REKLAMA

"Nie wiadomo czy w ogóle to wywłaszczenie się odbędzie. Referendum to dopiero początek drogi"

Połączenie
Data emisji:
2021-09-29 13:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
27:03 min.
Udostępnij:

Berlińczycy zagłosowani za uspołeczenieniem mieszkań, które obecnie są w rynkach wielkich funduszów inwestycyjnych. Czy rynek nieruchomości w Niemczech czeka rewolucja?

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
połączenie i trzynasta 6 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami jest dr Adam Czerniak z polityki Insights ze szkoły głównej handlowej w Warszawie dzień dobry dzień dobry panu dzień dobry państwo będziemy rozmawiali o tym co wydarzyło się podczas wyborów parlamentarnych w Niemczech co się wydarzyło w samym Berlinie Berlin miał taką kumulację nie tylko wybierał swoje władze Senatu, ale też czy władze landowe, bo Berlin jest miastem landem jednocześnie, ale też wybiera z Rozwiń » głosu głosowano czy uprawnienie do głosowania zabrać głos w sprawie tzw. referendum wywłaszczenie owego to jest inicjatywa Obywatelska, która z jak zaczęła właśnie funkcjonować społecznie już parę lat temu to się odbywało pod hasłem wywoła wywłaszczyć Deutsche wolnym dotowane, czyli jedna z dużych korporacji niemieckiej, która kupowała mieszkania na rynku wtórnym jako lokatę kapitału w teraz tych mieszkań ma całkiem sporo w sumie, jakby tak popatrzeć na to LM w dal czerwony oraz nowi raz jeszcze inne podmioty, które inwestują w nieruchomości w Berlinie ile to jest w sumie mieszkań to będzie pewnie tego około 250 000 i w tym referendum obywatele opowiedzieli się zdecydowanie za wywłaszczeniem tych dużych firm, która skupowała mieszkania na rynku wtórnym w wywłaszczenie na mocy konstytucji tylko problem polega na tym, że nikt z cebra uspołecznienie tych zasobów problem polega na tym, że o taki przepis w konstytucji niemieckiej jest, ale nigdy nie został zastosowany też można zadać pytanie w jaki sposób miał być zastosowany w tym wypadku często pytanie znaczy, jeżeli w tym momencie obywatele rzeczywiście wygrali referendum to co w zasadzie teraz będzie się działo w świetne pytanie zaczniemy od zacznijmy od tego co co ważnie jest doprecyzuje to to co pan redaktor powiedział, bo to wywłaszczenie będzie dotyczyć właścicieli, którzy mają co najmniej 3000 mieszkań w swoim portfelu, bo część osób, które w ogóle słyszy po raz pierwszy czy się jedynie szczątkowo o tym co dzieje się w Berlinie może pomyśleć, a przecież w Warszawie też ostatnie duże fundusze wchodzą tutaj nie będzie dotyczyć nie Berlin Rokita to referendum zostało przeprowadzone dotyczyło wyłącznie tych dużych inwestorów instytucjonalnych, którzy mają w swoim portfelu ponad 30003000 mieszkań w samym Berlinie w sumie oznacza to, że obejmie to około 15% z berlińskiego rynku mieszkań podał przypomnijmy znowu pewnie jest bardzo specyficznym miastem 80% osób w Berlinie mieszka w mieszkaniach wynajętych z czego zdecydowana większość to są mieszkania, które są właśnie własnością inwestorów instytucjonalnych natomiast to wywłaszczenie, którym mówimy dotyczy jedno 15% całego całego chińskiego rynku od gustu 40 000 mieszkań Night i tutaj pojawia się kilka pytań po pierwsze, oczywiście zgodność z konstytucją nie jestem prawnikiem to po pierwsze, więc bardzo ciężko mi na to pytanie odpowiedzieć po drugie, moim zdaniem nie ma 1 dobrej odpowiedzi to znaczy część osób uważa, że zdecydowanie to jest zgodne z konstytucją konstytucja przewiduje możliwość wywłaszczenia w celach i właśnie poprawy dobrobytu społecznego natomiast część prawników wino nie to zgodne z konstytucją nie jest tutaj nie mówimy o tym, że jakikolwiek obrotu może się poprawić dzięki temu, że nie będzie to w rękach inwestorów prywatnych tylko będzie w rękach państwa te problemy, które na berlińskim rynku mieszkaniowym występują one nie znikną tylko, dlatego że zmieni się struktura własność to, jakie to są problemy przede wszystkim rosnące bardzo szybko czynsze niedobór na niedobór mieszkań, które mieliśmy do czynienia w ostatnich latach, które właśnie wywołał szereg szereg protestów społecznych zresztą tam różne próby naprawy tej sytuacji pamiętam jeszcze jakiś czas temu dyskutowaliśmy tutaj też na antenie TOK FM o tym, że czynsze są zamrożone dla starszych właśnie o to, żeby dociążenie rosły potrzeby, a my osoby, które mieszkają w Bernie było stać na to, żeby móc te mieszkania wynajmować, więc pytanie jest takie czy 3 czy w ogóle to te przepisy, które w tej chwili berlińczycy przegłosowani one mają w ogóle szansę wejść w życie Trybunał karny było ich po prostu nie odrzuci to jest pierwszy problem drugi problem, który jest sam koszt tej akcji, bo to jest jeszcze bardzo ważne ważny element w tej chwili szacunki, jeżeli chodzi o koszty wywłaszczenia ponad 140 000 mieszkań, a to popierają od takich optymistycznych 7 000 000 000EUR do ponad 30 000 000 000EUR przypomnijmy, że się miliardów euro to jest w tej chwili przeliczając na polskim 30 000 000 000zł tak aż ponad 30 000 000 000EUR będzie ponad 100 000 000 000zł, więc to jest nic w porównaniu np. do programu rocznego kosztu programu 500 plus skład, który jest niecałe 50 000 000 000zł ile dobrze pamiętam w tym momencie, więc pan, więc jeżeli porównamy liczbę to jest gigantyczny koszt dla 1 miasta to nie jest kosztów poniesie całkowitą to jest kosztów poniesie jedno miasto też pytanie przy czym miasto będzie w stanie po prostu taki koszt finansowania co więcej później mamy koszty związane z utrzymaniem tego zasobu mieszkaniowego także tych problemów jest i w zasadzie dopiero ten to referendum jest początkiem drogi nie kończę czytać to nie dają pełną napięcia od wywłaszczenia faktycznie nastąpi, żeby tak anegdotycznie powiem, dlaczego tak również jest dopiero początek drogi to w niedzielę, kiedy referendum odbywało 1 ze świeckich inwestor ogłosił, że w tej chwili kupuję kilka tysięcy mieszkań na niemieckim rynku, bo akurat jest dobra oferta mieszkania nad referendum to całe zamieszanie trochę potaniały sami w tym portfelu inwestorów jeśli zgodzi, a zagramy i mieszkania kupimy, bo nigdy nie wiadomo co się w tym stanie i generalnie otrzymują decyzję nawet nawet po wynikach tego referent no tak, ale ktoś rzeczywiście sytuacja bezprecedensowa takiej takiego takiej wysyp takich okoliczności jak nikt nie przewidział znaczy może powiedzmy, więc ten, jakie są zarzuty pod adresem tych dużych korporacji chodzi przede wszystkim zwyżkę czynszów problem czy chodzi o to, że bardziej, który miał wprowadzone takie mechanizmy regulacyjne dotyczące podnoszenia ciężarów trwały tam nie mogły rosnąć zdaje się pewna określonych obszarach miasta o jakieś tam procent, a przez to, że tam wszedł inwestor, który posiada tyle mieszkań by mógł ten mógł ten ten trend ten wzrost wymusza niejako, bo miał większą siłę przetargową się rzeczy, jakby to te procentowe regulacje jakoś tam mógł ominąć i ja razem, że to właśnie ludzi najbardziej zezłościł, ale w pewnym sensie też zawsze pytanie o to co się w ogóle dzieje z całym miastem jak organizm prawda czy Berlin przeżył nieprawdopodobny sukces gospodarczy sukces wizerunkowy znaczy w Berlinie prawie wszyscy chcą mieszkać tam już zasób mieszkaniowy kończy w pewnym sensie to co się w ogóle dzieje z rynkiem mieszkaniowym w Berlinie chyba dość naturalne na tym polega też kłopot w tej sytuacji w no właśnie na tym polega to jednak wątpliwości do tego co co to wywłaszczenie ma dać, bo to jest de facto pytanie takie fundamentalne 3 rynek lepiej rozwiązuje problemy mieszkaniowe czy państwo może właśnie połączenie państwa z rynkiem tak jak słusznie pan redaktor zauważył podstawowym problemem czy zarzuty wobec deweloperów było nie to, że budują za mało mieszkań czy, że tych mieszkań nie ma o to, że te mieszkania po prostu bardzo szybko drożeją co więcej ten zarzut, że 15 proc rynku właśnie ci duzi inwestorzy instytucjonalni mają taką nieformalną zmowę cenową, czyli że nie to, żeby tam już osiedli przy stole mówi, a teraz podnosimy czasie tylko po prostu obłędna lęki modele ekonomiczne, które każdy z nich stosuje te cięższe rosły i to wymuszało wzrost na część na całym rynku pozostanie drobni inwestorzy instytucjonalni dostosowali się do dotychczas, która właśnie niepewność 15% tego rynku sieci duzi ustala no i teraz właśnie jest taka argumentacja, że no, jeżeli przejmie to o Berlin jako jako miasto te nieruchomości to wtedy będzie mógł ten wzrost ograniczać co więcej będzie mógł dyktować ceny na rynku mieszkaniowym tylko leży problem polega na tym, że wzrost cen nie brał się znikające nie była jakaś taka jest zupełnie monopolistyczne zmowa cenowa tylko to był efekt po prostu właśnie tego sukcesu Berlina to znaczy Barry trochę padł ofiarą własnego sukcesu trochę także padł ofiarą polityki migracyjnej Niemiec chce mieliśmy bardzo duży napływ migrantów ekonomicznych Halle nie tylko do całych Niemiec w tym, zwłaszcza do Berlina i i po prostu zasób mieszkaniowy nie był tam zgłosić to oczywiście pewnie się budowa będzie się bronił lat dziewięćdziesiątych kiedy, kiedy był największym placem budowy Europy naraz wciąż nowe mieszkania powstają wątku problem jest pełnienie takiej samej w innych krajach europejskich że, że po prostu zaczyna brakować się ziemi Press, że nie da się tak szybko jak napływają, a migranci wewnętrzni czy też zewnętrznym do tego miasta zapewnia nowych mieszkań nowych mieszkań, więc wzrost czynszów były podyktowane po prostu wzrostem popytu na na te mieszkania i w ogóle trudnością zapewnieniem odpowiedniej dla nich podaży także pytanie właśnie jest takie rzeczy to działanie, które zostało zaproponowane problem, który na rynku mieszkaniowym nie występuje rozwiąże to jest pytanie to nie jest ważne dla Berlina dla bardzo je ustalić w górę mają podobne dylematy to właściwie takie pytanie uniwersalne, bo to jest pytanie o to w jaki sposób zarządzać miastem także ono pozostawało dostępna, bo to jest pytanie co często wyzwanie przed wielkim Berlin staje czy jest miastem dostępnym dla ludzi, jakby można było z różnych klas jeśli użyjemy takiego marksistowskiego pojęcia i czytaj dalej miasto, do którego różni ludzie mogą przyjeżdżać to jest miasto taki przypadek trochę skrajne San Francisco prawne, które w zasadzie żyje tylko wyłącznie pracownikami wielkich biznesów w z typu Apple Google, a itd. i całą jak zresztą, która siłą rzeczy musi pewne usługami, które muszą by obsługiwać to ekipa to nie jest dobrze dla żadnego miasta, zwłaszcza dla miasta, które ma jakieś dziedzictwo kulturowe, który ma jakąś tożsamość jakąś historię chciałoby jednak coś z tego zachować, więc to jest bardzo poważne pytanie w jaki sposób prowadzić politykę mieszkaniową także pozostać w pewnym sensie miastem jakoś tam otwarty nie tylko zorientowanym na 1 grupę odbiorców, ale o tym, że rozmawiamy już po informacjach z 1386 trzynasta 22 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami jest dr Adam Czerniak z polityki Insights szkoły głównej handlowej w Warszawie rozmawiamy o tym co może się teraz wydarzyć w Berlinie po referendum, które się tam odbyło referendum charakter niewiążący w tej chwili już mamy zapowiedzi ze strony tych partii, które wygrały wybory w do Senatu w Berlinie to są partie jednak głównie lewicowe i one raczej zapowiadają, że będą się starały uwzględnić te postulaty i to tą to to pragnienie właśnie, które berlińczycy wyrazić w referendum pragnienie wywłaszczenia dużych koncernów kupujących mieszkania czy tę tych posiadaczy instytucjonalnych tak jak powiedzieliśmy tu chodzi o tych, którzy mają więcej niż 3000 mieszkań w swoim portfelu to nie jest jakaś liczna grupa i to nie chodzi w ogóle posiadanie prywatne osoby, bo o posiadaczy prywatnych jako taki tylko bardzo specyficznych takich inwestujących mieszkanie jak niektórzy twierdzą, jakby to była Sztaba złota jako lokata kapitału, traktując ten zasób, które jest zasobem społecznym jak powinien być traktowany w sposób szczególny zdaniem Brytyjczyków i teraz oczywiście pojawia się pytanie w jaki sposób będzie regulowane co w zasadzie partie polityczne zaproponują jestem o tyle sceptyczny co do tych zapowiedzi, że właściwie ta sprawa nie jest nowa już liczy sobie na dobre 2 lata przez 2 lata można już było rzeczywiście szukać jakichś rozwiązań prawnych takich bardziej konkretnych zasad jesteśmy ciągle w tym samym punkcie, a chęć myślę, że 2 lata to to mało powiedziane to znaczy dyskusja na temat tego jak zaspokajać potrzeby mieszkaniowe w Niemczech jest dużo dużo starsza, a i to co dzieje się w tej chwili w Berlinie jest tylko jedno z emanacji tych dyskusji, bo jeżeli patrzymy na ten problem właśnie od strony mechanizmu zapewnienia czy zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych ludności to dopiero trzeba powiedzieć, że Europie jako takie funkcjonują 2 modele model, w którym mieszkania są uznawane za pewne aktywo, czyli coś co daje nam wzrost majątku w sytuacji, w której w, której ceny mieszkań drożeją wtedy jest nacisk na mieszkanie własnościowe taki model mamy w Wielkiej Brytanii taki model zaangażowało się też kilka dekad temu Irlandia Hiszpania czy właśnie stawianie na mieszkania własnościowe natomiast tego typu model oznacza to, że państwo musi bardzo mocno ingerować w zapewnienie również zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych osób, które z tego rynku są wyrzucą, a i wtedy tak jak wielkie pytanie do ponad 15% zasobu mieszkaniowego musi być w rękach państwa państwo zapewnia przynajmniej krótkookresowo będzie chciał komuś noga powinęła właśnie zaspokojenie potrzeby mieszkaniowe no mamy drugi model, którego dniem, który Niemcy starają się realizować to mimo tego, że są gospodarką kapitalistyczną model, w którym istnieje prawo do mieszkania mieszkanie jako prawo o pewnym pewne prawo społeczne, czyli nieważne to mieszkanie swoje własnościowe czy to jest mieszkanie wynajmie instytucjonalnym to jest mieszkanie socjalne mieszkanie komunalne, stosując polską terminologię masz mieć zapewnione zapewniony tani czynsz i możliwość mieszkania no i teraz przez lata w Niemczech to nie jest kwestia Berlina, bo wielu innych miast dokładnie tak samo to funkcjonowało było pewną panią rodzaj symbiozy pomiędzy samorządem, a inwestorami instytucjonalnymi samorząd mówił w jaki sposób ma być kształtowana polityka miejska dał wytyczne dawał zniżki podatkowe mówi potrzebujemy takiej takie mieszkania o takim takim czynszu, jeżeli drugi deweloperzy budują takie mieszkania drogi inwestor instytucjonalny mieszkań później Kukiz będzie ten zasób mieszkaniowy utrzymywał remontową to dostaniesz określone zniżki podatkowe, a nawet subwencji tak powstawał niemiecki rynek mieszkaniowy, w którym te w skali całego kraju w tej chwili mówię mamy 50% mieszkań na wynajem ludzie nie mają z tym problemu, że mieszkają mieszkania na wynajem często przez całe życie nie mają takiej potrzeby jak mieszkać w Polsce czy właśnie Wielkiej Brytanii dążenia do tego, żeby kupić mieszkanie własnościowe to jest jakiś ich spełnienie marzeń z budową majątku nie tam tam ta symbioza przez wiele wiele dekad była skuteczna co więcej Niemcy też uniknęły kilku poprzednich takich kryzysu baniek cenowych na rynku mieszkaniowym taki okres, bo mój bas tu przez 40 lat de facto zasób mieszkaniowy w Niemczech w ujęciu realnym, czyli po uwzględnieniu inflacji po prostu tanią i teraz ze względu na procesy demograficzne ekonomiczne bardzo niskie stopy procentowe, które w Niemczech przez od wielu lat już są ta symbioza niestety została zaburzona często właśnie dużo osób prywatnych z chciał inwestować mieszkania zaczął traktować mieszkanie jako element budowy majątku zaczął inwestować fundusze na wynajem, a fundusze na wynajem z kolei miały problemy z zapewnieniem odpowiednio szybkiego wzrostu podaży w związku z napływem migrantów, zwłaszcza dużych miast no i ten model zaczął zaczął się chwiać wraz z pytaniem co z tym zrobić czy pójść bardziej w stronę rozwiązań państwowych, że państwo przejmie zarządzi zapewni tylko de facto nie wiemy jak oznaczyć wprowadzamy jakieś elementy nawet podział ładu socjalistycznego takiego centralnego zarządzania zasobem mieszkaniowym czy też właśnie powiedzieć okej to jest koszt transformacji, która w tej chwili Shaw odbywa i to pytanie jest pytaniem wciąż otwartym i na to pytanie właśnie wydał pan redaktor słusznie zauważył od już kilku lat dyskutuje się w Berlinie, ale nie tylko w Berlinie, a i i pytanie co się z tym zrobić znaczy, którą stronę pójdą Niemcy czy przeczekają raczej okres, po którym mamy w tej, którą mamy w tej chwili do czynienia później ta symbioza uda się ją przywrócić czy też właśnie pójdziemy w stronę bardziej radykalnych rozwiązań, których de facto w ramach gospodarki kapitalistycznej nigdzie nie testowaliśmy też bardzo duże pytanie szczerze o komentarz eksperta jestem w stanie mnie w tej chwili odpowiedzieć, ale też jest ten taki element to powiedzieć zastanawiający poniekąd oczywiste w galeriach warto na to zwrócić uwagę to znaczy to nie jest tak, że w Berlinie zachodzi jakiś fenomen niewidziane do tej pory to znaczy, że mieszkania przestają być dostępne dla po raz pierwszy prawda ten fenomen nie wiem, choć Berga takich miejsc, które dzisiaj się kojarzą, jaką jest najbardziej sexy czy ciekawe w Berlinie ten ten element wypychania tych słabszych ekonomicznie mieszkańcy są tam funkcjonował przez lata wszyscy uważali, że to naturalne oczywiste, że migranci z kraju bardzo się w krajach Belgów wynoszą, a na ich miejsce przychodzi klasa średnia dopiero kiedy ten proces zaczął dotykać samej klasy średniej wtedy zaczęły protesty wtedy zaczęły, jakby wtedy zauważył zauważono, że ten wzrost czynszu ma w sobie coś powiedział będą niesprawiedliwego może tak tak to nazwijmy to tak jakby taki fenomen dość dobrze chyba znany z wielu miast, że właśnie dopiero w momencie, kiedy ten problem drożyzny zaczyna dotykać tych relatywnie dobrze sytuowanych sprawy zaczynają się może nie zmienia, ale zaczyna się poważna dyskusja od, a myślę, że to jest jeszcze 1 ważny czynnik, bo wie, że kogo ten problem dotyka to oczywiście on jest i to trochę zmieniło, ale drugi ważniejszy czynnik moim zdaniem to jest tempo zmian także jak rynek mieszkaniowy czy procesy rynkowe, które czas formują, a to kto na jakie mieszkanie może pozwolić, jakie dzielnice stają się bardziej luksusowe, jakie dzielnice stają się właśnie tymi dzielnicami dla niższej klasy średniej, jeżeli ten proces przebiega powoli to społeczeństwo się do niego też powoli dostosowuje natomiast to co się dzieje na niemieckim rynku, zwłaszcza na berlińskim rynku mieszkaniowym, a jest proces bardzo szybki jest dokładnie tak samo z gotowaniem żaby znaczy jak wrócimy mamy do wrzątku wyskoczy, a jak będziemy powoli ten rząd podgrzewać to, żeby gotuję i mniej więcej to samo stało się w Niemczech w tej chwili sporo zostało wrzuconych do bardzo szybko zmieniającego się rynku mieszkaniowego, którego momentalnie zostali wypchnięci albo nawet nie mogli się na nim na nim poradzić, bo chcieli mi trochę do Berlina jako studenci nagle okazuje się, że nie mają, gdzie spać albo znaleźć szkołę czy mają jakiś sponsor nowe mieszkanie za za mówiąc bardzo kolokwialnie chore pieniądze, a więc wydaje się to tempo zmian jest tutaj kluczowe to tempo zmian właśnie wyprowadziło ludzi na ulicy w tych protestach przeciwko najemcom instytucjonalnym, a i też tempo zmian doprowadziło do tego że, że ponad 50 proc berlińczyków zagłosowało za wywłaszczeniem bo, bo w ostatnich miesiącach zarówno mieszkania własnościowe drożały w niespotykanym od pół wieku tempie w Niemczech a jaki też cięższe w relacji do dochodu zmieniały się na wstępie nawet momentami dwucyfrowym po ubiegłych latach, zwłaszcza dużych miast jest właśnie to tempo spowodowało ten od pewnej teraz jest pytanie co będzie dalej, bo tempo zmian wynika nie tylko wewnętrznych procesów ekonomicznych społecznych demograficznych w Berlinie, ale to tempo zmian wynika także ze zjawisk nazwijmy to sobie międzynarodowych tak, bo te szybkie tempo wzrostu cen, gdyż także Polski dotyczy Kanady dotyczy Holandii, a dotyczy Luksemburga stron przez Niemcy też ograniczone to nie jest tylko problem niemiecki oraz pytanie jak te o te problemy lokalne w tym miejscu się zatrzymają się w tym miejscu to globalny wzrost cen mieszkań zatrzymać będzie poniekąd się korekta będzie właśnie zjawisko, które można by nazwać pęknięciem bańki cenowej czy też nie to też dużo pani do tego czy mieszkańcy Berlina to jest okej dobra przede wszystkim także władze byliny będą dobre wprowadzamy bardzo radykalne rozwiązania czy też ten problem rozejdzie się po kościach, bo po prostu po tym, szybkim wzroście nastąpi zatrzymanie tego procesu i powoli powoli społeczeństwo zacznie się przyzwyczajać do tego nowego do tych nowych cen co więcej nowe ceny w ujęciu przejmie Real czy po uwzględnieniu inflacji, która w Niemczech też jest najwyższa od początku lat dziewięćdziesiątych i czy czy te czy zmiany zostaną przez państwo zaakceptowane krótko mówiąc to jest pytanie o to czy i środki, które są ewentualnie postulowane w ten referendum czy to rzeczywiście to wywłaszczenie one rzeczywiście coś zmienią one mają taką moc wpływania na procesy wzrostu cen w samym mieście to jest moja największa wątpliwość po i niezależnie od tego czy inwestor instytucjonalny jest właścicielem mieszkania 3 państwa właściciel tego mieszkania komuś się borykać dokładnie tymi samymi problemami znaczy z przynajmniej czasowym niedoborem lokali związane z napływem, a migrantów do do Berlina i rosnącymi kosztami budowy brakiem przestrzeni nowej inwestycji, a czasami nawet brakiem kapitału nowe inwestycje, więc problemy pozostały te same pytanie czy państwo lepiej rozwiąże moim zdaniem państwo będzie ciężko rozwiązać problemy, które tam są lepiej i może mieć do czynienia z pewnymi jeszcze późniejszymi protestami nawet w momencie, kiedy to wywłaszczenie nastąpi, a co więcej się bowiem jeszcze 1 takiej średnioterminowej reperkusji tego co się w tej chwili pewnie nie wydarzyło, a mianowicie tego, że jeżeli to właśnie faktycznie nastąpi to wywłaszczenie może nastąpić na Górce cenowej na rynku mieszkaniowym, jeżeli mówimy tutaj o kosztach rzędu kilkudziesięciu miliardów euro to to będzie de facto dochód inwestorów instytucjonalnych na rynku mieszkaniowym później, jeżeli nie daj Boże każdy się tak stało, że nastąpi przecena mieszkań na całym świecie nie tylko w Berlinie, ale na całym świecie od 1520% później może być zarzut niegospodarności berlińczycy przepłacili za mieszkania w tej chwili borykają się z podobnymi problemami, z którymi były i de facto zostanie na ludzi ani inwestorzy instytucjonalni się cieszą, bo mogli wejść z inwestycji bardzo trafnie to jest w ogóle zastanawiające jak jak kto liczy koszta tej operacji, bo inicjatorzy referendum mówią, że to jest od 7 000 000 000 do 14 000 000 000EUR maksimum natomiast Senat wg wyliczeń wyliczeń Senatu to jest co najmniej połowę więcej to znaczy 28 000 000 000 na najmniejszym najmniejsze, jakby w wyliczeniu w 36 Maksim między 2836 000 000 000 są gigantyczne kwoty nawet 7 000 000 000 to gigantyczna kwota zdecydowanie tak mam pytanie bez końca z kolei na to pieniądze i w jakim okresie pieniądz zostaną wydane będzie naraz wywłaszczenie wszystkich czy raczej te koszty zostaną rozłożone będzie jakiś wywłaszczenia, jeżeli tak to kto będzie najpierw wywłaszczony, kto później a w jaki sposób zostanie przekazane do wynagrodzeń zawłaszczenie rosnąć będzie właśnie gotówka czy raczej, jaki się papiery wartościowe fundusz to jest wszystko też coś co będzie miało znaczący wpływ na sam mechanizm zapewnienia czy spełnienia tych postulatów, które w tej chwili się pojawiają w Berlinie jak też na samo powodzenie całej operacji, bo od tej nie wiemy to de facto jak przeprowadzić nigdy taka operacja nie była w Niemczech przeprowadzono w skale no i tutaj z bardzo wiele pytań się jakiś szczegółowych operacyjnych pointa wypłacamy inwestor instytucjonalny jest piękna, ale później wszystko rozbija się właśnie te szczegóły jak jak to zrobić piękną oczywiście w kontekście takim społecznym także zapewnimy w tej chwili ludziom mieszkania jak mieszkanie prawa nie towarem to jest to piękne hasło dziękuję bardzo, dr Adam Czerniak z polityki Insights szkoły głównej handlowej w Warszawie był z nami 1337 za chwilę informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Aż 60% taniej! Największa obniżka cen TOK FM Premium. Teraz podcastowe produkcje oryginalne, podcasty z audycji TOK FM oraz Radio TOK FM bez reklam z 60% zniżką!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA