REKLAMA

Jutronauci: Psychospołeczne konsekwencje pandemii. Co nas czeka po pokonaniu COVID-19?

Gościnnie w TOK FM: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
2021-10-15 10:10
Prowadzący:
Czas trwania:
21:54 min.
Udostępnij:

76. odcinek podcastu "Jutronauci". Na początku pandemii wielu ekspertów mówiło o "zaskoczeniu". Minęły dwa lata od pierwszych zachorowań – czy w tym czasie coś się zmieniło? Czy podchodzimy do zagrożenia inaczej? A co, jeśli pandemia nigdy się nie skończy? Czy przy nieustającej pandemii łatwiej będzie nam zmotywować innych do dbania o zachowanie dystansu społecznego – wyciągniemy wnioski z doświadczenia? Może zwyczajnie będziemy lekceważyć ryzyko? Może również przestaniemy być empatyczni? Czy przy nieustającej pandemii istnieje ryzyko zwiększenia podziałów i wrogiego nastawienia do innych? Jak ta oraz kolejne pandemie odbiją się na naszym zdrowiu psychicznym? O psychologicznych i społecznych konsekwencjach pandemii z prof. Małgorzatą Kossowską, psycholożką społeczną, kierowniczką Zakładu Psychologii Społecznej oraz Center of Social Cognitive Studies w Instytucie Psychologii UJ, rozmawia Kasper Kalinowski z "Gazety Wyborczej". Więcej o nowej normalności znajdziesz programie "Jutronauci" na https://wyborcza.pl/jutronauci

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
partnerem programu Jutronauci jest Sebastian Kulczyk mecenas książki jutro jest teraz opowiadającej o szoku, jaki przeżyliśmy i o tym jak próbujemy oswoić poukładać świat na nowo to jest ósma 10 podcast gazety wyborczej zastanawiamy się nad tym czy pandemia kiedykolwiek się skończy czy przy kolejnych pandemia będziemy umieli radzić sobie z konsekwencjami ósma 10 podcast gazety wyborczej witam państwa w podcaście Jutronauci Kasper Kalinowski gazety wyborczej państwa moim Rozwiń » gościem jest dziś prof. Małgorzata Kossowska psycholożka społeczna kierownik zakładu psychologii społecznej oraz centrów sąsiad komendy wstawić w Instytucie psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, ale również członkini polskiego interdyscyplinarnego zespołu doradczego to Sprawka 19 przy prezesie Polskiej Akademii Nauk dzień dobry pani profesor dzień dobry panu dzień dobry państwu w tegorocznej edycji programu Jutronauci zadajemy sobie pytanie, a co jeśli takie pytanie, które stawiamy sobie na co dzień covid czy moderował świat strukturę społeczną covid wpłynął na deser każdy aspekt naszego życia i zastanawiamy się Czesi utracimy węch coś wprowadzimy dochód bezwarunkowy czy rynek wewnętrzny Unii Europejskiej czeka Rosja dzisiaj panią prof. Małgorzatą Ostrowską i będziemy się zastanawiać nad aplikacjami psychologicznymi społecznymi tego, że pandemia może nigdy nie skończyć nawet jeśli pandemia obecna pandemia covid 19 wielu ekspertów wskazuje ulegnie stopniowemu wygaszaniu objawy będą mniejsze od to też nie jest takie pewne pamiętajmy, że wirus montujemy to wielu ekspertów twierdzi, że kolejne pandemie są realną ością w naszych czasach bezpieczeństwo epidemiczne jest czymś na co na pewno nie możemy liczyć i we wstępie książki, której pani profesor współautorką człowiek w obliczu pandemii psychologiczne społeczne uwarunkowania zachowań warunku kryzysu zdrowotnego o prymasie takie słowo klucz zaskoczenie pandemia covid był od nas wszystkich zaskoczeń no okej była, ale minęły już 2 lata od czasu pierwszych zachorowań, kiedy siedzisz przed telewizorami ten nieznany dzielny wirus, który wędrował do nas z Chin miał 2 lata i czy w tym czasie coś się na zmieniło czy zdaniem pani podchodzimy do tego zagrożenia już inaczej rzeczywiście użyliśmy słowa zaskoczenie, dlatego że dla nas zwykłych obywateli, ale także pewnie dla rządu wielu krajów szczególnie w tej części świata na pandemia była zaskoczeniem, ale ona oczywiście nie była zaskoczeniem dla naukowców szczególnie tych, którzy badali poprzednie pandemie i badaczy chorób zakaźnych to dzisiaj do wiem, że my po prostu zlekceważyliśmy wnioski płynące z tych poprzednich badań jest dla nas była zaskoczeniem dla naukowców nie to zaskoczenie sprawiło, że ze względu na to, że skonfrontowanie zostaliśmy z nieznanym z czymś zupełnie nowym my i decydenci ten poziom niepewności zagrożenia był spory, a dziś po 2 latach jesteśmy po pierwsze, mądrzejsi o to co się działo jesteśmy mądrzejsi o wiedzę na temat samego wirusa rozwoju choroby pandemii mogę powiedzieć, że jesteśmy mądrzejsi jako naukowcy, ale jesteśmy mądrzejsi jako społeczeństwo nie oznacza to, że boimy się mniej czy jesteśmy mniej wrażliwe na zagrożenia z tego płynące, ale jednak ta wiedza coraz lepsza jest pełniejsza pozwala nam po prostu zagrożenie jakoś oswajać i w tym sensie być może lepiej z tym zagrożeniem w tej chwili radzimy sobie i psychologicznie, ale też na poziomie pewnych zachowań społecznych czy podchodzimy do zagrożenia inaczej no na pewno część z nas przynajmniej podchodzi do tego zagrożenia mądrzej, czyli wiemy, bo mamy sporo badań pokazujących, jakie strategie są w tej chwili najbardziej skuteczne, aby do zakażeń dochodziło niektórzy z nas po prostu do tych rabusie stosują inni oczywiście lekceważą zagrożenie jest też pewną formą radzenia sobie z indywidualnymi pokojem zagrożeniem no ale to nie sposób, który byłby dla nas pożądane i 8 taki czarny scenariusz pandemia się nigdy nie kończy co jeśli mamy kolejną falę mamy kolejną dotację z nim może jednak takich podstawowych kluczowych czynników, które wpłynie tak będziemy się zachowywać jest taki światopogląd wyznajemy w jednej z pani prac w taki bardzo ciekawy efekt dotowana to było interdyscyplinarne badania wielu naukowców z różnych krajów osoby, które cechuje coś co można określić jako przekonania lewicowe w praktyce mają dużo większe zaufanie do świata nauki zawodu naukowca roli społecznej niż osoby o przekonaniach prawicowych i dlaczego tak jest jak były przeprowadzone badania to od dawna wiemy, że światopoglądy i ideologicznym świadków mamy związane są ważnymi ryzykami którymi ludzie kierują się w postrzeganiu świata w znaczeniu tego miejsca w świecie i podejmowaniu konkretnych bardzo działań i światopoglądy mają większy wpływ na nasze zachowanie sytuacjach różnego rodzaju kryzysów indywidualnych społecznych politycznych różnych dlatego właśnie w sytuacji kryzysu także tego kryzysu epidemicznego światopoglądy mają znaczenie i wyznaczają co myślimy o pandemii to co myślimy o wirusie i to jak się wobec niego i wobec choroby zachowujemy w tych badaniach, do których pan odniósł rzeczywiście przeprowadziliśmy przed pandemią i to ona bardzo dużych zastanych zbiorach danych i światowego serwują wartości europejskiego całej wartości i różnych innych systematycznie zbieranych danych interesowało też tak naprawdę zaufanie do nauki i geologia i postawy wobec szczepień postawy wobec szczepień zawsze są interesujące nawet przed pandemią interesujące, jako że szczepienia były ważnym zawsze ani zabezpieczaniem przed różnego rodzaju chorobami i pandemia nie tylko tę stron mamy do czynienia obecnie to co było interesujące to wówczas, analizując dane zebrane przed pandemią nie zaobserwowaliśmy związków między ideologią tymi pozostałymi elementami natomiast zaufanie do naukowców zawsze oznaczało postawy wobec szczepień im wyższe zaufanie do naukowców, tym bardziej pozytywne postawy wobec szczepień i przekonania na temat szczepień, przekonując nas skuteczność oraz intencję behawioralne, czyli po prostu deklarowana chęć szczepienia, jeżeli będzie taka potrzeba to samo badanie, które przeprowadziliśmy już po pandemii będą zainteresowane tym jak poziom zagrożenia związanego z pandemią, a modyfikuje zależność między tymi komponentami zauważyliśmy, że ideologia zgodnie z hipotezami zaczyna mieć znaczenie tak jak powiedziałam mamo zawsze ma znaczenie, a wtedy, kiedy pojawia się zagrożenie i to jest taki efekt, który zaobserwowaliśmy w Polsce, ale także w kilku krajach europejskich także osoby o poglądach lewicowych są chłodniejsze do tego, aby zaufać naukowcom, a zaufanie naukowcom jest silnie powiązane z pozytywnie postawami wobec szczepień tymi intencjami nagranymi, jeżeli chodzi o szczepienia w naszych badaniach to są tylko dane z Polski byliśmy zainteresowani mechanizm, który jest odpowiedzialny za to, że osoby o poglądach prawicowych z kolei sumień wspomni ufać nauce są mniej skłonne pozytywnie myśleć o szczepienia i zarówno badania korelacji jak eksperymentach pokazaliśmy, że ważny jest sposób postrzegania naukowców, a jeżeli sposób postrzegają naukowców jest negatywne myśli się o nich zgodnie z taką obowiązującą narracją prawicową populistyczną to jest grupa wybrana, że to jest grupa, która jest interesami własnymi kierowana nie dobrem ogółu to, że należy właśnie grupy takiej elitarnej, z którymi mamy obowiązek walczyć i tę grupę wymieniać to wtedy to zaufanie jest rzeczywiście niższa jesteśmy chyba najlepszy wyciąganiu wniosków z doświadczenia, zwłaszcza na poziomie grupowym i jeśli pandemia będzie nieustająca czytacie inna to możemy zwyczajnie zaczniemy lekceważyć ryzyko i czy jakimś instytucję zdrowia publicznego w jakimkolwiek autorytetom będzie trudniej motywować ludzi, żeby zachować np. dystans społeczny co pani o tym sądzi po pierwsze to warto zdać sobie sprawę, że wbrew takim popularnym poglądom na naturę człowieka, a taką irracjonalną taką skłonną do zupełnie sensowne nielogicznych działań ludzie mają skłonność do działania zgodnie ze swoistą logiką swoją racjonalnością, czyli będą skłoni długo podejmować pewne działania, które mogą być nawet niekomfortowe wtedy, kiedy będą widzieć sens tych działań i będą widzieć, że działania są skuteczne pełnią dla nich jakąś ważną funkcję dlatego ja jakoś się mniej boi się tego, że będziemy Niewiem nudzić się być zmęczeni, a będzie lekceważy w związku z tym ryzyko raczej boi się, że nie będzie przestrzegać pewnych reguł zaleceń, dlatego że nie będziemy mieli wskazówek, że te zalecenia są skuteczne no np. jeden z takich elementów jest to, żeby ci, którzy owe rekomendacje zalecają filmują one były realizowana także regulacjom podlegają, jeżeli tutaj spójności nie ma to wyraźnie podważa zaufanie to tego, że regulacje mają sens i rzeczywiście są niezbędne no to 1 przykład inny przykład to taki, że im więcej osób przestrzega tych regulacji tym silniejsza presja społeczna dla tych, którzy chętnie tę regulację by nie podlegali, a jest wiele innych takich elementów naszego życia społecznego, które mogą sprawić, że będziemy skutecznie ten dystans społeczny noszenie maseczek jakiekolwiek inne regulacje takie niekomfortowe i takie, do których my nie przywykliśmy traktujemy jako stawia sposób opresyjne realizować, ale muszą nabyć to pewne przemyślane działania nie wystarczy nakazać pewnych działań trzeba pamiętać, że ich realizacja jest uwarunkowana całą komponentem do skomplikowanych zależności oka, a może jest tak tutaj pani profesor, chyba że zgodzi, że nie wszystkie decyzje podejmujemy w pełni świadomi np. wpływ patogenów nasze decyzje na naszą psychologię na naszą psychikę nie zawsze uświadomione już w setkach prac opisano szereg takich efektów jedną z takich kluczowych jest to, że patogeny jeśli np. się skrajną formę pandemii nasilają postawy ksenofobiczne i w Polsce nie trzeba chyba już tłumaczyć co to jest postawa ksenofobiczna i no jeśli ta pandemia będzie nieustająca to czy istnieje rzeczywiście ryzyko zwiększenia jeszcze bardziej podziałów jeszcze bardziej wrogiego nastawienia do innych grup w naszym wspaniałym kraju myślę, że są 2 wnioski płynące z 2 takich rozłączył tych grup pada pierwsze badania dotyczą po prostu wpływu zagrożenia na postawy ksenofobiczne, a druga grupa, do której pewnie pan się teraz odniósł to są badania nad zachowaniami ludzi w pandemii i nasilenie postaw ksenofobicznych ukierunkowanych na pewne grupy, które postrzegamy jako nosicieli zakażenia nosicieli wirus i wnioski z tych 2 zupełnie niezależnych badań, a są takie, że rzeczywiście każdy kryzys, ale pandemia w szczególności nasila tego typu postawy szczególnie zagrożona będą te grupy, które co negatywnie postrzegane społecznie są piętnowane są traktowane jako gorsze są traktowane jako te, które do wspólnoty nie przynależą Widera można powiedzieć, że taki proces społeczny puszczony na żywioł, a no to oczywiście niesie za sobą ryzyko nasilenia tego typu postaw szczególnie, jeżeli wokół nas tego typu postawy nie będą napiętnowane dawnych przeciwnie będą wykorzystywane używane do swoich własnych celów tego co się teraz dzieje i temu procesowi AM jak pokazują badania można przeciwdziałać no głównie, dziękując za mgłą postawy, ale także, budując poczucie wspólnoty i podejmując różne działania włączające te narażone grupy do wspólnoty chodzi tak naprawdę o to, aby zbudować poczucie, że wszyscy reprezentanci różnych grup są częścią 1 organizmu jednak społeczeństwo, a które musi działać wspólnie musi współpracować po to, aby o tym czy innym zagrożeniem sobie poradzić, a może też jest także my będziemy zwyczajnie mniej empatyczni, bo wszyscy pamiętamy te piękne sceny z pierwszej fali zachorowań chyba każdego kraju Europy Włosi klaszczą na balkonach wsparcie dla służby zdrowia na taki psycholog dziennie z takim Uniwersytetu Stanforda i pisało najbardziej powszechnym akcie współpracy z historii na ta energia społeczna była olbrzymia no ale to już trochę trwa i może być także przy kolejnych falach takich aktów współpracy takich ponad podziałami wspierania się empatii będzie zwyczajnie mniej co pani o tym sądzi oczywiście na początku pandemii widzieliśmy te akty empatii współpracy Solidarności, ale proszę założyć one były po pierwsze, krótkotrwałe, a po drugie, były ukierunkowane też dość selektywnie akurat na tych najbliższych i grupy, które były wskazywane na taki najbardziej potrzebująca wsparcia bądź pomocy to się szybko skończyło, dlatego że ten taki prospołeczne proces solidarnościowy musi musi mieć paliwo musi być podtrzymywane tą samą siebie po prostu ta dobra energia nie trwa można je wykorzystać, ale no właśnie muszą być jakieś bodźce, które ją pobudzają wiemy, że po pierwsze, im bardziej jest podzielone społeczeństwo im więcej takich grup wykluczonych, które łatwo mogą stać celem naszego negatywnego postrzegania no to tym trudniej jest o bycie po prostu empatycznym prospołecznym trudniej zauważać tych, którzy są w potrzebie, a naturalnym mechanizmem jest kierowanie się do tych, którzy są nam po prostu najbliżsi i to obserwujemy w Polsce chętnie pomagamy ciągle tym naszym bliskim rodzinie, ale zupełnie już niechętnie pomagamy tym, który do tego kręgu najbliższych nie przynależą no, a wszelkie na dyskusję i taka narracja, a która pokazuje, że nie jesteśmy jednością, że dzielimy się na wiele grup, które są ze sobą skonfliktowane, które mają odrębne interesy, jeżeli 1 grupa coś dostanie to grupa druga na pewno coś straci, a no to wszystko nie służy tym prospołecznym solidarnościowym działaniom czas Solidarności o indywidualne grupy to jest taki temat wydaje się ważne nie tylko teraz wiemy, że jedną z ważnych lekcji pandemii jest to jak zbudować indywidualną społeczną odporność na kryzysy, które nas pewnie w przyszłości czekają działanie wspólna na rzecz innych szczególnie tych potrzebujących pomocy jest traktowany jako jeden z ważniejszych elementów głoszenie owej odporności pan takim pytaniem o sianie złożonym bowiem nie ma prostej odpowiedzi niektórym lockdown pandemia służyła i pokazują badania, bo takich badań były już tysiące, ale czy możemy się pokusić o zarysowanie jakiegokolwiek scenariusza pandemia nigdy się nie kończy i wpływ na nasze zdrowie psychiczne czy te problemy psychiczne będą się rzeczywiście tak nasilać moim zdaniem będą, dlatego że będziemy musieli uczyć się życia zupełnie nowych warunkach i bez odpowiedniego wsparcia i odpowiedniej edukacji będzie nam bardzo trudno, czyli już widzimy skutki pandemii w gabinetach psychologicznych widzimy je w psychiatrycznych oraz dniach czy szpitalach i będziemy obserwować nadal, chyba że będą możliwe to wypracowanie stosowania takiej strategii, które będą dostarczały ekologicznego wsparcie i edukacyjnego, bo tak naprawdę część problemów jest wynikiem braku wiedzy i braku pewnych strategii rozumienia tego co się dzieje radzenia sobie z tym wszystkim to jest element edukacji także, więc myślę, że będą się różnego rodzaju problemy nasilać, o ile nie będziemy jako społeczeństwo, ale jako system gotowi go rzeczywiście no 10 na siebie odpowiedzialności za dostarczanie tej wiedzy i wsparcia mówię tutaj zarówno o systemie instytucja, jaki o społeczeństwie, dlatego że myślę, że jedną z takich ważnych lekcji z panem jest to, że przynajmniej niektórzy z nas zrozumieli, że pani swoje zdrowie psychiczne i swoje zdrowie kondycję fizyczną jest jedną z elementów ważne do tego, aby z przeciwnościami pandemicznymi także się zmagać, więc niektórzy z nas sami z siebie podjęli pewien wysiłek, aby się dowiedzieć jak wzmocnić siebie po to, by z pandemią dalszą kryzysami walczy, ale inni potrzebują wiedzy potrzebują wsparcia potrzebują pomocy, więc to jest ważna rola różnych źródeł informacji sprawdzone informacje być może to jest także dla dziennikarzy sporo miejsca to działania, ale z drugiej strony są też instytucji, które są odpowiedzialne za zdrowie także psychiczna obywateli i te instytucje powinny być oczekujący finansowana, ale także powiem, że powinny być dobrze zreformowane nowe czasy wymagają innego podejścia to problemów psychicznych do chorób tego typu niż było do tej por, ponieważ większość z nas będzie jakimś rodzajem problemów psychicznych w trakcie pandemii po pandemii w wyniku różnych innych kryzysów się Smaga związku z tym takie potraktowanie różnych instytucji jako tych, które niosą doraźną pomoc współpracują ze środowiskiem, w którym dana osoba funkcjonuje będzie konieczne, ale pojawiają się w świecie naukowym odrębne głosy np. antropolodzy fizyczni psycholodzy zorientowani bardziej biologicznie mówią tak ludzka natura jest niezmienna warunki zewnętrzne jeśli się zmieniają oka zmienia się zachowaniem, ale jeśli warunki znowu są takie same to my wracamy do cudzy słowie starych zachowań jako gatunek przeżyliśmy najgorszą katastrofę drugą wojnę światową zagładę i może być także jeśli pandemia kiedyś zostanie tam wrócimy do starych zachowań, ale może być równie dobrze także przy każdej kolejnej pandemii nasze zachowania będą identyczne co pani profesor myśli zależy co rozumie pod hasłem zachowania identyczne, bo oczywiście będziemy tak samo reagować emocjonalnie będziemy się złości, kiedy nasze cele będą jakoś blokowane będziemy smutni, jeżeli nie będziemy mogli działać zgodnie z tym jak sobie zaplanowaliśmy tak dalej tak dalej, więc takiej sferze doświadczeń emocjonalnych pewnie rzeczywiście nią jesteśmy ewolucyjnie zaprogramowani i działamy pewnie w określony sposób natomiast to jak będziemy sobie z tym radzić jak będziemy narzędzia do tego, żeby te różne lęki emocje oswajać to jest sprawa uczenia sprawa pewnych kontekstów, w którym połączenie będzie łącznie będzie postępować i tutaj myślę, że im lepiej zostaną przepracowana te kłopoty pandemiczne tym lepiej ludzie menu przygotowane do tego, żeby sobie radzić na przyszłość oczywiście możliwa sytuacja taka, że nie zrobimy nic nie nauczymy się niczego w trakcie pandemii poniesie pewne koszty no to związane z chorobami, ale także te np. związane z nasileniem chorób psychicznych, a krótko mówiąc słabe elementy muszą paść, a wszystko wróci do normy, po czym kolejny kryzys od początku będzie wymagał zadanie są w stanie wyobrazić taki scenariusz jest możliwe, ale chyba chcemy wierzyć jesteśmy wystarczająco wyedukowane społeczeństwo, aby do tego nie dopuszcza w każdym razie wskazać takie kierunki, która do tych powrotów takich pełnych nie dopuści przychodzi społecznych uwarunkowaniach pandemii w tym czasie, kiedy skończy oraz o tym, że i tak będą kolejne jak będziemy się wtedy zachowywać, bo przecież psychologa jest głównie nauką o zachowaniu człowieka rozmawialiśmy z prof. Małgorzatą Ostrowską Uniwersytetu Jagiellońskiego dziękuję za rozmowę bardzo dziękuję ja nazywam się Kasper Kalinowski do usłyszenia gazety wyborczej partnerem programu Jutronauci jest Sebastian Kulczyk mecenas książki jutro jest teraz opowiadającej o szoku, jaki przeżyliśmy i o tym jak próbujemy oswoić poukładać świat na nowo Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE W TOK FM: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA