REKLAMA

Pochwała fikcji

Kwadrans Filozofa
Data emisji:
2021-10-19 19:20
Prowadzący:
Czas trwania:
09:15 min.
Udostępnij:

Fikcja bywa niekiedy znacznie bardziej prawdziwa niż nie-fikcja. Wybitna powieść więcej mówi o człowieku niż niejeden opasły psychologiczny tom.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
tak kwadrans filozofa tamten Tomasz Stawiszyński dzień dobry nic tak precyzyjnie i głęboko nie opowiada o rzeczywistości ludzkich spraw jak fikcja nic tak wnikliwie nie sądu jest skomplikowane go świata ludzkich pragnień fantazji myśli i zachowań jak fikcja pod względem potencjału do diagnozowania ludzkiej psychologii nic fikcji nie dorównuje oczywiście to musi być fikcja odpowiedniej jakości to musi być fikcja, za którą stoi autor o odpowiednim talencie i odpowiedniej Rozwiń » przenikliwości fikcja fikcji bowiem nierówna tyle samo jest z Mir wśród fikcji, jaki wśród wszystkich innych wytworów ludzkiej aktywności nieprzypadkowo jednak Joseph Campbell jeden z najciekawszych myślicieli dwudziestego wieku MiTo znawca, ale i w pełnym tego słowa sensie filozof powiedział kiedyś zapytany o to co robić w momencie egzystencjalnego kryzysu co robić w momencie, kiedy nie wiadomo co robić odpowiedział mianowicie krótko zwięźle czytać książki przy czym nie byle jakie książki, lecz najlepiej wielkie klasyczne powieści opowiadania są one bowiem jak lustro niekoniecznie nie tylko lustro przechadzające się po gościńca ach, ale lustro stojące naprzeciw ludzkich pragnień myśli zachowań naprzeciw życia pojedynczego życia społecznego czytając, pogrążając się z obrażonych fikcyjnych światach przeżywamy wszak bardzo prawdziwe emocje i konfrontujemy się z archetypu nowymi sytuacjami, które przydarzyć się mogą każdemu i które każdemu przydarzają to samo co Hampel rekomendował także James Hillman częsty bohater tych kwadrans owych pogadanek pod koniec życia pytany o najciekawsze najbardziej inspirujące lektury psychologiczna nieodmiennie odpowiadał wielkie klasyczne powieści wielkie klasyczne opowiadania uprosić Czechowa czy mana więcej jest bowiem psychologii niż w wielu opasłych psychologicznych tomach rzecz jasna nie chodzi tutaj deprecjonowanie tej znamienitych dyscypliny akademickiej nic podobnego chodzi wyłącznie o podkreślenie, że w dzisiejszej sformatowane cyfrowej rzeczywistości w świecie nierealistycznych fantazji w świecie, w którym upewnia się nas na każdym kroku, że wszystko jest możliwa w świecie natrętnego moralizowania Panik moralnych wybuchających z ogromną częstotliwością w mediach społecznościowych w świecie represyjnych ideałów i restrykcyjnych norm Otóż w takim świecie specyficzna formacja intelektualna emocjonalna, jaka wiąże się z czytaniem literatury pięknej jest trudna do przecenienia literatura pokazuje bowiem, a zarazem pozwala to wszystko przeżyć to znaczy wewnętrzną nić jak niejednoznaczne skomplikowane powikłany i odległy od wszelkiej doskonałości jest świat ludzkiego życia świat ludzkich spraw jak splątane potrafią być ludzkie losy jak trudne to znaczy pozbawione satysfakcjonującego zero-jedynkowe rozwiązania potrafią być wybory przed którymi stajemy przed którymi być może zostaniemy prędzej czy później postawieni literatura ukazuje, więc całą tę splątane siatkę ludzkich losów naszych losów, a zarazem daje głębokie intelektualne i emocjonalnej jej rozumienie pokazuje takie formy i strategię istnienia, które znacznie bliższe są realnym życiu niż cały szereg innych obecnych w kulturze wyobrażeń wzorców nawet jeśli jest to literatura spod znaku science-fiction czy Fantazy ostatecznie któż lepiej niż Filipka Dick opisał doświadczenie współczesnego człowieka w kryzysie tożsamości człowieka głęboko zanurzonego w świecie nowoczesnych technologii zacierające granice kompletnie zacierające granice pomiędzy rzeczywistością ani rzeczywistością któż to zrobił lepiej od dzika i któż lepiej od Ursuli le Guin sportretował trudny proces dojrzewania konfrontowania się ze złem wkraczania złożoną materię dorosłości, gdzie to jest lepiej zrobione niż w cyklu ziemia może jakiś czas temu w mediach społecznościowych i na łamach opiniotwórczych tytułów toczyła się dyskusja o tym czy programy zachęcające do czytania książek nie są przypadkiem wykluczająca dla tych, którzy czytać nie lubią albo nie mają czasu nic nie szkodzi, że nie czytasz przekonywali głównie lewicowi publicyści nie ma w tym nic złego, a wy, którzy czytacie dodawali wcale nie jesteście lepsi od tych, którzy nie czytają można nie czytać oglądanie seriali powiadali też jest w porządku w domyśle jest na tym samym poziomie co czytanie niczym się od niego nie różni Otóż jest to fundamentalne nieporozumienia po pierwsze, czytanie jest najbardziej bodaj demokratyczne spośród wszelkich ludzkich zajęć może je praktykować każdy, kto tylko się czytać nauczył książki są dzisiaj oczywiście bardzo drogie, ale są też biblioteki oprócz bibliotek są kiermasze antykwariaty sklepy z tanimi książkami, a drugie czytanie rozwija myślenie abstrakcyjne i zdolności do współczucia, bo rozwija intensywnie funkcję Mental zacni, czyli dostrzegania rozumienia, że wokół mnie istnieją także inni ludzie, którzy mają swoje autonomiczne umysły mają swoje własne interesy i cele swoje mają intencje i potrzeby kultura obrazkowa, która kulturę słowa już prawie całkowicie wyparła nie uruchamia w człowieku tych rejestrów, które uruchamia w nim czytanie generalnie operuje na dosłowność ci na tym co widoczne nie sięga w głąb nastawiona jest przy tym, zwłaszcza dzisiaj na intensywne pobudzenie emocjonalne na efekt na wywołanie stanu wzmożenia co najważniejsze jednak nie wymaga aktywności interpretacyjnej rozumowania wyciągania wniosków tworzenia sobie wewnętrznej rozbudowanej reprezentacji czegoś lub kogoś w kulturze obrazkowej wszystko jest podane na tacy wszystko jest widoczne gołym okiem po trzecie znacznej części wiedzy po prostu nie da się inaczej przyswoić niż tylko czytając to jest prosty empiryczny fakt jak to jest jednak możliwe, że fikcja może być niekiedy bardziej prawdziwa odnieśli akcji bohaterowie powieści Dostojewskiego są przecież dziełem jego wyobraźni oczywiście niektórzy mieli rzeczywiste odpowiedniki, ale procentowy udział tych odpowiedników powieściowych figura jest mniejszościowy no właśnie są oni dziełem wyobraźni, a zarazem odzwierciedlają głęboką prawdę o ludzkich zachowaniach pragnieniach fantazja czy motywacjach stanowią w tym sensie modele archetyp owe figury, w których esencja nie zawiera się jakaś uniwersalna prawda są jak gdyby kondensat ami ludzkich cech postawionymi w sytuacjach będących kondensat tam wszystkich możliwych sytuacji, w jakich człowiek może zostać postawiony niezależnie od zdeterminowanego przez czas miejsce kulturowego decoroom, w którym te sytuacje się zdarzają dlatego właśnie nie ma bodaj nic bardziej pożytecznego dzisiejszych czasach aniżeli czytanie niema innej drogi wyjścia z tych wszystkich kryzysów, które popadliśmy niż czytanie czytanie bowiem to myślenie myślenie zaś to warunek konieczny sensownego konstruktywnego działania bardzo dziękuję Tomasz Stawiszyński do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KWADRANS FILOZOFA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA