REKLAMA

Jesteśmy zakładnikami uzbrojonego wariata

Gościnnie w TOK FM: Nowa Europa Wschodnia
Data emisji:
2021-10-05 11:10
Czas trwania:
29:53 min.
Udostępnij:

- Człowiek nosi swoje niebo ze sobą, mówi bohater książki białoruskiego pisarza, Władimira Kratkiewicza. Każdy Białorusin nosi swoją Białoruś ze sobą na tyle, na ile może – podkreśla Andriej Chadanowicz, pisarz, tłumacz, który między innymi, przetłumaczył na język białoruski piosenkę Mury w Polsce znaną z wykonań Jacka Kaczmarskiego. – Niezależnie od tego ma ją ze sobą w Kijowie, we Lwowie, w Wilnie, Berlinie, w Krakowie. Z tego nie powstanie niepodległa Białoruś jako państwo, ale uchodząc przed fizycznym zniszczeniem mnożymy i powielamy Białoruś tam, gdzie jesteśmy – dodaje. Rozwiń »

Chadanowicz zastanawia się nad tym, jak powinna wyglądać Białoruś „dzień po” i kim jest Białorusin. Z radości jego rodacy wykupią cały zapas szampana ze sklepów, a ulice Mińska zablokują samochody świętujących. To odpowiedź anegdotyczna, ale ma świadomość, że sytuacja nie będzie prosta i natychmiast wybuchnie spór o kształt demokracji. Wielojęzyczność i zróżnicowanie, czyli to, w czym wielu widzi problem, dla pisarza jest jednak siłą społeczeństwa.
Dla Chadanowicza nie jest ważne, czy ktoś pisze książki po białorusku, rosyjsku czy po ukraińsku . Nadal jest pisarzem białoruskim z kraju, w którym obok siebie stać będą cerkiew, kościół, synagoga i pomnik Lenina. Artysta podkreśla, że siła jego rodaków leży gdzie indziej. Jej źródłem są cierpliwości i metodyczne działanie.

Ukraińcy są Białorusinom najbliżsi spośród sąsiadów, jednak już na pierwszy rzut oka widać różnice. Białorusin ludzi wiedzieć, co będzie się działo jutro, a znając, co przyniesie pojutrze czuł się będzie jeszcze lepiej. Chadanowicz zaznacza, że jego rodacy nie są skorzy do przemocy czy publicznego dawania upustu emocjom.

Co prawda reżim Alaksandra Łukaszenki teraz wykorzystuje to przywiązanie do pokoju i praworządności i brutalnie tłumi wszelką krytykę. Zdaniem artysty, jest jak wariat z bronią, który terroryzuje cały kraj, ale i to przeminie.

- Nasz wariat zrozumiał, że nikt go już nie lubi – mówi Chadanowicz. Artysta uważa, że właśnie utrata zaufania oraz fakt, że na ulice wychodziły kobiety i nikt nie rzucał kamieniami w OMON świadczy o determinacji jego rodaków, którym droga do wolności zajmie więcej czasu, niż Ukraińcom, ale z niej już nie zawrócą.

Projekt dofinansowany przez Fundację Solidarności Międzynarodowej w ramach polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Autorem podcastu jest redakcja serwisu internetowego New.org.pl, który prowadzi fundacja Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego.

Produkcja: Free Range Productions Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
kasty nowej Europy wschodniej Białoruś coraz większym stopniu pogrąża się w izolacji wokół państwo budowane są kolejne mury płoty z drutu kolczastego, których powstanie jest prowokowany przez reżim, nawet jeżeli on sam ich nie stawia wielu Białorusinów też z kraju wyjeżdża Andriej Handanović pisarz tłumacz, który m.in. przetłumaczył na język białoruski piosenkę mury w Polsce znaną z wykonań Jacka Kaczmarskiego przekonuje, że sytuacja nie jest beznadziejna co wynika Rozwiń » z tego kim są i kim chcą być Białorusi mówił pan o tym, że trzeba zacząć myśleć wyobrażać sobie Białoruś dzień po jak pan artysta człowiek obdarzony wyobraźnią widzi ich Białoruś dzień po wielu ludzi u nas już fantazjował na ten na ten temat pierwszy przez tego Prokop słowa wprowadzony wątek nagle w ciągu godziny Białorusi kończy się szampan wszyscy szczęśliwi piją tego szampana z powodu tego co zdarzyło się drugie, a nagle mamy kurki na Letnisku w wszyscy, którzy w ciągu długich lat i przede wszystkim o ostatnich miesięcy setki tysięcy ludzi by jechać szych zastanawiają i wracają do Białorusi, a tu tak na wpół serio mówimy no ale dopiero zaczną się prawdziwy problemy prawdziwe wyzwania prawdziwe powody do do myślenia na na serio, czyli dzisiejszy świat dla mnie dla moich kolegów dla milionów oburzonych powiedzmy Białorusinów jest straszny i trudnych w sensie fizycznym, ale bardzo łatwo i od strony intelektualnym jasne, gdzie jest zło z jakim nie możemy współ istnieć jasno, czego niech chcemy ten dzień po pokaże, że jednak walczyliśmy każdy o swoją Białoruś i wspólne jakoś negację nienawiść, gdy wiele dla kogo już chyba to właściwe słowo zasłużył jednak reżym na takie ludzkie uczucia wspólne nienawiść wspólny wróg czasem łączy rzeczy nie do połączeń dlatego do niedawna na Marsie można było nimi anarchista razem z konserwatywnym chrześcijaninem zobaczy siły nie dyskutowali o swoich członkach różnicach w poglądach jutro okaże się, że także każdy chciał czegoś innego z uważam, że wiele naszych powiedzmy opozycjonistów czasem patrzą w 2 w stronę Polski z lekkiej zazdrości chodzi nie o to że, że to jest państwo unijne, że są pewne rzeczy jeszcze wciąż troszeczkę prawo została nie tylko uprawą i sprawiedliwość w każdych z tych też coraz mniej dzieci niebezpieczną drogą w naszą stronę chodzi o to, że wielu ludzi, a może i trzeba tak tak wprawo konserwatywnie żeber ligi, żeby kościołów, żeby odebrać głos tym kobietom, który za wiele krzyczą ostatni euro, a mężczyźni, którzy przez 20 lecie już robili kariery polityczny jasno z jakim skutkiem jesteśmy wciąż tam gdzie, gdzie jesteśmy byłoby aż za za mocno powiedzieć, że im nie podoba się, że kobiety wyszły, że zabrali głos tak naprawdę protesty mają kobiecą twarz i kobiecy głos, ale chyba nie do końca tym panom tych to podoba, chociaż milczą ostrożnie do czasu do jakiegoś poważnego strasznego błędu, żeby powiedzieć, a jednak pani Ciechanowska nie jest właściwą osobą, a to zrobiły nieprawidłowa tu zachowały się niesłusznie wszystkich nie da się budową do rozmowy z Andrejem Adamowiczem Białorusi Białorusina wrócimy po przeglądzie informacja Unia europejska zaostrzy przepisy wizowe dla przedstawicieli reżimu białoruskiego w odpowiedzi na próby destabilizacji wspólnoty poprzez napływ nielegalnych migrantów i Wojciech Hann komisarz do spraw wewnętrznych nazywa aktem agresji działania reżimu Aleksandra Łukaszenki Bruksela oskarża Mińsk o organizowanie napływu migrantów na granicy z polską Litwą Łotwą restrykcje wizowe dotyczyć mają wyłącznie przedstawicieli reżimu, a nie zwykłych obywateli Białorusi jest to kolejne zaostrzenie sankcji nałożonych na Mińsk w następstwie sfałszowania wyborów prezydenckich latem 2020 roku i późniejszych represji wobec obywateli sankcje boleśnie uderzyły w białoruską gospodarkę, a użyciem migrantów jako broni oceniane jest w Brukseli jako świadectwo desperacji miejska równocześnie Johansson zaznacza, że nie można zaakceptować sytuacji, w której ludzie umierają na granicy Unii Europejskiej Bruksela apeluje do Polski o ochronę granic z uwzględnieniem Międzynarodowego prawa niczego nie żałuje i znowu bym zrobiła powiedziała w wywiadzie dla BBC Maria Kolesnikow białoruska aktywistka skazana na 11 lat więzienia za próbę obalenia władzy przed rokiem reżim białoruski usiłował deportować Kolesnikow ową jedną z liderek opozycji na granicy kobieta podarła paszport, decydując się pozostać w kraju wiedziała, że na szalę rzuca wolności jeśli życie kolejny rok spędziła w izolacji, kiedy w celach gorących lub zimnych bez wentylacji czy światła uważa, że reżim usiłował spowodować, aby pożałował swojego czynu, ale tak się nie stało z kolei zarzuty planowania przewrotu uważa za absurdalne, gdyż jedynym celem było wywołanie pozytywnych zmian w kraju wg organizacji Wiasna Kolesnikow należy do ponad 700 więźniów politycznych na Białorusi szacuje się, że w ciągu ostatniego roku różnym formom represji poddano dziesiątki tysięcy ludzi reżim Aleksandra Łukaszenki kontynuuje represje wobec organizacji i osób, które w jakikolwiek sposób krytykują działania władz Ministerstwo Sprawiedliwości w Mińsku złożyło pozew przeciwko białoruskiemu komitetowi rosyjskiemu jednej z najstarszych organizacji broniących praw człowieka w kraju w ciągu ostatnich miesięcy reżim białoruski podjął działania przeciwko ponad 200 niezależną organizację i stowarzyszeniem zrzeszającym m.in. dziennikarzy obrońców praw człowieka, ale także artystów jedną z represjonowanych organizacji jest związek pisarzy, do którego należy Andrzej Zdanowicz zaprasza na dalszy ciąg rozmowy z pisarzem pana Białoruś co to znaczy pana zdaniem być Białorusinem kim pan jest zawsze Białorusi mi się wydawały wydaje taką przestrzeń dla współistnienie różnych rzeczy różnych kultur różnych zdań to ja wejdę słowo proszę nie rozmawiał z przestrzenią wspólną ani z różnymi kulturami kim jest Andrzej Fedorowicz jak pan widzi siebie i przez siebie widzi być Białorusinem co to znaczy to chyba łatwiej powiedzieć patrząc ze strony jej ja nie mogę potrzebuję jakiegoś lustra, żeby łatwiej było, a raczej, odpowiadając przez to kim ty nie jesteś tak troszeczkę, a po faktycznie przez całe stulecie nam narzucane taka jak model bycie Rosjaninem prowincjonalnym albo wymyślono atakach taka formuła Białorusi to jest Rosjanie ze znakiem jakości, jakby z 1 strony pocieszająca z drugiej jednak przez sąd siada, ale w różnych historycznych okresach to samo było z polskim sąsiadem, a jedną z najwspanialszych sztuk literackich 100 lat temu napisana przez naszego poetę pisarza Narodowego Janki Kupały, a nazywa się tutejszych o takiej właśnie jeden z bohaterów głównych miał taką mentalność rozmawiając z Rosjaninem był jeszcze większym Rosję nie mam od niego rozmawiając z Polakiem jeszcze większy politykiem od niego tak naprawdę mamy pod tym samym na troszeczkę poważni jakąś taką identycznych palimpsest z 1 strony, bo na Białorusi czuć to, że on też ślady ich czegoś coś zniknęło, a do niedawno była aż krzyczy jakiś przeciągi brakującej żydowskiej części naszego społeczeństwa to jedno normalne białoruskie miasteczko dzisiaj wyobrażam sobie takie idealne po 1 stronie stoję cerkiew prawosławna pod drugi kościół katolicki podsieci synagoga żydowska może okazjonalnie meczet tatarski powiedzmy no i pomnik linii na środku, dokąd już ręką będzie pokazywać do meczetu do synagogi różne może wyjść wielu kolegów mam, którzy od różnych stron chcieliby to jakoś błądzić skrócić zunifikować, a jednak Białoruś nigdy nie będzie takiej monolit innej Unii Fik owa ne to byłoby śmiercią najpiękniejszego co mamy w niezłych jeszcze wegetariańskich jak powiedziałoby Anna Achmatowa czasach przed szczytem tych stalinowskich represji mieliśmy jako część związku jako sowiecka Białoruś 4 państwowy języki łącznie z polskim i idziesz Hej, jestem za małym dzieckiem nie mogę tego pamiętać ciele tak najwyraźniej mi tego brakuje to byłoby z 1 strony szansą przeciw rusyfikacji, a z drugiej strony też takiego konserwatywnego mówienie, że mam wiele starszych przyjaciele kolegów, których interesują białoruskimi życiem rzeczy zaczynając, pisząc czytając za wiele aż bolała, a słyszałem tej retoryki Białorusin musi być takie takim posługiwać się swoim językiem wiedzieć swoją historię to jest słusznie to jest tak, ale tak Zach załatwiło chcemy zlecić takiej unifikacji inny obrazek nie był ruszy może też posługiwać się rosyjskim polskim ukraiński żydowskim mam kilka znajomych, którzy chyba raczej wrócili i dziś jako nie żyły języka od rodzaju przez Klezmer ski śpiewanie przez ciekawość pewnymi postaciami pewnymi pełnymi tekstami do niedawna jeszcze w pokojowych czasach rozmawialiśmy o sukcesach świetlana Aleksijewicz byli pisarze intelektualiści, którzy żałowali np. że ten pierwszy Nobel dla Białorusi jest takim ich może być ostatnim z powodu tego jednak nie białoruskiej muzyczne pisarka dostała tak w ogóle kim jest białoruski pisarz połowa moich kolegów trzymają się zdania, że tylko ten, który pisze pół biało rusku, a jeżeli piszesz powiedzmy po rosyjsku ty już jesteś automatycznie częścią rosyjskiej literatury uważam, że zależy jednak od tego co człowiek ma w głowie jak patrzy na świat tu trudniej takie rzeczy do zdefiniowania, ale chyba tak instynktownie czuje nie można pisać po rosyjsku można pisać po ukraińsku jak moja znajoma Natalka Babina napisało powieści być białoruską pisarką, pisząc po ukraińsku itd. opisuje pan swego rodzaju wieżę Babel trudno jest zbudować państwo naród wspólnota te definiując tylko podziały, gdzie jest ta białoruska część wspólna co ma połączyć pisarkę piszącą po rosyjsku pisarka piszącą po ukraińsku i pisarza piszącego po białorusku no to niema być tylko wyłącznie podziały, bo w takiej sytuacji zawsze będziecie fraszką sąsiadów jedyna rzecz, której do tej pory pan powiedział, która łączy to jest nienawiść do tego strasznego reżimu, ale on minie to wtedy jedyna wspólna część, którą pan wymienił minie wtedy 1000 małych Białorusi będą wzajemnie dyskutować, jaka jest prawdziwe ich w coś takiego nas czeka jednak bicza nie mocarstwo to chyba ważna dla naszej identyczną ości, czyli nie jesteśmy tacy, jakie wielkiej sąsiedzi z jakimiś ambicjami, których absolutnie nie mamy niech chcemy być największym państwom wpływać na kogoś nieść jakąś ideę, a z drugiej strony zawsze pamiętamy to chyba przez Milana Kunderę opisaną uczuć bycie takim państwom takim narodem, od którego nie do końca zależy wszystko zawsze istnieje jakieś zagrożenia okupacji dominacji i czegoś takiego chyba dlatego jesteśmy wyczuleni na wolność niewolno, kiedy masz problemy z oddechem więcej o tym myślisz koncentruje się mamy chyba poczucie i własnej i obcy, jeżeli chodzi o kimś kim rozmawiałam z kim mamy kontakty i przestrzeni indywidualnej taką wolność czegoś takiego wiemy jak łatwo to stracić jak dyskomfort no była jedynie jesteśmy dość w porównaniach najbliższy do nas językowa tak jak bracie takie przyjaciele Ukraińcy nawet każdy spokojnie mówi w swoim języku wzajemnie prawie na 100% rozumiemy się, a jednak rzucają się od razu różnica Białorusin obok Ukraińców od razu oczu się, że Ukrainiec skrócą dystans on robi 2 kroki do twarzy to instynktowne robi krok do tyłu jednak on mówi jednak 1,5 raza głośniej niż zwykłe i ty to szyszki w ciszy głos jesteś takim Skandynawią powiedzmy obok bajkę szuka przy tym, że jesteśmy najbliżsi chętnych bliższymi z sąsiednimi tak jednak mniej mamy anarchii jakiś sobie tak nie bardzo lubimy, a nie widzimy ten konkretny reżym, ale lubimy jakiś porządek musi być jakiś ewentualny hipotetyczny rozkład działalności coś zaplanowanego wolelibyśmy dzisiaj rano wiedzieć nie tylko to co zdarzy się wieczorem, ale najlepiej, żeby jeszcze jutro pojutrze mniej więcej wyobrazić inaczej troszeczkę nie jest komfortowa pierwsze myśli co przychodzi do głowy, słuchając pana przypominają się takie zdjęcia z protestów w Mińsku w 2020 roku, gdzie ludzie w czasie demonstracji zdejmowali buty z Chin weszli na ławkę na mieście myślę, że tu jednak nie dokumentalne, a specjalne zrobione, ale tak na poziomie anegdoty tak od dziesięcioleci żartowaliśmy idą Białorusi innym marsze protestu idą idą do skrzyżowania do świateł, a potem nagle stoją czekają na zielone światło, a potem zdyscyplinowany nie przeszkadzając ruchu samochodów coś w tym jest tak protesty protestami, a mniej jednak rzucamy śmiecie chyba też na taki miał ironiczny Mińsk czyste miasta mamy wielu ludzi specjalne zatrudnionych dziś przed świtem wychodzą i wszystko i wszystko sprzątają czasem to wygląda aż za sterylnie jednak śmieci jest częścią życia drzwiach, a tak lubimy porządek chyba da się szybko wprowadzić segregację tego śmiecie Białorusi nie będzie z tym robić chaos jakiegoś z 1 strony jest oczywiście godne zazdrości to co pan mówi bardzo ciekawy, ale po pierwsze nie jest to świetna receptura na zmianę już rewolucyjnie mówiąc po drugie to co się dzieje czy to nie jest trochę tak, że ten reżim po prostu wyrósł z tego co pan mówi tylko te wszystkie to dobre rzeczy, o których pan mówi w którymś momencie znalazła się grupa Białorusinów w końcu to nie jest obcy reżim jest wasz lokalny reżim znalazła się grupa Białorusinów każdy wszystkie dobre rzeczy wykorzystali pociągnęli ekstremy to trochę takie dżudo znaczy reżim wykorzystuje naturalne odruchy instynkty przeciwko ludziom, którzy nie mają i to strasznie pesymistyczne proszę wyobrazić, jaką klasycznej i cytat z pewnego pisma dostajesz po prawym policzku podstawia szalały, a komuś bardzo spodobał się tą gesty nie mamy trzeciego policzka nie jedna z moich przyjaciółek wspaniała poetka jej syn jest zresztą Maria Matysiewicz napisała taki wierszyk wpół zabawny wpół smutny chyba ktoś podobny do Chrystusa na nowym mercedesie jeździ swoim samochodem wiezie prawą burtę jego pierwszy etap, a ten elegancka powraca i i podstawia, ale wybór temu drugi raz to robią, a kibice stoją i czekają ile razy 1 właściciel mercedesów pozwolę na to w jakim momencie wstanie otworzy bagażnik i wydostanie stąd kij bejsbolowy już do poważnych rozmów z tym Kolegium na innym samochodzie to bardzo trudne dla mnie pytania z 1 strony tak, obserwując ostatni rok cieszy się, że wiele rzeczy, którzy moglibyśmy zrobić nie zrobiliśmy np. np. nikt chyba ze strony protestów wczoraj śpiewałem tej trzeciej zwrotki z murów Kaczmarskiego jednak nie wziął kamienie bruku i nie rzucił w głowę wrogą bronią nikt nie zrobił ani kroku do przelewania krwi ze strony ludzi, którzy wyszli protestować to było i jest aż tak pokojowe to nie jest walką to faktycznie jest 1 po drugim, a jakiś karny rzeczy 1 strony, czyli czarnej przeciwko świat jestem wychowany na taki bajce smok nazywa się brakło Eugeniusza Schwarza jednak rycerz zabijający smoka ma poważne niebezpieczeństwo zostać kolejnym smokiem gwałt rodzi gwałt przemoc rodzi przemoc i to wszystko rośnie jak lawina to co rok temu w Sierpcu, kiedy zomowcy nasze, a strzelali do ludzi katowali torturowali gwałtowanie ludzi w więzieniach 2 dni później na ulicy wychodzą kobiety, które już nie pozwalają dosłownie tych parę dni w tym decydującym momencie wyjść mężom chłopakom swoje wychodzą sami ubrany na białe z kwiatami z obrazami ze słowem z dowcipami, śpiewając krzycząc, ale najpierw ładnie, śpiewając wczoraj tu w zamku nasza koleżanka nastanie trasę zaśpiewała kupa linkę, która w żaden sposób nie jest Bojarski piosenkę jest dobry obrzędowość świętojańską o tym jak dziewczyna plecie wianek kuje palce kolcami róży jest zdjęcie filmy tego z stoją zbrojenie ludzi i ze strony protestu nie ma strachu chyba BOR jest swoich komentarzy do Ewangelii napisał zawsze możesz podstawić 0203. tak dalej policzek pod 1 warunkiem, jeżeli nie masz strachu przed bijącym tej babci tej dziewczyny jednak szli nie, bojąc się tych ludzi albo, zwyciężając swój lęk swój strach, a jednak nie dochodziło do przemocy z naszych stron widocznie to jest droga o dziesiątki razy dłuższy niż Ukraińcy i realizowali ciągle z nas niż spontaniczny i gwałt samo organizację w czymś takim walenie pomników rzucanie drukowano je do głów, ale sytuacja w tym, że wychodzi jednak na ulicy najlepszy część Białorusi wychodzą ci sami ludzi, dla których jest problem uderzyć innego w twarz z tych samych uczuć jednak jako pierwszy protestujemy przeciw niesprawiedliwości ludzi mogące uderzyć w twarz nie wychodzą na ulicy albo nawet, stojąc przeciwnej stronie w formie Omon owców z bronią to jest bardzo idealistyczne bardzo piękny obraz, ale rzeczywistość z daleka od ideału siedzimy w Wojnowicach nie w Mińsku pan wyjechał z Białorusi w związku z tym można nadstawiać policzek, ale reżim się nie cofa z innej strony dla reżimu byłoby najcudowniejsze rozwiązaniem nie wiem, dlaczego jeszcze nie sfałszował nie sfabrykowane jakiś prowokacji, czyli przebranych ludzi, którzy coś takiego gwałtownego robić podpalają ich tak powiedzmy także by mieć usprawiedliwienie dla kolejnej karnej, ale największym poziomie operacji przeciwko pokojowym ludzi to automatyczne rozwiązałoby rynki do jeszcze większego gwałtu torturowania zabijanie i byłoby tak myśli też Swietłana Aleksijewicz oglądałem jej w 2 to rozwiązałoby rynki do przelewania krwi aż na masowej skali jednak cud, że wtedy w sierpniu wszystko zatrzymało się na poziomie, na którym zatrzymała, ale z innej strony mamy taką paradoksalną sytuację wariat na górze jakąś operację terrorystycznego buduje z zakładnikami cała Białoruś oprócz tego zbrojnego wyjątku jesteśmy takimi zakładnikami co się zmieniło w ciągu ostatniego roku jednak Białoruś zrobiły się nagle 10× wolniejszy tam, gdzie wychodziło 501000 już wychodzi 500 000, a w małych miasteczkach, który jednak milczeli wychodzą z 10002000 na 201000 mieszkańców to jednocześnie w całej Białorusi dzieje z tego wynika, że nasz wariat po raz pierwszy realnie rozumie, że jest nielubiany niechciany on po prostu rozumie, że wbrew woli narodu bronią utrzymuje władzy też nie ma innego rozwiązania przekroczył tę granicę po, których odejście od władzy automatycznie do jakiejś Gagi lub Norymbergii jego sprowadza dlatego zostać nich sił z popieraniem rosyjskich pieniędzy Putina trzyma się i będzie trzymał ile mógł trzymać tej władzy, ale codziennie będzie wiedział, że nikt jego nie lubi można wygnać ludzi z ulic z powrotem do mieszkania przez żołnierzy z techniką wojskową itd. ale ponownie polubić przyjąć decyzję tego sfałszowanie tego oszustwa tego co zdarzyło się co 5 lat mieliśmy to fałszowanie po raz kolejny kolejny tylko, że wcześniej garstkę ludzi protestowały i dla większości nie było decydującej różnicy czegoś takiego, że przepełniała się w miarę cierpienie czy jak to powiedzieć teraz jednak cały naród tego nie chce i problem tylko na aktywności i bierności tych protestów polega dzisiaj to wszystko jest w wersji bierni w wersji schowanej do internetu do mieszkań cały naród, który nie wyjechał czujesz się wewnętrznymi emigrantami we własnym obcym powiedzmy w państwie własne obce państwo to brzmi strasznie smutno niestety rozmawiały w piękny dzień błękitne niebo piękny park w siedzibie Kolegium Europy wschodniej w Wojnowicach pod Wrocławiem możemy sobie rzeczy tylko, żebyśmy jak najszybciej mogli spotkać się w Mińsku i porozmawiać o tym czy pana wizja dnia po się sprawdza, jeżeli badaliśmy, kto jak, jakimi drogami robi się świadomym Białorusinom nagle przychodzi np. z rosyjskiego białoruski wiele zasług wcale niewielkiego grona kilku pisarzy o takiej wielkiej charyzmy literackiej takim największym w dwudziestym wieku był Uładzimir Karatkiewicz czytanie, którego miały decydujący wpływ na kogo ja zmierzę się do jego krótkiej powieści Łódź rozpaczy nazywa się, chociaż ma w sobie ładunek wbrew tytułu wbrew nazwie wielką optymistyczny mój ulubiony bohater ja właśnie w siłach nazywa się jest troszeczkę siódmej pieczęci Bergmana jest w tym filmie tylko z finałem optymistycznym śmierć prowadzi tego rycerze tego wspaniałego Herba z jego na swoje tereny Harmony płyną z udziału w tym czarnym niebem podziemnego Królestwa nie wiem śmierci ile jest rozpatrzyli nie mamy nieba nie mamy słońca ktoś mówi w tej Łodzi człowiek nosi swoje nieba ze sobą mówił w tym momencie Chorwacji wylewach to jest najbardziej wzruszające dla mnie moment każdy Białorusin nosi swoje nieba swoją Białoruś ze sobą ile ile potrafi wnieść dlatego obojętnie można powiedzieć, iż nosi w Kijowie we Lwowie w Wilnie w Berlinie w Krakowie w Warszawie w Białymstoku i nawet piękny słoneczny dzień w Wojnowicach jak mówiły z tego automatycznie nie wyrasta wolnej niepodległej Białorusi jako państwo, ale jednak, uciekając uchodząc od fizycznego zniszczenie represji jednocześnie mnożymy powielamy Białoruś tam, gdzie jesteśmy tam, gdzie nie damy się przy podobnej do innych jednak mówimy o głos sobie o swoich problemach swoich nadziejach w świecie internetu 10× łatwiej niż przedtem łączyć takie wysepki białoruską kości dookoła Białorusi no i robić wszystko, żeby popierać jednak ludzi, który mają męstwo mając siły zostać dzisiaj walczyć na Białorusi bardzo dziękuję swój kawałek białoruskiego nieba przeniesiony do Wojkowic pokazywał Adrianowi bardzo dziękuję ja dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE W TOK FM: NOWA EUROPA WSCHODNIA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA