia po prostu wjadą ciągle mi opowiadał o Baku już nam całą sporych rabatach i właśnie to czarek powiedział słuchaj nic nie zmienia ale dlaczego ci piesek Bobik jest tylko w 1 bajce musi przyzwyczajamy do bohaterów bardzo proszę go wprowadzić no i tak powstały 3 kolejne by z wdziękiem wodnikiem absolutnie z budynkiem także body jest to dzięki Czarkowi i też bardzo bardzo zwracam państwa i w imieniu psa dziś kotką kotka Paździocha i kotki LM i psa Kubusia i psa Kany przygarnięcie takiego przyjaciela jak jest czy kot nie znajdziecie państwo, ponieważ oni kochają bezwarunkowo bezgranicznie i na zawsze, żebyśmy umieli tak kochać możemy się od nich uczyć, ale od siebie możemy się uczyć Marina i tych wszystkich, którzy dzięki tobie i ratują to dobro na ziemi ja jestem wszyscy, którzy znają są pełni podziwu, skąd w tobie tyle zapału i dzisiaj nigdy nie zraża ty byś niepokój może się zraża może czasem masz złe dni tylko nigdy tego o sobie nie pokazujesz też wielka sztuka jak ty robisz to przede wszystkim ja zawsze powie, że pomaga trzeba z radością, bo jeżeli jest taki cierpię niczym wolontariat o trzeba zrobić, ale mi się tak, ale trzeba no to wtedy przychodzi człowiek naburmuszony ani są z tego radości nie ma ani nikt z tego radości, jaką mogą w sposób kolorowy radosny tańcząc, śpiewając z przytupem w świecką i to uwielbiam uwielbiam iść do ludzi i śpiewać z nimi tańczyć nawet z babciami tańczymy na siedząco, bo panowało taką sztukę tańczenia na siedząco rękoma nosem na masę najłatwiej chyba tylko 2 pasy go tak odnosić robić Pinokio także zadość to jest najważniejsze, żeby z radością, a tą radość właśnie czerpie z takiej sztuce sztuka to są sztuczki, bo ja wcale nie śpiewała tak ładnie bardzo ładnie śpiewasz, a jakże ładnie śpiewasz bardzo lubię i dlatego jak idziemy rozśpiewani roztańczeni kolorowych strojach otrzyma na jesień to też jest bardzo ważny miły państwo zauważają pory roku cieszymy się jesienią zauważamy każde źdźbło trawy chrupać puszczą, bo to wszystko jesteśmy my to jest cała nasza planeta tak umęczona nami tak strudzony, a jednak co roku dająca nam to liczbę potraw i i ten owoc smaczny, który zbieramy i ten deszcze, które nam na ziemię pada zauważają pora roku zauważają ziemię zauważają siebie nawzajem i wtedy będzie radośnie im bardzo bardzo bardzo fantastyczni chciałabym, żeby tak było tylko najpierw trzeba się nauczyć patrzeć, żeby zauważyć niestety z tym patrzeniem też mamy coraz więcej coraz więcej kłopotów i wróćmy jeszcze cały czas będę drążyć, jeżeli chodzi o bajki, bo te różne zwierzęta, jakie występują, jakie występują w bajkach i mają swoich pierwotnych i mają swoje pierwotne wzorce czy nie czy one są wymyślone, bo mieszka była spotkana była a by pies Bobik też już ma swojego zwołały z wzorzec, a pozostałe i oczywiście, że tak tylko, że czasami zwierze uosabia człowieka, że to jest stół stół, bo jesteśmy tacy sami tak naprawdę chorzy na pierwszy rzut oka nie, ale jak się zagłębimy, a np. kiedyś mój Pamela podopiecznym czeczeńskich chłopczyk, który kiedyś bardzo mądrze zapewnią Marina, a jeżeli zabił wszystkich Czeczenów na ziemię i zostaną tylko ja to trzeba też zagrożonym gatunkiem objętym ochroną, jeżeli policzymy, że wszystkich Czeczenów na ziemie są troszkę ponad 2 000 000 to pytanie czy chińskiego dziecka była bardzo zasadne, więc kiedyś Tamerlan strasznie objada się słodyczami strasznie mnie to tak bolało ja mówiłam Tamerlan, ale dobry Boże jakiś owoc cokolwiek odniósł czy nie no, więc Amerykanom jest w bajce o za co ksiądz Wróbel uważa pan mówi lekko się za cukrzycę, ponieważ przy śmietniku znalazł prawie pełne pudełko, a tu się jego niecka no i to pudełko z wywiadu po tym co się stało, bo bardzo niedobrze się stało natomiast wzorem był Tamerlan, który też zajadą, bo tonami różnie z tym różnie z tymi i bardzo mnie to bolało, bo zwierzęta są jak ludzie oni czują płaczą kochają śmieją się zawsze można odróżnić sanie szczęśliwego psa szczęśliwe, bo pierwszy rzut oka na pierwszy rzut oka to momentalnie to widać szczęśliwe zwierzęta one on właśnie mówią o ochronie one takie będą musimy zrobić małą przerwę i zaraz wracamy do rozmowy ze słuchaczami wieże zbierze zaprasza Dorota Sumińska razem z mariną furią dzwońcie państwo pod nr 224444044, a z nami jest już pan Andrzej Zielonki koło Warszawy dzień dobry panie Andrzeju i tam pani doktor pani Le Pen 2 tygodnie temu rozmawiałem z pań natomiast niestety audycja, jakim zakończyła się nie mogliśmy tak nie mogłem po prostu zostawić tematu pani doktor ja mam taką sprawę w Łomiankach jest pani, która po prostu ma takie schronisko domowe ja nigdzie również suczkę z lutym, która teoretycznie nie była całkowicie niereformowalny i po 2 tygodniach się zreformowała i pani w ogóle podziwu nie mogłaby zresztą teraz również bo gdy te Kruczka po przejściach nienawidzi mężczyzn no po ale gdy pokochały pana bardzo kochała mnie pouczać prawda po 2 tygodniach, bo tworzone zespoły bez problemu od razu przeszła mnie po 2 tygodniach natomiast chcieli mnie rzecz mianowicie tak jak mówię pani od lat prowadzi takie schronisko właściwie prywatne ze swoich pieniędzy to jest w Łomiankach początkowo urząd tam pomagał tej pani finansowo natomiast później urząd swoje schronisko zrobił i po prostu powiedzieli pani, że właściwie ona się niepotrzebna i praktycznie tutaj niech sobie sama daję radę nie ma żadnych dotacji i teraz chciałbym rozpropagować, jeżeli po prostu ktokolwiek by mógł pomóc tej pani jakoś finansowo bo gdy pani po prostu chciał go nawet nie może, więc brać stara się na swojej stronie wolno to bardzo bardzo piękna sprawa ja myślę, że byłoby dobrze, gdyby podał pan telefon do tej pani tak właśnie to jest pani Ewa do pani Ela proszę napisać, że państwa i też telefon 501 i 501 o 47147350350 pani, ponieważ łodzianki dzwońcie państwo mówicie o potrzebach będzie można wspomóc finansowo rzeczowo w każdym razie oczywiście bardzo pięknie bardzo panu dziękuję, że również, że w rozwoju to sprawny powietrzne, które chciałyby wziąć sprzeczka czy kota, bo tych lotów ma tam pani Ewa spory również krzaków osoby odpowiedzialne to pani Ewa bardzo chętnie odda nieodpłatnie oczywiście, ale muszą być osoby odpowiedzialne są również tutaj, jeżeli sprawa, ale wiemy jak lata 1 chodzi o NATO pani po prostu przyjechała zobaczyła, jakie warunki, że mam yorka jeszcze, bo mówiłem i zobaczyła po prostu, jakie mam podejście żona do siatkówki do kotów także tutaj oczywiście tylko osoby odpowiedzialne, bo ta pani myśli pani Ewa nie odda nie odda nikomu się nie podoba i hoteli tak powinno być także bardzo dziękuję panie Andrzeju pozdrawiam również do państwa na rynku Ujek serdecznie pozdrawiam doglądała myślenia jest z nami pani Beata z Lublina dzień dobry pani Beata w dzień dobry dzień dobry poprawia maryjne pozdrawia Marine zaczarowanego ogrodu w Wojciechowie kochana Marylko dziękuję za wszystko to, że wszystkie serca tak kultura i małej dużej i tego płaczu radości teksty sukces tylko spać pani Beato wzruszyła się pani ściskamy panią mocno, gdyż takie oko Press, który kocha cały świat dziękuję są twoje życie zdrowie życie, bo to kochana, bo to Beata jest mamą mojego przyjaciela Rafała Poniatowskiego dziennikarza TVN 24, który opuścił nazbyt cięższy, ale pamiętamy Rafał kochamy cie i ciebie, bo to też bardzo bardzo baby wciskamy z całego serca wszystkiego dobrego wszystkim wszystkiego dobrego pani Beato uda jest z nami pan Marcin Warszawy dzień dobry panie Marcinie dzień dobre dzień dobry ani kary bardzo pani dziękuję dają za książkę pani tak no i zmieniła zmieniła moje podejście do wszystkiego z generałem, ale chodzi o książkę dość dość tak bardzo bardzo dziękuję gości na gości każe, żeby każdy każdy czytał książkę wolnej chwili nie wolnej chwili powinna być wszędzie na każdym realne dzieli nas też bym chciała też dla nich realne będą Maria też do kraju Paździocha i innych Atalu o palucha i jestem jestem tam wolontariuszem od tygodni i w kociarni to 40 latka Tur tę Night wymienia takie sprawy, żeby ją, żeby ludzie nie zastanawialiśmy zbierali to nie jest pokaz mody ani Targ niewolników niestety jest pani Marcina niestety Hanny chodzi o to, że te koty są gotowe gotowe do wzięcia do kochania i my robimy wszystko na rzecz, żeby je realizować dla państwowych zachęta szybki i nie przyjdą porozmawiać z opiekunami z nami wolontariuszami, a taką miłość, a od razu w pakiecie najlepiej mało, kto pani mówi my będziemy gwarantować bardzo ważny głos panie Marcinie ja chcę przypomnieć wszystkim słuchaczom, że co prawda i psy koty równie mocno cierpią schroniskach, ale koty dużo ciężej to cierpienie należą przeżywa ich znacznie mniej tylko z tego powodu, że są schronisku, więc trzeba myśleć tylko wbiegnięcie po tylko 15 od razu odlaną październik może być zatrudniony latem prezes prostuje od razu tylko Haniu niema się nad tym zastanawiać mam nadzieję, że może pana apel pomoże może już ktoś jedzie po Paździor naprawdę marzy o tym naprawdę proszę państwa proszę proszę pytać ile od razu jechać w paliwach Czekaj tu nie ma nie ma o czym w ogóle dyskutować to jest ona ma o czym dyskutować tak naprawdę w 80% ludzi, którzy są samodzielni mają pracę mają mieszkanie może wziąć to nie jest także magik wdrożeń nie chcą niestety nie chcą nie tylko tego no ale ale może, ale chcą dzięki Marianie dzięki panu dzięki pani będzie pani doktor jest zgody by taksówkarze no dzięki każdej pani audycji do mojego domu w 222 niewiasty trafiły przez chętnych do rejestru o odejściu z takiej ech, Horowitz tej czy nastolatki biegłe jak tylko jedyna okazja oczywiście tutaj Towarzystwa będzie powiększać, a więc bardzo, chociaż bardzo ściskam pana całego Zająca w Ostrawie panią pozdrawiam pozdrawiam i jest z nami pani Irena Warszawy dzień dobry pani Irena i dzień dobry ja mam 2 pytania do gościa do pani Holy idea pani pani doktor praktyk zamienia się tak, że najpierw pytanie, choć dotyczy nie za właśnie jak czuję ani kuria radzi sobie właśnie tematem uboju rytualnego no bo przecież czy jej podopieczni żyją tak dalej tak dalej wyznający islam musiało jednak jeśli jest na AIM temat w ogóle nie sam wydaje, że jest bardzo taki tłum problematycznych rozmowa z osobami wyznającymi islam to jest jedno pytanie drugie pytanie czy chodzi o to, że widać tam 3 tygodnie temu dzwoniłam proszę też do państw Don pytam o około tony na grzbiecie kotów i udziałem wykończony kosztuje produkt z EPL tak nikt na razie nie tam nie powstali jak zauważa, że koty mają łupież wszystkie nawet te, które tak od kontroli, jaką tonu i krótko bardzo zestresował wycinaniem kołtunów łupie widać przede wszystkim na kotach ciemnych dużo gorzej widać na kotach jasne np. narody nie narzekają na łupież głównie opiekunowie był psów kotów ciemnych czarnych w UE łuszczy się skóra u u kotów psów pod wpływem stresu i wtedy, kiedy one są zestresowane natychmiast zniesie sypie po prostu jak Monka albo kaszka manna i jak wszystko jest dobrze to ustaje i tak taki drobny suchy łupież natomiast, jeżeli łupież przybiera formę dużych tak jak ja nie wiem czy państwo pani wie jak wygląda tzw. w imieniu cha u dzieci taki taki brzydki łupież w tłusty duży to jest oznaka choroby skóry zwierzę nie jest to właśnie taka taka kaszka z Money NATO to to jest to stres głównie stres no właśnie wydał krzyczy jak zarząd tego do internetu Antyle przeciwnie ja po prostu nie widział mnie nie pani pani Irena niech pani nie czyta naprawdę w tej chwili takich domorosłych lekarzy jest dużo dużo dużo za dużo i proszę, czyli dać sobie spokój, bo zaraz zacznie leczyć pani na koty na choroby, których nigdy nie słyszały naprawdę się rozchoruje dziękuję za reformę to nie jest w Marina ją jak tylko Doda to że, że Marina sobie z tym nie radzi, bo to tylko mówię za nią już oddaje głos mariny do Marii umyte i ja sobie z tym nawet nie staram się bawić właściwą opieką ogromną ilość chyba bym poszła w tym kierunku to rzeczywiście byłabym rozgoryczona i taka zapłakana natomiast co ja robię udało mi się własnym przykładem i pysznymi potrawami, które ja robię afgański nie przekona przycięto ma minę do przejściowego Czeczenka Madina też jest weganką dzieci ma inny, widząc co mama gotuje dla siebie, jakie są pyszne rzeczy osi już nie jedzą mięsa, a to są to cudowne nas po prostu Jangcy jak jagnię z niespełnione największe marzenie marki ma wszystkie nasze imprezy i staramy się zabierać jedzenie wegańskie boją to proszę sobie, żebym robił przykrości, więc mamy manty biura ziemniaczanym mawia łam pyszne pączki z nadzieniem z Kapustki duszonej mamy zupy pancernik Potiomkin z czerwonej soczewicy jak mamy to próbują to mówią Boże to rzeczywiście jest wyższy to jest świetna, a wraz z moim przyjacielem Kamilem Witkowskim zrobiliśmy film dokumentalny wszyscy wszystko zjedli, gdzie właśnie pokazujemy przemiana tej mariny, która osoby, która wszystko jadła i to mięso cały czas właśnie uboju rytualnego przestała jeść w ogóle malinowe opowiedział niesamowitą historię swojej mamie, bo Czeczeni też jedzą unijna i mariną powiedziała, że jej mama za kiedyś widziała jak zabijają konia i nigdy w życiu nie wzięła do Ustki unijny go widziała cierpienie tego zwierzęcia, więc moje bajki, które też będą czytane mamą czeczeńskim budżecie będą robić do nich rysunki ona też są o tym i może trafić może trafić do serduszek, bo to jest o tyle właśnie ciekawe, że z tego co pani mówi wynika, że jeżeli znaczna ilość Polaków nawet jak się okazuje właśnie relacje zdjęcia jak co się dzieje, że to właściwie nie chcą odpowiedzieć w uciekają na atak ludzie nie chcą, bo to im psuje rzeczywistość łatwą dziękuję tak nas nie uciekamy dziękuję też bardzo serdecznie i dał słyszenia pani Irena jest z nami pan Cezary w Łodzi dzień dobry panie Czarku jeśli mogę tak mówić dzień dobry dziękuję chciałem mieć nową marinę dziadek też jak jest paliwem no też generalnie chciałem dzisiaj chciałbym przejść kota, ale niestety Telekom uczulenia była łazi szkoda bardzo żałujemy, a Jarek badanych ma lat panie Czarku i 11 no tak tak, bo tutaj mam dużym dużo dużej litery pan Cezary w Łodzi bardzo poważnie, więc panią za leki bardzo cieszymy się pan do nas dzwoni bardzo nam miło i życzymy tego, żeby dziadkowi przeszła alergia jak najszybciej pozdrawiamy serdecznie jej nabycia jej dolnej do usłyszenia i jest z nami pani Renata z Lublina dzień dobry pani Renato dzień dobry pani doktor ja chciałam się zapytać o choroba gołębi do mnie na balkon przylatują o krok dużo gołębi dokarmiam gołębie i status uważałam za duża ogółem ma uszkodzona łapki to znaczy tak wygląda tak jakby miały taki Kikut niestety to nie jest choroba tylko ludzie wiążą takie wiążą tak robią takie zasadzki takie pułapki takie wnyki na gołębie to się robi żyłek Znicz to się zaciąga na ławce, żeby potem ta Łapka odpada po prostu ktoś zaciągnie na paluszku odpadnie porusza jak jak jak na wszystkich palcach to niestety jest nasza ludzka taka by miłość do znalezienia się dr Jana hodowcy będą tak robią ci, którzy nie chcą, żeby gołębie u nich by siadywał na balkonie na parapecie na no no rozrywki, którzy chcą pozbyć zwierząt z miasta, więc gołębi nogą, ale tak niestety tak to jest jest okropny proceder ten proceder kwitnie od bardzo dawno zresztą proszę popatrzeć, że proceder przyklepany przez tych, którzy rządzą miastami to są straszne bolce na parapetach, żeby taki nie siadały, żeby one nie miały, gdzie się po, gdzie podziać następnym krokiem jest ogrywanie im łapek tną Morajko nóg tylko okropne pani Irena to jest też bardzo wstyd z tego powodu, bo też jestem człowiekiem tak przynajmniej mówią, ale przynajmniej dokarmiam ruchem może karmić oczywiście proszę karmić pozdrawiamy bardzo serdecznie i mamy już tylko małą chwilkę jest z nami pan Lech Warszawy panie Lechu dzień dobry dzień dobry pani doktor pani świetnie opowiadała o lesie ostatnio o grzybach my mamy 2 psy z przytuliska bratać się z tą Neli Nela i mam taką sprawę one jakimś kiedyś urwały wyż z obliczeń szkoleniowego jak już to niech się nigdy nie urywają ruch nie biegają ja muszę kończyć pozdrawiam pana że, bo już załatwione do tego dobrze, bo już za chwilę informacji Radia TOK FM, a po nich godzina filozofów, na którą zaprasza Tomasz Stawiszyński wydawcą naszego programu był Tomasz Kopka realizatorem Jacek Kozłowski proszę państwa dziękuję Marina dziękuję wszystkim słuchaczom wiele do usłyszenia za tydzień Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WIERZĘ W ZWIERZĘ

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA