REKLAMA

KultOFFe: Cyprian Kamil Norwid, "Bema pamięci żałobny rapsod"

OFF Czarek
Data emisji:
2021-10-18 11:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
25:26 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
państwa moim gościem jest pan prof. Piotr Śliwiński kierownik zakładu poetyki i krytyki literackiej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu przewodniczący kapituły poznańskiej nagrody literackiej dzień dobry witam serdecznie panie profesorze dzień dobry państwu dzień dobry panie redaktorze w dzisiaj w cyklu kultowe utwór, który z pewnością wywoła pytanie, kto kogo wypromował czy Norwid Niemena czy niema Norwida i izbę pamięci żałobny rapsod o tak jeszcze do tego Rozwiń » Towarzystwa znakomitego można dołączyć bohatera powiedzmy, że bohatera tego utworu, a mianowicie gen. Józefa Bema, który był postacią niebywale ciekawą z 1 strony wszyscy o nim pamiętamy każdy z nas potrafi w każdej chwili powiedzieć to przecież bohater Narodowy Polaków Węgrów, ale nawet i Turków jedna z tych wielkich romantycznych równocześnie pionierskich postaci dziewiętnastego wieku to jego oryginalność niezwykłość polegała na tym, że w nas z 1 strony był opętany myślą o walce o niepodległość niepodległość Polski, ale też niepodległość narodu wrócimy żadnych w owym czasie i w tym sensie był romantykiem pełnym tego słowa znaczeniu, a z drugiej strony był jednakowo bardzo dobrze wykształconym i bardzo często ciekawie ceniony sposób o tym piszącym inżynierem inżyniera strategiem kimś, kto znakomicie prowadził swoich podwładnych artylerzystów miał w tym zakresie sporo wynalazków innowacji w teorii, które w, które rozwijał ba nawet był pionierem wojsk rakietowych czy oddziału wraki wyników polskiej armii armii Królestwa Królestwa polskiego prowadził w prowadził eksperymenty na tym polu czegokolwiek się ją jakiegokolwiek jakiegokolwiek dzieła wojskowego wojennego towarzyszyło temu poczucie, że trzeba unowocześnia unowocześniać armię na nadążać za współczesnymi najnowocześniejszymi technikami wojskowymi zakładać to fabryki broni jak na Węgrzech, a to fabryka saletry jak w ale po Turcji gdzie, gdzie w końcu umarł przy w roku poprzedzającym powstanie utworu Norwida w no człowiek, który bywał poraniony pokaleczony przez swoje eksperymenty, ale także poraniony w pojedynkach, których nie unikał Arce arcyciekawa barwna postać Warta Warta przypomnienia nie jestem znawcą rzecz jasna nie jestem historykiem nie wiem jak daleko studia nad gen. Benem postąpiły w ostatnich latach, ale miałem przyjemność chodzenia do szkoły, której patronował gen. Józef BMI wówczas było to bardzo dawno wiedziałem o nim dużo więcej niż obecnie pamięta podkreślam to jednakowoż, dlatego że jest rzeczą ważną często, ale nie aż tak często jak się czasami wydaje Miedź za patrona szkoły kogoś, kto jest naprawdę interesujący i kogoś kogo jest się będąc bardzo młodym człowiekiem dumnym tak byłem dumny, że w tej szkole potrenował gen. Bem, więc czuję myślę, że pomysłem Norwid i Niemen jak mniejsze wydaje w nadzwyczajnym w skojarzeniu tak myślę też panie profesorze, że niewiele mamy w Polsce szkół, których patronem jest konwertyta na islam Hahn od charakteru to prawdę mówiąc nie przychodzi do głowy żaden przykład czegoś takiego tak rzeczywiście, kiedy on wychodził pokonany w końcu przez wojska rosyjskie austriackie w siedmio grodu nie nic nie będąc odosobnionym było było takich osób więcej w dokonał konwersji na na na islam, ponieważ Turcja była tą nową przestrzenią, w której można było za myśleć plany HaH powrotu do ojczyzny zmiany układu sił politycznych militarnych w Europie, której efektem mogłoby być niepodległość Polska była jeszcze 1 teatrem wojenną wojskowo wojenną politycznym, na którym można było próbować rozgrywać swoją patriotyczną, ale też chyba po prostu najzwyczajniej w świecie zawodową zawodową kartę Polska albo inna Europa, że tak powiem Warta była, a nie mszy Warta była przejścia na islam no właśnie mamy mamy w końcu utwór Cypriana Kamila Norwida, o którym myślę panie profesorze można równie długo równie barwnie opowiadać, bo to też jest przecież postać nietuzinkowa wyjątkowa barwna przy przyczyn olbrzymi patriota, ale inaczej niż Mickiewicz słowacki młodszy z kolejnego pokolenia w tym roku obchodzimy stulecie jego urodzin i to jest rok Norwida ski imprezę Norwida wąskich publikacji na jego temat w wykładów, które znakomicie specjalisty i ci od jego twórczości na nie zalicza się do tego do tego grona jestem kompletnym amatorem udzielają różnych miejscach Norwid nie potrzebuje od lat nie potrzebuje przypomnienia, bo jest po prostu dobrze dobrze pamiętam od w edycji jego pism w latach siedemdziesiątych przez prof. Gomulickiego przez to wszystko co działo się w latach następnych przez szczególną rangę, jaką uzyskał wydaje mi się w latach osiemdziesiątych, kiedy Polacy na powrót zafascynowany romantyzmem romantyzm literackim, ale też romantyzm jako sposobem sposobem życia jako przepisem na na wspólnotę na idee, które warto się poświęcić do widzowi również może w szczególności Emu okazywali mnóstwo wzywaliśmy mnóstwo mnóstwo uwagi Norwid jest z 1 strony dla ultra znawców po to, z drugiej strony jest kimś, kto dał nam sporo języka na język, którym posługujemy się specjalnych okolicznościach jest z 1 strony poetą nieprzerwanie budzącym zaciekawienie bo, bo stawia opór stawia opór łatwym emocjom łatwym odczytaniem ma Norwida rzeczywiście trzeba smakować trzeba studiować trzeba się z nim żyć, aby w jakimś momencie móc powiedzieć, że w, że jest, że jest jego bliskim, ale z drugiej strony to oczywiście znowu poeta, który zupełnie inaczej niż jego życia w każdym razie ta różnica jest niewątpliwie ważna dostarcza nam pewnych emocji te emocje oczywiście nie są zarezerwowane wyłącznie dla Norwida logów tylko tylko dla Czytelników ten wiersz jest tego dowodem oczywiście wiek szkolny już powszechnie znany to nie jest to nie jest wiersz ku to inaczej kultowy kultowy jakiś mniejszy kultowy na off to jest wiersz który, który wszyscy zdają, którzy wszyscy prawie prawie wszyscy czytali czytali w szkole, ale wydaje mi się bardzo po pierwsze, ciekawie jest go przeczytać raz i jeszcze raz i jeszcze raz jeszcze, kto raz 2 oczywiście pamiętamy o nim ze względu na Arce dzielne wykonanie nie ma na 19700101. roku to w to jeden z utworów na na świetnej znakomitej płycie legendarnej dzisiaj do dzisiaj przypomina Ney wykonanie Niemena sprawiło, że w jakimś sensie, kiedy czytamy ten wiersz głośna, a chcemy go tak powiedzieć jak nie ma go zaśpiewał dlaczego, bo zrobił to niebywały sukces sugestywnie, ale również, dlatego że udało mu się uchwycić bardzo specyficzny rytm tego tekstu, kiedy słuchamy Niemena wydaje nam się, że słyszymy ten polskich sanek, którym został ten utwór napisanych same, czyli 6100 powiedz mówiąc po ludzku 6 stóp powtarzających się w poszczególnych wersach w tryb wiersza zarezerwowany dla utworów wysokiej rangi opowiadających o zdarzeniach najważniejszych dla danego środowiska czy danej wspólnoty dla danego narodu danego miejsca lub osobach również pierwszorzędnych na polskim gruncie ten akt liczne znowu oczywiście proszę wybaczyć za odrobinę dramatyzmu, ale może kiedyś mówiono widzi to nie da się całkiem uniknąć nikt nie jest możliwy do zrealizowania w pełni, więc ten taki TOK detalicznych trochę licznych chodzi o rozkład akcentów najogólniej mówiąc o stopach został przez niego świetnie świetnie przeprowadzony i i nie ma tu to usłyszał my, słuchając Niemena również to słyszymy to wydają się wydaje mi się nadzwyczajne nie miał niemal zobaczył w tym wierszu również coś jeszcze mniejsze wydaje co potrafił oddać, a mianowicie ten ukłon w stronę tradycji pomieszany takiej tradycji prasłowiańskich, a może antycznej pomieszany z przeczuciem albo zarysem takim zaprojektowanym zarysem przyszłości krótko mówiąc, kiedy słuchamy nie ma jesteśmy gdzieś się w klimatach gregoriańskich z 1 strony z drugiej strony jesteśmy jesteśmy wewnątrz czegoś się określa jako progresywny progresywny rock bardzo dobrze to bardzo dobrze oddaje sensy sensy utworu Norwida powtarzam 1800 pięćdziesiąty pierwszy rok utwór napisany nieopublikowane życia Norwida to zdumiewające i właściwie ogromnie przykre, że tak się zdarzyło napisany rok po śmierci Józefa Bema Bem zmarł bodaj w grudniu 50 tego 50 tego roku w rezultacie malarii już nie nawet ran, które się otwierały co pewien czas bardzo doskwierały utrudniał życie, ale po prostu malarii pani myślę, że osiągnęliśmy tutaj proszę, a poprosimy po tym, wiem elemencie, którego pani cierpi, czyli po informacjach pan profesor miał się zgadza ja wszystko jest pracownik, który pokornie się wobec informacji oczywiście fal prof. Piotr Cywiński informacje po informacjach wracamy o wcale tak pan prof. Piotr Śliwiński kierownik zakładu poetyki krytyki literackiej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu przewodniczący kapituły poznańskiej nagrody literackiej z państwa moim gościem dzisiaj Bema pamięci żałobny rapsod autorstwa Cypriana Kamila Norwida człowieka, który pewnie w tym roku państwo szczególnie wielu słyszą, a wszystko z okazji dwusetnej rocznicy Norwida ski, a więc, a więc nawet w lodówce wkrótce będzie można Cypriana Kamila na spotkać, choć może w przypadku akurat tego twórcy to nie jest wcale taka złożyć myślę, że niech, choć przecież dyrektor Guzowski trwają jednak od od początku tego roku, więc jeśli państwo nie spotkali inne Norwida do tej pory ta może się trafić także nie spotkają państwo byłoby to byłoby to rozejście się dosyć charakterystyczne Norwida otacza legenda pisarze nie rozumianego przez współczesnych to oczywiście nie jest w zupełności prawda miał swoje okresy uznania jeszcze gorsze, kiedy mieszkał w Warszawie bywało też także okazywały się na emigracji jego książki w tym 50 pierwszym roku okazuje się Promet miliony i w dramat wolą 2 bardzo ważne nawet przełomowe utwory w jego dorobku trzeba pamiętać, że 1003. roku w bibliotece poezji polskiej wy bardzo cenionym cenionej oficynie Brokers wychodzą jego jego utwory inteligenta jak z legendami bywa po części opisuje to co było jego udziałem rzeczywiście poznał biedę poznał niezrozumienie poznał obojętność albo nawet wrogość krytyki i szereg różnych innych przywar życia, zwłaszcza osoby z 1 strony genialnej cudownie utalentowany, a z drugiej strony wykraczającej ponad pewne miary, które wówczas uważano za oczywiste także w odniesieniu do literatury to taki romantyk, który jednak żył bardzo w świecie zmieniających się cywilizacji wielkim milionowym czy para milionowym Paryżu i to interesowało był męczył się zobowiązany, żeby wyciągać z tego wnioski po pięćdziesiątym pierwszym roku trzydziestoletni Norwid pisze utwór, który jednak musi zabrzmieć nie może zostać wyłącznie opowiedziane, gdyby dało się utwory poetyckie powiedzieć prowadzą, zwłaszcza te kompozycje profilowane w aktach którą, którą uprawiamy z panem dyrektorem w tej chwili to to nie warto byłoby nimi aż tak bardzo się zachwycać panie redaktorze bardzo proszę o o przeczytanie tego tego wiersza 6 stron zaledwie pierwsza jest dłuższa niż pozostałe druga jeszcze trochę dłuższa niż pozostałe 4, a ad 4 to to cztero warstwowe zwrotki zatem nie jest zresztą wielki jak można rozmiarami jak można było przypuszczać wtedy, kiedy słuchamy słucha Niemena to wiersz o pewnych cechach poematu to rapsod, czyli wiersz napisany na swój sposób z powodu pewnej okoliczności okolicznościowy okolicznością jest oczywiście zawsze coś co robi teraz artyści wrażenia tego oczywiście dowodzi od samego początku również po pierwsze, inwersja tytule to bardzo charakterystyczne niekonieczne dla ówczesnego języka co zrobił Norwid i motto, które Hannibala, które przełożone na na Polski znaczy mniej więcej, iż danej ojcu przysięgi aż po chwilę obecną dotrzymuje czy dotrzymałem tak oto panie redaktorze czemu cieniu wież aż ręce złamał się na pancerz przy pochodni co z kraju grają około twych kolan miecz wawrzynem zielony gromnicę w Kaniem dziś Polan rwie się soku i koń twój podrywa stopę jak tancerz wieją wieją proporce i zawierają na siebie jak namioty ruchome wojsk koczujących po niebie trąby długie wyłączaniu aż zanoszą znaki pochłaniają się z góry opuszczonymi skrzydłami jak włóczniami przebite smoki jaszczury i ptaki jako wiele pomysłów, które dość Igę włóczniami idą Panny żałobne jedne, podnosząc ramiona ze stopami wodnymi, które wiatr w górze rozrywa drugie w konnych, zbierając cudze co się z twarzy odrywa inne drogi szukając, choć przed wiekami zrobiona inne, tłukąc o ziemię wielkie gliniane naczynia, czego Klekot pękaniu jeszcze mętności przyczynia chłopcy biją topory po błękit miały od nieba tarcze rude od świateł biją pachołki służebne przeogromna chorągiew co się wśród dymów koleba włóczni ostrzem łuki rzekłby oparta podniebne chodzą wąwóz i toną wychodzą światło Księżyca i czernieje na niebie, a brzask, a przeproszą zgubiłem, a wrzaski zimny musnął IPO ostrzach jak gwiazda spaść mimo gorąca przyświeca chorał ucichł był nagle znów jak fala wykluczoną dalej dalej a kiedy stoczyć się przyjdzie do grobu czeluść zobaczymy czarne co czyha za drogą które, aby przesadzić ludzkość nie znajdzie sposobu włócznią twego rumaka ze wszem jak starą ostrogą powleczone korowód z męczącą ujęte snem grody bramy, bijąc urnami zdając 4 by toporów aż mury Jerycha pozwalają jak kłody serca zemdlała cudzą pieśni z oczu zgarną narody bardzo bardzo dziękuję i dalej proszę do usług prezes bardzo bardzo dziękuję to spore zadanie przeczytać ten ten utwór proszę zwrócić uwagę nie będziemy robili takiej analizy jak jakąś hrabinę lekcja nie mamy na to czasu, choć byłoby to pewnie, a pewnie ciekawy, ale proszę zwrócić uwagę na na parę rzeczy, że niektóre obrazy z tego wiersza towarzyszą nam one one się on wjechały w w jakąś wpadły w zapadły się pamięć czemu cieniu bierze w ręce złamał się na pancerz przy chodnikach co z krajami grają około twych kolan to są wersy, które chyba zamkniętymi oczami możemy powtórzyć przy jakichkolwiek bądź okazji, kiedy daje nam się, że potrzebujemy języka języka większego języka wyższego obrazy pani żałobnych należą do tego samego gatunku chłopców bijących topory jak sądzę również zwrócić uwagę jak wiele tu obraz nowości zarazem jak dużo ruchu ten kondukt, któremu idą na pomoc płaczki chłopcy odgrywające odgrywający swoją swoją rolę swoją żałobną role w, któremu sprzyja albo, do którego dopasowuje się do klimatu, jaki go otacza, jakie sam generuje natura w jest w ruchu, a czwartej strefie wejdzie wąwóz i w tym wozie wąwozie zatonie to wyjście z drugiej strony wychodzą światło Księżyca czernieje nadzieje biała blaski zimny o usnął postrzega gwiazda spaść niemogąca przyświeca chorał ucichł nagle znów jak fala wypłynął coś się co się zmienia w tej strofie zmienia się obraz jest gęsty ciężki ponury, ale jednak też oświetlany tym księżycowym blaskiem, a jakoś przemieniając się ta przemiana dojdzie do głosu w pełni ta strofy piątej szóstej zwróćmy uwagę to już nie będzie kondukt obserwowany, ale kondukt, w którym sami bierzemy udział tusze trzecia osoba zmienia w pierwszą osobę liczby mnogiej i czeluść zobaczymy czarne co czyha za drogą, która albo przesadzić ludzkość znajdzie sposobu włócznią twego rumaka z lepszym jak starą ostrogą w tym umarły, ale i w pewnym sensie nieśmiertelne swoimi dziełami swoją żelazną wolą swoim pragnieniem zmiany te go świata wyzwolenia narodów wszelakich nie tylko rzecz jasna polskiego, choć głównie o niego tu chodzi jesteś nam sojusznikiem jest taką nie umarło siłą która, która sprawi, że ten porządek zniewolenia zostanie obalony, że ten stary świat tak włócznią twego rumaka zostanie wyparty z jest w rzeczywistości politycznej ówczesnej o re Europy powleczone korowodu korowód męcząc ujęte snem grody ten motyw snu, który na, który zapadły zapadła Europa, które zapadły luty jest tutaj niezmiernie ważny z tego snu wyzwolić może tylko silna mocna wolą i talentami zdeterminowana jednostka porywająca za sobą takiego złe oblegający mury Jerycha, jakby krzykiem dźwiękiem rury dźwiękiem Trump te mury obala tak owe urny uderzenia toporów mogą obudzić te serca z modela, ale jak ja tutaj zostało napisane mogą pleśni z oczu narodów zgarnąć to jest ten zarys przyszłości, który pojawia się pojawia się w tym wierszu oczywiście można go uznać za część takiej dykcji afirmatywne adoracji innej od ota postać jest tak wielka że, choć zmarła żyje, choć dokonała swoich dzieł to przecież za jej sprawą dokonają dzieła przyszłe to jest opieka charakterystyczna dla UE utworów tego tego rodzaju, ale przecież jak się wydaje została tu po prostu znakomicie przez Norwida wciągnięta do do tego utworu on nie traci w rezultacie inności ostatnich 2 strof swojego wysokiego podniosły jego takiego celujące ego wieczne wieczne obrazy rozciągnięte od starożytności przez jakąś odległą Słowiańszczyzny kół czasem przyszłym na nie traci nic nic ze swojej ze swojej mocy, a równocześnie faktycznie jak próbuje powiedzieć czym może zaowocować życie takie jak jak życie Bema czy kogoś takiego jak jak Józef Bem dzisiaj kiwali jest słuchany tego tekstu, kiedy czytamy bez tego obowiązku szkolnego nie jesteśmy powtarzam na lekcji pewne ortodoksja analityczne nas nie dotyczy nie obowiązuje to może się wydawać szalenie dziwny panie dyrektorzy czy ten wiersz wydaje się wydaje się dziwne nie innych z innych czasów z innej wyobraźni z innego języka wzięta po polsku napis daje się panie profesorze nie tworzy czasem nie znoszę tego robić z panem mógł po prostu do wieczora rozmawiać na antenie, ale koleżanki koledzy pewnie by się na mnie obrazić, bo też mają swoje programy i czekają z tymi programami, ale także informację już czuwają także wybory pan redaktor też chciały porozmawiać o poezji tak dokładnie tak jest pan prof. Piotr Śliwiński kierownik zakładu poetyki krytyki literackiej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu był państwa moim gościem informacje bardzo dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA