REKLAMA

Dlaczego migranci nie rzucają się na propozycje pracy B. Johnsona?

Światopodgląd
Data emisji:
2021-10-05 16:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
11:21 min.
Udostępnij:

O braku kierowców w Wielkiej Brytanii rozmawiamy z kierowcą i niezależny polski dziennikarz mieszkającym w Szkocji Tomaszem Oryńskim.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
PAP świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz, a premier Boris Johnson diagnozuje i chyba też w intencjach swoich próbuje uspokajać, że wielka Brytania jest w okresie dostosowywania się po brexicie i pandemii covid-19 stąd te problemy z zaopatrzeniem w sklepach, a przede wszystkim symbolicznie z brakami paliwa na stacjach benzynowych dalej przekonuje, że migracja jak on mówi niekontrolowane nie jest rozwiązaniem problemów przekonuje też może rzeczywiście potrwają te problemy z Rozwiń » dostawami z zaopatrzeniem do świąt, ale generalnie się nie martwić tymi wakat tam brakami chętnych do pracy rosnącymi cenami Wielkiej Brytanii, bo łańcuchy dostaw jak mówi rozwiąże ten problem rozwiąże się szybko sam na czym w zasadzie polega ten problem dla, skąd więc z czego wynikają te braki czy rzeczywiście te rozwiązania instrumenty, które premier Boris Johnson proponuje przyniosą rezultaty już wiemy, że 1 koniecznej stąd nowe pomysły się pojawiły, ale każdy marzy o tym wszystkim będę teraz rozmawiała z idealne powiedziałaby doświadczenie, czyli kierowcą i dziennikarzem dziennikarzem niezależnym, który mieszka w Szkocji, czyli Tomaszem Kozińskim dzień dobry dzień dobre no to może być zaczęła od prośby o komentarz do tej propozycji, która miała rozwiązać problem na gorąco, czyli premier otworzył pewną pulę nie wiz dla kierowców zapowiedział właśnie na 3 miesiące będą mogli przyjechać wszyscy się trochę jednak podśmiewali jak rozumiem łącznie z panem czy komentowali, że nikt z oferty nie skorzysta, więc teraz mają być to wizy jednak dłuższa do marca przyszłego roku dlatego to nie jest atrakcyjna oferta no nie jest wraz z atrakcyjną ofertę, bo wielka Brytania przegapiła ostatnie 10 lat tak powiem oni byli tak zapatrzeni w siebie tak zajęci tym Brexitem, że nie zauważyli, że świat poszedł dr Europa poszła do przodu dla Polaków czy Litwinów czy czy nawet Bułgarów Rumunów dziś wielka Brytania jest ta karta atrakcyjnym miejscem do pracy jak była w 2000 czwartym roku, kiedy jak pewnie wszyscy pamiętają mieliśmy ograniczone możliwości wyjazdu do Europy większość krajów wprowadziła kilkuletnie okresy przejściowe i tak naprawdę ten cały wysyp Polaków do Wielkiej Brytanii, które pamiętamy proszę z tego, że tysiące czwartym roku mogliśmy chyba pojechać tylko do Irlandii do Wielkiej Brytanii i o ile jeszcze pamięta być może doświadczenie ja reszta krajów nas nie chciała dziś jesteśmy pełnoprawnymi obywatelami Unii Europejskiej możemy sobie pracować w dowolnym ze wszystkich krajów plus jeszcze np. w Norwegii i wielka Brytania nie jest już dla nas taką atrakcyjną ofertą, a szczególnie, że wielki wydanie przez kilkanaście lat pensje kierowców praktycznie stały w miejscu mistrz nie zrobiło nic się pozytywnie nie zmieniło w tej dziedzinie jeszcze tuż przed tym kryzysem, kiedy pensje faktycznie zaczęły troszkę iście do góry, ale też na codziennie tak jak to relacjonują niektóre media to można było lepiej zarobić będąc po prostu wypełniacze kółek Walii czy Lidlu niż jeszcze 44 tonową ciężarówką co wymaga znacznych inwestycji uprawnienia prowadzenia szkoleń okresowych na wprowadzenie posiadania ważnych badań lekarskich, a do tego także borykają się z trudami, które to place są mniejsze, bo jednak wielka Brytania w porównaniu z innymi krajami Europy ma tragiczną sieci infrastruktury dla kierowców ciężarówek brakuje cywilizowanych parkingów brakuje dostępu do do pryszniców czy nawet prostych toalet, które tak jak w całej Europie są dostępne przy autostradzie co kilkanaście kilometrów i to powodowało także, że również brytyjscy kierowcy odchodzili od zawodu i Polacy też tak, bo chciałem dopytać, bo nie mamy się pan do tego odnosi jak pan skomentuje, ale ten premier przez niektórych jednak krytykowanego za dramatycznie nadmierny neoliberalizm rządu przekonuje, że to jest taka ścieżka teraz brexitową, którą po brexitowym, którą wielka Brytania podąża właśnie ku wyższym pensjom, bo logika, jaką przekonuje taka, że migracje migranci no bo ich przyjazd na wyspy spowodował to, że było więcej chętnych do pracy, a więc płace nie rosły i też właściciele firm np. przewozowych nie i nie byli gotowi podnosić pensji czy inwestować w pracowników z Wielkiej Brytanii ich właśnie szkolenia no bo taniej dla nich było zaprosić kogoś przyjąć kogoś spoza Wielkiej Brytanii i Tomasz właśnie zmienić teraz wraz z Brexitem dlatego nie wolno przekonuje żądzą otwierać bardzo granic po to, właśnie, żeby wymusić wzrost płac no jest to w pewnym sensie częściowo prawda, bo faktycznie jeszcze 10 lat temu wielu przedsiębiorstw transportowych wolało ściągnąć sobie ekipy kierowców z Polski czy Rumuni niższe niż płacić więcej na lokalnym rynku tylko, że właśnie tu dochodzimy do tego, o czym mówiłem na początku wielka Brytania przegapiła ten moment dla tych kierowców z Rumunii czy Polski rynek brytyjski już nie jest tak atrakcyjne i FIS kraje, które brały pod uwagę np. Niemcy czy czy innych państw europejskich, których przecież również nie brakuje kierowców migrantów z Europy wschodniej wciąż dbały o polepszanie warunków pracy dla kierowców ze zwiększały dla nich atrakcyjność ofert podwyższały pensje i dziś wielka Brytania do tego wyścigu staje opóźniona o 10 lat to jeszcze musimy pamiętać, że w związku z Brexitem dla tych, którzy chcą pracować w wielkiej Brytanii muszą się borykać się bardzo dużymi biurokratycznymi przeszkodami no właśnie pana swojej stronie Ryński u zamieścił bardzo taką ciekawą obrazową analizę tego 20 powodów opisał pan, dla których z powodu, których brakuje kierowców i tu oczywiście jest Brexit i covid, który też ze mną, jakby to są skutki problem z zaopatrzeniem z powodu właśnie covidu, ale zwraca pan też uwagę właśnie na takie kwestie jak dyskryminacja codzienna i systemowa dyskryminacja, że to po prostu nie jest już przyjemne nota oczywiście no no Polacy słyszeli od dłuższego czasu przecież cała polityka brytyjska kręciła się wokół tych emigrantów, którzy przychodzą tak jak pani wie obniżają pensję kartą prace czy też stanowią zbytnie obciążenie dla lokalnych szkół czy szpitali myśmy byli tym tematem nam się kojarzy taka scena z filmu zmruż oczy, kiedy ten mówi, że na tym placu tutaj wszystko kręci się wokół tego słupa wszyscy dookoła tego słupa jeżdżą, ale ten sam słup nikt nie zwracał uwagi na tak samo było emigrantami z Europy wschodniej Wielkiej Brytanii wszyscy mówili o nas nikt nie zapytał nas co co na to wszystko, nawet jeżeli słyszeliśmy na każdym kroku, że nie chcą nas tutaj mamy wyjeżdżać Brexit jest po to, żebyśmy sobie poszli na to żeśmy sobie poszli no i o ile na początku w covidzie to zapotrzebowanie na pracowników było znacznie mniejsza, więc kiedy wielu ludzi zdecydowało też dobry moment na powrót do kraju czy na wyjazd do innego z państw europejskich po prostu zniknęło to przeszło to nie uznał również zauważone teraz, kiedy dotyczącą nagle chce rozruszać na pana na nowo ekonomia Otóż okazuje się tych tysięcy pracowników, bo przecież są kierowcy są też pracownicy na farmach brakuje pracowników rzeźni brakuje kelnerów brakuje kucharzy wszędzie gdzie, gdzie ci przybysze z Europy wschodniej pracowali są dziś braki no to okazuje się, że tych ludzi tutaj nie ma i nagle wielka Brytania musi ich ponownie zachęcić, a jednak jest znacznie gorszej pozycji niż była nie tylko przed Brexitem, ale też właśnie na początku naszego naszej obecności w unii europejskiej pan lubi swoją pracę ja lubię, ale moją pracę bardzo nietypowa boja miał ja mam takie obija jeżdżę ciężarówką po najpiękniejszych bezludnych fragmentach Szkocji i ma jeszcze czy jak, bo na wakacje na pewno nie chciałbym znowu, bo kiedyś robiłem wrócić do jazdy po Anglii po zatłoczonych autostradach od magazynu do magazynu nie mają, gdzie stanąć nie mają, gdzie za przeproszeniem za potrzebą napędowym nie chciały bardzo dużo by musieli zapłacić, żebym chciał, chociaż tymczasowo coś takiego na euro, a ja jak pan opisał reakcję na całą sytuację to znaczy czy Boris Johnson jest przekonujący uspokajający czy to powoduje, że jednak niechęć do brexitu jakoś rośnie frustracja nie wymaga jak ludzie to rozumieją o nową dla większości ludzi wydaje mi się Boris Johnson jest trochę takim obiektem mało śmiechu albo nienawiści no bo on po prostu idzie w zaparte kłamie wzywała czy zaklina rzeczywistość Ney jak rozmawiam z takimi są bardziej otwarci ziemi Brexit owcami to oni wciąż powtarzają o tym, że to nieprawda, że te problemy są, że to problemy nie są związane z Brexitem, jakby dostał 10 funtów od każdego człowieka, który mówi, że skoro w Polsce brakuje jeszcze więcej kierowców ciężarówek to na pewno w Polsce supermarkety świecą pustkami to by mógł pójść na emeryturę, bo nie biorą pod uwagę tego, że raz Polski rynek transportowy jest częścią rynku transportowego całej Europy, więc jest dużo bardziej elastyczne 2, że Polska mając bodajże 8% ludności Unii Europejskiej transportuje papieża co czwarty fracht na terenie Unii Europejskiej, więc tych 100 000 brakujących kierowców w Polsce zupełnie inna sytuacja niż 100 000 brakujących kierowców Wielkiej Brytanii, która przed Brexitem była bardzo odizolowany rynkiem jest znakomita większość brytyjskich firm transportowych pracowała tylko wyłącznie na potrzeby Wielkiej Brytanii bardzo dziękuję za rozmowę więcej państwo czytacie na stronie Tomasza Wrońskiego, czyli Ryński z tyłu Tomasz Okoński jest kierowcą dziennikarza mieszkającym w Szkocji bardzo teraz za rozmowę dziękuję to już koniec świata podglądu, które przygotowała dla państwa Martyna Osiecka razem z Karoliną łacińską program realizował Adam Szura informacje o nich jeszcze więcej sportu Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA