REKLAMA

Hennig-Kloska o budżecie 2022: To zły budżet. Nie daje odpowiedzi na rosnący dług i inflac

A teraz na poważnie
Data emisji:
2021-10-14 12:00
Prowadzący:
Czas trwania:
23:43 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Mikołaj Lizut kłaniam się państwo jest 5 po dwunastej pierwszym gościem dzisiejszego programu jest Paulina Hennig-Kloska posłanka Polski 2050 członkini sejmowej Komisji Finansów Publicznych oraz energii klimatu i aktywów państwowych dzień dobry witam serdecznie panie redaktorze witam naszych słuchaczy trwa w sejmie pierwsze czytanie ustawy budżetowej na rok 2022 co za budżet Pani Poseł, bo rozumiem, że PiS nie może się go nachwalić, a państwo mają wątpliwości nie Rozwiń » wątpliwości tylko wiemy, że to zły budżet dla Polski, bo nie odpowiada dla podstawowe wyzwania, jakim powinno być przywracanie jakieś takiej równowagi fiskalnej czy monetarnej państwa, ale podstawowy problem to, że rząd tworzy nam 2 alternatywne rzeczywistości dalej zadłużając się poza ustawą budżetową i poza regułą wydatkową poprzez no można powiedzieć drukowanie obligacji poza budżetem ktoś nie potrafi zarobić to drukuje pieniądze mało tego drugi taki wniosek wynikający z tej debaty i metod to, że rząd jest zadowolony, że ma coraz większe wpływy do budżetu państwa nie dostrzega tego, że te pieniądze są coraz mniej warte, bo tu dotykamy problemu narastającego inflacji no, więc najpierw przyjrzyjmy się temu pierwszemu parlamentowi budżetu no bo rządzący mówią cóż cała Europa się zadłuża jesteśmy po pandemii i te ścisłe rygory, które obowiązywały przed pandemią teraz już nie obowiązują tak to prawda Europa weszła na naszą ścieżkę polską ścieżkę w ostatnim czasie w związku z pandemią tylko Europa weszła na ścieżkę niedawno mało tego Europa z tej ścieżki szybko wyjdzie, bo mniej większość krajów europejskich jest może to jednak zaciska pasa my na tej ścieżce jesteśmy już bardzo dawno do jej efekt jest taki, że wciąż mamy już 2× wyższą inflację średniej, bo rząd powie, że inflacja podskoczyła w Europie, ale nie mówi już, że u nas jest 2× średnia no i ten dług u nas też rośnie najszybciej, zwłaszcza w tej części pozostającej poza taką kontrolą parlamentu można powiedzieć, dlaczego to jest też niebezpieczny proceder poza tym, że jest poza kontrolą parlamentu no ten dług poza kontrolą parlamentu jest droższe i ten dług powoduje, że będziemy bardziej słone za niego płacić, bo taki państwowy fundusz rozwoju, zaciągając dług albo bank gospodarstwa krajowego dostanie pieniądze dużo drożej niż państwo a dlaczego właśnie państwo, mimo że może pożyczyć taniej nie pożycza tylko rzuca kolejne jednostki, choć kombinuje i tu uno i cały 1 szkopuł ujęty prawdę jest taka, że zadłużamy się czy ten dług, który u nas radarów to nie jest dług tylko łącznie covidowe rząd przy okazji covidu oczyścić sobie różne szuflady wcześniej udawał już ma przed covidem, że ma zrównoważonym budżetem gruncie rzeczy zadłużał się właśnie taki kreatywny sposób poza ustawą budżetową od dawna i teraz dlatego u nas ten dług rośnie zdecydowanie szybciej już większości krajów europejskich dla tak no ale także krajowy plan odbudowy zakłada, że część tych miliardów 750 000 000 000 jak głoszą billboardy rządu to jednak są pożyczki teraz słyszymy np. chust były szefa Narodowego Banku Polskiego, że te pożyczki to nie jest jakaś kluczowa sprawa dla Polski no bo można powiedzieć, gdzie indziej dla przeklina to to jest otworzył pan następną część jak dzisiaj w ogóle w trakcie debaty budżet po tej rozdają, więc całe środowisko Prawa i Sprawiedliwości, które podjęte mogłyby znacznie ograniczyć drożyznę i inflacji, ale przede wszystkim wzrost tych najtrudniejszych dla nas do przyjęcia rzeczy, jakim są media czy paliwo i tam jest też istotne zadanie dla prezesa Glapińskiego, który chwali wspomniał o ligę może zacznijmy od liczby i na okres od kolei warto wyjaśnić, że słuchał, skąd te słowa zarówno prezesa Narodowego Banku Polskiego jak i innych prominentnych polityków PiS-u chodzi oczywiście o to, że nasz krajowy plan odbudowy stoi pod wielkim znakiem zapytania, a to przez Ala wyrok Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej, który i no mówiąc obrazowo doprowadził do furii rozpaczy komisję europejską, ale tak mamy 2 ledwie 2 problemy po pierwsze, rząd wydał wielką by wielkie pieniądze na akcję informacyjną, że mamy 770 000 000, ale tych pieniędzy nie mamy nie mamy również przyszłorocznym budżecie, bo krajowy plan odbudowy jest zawieszonej my w ogóle tego funduszu odbudowy nie mamy udostępnionego do dyspozycji dla naszych obywateli przedsiębiorców dla naszych gospodarek natomiast to jest 1 problem ten nie ma wydali pieniądze na akcję informacyjną nie ma tych pieniędzy dziś w budżecie nie są dla nas dostępne, a drugi problem to jest tego, że co mówi prezes Glapiński dzisiaj mówi, że nie potrzebujemy tych pieniędzy z Unii Europejskiej, bo żyłem jak czytam tak możemy wydrukować sobie ile chcemy, a nie patrząc na taśmę bez końca drukując, a teraz się jeszcze właśnie zadłużać Chińczyków jednak natomiast co to wszystko globalnie powoduje, że cała polityka NBP, który wcześniej kupował obce waluty, żeby osłabiać polskiego złotego, który nie chroni nas przed osłabieniem złotówki w tym czasie kryzysowym to oznacza, że mamy słabego złotego od kilkunastu miesięcy już nawet dłużej, ale kilkunastu miesięcy on praktycznie nie schodzi bardzo słabych poziomów nienotowanych w dłuższych okresach raczej w historii nim i to oznacza, że mamy po pierwsze, droższe towary importowane w tym cenę paliwa, która jest ostatnio rozkładane na części pierwsza, bo przecież czy cena paliwa czy innych importowanych towarów jest nominowana by w dolarze np. paliwo w dolarze import to w zależności, skąd leży w euro, jeżeli mamy słabszą złotówkę droższe euro droższego dolara to czy paliwo czy towary importowane są dla nas droższe, ale długotrwałe utrzymywanie się słabego złotego tworzy też przestrzeń do podnoszenia cen w kraju, dlaczego nasi krajowi producenci wtedy mają bardzo opłacalny eksport jak więcej towarów wysyłają na eksport drożej tam, sprzedając to w Polsce też są sprzedawać drożej, bo co sprzedawać u nas takie jak można w Niemczech Francji czy Hiszpanii drąży prawda unijne i to faktycznie się ten słaby złoty utrzymujący się od wielu miesięcy, którego Glapiński przyznaje, że celowo osłabia i jest ogromnym obciążeniem też dla naszych naszej gospodarki wywołuje właśnie jednym z takich czynników wywołujących i inne tę inflację nasze inflacji Pani Poseł, bo rozumiem, że polityka kursowa tam dni ewentualne interwencje na rynkach walutowych Narodowego Banku Polskiego to jest jedno, ale to nie jest przecież jedyny czynnik i inflacja twórczy prawda dla oczywiście, że nie, które rząd mówi, że niema wpływu na inflację tymczasem narzędzi, które mogłyby tę inflację ograniczać jest naprawdę wiele poza tym narzędziem, którym prezes Glapiński, który powinien w końcu przestać osłabiać złotego, a może też schładzać trochę gospodarkę przez podnoszenie stóp procentowych i może ze są też czynniki takie inflacyjne, które przez ostatnie lata tworzył rząd, wprowadzając dodatkowe koszty produkcji czy pracy tak i co dzisiaj rząd mógłby zrobić przede wszystkim obniżać podatki, zwłaszcza w tych towarach, które tą wzrostem cen są w sposób szczególny obciążone np. obniżyć podatki i rozliczane rachunki za gaz energię czy benzynę, jeżeli rozłożymy na czynniki pierwsze od liczby przysłowiowy benzynę to tam 58% stanowią podatki, bo to nie tylko VAT nie tylko akcje, ale także opłaty emisyjne opłata paliwowa, które rząd wprowadzał 1 wprowadza drugą podwyższał korzystający to paliwo przez chwilę było trochę też ale, toteż marsze i nawet jeżeli znowu wrócimy do tego paliwa no to rząd od wielu miesięcy przez słyszymy to wszyscy chwalili się, że Orlen generuje z bardzo wysokie zyski co jest chlubą dla tych dlatego rządu, ale wyższe zyski Orlenu oznaczają dla nas wyższą cenę na stacjach paliw, bo 3 marża hurtowa detaliczna w pole ostatecznie ląduje w naszych rodakach rachunkach projekt dzięki przedsiębiorców, którzy wożą towary i potem powoduje, że wszystko ceny rosną bardziej jest w oczach też środowisko PiS-u ma całą masę narzędzie, które może zacząć używać by ulżyć naszym portfelu wrócimy do naszej rozmowy tuż po informacjach Radia TOK FM Paulina Hennig-Kloska posłanka Polski 2050 jest państwa i moim gościem, a teraz na poważnie 8 programu jest Paulina Hennig-Kloska posłanka Polski 2050 członkini sejmowej Komisji Finansów Publicznych oraz energii klimatu i aktywów państwowych Pani Poseł ceny prądu gazu szybują w górę na dość powiedzieć, że np. w 2 gminach pod Poznaniem ceny wzrosły niespodziewanie o 170% 170% to rzeczywiście robi wrażenie pani podejrzewa, że te wzrosty cel mogą być nielegalne, a no podejrzewam, że mogą być nieadekwatne, bo jeżeli w 1 miejscu wzrost cen malin wymiar 10% w drugim 170 to rodzi to przyzna pan olbrzymie wątpliwości inny rząd zrzuca na stonkę z kapitałem zagranicznym natomiast spółka mówi dostajemy tak wysokie ceny w hurcie od agencji GI no w związku z tym ja bym chciała sprawdzić czy faktycznie nie dochodzi dziś na jakim się w etapie do tegoż właśnie w tym miejscu kumulują się wzrostu kosztów nieadekwatnie do faktycznie i notowanego wzrostu cen krótko mówiąc jest coś takiego jak subsydiowanie skrośne, czyli przerzucanie cenę 1 odbiorców na drugich, a i to te to podejrzewają m.in. mieszkańcy obciążani tymi bardzo wysokimi wysokimi rachunkami tymi bardzo dużymi wzrostami cen w związku z tym zwróciłem się faktycznie do UOKIK-u bez zbadać czy zastosowano jakieś praktyki monopolistyczne i czy nie wprowadzono podwyżki na jakimkolwiek etapie nie płacząc zostały wprowadzone zgodnie z prawem jedność i jednocześnie bardzo bym chciała przy tej okazji uczę się też do rządu będzie się zwracać się ponownie, aby powiedzieli co zrobili z 6 000 000 000, które PGNiG gaz w zeszłym roku otrzymało od Gazpromu, bo wygraliśmy proces udowodniliśmy, że Gazprom obciąża nam by nas zbyt dużymi rachunkami za nim właśnie gaz wpłynęło w zeszłym roku na rachunki Gg 6 000 000 000zł, a ostatecznie odbiorcy płatnicy tych rachunków, czyli klienci otrzymali żadnych zwrotów jest po prostu rząd przywłaszcza sobie te pieniądze chciałbym, żeby minister Sasin wszystkim nam wytłumaczył co się stało z tymi 6 000 000 000zł, bo to dzisiaj mogłoby istotnie przyniesie jakąś ulgę, gdyby te pieniądze postanowili oddać obywatelom no tak, ale to jest rzeczywiście bardzo ciekawa sprawa do czego rząd użył tych pieniędzy wygranych w arbitrażu od Gazpromu natomiast nie wiem czy rząd ma taki ustawowy obowiązek, żeby tymi pieniędzmi z takim interweniować na rynku na rynku prądu czy na rynku gazu takie ustawowego nie ma w ogóle taki arbitraż nie jest jakoś tam sprawą jest tam mogą natomiast, jeżeli rząd twierdzi, że działa na korzyść obywateli chciałby jakoś ulżyć w tej drastycznej wzrostach cel to jest to pierwsza rzecz, którą powinien zrobić po prostu rząd sumienny sprawiedliwie, dzieląc pieniądze, ale wróćmy do tych dysproporcji w cenach prądu i gazu no to rzeczywiście wygląda na na jakiś wirus mówiąc kolokwialnie zbójeckie praktyki no wystarczy po prostu źle trafić np. mieszkać w jednej z tych gmin, gdzie podwyżki sięgnęły 170% no żeby, żeby po prostu pęknąć mówi pani że, że tutaj rząd obarcza winą spółkę z kapitałem zagranicznym ale, ale jak to możliwe znaczy czy to ta spółka bierze taką marże za za pośrednictwo ja jestem w kontakcie z mieszkańcami tego terenu, bo w momencie, kiedy podjęto tematu dziś też nawiązali ze mną kontakt i mówią, że mieli spotkanie z tym dzieje, gdy po kombinowanie w cenach rachunkach może mieć miejsce w różnym etapie tego, kto wydobywa gaz Gazprom zapłacił nam prawda już efekcie nie w wyniku sporów przed sądem arbitrażowym w zeszłym roku wydobywał zawyżał rachunki nie oszukiwał i może do tego dochodzić na etapie przesyłu tego gazu jego rozdzielania może dochodzić na etapie tym ostatecznym, gdzie bezpośrednio już dostarczany jest angaż do mieszkańców nowej mieszkańcy spotkali się ze swoim dostawcą, które przedłożył rachunki faktycznie pokazał, że do PGNiG był tak mocno te ceny podniosło to jakby nie naszą rolą jest posłów opozycji, ale ani mieszkańców weryfikować rachunki jest rola dla łąki dla u kilku i uraczy Urzędu Regulacji Energetyki dlatego zwróciłam się do tych podmiotów pytań kwestie wyjaśnili, ponieważ no, jeżeli ktoś ma ogrzewanie na gaz i płacze nie wiem za domek jednorodzinny już kilkaset złotych to taka podwyżka 170% naprawdę mocno boli jest dla niego niezrozumiała jest dla niego krzywdząca, tym bardziej jak coś sąsiedzi wizyjnej gmina mającej innego dostawcę mają inne mniejsze duże rachunki tu część dotyczy ci mieszkańcy nie mogą, bo mają zakaz zmiany dostawcy, więc są trochę, że tak mają związane ręce i z przerażeniem patrząc w przeszłości no rzeczywiście był wygląda to na praktykę monopolistyczną to znaczy, jeżeli nie nie ma konkurencji ceny są dyktowane zupełnie z kosmosu to oczywiście trudno o lepszy przykład praktyk monopolistycznych niż dlatego będziemy dążyć właśnie, żeby to URE UOKiK jaśniej, bo taka jest też nasza rola posłów opozycji wskazywać, gdzie może dochodzić do użycia organy państwa odpowiednie instytucje powinny to wyjaśnić Pani Poseł co w ogóle nam grozi ich zbliżającym się roku na rynku energii naczynie jest także, że wszyscy też zagrożenie gwałtownymi wzrostami cen oczywiście, że tak jesteśmy zagrożeni gwałtownymi wzrostami cen w efekcie m.in. kto mówi rząd wzrostu cen emisji co 2 do atmosfery inne ty, ale to jest też efekt wieloletnich zaniedbań i zaniechali kolejnych rządów aż 5 to na pewno nie ostatnie 6 lat przecież ostatnie 6 lat też nic nie zrobią co powinno mieć zrobione przede wszystkim wybudowanie całego szeregu nowych czystych źródeł emisji mamy na to pieniądze to jest najlepsze np. w ubiegłym roku do budżetu państwa w tych, bo rząd rzuca znowu winę na Unię europejską, bo to jest regulacja ta europejska, że te płatności są pobierane także zapis o emisji co 2 do sfery ale, choć ukrywa albo nie mówi już tego nie dodaje, że te pieniądze z PL ze sprzedaży praw do emisji wpływają do budżetu państwa i uznał rząd kasuje robi z nimi różne rzeczy, ale nie rozwiązuje problemu i w zeszłym roku do budżetu państwa z tytułu właśnie tej pozycji wpłynęło 24 000 000 000zł co dzisiaj nie robi rząd inwestować na gwałt te pieniądze nowe źródła czystej energii, które nie będą obciążone właśnie w tym dodatkowym kosztem, czyli nie ten oparte na banku rząd robi wszystko tylko nie buduje tych czystych źródeł zainwestowali nie inwestuje poza nie rozbudowuje sieci przesyłowych, a wszystko się dzisiaj na gwałt powinniśmy zrobić, bo mamy już naprawdę ogromne zacofanie inwestycyjne w tym zakresie w zakresie transformacji energetycznej jako takiej Pani Poseł zmieńmy temat pojawił się pomysł uszczelnienia zakazu handlu w niedzielę sejmowa komisja polityki społecznej poparła 37 poprawek, jakie do noweli przepisów o handlu zaproponował Senat na krótko mówiąc są jak wiemy różna wyjątki, które powodują, że handel w nim, że niektóre sklepy w niedzielę mogą być otwarte i pracować co pani sądzi o tych nowych pomysłach by sprawę cięć w 10 mojej ocenie, ale generalnie jest nasze stanowisko tego uszczelnić Sienie da nie będzie punktów pocztowych osią, kiedy lata temu pracowaliśmy nad tym rozwiązaniem mówiliśmy, że to obejścia będą świętem dokładnie pokazywali wraz z czymś najgorszym z obejściem tych zasady obchodzone są prawa osób zatrudnionych Hannu pracujących w niedziele może nie prosił klasę i czy nie prosi po prostu by no wprowadzić zasadę, że pracownicy, którzy pracują w niedzielę mają po prostu ustawową wyższe dochody zamiast jak tak no zastanawia się, że partner bądź partner partnerka właściciela sklepu może stać za kasą w niedzielę czy to na pewno jest ona jednak generalnie jest tak krótko mówiąc w mojej ocenie nie da się uszczelnić będzie placówek pocztowych będą apteki, bo one też są w ramach od od słów od zasady lepiej byłoby zapewnić 2 wolne niedziele pracownikom handlu w niedzielę niezależnie od formy zatrudnienia, czyli czy też umowa cywilnoprawna oczęta każe pracowników mieć prawo obligatoryjne do 2 niedziel i dać tym pracującym tego oczekują pracownicy handlu to wynika też badań wyższe stawki za pracę w niedzielę wtedy konsument jest zadowolony pracownik jest zadowolony, ale za to i tak za przepracowaną niedzielę zostanie jeszcze dzień wolny w tygodniu, a w niedzielę pracują zarobi więcej niejedna osoba łączenie młody student jest gotowy w niedziele pracować do zarobili sobie trzeba czesne na studia czy na wymarzone wakacje czy ferie i wiek, ale rząd naszą całe życie nam komplikować również w tym zakresie tworzy jakieś buble prawne, które potem są w tym systemie gospodarczym obchodzona w i na koniec jeszcze dziś prawdopodobnie wieczorem Sejm zajmie się murem na granicy polsko-białoruskiej to pomysł kontrowersyjny, bo kojarzy się nam wszystkim jak najgorzej będzie przede wszystkim jest dzisiaj te rozmowy z ministrem Skórzyński czy odkryłam chyba prawdziwe powód, dla którego ten powstaje, bo pan minister podzieli się ceną taką oto informację, że przecież na teren budowy obowiązuje zakaz wstępu to co to co, więc nie chodzi o to, że ten mur powstał, bo nawet nie ma na niego zabezpieczonych pieniędzy w budżecie, ale chodzi chyba o to, żeby budowane i żeby rząd mógł w ten sposób przedłużyć efekt stanu wojennego bez stanu majątkowego do stanu wyjątkowego bez przedłużania samego stanu wyjątkowego przy po co całe zamieszanie na granicy po to, żeby ograniczyć dostęp opinii publicznej do tego co nam się dzieje i organizacji pomocowych mediów obywateli, którzy chcieliby tam z różnych powodów przebywać dzisiaj mamy ograniczony dostęp do informacji o tym co dzieje się na gry w niestety coś mamy problem graniczne, ale co więcej i tak nasz czas antenowy się skończył bardzo dziękuję za tę rozmowę Paulina Hennig-Kloska posłanka Polski 2050 członkini sejmowej Komisji Finansów Publicznych oraz energii klimatu i aktywów państwowych była gościem tej części programu, a teraz forma Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: A TERAZ NA POWAŻNIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA