REKLAMA

Medycy odejdą od łóżek pacjentów? - "Jesteśmy stopniowo do tego zmuszani"

Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2021-10-05 07:20
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
12:19 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ranek Radia TOK FM, a w poranku Radia TOK FM wiceszefowa porozumienia rezydentów ogólnopolskiego związku zawodowego lekarzy Anna Bazydło dzień dobry pani i dobre przeglądam prasę i nie znalazłem tam specjalnie wiele, a w proteście białego miasteczka może tzw. naród jest port już zmęczony waszym protestem też zaczynamy być zmęczeni naszym protestem ciągu ignorowanie naszych postulatów się na nie da się ukryć, że wczoraj media przytłoczyła informację o braku dostępu do Rozwiń » mediów społecznościowych niestety brak dostępu do opieki zdrowotnej jest w naszym kraju traktowany jako lokalny pożar mimo wszystko nie ma takiego miejsca w kraju, która funkcjonowała na wejście nie mogę napisać jak my źle potraktowano nas, że to już koniec świata prawda natomiast tę radę nawet tam drobiazg nie także niech pani nie daje sobie przerwać sam tak mają przerywają, ale należy ganić po prostu mówić swoje, ale chcielibyśmy, żeby do rządzących przede wszystkim dotarło to, że my naprawdę, a my naprawdę nie żartujemy i nie walczymy tylko swoje tak jak Kubuś Senat przedstawiać walczymy o to, żebyście państwo mieli bezpieczną, a dostępną opiekę zdrowotną, żeby funkcjonował karetki, żeby śmigłowce lotniczego pogotowia ratunkowego nie musiały startować lądować centrum Warszawy, gdzie normalnie dojechał zespół naziemna, ale Ministerstwo Zdrowia kontynuuje swoją dotychczasową politykę gasimy lokalne pożary dajemy lokalnym podwyżki nie wiem czy państwo śledzicie różne tego typu informacje, ale na Pomorzu negocjacje płacowe ratowników osiągają kwoty w prawie 3× wyższe niż od, których zaczynali w związku z ciałem, a jak widać lokalnie się da nie ma niestety woli do poprawy całego tego systemu, a to, kto poprawia na Pomorzu skoro rozumiem nie minister minister chyba chciał poprawić te już wszystkim prawda, kto jest odpowiedzialne są kominy wygląda na to, że minister chyba nie chce poprawić wszystkim wszystkiego, bo wymagałoby to znacznie większych nakładów pracy w chwili obecnej, a minister zarzuca pracownikom medycznym, że walczą o podwyżki, ale sam bardzo lokalnie wygasza niektóre protest, a dosypując pieniędzy właśnie na podwyżki nie, podejmując się, a te z naszych postulatów, które są właśnie o zwiększeniu nakładów na wszystkie świadczenia na reformę systemu opieki zdrowotnej wygląda na to, że to tylko nam przeszkadza tak wygląda w związku z 3, a minister nie widzi problemu taką gorycz słyszę pani głosie tam numer treść troszkę sprowokowały, ale wiem, że dzisiaj ma się odbyć chyba piąta tura rozmów środowiska białego miasteczka z zbita z ministerstwem naj to piąta chyba i ostatnia prawda skoro 4 niewiele przyniosły piąta umawialiśmy się na 6 spotkań czwartek 7października, czyli w tym tygodniu będzie to ostatnie spotkanie szóste, a mimo, że czasu zostało bardzo niewiele, a problemów, które należałoby rozwiązać bardzo bardzo dużo, ponieważ się na porozumienia nie uzyskaliśmy tak naprawdę do końca żaden z tych punktów, a mamy ciągle nadzieję, że po stronie Ministerstwa Zdrowia będzie dobra Wola kontynuowania rozmów niż dzisiejsze spotkanie w związku z tym będzie po prostu prawdopodobnie znacznie dłuższa, ale dzięki temu też znacznie bardziej efektywna na raty muszę powiedzieć, że wśród dziennikarzy zajmujących się białym miasteczkiem to raczej odniosą wrażenie z ich komentarzy, że spodziewają się dzisiaj nastąpi właśnie taki przełom psychologiczny drugą stronę już państwo będziecie mieli dosyć takie odbijanie się od ściany wtedy pozostawały także zdać sprawę, że wszystkie osoby postulujące poprawę systemu ochrony zdrowia odbijają się tą ścianę nie od 6 tygodni tylko naprawdę wielu wielu lat i a mnie, jaką jesteśmy zaprawieni w tym odbijaniu się w stanach, a Ministerstwo Zdrowia może zatrudniać w tym celu nowe osoby ekspertów powoływać nowe komisje akurat to poczucie stania przed ścianą jest bardzo bliskie i bardzo dobrze znane myślę, że jesteśmy zaprawieni no ale padają zapowiedzi zaostrzenia protestu medyków prawda tak parady mówi Krystyna Ptok, czyli przewodnicząca związku pielęgniarek i zastanawiamy się chyba w Polsce też jednak powszechnie mimo sprawy z Facebookiem jak to zaostrzenie będzie wyglądało, bo zaostrzenie przez nie uderza zwykle z ministrem tylko tylko nas to prawda to jest jeden z powodu, dla którego jako personel nie chcielibyśmy się posuwać do takich kroków jednak mimo wszystko, a nasza kultura, ale też kultura pracy w Polsce mówi o tym, że nie opuszcza się ludzi, którym postanowiło się pomagać, a jednak, że państwo widzą, jeżeli chodzi o faktyczne reakcję ministerstwa nie ma innego sposobu niż po prostu opuścić swoje stanowisko pracy przypomnę, że ratownikom, którzy zapowiadali, że to zrobią zajęło dojście do rozmów efektywne rozmów w 3 miesiące nieobecności w karetkach i z tego wniosek, że niestety, jeżeli pan minister zamierza ugasić pożar w karetkach tylko łącznie w karetkach może się okazać, że te karetki trafią żadne SOR-y Izby przyjęć, bo tam nie będzie obstawy i jeśli ministerstwo chce wymuszać na personelu taką ma fale do operacji to myślę, że akurat po 1,5 roku pandemii środowisko może być na nią gotowe, czyli przewidywały taki rozwój wydarzeń że, gdyby wzrost jednak były nici to będzie odchodzenia pielęgniarek dłużej czy rezydentów z brania urlopów ciecierzycy czy innego typu formy protestu będzie pusto w szpitalach SOR-ach czy dobrze rozumiem myślę, że myślę, że może nam się niestety coś takiego zdarzyć szczególnie jeśli nie zmieni się postawa resortu a, ale też całego rządu w kwestii rozmów na temat tych zmian, ale my chcielibyśmy tego nie robić, ale niejako jesteśmy stopniowo zmuszani do podejmowania takich działań w pielęgniarki zapowiadały wodę z komitetu protestacyjnego re za 2 tygodnie startuje cała ta akcja z urlopami zaległymi chodzenia na badania oddawania krwi na krótką metę demontażu prawda tego publicznej o system ochrony zdrowia publicznego i pytanie czy wy też takie macie horyzont czasowy mówi pani pytam panią pani wiceszefową porozumienia rezydentów prawda, że za 2 tygodnie zaczynały myślę, że to wszystko jest zintegrowane spójne również jego rezydencji jesteśmy, a członkami komitetu protestacyjno strajkowego w związku z tym można się spodziewać nie braków w obrębie 1 grupy zawodowej tylko braków w obrębie całych jednostek może się zdarzyć także po prostu przestanie funkcjonować na kilka dni tygodni 1 cały SOR 1 cały oddział, a widzicie państwo teraz liczne pożary, a palące się wygląd w ten sam sposób, że na terenie całego kraju nie wiem czy jesteśmy przygotowani, żeby stało się to powszechnie myślę, że Ania, a jak pani mówi nie wiem to chodzi o to, że nie wie pani koledzy miesięcznie pani co pani po prostu w tej sprawie nie wiem czy my nie wiem czy my jako społeczeństwo jesteśmy w stanie udźwignąć cały ciężar tej konsekwencji, bo ja szczerze panu powiem, że ja jestem zwolennikiem rozmów dialogu i efektywnej współpracy, zanim dojdzie do tego typu, a tego typu sytuacji, bo jeszcze zapowiada się po prostu jestem świadoma, że moja siostra może być uczestnikiem wypadku drogowego moi dziadkowie mogą mieć zawał udar ja bardzo chciałabym, żeby w wyniku takich działań protestacyjnych komukolwiek stała się krzywda w związku z tym, a jest naprawdę bardzo przykro że, że to jest to jest opcja, która pojawia się jako rozważana i wynika to po prostu los oziębłość czy niechęć ministerstwa do wprowadzenia reform, o których mówimy o 30 lat, ale minister zdrowia mówi tak na trwały różne rozmowy różnie bywało zwykle raz gorzej raz lepiej, po czym nagle przyszedł wrzesień i przyszły prezentacja różnych grup zawodowych medyków na ogół z niesłychanymi niesłychanie jak dla ministra nie słucha tymi postulatami płacowymi, których nie da się zrealizować, w jakich w ogóle od odległości czasowej wyobrażalne na to trochę się kłócić taką narrację, że państwo ci dobrze, a minister jest złych opinii jeśli chodzi o postulaty płacowe to jednak mimo wszystko mówicie państwo zrozumieć w chwili obecnej ten rozdźwięk między systemem publicznym systemem prywatnym powoduje, że obniżanie te postulowanych wynagrodzeń w systemie publicznym będzie powodował naprawdę pewną stagnację istnieje szansa, że część osób w tym momencie nie opuści systemu publicznego na rzecz prywatnego, jednakże nie ma możliwości, żeby te osoby, które obecnie są w systemie prywatnym wróciła do publicznego Ano tak naprawdę chodzi o to, żeby te osoby, które w tej chwili na stałe w zasadzie wyemigrowało już do pracy w systemie prywatnym wróciły na godne warunki w systemie publicznym i nie poszukiwały kolejnej pracy a czego pan minister nie chce zrozumieć, a warto tutaj podkreślić, że bardzo duża część tej pracy, a prywatnej kontraktowej personelu również odbywa się jest finansowana z systemu NFZ na postulujemy niższą stawkę godzinową dla specjalisty niż obecnie funkcjonuje na rynku, ale oczywiście w obrębie umowy o pracę i jeżeli zaczniemy oszczędzać na tych kontraktach, które w chwili obecnej są realizowane w tym pół prywatne czy prywatnym systemie to będziemy mieć też więcej środków na realizację wynagrodzeni, a które postulujemy, ale pan minister nie chce tego policzyć co, a co istotne w zeszłym tygodniu, a pierwszy raz podjął się zliczenia faktycznie personelu, który pracuje w systemie prywatnym zapytał chociażby naczelną Izbą lekarską to, jakie w zasadzie są ilości lekarzy, żeby państwo to przybliżyć czy przy poprzedniej lipcowej nowelizacji siatki wynagrodzeń, a ministerstwo założyło 3,51 000 000 000 na podwyżki wydało z tego ponad 500 000 000 i nie samo to będzie obrazem w jaki sposób przeszła od szacowane są realia wyliczane przez ministerstwo wydatki, ale jak ministerstwo wydaje miliardy na prywatną służbę zdrowia im to by ta krótka panie, a część podmiotów pracuje w takim hybrydowym systemie, w której świadczy usługi stricte prywatne część finansowana albo w całości albo częściowo z NFZ-u ten lekarz, który podpisuje umowę z podmiotem nie ma podpisanej oddzielnie, a świadczenia w zatorskiej i świadczenia te prowadzone, a w związku, z czym tak naprawdę wszyscy pracownicy, którzy przychodzą do prywatnego systemu pracują na umowach cywilnoprawnych i generują bardzo duże koszty płacowe i można byłoby ograniczyć, oferując godne warunki umowy o pracę, ale na to nie ma zgody nie ma nie ma ku temu dobrej woli dziękuję bardzo, gościliśmy panią Annę Bazydło wiceszefową porozumienia rezydentów ogólnopolskiego związku zawodowego lekarzy dziękuję uprzejmie dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK - JAN WRÓBEL

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA