REKLAMA

Wiceprzewodnicząca OZZL: Sądziliśmy, że jesteśmy dogadani

Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2021-10-08 08:00
Prowadzący:
Czas trwania:
10:48 min.
Udostępnij:

Nie będziemy mówić ze jest dobrze, bo jest źle. Minister obiecał nam co innego, a dostaliśmy papier, który nie ma mocy prawnej. Chcemy nadal rozmawiać, chcemy uratować publiczną ochronę zdrowia - mówi wiceprzewodnicząca OZZL Grażyna Cebula-Kubat

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ranek Radia TOK FM witam ponownie Żakowski piątkowy poranek TOK FM teraz dokładnie 6 minut po ósmej i mamy połączenie z panią dr Grażyną bólu Kułak wiceprzewodniczącą ogólnopolskiego związku zawodowego lekarzy i uczestniczką białego miasteczka i negocjacji ze służby zdrowia z rządem wczoraj to organizację służby zdrowia po negocjacjach czy po spotkaniu z rządem wydały oświadczenie kluczowe w kluczowy punkt tego oświadczenia brzmi tak treść porozumienia nie jest Rozwiń » odpowiedzią na żadne nasze postulaty na razie nie rozwiązuje żadnych zgłaszanych przez nas problemów nie są uwzględniane także wnioski uwagi i w kwestiach, w których byliśmy dość blisko realnego porozumienia wszystkie nasze propozycje zostały odrzucone podkreślamy niniejsze porozumienie zakłada realizację żadnego naszego postulatu i co dalej pani doktor witam panie redaktorze witam szanownych państwa no niestety to porozumienie intencyjne, jakie nam zostało wczoraj przedstawione nie ma żadnej mocy prawnej od tego teza nie ma w tym porozumieniu żadnych gwarancji finansowych i sposobu przekazywania do pracodawców pieniędzy na ewentualne minimalne podwyżki brak harmonogramu dojść do końcowych współczynników, o których my żeśmy mówili, żeby nie mówiono głośno, że chcemy nawet takie podwyżki na 105 000 000 000 ligi nie chcemy teraz byśmy chcieli skokowo dojść do podwyżek, ale w czasie 23 lat dlatego było takie nasze by był też m.in. tak nasz postulat, żeby zatrzymać pracowników ochrony zdrowia publicznej ochronie zdrowia czy to w szpitalach jest poradnia czytało SACH natomiast za zapisy dali z ogólnej minister zdrowia zobowiązuje się do intensyfikacji taryfikacji świadczeń zdrowotnych, ale nie ma żadnego umocowania prawnego nie ma żadnych podstaw prawnych w porozumieniu inwestycyjnym, aby można było w przyszłości żądać spełnienia postulatów, a przecież nie tylko postulaty płacowe nam tam chodziło chodziło przede wszystkim bezpieczeństwo pacjentów o jakość tej ochronie zdrowia ani bylejakość, a do tego potrzebne były pewne postulaty, które myśmy tam jest wysunęli, żeby było po prostu spełnić, żeby się do nich odnieść natomiast my co dalej zapytał jak panie redaktorze człowiek tak też z diagnozowali już tą naszą publiczną ochronę zdrowia i mówimy, że to jest bardzo ciężko chory pacjent, który już od dawna miał przewlekłą niewydolność oddechową, a teraz doszło do zaostrzenia choroby jest ostra niewydolność oddechowa i trzeba go natychmiast podłączyć respirator wszystko to możemy zrobić, ale potrzebny nam jest tlen, a tego tlenu brakuje i to właśnie rządząca złożenia wraz z uchylić tak to są pieniądze dlatego jeden z pierwszych postulatów panie redaktorze, bo wzrost wyceny świadczeń zdrowotnych pierwsze co bez trudu naprawdę nie ruszymy, a to się nie dzieje świadczenia zdrowotne np. z rehabilitacji ambulatoryjnej do tej pory podobno 3 lata są wyceniane nie są jeszcze wycenione tak nie możemy rządzić my panie redaktorze jako medycy jako lekarze tam się musimy na co dzień spotykać oko oko z pacjentem my odpowiadamy za to wszystko co się dzieje, ale już nie będziemy legitymować nieudolności tego rządu tych wszystkich niby jakiś robionych projektów ustaw, że będzie lepiej reform, a wszystko idzie pod nasze barki dlatego my naprawdę nie będziemy mówi, że jest dobrze, bo źle, jeżeli tak dalej co ważnie dostanie wypowiedzieliśmy po myśmy poprosi lekarzu spotkanie rak przerwa w zakresie myśmy poprosili o spotkanie panie redaktorze za tydzień, ale zobowiązaliśmy się przedstawić realne zgodne z prawem podpiszą nam to prawnicy, bo nie jesteśmy prawnikami się trochę znamy na leczeniu w publicznej ochronie zdrowia czy w ogóle o ochronie zdrowia obojętnie czy publiczne czy prywatnej, bo to już nie ma znaczenia, ale na leczeniu natomiast na kwestiach prawnych jako powinno być zrobione to sąd tego prawnicy mamy prawników, którzy naprawdę w wielu punktach myśleliśmy, że w ciągu tych 65 tygodni, że już jesteśmy dogadani już byłoby prawnicy napisali nasi pewne postulaty, a potem dostaliśmy w tym ostatnim dokumencie całkiem innego jak uważa się naprawdę bardzo zdenerwowali bo, bo następne 5 tygodni poszło pan my nie mamy czasu naprawdę nie mamy czasu, bo to co się zaczyna dziać oddolnie pan minister bagatelizuje mówi, że to są lokalne jakieś tam takie składania wypowiedzeń nie to się dopiero zaczyna, bo jeżeli już na młodzież wychodzi akademicka na ulicy to proszę państwa naprawdę do wszystkich dotarło już, że tak dalej nie może być my nie możemy odpowiadać za to, że pacjenci umierają w kolejkach sami nie chcemy umierać chcemy pracować zgodnie z dyrektywą unijną, jeżeli ktoś nie wie to mogę przytoczyć jak wygląda jak ona brzmi weszła 1stycznia 2008 roku do prawodawstwa polskiego 739 dziennie 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku 37 godzin 55 tygodniowo i 34 godziny odpoczynku, a my pracujemy pory po 34 dni pod rząd to jest to jest patologia i tej patologii mówimy stop, a pacjent musi mieć bezpieczny i my też na to trudno coś poradzić bez względu na to, że fizycznie po prostu brakuje lekarzy brakuje pielęgniarek brakuje przedstawicieli innych zawodów medycznych, ale chciałem panią zapytać no dobrze no i co co dalej uczyć czy to znaczy, że ten konflikt będzie eskalował, że zacznie dotykać nas pacjentów już nie tylko dysfunkcja systemu ratownictwa medycznego od czego doświadczamy ostatnio w np. kiedy dzwonimy po pogotowie słyszymy, że przyjedzie jak będzie karetka czy my czytać to będzie skandowało czy widzi pani jakąś nie chcę powiedzieć jak światełko tunelu, bo to czas jest lokomotywa, ale coś pozytywnego to znaczy my wołamy od ja jestem np. jeżeli chodzi o niej rozmowy w Ministerstwie Zdrowia od 10lutego dokładnie i panie redaktorze do tej pory uzyskaliśmy to, że wreszcie się oficjalnie mówi, że lekarz zatrudniony specjalista zatrudniony w publicznej ochronie zdrowia zarabia 6769zł brutto nie 1315 nie 100 000 jak susze podobno też krajem władza Jan bliższa prawdy no dobrze mi strasznie przypomina niekończący się negocjacje z sześćdziesiątego pierwszego roku, który chwilę był stan wojenny i władze kraju władza kręci i odsuwa porozumienie, bo nie ma co dać, ale ta władza ma co dać pan premier mówi, że górę pieniędzy no, dlaczego idea pan minister, a pan minister nie ma, który z nami rozmowę, a minister nie jest po prostu obiecywał nam porozumienie to tamto, ale na końcu dostaliśmy wczoraj to, cośmy dostali po prostu, a Pierre, który nie ma żadnej mocy prawnej, który nie ma żadnego umocowania takiego, że można byłoby to dalej potem po prostu egzekwować postępowania i zagrać nie tak się podpisujemy naprawdę wiemy się podpisujemy je my chcemy nadal jeszcze rozmawiać my chcemy podajemy rękę mówimy już nie tylko lekarze nie tylko pielęgniarki wszyscy chcemy uratować publiczną ochronę zdrowia, jeżeli rząd nie zrozumie i nie siądzie naprawdę, ale muszą się z nami teraz osoby coś powiedzieli wczoraj wyraźnie osoby, które są odpowiedzialne za to, żeby szybko z nami podpisać rozumienie nasze żądania nie są wcale wysokie czy Bajena prezes Stali się jakoś, ale żyć zostawili wrażenie, iż w sprawie tego terminu, chociaż nie w niedzielę w niedzielę na niedzielę Donald Tusk zaprasza na demonstrację w sprawie obecności polskiej obrony obecności Polski w unii europejskiej czy białe miasteczko też będzie 18 na placu na placu Zamkowym w Warszawie panie redaktorze my chcemy być naprawdę polityczni po prostu chcemy my walczymy o pacjenta, a zdrowie życie pacjenta powinna być naprawdę ponad wszelkimi podziałami politycznymi nie chcemy się na razie państwo zauważyliście mimo nie propozycji niektórych parlamentarzystów, że idą do białego miasteczka może zresztą my na razie nie chcemy, ale mówimy na razie natomiast, jeżeli rząd my jesteśmy pracownikami tego systemu i to państwo rządzący są odpowiedzialni za to jak to funkcjonuje niemy, a my chcemy leczyć zgodnie z najlepszą wiedzą nie możemy być ani ekonomistami ani sekretarzami, bo 75% spędzamy na dokumentacji 25% nam wystarcza dla pacjenta jak ten pacjent ma być zadowolony, a jak mam być zadowoleni z takiej i udzielonej porady prosiliśmy dziękuję pani do dodatkowej pielęgniarki nie ma nic sekretarki nie ma pieniędzy usłyszeliśmy nie ma tych z bardzo Grażyna właśnie sekretarki się znajdą wiceprzewodnicząca ogólnopolskiego związku zawodowego lekarz Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK - JACEK ŻAKOWSKI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA