REKLAMA

Wielka Loża Pandemiczna: prof. A. Musiała, bp prof. M. Hintz oraz prof. P. Dyczek

OFF Czarek
Data emisji:
2021-10-21 10:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
58:27 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Cezary łasiczka program off czarek dzień dobry witam państwa bardzo serdecznie zapraszam na dzisiejsze spotkanie w czwartek, a więc wielka loża pandemiczna i goście biskup prof. Marcin Hinc proboszcz parafii ewangelickiej w Sopocie biskup diecezji pomorsko-wielkopolskiej wikła wykładowca chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie dzień dobry dzień dobry panie redaktorze kłaniam się słuchaczom pan prof. Piotr Dyczek wydział archeologii Uniwersytetu Warszawskiego ośrodek Rozwiń » badań nad antykiem Europy południowo-wschodniej panie profesorze witam pana witam państwa zjeść dobry dzień patrząc na pogodę to nie będzie pan panie profesorze w Bułgarii z normami to niestety nie możemy widzieć znowuż nota czuję, że pan profesor wkrótce rozpocznie wykopaliska w jakimś egzotycznym miejscu, bo już skoro tego będą Niemcy wprowadzą dopiero czeka mnie wyjazd w końcu listopada o pani prof. Anna musiała prawniczka specjalizująca się w prawie pracy wydział prawa administracji Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu dzień dobry witam serdecznie pani profesor dzień dobry panie redaktorze czy dobry państwu dużo się dzieje w Polsce na świecie, ale rozpoczniemy może od biskupa, albowiem wydaje się, że synod kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce od wielu lat wytrwale słucha programu Owczarek, w którym pojawia się pewien postulat, który synod postanowił zrealizować w końcu tak to zrozumiałem Księże biskupie czy nocnego postulat komisji Teologicznej w 2008 roku miałem przyjemność dysk ten dokument współtworzyć chcieliśmy wyraźnie, że nie ma żadnych przeszkód teologicznych, żeby ornat, jakoby w Polsce mogą mieć miejsce i trzeba rozpocząć debaty debata rzeczywiście trwała na forum naród no 13 lat nie da się ukryć, ale wielką radością mogę powiedzieć, że w sobotę decyzją Senatu zgodnie z całym kościelnym wniosek komisji kobiet uzyskał 23 głosów więcej niż 23 głosów, a więc od tamtego stycznia 2022 roku absolwent teologii będą mogły zgłaszać na praktykę kościelną wydawać pierwsze dla nich kościelny następnie być ordynowane na duchownych kościoła katolickiego w stopniu prezbiteratu czy posłudze prezbiterium jak to wy stracicie walizki mówimy to dotychczas kobiety było planowane na diakonów, a więc służby pomocniczej w tej chwili równość mężczyzn kobiet jest w kościele pełna, więc to jest wielkie wydarzenie dla polskiego ewangelicyzmu jest obecnie dzisiaj w Polsce tylko w Niemczech na konferencję kręgów kierowniczych kościoła ewangelickiego w północnych Niemiec i jeżeli Pomorski Wielkopolski, czyli wrocławskie kościoły romskiego w Polsce no i radość wszystkich z tego powodu kobiety i mężczyzn trzeba powiedzieć jest naprawdę wielka, że Polski kościół luterański dokonał tego kroku po długiej refleksji przekonywaniu wielu, którzy byli przekonani, bo jeszcze parę lat temu wiele osób w tym rozmawiałem miało wątpliwości również gremium biskupów luterańskich, a w minioną sobotę nastąpi oczywiście można powiedzieć przełom także chcę pogratulować moim koleżankom, które w imieniu komisji covid synodu złożyły wniosek pani, jaką Halinie Radacz mam nadzieję wkrótce w przędzę Halinie Radacz 3 i innym paniom, które ten wniosek znakomicie przygotowały i mogliśmy go na forum Senatu w sobotę obraz omawiać to pan jeszcze raz wszystkie argumenty i wszystkim przegłosować z pozytywnym skutkiem jest jako były judoka, bo oczywiście panu redaktorowi za usilne naciskanie na mnie, żeby to się tak działało i stało się cudownie bardzo cieszy, a jaka, jakim Femina w fermie na tych od ksiądz Krze no wszyscy robią tego oczywiście już poszukiwania ksiądz Halina Radacz ksiądz Marcin sinic biskup Janina Kowalska tak jak biskup Marcin Simiński i Księże biskupie można się zwracać Księże po nazwisku księży rada część Chin sięgający Marcinie czy Halino także forma tylko takich nazwijmy to wysoką winnymi i dyplomatycznych to może tam niektórych spraw problem, ale myślę, że skoro w innych krajach się do tego przyzwyczajono w sieci jest zwierzchnikiem kościoła prymas taką biskup Andrzej arcybiskup Andrzej jak Ellen tutaj w nocy pierwszy też głównym biskupem jest biskup Cristina chyba sznyt ratusz szybko nauczą jestem głęboko przekonany, czyli to już, gdyby oznacza, że mogą kobiety mogą też byliśmy biskupami biskup kami czy jeszcze jak najbardziej podoba, ale ma nie ma nie ma żadnych szklanych sufitów fani ani pan nie ma jest tylko wymóg, który obowiązuje wszystkich mężczyzn kobiety i 10 lat od ordynacji na księdza można być wybranym biskupem przez synod diecezjalny, a 15 ordynacji na księdza być wybranym lub wybraną biskupem kościoła przez synod kościoła, bo wszystkie funkcje w kościele ewangelickim funkcje kierownicze są oczywiście wspierane przez zgromadzenie parafialne magistrze widzialny, iż od kościoła no dobrze czy, jeżeli myśli np. tutaj o Halinie Radacz czy w poczet kary można zaliczyć bycie diakonem prosto w wyrazie jest w Polsce raczej sukcesu, bo jej droga to nie jest coś co należało być, jakkolwiek karać tak podążać ogromne odbija oczywiście ogromne zaangażowanie w poczet dyplomu to można by zaliczyć to jest jeszcze kwestia dokładnych ustaleń jak to dzielić rynku i administracyjnych czy te lata będą uznawane są także i na to pytanie w tej chwili nie potrafi odpowiedzieć na to, że wielki sukces wielki krok bardzo się cieszy i myślę, że to może być też przykład dla kolegów i koleżanek z kościoła rzymskokatolickiego no bo tam mamy do czynienia ze spadkiem powołań być może otwarcie kościoła na kobiety sprawi, że powołanie będzie więcej jak pan redaktor ja zawsze byłem zwolnić ordynacji kobiet i byłem optymistą, że to nastąpi tak tutaj poznaliśmy schłodzić pana optymizm tak dość radykalnie nie wydaje mi się, aby struktura kościoła katolickiego i światowych robotą to jest struktura globalna nie są struktury krajowe tak jak to jest u nas czasem ma tu jest noc w Polsce Szwecji Norwegii czy s-tronic, jaki jakich warunkach jest skoordynowany kościele kanonik katolickim, że prawo kanoniczne, które jest ciemno przede wszystkim działania w watykańskiej dykasterii papieża i 100 rzymskiego im tutaj absolutnie pozwolę sobie zgasić optymizm i wiem, że takie prace nie mają w ogóle miejsca to są pojedyncze głosy pojedynczych teologów duchownych, a nie pracuje nad zmianą prawa kanonicznego w tym dróg no cóż zobaczymy może kiedyś to się, ale na pewno zmieni się to, gdy często tak do części praktyki będzie dochodziło w spotkaniach ekumenicznych, gdy ewangelicki duchowny księża ewangeliccy obu płci będą spotykali się z przedstawicielami innych kościołów składali świadectwo takiej właśnie równości w Chrystusie mężczyźni kobiecy obywatelskim Will Greków Greków mocno starszych, gdzie myśli się kompetencja umiejętności empatia był duszpasterzem duchownym, a nie toczy się rodzimy mężczyzną kobietą właśnie, tym bardziej że przecież nawet nowy testament zdaje się te podziały bariery znosi w nocy i świetne teksty noszą inne mówią nie kobieta w wyborze niższe także w tym samym liście pierwszy Kordian postawa mamy rozszczelnienie kobieta w wyborze milczy czy wspólnocie mistrza z drugiej strony mowa o rodzinach w tym samym liście, które mają taki ani inny sposób przemawiać, więc i mamy niejednolitość rzeczywiście wypowiedzi nowo testament owych no trzeba spojrzeć wszystkim z perspektywy ogólnej w nich hermeneutyki biblijnej kogo przychodzi do wszystkich ludzi wszystkich traktuje równo powołuje do piastowania słowa do udzielania sakramentów i to jest moc, którą my odnaleźliśmy jest mówi o tym całkiem odważnie poważnie znaleźliśmy właśnie taką moc sobie by w społecznym jednak sprzeciwu miecze od 100 przybyło wiązane na frakcja konserwatywna też silna w naszym kościele Polska konserwatywnym krajem był to rzadki dużej odwagi nie będę ukrywał się mogę powiedzieć dobre podanie świadectwa po prostu o tym, że może być, że można pewne stereotypy przełamywać wrócimy do naszej rozmowy do wielkiej leży mi do wielkiej loży pandemicznej po informacjach Radia TOK FM biskup prof. Marcin Hinc prof. Piotr Dyczek prof. Anna musiała to dzisiejsza wielka loża pandemiczna informację już za kilka minut o godzinie dziesiątej 20 po informacjach wracamy w wielka loża pandemiczna pan prof. Piotr Dyczek biskup prof. Marcin Hinc i pani prof. Anna musiała od pani zaczną, albowiem w pewnej fasadowej sieci pojawił się zestaw młodego rapera i dietetycy narzekają, że zestaw ten jest by w ma 45 g cukru i chyba 1000 z z nie 110g węglowodanów jeszcze coś co ma 1120kcal, że to jest zbyt wiele, ale ja uwielbiam taką synergię, bo okazuje się chyba to być może przyświecało autorom tego zestawu, że to jest dokładnie ta ilość cukru Energi i węglowodanów, która chyba potrzebna, aby człowiek mógł pracować 16 godzin dziennie co postuluje tak zrozumiałem ceni ojciec tego rapera i przy okazji jak rozumiemy zestawu przy okazji 16 godzinnego będzie mógł jeszcze tego nie powiedzieć z dnia pracy może tak wracamy do rozmowy o pracę w ogóle czym jest praca i pani prof. Anna musiała o pracy pisze od lat i pracy przygląda się od lat za starałem się jak pani patrzy na taki kult 16 godzinnego dnia pracy, aby osiągnąć sukces panie redaktorze właściwie nie wiem od czego zacząć, dlatego że dlatego, że to jest temat na na długie godziny i właściwie na jedno zdanie w Polsce nie może się przebić myślenie o tym, że praca nie jest towarem coś w sumie banalnego, ale nie takiego banalnego, dlaczego nie może się przebić, ponieważ ta wypowiedź prof. Matczaka tu nie chodzi o pana profesora po to jest właściwie wypowiedź, która pasuje do właściwie 90% polskich elit, zwłaszcza prawniczych to jest najlepszy dowód na to jak w Polsce znakomicie powiódł się zapoczątkowany w latach dziewięćdziesiątych proces amerykanizacji społeczeństwa to jest to się udało właściwie znakomicie polskie społeczeństwo jest niebywale Amerykanin Giovanni, gdzie kult starzy tak, gdzie kult indywidualizmu i jest ono właściwie brak słów, żeby określić jak jak jak on wysoko stoi i przy takim podejściu przy takim podejściu praca nie może być inaczej rozumiana jak towar a czego doprowadzi do tego, że jeżeli ktoś ma siły, zwłaszcza jest jest mężczyzną u kobiet jest to trochę trochę gorzej wypada, dlatego że one w którymś momencie pojawia się pojawiają się obowiązki macierzyńskie, które siłą rzeczy z nami na początku bardziej bardziej pochłaniają to powoduje, że jeżeli praca jest towarem no to te silne jednostki no i idą tak powiem też w szybko, jakby awansują tak no do czego doprowadzi do wykluczania osób słabszych, ale też nie to jest nie tylko problem wykluczania osób słabszych już nie mówi o niepełnosprawnych, bo oni w tym wyścigu już siłą rzeczy muszą odpaść na samym początku kto, bo nie mają po prostu fizycznych często po prostu możliwości dorównania prawda 16 godzin pracy jak słyszeliśmy jak ktoś może to jak chce coś osiągnąć to 16 godzin, ale ja myślę na ten problem na ten problem jeszcze innej perspektywy przy przy 16 godzinach pracy dziennie trudno mówić, żebyśmy budowali jakiś wspólnotowe myślenie, bo to w ogóle w tym legalne pani profesor oczywiście, że nie, ale jeszcze tylko wspomnę o 1 rzeczy mamy zapisy można góry sugeruje, że powinniśmy pracować w nielegalnym wymiarze czy dobrze zrozumiałem to sam pan sobie w pewnym sensie odpowiedział, ale ja powiem panu jeszcze 1 rzeczy proszę zauważyć, że przy takim podejściu my nie mamy możliwości angażowania się w działalność charytatywną działalność Obywatelską stowarzyszenia my jesteśmy skupieni na tym, żeby pracować w 2 pracach zwykle można za ile jeszcze wcześniej było 3 można jeszcze można nie spać tylko proszę zauważyć jeszcze 1 rzecz w pewnym momencie następuje wypalenie osób tak pracujących one trafiają do lekarza obciążają służbę zdrowia one w którymś momencie są, jakby już mówiąc brutalnie obciążenie ciężarem branże są służby zdrowia nie obciążają bo zanim zapiszą na wizytę, ale się eksperta to już tak powiem to dobrze, ale na zwolnieniu, ale są na zwolnieniu nie pracują np. nie idą już np. do pracy na uczelnię ktoś musi zastąpić tak, a mają zasiłek tak mają oni mają kontakt z lekarzem ostatniego kontaktu nie będzie, ale tak czy siak zasiłek pobierają nie pracują, czyli ktoś na ten zasiłek musi musi zapracować ktoś inny nowe kadry to ma nowe kamery czasem dalsze wizje 16 godzin pracy dziennie, aby osiągnąć sukces dokładnie tak pan w tej to jest to jest też problem w Polsce tego, że można pracować na kilku etatach co co w pewnym sensie jest w co jak opowiadam moim kolegom koleżankom z Francji to się za głowy chwytają, bo oni po prostu mówiono, ale jak przecież doba ma 24 godziny, bo przecież to jest niemożliwe, jeżeli odejmie się czas na spanie na na sprawy rodzinne osobiste no to przecież zostaje 8 godzin Max 9 a, a to jest niemożliwe oni po prostu kompletnie tego nie mogą pojąć tak jak, ale już tylko wspomnę w latach dziewięćdziesiątych dwutysięcznych pamiętam jak jak jak profesorowie mieli 45 etatów tak na Uniwersytecie w zasadzie w zasadzie nie było tak trudno, żeby mieli jakieś dodatkowe zajęcia ze studentami ja nie mówię wszyscy, ale w dużej mierze, więc no to jest też problem następującą mianowicie tego że, że nie było tego chowania młodzieży do potraw takie elity pani profesor pan no chciałabym, jakby tego wątku zaczynać poproszę zacząć pan Wiesław szybciutko dosadnie krótka, acz dosadnie no to bardzo smucił wie pan to bardzo młodsi, kiedy np. organizuje spotkania seminaryjne i w zasadzie zaproszenie zorganizowaniem jakieś większe grupy profesorów no graniczy z trudem, bo nikt nie ma czasu to nie o to chodzi, bo wiadomo ono zawsze ktoś odpada, bo ma zajęcia ze studentami, bo mam wykład, ale czasami nawet jak zwracam się do profesor emerytowanych no to oni niespecjalnie są chętni, żeby do młodzieży przejść natomiast pozostali gdzieś tam są zabiegani mają inne sprawy inne prace no to jest no to jest taki smutny obraz gdzieś tam jeszcze z tym mocuje, ale to wymaga ode mnie ogromnej determinacji to co nam takie elity myślę, że to jest chyba jeszcze kwestia jakiegoś już pani długiego czasu kiedy, kiedy to po prostu wszystko pryśnie, więc co znaczy, że wszystko pryśnie po prostu się do końca obnaży no to jest brak zaangażowania w sprawy społeczne sprawy polityczne ale, zwłaszcza sprawy społeczne powoduje że, że społeczeństwo się radykalizuje każdy zamyka się w swojej bańce i walki społeczeństwa ruszą gry zalety realizowane jakieś danie zamykanie w bankach ja myślę jeszcze bardziej jeszcze bardziej myślę, że tak myślę, że tak, że ja widzę to coraz bardziej po studentach, kiedy właściwie oni są tak nie samo to z każdym rokiem postępuje, ale teraz, zwłaszcza po tej pandemii ma pierwsze zajęcia z nimi to widzę, że oni to myślenie indywidualistyczny już praktycznie sięga apogeum no to to to wypadną, jakby guma też można naciągać do do pewnych granic, a potem, a potem to, w którym momencie pęknie proszę mnie pytać co będzie dalej nie jestem jak wizjonerka trudno powiedzieć, ale nie da się opierać nie da się opierać porządku społeczno-gospodarczego na traktowaniu pracy jako towaru o tym świetnie mówił pan prof. Słupią w zeszłym tygodniu dając wykład właśnie na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu wykład online, który mówił, że już w zasadzie to to ten dramat się dokonuje dokonuje właśnie skutki tego dramatu widać we Francji, ale no tutaj musiałbym rozwijać wątki które, które porusza pan profesor, ale teza była taka, że nie ma możliwości budowania sensownego ładu społeczno-gospodarczego, jeżeli traktuje się pracy jako towar i wracają już do kończąc ostatnie zdanie, czyli od, czego pan zaczął pracę 16 godzin na dobę jest tylko możliwa przy założeniu, że praca jest towarem w krótko mówiąc no w, składając razem z tym co pan profesor kupiono to może pan domyśli co nas czeka w Oleśnie domyślać chciałem dowiedzieć się czekamy z VAT, a no to taki model każdy jest pani profesor myślę, że więcej konkretów, ale mamy informację, że zbliżają po informacjach powrócimy do naszej rozmowy i pewnie pan prof. Piotr Dyczek powie, że wszystko było to kobiety Kapłanka ami już od dziesiątków setek tysięcy lat plan nawet niewolnicy pewnie nie pracowali po 16 godzin, ale nie sprzedajemy wypadków informację o dziesiątej 40 pań prof. Anna musiała biskup prof. Marcin Hinc i pan prof. Piotr Dyczek dzisiejsza wielka loża pandemiczna w Polsce krajach jak pani prof. Anna musiała biskup prof. Marcin Hinc i pan prof. Piotr Dyczek, czyli wielka loża pandemiczna prof. Piotr Dyczek panie profesorze kobiety w będą mogły być część mnie nie wszędzie, ale rozmawiamy też pracy 16 godzin dziennie, aby osiągnąć sukces to jest chyba nowa norma, którą postulują członkowie elit pan profesor jest ekspertem od antyku Europy południowo-wschodniej w ogóle Europy i zostawia się panie profesorze patrząc wstecz, czego możemy się nauczyć lub dowiedzieć, ale też oczywiście proszę śmiało komentować współczesność no ale pan tak słucham pana jeszcze przed wszystkim moim wejściem w tej chwili na te dochodzi do wniosku, że kształcę panu profetyczne cechy warstwa przewiduje co ja mogę powiedzieć, odnosząc się w antyku, ale bardzo poważnie mówiąc rzeczywiście, kiedy słucham tych nowych informacji tak jak we mnie rodzi się myśl korci mnie, żeby wejść do wehikułu czasu przesunąć te 2000 lat temu świata, w którym to wszystko było bardziej chyba racjonalnie ułożone i jakoś chyba funkcjonowało prościej na innych całkiem oczywistych zasadach jeszcze 1 mała uwaga byśmy się zastanawiać, jaka będzie żeńska forma od formy ksiądz na jakimś takim wyjściem pośrednim przynajmniej w niektórych sformułowaniach językowych na potrzeby używać takich terminów, które używane jako archeolodzy, czyli kapłani Kapłanka oczywiście to będzie początkowo trochę dziwnie brzmiało w języku polskim nie jesteśmy do tego przyzwyczajeni, ale jakieś wyjście jeździ podpowiada nam także antyk napotka rzeczywiście były kapłanki porównywanie tych religii antycznych akurat chrześcijaństwo jest skomplikowane, dlatego że gigantyczne działały trochę na innych zasadach kapłani kapłanki tak działały na innych zasadach tam nie było czegoś takiego jak teologia w gruncie rzeczy, czyli w czasie było zastanawiać nad różnego rodzaju sformułowaniami wyciągać wniosków i ewentualnie dostosowywać do zmieniających warunków zewnętrznych oraz sytuacja była bardzo proste to była po prostu transakcja między bogami ludźmi ludzie dawali mogą to co oni potrzebowali potrzebowali świątyń potrzebowali ofiar potrzebować ci natomiast mogę dawali to, czego ludzie nie mają, czyli przestrogę rodzaju pan pomyślności spełnianie jakichś tam bardzo nawet osobistych pragnień marzeń natomiast kapłani nigdy nie byli pośrednikami wprost między ludźmi bogami, ale byli raczej osobami obsługującymi kult z tego wynikały też pewne elementy dotyczące funkcjonowania państwa w artykule oczywiście nie było czegoś takiego kształcenie kapłanów, bo teologii nie było w zasadzie kapłanem kapłanką można było zostać na 4 różne sposoby można to było dziedziczyć znamy takie rody całe, które dziedziczyły np. główna Kapłanka ten podjazd czyli, a ten opiekunki miasta to była zawsze kobieta, która wywodziła się z 1 rodu można było zostać przydzielonym pasie często działo w okresie rzymskim to znaczy, że urzędnik państwowy z magistratu no np. musiał zostać kapłanem i opiekować świątynia czy to był przydział, gdyby Administracyjny można zresztą być wybranym, dlatego że kapłani składali sieci i tworzyli specjalne kolegia różni się nazywając, czyli takie Towarzystwa pośród, których mogli wybierać kogoś, kto przewodniczy temu Kolegium, ale także do kropki bordo oko dokooptować osoby, które chciałyby w takim Kolegium partycypować najczęściej najprostsze rzeczy można było sobie kupić funkcję kapłańską generalnie rzecz było wyglądała także możemy zostać kapłanem czy kapłanką trzeba było pochodzi też dobrego rodu, a my trzeba było być bogatym człowiekiem czy być osobą zamożną ten podział kapłani kapłanów ani trochę zależało od tego, jakim kulcie mówimy, dlatego że czasem bywało tak szczególnie przy kulkach takich, gdzie było więcej bogów, a 1 Bóg był najważniejszy, czyli np. tak greckiej rzymskiej religii, bo mitra śmierć był 1 troszkę to wyglądało inaczej media przeważnie ten główny punkt miał takich kapłanów lub kapłanki, jaka była jego płeć, czyli jeśli jest pełno mężczyzną na to oczywiście Pontifex Maximus, czyli najwyżsi kapłani kapłani związani z kultem tego Boga oczywiście byli mężczyznami w przypadku nie ma kultu wschodnie jak wizy, gdy metra z kolei były były kobiety, ale generalnie było dość mieszane o status kobiet i mężczyzn kapłan dzika banku kapłanów był wyrównany niczym się między sobą różnili grali te same stroje odbywa, a te same ceremonie czy w ogóle tutaj problemy budzi w zasadzie nie było to była tylko kwestia prestiżu to była kwestia tego, że te osoby będące kapłanem wyróżniają się także stroje różnorakimi no miałem pewne przywileje dotyczące np. zajmowania pierwszych mieszka w trakcie na różnego rodzaju konkursach no przysługiwały im pogrzeby państwowe w przypadku Westa, ale to nawet można było budować Jimmy pomniki tak dalej tak dalej w Rzymie co prawda, więc większy przechył w stronę kapłaństwa mężczyzn co wynikało z faktu skojarzenia 2 religii, czyli tej religii greckiej z 12 bogami olimpijskimi całym szeregiem bus niższej rangi jak chociażby Dionizos, a drugie starcie z tradycjami etruskich, które także były dość mocno zakorzenione synteza tych 2 punktów widzenia spowodowała rzeczywiście w kolegiach rzymskich raczej dominowali mężczyźni, chociaż w przypadku Westa, ale jak wszyscy doskonale wiedzą na co była domena zarezerwowana dla kobiet tylko dla kobiet, chociaż we taki już czy te dziewczynki między tam 0609. rokiem życia, które mogły zostać dostawcami także pochodzące z dobrych domów dla wyboru dokonywał Pontifex Maximus, czyli na najwyższy kapłan w ogóle zatem tego problemu płci nie było, dlatego że rzeczywiście jak w stosunku człowieka czy relacji człowiek Bóg obojętnie, jakie to było bóstwa antyczne nad traktowano to całkowicie na tej samej zasadzie, czyli to dotyczyło człowieka jako człowieka nie dotyczyło płci człowieka i funkcje kapłańskie równie dobrze mogły sprawować kobiety jak i mężczyźni, tak więc ten problem w ogóle artykuł całkowicie nie istniał nie budził żadnych kontrowersji raczej był związany z prestiżem z funkcjonowaniem całego społeczeństwa no i czasy maksymalna by maksymalny wymiar pracy niewolnika panie profesorze to dostarczyć rząd wie pan, iż w prasie artykuł nie była rzeczywiście towar, bo ona była związana z prestiżem, czyli były prace bardziej lub mniej prestiżowe oczywiście to kto pracował jak pracował ile pracował wynika w dużej mierze od tego jak na jakim szczeblu drabiny społecznej się znajdował się tutaj był właścicielem wielkiej domeny ziemskiej to oczywiście jego praca zaczynała się później, bo o nich wielu wielu bardzo rano wstawać nad trwała do wieczora i polegała na całkiem innych zajęciach głównie to były nazwijmy to zajęcie intelektualne chciałbym wierzyć liczyć dogadywać ceny tak dalej wprowadzać towary natomiast oczywiście żadnych zmian przy zdrowych zmysłach, który kupił niewolnika nie wolno przecież nie był bardzo tanim towarem, bo rzeczywiście w tym momencie był towarem na nie chciałby wprowadzić tego niewolnika wykończenia i oczywiście jest wiele przykładów brutalnego traktowania niewolników samo słowo niewolnik już w naszym teraz w Polskim języku jest kodowany negatywnie, ale w praktyce wyglądało to inaczej oni przecież nawet stawali się członkami rodzin ba po śmierci właściciela często uzyskiwali wolność ba w trakcie, kiedy byli niewolnikami także mogli zarabiać odkładać pieniądze, tak więc sytuacja wygląda całkiem inaczej nikt przy zdrowych zmysłach nie mnie nie spowodowałby, żeby taki niewolnicze rozchorował albo nie daj Boże, żeby go zamykać pracą fizyczną były oczywiście wyjątki, dlatego że nie wolno niewolnika nierówne ci, którzy np. byli musieli pracować w kamieniołomach górnictwie generalnie górnicy czy przy wydobywaniu złóż mineralnych dodam była rzeczywiście ciężka praca, ale także ta praca była ograniczona w dodatku trzeba pamiętać, że do tej pracy co może wielu zdziwi była to dla nas specjalne wieka ani widzieli łączność między stanem fizycznym, które wynikały także dobrego nakarmienia takiego niewolnika wydajnością pracy to nie byli bardzo wydajni i kiedy mówimy o wymiarze bezwzględnym czasowym oczywiście bardzo się wahał trzeba pamiętać, że ze względu także na NATO jak świat wyglądał, że nie było prądu elektrycznego nie było autobusów tramwajów ani metra prasa zaczynała się dla pewnych grup społecznych od samego świtu trwała aż do wieczora oczywiście musimy pamiętać, że po drodze były przerwy na posiłki to inaczej wyglądało latem inaczej wyglądała dniem zimą inaczej to wyglądało zależnie od tego, jaką profesję ktoś reprezentował sobą czy te profesje praca związana często z prestiżem w związku z tym były takie profesje, które uważano nas za niespecjalnie godnej ci ludzie cieszyli się specjalnym prestiżem nie wiem czy rozdawanie czy też czy też nie rozbawia kawę jeśli powiem, że w takim np. cieszącym się prestiżem zawodem był Defilad włosów szczególnie pod pachami robiono to zresztą na żywo Łaźnia czy takimi co nas zadziwi takim nie jest specjalnie cenionym zawodem był nomenklatury, a zatem podpowiadać wywołać wywoływać nazwisko często był właśnie niewolnik, który podpadał panu, kiedy spotykał się z wieloma osobami z kim ma do czynienia czy taki szef protokołu dzisiaj bardzo wysoka i prestiżowa funkcja, ale antyku taką właśnie nie było, a czy ta praca trwała rzeczywiście dość długo, ale musimy pamiętać przy całej różnica w danym tygodniu, że oni też mieli coś takiego jak dzisiaj nazywamy niedziela to oczywiście w innych cyklach tygodniowych było rozpracowany dlatego proszę nie zapominać o tym, że w czasie roku greckiego czy roku rzymskiego ponad 13 z nich były dni poświęcone na święta święta często trwały nie tylko 1 dzień, ale 2 czasem 3 i jeśli zatem od tego 365 dniowego roku średni to od łączymy mniej więcej 13 do tego włączenie niedzielę do tego dołączymy jeszcze różnego rodzaju uroczystości lokalne związane z rodziną przeliczymy to wszystko na nasze godziny pracy tak całkiem większe niż 9 takich obliczeń robiłem pewnie dopiero zrobię teraz przez państwa, jakim się w sensie ten zachęcamy, żeby na przyszłe wiedzieć chciałbym się nie zdziwił, gdyby średni dzień pracy wynosi 8 godzin, czyli mniej więcej zbliżały się do tego co naszym mówią kodeksy przecież ja tutaj słuchałem pani profesor bardzo dużym zainteresowaniem, bo sam jestem mu pasuje na uczelni w dodatku jestem archeologiem, jednakże zastanowiłem się moment jak wygra mój dzień pracy ile ja tak pracuje normalnie i jakich cyklach ja pracuję no oczywiście można my wszyscy mamy oficjalnie 42 godziny pracy tygodniowe na czym składają się zajęcia spotkania seminaria różnego rodzaju komisję konsultacje ze studentami czytanie pracy tak dalej itd. pewnie ten nowy ten czas nawet przekraczamy, tym bardziej że jeśli trzeba napisać jakiś artykuł przygotować cokolwiek jest ten straszny praca się pewnie wydłuża, chociaż my, działając racjonalnie mamy sytuacje, których oczywiście są intensywne okresy pracy mają okresy, kiedy zabrać z nich ten sygnał, ponieważ my pracując mózgami nie możemy tego naszego najwspanialszego aparatu Zanie bardziej i spowodować, że zostanie wyłowiony my przestaniemy być prawdziwymi naukowcami będziemy jedynie odtwarzać jakich rzeczach nie będziemy rzeczy odważną na razie inaczej sprawy ogląda oczywiście na wykopaliskach mam kiedy musimy o godzinie piątej stawać faktycznie praca rzeczywiście czwarta naszego przeciwne niż, uczestnicząc w tych pracach przeciwko temu nie buntuje, bo przecież po to jedziemy na wykopaliska, żeby odkryć rzeczy nowe środki wam, że towary myśli i na rzecz starań w sensie nowe pojawiające nowe informacje o świecie antycznym, a to oznacza, że mamy więcej dokumentacji, czyli więcej pracy jak długo pracuje także ze swoimi współpracownikami, ale też ze studentkami studentami nikt nigdy nie powiedział rząd po 8 godzinach rasy czy w zasadzie po on o tym okresie, kiedy pracujemy z robotnikami na naszych wykopaliskach w wodę badano też się skończył ośmiogodzinny dzień ja już teraz będą sobie odpoczywał to wszystko oczywiście zależy od profesji zależy od zaangażowania myślę, że jednym z elementów, który trzeba chyba podkreślić jest też, jakim sami mamy podejście do naszej własnej profesji jeśli tak jak w naszym przypadku jak wszystkie znaki na niebie na ziemi wskazują nasza praca i zarazem naszym kombi to nie odczuwamy tego, że czasem trzeba pracować rzeczywiście paręnaście godzin rocznie można by zrobić ściągę drugą rzeczą jest to, że musimy słuchać swojego organizmu ja oczywiście rozumiem, że fizyczna praca 8 godzin, a już naprawdę niesłychanie ciężka, ale proszę nie zapominać o tym, że psychiczna pracę, czyli pracę naszym najwspanialszym organem jest również, mordując okrutnie na jej ten jeśli mamy mieć jakiekolwiek taktyka musimy o tym naszym zgrywać ja rozumiem, że w przypadku pracowników naukowych i niektórych tzw. wolnych zawodów NATO rzeczywiście nie był tak dokładnie widzi wszystko się do sekundy do minuty na to pewnie byśmy przekraczali panie profesorze też nie chciałbym, żeby pan przekroczył czas, a więc zapraszam pana panie one charakterystyczne jest przecież zaproszę pada nie jesteśmy na wykopaliskach i środków i słuchaczki słuchaczy na informację o godzinie jedenasty po informacjach wracamy pan prof. Piotr Dyczek pani prof. Anna musiała biskup prof. Marcin Hinc wielka loża pandemiczna wielka loża pandemiczna pani prof. Anna musiała pan prof. Piotr Dyczek biskup prof. Marcin Hinc proponuje byśmy pozostali przy pracy, bo temat jest interesujący myślę, że on oprócz tego czy mówił pan prof. Piotr Dyczek właściwość, gdyby kwestia pracy z nami od naj naj dawniejszych czasów no, toteż mówimy o pewnym etosie pracy o tym czym praca ma być ona ma być towarem albo jest towarem czy chcemy, żeby była towarem ma być czymś innym czymś więcej i wiem, że jeżeli chodzi o ewangelików to praca pewien etos pracy też jest ujmowany w pewien interesujący sposób trochę chyba inne niż niż inne religie nie wiem czy biskup profesor się ze mną zgodzi w całej rozciągłości panie redaktorze reformacja w stosunku do tego co było w średniowieczu to traktował pracę bądź jako przekleństwo też można dodać pewnych motywów myśli greckiej, gdzie wolni Grecy traktowali pracę fizyczną jako coś przynoszącego żadnej chały człowiekowi deformacje odnalazła pewnych motywach biblijnych nowe rozumienie pracy powołania praca to jest powołanie Luter odwoła się do swojego języka, gdzie Peru praca stała powiązana z 50m właśnie z ruchem co daje też być powołanym do czegoś praca staje się na i czeka wieków sensem ludzkiego życia praca każdego rodzaju Borutę podkreślał, że wykonujący dobrze sporo pracy czy przyjąć budżet odczuwający jest więcej wart niższy w szybkim rycerz polityk czy duchownych, a więc nie stanowisko rodzaj pracy, które wykonujemy świadczą naszym partnerom społecznym, ale zaangażowanie pracę i solidność tego co wykonujemy zachodzi to jest nam przypisany, a ten staje się powołaniem trzeba powiedzieć dwudziestym wieku nastąpiła to Logi Pawlicki i pewna refleksja na ten temat przewartościowanie i jeśli mówimy o czasie pracy, ale to się pracy i wypoczynku, podkreślając obydwa wymiaru ludzkiego życia to szczególnie 1 MOL ma rozpocząć taką wielką debatę największy żyjący wciąż, gdyż para leki teolog ewangelicki odnajdujący używaniu Sabatu używaniu niedzieli radość z innego wymiaru życia nie tylko z pracy, bo oczywiście takie zbyt daleko posunięte skoncentrowani na prace prowadziło do takiego dobrowolnego oddawania się pracy może nie po 16 godzin, ale po 12 w całkiem normalną było normą, że zaangażowani przedstawiciele różnych zawodów pracowali oczywiście takim zaangażowaniem przez 6 tygodni potem przyszła wolna sobota i w wielu krajach Europy zachodniej mówimy o czterodniowym tygodniu czterodniowym tygodniu pracy średnio odpoczynku co pokazuje mu nie odkrywania innych wymiarów człowieczeństwa i to działa do dziś to właśnie podąża dzisiaj za tą myślą odkrywania kierownik nowości ludzkiego życia życia w wymiarze rodzinnym społecznym lokalnej społeczności wszystkim odkrywanie tego wymiaru w życiu na rzecz innych to co pani profesor wspomniała o służbie charytatywną zaangażowaniu służb jako unijną możnych niż pomoc drugiemu człowiekowi, wykorzystując swój czas jest na dany ryby w innych obszarach niż tylko praca zawodowa i choć powołali i pomagając innym piszą coś rozmawiając tak każdy potrafi może odnaleźć swoją niższe w tym wolnym czasie również odkrywać inne pokłady człowieczeństwa niż tylko pracować to jest zdecydowana korekta tego co w sposób szczególny purytanie mi kiedyś mnie akcentowano, że praca ma właściwie jedynym sensem ludzkiego życia jedyną formą spełnienia poza oczywiście na religijnym, ale tak naprawdę wtedy praca rozumiana właśnie jako realizacja religijnego powołania, więc mamy do czynienia w tej chwili w oprawach refleksji Teologicznej praktyki kościelnej z wartością wanien wolontariatu to jest coś to o kościele w londyńskim East bardzo szeroko podkreślane promowane i do tego zapraszamy 3 by w ten sposób poczuć się częścią społeczeństwa wspólnoty nie tylko religijne, do której należymy, ale wspólnoty lokalnej przede wszystkim, bo sieci federacji luterańskiej katolicki luterański bardzo bliskie hasło myśl globalnie Działaj lokalnie przykuwa pewne idee ważne najważniejsze na swój lokalny grunt no właśnie kwestia jest chyba niezwykle ważna wydaje się, że prace już przerabialiśmy tymczasem różnego rodzaju wydarzenia, które się dzieją w w czasach najnowszych od od kilku co najmniej lat pokazują, że temat powraca i że że nie jest przerobiony, bo czym czymże miałby być dobrobyt tak czy tylko stwarzaniem możliwości większych zarobków a, czyli pracy po 16 godzin, aby nie wiem kumulować bogactwo po to, aby właśnie, aby poseł czy Czyż czy ten czy dobrobyt kraj dobrobytu kraju szczęścia miałby być tym, który umożliwia jakiś balans pomiędzy pracą życiem życiem społecznym życiem rodzinnym realizowaniem swoich pasji okazuje się, że chyba wpadliśmy w pułapkę i myśląc czy mówiąc o pracy właściwie mówimy o tym ile jesteśmy warci, jaka jest nasza stawka godzinowa i i co miałoby oznaczać pani prof. Anna musiała tak panie redaktorze no to jest przecieka wątek ja tylko powiem pewnie mało czasu, żeby te tego typu dyskusji powinno być znacznie więcej radził także to jest to jest do zmiany to wynika panie redaktorze z tego, że my i tak nie rozumiemy, że przez prace się wyraża my, że praca jest integralną częścią naszej psychiki dlatego co zresztą mówił o tym by prezes Pio na zeszło na zeszłotygodniowym wykładzie pomysł wprowadzenia minimalnego dochodu na zasadzie prawda jak nie chce to nie Pracuj jest katastrofalnych skutkach człowiek musi być wciągnięty w proces pracy i wynagrodzenie jest tylko jednym z elementów co, które w zamian za pracę człowiek otrzymuje człowiek pracy otrzymuje relacje społeczne otrzymuje kontakt z drugim człowiekiem uczy się empatii Solidarności i to ogromne niezrozumienie pracy w w nawet tej naszej dyskusji odsyłam pana proszę pana redaktora za absurd pana redaktora nie nie wynika z tego, że Polska nauka prawa pracy nie rozumie, jakby w nie wszyscy, ale w dużej mierze naturalny małych nie może oznaczać nauka nie może rozumieć albo nie rozumieć, gdyż jest czymś co nie tworzy własnych myśli, więc mówiąc, że nauka nie rozumie rozumiem, że mówi pani o osobach, które tworzą tak tak tak dokładnie tak dlatego, że to jest pokłosie Amerykanie zwanego społeczeństwa zapatrzenia się na traktowanie pracy jako towar, jeżeli my w jednym z czołowych dzieł prawa pracy piszemy, że praca jest jednak szczególnym towarem no to ta myśl jest powtarzana później przez studentów, którzy to przepisują pracach magisterskich i dopiero kiedy ja indywidualnie to tłumacze oni zaczynają rozumieć, że rzeczywiście mówią pani profesor rzeczywiście tak jest źle napisałem, ale ja to przepisałem z tej książki i oczywiście ich za to nie winie, ale to jest to my musimy po prostu najpierw zmienić swoje podejście w tej wąskiej grupie osób, które po naukę tworzą no bo no, bo w przeciwnym razie no no, jeżeli ten ten środek jest jakby no zepsuty to no to promieniuje, więc krótko mówiąc stąd jest ta debata stąd może to 1 bardzo ważna kwestia nie możemy mówić w debacie też nie mam nie mam mam pełne zrozumienie, że to, że spotkanie, kiedy my dyskutujemy o pracy jest niewiele no bo o czym tu dyskutować, jeżeli praca jest towarem, o czym o tym, że jeżeli jest towarem to znaczy jest tak jak nie wiem kupuje samochód pralkę o to, o czym dyskutować kupiłam pralkę, która ma taki kolor albo samochód, który nie wiem jest taki, jaki czy uwagi to jest w ogóle interesujące to jest moja indywidualna sprawa, ponieważ praca w dyskusji, a one od dyskusji w takiej naukowej została sprowadzona do towaru lub nie ma o czym rozmawiać można porozmawiać o harmonogramie czasu pracy o tym co my wpiszemy regulamin ale kto jest interesujące dla osób poza no to jest interesujące dla prawników praktyków, owszem, ale nagle się okazuje i to pięknie dzisiaj wyszło w audycji, że jednak jak każdy z nas gdzieś tam pracuje i okazuje się, że to jest jakiś problem że, że te pieniądze, owszem, zarabiamy cieszymy się mamy z czego żyć, ale czegoś nam brakuje właśnie brakuje nam sfery psychicznej pracy sfery duchowej, bo praca to jest też to jest istotna część naszej duszy, jeżeli tego nie ma to jesteś po prostu jak maszyny najtańsze, ale także wprowadza pani też chrześcijańskich tutaj jakiś etos od razu w latach są to jest granda to stanie ateista powiedziałby pewnie praca nie jest częścią dla w razie nie zawieraliśmy pani prof. Powróćmy po informacjach w twarz, żeby inni też mieli pracę pani prof. Anna musiała pan prof. Piotr Dyczek biskup prof. Marcin Hinc dzisiaj nie tylko pracy informację o 1120 wielka loża pandemiczna biskup prof. Marcin Hinc pan poseł Piotr Dyczek pani prof. Anna musiała rozmawiamy także pracy wydaje się, że temat powraca od czasu do czasu, ale chyba nikt nie chce go podjąć na poważnie zdaje mi się, że kiedy rozmawiamy o pracy to tak, jakbyśmy odkrywali na nowo Amerykę tymczasem temat jest bardzo ważny pani prof. Anna musiała mówiła o amerykanizacji polskiego społeczeństwa zastanawiam się czy mówiąc amerykanizacji ja nie ucieka jednak pani od opisu systemu kapitalistycznego albo, a panie redaktorze nie nie uciekam absolutnie my mamy gospodarkę rynkową, ale za czymś zapomina o tym, że to społeczna gospodarka rynkowa to społeczna gospodarka rynkowa, a społeczna to już jest zupełny zupełnie inny wymiar tej gospodarki rynkowej, bo tam właśnie praca nie jest poddana regułom rynku podaży popytu tylko jest czymś więcej niż towar ja nie, jakby boi się trochę zaczynać się tutaj tej tego wątku, bo pewnie trzeba no bo nie mamy czasu to znak na odrębną audycje to jest temat dogłębnie absolutnie nie my źle pojmowany czy w ogóle praca mniej jest źle pojmowana to znaczy zespół inaczej jest to powiedziałem to jest coś można w ich w 1 zdaniu zdiagnozować tą tragiczną tragiczną sytuację dzisiaj w Polsce traktowanie pracy jako towar powoduje, że nie mamy o czym rozmawiać, jeżeli my nie zmienimy tego spojrzenia nie zrozumiemy, że już, że praca jest czymś więcej, a my poczujemy to w tej rozmowie wychodzi dokładnie w tej rozmowie wychodzi i idziemy w takie paradoks, że pracujemy 16 godzin tak to jest zrozumiałe przy podejściu mniej pracy jako towaru w traktowaniu pracy jako towar to jest też, a przecież wszystko pięknie układa, jeżeli my się nad tym nie zaś, ale też nie możemy dziwić, że Polacy nie rozumieją Solidarności, że są en prawda obojętni na uchodźców na jacy mają być przepraszam no każdy wyjdzie tak powiem jest w swojej bańce jeszcze będzie większej i gdzie praca jest jego osobistą prywatną sprawą co sobie wynegocjuje Toma, jeżeli dalej w podręcznikach będziemy pisać że, że praca to, że stosunek pracy stosunkiem, a my, czyli strony bez zauważenia, czyli tyle ile jednak lepsza nauka prawa pracy nowo poznać profesorze niema NATO takiego no chyba no to to proszę też zapraszać innych profesorów prawa pracy i dyskutować no ja jestem jedną z wielu myślę, że to potrzebna jest po prostu dyskusja ja pewnie dzisiaj jestem przekonana tak jak zawsze po występach radził z panem redaktorem, który uwielbiam dostanę ile maili i telefonów i SMS-ów, że przecież co ja mówię, ale to ja zawsze odpowiadam, że należy się z panem redaktorem skontaktować wystąpić i powiedzieć jednak praca jest towarem, że jednak ci autorzy tezy utrzymują ja myślę, że najpiękniejsze co jest nam dane to jest debata dyskusja spotkania, których nie należy unikać tylko się nawzajem zapraszać rozmawiać i życzliwej atmosferze po prostu wykuwać wykuwać ciemne no naprawdę o świecie, ale myślę jeszcze, że to nie może się odbywać tak jak to się odbywa do tej pory, czyli prawnicy prawa pracy są zamknięci w swojej bańce trzeba po prostu zaprosić choćby tak jak dzisiaj jesteśmy w znakomitym Anne Towarzystwo osób PMM poza spoza świata prawniczego to jest właśnie idea, która przyświecała, budując centrum badań zaawansowanych człowiek społeczeństwo dzięki tej pani rektor Uniwersytetu, która główną miałam szczęście, że pracuje bardzo takim otwartym Uniwersytecie moja myśl udało mi się udało mi się zrealizować mój pomysł i tam właśnie zapraszam osoby nie tylko prawników, ale również osoby osoby spoza prawa, które mówią, które pokazują nam to ujęcie historyczne prawa pracy nie tylko historyczne społeczne socjologiczne filozoficzne psychologiczne i zostawia zastanawiamy się nad tym co dzisiaj wchodzi w prawie pracy w pracy już pracy ludzkiej po przecież prawnicy tak naprawdę, jeżeli nie mają tej wiedzy, którą możemy czerpać nie jesteśmy sami mieć tej nie są w stanie mieć tej wiedzy sami w głowie musimy dlatego no tutaj te nauki społeczne socjologiczne psychologiczne one nadają ogromnie dużo one mają wypracowaną już aparat aparaturę i my z tego jako prawnicy musimy korzystać ani siedzieć w swojej bańce i my jesteśmy gdzieś na końcu, bo już potem tylko formujemy pewne konstrukcje prawne natomiast natomiast bez tego brandu czym jest praca i gdzie jest człowiek pracy w społeczeństwie dzisiaj dochodzimy właśnie do takich mną paradoksów, że może pracować 16 godzin poczułam się to wszystko wie, bo tak naprawdę nocami intuicyjnie czujemy, że to to nie jest ono przyczyną jak długo można w takim duchu pociąg do śmierci tak do śmierci, która nastąpi bardzo szybko pan prof. Piotr Dyczek to jeszcze architektem zrzuca zrzuca dyskusję na temat poboczne stają się co pana panie profesorze ostatnio zaciekawiło zaniepokoiło zwróciło pana uwagę co przeoczyliśmy, czyli coś co mnie zainteresowała przez ostatni czas jest na rzecz ich wychowywać teraz sprawców, ale do pracy musi jednak tylko odpowiedzieć na reformach świętą rację jeśli chodzi o spotkania interdyscyplinarne, ale Nałkowskiej pojmuję zabrać dawać przykład i dla jezdni realna sytuacja, w której naukowiec powiada, że właśnie tyle pracować chwali wiele katować, bo się temu wtedy papugami odtwarzającym jakieś informacja nie jesteśmy całkowicie naukowcami ludźmi łamiącymi stereotypy badające nowe rzeczy nauczyć czasu koncentracji czy też krótka uwaga natomiast 1 rzecz będą własnego podwórka rzeczywiście rur odrywają się dzieli bardzo mnie zainteresowała sytuacja, bo czekałem, że miał konkurs polecieć pasma to, żeby jakiś film okazało się, że palacze wcześniej Rosjanie kręcą rzeczywiście tam już nakręcili film na orbicie co mnie w perspektywie daje pewną nadzieję mam nadzieję, że będę żył długo, że jeszcze troszkę będzie mogła powstać nowa specjalizacja technologia kosmiczna i będziemy mogli wtedy jako archeolodzy szkolenia jak się okazuje teraz bardzo skrócone, żeby być kosmonautą polecieć na Księżyc i inne planety lub Księżyca, gdzie wylądowały nasze aparaty ile w naszym metodami ekologicznymi sprawdzać jak to było naprawdę czy rzeczywiście to co dotarło do nas za pomocą fal radiowych jest prawdziwe czy też jak to rzeczywiście tamten aparat lądował jak ludzie o tym, że życzy sobie tam chodzili to jest taka perspektywa na przyszłość może nam poprawić trochę humoru dla nadzieje, bo to będzie prasa, ale rzeczywiście bardzo wtedy uduchowiona wyższych sferach duchowych, czyli będzie pan profesor mógł zbadać tę wielką mistyfikację związaną z lądowania na Księżycu na dokładnie tam Hani będę pierwszym ekologiem kosmicznym dobrze to jest pan prof. Piotr Dyczek archeolog pierwszy archeolog kosmiczny biskup prof. Marcin Hinc co księdza biskupa za interesowało co uszło naszej uwadze, o czym zapomnieliśmy albo co jest ważne wydaje się, że konkurs Chopinowski, który wrócił do Kanady w Doha do Polski właśnie wrócił do Polski to żałuje, ale cieszę się, że się odbył, bo raz na 5 lat stajemy się na sam Chopin jako społeczeństwo powiem, że brakowało mi, że z głównych kanałach nie było koncertów tylko TVP kultura to i odcięły jednak bardzo wiele osób od możliwości dotarcia do tej muzyki do wspaniałych wykonać w tym roku ogromne wysoki poziom żałuję bardzo, że do Kanady pojechało metoda nie została w Polsce, bo dawno Polak nie także na procent to przez Kanada jest w druga druga drugie miejsce 5 lat temu teraz pierwsze miejsce Kanada kraju Chopina, ale myślę, że Polak wygrywa, dlaczego to mówię wtedy wiedzieć większe zainteresowanie muzyką w Polsce i ta rola edukacyjna konkurs Chopina mówi pani bardzo ważny element się w trzecim tak przynajmniej tym czy większa liczba ludzi interesuje się muzyką radomską wrażliwości bez toż to moim zdaniem powinno być podkreślone w tym tygodniu oczywiście poza wydarzeniem, jakim był mocno kościoła katolickiego co głosowanie to wniosku o dopuszczenie kobiet do posługi księdza w kościele ewangelickim, ale także głos kościoła w kwestii sytuacji na granicy polsko-białoruskiej, gdzie pokazaliśmy, że trzeba przede wszystkim człowieka i pracy trzeba widzieć człowieka i na granicy człowieka, a jeśli widzimy wszędzie wrogów i potencjalne zagrożenie no coś robi się nie obracać w kartonie inna sytuacja i to dlatego głos synodu kościoła mieszkały Górskiego Rzeczypospolitej polskiej z tej właśnie po stronie człowieka bez względu na to jaki znajduje się sytuacji jest czy puka do naszych branż jest przede wszystkim człowiekiem chciałem podkreślić pani prof. Anna musiała jeszcze mamy 2 minutki by jak rzeczy, które uszły naszej uwadze coś ważnego z panią zainteresowało zbulwersowały cieszyło wie pan może jest taka 1 czy rzeczywiście jest taka 1 rzecz, a mianowicie to taka moja refleksja na podstawie tego, kiedy słucham wiadomości każdego dnia przeglądam internet to jest też konsekwencja tego tego tak tego jak my widzimy pracę, żeby nie widzimy człowieka taka propozycja wiązania do tego co powiedział mój przedmówca, a mianowicie to, że my właściwie widzimy tylko ustrój my widzimy tylko Trybunał Konstytucyjny my widzimy Sąd Najwyższy my widzimy bardzo ważna to są bardzo ważne tematy, a zgodnie z tym zgadzam, ale nie widzimy widzimy prawa polityczne my widzimy prawa obywatelskie, ale nie widzimy praw społecznych i przysłuchując się tej debacie w zakresie reformy wymiaru sprawiedliwości i do tej abstrahując od oceny tego wszystkiego myślę, że nie ma równowagi w dyskusji Anne w debacie publicznej, a mianowicie my w ogóle nie widzimy praw społecznych w ogóle nie widzimy człowieka my widzimy ustrój mało tego dobrze widzimy ten ustrój o tym rozmawiamy ale my też, gdyby tych problemów po te problemy ustrojowe tak trochę odrywamy od od od tego, że ten ustrój tworzą ludzie i ci ludzie, skąd się wzięli bardzo pani dziękuję pani prof. Anna musiała wydział prawa i administracji Uniwersytet imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu pan prof. Piotr Dyczek wydział archeologii Uniwersytetu Warszawskiego ośrodek badań nad antykiem Europy południowo-wschodniej biskup prof. Marcin Hinc proboszcz parafii ewangelickiej w Sopocie biskup diecezji pomorsko-wielkopolskiej wykładowca chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie to dzisiejsza wielka loża pandemiczna informacji już kilka minut o godzinie jedenastej 40 dzisiejszy program przygotował Paweł Ziętara nad jakością naszych połączeń czuwał Kamil Wróblewski Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA