REKLAMA

UNICEF pyta o los dzieci "z granicy": "Rany, które już się nie zabliźnią"

Światopodgląd
Data emisji:
2021-10-07 15:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
10:24 min.
Udostępnij:

Dyrektor Generalny UNICEF Polska Marek Krupiński wysłał opublikował list do premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie sytuacji na granicy polsko-białoruskiej. Rozmawiamy z Krupińskim, co spowodowało, że zdecydował się go napisać.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
PAP świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz serdecznie zapraszam państwa na świat podgląd, który zaczniemy dziś od rozmowy z Markiem Krupińskim dyrektorem Unisław Polska dzień dobry dzień dobry panie dzień dobry witam dzielnicę to międzynarodowa oenzetowska organizacja, której celem jest w mówiąc ogólnie opieka nad dziećmi czy walka o ich prawa i poprawę losu jeńców Polska wyraził zdecydowany sprzeciw wobec działań władz polskich władz w stosunku do dzieci, które wraz z Rozwiń » rodzinami przekroczyły granicę polsko białoruską znalazły się na terytorium Rzeczypospolitej napisał pan list w tej sprawie do premiera do wiadomości polityków parlamentarnych klubów oraz Rzecznika Praw Dziecka Rzecznika Praw Obywatelskich to było kilka dni temu i czy ma pan już odpowiedź może proszę pani dzisiaj otrzymałem informację że, że dostanę odpowiedź od ministra spraw wewnętrznych pana Mariusza Kamińskiego taką dostałem odpowiedź to powiem szczerze, że inne się nie spodziewałem na tym etapie jeszcze, czyli pani pozwoli taktykę uzupełnienia, dlaczego ten list napisałem tak tak, żeby ten napisanego 4października w i to w wyniku takiej totalnej dezinformacji, jaka panuje media, ale też moim zdaniem takiej nonszalancji władz, które jak być żyje winnej innej rzeczywistości niż szansę taka rzeczywistość Obywatelska i to tak pani z głębokim przeświadczeniem jako obywatel ma prawo też chyba do swobodnej wypowiedzi, ale też jako dyrektor ulice jednak organizacji, która jest wrażliwa na to wszystko co się dzieje w tej chwili nie tylko w Polsce, ale też na świecie dla przypomnienia tylko podał, że no i ciągle mamy przed oczami i realizujemy testament założyciela ulice woli wykreślona, który był Polakiem, którego wiedzy i działalności korzystaliśmy kręć nie tylko przecież nie jest on założył państwowy Instytut higieny z tego też korzystamy przy okazji pandemii, a może takie trochę pali inne porównanie, że właśnie teraz odbywający się konkurs Chopinowski Filharmonii, której współzałożycielem jest rodzina Rahman, więc takie są może może nie są stąd te panie ale, ale przychodzą nam to takie myśli do głowy, że jak możemy nie zareagować na sytuację, która się dzieje jak możemy nie reagować na informację wzajemnie sprzeczne z PiS, do którego nas mieć publicznych mediów docierają to tu kilka wydają się wątków istotnych jest, o których powinniśmy nawiązać, więc jeszcze 1 fundamentalna sprawa, w której o, której mówi pisze pan w liście to jest to że, wypychając z powrotem obcokrajowców, którzy tu przyjeżdżają ze strony Białorusi czy są wypychani wręcz przez tamtejszych funkcjonariuszy Polska narusza nie tylko konwencję genewską, choć czczą, ale również o prawach dziecka w jakim zakresie chodzi o taką analizę, jeżeli etycznie etyczną nawet już tylko, ale po prostu stricte prawną państwo już pod każdym pod każdym względem są łamane prawa dziecka, bo weźmy musimy znać cały kontekst sytuacji, że mieli się znajduje, jeżeli dotarli dotarły te dzieci, o których wiemy, że to był pierwszy dzieci PS Michałowa dotarły do polskiej strony wydaje mi się, że jeśli taką ludzką normalną przyzwoitością byłoby, żeby na to spojrzeć nie tylko z punktu widzenia politycznego pokazania kim jesteśmy mocnymi czwartym kraju, bo wyrzuca tych, którzy nielegalnie przekroczenia celu, jakim się chronią i ta narracja, która do nas dociera dzisiaj, że to sąsiedzi szukają pracy w sensie nie chcę ratownika są ludzie, którzy znaleźli się w takiej trudnej sytuacji tragicznej i na skutek takich nie innych postanowień 1 czy drugiej strony to dochodzi dochodzi do tragedii pani, bo Jerzy możemy się przerzucać paragrafami mówić w tej części przez nie przestrzegano w tamtej części być może przestrzegam Tybetem tym ludziom zapewnić jakieś godne warunki do przedstawienia swojego problemu i do innych przyjęcia z naszej strony polskiej tutaj dokumentów, żeby znaleźli się prawnicy lekarze, którzy określą stan to wydaje się, że takie życie czy, na których ocenia to są lekarze prawnicy, którzy co wyrażają gotowość nawet jedno starają się znaleźć też liny do aktywności, ale jeszcze dopytam wypowiedział pan, że sumienie nie oczekiwał niczego innego niż tego, że dostanie pan odpowiedź od szefa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych co pan ma na myśli dlaczego, dlaczego to pani nie ja troszkę znam życie coś za funkcjonowanie administracji, więc więcej władzy nie chce powiedzieć nie należy do premiera napisałem i to był wyraz mojego też oburzenia, ale i stanowiska, do którego jestem upoważniony jako dyrektor liceum już, ale czym jest dobrze, że służby, które podlegają premierowi czyli, czyli miejsca spraw nie wewnętrznej czy też inne służby wojskowe są będą na pewno musiały coś przygotować coś napisać na jej ani ona nie chce biegać fakty i sytuacji czytaj także, że otrzymam taką taką narrację ale, ale mam nie reagować otrzymuję mnóstwo telefonów widzę tych maili o też naszych darczyńców, że pytają się nad ulica robi mamy co możemy robić mamy w tej chwili jest tam określony stan prawny wprowadzony przez przez władze będziemy na pewno zabiegać o możliwość udania się na miejsce, ale chce też nie wie pani postępować zgodnie z jakąś procedurą, jeżeli ona nie zostanie przez do tak powiem przestrzegana czy też wypełniona nowa nie chcę, żeby także spotkać też takim zarzutem, że narusza praw, a czy to jest taka sytuacja i proceduralnie faktycznie, której może pan mówiąc bardzo kolokwialnie sięgnąć po posiłki z góry to znaczy znów jest pan częścią potężnej międzynarodowej organizacji, której celem jest właśnie ochrona najmłodszych i zabezpieczenie ich praw przez pani tak jestem w kontakcie z naszym biura Unii Europejskiej do na razie przyszli gniewać, ale nie mogę tak całe kuchnia działań, ale chce wyczerpać wszystkie możliwe środki, żeby jednak doprowadzić ja zresztą swoje treści tej wypowiedzi publicznej na antenie TVN 24 apelowałem do pana premiera, że dla czy nie można by wybrani w trybie takim takiego działalności powiedział niestandardowej humanitarnej zwołać taki okrągły stół też tak zawsze mówią dla nas drogie, ale zrobić spotkanie w dużych organizacji pomocowych charytatywnego myślę też o sobie, ale też ją innej i zastanowić się dach nad formą rozwiązania, bo możemy rzeczywiście będzie to nie chcemy deklarować jakiekolwiek politycznej stronie, ale jestem wymiar ludzki który, który powinien być zachowany ja pozwolę się tylko rywali i przypomina ciągle to hasło Wiktorek ma kiedyś nam pomaga rozbić pomagają teraz spełniony tak powiem teraz wyjmujemy kartę sprawdza, bo też głosy na koniec czy w tej akurat rozmowy, bo oczywiście będziemy dalej obserwować też no rozumiem wy będziecie dalej zabiegać, ale szczególnie podkreśla pan ten aspekt dezinformacji to mnie uderzyło, dlaczego do tego się pan właśnie tak szczególnie odnosi, bo takie moje wewnętrzne przekonanie nie wiem czekać ich przepraszam jak i drugie pytanie pytanie odpowiadać, ale czy pani mam wrażenie, że badanie pełną wiarygodną nie ja wierzę, ponieważ jak w innych krajach dostęp mówiąc wprost, ale jej głębokie przekonanie, że ten stan wyjątkowy po to, jest, żebym nie miała dostępu proszę pani ja jestem tego pokolenia pamiętam doskonale stan wojenny i co się działo przed stanem wprowadzeniem stanu wojennego jako byliśmy karmieni propagandą, jaką byliśmy karmieni propagandą w trakcie, gdy pani nie wiem czy pani pamiętam przepraszam tak czy pani by taki słynny obrazek na mrozie 1 gruba jakiś emerytów rencistów z czekoladkami szła do biednych żołnierzy stojących przy koksowniku wie pani pokazywała telewizja myśmy mieli wszyscy użalać nad losem biednych jednych żołnierzy jest też inny aspekt, który chce też powiedzieć pani uważam osobiście, że też są łamane sumienia tych żołnierzy, bo ja nie wierzę, że ci żołnierze na granicy, który w końcu muszą do przepychania ich dzieci do działań naszym zdaniem nie humanitarnej czy oni nie mają rodziny żądny córki synowi, gdzie spotykają się też jakiegoś, z jaką jakimś komentarzem ze strony tych setek najbliższych pani te same były w czasie stanu wojennego pamiętamy prawda jak jak jak w niejednym niektóre niektóre wypowiedzi jest żołnierzy zwyczajnych funkcjonariusze mogą także na torami, ale na to oczywiście jest bardzo trudny budzący też kontrowersję moment myślę, że na dłuższą rozmowę przypomnę państwu list no to jest chyba dużo bardziej oczywiste dotyczył dzieci, które są przepychanek cię czasem chore jest coraz zimniej na stronę białoruską zostawione w lesie on pyta minister Polska dyrektor generalny Marek Krupiński napisał list do premiera czeka na odpowiedź dziękuję bardzo, za rozmowa ja również dziękuję pani informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA