REKLAMA

Łoboda: Nauczycielki i nauczycieli straszy się dziś więzieniem

Poranek Radia TOK FM - Weekend
Data emisji:
2021-10-09 07:20
Prowadzący:
Czas trwania:
18:24 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
poranek Radia TOK FM dziś 1130 pod siedzibą ministerstwa edukacji nauki w Warszawie rozpocznie się manifestacja nauczycieli pod hasłem czerwona kartka dla ministra Czarnka manifestacja będzie prowadzona grupami w odstępach ze względu na brak zgody ze strony sanepidu na zgromadzenie powyżej 150 osób jest z nami Dorota Łoboda radna Warszawy jedna z liderek ruchu rodzice przeciwko reformie edukacji dzień dobre dzień dobre mamy dość arogancji braku szacunku dla zawodu nauczyciela ze Rozwiń » strony decydentów oświatowych oraz niezrozumienia potrzeb 600 grupy zawodowej nauczycieli tak nie buduje się prestiżu zawodu nauczyciela piszą organizatorzy, a może jednak trochę przesadzają skoro nauczyciele mają od przyszłego roku szkolnego zarabiać więcej to około 1000zł brutto więcej w wynagrodzeniu zasadniczym jak pani uważa wszystko trzeba sprostować nie będą zarabiali 1000zł więcej to są plany ministra to są słowa ministra, który zazwyczaj posiłkuje się w średnim wynagrodzeniem, do którego wliczone są wszystkie dodatki pensje wyższe dodatki wyższe dyrektorów nagrody okolicznościowe żaden nauczyciel tyle pieniędzy na swoim pasku nie widzi ile pokazuje minister jako wynagrodzenie odpowiedniego stażem nauczyciela, lecz nauczycieli w takim razie, że minister manipuluje tak minister manipuluje to nie pierwszy raz ministerstwo jest znana w ostatnich latach z manipulacji i szczególnie perfidną manipulacją są manipulacjami są te, które dotyczą wynagrodzeń czasu pracy nauczycieli po pamiętamy co wydarzyło się przy okazji strajku w 2019 roku, kiedy mówiono, że nauczyciele pracują zaledwie 18 godzin, a zarabiają jakieś niewyobrażalne pieniądze, których właśnie tak jak powiedziałam żaden nauczyciel nauczycielka na swoim pasku nie widzi to jest pierwsza manipulacja nauczyciele nie pracują 18 godzin pracy zdecydowanie więcej 18 godzin to jest to spędzają przy tablicy, ale nikt rozsądny nie wierzę w to, że to jest jedyna praca nauczyciela nauczycieli nauczycielką muszą przygotować do lekcji muszą sprawdzić sprawdziany kartkówki biorą udział w radach pedagogicznych zebraniach wycieczkach itd. itd. wszystkim tym co związane z życiem szkoły druga manipulacja polega na tym, że tak naprawdę nie będzie podwyżka, bo nauczycielki nauczyciele sfinansują sobie te wynagrodzenia z własnych pieniędzy tak naprawdę, bo obecnie część dodatków zmniejszy się odpis na fundusz socjalny i przede wszystkim Doda się godzinę pracy wobec czego stawka godzinowa wcale realnie nie wzrośnie i tą nie będą dosypano pieniądze z budżetu to jest po prostu przesunięcie środków, które i tak tam są zatem zapewne to już mówi jako samorządowcy ani nie pójdzie wzrost subwencji, więc jeżeli jakiekolwiek pieniądze trzeba będzie dodać to będzie to kosztem samorządów dlatego też nauczyciele protestują, ale protestują też i to naprawdę warto ciągle podkreślać nie tylko z uwagi na niskie wynagrodzenia ale, ale również się z uwagi na to, że prestiż nauczyciela ciągle się obniża ich, że tak naprawdę jako społeczeństwo nie mówię to tylko w rządzie nie doceniamy nauczycielek nauczycieli i to ich bardzo boli od prestiżu i doceniają niedoceniania jeszcze bardzo chętnie porozmawia natomiast kwestia wynagrodzenia, bo jak struktura tych wynagrodzeń to z perspektywy właśnie samorządów czy nie mogą tu pani wyjaśnić jest wynagrodzenie zasadnicze takie, które jest regulowane przepisami takimi pod centralnymi oprócz tego każdy samorząd może dać dodatki z własnych środków i bogate samorządy tak jak Warszawa oczywiście dają wyższe dodatki motywacyjne u nas średni dodatek motywacyjny jest 1200zł na nauczycielkę nauczyciela, ale to w Warszawie pamiętajmy, że Polska to nie jest Warszawa są takie miejsca w Polsce, gdzie ten dodatek wynosi kilkanaście kilkadziesiąt złotych do tego oczywiście są dodatki związane ze spełnieniem określonych stanowisk dodatki stażowe natomiast one dotyczą wszystkich nauczycieli i przede wszystkim on nie dotyczą nauczycieli, którzy wchodzą do zawodu oni dostają zazwyczaj taką pensję podstawową i trudno się dziwić, że od bardzo wielu lat bardzo niewiele młodych osób przychodzi do zawodu, bo jeśli dostaną na rękę niewiele ponad 2000 to trudno się dziwić, że wybierają inne zawody i struktura wiekowa nauczycielek nauczycieli w naszym kraju jest bardzo niekorzystna, dlatego że mnóstwo z tych osób jest powyżej pięćdziesiątego roku życia jest w wieku przedemerytalnym albo nawet emerytalnym, bo tak bardzo brakuje nam nauczycieli, że dyrektorzy dyrektorki wręcz dzwonią do nauczycielek, które są już na emeryturze i proszą o to, żeby wróciły do pracy, bo zwyczajnie mamy tyle wakatów, że nie ma kto uczyć naszych dzieci w szkołach nieprzypadkowo tematy struktury wynagrodzeń, dlatego że jednocześnie mamy wprowadzone Polski ład, a prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski powiedział, że Polski ład coroczne pozbawienie cytuje warszawiaków 1 700 000 000zł z budżetu Samorządowego co rozumiem, że mogłoby się odbić na możliwościach finansowych nawet właśnie w Warszawie pani sama przyznała wspomniała bogatej bogatego samorządu właśnie na możliwości dorzucenie pieniędzy nauczycielom i oczywiście, że ta dwudziesto miliardowym budżecie Warszawy 5 000 000 000 to są wydatki na oświatę, czyli to jest największa najwyższa i najważniejsza pozycja w naszym budżecie i trudno sobie wyobrazić, że jeżeli ten budżet zostanie uszczuplony o kilkanaście procent to, że nie odbije się to na środkach, które przeznaczamy na oświatę i oczywiście nie mówimy w tej chwili o tym, że będziemy obniżać jakiś wynagrodzenia natomiast planowaliśmy też, żeby jednak naszych nauczycieli lepiej wynagradzać i też na początku kadencji tak się wydarzyło się nauczycielom najmłodszym stażem, czyli stażystami nauczycielom kontraktowym przyznaliśmy też podwyżki do wynagrodzenia zasad zasadniczego od 250 do 350zł natomiast, jeżeli wejdzie Polski ład, jeżeli pieniądze dla samorządów będą mniejsze no to też odpowiednio my będziemy musieli zmniejszać się nasze wydatki i niestety i to mówię z bólem serca jako przewodnicząca komisji oświaty również wydatki na oświatę tutaj nie ma co łudzić ostatnie podwyżki które, choć nie zapowiadał rząd zostały w zasadzie w większości finansowane przez samorząd nam zabrakło kilkudziesięciu milionów do podwyżek, które zapowiedział miał sfinansować rząd wykona na czym oszczędzać w oświacie na remontach na czym etno no niestety tak na czym my zaczynamy oszczędzać na tym co nie jest bieżącą potrzebą czynną oczywiście nie na wynagrodzeniach nauczycieli na utrzymaniu budynków, ale już np. na remontach co się dzieje kolejne rok, że rzeczywiście przeznaczamy zbyt mało środków na remonty placówek oświatowych i chociażby na zajęcia dodatkowe dla dzieci, czyli wszystko to co jest ponad ten obowiązek, który musimy spełnić, żeby utrzymać nasze placówki oświatowe, żeby wynagrodzić nauczycieli i pracowników oświaty w samej Warszawie mamy 30 000 nauczycieli i nauczyciele, a subwencja oświatowa nie wystarcza nawet na łasce oświadcza nie mówiąc o dodatkowych wydatkach mecz do każdej złotówki subwencji dokładamy pana złotówka z budżetu samorządu subwencję z budżetu ogólnokrajowego o tym mówimy proponujemy trochę prestiżu pani wspomniała o tym, że nie mamy wystarczającego szacunku do zawodu nauczyciela nauczycielki, czego się bierze pani opinii i czym się objawia się też objawia objawia się takim postępującym lekceważeniem mówieniem, że jeżeli się nauczycielkom nauczycielom nie podoba no to niech sobie odejdą oni sobie znajdą inną pracę i niestety nauczycielki nauczyciele to robią i stąd mamy takie braki od od wielu lat źle nagradzamy nauczycielki nauczycieli to nie buduje prestiżu, ale również po co usłyszeli nauczyciele o sobie przy okazji strajku również to, że są całkowicie pomijani przy okazji wdrażania kolejnych zmian w oświacie, które w, których nie nazywa reformą, bo to co wydarzyło się za czasów Anny Zalewskiej trudno nazwać reformą, ale tam nauczyciele podobnie zresztą jak uczennice uczniowie zostali potraktowani całkowicie przedmiotowo no i też oczywiście jako społeczeństwo jako rodzice powinniśmy też przyznać, że my również nie traktujemy nauczycieli z szacunkiem i uznajemy, że właściwie zawsze byli są mają zająć naszymi dziećmi naj oni czują ich to boli mówią o tym od lat warunki jakich pracują są coraz gorsze szkoły są przepełnione klasy są coraz bardziej liczna coraz więcej mamy dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych, a brakuje nam specjalistyki specjalistów i praca bardzo trudnych warunkach spada na nauczycielki nauczycieli, którzy no którymi coraz ciężej po prostu coraz trudniejsze co warunki jakich pracują i upominają się oni również o to, żeby te warunki pracy i poprawić co tu panie z istotą zmian proponowanych przez ministerstwo określanych jako lex Czarnek postępująca centralizacja i upartyjnienie szkoły tak najkrócej przenosimy władze z poziomu wspólnot lokalnych władz oświatową na poziom centralne w porze przy rzecz, że ustawa lex Czarnek przyznał dodatkowe uprawnienia kuratorom oświaty to oznacza, że władza Centralna będzie miała większy wpływ na szkołę dużo mniejszy będą miały samorządy dużo mniejsze będą miały dyrektorki dyrektorzy, a wpływ rodziców będzie już tak naprawdę iluzoryczne, bo nawet, jeżeli będą chcieli wspólnie z dyrektorkami dyrektorami szkół wprowadzić jakieś zajęcia prowadzone przez organizacje społeczne bez zgody kuratora będzie to niemożliwe kurator będzie miało decydujący wpływ na wybór dyrektora, ale co gorsza będzie mógł również w dowolnej chwili odwołać, nawet jeżeli organ prowadzący, czyli samorząd nie będzie się na to zgadzał i to jest bardzo niedobry kierunek to właściwie zaprzepaszczone dziedzictwo osiemdziesiątego dziewiątego roku, które jednak oddawało oddaje władzę samorządom, które jednak docenia wspólnoty lokalne, które okazywało, że jednak ci, którzy są najbliżej szkół, czyli nauczycielki nauczyciele dyrektorzy dyrektorki samorządy rodzice powinni mieć głos decydujący o tym co się dzieje w szkole, a nie kurator, który jest 1 na województwo, które nie zna każdej placówki, które nie zna ich potrzeb już na pewno nie minister, który chciałby, żeby każda szkoła w kraju czy to w dużym mieście czy małej wiosce na północy na południu na Wschodzie czy na Zachodzie wyglądała dokładnie identycznie nie one palone nocą ruch lotniczy latem DIY powiem, dlaczego nie możemy mieć centralny system np. pozwoli np. na lepsze wyrównanie poziomów szkół tak, żeby szkoły w mniejszych miejscowości dużych miejscowości funkcjonowały podobnie, bo jeśli zostawimy to wszystko w rękach samorządów no to jedne są bogatsze długi biedniejsze i będzie rozwarstwienia, ale za to propozycją nie idzie równomierne finansowanie idzie dosypanie pieniędzy do budżetu i żaden sposób centralizacja nie wpłynie na wyrównywanie szans edukacyjnych rzeczywiście to jest moim zdaniem najważniejsze największe najpoważniejsze zadanie, które staje przed systemem edukacji to jest właśnie wyrównywanie szans edukacyjnych dla tylko, że minister ze swojego gabinetu alei Szucha nie widzi potrzeb siedmiolatki w małej miejscowości, a te potrzeby widzi samorząd widzi dyrektor szkoły wie np. jakie zajęcia dodatkowe, jakie wsparcie potrzebne jest temu konkretnemu dziecku tego nie widać gabinetu przy Szucha dlatego centralizacja nie ma żadnego sensu, zwłaszcza centralizacja od 7 partyjnym, bo też pamiętajmy o tym, że minister jasno konkretnie mówi, jakie treści mają być w szkołach i o jakich treściach chce decydować jak bardzo chce zmieniać podręczniki jak bardzo chce zmieniać podstawy programowe w takim kierunku narodową patriotyczną katolickim to wszystko zmierza w tym kierunku to nie jest dobre nauczycieli już brakuje, a będzie jeszcze gorzej czy jest coś co może odwrócić ten trend oczywiście, że tak co może odwrócić ten trend przede wszystkim godziwe wynagradzanie nauczycieli, czyli zdecydowane podwyżki, bo przy tak niskich wynagrodzeniach całą pewnością nauczyciela nauczycielki nie nie wrócą do zawodu większa autonomia szkół im mniejsza zarządzanie strachem mniejsza kontrola i mniej biurokracji, bo to jest to kolejne rzeczy, które zniechęcają nauczycieli i oni po prostu odchodzą z zawodu nikt nie lubi być zastraszana nikt nie lubi być ciągle kontrolowane nikt nie lubi, kiedy permanentnie niema się do niego zaufania, kiedy ciągle każe się raportować, kiedy straszy się go, bo w tej chwili straszy już nauczycielki nauczycieli więzieniem, bo pamiętajmy, że mamy jeszcze 1 projekt ustawy, który czeka na uchwalenie to jest ustawa, która grozi dyrektorką dyrektorom więzieniem za niedopełnienie obowiązków, więc to jest coś co na pewno każdego, kto chce wejść do tego zawodu zniechęca i każdy się zastanowić co zrobić, ale też bardzo zniechęca nauczycieli oni wprost mówią, że nie chcą pracować w ciągłym strachu nie chcą ciągle bać się kontroli no i przede wszystkim nie chcą brać na siebie coraz to nowych obowiązków za niewielkie wynagrodzenia 3 widać już pewną efekt mrożący pewną autocenzury czytam taki tekst w Gazecie wyborczej lex Czarnek nie obowiązuje już część szkół obawia się np. właśnie wpuszczania organizacji pozarządowych np. do budynków, żeby przeprowadzili zajęcia czy pani to obserwujemy takie sygnały tak to niestety już zdarza mamy bardzo spektakularny przypadek z Giżycka, gdzie dyrektorka szkoły nie zgodziła się na spotkanie zainicjowane przez jednego z uczniów z sędzią żurkiem, mówiąc że że właśnie boi się konsekwencji i że może zaprosimy jakiegoś innego sędziego ja niestety obserwuję to nawet Warszawy zgłaszają mi rodzice organizacje pozarządowe takie historie, w których właśnie dyrektorzy już w obawie przed jeszcze nie uchwalonym lex Czarnek mówią, że wstrzymajmy się zaproszenie jakiejś organizacji społecznej albo zapytajmy kuratorium, choć tak naprawdę trzeba jeszcze pytać mam sygnały, że rodzice, którzy chcieliby, aby w ich szkołach były prowadzone zajęcia edukacji antydyskryminacyjnej Obywatelskiej są już torpedowanie właśnie przez dyrektorów dyrektorki, którzy zwyczajnie obawiają się, że kiedyś to prawo wejdzie oni zostaną za tego rodzaju zajęcia ukarani czy rodzice powinni dziś wybrać na nim na manifestację wspólnie z nauczycielami tak rodzice powinni się wybrać na manifestację wspólnie z nauczycielami, dlatego że tak naprawdę edukacja też nasza wspólna sprawa bez dobrych nauczycieli bez najlepszych nauczycieli jakich moglibyśmy mieć po prostu nasze dzieci będą miały gorszą jakość edukacji jeśli nauczyciele będą z zawodu odchodzić, a my już widzi ma to kiedy przyjdziemy na pierwsze zebranie we wrześniu kolejnego roku to nie usłyszymy już brakuje nam 1 pana od fizyki 1 pani od chemii, ale również brakuje nam ani od polskiego czy też pana od wuefu ponosi już dzieje każdy z nas to pełna pierwszej wywiadówce we wrześniu na pewno usłyszał o tym, że w szkole jego dziecka brakuje jakiegoś nauczyciela, więc jeżeli wszyscy solidarnie nie zaczniemy martwić się to jak wygląda edukacja jak wygląda szkoła w Polsce będzie tylko coraz gorzej jest naprawdę nasza wspólna sprawa to na koniec chciałem krótko zapytać czy pani zdaniem naszej szkoły są gotowe na potencjalną wysoką czwartą falę i konieczność hybrydowej nauki ewentualnie tu nie ma 1 odpowiedzi są szkoły, które są na to gotowe pozostały dobrze wyposażone głównie rękami samorządów i poradzą sobie mówię tutaj np. w Warszawie nie wiem o Gdańsku czy innych dużych miastach, które stać było na to, żeby doposażyć sprzęt szkolenia i wesprzeć tę edukację zdalną, ale są też miejscowości w Polsce, w których cały czas mamy problemy z dostępem do sieci z dostępem do internetu i tamte szkoły z całą pewnością nie są przygotowane, bo nic tam się nie zmieniło i bardzo bardzo obawiam się tej czwartej fali z uwagi na to, o czym mówiłyśmy wcześniej na różnice edukacyjne ana niestety przez czas pandemii co tylko pogłębiane dzieci z de faworyzowane środowisk miejscowości, gdzie nie ma internetu, gdzie jest trudniejszy dostęp też do sprzętu po prostu mają mniejsze szanse na dobrą edukację, więc mam nadzieję, że czwarta fala nie będzie tak niebezpieczna jak poprzednie nie sprawi, że będziemy mieć znowu ogólnopolskie nauczanie zdalne jak zawsze to jest dobry moment, żeby zaapelować jeszcze jest czas, żeby się zaszczepić Szanowni Państwo Dorota Łoboda radna Warszawy jedna z liderek ruchu rodzice przeciwko reformie edukacji dziękuję pani rozmowa dziękuję bardzo, siódma 39 za chwilę skrót informacja po nim będzie z nami prof. Danuta Hübner Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK RADIA TOK FM - WEEKEND - KAROLINA GŁOWACKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium - Radio TOK FM bez reklam: czyli TOK + Muzyka, podcasty z audycji Radia TOK FM oraz podcastowe produkcje oryginalne TOK FM. Tylko teraz w cenie 15 zł za miesiąc. Na zawsze!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA