REKLAMA

Podsumowanie tygodnia - w polityce i z granicy

Maciej Zakrocki przedstawia
Data emisji:
2021-10-01 23:00
Prowadzący:
Czas trwania:
54:26 min.
Udostępnij:

Komentarze do najważniejszych wydarzeń z tygodnia, a w tym m.in. sytuacja uchodźców i imigrantów na granicy oraz wyniki kontroli NIK

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór w piątek 1października już 1października wyraźnie krótszy dzień chłodne noce ech, przegrana do wieczora śpiewam, a nie jest szkoda lata swoją drogą, jaki jest nam stare piosenki, ale dość tej nostalgii melancholii trzeba przecież w piątek komentować najważniejsze wydarzenia tygodnia celowo użyłem słowa trzeba, bo to i młoda, ale jednak tradycja piątkowej edycji programu, ale też tym razem jednak pewien przymus nie ukrywa bowiem, że szczególnie w tym Rozwiń » tygodniu nachodziła refleksja, że nie sądziłem, że przyjdzie żyć w kraju, które dzieją się takie rzeczy szczególnie wczorajszy dzień był taką kumulacją smutnych wydarzeń przed południem ważni przedstawiciele NIK-u przedstawili wyniki po kontroli realizacji zadań funduszu sprawiedliwości co usłyszeliśmy m.in. NIK negatywnie oceniła działania ministra sprawiedliwości w zakresie zapewnienia właściwych uwarunkowań organizacyjnych i prawnych funkcjonowania funduszu sprawiedliwości, a także sposób wykorzystania w jego dyspozycji środków publicznych gospodarka finansowa funduszu sprawiedliwości prowadzona była z naruszeniem podstawowych zasad finansów publicznych potem była reakcja Ministerstwa Sprawiedliwości wiceminister Marcin Romanowski odpowiadający za fundusz oczywiście uznał zarzuty NIK-u za absurdalne i bulwersujące najbardziej przeraża fakt, że nikt z tym nic nie zrobi, bo przecież ministrowie sprawiedliwości nie oddadzą się w ręce sprawiedliwości, a jeśli to takiej, którą kontrolują prawda równie przygnębiająca była relacja z posiedzenia Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej, który rozpatruje pytanie premiera czy konstytucja ma prymat nad prawem Unii Europejskiej sposób prowadzenia posiedzenia wymiany zdań z przedstawicielami Rzecznika Praw Obywatelskich to wszystko pojawiło się jak jakiś koszmarny sen, a to była prawda finałem tego smutnego dnia była debata w sejmie nad wnioskiem prezydenta Rzeczypospolitej o przedłużenie o 60 dni stanu wyjątkowego na kawałku naszej wschodniej granicy cóż to był za spektakl, jakie słowa argumenty usłyszeliśmy od wybranych przez suwerena osób ten będzie jakoś szczególnie pokazał coś co hitu przypomina się inna piosenka, bo ja jestem proszę pana na zakręcie, tyle że ciągle nie wiemy czy wyjdziemy z tego zakrętu na prostą czy wypadniemy z drogi w tych sprawach będę rozmawiać z gośćmi audycji lepiej będzie z nami pan prof. Andrzej Zybała kierownik katedry polityki publicznej ze szkoły głównej handlowej w Warszawie, a potem w kolejnej części nasz redakcyjny kolega Jakub Medek ale zanim pojawią się goście na to oczywiście krótki przegląd ciekawych może nie takich z pierwszych stron gazet informacji dnia Maciej Zakrocki przedstawia po latach kontrowersji japońska księżniczka MAK weźmie ślub z kolegą ze szkolnej ławki tym samym utraci swój królewski status wybranek księżniczki Kay kół muru jest kolegą ze szkoły poznali się w 2012 roku podczas studiów na międzynarodowym Uniwersytecie chrześcijańskim w Tokio znajomość przerodziła się miłość 2017 roku 39 letnia księżniczka jej rówieśnik partner ogłosili zaręczyny wówczas ogłosiła ta para, że planują wziąć ślub osiemnastym roku jednak datę tę kilkukrotnie przekładana oficjalnie mówiło się, że potrzebują więcej czasu, aby zaplanować dalszą wspólną przyszłość japoński rząd nieoficjalnie wskazywały na problemy jednak inna innego typu tego opóźnienia dokładnie problemy finansowe rodzinie wybranki księżniczki chodziło o pożyczkę, którą żyła matka pana moro, a której nie potrafiła spłacić pałac cesarski zaprzeczył, że właśnie opóźnienie było z tym związane, chociaż książę koronny w misji to ojciec księżniczki MAK-u powiedział, że wasz ważne jest, aby kwestie finansowe zostały załatwione przed ślubem wybranek księżniczki wzbudza kontrowersje z innego powodu nie pochodzi on arystokracji jeśli księżniczka no wyjdzie za niego sama zrezygnuje w ten sposób z Królewskiego statusu ślub członka japońskiej monarchii z osobami nie arystokratycznego pochodzenia ma też aspekt finansowy odchodzący członkowie otrzymują jednorazową wypłatę w wysokości 150 000 000 jenów to jest jakiś 1 350 000USD nieoficjalnie mówi się, że księżniczka ma oko jest gotowa zrezygnować z pieniędzy w związku z publiczną krytyką, która spotkała jej narzeczonego zgodnie z japońską powojenną konstytucją rodzina cesarska nie ma oficjalnej władzy i rola ma znaczenie symboliczne księżniczka chce też pominąć cały oficjalny rytuały związane ze ślubem jeśli do tego dojdzie stanie się pierwszą Japonką z rodziny królewskiej, która tak uczeń no i wraca pytanie czy to dobrze czy źle Maciej Zakrocki przedstawia do tej pory słyszeliśmy o pomysłach w różnych państwach polegających na przyznawaniu Roux różnych przywilejów osobom zaszczepionym miało zachęcać innych do sięgnięcia po szczepionkę na covid-19 tymczasem dzisiaj przeczytałem o jeszcze innym pomyśle Szwajcaria oferuje bony upominkowe osobom, które przekonają innych do przyjęcia szczepionki każdy nowo zaszczepione zostanie poproszony o podanie nazwiska osoby, która przekonała go do zaszczepienia nagrodą dla zamawiającego będzie bony upominkowe na kwotę 50 franków szwajcarskich rząd przeznaczył na kampanie 150 000 000, ale to lokalne władze zdecydują przy zakupie jakich usług będzie można realizować bony Schweitzer, a wśród krajów Europy zachodniej jeden z najniższych wskaźników szczepień 2 dawki przyjęło 58% z liczącej 8 700 000 ludzi kraju liczba zakażeń w Szwajcarii to jednak trochę nam spada w szpitalach jednak jest ciągle wielu chorych niemal 1 zagrożenie przed tą czy to jesienną falą ciekawe i ile ja już miałbym tych fan franków, bo przecież przy każdej możliwej okazji namawia słuchaczy by się szczepili, a ponieważ podobne są przekonujący to pewnie przekona wielu tych wiele razy 50 franków Maciej Zakrocki przedstawia teraz wiadomo z Węgier i często słyszymy, że nasi rządzący czerpią garściami pomysły rządzących na Węgrzech, czyli od Viktora Orbana i jego partii Fides, gdzie pojawiła się wiadomość, która powinna zainteresować naszą opozycję może ona powinna spojrzeć na pomysły węgierskie noty leży właśnie tamtejszej opozycji Otóż wyborach parlamentarnych, które odbędą się na Węgrzech w przyszłym roku opozycja zdecydowała się wystawić 1 listę, która w sondażach uzyskuje wyniki podobne jak właśnie rządząca partia w niektórych sondażach wspólna lista ma przewagę nad Fideszem na wspólnej liście opozycji wystartują w wyborach socjaliści centrolewica liberałowie i dawni sojusznicy Orbana, czyli Jobbik partia, która obecnie pozycjonuje się jako centroprawicowa teraz zorganizowano prawybory, które mają m.in. wyłonić kandydata lub kandydatka opozycji na urząd premiera dzisiaj dowiedzieliśmy się, że Klara dobre 49 letnia prawniczka wiceprzewodnicząca parlamentu europejskiego polityk centrolewicowej koalicji Demokratycznej wygrała pierwszą turę tych prawyborów w drugiej turze pani dobre zmierzyć się z burmistrzem Budapesztu Gergely Karácsony MO obydwoje kandydaci prezentowali w kampanii wyborczej bardzo proeuropejską agendę stojącą w sprzeczności z eurosceptycznym nastawienie rządu Orbana Fidesz pani dobre uzyskała w tych prawyborach 34,8% głosów, a pan Kora czy 27,3 trzecie miejsce w prawyborach uzyskał polityk konserwatywny burmistrz takiego miasta, choć mecz ze wasza Haye, a pan Peter marki Zaj, który uzyskał nieco ponad 20% głosów także może być dopuszczony do tej drugiej tury nie ma pewności, ale obawiam się, że pani dobre, którą bardzo cenię za pracę w parlamencie europejskim może szkodzić jednak mąż jest to bowiem były premier Węgier Ferenc Gyurcsany to on w przemówieniu do członków partii 2006 roku, którego nagranie wyciekło do mediów przyznał, iż rząd kłamał cały czas na temat stanu gospodarki, aby wygrać wybory to w dużej mierze utorowały drogę do władzy panu Orbanowi, choć to stara historia to jednak ciągle bardzo wielu Węgrów nie może tego zapomnieć no ale zobaczymy jak to się skończy czy pomysł węgierskiej opozycji mówiąc potocznie wypali Maciej Zakrocki przedstawia dzisiejszy cytat dnia pochodzi z konferencji prasowej, której udział wzięli pani Małgorzata Kidawa Błońska prof. Tomasz Grodzki i Donald Tusk i właśnie fragment wypowiedzi szefa Platformy Obywatelskiej będzie naszym cytatem dnia Donald Tusk odniósł się do wspomnianego raportu NIK-u no, z którego wynika przypomnę, że co najmniej niezgodnie z zasadami Ministerstwo Sprawiedliwości wykorzystywał pieniądze z funduszu sprawiedliwości posłuchaj nie chodzi tylko o podkreślenie groteskowej sytuacji w jakiej znaleźliśmy się wszyscy groteskowość sytuacji polega na tym, że prokurator generalny powinien natychmiast rozpocząć swoją pracę wobec sprawcy tego skandalu, którym jest minister sprawiedliwości kłopot polega na tym, że to ten sam żubra dzisiaj widać wyraźnie jak sensowne było to co wprowadziliśmy za naszych rządów, czyli rozdzielenie funkcji prokuratora generalnego ministra sprawiedliwości rozważa inicjatywę, ale ona pewnie też spali na panewce, bo PiS będzie chronić Ziobry i ewentualnych świństw, które się tam dzieją dzisiaj nie będzie oddzielnego komentarza do cytatu dnia, bo po prostu za chwilę poproszę pana prof. Andrzeja wzywała, aby się do tego odnieść Maciej Zakrocki przedstawia jest z nami pan prof. Andrzej Zybała kierownik katedry polityki publicznej szkoła główna handlowa w Warszawie dobry wieczór, gdyby wieczoru panu dobry wieczór państwu to zacznijmy od od tego co dzisiaj mówił Donald Tusk, przypominając rzeczywiście, że za rządów Platformy Obywatelskiej dokonano rozdziału funkcji prokuratora generalnego ministra sprawiedliwości i być rzeczywiście ta sytuacja z raportem NIK-u, który pokazuje, że Ministerstwo Sprawiedliwości nie na jej właściwie postępowało jeśli chodzi o fundusz, którym dysponuje no właśnie słaby może nawet zaskarżyć pracowników tego ministerstwa można od ministra o właśnie te nieprawidłowości, ale przecież jak to mamy robić w sytuacji, kiedy nas mieliby się skarżyć sami siebie prawda no i pytanie jest takie czy czy to rzeczywiście kolejny tylko dowód na NATO, że najwłaściwszym pomysłem jest rozdzielenie tych funkcji czy może po prostu no nie wiem jakoś u nas no to nie wychodzi tak tata ta umiejętność polityków rozdzielania jednak pewnych grup tak to był pomysł rozdzielenia te wydawały się była nadzieja, że to usprawni sposób funkcjonowania systemu sprawiedliwości, który starał się cały czas był w zasadzie przedmiotem krytyki i na różnych zażalenia obywateli czy to nie działa, że sądy działają źle opieszale długie okresy dołoży do wydania orzeczenia itd. szukać sposobu na na usprawnienie systemu i rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego to był taki pomysł zaczął też wcześniej uniesienie przedkładane przez różne środowiska prawicowe natomiast w doszło do tego rozdzielenia nie było wrażenia, że system i jakoś się bardzo silnie poprawił skonsolidowały obywatele już zaczęli być szczęśliwi przynajmniej zadowoleni to była 1 ze zmian, która nie chciano wprowadzić wprowadzona i z nadzieją na na poprawę systemu no jest bardziej złożony wymaga bardzo wielu działań być może jednoczesnych, żeby efekt dla obywatela był widoczny natomiast by ich zaletą tego to rozdzielenie, ale to było to, że nie ma takich sprzeczności z takich strukturalnych konfliktów jak dzisiaj mamy właśnie w sytuacji, kiedy pan Ziobro byłby oskarżony to jego służby musiałby go by go co oskarżać, ale to była taka zaleta tej sytuacji dzisiaj byśmy nie mieli natomiast skumulowaną, czyli powrócono do systemu z lat dziewięćdziesiątych znajdziecie też propos po 2 roku funkcjonowało to na skumulowaniu w 1 ręce natomiast system dzisiejszych chodzi na Motor poprawy generalnie systemu to to ma wiele źródeł niesprawności natomiast można różne różne rozwiązania instytucjonalne wprowadzać i to może nie przynosić efekty wydają się w naszej sytuacji to skumulowanie, gdy jest szczególnie niebezpieczne ze względu na niski poziom kultury politycznej ze względu na skłonność do posługiwania się aparatem państwowym do realizowania celów partyjnych ideologicznych itd. i ta obawa Donalda Tuska jest bardzo uzasadniona w sytuacji właśnie, kiedy mamy władzę u władzy partię, która w szczególności na tak relatywnie bezmyślnie niż poprzednie wykorzystuje aparat państwa do do realizowania działań, które służą jej tak bardzo taki park kultury partykularnym znaczeniu idei diament dzisiaj pewnie parokrotnie zadawał to samo pytanie, ale dla ale dlaczego tu ludziom nie przeszkadza, bo o wszedł na początku naboru będzie tak tamci wymyślili rozdzielenie wiele to nie dało w sumie potem wychodziło może rzeczywiście brak tej kontroli rządowej nad prokuraturą powoduje tylko jakąś niejasność kompetencyjną itd. to odcinam zapowiadają, że oni już nie wrócą to jak było będzie w końcu wiadomo, kto za co odpowiada tak dalej to my popieramy mijają lata już pomijam oczywiście nie doszło do tej podstawowej spełnienia obietnicy, czyli przyspieszenia postępowań, ale właśnie potem była historia dziękuj często widać było, że w momencie, kiedy obywatel musi się zderzyć z władzą w sądzie no to w momencie, kiedy ten trend ten sąd ten wymiar sprawiedliwości w rękach władzy no siłą rzeczy jest na trochę gorszej pozycji teraz ta historia z nikim pokazuje już bardzo wyraźnie, że tu rzeczywiście jakiś rodzaj zagrożenia dla sprawiedliwości jest no ale jakoś ludziom nie przeszkadza no panie redaktorze przyczyny wszak nie katuje co tu dużo mówić nie musi tego kupować nie bardzo skomplikowane jest tak skomplikowane może nie jak lotna Księżyc, ale to jest skomplikowany tak jak nie wiem samochody Tesli jestem bardzo złożony organizm system sprawiedliwości uwarunkowany miliony rzeczy już tych miękkich takich, które są w człowieku i kwestię teraz ułożenia tego w taki sposób, żeby efekt finalnie obywatel był zadowolony, że się nie byli zadowoleni to to jest na nagrodę Nobla tak jakby mnie jako system przepraszam wygra słowo zgadzam się z panem, ale właśnie na takim prostym przykładzie no zaraz oni coś przekręcili źle wydali pieniądze nikt pokazuje czarno na białym no a teraz kto ma ich sądzić jak oni mają w swoich rękach ten sąd no to nie chciała mieć znajomości Lee Daniels rozwija ja uważam, że to był dobry pomysł rozdzielenia MO funkcji prokuratora generalnego minister sprawiedliwości to był dobry pomysł, zwłaszcza w naszym grajdołku z naszą miejską skandalicznie niską kulturą polityczną natomiast tamta zmiana była wykonana fatalnie też Donald Tusk powinien sam siebie zapytać, czyja dobrze zrobiłem to co zrobiłem to zrobił źle dlatego się to rozdzielenie był jako idea okej natomiast technicznie w sferze, jakby implementowania różnych mechanizmów reguły to było szalone kompletnie była postać prokuratora niezależnego prokuratora, który de facto nie miał wielu podstawowych narzędzi, żeby systemem zarządzać jako poseł względnie niezależna i nie miał narzędzi ponadto to też nie był człowiek, który szuka tych narzędzi ale, żeby zarządzać systemem jako niezależnym od polityków organizmem on nie mógł sobie poradzić z całą sferę taką sferą, którą się technicznie nazw wskaźnikami efektywności systemu w przypadku w sprawie systemu sprawiedliwości w można sobie wyobrazić pełną gamę wskaźników, które obrazują właśnie rezultaty, czyli efektywność i to po prostu należało wdrożyć obserwować jak sądy działają, które działają stymulować dobrymi bodźcami kij marchewką sądy sądownictwo sędziów i patrzeć jak organizm działa notuje się przyglądał jak jak działa natomiast tutaj działa tak jak to działa, kiedy ludzie są jak był małym średnim poczucie misji misji odpowiedzialności różnych ocen tych zawodach w sądownictwie to było pierwsze chaotyczne niedofinansowane archaiczne i wciąż jest zresztą jeśli chodzi o różne procedury po prostu reforma bardzo słaba bardzo słabo wykonana z PiS miał absolutnie to poczucie, że on może teraz zrobić co chce by ludzie są niezadowoleni wkurzeni są i poprą cokolwiek się powie że, że to ma być naprawa systemu no tak ale to by przekonać do kolejnego wątku będę wracał do pytania ale dlaczego dzisiaj właśnie, mimo że lata upływają tak miało być inaczej nie jest inaczej, a na dodatek wypowiadają się właśnie takie proste pytania jak kto ma teraz skarżyć, jaki prokurator prokuratora generalnego i następny punkt no w minionym tygodniu mieliśmy te publikacje różnych mediów dotyczących powiązań poszczególnych osobach osób z czołowych polityków SP z ugrupowania rządzącego z ludźmi z imienia nazwiska no po składanymi do różnych spółek biznesów itd. które państwo kontroluje jeszcze parę lat temu takie rozpasanie władzy władzy te te obiadki u sowy itd. na dyskredytowanie na tyle rządzących, że stracili władzę mówiło się, że ta afera podsłuchowa miała duży na to NATO wpływ na znowu wracam do pytania, a czemu teraz nie działa, mimo że ludzie widzą jak jest karnet jest ciekawe to jest ciekawe, ponieważ dotyka sfery psychologii umysłu mózgu doszło do silnego spolaryzowany Ania ludzie okopali się w swoich przekonaniach wpisy wyrąbał, jakby w tym opornym ciele naszego społeczeństwa dużą część tego społeczeństwa Surkis swój elektorat uformował go psychologicznie i cokolwiek by się nie działo cokolwiek PiS by nie nie wyprawiał dopuszczał się, w jakich rzeczy elektorat jest na to przygotowany jest odporny on nie dopuszcza do służby swojego tych wszystkich negatywnych informacji o wyczynach swoich pupili z tego względu, że ma bardzo proste mechanizmy psychologicznie to powinien się kiedyś było gorzej to powie że, że co Tusk ma wrócić a, ale tak nie kradną aż tyle co kiedyś a aby oni się dzielą z nami, bo oni kochają kościoła, bo nie kochają naszą naszą ojczyznę, aby oni bronią naszych granic już żadne informacje nie dociera do mózgu po prostu ukształtowanego elektoratu po takim nie chcę być przy praniu mózgu, ale był taki formatowanie tych ludzi tu taki bardzo profesjonalnym formatowanie przez media przez różne przekazy bardzo dobrze skonfigurowany bardzo dobrze adresowane do dotychczas u ludzi, których PiS chce mieć swój elektorat i w których może mieć swój elektorat także jesteśmy w takiej sytuacji w takiej dobie, kiedy nie ma mowy o myśleniu po prostu jest tylko reagowanie tak jak pies Pawłowa reaguje na określone bodźce takie które, gdy negatywnie reaguje na wszelkie krytyczne wycieczki pod adresem PiS-u i reguły określony sposób na na tych, dla których dla opozycji wobec PiS-u no tylko, że to właściwie będzie można powiedzieć, że kolejne moje wątki, które chciałem poruszyć nie wiem czy nie mają tej samej płyty no bo chciałem jeszcze np. zapytać o wielkie euro entuzjazm Polaków owych wynikające ze wszystkich badań co on się też pewnie właśnie bierze takiego przeświadczenia, że przecież co chwilę widzimy jak się zmieniają nasze miejscowości widzimy różne inwestycje dziś tam się pojawiają te unijne chorągiewki więc, więc wysoka i potrzeb mamy właśnie zablokowane pieniądze z krajowego programu odbudowy i wiadomo, jakiego powodu były te nieszczęsne uchwały zresztą niektóre są samorządów i też kontekst oczywisty żony, że te uchwały powodują zablokowanie pieniędzy to właśnie wszystko jakoś powiązane z obozem władzy, bo przecież i była pani premier bardzo lubiana ze świetnym wynikiem w wyborach do parlamentu europejskiego namawia samorządy, żeby się nie wycofywały z tych uchwał podobnie minister sprawiedliwości no i co ludzie był euroentuzjaści raptem w Polsce zaczynamy rozmawiać o polexicie też to nie przeszkadza myślę, że nie ma znaczenia jednak twardego elektoratu PiS-u się liderzy część może mu się wkurzył, że na co mamy pieniądze stracić, ale z drugiej strony pewnie część powie nie będą nam tutaj brudzili ci z Brukseli my mamy swoją godność i nie będziemy się podporządkowali podporządkowali różne reakcje mogą być zresztą obserwujemy bieżące i sondaże nie widać załamania notowań PiS-u chyba wręcz przeciwnie nawet w ostatnim czasie, chociaż to jest te ostatnie nie są połączone z percepcją i sytuacji na granicy elektorat zbliżony do pisowskiej zbliżony kocha takie sytuacje gdzie kto jest poczucie zagrożenia i wtedy właśnie te wszystkie lojalności wychodzą, więc nie spodziewałbym się czy taki niestety ekstremalnych sytuacjach, gdy zagrożenie straty sporej kasy, ale my jesteśmy naprawdę w tragicznej sytuacji mentalnej psychologicznej kulturowej ona obrazuje po prostu no preferencje w naszej części społeczeństwa czy też takiego realnie nie i silny przechył idealnie ideologicznej główna nie wiem jak to nazwać, ale to jest to jest tragiczne oczywiście są sondaże, które pokazują, że 80% społeczeństwa jest za przynależnością do Unii, ale to wcale nie nie przeszkadza temu że, żeby antagonizować Unii zamki zalegalizować część społeczeństwa wobec Sługi być może, gdyby sprawa była na ostrzu noża to nie tworzyłaby się większość, która pozwoliła dla PiS wina na polexit, ale takie miękkie działania pisowskie takie sączenie nastrojów antyunijnych widzę wydaje mi się trzyma ma szansę pewne to też wynika z pewnych wad lub na naszych społeczeństwach, które jest słabo i społeczeństwa, które słabo uspołecznione można powiedzieć jest słabo narodowi one i które ma negatywną tożsamość to znaczy tak jak Gombrowicz mówił, że Polacy nie mają pozytywnej tożsamości łatwo natomiast mają negatywną tożsamość, lecz że Polak wierzy nie jest Niemcem, czyli czy nie jest ruskim za przeproszeniem, ale słabo definiuje się w kategoriach pozytywnych dlatego łatwo Polakowi podsunąć różne negatywne emocje wokół kogoś z zewnątrz właśnie Niemcy czy nawet wobec Zachodu nie kupi te wszystkie treści, bo sobie pomyśli no jest lepszy ja jestem w ogóle fajny oni są źli w tym, że są źli dzięki temu ja jestem dobry to ta może takie trochę piąte 60, ale tutaj psychologię, jakby naszą wizję zbiorowości pewnego podglądania umysłowego i w każdym razie na sumę tych różnych procesów powoduje to, że jest to dziwna właśnie sytuacja, kiedy dochodzi miast dochodzą nas tyle informacji o o korupcji o zachowaniu zgodnym z interesem kraju, a jednak napis wciąż cieszy się bardzo dużym poparciem społecznym dużym jak duży na 30 traciliśmy procent społeczeństwa to jest bardzo duża no najnowszy sondaż IBRiS dla Rzeczpospolitej zrobiony z dnia 2004. 25września ci się ukazał wynik PiS 34 ten wzrost o 4 koalicja Obywatelska 23 to jest spadek o 4% niektórzy mówią właśnie się skończył efekt Tuska i Polska 2050 Szymona Hołowni wzrost o 1% mają 12 teraz procent lewica 9 spadła na 7 PSL koalicja Polska 5 Konfederacja 66% to najnowsze badanie no i to zapytam jeszcze 1 rzecz finałem właśnie czy to też nikomu nie przeszkadza pan wspomniał trochę o tym w odniesieniu części tego elektoratu właśnie, który popiera obóz rządzący, że oni np. też są blisko związani z kościołem tylko coraz bardziej szczególnie w kontekście tego oraz co przeżywamy w ostatnich dniach już właśnie tygodnia, czyli sytuacji na granicy problem z migracją z migrantami mamy stanowisko prymasa Polski tak no w końcu jeszcze do niedawna prymas Polski to by ktoś mam nadzieję, że arcybiskup Wojciech Polak też kimś takim jest no i on wystosował list, w którym czytam fakt że, choć są tak brutalnie wykorzystywani w walce politycznej nie zwalnia nas nigdy nie można zwolnić z myślenia o nich jako naszych siostrach braciach jestem przekonany że, zachowując prawo i obowiązek obrony państwowych granic troszcząc się o wspólne bezpieczeństwo jesteśmy w stanie nieść pomoc migrantom, którzy znaleźli się w dramatycznej sytuacji i jeszcze 1 fragment dlatego, nawiązując do państwa apelu pragnę przypomnieć o wynikającym właśnie z godności ludzkiej prawie każdego człowieka do uzyskania niezbędnej pomocy medycznej Otóż wracał do do medyków nie wyobrażam sytuacji, której chory cierpiący byłby tego pozbawiony no i znowu no właśnie nie przeszkadza to o tym związanym z kościołem wyborcom obozu władzy często, którzy widzą ludzi obozu władzy właśnie uczestniczących w różnego rodzaju uroczystościach religijnych, że coś tutaj nie gram też tną i uwagi nie sądzę, żeby te słowa miały jakikolwiek wpływ na masy pisowskie masy społeczne w Polsce mogę powiedzieć cynicznie nieco aktor słucha duchownych z takiego szczebla, kto rozumie ogólnie język tego typu tego typu świadczeń ludzie wyrośli, słuchając tu będą słuchali proboszcza wikarego na swojej parafii, a oni często mają poglądy takie właśnie jest dostępna Stream pisowskiego czyli, który zgłosić zagrożenie, który instrumentalizacji je zagrożenie poczucie zagrożenia, bo to, żeby skumulować pozyskać swoich zwolenników nowych zwolenników Paul Badde wiele badań pokazuje, że Polacy mają silne wyczulenie na bezpieczeństwo i takie sytuacje sprawiają, że popierają partie, które głoszą te rzeczy, które dzisiaj głos Pisz Pisz zgłosić takie strategie dosyć wulgarne wobec słabszych wobec tych, którzy znaleźli się w takiej sytuacji odcinek granicy także Toma znaczenie po prostu to co masy kościelne czy też ten masy duchownych na lokalnym terenie co głoszą natomiast oni posługują się doktryną przedwojennej endecji, czyli etyką Narodowego egoizmu nie trzeba było z uczestniczek dyskusji w pierwszym programie polskiego radia i tam redaktorka wyczytała przemówienie fragment przemówienia kardynała Wyszyńskiego, który mówi, że my odpowiadamy za świat, że nie możemy się martwić o za cały świat po prostu za nas za nasze grono to proszę tu tak strasznie w organie zabrzmiało, ponieważ w tym dzisiejszym kontekście to są słowa, które nawołują do tego, żeby nie zadręczać się tym, że ludzie koczują na granicy że, że ich godność jest wydeptana itd. etyka Narodowego egoizmu nasze sprawy nasze interesy, a nasza spoina spójność narodową kulturowa to jest wartość, a nie wielokulturowość nie chcemy ludzi, którzy to pogorszą, jakby tę sytuację w sensie odbiorą nam tę spójność i dotychczasową, a nawet jeśli blisko 8 już i prymas Polski mówi o tych ludzi jako o naszych siostrach bracie no to są prezes niestety ja bym uwierzył w to, gdyby ksiądz kardynał no Wojciech Polak wyszedł ze ze swojego Pałacu zebrał grupę osób i poszedł na granicę i poszedł do tych ludzi i okazał im to co duchowny no wobec drugiego człowieka mógłby zrobić w takiej sytuacji to byłoby wiarygodne to byłby przejrzysty klarowny natomiast wydawanie takich oświadczeń w sytuacji, kiedy masy kościelne są wrogie wobec nich to co znaczy takie słowa to znaczy takie oświadczenie do być może sobie myśli, że test, że to jest kompromis zmień stronę no, żeby nie biegaliśmy w mediach liberalnych, że kościół jest nieczuły niewrażliwy dlatego jeśli wulgarnie musisz sam powiedziałem ale, ale tak tak tak tak to kieruje takie oświadczenie, że z irytują mnie może to jest jakaś próba lawirowania z Watykanem, ale to już na inną rozmowę, bo jak wiemy Francja też ma trochę inny pogląd, więc trzeba tam może coś takiego czasami powiedzieć, żeby odnotował papież podobny TOK myślenia nie było optymistycznie, ale było miło z panem porozmawiać za za co bardzo dziękuję pan prof. Andrzej Zybała kierownik katedry polityki publicznej szkoła główna handlowa w Warszawie gościem audycji dzięki będzie dziękuję bardzo, Maciej Zakrocki przedstawia, a teraz z nami zapowiadany Jakub Medek TOK FM nasz reporter witam serdecznie dzień dobry Maćku dzień dobry państwu, aby najpierw chciał zapytać po prostu o ciebie taką obserwację jak jest w tym regionie ja rozumiem, że w samej strefie stanu wyjątkowego nie może być natomiast to dziś jednak musi przenikać innymi słowy czy ludzie tam blisko nie cieszą się, że jest stan, że może właśnie władza czuwa, że uszczelnił granice że, że jest twarda nie poddaje się tak dalej czy jednak są jakoś zdezorientowani może zaniepokojeni czy czy chociażby te szpitale, do których przewożone są osoby często mocno mocno chore tak właśnie z tej tej granicy czystych środków ludzie jak to widzą to nogi skutku, jaka jest taka atmosfera wobec wobec tego problemu myślę, że atmosfera to czy, że jakby to oczywiście jednostkowych nie różni ludzie zgodnie ze swoimi jakimiś preferencjami politycznymi poglądami czy poziomem wrażliwości oczywiście różnie na to reagują są zarówno reakcje taki sam mówiłeś entuzjastyczne są reakcje takie, że ludzie np. no informują o wszystkich imigrantek wszystkich obcych osobach, jakie widzą informują od razu straż graniczą organy, ale są też drugiego bieguna zachowania równie częste moim zdaniem nie wiem nawet czynie częstsze, że ludzie są zaniepokojeni, ale nie tyle czują się zagrożeni są zaniepokojeni kryzysem ewidentnym kryzysem humanitarnym, które tam rozgrywa chcą nieść pomoc albo niosącą pomoc albo widzą ewidentną sprzeczność mają taki dysonans poznawczy między przekazem o oficjalnej propagandy czy przekazem władzy, jakby jeszcze dość mocno podbijane przez funkcjonującą na miejscu Straż Graniczną i wojska obrony terytorialnej, które jeżdżą urządzają mieszkańcom takie pogadanki no mówiąc szczerze dość mocno humanizm żyjące migrantów dni brakujących obraz jako takiego bardzo poważnego zagrożenia potem ci ludzie widzą te wędrujące rodziny z dziećmi przemoczone często dość fatalnym stanie no i 2 obrazki nie sklejają, więc ogólnie powiedziałbym, że panuje taka atmosfera przygnębienia niepokoju i to nie dotyczy tylko włącznie strefy stanu wyjątkowego jak sam słusznie zauważyły się tam legalnie być niewolno natomiast dotyczy to również terenów przyległych, tym bardziej że ten stan wyjątkowy widać no tak naprawdę widać go już w Białymstoku, jeżeli wiesz na co patrzeć ja mieszkam w takiej niewielkiej wsi pod Białymstokiem można powiedzieć właściwie są to w obecnie są też Przedmieście Białegostoku np. nad moim domem przebiega najkrótsza droga z lotniska, które w międzyczasie stało się bazą dla wojskowych śmigłowców, więc ze śmigłowcem nam tutaj, o ile dobra pogoda właściwie non stop latają nad głową są to nie tylko śmigłowce patrolowe, ale zdarza się też latają inne duże śmigłowce bojowe co jest szczególnie w nocy w dość bądź nie dość tego nie zauważyć wszędzie widać wojskowe ciężarówki wszędzie widać dużą ilość policji takie polowe bazy wojskowe są poza strefą stanu wyjątkowego jednak np. w Szudziałowie to jest kilka kilometrów od od stanu wyjątkowego jest to normalne regularne obóz wojskowy, gdzie są namioty, gdzie to wszystko są toczone drutem środkowym, gdzie jest mnóstwo pojazdów wojskowych te pojazdy wojskowe też widać wszędzie przy granicy też na to swoją drogą skarżą mieszkańcy nas do do rozmawiał w ubiegłym tygodniu z szefem muzułmańskiej gminy wyznaniowej Kotarski gminy w Kruszynianach, który mówił mi, że no kurczę, ale u nas drogi tak są w kiepskim stanie teraz jeszcze mostu po nich jeżdżą w tą z powrotem wojskowe cysterny wojskowe ciężarówki zaopatrzenie do śmigłowców tiry z drutem kolczastym i ile ten stan wyjątkowy skończy to my tych dróg tutaj w ogóle nie będziemy mieli, a wkurzają się ludzie, że właśnie biznes przy gaz z oczywistych względów pieniędzy pomocowych nie ma no wkurzają szczególnie się wkurzają w takich rejonach bardziej turystycznych, czyli np. wzmiankowane Kruszyniany, gdzie właściwie wszyscy w ten czy inny sposób funkcjonują w oparciu o agroturystykę generalnie agroturystyka i w tej części północnej czy byli tutaj okolice Krynek czy państwo ten pas od Kuźnicy 8 Janowski agroturystyka tam jest, bo nie wszędzie tak intensywnie jak w Bohonikach Kruszynianach najbardziej się wkurzają przedsiębiorcy z Puszczy Białowieskiej będą może nie wszyscy o tym pamiętają, ale Białowieża jest w całości w strefie właściwie Białowieski park Narodowy w całości w strefie czy zwiększy części w strefie rezerwat ścisły w strefie no dla Białowieży to jest tragedia jest ekonomiczna tragedia to uderza nie tylko właścicieli kwater hoteli pensjonatów, ale też restauracje prywatny skansen nawet sklepy spożywcze, a jak sam zauważyłeś premier obiecał błyskawiczną pomoc obiecał Tusk chce rekompensaty dla ludzi to ma znaczenie, bo to nie jest Bałtyk, gdzie przyjeżdża tylko latem tutaj sezon trwa do października jeśli dobra pogoda to do listopada w tym czasie przyjeżdżają ludzie bez dzieci przyjeżdżają ludzie na rowery przyjeżdżają wycieczki piesze był już niema upałów nie ma much w lesie nie ma komarów tymczasem ten sezon puścił w samym środku sezonu to wszystko zostało przecięte przez decyzję o wprowadzeniu stanu wyjątkowego tego 2września i mimo obietnicy ze strony premiera, że będą rekompensaty tych rekompensat cały czas nie ma ta ustawa zresztą bardzo mocno krytykowana ze względu na niedostateczny w ocenie przedsiębiorców charakter pomocy, więc ona minimalne mimo drastycznej wersji trafiła do Senatu Senat tam po dopisywał do niej zgodnie z postulatami mieszkańców no zobaczymy co będzie dalej tych pieniędzy na razie w każdym razie niema pytam o to atmosferę trochę, którą ty czujesz będąc tam, ponieważ dziś szukamy najbardziej oczywiście w tym regionie, gdzie to w trasy skumulowane na tego pocieszenia także, że jednak gdzieś właśnie w ludziach no to co nazywamy humanitaryzm albo jakimś odruchem serca, że to występuje, że to nie wygasło trzeci czy pojawiająca się czy tak dobrze udokumentowana informacja między nimi świat o tym, że dzieci odsyła z powrotem na granicy czy to też wpływ wpływa na jakiś stosunek do tego co się tam, gdzie oczy na początek chciałbym jak ja jestem na tym punkcie przewrażliwiony nie używajmy eufemizmów słonia na granicy nie można fizycznie kogoś odesłać na granicy to polega w ten sposób, że ludzie są przywożeni ciężarówką do linii granicy dolin drutu kolczastego i są siłowo przepędzanie białoruską stronę, bo przecież nie pójdą tam grzecznie trzeba ich do tego, że tak wyrażę tu akurat ja użyję feminizmu zmotywować, więc to nie wygląda także odstawiono ludzi na linii granicy wypędzono ludzi z Polski przez granice wypędzono dzieci z Polski przez granicę to wypędzanie często się odbyły odbywane przez Stowarzyszenie kupców ci ludzie są szczucie psami, żeby mieli motywację do tego, żeby iść na tę Białoruś by przedzierać przez ten drugi środkowy natomiast tym wracając do Meritum tak rzeczywiście wczoraj na sesji Rady Miasta Michałowo, czyli tej miejscowości, w której udało się po raz pierwszy dokładnie udokumentować wyrzucenie z polskiej grupy z dziećmi z małymi dziećmi, bo to najmłodsze dzieci miały niecałe 2 lata z tego co pamiętam, więc po pierwsze, radni i burmistrz wezwali no można powiedzieć na dywanik komendanta lokalnego oddziału Straży Granicznej, żeby się tłumaczył ją przyznał oficjalnie, że ci ludzie tam byli wyrzucani też, jakby mówił, że to jest dla niego duży dyskomfort, że nie spodziewał nigdy, że będzie musiał takie rzeczy robić, więc pytanie jak długo jeszcze tym komendantem tam będzie natomiast dzisiaj padło taka propozycja ze strony burmistrza, żeby gmina przyjęła uchwałę uruchomiła jakiś mechanizm pomocowy do żywności ciepłe ubrania suche ubrania jakieś śpiwory no coś co ci ludzie, zanim zostaną z Polski wyrzuceni, żeby dostali przynajmniej jakiś wsparciu lokalnego samorządu, więc są takie odruchy ze strony lokalnych władz, które dają pewną nadzieję ma to, że ten humanitaryzm jeszcze nie zaginął oprócz oczywiście są organizacje pomocowe, które cały czas działają na miejscu działają na miejscu w oparciu co trzeba też podkreślić miejscowych osoby, które są zameldowane w strefie mogło się tam poruszać, więc organizacje pomocowe jak będą stop starają się pomagać już w tej chwili mniejsze starają pomagać proceduralnie, bo jak wiadomo, że Polska otwarcie lekceważy te wynikające z porozumień międzynarodowych procedury dotyczące ochrony międzynarodowej również dotyczące nawet te procedury powrotowi wydalenia też są całkowicie lekceważone przez rząd, więc tutaj już bardzo się nie da nieść pomocy, chociaż każdej takiej grupie starają się organizacje pomocowe stanowić przynajmniej pełnomocników prawnych dzięki temu potem mniej więcej wiadomo co się z tymi ludźmi to czy inaczej wiadomo, kiedy zostaną wyrzuceni z Polski natomiast notę organizacje pomocowe w oparciu o ludzi będących na miejscu w strefie starają się dostarczać pakiety żywnościowe pakiety z ubraniami może przynajmniej zabezpieczyć na takim bytowe egzystencjalnym poziomie zrobić to, czego nie robi państwo polskie, czyli mieście no taką najprostszą pomoc humanitarną, ale poza oczywiście osobami, które bardzo zaangażowane w tego typu działalności są bardzo świadome różnych rzeczy czy znowu wracam do tego tego nastroju społecznego do tego co ludzie mówią jak jak komentują wydarzenia czy czy jeszcze jakimś robi wrażenie czy raczej się po prostu w ogóle nie zwracał na to uwagi, że np. właśnie Polska czy polskie władze łamią różnego rodzaju przepisy przepisy polskie przepisy międzynarodowe no np. w minionym tygodniu była ta sprawa decyzji europejskiego Trybunału praw człowieka o dopuszczeniu do migrantów uznasz górnego prawników, żeby to pomoc prawną mogli udzielić oni zostali dopuszczeni no to jest oczywiście znowu złamanie tej decyzji Trybunału ale, ale czy to czy też to jest temat, że ludzie właśnie oświetloną jak tak można nie wydaje mi się, żeby dla przeciętnych mieszkańców tego rejonu strefy przygranicznej strefy objętej stanem wyjątkowym czy czy da czy terenów przylegających do strefy, żeby to był dla nich czymś goni rozpatrywali poziomu prawa czy prawa Międzynarodowego raczej rozpatrują tak jak mówiłem na początku naszej rozmowy w kategoriach no pewnej zgodności z wyznawanymi wartościami bądź niezgodności z wyznawanymi wartościami do tego no ludzie są podzieleni dla jednych to jest problem inni są zadowoleni albo zobojętnienia zupełnie albo wręcz czy otwarcie wrodzy w stosunku do migrantów jeszcze kilka zdań chciałbym powiedzieć, że mogę, jeżeli mamy na to czas na bardziej, że terminów do europejskiego Trybunału praw człowieka i tego nakazu, który został przez Trybunał w Strasburgu wydany w poniedziałek, który tak naprawdę powtórzeniem nakazu udzielenia pomocy humanitarnej 32 czy 30 z czołgu dwojgu migrantów z Afganistanu, którzy są okolice uznasz górnego, którzy tam poprosili o Polskę o ochronę międzynarodową jeszcze w połowie sierpnia, więc ETPCz wówczas w sierpniu nakazał udzielenie Polsce humanitarnej pomocy osobom tym chodziło o żywność wodę lekarstwa dostęp lekarzy i w miarę możliwości schronienie no to teraz ty ten nakaz został zlekceważony przez stronę polską całkowicie strona Polska tłumaczy, że tego nie zrobi, bo to grupa jest po stronie białoruskiej w tej chwili będzie Trybunał powtórzył ten Makowski dodał do niego punkt o umożliwieniu przez stronę polską kontaktu właśnie tak jak mówię z prawnikami z przedstawicielami prawnymi polskimi przedstawicielami prawnymi tej grupy zdarza, bo ona ma swoich prawników w Polsce z Okręgowej Izby Adwokackiej w Warszawie to z prawnicy jest zorganizowanie przez stołeczną interwencji prawnej przez fundację ocalenie den ci prawnicy troje tych prawników 2 adwokatów 1 radca prawny pojechali we wtorek wykonać ten nakaz Trybunału co istotne Trybunał wyraźnie w tym lekarzy zaznaczył, że jeżeli grupa migrantów nie znajduje się na terytorium RP to należy prawnikom umożliwić dostęp do linii granicy tak by mogli nawiązać kontakt ze swoimi klientami i muszę powiedzieć ja towarzyszyłem tym prawnikom cały wtorek odbiliśmy się od strefy stanu wyjątkowego muszę powiedzieć, że to dla mnie było dość dziwne przeżycie, bo miałem trochę wrażenie, że znajduje się gdzieś na terenie jakiegoś państwa upadłego w środkowej Afryce czy Libii, gdzie nie obowiązuje żadne prawo poza słowem lokalnego walor da, bo trochę to tak wyglądało w momencie, w którym adwokaci rozmawiają posterunkiem mobilnym i Straży Granicznej pokazują wyrok europejskiego Trybunału praw człowieka podkreśla europejskiego Trybunału praw człowieka w Strasburgu czy nakaz, a na to strażnikiem mówi, że tutaj obowiązek komendant postanowił, że do strefy nie wiedzieć nikt, kto nie ma jego zezwolenia, ponieważ tego zezwolenia nie ma to nikt nie wiedzieć no to nie jest pasta Party państwa demokratycznego, tym bardziej że chciałem tutaj podkreślić, że organy państwa polskiego od najwyższych do niższych szczebli były o tym, że ten ten nakaz ETPCz będzie wykonywane były informowane przez uprzedzenie, więc to nie jest tak, że nagle ktoś z zaskoczenia wyskoczył z krzaków i rządu wpuszczenia do strefy stanu wyjątkowego takiego nie miał miejsca w trudne zadanie, ale chciałem jednak o to zapytać bo, bo minutę mamy rzeczywiście rozmawia nieszczęście audycji o stosunku najwyższych władz kościoła do sprawy przywoływała mińscy prymasa Wojciecha Polaka czy pada zdanie właśnie, że nic nie zwalnia nas nigdy nie może nas zwolnić z myślenia o nich mniejsze właśnie tych ludziach na granicy jako o naszych siostrach Braciak no i słyszałem od gościa, że tak może mówi prymas, ale ksiądz proboszcz mówi pewnie inaczej czy coś wiesz na temat tego jak kościół się w tej sytuacji zachowuje na czy ja mogę powiedzieć jak kościół w tej sytuacji nie zachowuje mogę powiedzieć to o w jego zachowaniu na poziomie lokalnym nie chodzę po po nie słucham co mówią tam na mszach proboszczowie to wy katolicy prawosławni, bo to jest obszar tych dwu wyznaniowy bardzo mocno natomiast no ja tam nie widzę tych duchownych nie widzę ich działaniu nie widzę ich, żeby nieśli pomoc, jeżeli się tam pojawiali duchowni pojawiali się tam duchowni głównie innych kościołów niż kościół katolicki i rzeczywiście się pojawiali próbowali nieść pomoc natomiast, jeżeli chodzi o tych takich norm lokalny kler przedstawicieli lokalnych obu kościołów tutaj to nie widzę po prostu bardzo dziękuję smutna ta dzisiejsza audycja, ale naprawdę ten ostatni tydzień to był po prostu jakaś jak to mówi się dzisiaj masakra Jakub Medek TOK bardzo dziękuję ze spotkań dziękuję do usłyszenia podziękowanie też Małgorzaty Raczyńskiej, która audycję wydawała się Maciej Rakowski mimo wszystko życzę państwu dobrej dobrej nocy weekend może poświęcimy na jakieś poważne przemyślenia do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: MACIEJ ZAKROCKI PRZEDSTAWIA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA