REKLAMA

Telefon ze szpitala to dopiero początek. Posłuchaj fragmentu "Pacjenta", nowej powieści Maksa Czornyja [zapowiedź]

Podcast sponsorowany
Data emisji:
2021-10-25 07:10
Czas trwania:
04:23 min.
Udostępnij:

Szaleniec twierdzi, że uprowadził partnerkę komisarza Deryły, Tamarę Haler i uwolni ją tylko pod jednym warunkiem. Deryło musi wykonać pewne zadanie. Jest ono nie tylko czystym szaleństwem, ale co gorsze, komisarz dostaje na nie jedynie dwanaście godzin. Rozpoczyna się przerażająca walka z czasem. To już IX tom serii Z Komisarzami Deryło i Haler. Posłuchaj fragmentu powieści. Rozwiń »
Sponsorem podcastu jest wydawnictwo Filia. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Deryło wybiegł z bloku, w którym mieszkała Haller i skierował się ku wielkiemu parkingowi na jego tyłach budynek znajdował się przy jednym z lubelskich wąwozów, do którego wprowadził szereg schodów parking znajdował się z drugiej strony ostatnie kilkanaście metrów komisarz pokonał truchtem wreszcie przestaną pośrodku wypełnione autami przestrzeni i się rozejrzał, gdyby siadał citroena wielki turystyczny motocykl Tamary nie rzucił mu się w oczy teraz również niczego Rozwiń » nie widział zdenerwowany przeszedł wzdłuż rzędu aut, a nawet wychylił się ku niewielkiej zatoczce za szpalerem drzew nic ani śladu hondy, która była większa niż niejeden samochód w umyśle bryły rozbrzmiał czerwony alarm komisarz zerknął na cyferblat starego istota i ze zgrozą stwierdził, że dochodziła już północ coś było stanowczo nie w porządku usiłował pocieszyć myślą że, gdyby motocykl Tamarę stał na parkingu znaczyłoby to, że coś ogłosi stać w mieszkaniu tymczasem przynajmniej te ewentualność na razie wykluczył nie wiedział tylko czy stanowiło to powód do zadowolenia czas do citroena, po czym wybrał numer do komendy odezwał się, gdy tylko dyżurny podniósł słuchawkę Deryło czy podkomisarz kadry wpisywała się na listę jest może duża policjant osiągnął zaskoczony pytaniem komisarza chwileczkę proszę zaczekać rozległy się szuranie, który zastąpił szelest przekładanych kartek zapewne dyżurny miał listę schowaną pod komik sami albo wierszykami ewentualnie układał pasjansa albo grał jakąś grę na telefonie i halą odezwał się po dobrych kilku sekundach jestem czekam do cholery nie nie ma panie komisarzu cholera Dela przyszedł do głowy jeszcze 1 pomysł w porządku, gdy trasy niech pan sprawdzi monitoring parkingu czy jest na nim motocykl to chwilę potrwa nie wątpię tym razem cisza wypełniło mlaskanie oraz wdychanie dyżurnego dzięki tej irytował komisarza jeszcze bardziej niż muzyczka puszczana w trakcie próby połączenia z bankiem lub operatorem komórkowym, lecz powstrzymał się od komentarza oparł głowę szybę i bębni palcami lewej dłoni kierownicę wreszcie zirytowany zaczął odliczać w myślach od 100 w dół kilkukrotnie się gubiła ciągany przez pełne niepokoju myśli, lecz za którymś razem w momencie, gdy dotarł do 57 Laska nie ucichła, a po chwili dyżurnych osiągnął i ponownie wrzucił swoje zmęczone halą jest nie ma ani na górnym ani na dolnym parkingu oba są niemal pusta, więc na pewno bym nie przegapił euro łączył się rzucił komórkę na fotel pasażera cholera zaklął nie miał kolejnych pomysłów mógłby spróbować namierzyć, ale przez nadajniki BTS, ale co stanowiłoby poważne przekroczenie uprawnień poza tym musieliby mu w tym pomóc specjaliści o tej porze nie miał kogo liczyć mogą również wrócić do domu uznać, że nie ma sensu się zamartwiać pokrzepić burbona lub w innym z tonikiem i po prostu zaczekać do jutra wszystko powinno się wyjaśnić pozostawała jedynie niepewność, że będzie inaczej uruchomił silnik, wmawiając sobie, że jak zwykle jest nadgorliwy Tamara powtarzałam mu to wielokrotnie nazywała go ta Tuskiem i śmiała się z jego przesadnej opiekuńczości jednocześnie nie ukrywając, że sprawia jej ona ogromną przyjemność, a może pojechała do rodziców nigdy o nich nie mówiła lecz gdy człowiek dowiaduje się ciężkiej chorobie potrafi wszystko przewartościować ta myśl, choć niespecjalnie krzepiąca jakiś sposób uspokoiła darzyłem wydawała się sensowna i pasowała ciąg zdarzeń w chwili, gdy miał wcisnąć pedał gazu siedzenie obok dobiegły tony Rosję nr 3 SA jego ustawił ten utwór jak dzwonek przed paroma dniami i dopiero po chwili powiązał go z komórką Haller to właśnie ona musiała zwalniać natychmiast sięgnął po telefon i ze zdziwieniem zauważył, że połączenie wykonano z numeru zastrzeżonego do tego właśnie wybiła północ na górze ekranu złowieszcze prężyła się 4 zera nieco zbić stropu odebrał dotrwaliśmy komisarzu oznajmił zimne prawdopodobnie zmodyfikowane przez jakieś urządzenie głos, jeżeli chce pan by Haller wróciła do domu w 1 kawałku będzie pan musiał coś dla nas zrobić Zwiń «

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA