REKLAMA

Kinga Preis czyta reportaż Anny S. Dębowskiej "Chopin w cieniu stalinizmu"

Gościnnie w TOK FM: Mistrzowie Słowa
Data emisji:
2021-10-08 22:00
Prowadzący:
Czas trwania:
26:03 min.
Udostępnij:

IV Konkurs Chopinowski w 1949 r. odbył się w zrujnowanej stolicy, w klimacie politycznym, który miał przemożny wpływ na jego przebieg i wyniki. Zwycięstwo Polki i Rosjanki ukartowano w Moskwie - w 32. wydaniu podcastu "Mistrzowie Słowa" Kinga Preis czyta tekst Anny S. Dębowskiej. "Mistrzowie Słowa" to podcast, w którym mistrzowie sceny czytają mistrzów pióra. Co tydzień w sobotę publikujemy dla klubowiczów "Wyborczej" jeden tekst czytany przez wybitne aktorki i wybitnych aktorów. Teksty te będą pochodziły z naszych najlepszych magazynów: "Wolnej Soboty", "Dużego Formatu", "Wysokich Obcasów", "Ale Historia", "Książek" i "Wyborczej Classic". Dołącz do Klubu "Wyborczej", kupując najwyższy, klubowy pakiet prenumeraty cyfrowej na Wyborcza.pl/prenumerata. Polecamy także serię audiobooków "Mistrzowie Słowa" Wydawnictwa Agora dostępną na Kulturalnysklep.pl i Publio.pl

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
państwa w podcaście mistrzowie słowa to już Radziwiłł wydawczyni podcastów gazety wyborczej mistrzowie słowa podcast, w którym mistrzowie sceny czytają Mistrzów pióra co tydzień w sobotę publikujemy nasze teksty czytane przez wybitne aktorki wybitnych aktorów trwa 18 konkurs Chopinowski z tej okazji zaproszę państwa do wysłuchania tekstu z magazynu, ale historia o czwartej edycji tego konkursu w 1949 roku Warszawa wciąż leżała w gruzach brakowało fortepianów w muzeum Rozwiń » Narodowym w Warszawie otwarto rocznicową wystawę chopinowską jedna z 3 części tej ekspozycji nosiła tytuł muzyka Chopina dociera do nas przed państwem Kinga Preis Chopin w cieniu stalinizm Anna SM Bovska chronologia wygląda tak pierwszy konkurs Chopinowski odbył się w 1927 roku w Filharmonii warszawskiej drugi 5 lat później zgodnie z przyjętą od początku częstotliwością trzeci w 1937 kolejny planowano na rok 1942, ale wojna to uniemożliwiła czwarta edycja odbyła się dopiero 12 lat później zrujnowane po wojnie stolicy w momencie zmierzchu przed nocą stalinizmu Chopin lakierowane na czerwono rozpoczęła się 15września 1949 roku, gdy lewobrzeżna Warszawa wciąż leżała w gruzach jej zabudowa została zniszczona aż 84% pisarka Flora Bieńkowska powieści południe wieku wspominała Ceglarz z tą słońcu fosfor żyjącą mgiełka towarzyszącą przez lata mozolnej odbudowie Warszawy pisała o ruinach miasta swąd spalenizny w powietrzu nasyconym rudą zawiesiną rozpalonej cegły wdzierającą się do pomieszczeń, a może były w niej cząsteczki krwi wspaniała niegdyś ulica Marszałkowska skarżyła i zamieniła się w małomiasteczkowej trakt wzdłuż, którego ciągnęły się parterowe pawilony handlowe zaaranżowane w pozostałościach wielkomiejskich kamienic gruz z tych okolic służba w Polsce wywoziła specjalną kolejką zdążono już oddać do użytku osiedle na Mariensztacie most śląsko-dąbrowski Wybrzeże gdańskiej trasy W-Z, która stała się wizytówką możliwości nowej władzy, ale Stare Miasto Marszałkowska nowy świat był jeszcze w odbudowie Muranów pozostawał starty powierzchni ziemi w tych warunkach nie doszłoby do zorganizowania konkursu Chopinowskiego, gdyby nie Wola polityczna na rok 1949 przypadała setna rocznica śmierci Fryderyka Chopina, którą komuniści chcieli wykorzystać propagandowo również na arenie międzynarodowej do tego idealnie nadawał się międzynarodowy konkurs Pianistyczny, który postanowili wskrzesić państwo przejęło stuprocentową kontrolę nad jego organizację specjalną uchwałą rady ministrów powołany został komitet honorowy mając na czele premiera rządu 2 wicepremierów 4 ministrów i prezydenta Warszawy podczas gdy przewodził komitetowi wykonawczemu osobiście minister kultury sztuki Stefan Dybowski wspominał Jerzy Waldorff we wznowionej właśnie przez wydawnictwo znak książce wielka gra rzecz o konkursach chopinowskich już wcześniej władza zaczęła kierować Chopina na czerwono komuniści posiłkowali się kompozytorem w propagandzie dla uwierzytelnienia swoich rządów przedstawiali go jako twórcę wyrażającego interesy ludzi pracy jak w socrealistycznym filmie Aleksandra forda młodość Chopina 194851, gdzie grany przez Czesława Wołłejko Fryderyk legitymacji partyjnej nie ma tylko, dlatego że około roku 1800 trzydziestego nie było jeszcze PZPR muzyka Chopina, a raczej ten nurt jego twórczości, z której przebijają heroiczną żałobne tony niektóre polonezy i luźna inspiracja polskimi tańcami ludowymi mazurki i ilustrowała filmy fabularne dokumentalne o tragedii zamordowanego miasta i skoku cywilizacyjnym wsi towarzyszyła audycją sławiący Sojusz ludu pracującego miast i wsi utwory związane z kulturą mieszczańskiego salonu i wielkomiejskiego romantyzmu np. walce scherza ballady w propagandzie oczywiście pomijano w roku Chopinowskim 1949 w muzeum Narodowym w Warszawie otwarto też rocznicową wystawę chopinowską jedna z 3 części tej ekspozycji nosiła tytuł muzyka Chopina dociera do mas dyrektor placówki Stanisław Lorentz nakreślił ramy interpretacyjne wystawa ta ma ukazać Chopina jako twórca i człowieka, któremu bliskie są idee równości i sprawiedliwości społecznej jak głęboko narodową była twórczość Chopina dowodzi m.in. strach hitlerowskiego okupanta przed tą rewolucyjną narodową muzyką była zakazana siła tej muzyki wynikała z tego samego z czego wynika siła narodu z ludu trzeba było wielkiego przewrotu rewolucyjnego wielcy twórcy kultury narodowej Stali się własnością całego narodu przemawiał z kolei Józef Cyrankiewicz autoryzowany przez Moskwa premier polskiego rządu, a wszystko to w roku stopniowego wprowadzania w Polsce doktryny socrealizmu w kulturze sztuce i architekturze miasto bez fortepianów sprawę zorganizowania konkursu rząd potraktował poważnie już kilka lat wcześniej zaczęto przygotowania do zniszczonej Warszawy trzeba było sprowadzić fortepiany mnóstwo fortepianów, bo konkurs miał się odbywać wmieście niemal całkowicie pozbawionym tych instrumentów zaopatrzeniem zajął się Zdzisław Śliwiński późniejszy dyrektor naczelny Filharmonii narodowej i teatru wielkiego w Warszawie wiele osób dobrej woli zgłosiło swoje prywatne instrumenty, ale nie wszystkie nadawały się do gry profesjonalnej przywożono je, więc jako mienie Niczyje to jest poniemieckie z ziem odzyskanych głównie z Dolnego Śląska Wybrzeża np. Sopotu ściągano też z praskiej strony Wisły zaanektowała oczywiście za zgodą ministra i instrumenty wyższej szkoły muzycznej także tych szkół muzycznych, które były w Śródmieściu, które miały jakieś takie instrumenty wiele jednak znalazłem prywatnie wspomina Śliwiński w czerwcu 1948 roku organizatorzy przeprowadzili turniej eliminacyjny dla polskich pianistów, w którym wybrano najzdolniejszych kandydatów do konkursu Międzynarodowego przyznano im stypendia wysokości 25 000zł i dostęp do dobrych fortepianów ćwiczeniowych na koszt państwa mogli zaopatrzyć się w stroje koncertowe Zdzisław Śliwiński zajął się też zorganizowaniem dla nich letniego kursu w Łagowie lubuskim i serii koncertów z orkiestrą Filharmonii poznańskiej, nic więc dziwnego, że byli naprawdę świetnie przygotowani 15września wszystko się zaczęło do Warszawy przyjechało 41 uczestników z 13 krajów przesłuchania rozłożone na 3 etapy odbywały się w budynku Romy na Nowogrodzkiej to była jedyna ocalała sala w ponad milionowym do niedawna jeszcze Filharmonia warszawska przed wojną elegancki gmach w stylu eklektycznym zamieniła się w gruzowisko już 1939 roku nie było innej sali koncertowej, w której konkurs mógłby się odbyć Roma stała się zresztą tymczasową siedzibą Filharmonii i opery warszawskiej z pożogi uratowały się tylko 2 reprezentacyjny hotel Bristol i Polonia w tym pierwszym zameldowana jurorów, którzy taksówkami jeździli z krakowskiego Przedmieścia na Nowogrodzką 23 polskim uczestnikom zapewniono mieszkania prywatne zagranicznych umieszczono w Polonii na rogu Marszałkowskiej i alei Jerozolimskich mieszkałam w hotelu położonym blisko dworca kolejowego szum był tam straszny wspominała w 2014 roku Bella Dawidowicz wówczas reprezentantka związku Radzieckiego Pałacu kultury nauki jeszcze nie było, jeśli więc okna jej pokoju wychodziły na północ Dawidowicz miała widok na 50ha gruzów, z których wystawały nieliczne ostańce zmiecione później pod budowę daru Stalina zapamiętała tylko, że Warszawa była straszliwie zniszczone brak słów by to opisać w trakcie przesłuchań pojawiła się pewna nierówność traktowania Polska ekipa miała lepszy dostęp do fortepianów ćwiczeniowych pianistów zakwaterowano urodzin i przyjaciół w mieszkaniach z fortepianami, gdzie mogli ćwiczyć do woli natomiast zagraniczni uczestnicy instrumenty mieli do dyspozycji jedynie w określonych godzinach nie znając miasta musieli ponadto dotrzeć do miejsc, gdzie instrumenty te stacjonowały był to lokal komitetu roku Chopinowskiego przy ulicy zgoda 15 kilka prywatnych mieszkań oraz ówczesna siedziba Państwowej wyższej szkoły muzycznej wówczas prawdopodobnie na górnośląskiej lub profesorskiej Bona ulica okólnik uczelnia wróciła dopiero w 1966 roku 1 zazdroszczą polskim uczestnikom goście zagraniczni własnych fortepianów do ćwiczeń mogą grać choćby przez cały dzień mówi żałośnie młodziutka Węgierka pisało nie bez pewnej satysfakcji życie Warszawy jak wynika ze wspomnień uczestników nawet te instrumenty, które udało się zorganizować na przesłuchania, a musiały to być przecież najlepsze egzemplarze były podniszczone opowiadała o tym Bella Dawidowicz internetowej mediacji TV przed pierwszym występem miała niewiele czasu na wybór fortepianu, a dostała do dyspozycji 2 marki Steinway, którego klawiatura wydała się za ciężka i marki Bitner, w którym brakowało lakieru na obudowie oraz niektórych części była przerażona perspektywą grania na takim instrumencie jednak obecny tam wtedy stroiciel bardzo młody miły człowiek obiecał, że wszystko przygotuje jak należy dla pani Bel-li tak się stało Dawidowicz grała jako pierwsza z radzieckiej delegacji pamięta, że miała lodowate ręce, więc poprosiła o miskę z gorącą wodą już po występie zagadnął ją prof. Jerzy Lefeld mąż zaufania jurorów, który stał za kulisami słuchał czy wszyscy z waszej ekipy tak pięknie wydobywają dźwięk fortepianu jak pani pochodząca z Baku Dawidowicz Chopina uwielbiała od dziecka podkreśla, że jako pianistka urodziła się właśnie w Warszawie konkurs Chopinowski w po ze strachu w sali Romy każdego dnia zjawiały się tłumy, żeby śledzić zmagania pianistów przed budynkiem setki ludzi stały w długim szeregu czekając na bilety zamiast bogatych snobów i zamożnego mieszczaństwa na sali koncertowej widzimy ludzi pracy jest wśród nich wielu robotników urzędników wciąż bije ludzkiej często migają czapki uczniowskie i studenckie referowała Polska zbrojna atmosfera była wspaniała panowało ogólne wielkie zainteresowanie muzyką Chopina cały kraj słuchał radiowych relacji wspominała po latach Polska zwyciężczyń Halina Czerny-Stefańska, ale to przecież tylko 1 strona medalu z pewnością prawdziwa, ale wyreżyserowana przez sowiecką propagandę w tym samym czasie w kraju trwała tzw. bitwa o handel władza dążyła do scentralizowania gospodarki i walczyła z handlem prywatnym apotem spółdzielczym np. poprzez obciążenie kupców ogromnymi podatkami nieposłusznych obsadzała w obozach pracy sąsiadujące z relacjami z konkursu artykuły prasowe informowały o kolejnych wyrokach śmierci na wrogach ludu i szkodnika gospodarczych w przestrzeni publicznej i oficjalnym dyskursie dominowały strach nienawiść pogarda natomiast na rynku brakowało wszystkiego zaledwie 2 lata wcześniej rząd zniósł sprzedaż na kartki, ale wciąż były kłopoty z prowizji akcję nie można było dostać nie tylko mięsa, ale także jabłek ziemniaków, a jednak jak donosiła prasa obradującym jurorom czwartego konkursu Chopinowskiego nie brakowało niczego o pływali, zwłaszcza ciastka, których wciąż im było mało żywi za żaluzjami w tych latach bezpośrednio po wojnie głębokiego kryzysu moralnego co przejawiało się też brakiem zaufania człowieka człowieka także i czwarty konkurs podszyty został nieufnością bardzo dziwnych przejawach ironizował Waldorff w wielkiej grze, uznając za kuriozalne wprowadzone przez państwo specjalne zabezpieczenia, które miały chronić konkurs przed nieuczciwością i kumoterstwem 2 pierwszych etapów żyli wysłuchała np. siedząc za drewnianą aluzją oddzielone od estrady publiczności żaluzji tej sztuki ustawione były w taki sposób, że słychać przez nie doskonale każdy najlżejszy choćby ton, ale nie widać nic pisała stolica nie wiedzieli, więc kto akurat gra ponadto uczestnicy 0102. etapu występowali anonimowo podawano tylko numer katalogowy pianisty czy pianistki przypominające papiery wartościowe karty do głosowania codziennie umieszczano zapieczętowany lakiem kopertach, które deponowane no specjalnie skonstruowanej kasie Pancernej, do której klucze miał wyłącznie mąż zaufania prof. Jerzy Lefeld po każdym z etapów w obecności komisji skrutacyjnej otwierał kolejne koperty z głosami odczytywał przyznane punkty oceniano w skali od 1 do 25 i unieważnia głosy pochodzące od profesorów kandydata np. Regina sędzia Anka była studentką zasiadającego żyli Henryka szczątki punkty sumowane na 3 różnych maszynach liczących w trzecim etapie zniesiono żaluzja, pozostawiając jednak kotarę zasłaniano na czas przerw i o trybuna ludu się rozpływa biorąc pod uwagę fakty, które wyszły na jaw po 50 latach organizatorzy dmuchając na zimne wyraźnie działali na zasadzie na złodzieju czapka gore konkurs wygrały egzekwuje przedstawicielki Polski i ZSRR Halina Czerny-Stefańska i Bella Dawidowicz co więcej wszystkie 12 nagród rozdzielili między sobą reprezentanci Polski 8 osób i ZSRR 5 ekipa radziecka święciła prawdziwe triumfy zajaśniała doskonałością techniczną znakomitym pianę śpiewny ton szeroką ręką i pianiści radzieccy to talenty muzyczne najwyższej jakości ekipa Polska posiadała również wyraźnie określono oblicza zapisywała się ochoczo trybuna ludu gwoli sprawiedliwości Rosjanie prezentowali bardzo wysoki poziom również w przedwojennych konkursach pierwszym zwycięzcą w historii był przecież lew obory in, a 10 lat później wygrał Jakow ZAK, a drugie miejsce zajęła rozeta Marcina tym razem pomogła jednak protekcja Stalina i jego polskich sługusów wyniki konkursu były aktem politycznym, ale też wasalnym ukłonem w pas, ponieważ najwyższą punktację jurorów miała Halina Czerny-Stefańska taką informację podał w książce laureaci konkursów chopinowskich w Warszawie Stanisław Dybowski Sokorski ustala z Moskwą z dokumentów odkrytych pół wieku później w Moskwie wynika, że przed rozpoczęciem konkursu Włodzimierz Sokorski ówczesny wiceminister kultury sztuki i obiecał Rosjanom przyznanie 2 nagród egzekwował Polce i pianisty chce ZSRR podkreślał, że chodzi o zademonstrowanie wyższości pianistów polskich radzieckich nad uczestnikami innych nacji oraz wymienił nazwiska obie przyszłe zwyciężczyń wystarczyła niewielka przychylności jurorów z obu bratnich krajów przeważających liczebnie nad reprezentantami krajów zachodnich w proporcji 16 do 13 jedyni w ekipie prawdziwi Chopin liści jak uważali niezależni specjaliści Ryszard Bucks i Tadeusz kar ner zostali zmarginalizowani Bucks musiał się zadowolić szóstą nagrodą Carter nie znalazł się nawet wśród laureatów Bucks wyemigrował z Polski do Anglii po marcu 1968 roku Kernel 2 lata wcześniej do Stanów zjednoczonych, a potem Izraela, a jednak po latach Bella Dawidowicz udowodniła, że nie była tylko laureatką malowaną, gdy odbierała w Warszawie złoty medal miała zaledwie 21 lat wróciła do ZSRR i żelazna kurtyna zatrzasnęła się za nią na dobre 3 dekady wspaniała Bella świetna hali władza radziecka nie pozwalała jej na występy za granicą koncertowała, więc po ZSRR w duecie z mężem fenomenalnym skrzypkiem Julianem Sitko wiec kim coś zmieniło się dopiero w 1977 roku, gdy pianistkę wypuszczono na serię koncertów we włoszech w tym czasie jej syn wirtuoz skrzypiec Dimitri Sitko Wiecki uciekł do Europy zachodniej, a stamtąd do nowego Jorku w związku z tym władze znów chciały zakazać Dawidowicz występów tym razem w Holandii jednak jej zachodni menedżer nagłośnił sprawę z holenderskiej prasie związek radziecki więzi swoich artystów i pianistka wyjechała nie, widząc przed sobą przyszłości w ZSRR postanowiła dołączyć do syna w wieku 51 lat wylądowała na Manhattanie drzwi do międzynarodowej kariery otworzył jej wspaniały występ nowojorskiej Carnegie Hall w październiku 1979 roku uznany za wydarzenie sezonu przez 10 lat Dawidowicz koncertowała na świecie i uczyła w prestiżowej nowojorskiej Juilliard School w Music ale gdy tylko Gorbaczow ogłosił pierestrojkę natychmiast wróciła do Rosji i zaczęła uczyć w rodzinnym Baku w 2010 roku zasiadła żywi szesnastego Międzynarodowego konkursu Pianistycznego imienia Fryderyka Chopina w Warszawie kariera Haliny Czerny Stefańskiej nie ułożyła się tak spektakularnie, ale tak bardzo dużo koncertowała na wszystkich kontynentach cały czas na walizkach w pociągach samolotach hotelach i poczuciem tego, że artysta musi się doskonalić non stop granie dla publiczności było sensem życia niektórzy mówili, że urodziła się dla estrady twierdziła, że w dążeniu do ideału wykonawczego nigdy niemożna spocząć, lecz trzeba każdego dnia szlifować repertuar pisał Stanisław Dybowski po latach stała się niemal symbolem konserwatyzmu estetycznego polskiej szkoły pianistycznej Kinga Preis tak dla państwa przeczytała tekst Anny SD Lwowskiej pt. Chopin w cieniu stalinizmu tekst pochodzi z magazynu, ale historia polecamy się z nowym odcinkiem w poniedziałek w podcaście ósma 10 zapraszam w imieniu Staszka Skarżyńskiego i w podcaście mistrzowie słowa już kolejną sobotę przy okazji chciałbym zapowiedzieć premier naszego nowego podcastu gazety stołecznej Warszawa nadaje już od 15października dziękujemy, że są państwo z nami w klubie wyborczej do usłyszenia Julia Radziwiłł Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE W TOK FM: MISTRZOWIE SŁOWA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA